44444 forum LUBIN.pl • Co się w tym kraju dzieje ? ! - Strona 187
Strona 187 z 467

: 07 paź 2016, 14:00
autor: NEVIL
I oni znów chcą rządzić państwem!? PO już sama nie wie, jakie jest jej stanowisko ws. aborcji. Kierwiński: "Obecna ustawa dobrze służy Polsce"
Obrazek
Platforma Obywatelska zakiwała się w sprawie aborcji! Z jednej strony Ewa Kopacz atakuje obecną ustawę antyaborcyjną, twierdząc, że jest ona „wyjątkowo surowa”, a z drugiej poseł Marcin Kierwiński uważa, że to najlepsza ustawa i żadnych zmian nie powinno się przeprowadzać! Politycy PO podpinają się pod „czarny protest”, ale sami nie wiedzą jaką koncepcję wybrać.

Kiedy posłanka Mucha pojawiła się w ubiegły weekend na scenie pod Sejmem, uczestniczki „czarnego protestu” wybuczały posłanke, skandując: „Gdzie byliście przez ostatnie 8 lat?”. Odpowiedź na to pytanie dał dzisiaj Marcin Kierwiński.

Platforma Obywatelska nic nie zrobiła Przez 8 lat, by naruszyć istniejący od 23 lat kompromis aborcyjny. (…) Broniliśmy kompromisu i dobrze broniliśmy (…)

– mówił poseł PO w programie „Gość poranka” TVP INFO.

Kierwiński nawet zachwalał „bezczynność” Platformy Obywatelskiej w sprawie ustawy antyaborcyjnej.

Czy był procedowany realny projekt, który by ten kompromis zmieniał?(…) Kompromis, który dobrze służył Polsce przez 23 lata.

– podkreślał Kierwiński.

Słowa Marcina Kierwińskiego mogą dziwić w kontekście wypowiedzi b. premier Ewy Kopacz, która w środę stwierdziła, że obecnie obowiązująca, tak zachwalana przez Kierwińskiego ustawa antyaborcyjna jest „bardzo surowa na tle innych krajów Europy”.

Z kolei Joanna Mucha, uczestnicząca w „czarnym proteście”, którego przedstawicielki opowiadają się za radykalnym projektem aborcyjnym, także podkreślała poparcie dla założeń liberalizujących ustawę.

Rodzi się więc pytanie, czy ktoś z PO kontroluje przekaz medialny partii w sprawie ustawy antyaborcyjnej? A może chodzi tylko o cyniczną grę polityczną, która ma podgrzewać protesty uliczne i prowadzić do eskalacji awantury? Wszystko wskazuje, że właśnie na tym zależy posłankom i posłom PO.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/311127-i-o ... uzy-polsce

: 07 paź 2016, 14:21
autor: NEVIL
Komentarze:​

hola

No i o to chodzi.Wywalić tych co to załapali się na posadkę od wujka,tatusia czy cioci,a jak jest dobry w tym co robi to zostawić,bo fachowość się liczy.

-------------------------------------

mmkkmmkk

43 oddziały terenowe ? To chyba jeszcze relikt PRL-owskiego podziału na województwa . Może wystarczy 16 dyrektorów i tyleż oddziałów .

----------------------------------------

sergio

43 oddziały terenowe, 47.500 pracowników bezprodukcyjnych utrzymywanych na koszt podatników. Największa przechowywalnia pociotków i znajomków nomenklatury. Komputeryzacja ZUS zamiast ograniczyć zatrudnienie spowodowała tylko wzrost etatów. Miało być połączenie z US i co?

===============================
Trzęsienie ziemi w ZUS! Odwołano wszystkich dyrektorów
Obrazek
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zamierza zweryfikować kompetencje swojej kadry kierowniczej. Właśnie został ogłoszony konkurs na stanowiska 43 dyrektorów oddziałów ZUS w całej Polsce. Kompleksowej ocenie zostaną również dyrektorzy centrali.

Dziś 41 dyrektorów oddziałów ZUS – poza dwoma pełniącymi obowiązki dyrektora – otrzymało odwołania z pełnionych stanowisk z dniem 30 listopada. Jednocześnie na każde ze stanowisk dyrektorskich w terenie został ogłoszony konkurs.

W niedługiej perspektywie czasu czeka nas obsługa nowych zadań oraz zmiany w strukturze organizacji. Staramy się dobrze przygotować naszą instytucję na realizację nadchodzących wyzwań. Ich realizacja zaś wymaga fachowej kadry na szczeblu kierowniczym, dlatego musimy zweryfikować jej kompetencje. Pragnę przy tym podkreślić, że konkurs jest w pełni otwarty i transparentny. Może w nim oczywiście wystartować również każdy z dotychczasowych dyrektorów i w ten sposób zweryfikować swoje kompetencje. Przed nikim nie zamykamy drogi

– tłumaczy dr Marcin Wojewódka, członek zarządu ZUS nadzorujący sprawy pracownicze.

Dokumenty w konkursie na 43 stanowiska dyrektorskie można składać od dziś do 21 października. Decyduje data wpływu do centrali ZUS. Wszyscy, którzy spełnią wymagania formalne, wezmą udział w teście wiedzy o ubezpieczeniach społecznych i finansach państwa. Następnie ich kompetencje menadżerskie sprawdzą eksperci ds. HR spoza Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co ma zagwarantować obiektywizm konkursu. Łączna ocena tych dwóch aspektów pozwoli wyłonić kandydatów na stanowiska dyrektorskie, którzy przejdą ostateczną rozmowę z prezesem ZUS. Objęcie stanowisk w oddziałach planowane jest od 1 grudnia.

Równocześnie z naborem kandydatów w konkursie na dyrektorów 43 oddziałów ZUS, będzie prowadzona kompleksowa ocena sprawności w realizacji dotychczasowych zadań oraz kompetencji kierowniczych wśród dyrektorów centrali.
Nasi klienci oczekują od zakładu pełnego profesjonalizmu w wykonywanych zadaniach. Ten profesjonalizm wymaga odpowiedniej kadry kierowniczej. Podkreślam, że obecny zarząd ZUS w doborze pracowników na każdym szczeblu kieruje się tylko i wyłącznie oceną merytoryczną kandydatów

– podkreśla prezes Wojewódka.

źródło: http://m.niezalezna.pl/87200-trzesienie ... dyrektorow

: 07 paź 2016, 17:03
autor: NEVIL
Wyrzucili go z rządu, ale szybko dostał posadę pocieszenia. Paweł Szałamacha wejdzie do zarządu NBP
Obrazek
Zdymisjonowany niedawno minister finansów Paweł Szałamacha długo nie szukał pracy. Zostanie członkiem zarządu Narodowego Banku Polskiego – podaje portal 300polityka.pl. Z pensją dużo wyższą, niż skromne rządowe wynagrodzenie.

Prawo i Sprawiedliwość dba o swoich ludzi. Nawet jeśli tracą stanowiska, szybko znajdują posady w innych częściach państwowej machiny. Paweł Szałamacha dopiero co pożegnał się z Ministerstwem Finansów i rządem. Jako, że rok temu nie udało mu się zdobyć mandatu poselskiego, zostałby na lodzie.

Ale Beata Szydło szybko zapowiedziała, że polityk otrzyma inną poważną propozycję. I długo nie czekał. Paweł Szałamacha dołączy do zarządu Narodowego Banku Polskiego – ustalił portal 300polityka.pl. Jak podaje Grzegorz Osiecki z "Dziennika Gazety Prawnej" Beata Szydło już kontrasygnowała decyzję prezydenta.
Paweł Szałamacha w zarządzie NBP. Premier zatwierdziła decyzję prezesa NBP o której napisała @300polityka

— grzegorz osiecki (@grzegorzosiecki) 7 października 2016

To dużo mniej eksponowane stanowisko, ale na pewno lepiej płatne. Ministrowie zarabiają średnio 12,5 tys. zł brutto, co na rękę daje 8,5 tys. zł miesięcznie (plus dodatki funkcyjny i za wysługę lat). Tymczasem zarobki wiceprezesów NBP to ok. 25 tysięcy złotych miesięcznie. Wygląda na to, że dla Pawła Szałamachy dobra zmiana nastała dopiero teraz.

źródło: http://natemat.pl/191775,wyrzucili-go-z ... arzadu-nbp

: 07 paź 2016, 18:34
autor: NEVIL
Pawlicki: "Jeżeli banki podniosą opłaty, to niech idą do piekła. Do komercyjnego piekła. Na tym polega wolny rynek
Obrazek
Jeżeli w KNF będzie rządził ktoś „dobrze widziany przez rynki”, czyli po prostu trzymany na krótkiej smyczy przez bankierów, to niczego się nie dowiemy

— mówi Maciej Pawlicki w rozmowie z portalem wPolityce.pl, po konferencji „Problemy konsumenta na rynku finansowym” zorganizowanej m.in. przez Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu.

wPolityce.pl: Jednym z podstawowych argumentów przeciw naciskom na banki ws. tokstycznych kredytów frankowych jest kwestia opłat dla klientów. Przeciwnicy zmian argumentują, że zmuszenie banków do przewalutowania kredytów spowoduje podniesienie opłat dla wszystkich klientów. Przekonuje Pana taki argumen
t?

Maciej Pawlicki, dziennikarz, producent: Banków w Polsce jest kilkadziesiąt, a tych z problemami z toksycznymi kredytami jest kilka. Jeśli np. Bank Millennium, mBank czy BZ WBK podniosą opłaty, to niech idą do piekła. Do komercyjnego piekła. Na tym polega wolny rynek. Jeżeli banki zdecydują się na taki ruch, to klienci skierują się do uczciwych banków. Pamiętajmy, że Polacy płacą najwyższe w Europie opłaty za usługi bankowe. Te same firmy, te same banki na innych rynkach dają dużo niższe opłaty. Najlepszym przykładem są karty kredytowe. Na świecie jest współczynnik 0,7 proc., a w Polsce 1,6.

Nie wszystkie banki w Polsce są zagraniczne. A i tak dostosowują się do tego systemu i każą klientom płacić tak jak w bankach zagranicznych.

Dostosowują się, bo nie ma nadzoru finansowego. Jeżeli banki zobaczą, że działa nadzór finansowy, to rozsypie się solidarność banksterów. Dziś uczciwe banki, widząc, że banksterzy są bezkarni, dostosowują się do chorych stawek. Jeżeli nadzór bankowy zacznie działać i nieuczciwe banki zostaną ukarane, to sytuacja się unormuje. Jeżeli naprawdę jest tak jak Pan mówi, to znaczy, że nie mamy wolnego rynku tylko bantustan. A zawsze obiecywano nam wolny rynek i w Konstytucji mamy zapisaną gospodarkę wolnorynkową. Jeżeli banki zagraniczne podniosą opłaty, to wszyscy z tych banków odejdą i niech te banki idą do piachu.

Były wiceprzewodniczący KNF Marcin Gomoła mówił o repolonizacji banków. Wierzy Pan, że taki proces jest możliwy?

Dlaczego nie? Dziś dzieje się coś absurdalnego. Sprzedaliśmy polskie banki za śmiesznie niskie ceny, teraz mamy je odkupić, gdy mają trudności. Jeżeli chcemy odkupić banki, jak np. Pekao S.A., które ma teraz kłopoty, to dlaczego mamy tam pchać pieniądze narodowego ubezpieczyciela jakim jest PZU i płacić Włochom? Wystarczy poczekać aż oni sami przyjdą i poproszą, by ich wykupić. A taki problem może dotyczyć wielu banków. Niestety Komisja Nadzoru Finansowego pozwala, by banki wydzielały swoje toksyczne działy i spółki są „zdrowe”. Należy tym bankom pokazać, że oszukali polskich klientów, dlatego muszą ponieść konsekwencje i dokapitalizować swoje spółki, a jeżeli tego nie zrobią, to Polska obejmuje te banki i je uzdrawia.

Z tego co Pan mówi wynika, że kluczową kwestią jest zmiana szefostwa Komisji Nadzoru Finansowego.

To jest sprawa absolutnie kluczowa! Jeżeli będzie tam ktoś „dobrze widziany przez rynki”, czyli po prostu trzymany na krótkiej smyczy przez bankierów, to niczego się nie dowiemy. Ani prezydent, ani rząd, ani Jarosław Kaczyński nie dowiedzą się prawdy o polskich finansach i o tym, jak jesteśmy grabieni przez agresywne korporacje. Tam musi pojawić się ktoś, kto postawi twarde warunki, ktoś taki jak Marcin Gomoła czy Janusz Szewczak, ktoś kto wie jakie tam są mechanizmy, jakie są narzędzia i nie boi się zmusić banków do przedstawienia prawdy.

Rząd zapowiadał wiele reform i absolutna większość jest jeszcze przed nim. Nie boi się Pan, że jako środowisko zostaniecie poświęceni?

Mam nadzieję, że rząd dostrzeże ogromne zagrożenie dla Rzeczpospolitej i dla samego rządu. Jeżeli ta sprawa nie zostanie rozwiązana, to ludzie przestaną spłacać swoje kredyty. Może to doprowadzić do niekontrolowanego upadku banków. Pamiętajmy, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny to jedynie 7-8 miliardów, podczas gdy sam portfel toksycznych kredytów w jednym banku to kilkadziesiąt miliardów. Wtedy może zacząć się panika stymulowana przez tych, którzy źle życzą temu rządowi. To oznacza kłopoty dla tej władzy. Z czystego wyrachowania należy tę sprawę rozwiązać. Mam nadzieję, że zwycięży rozsądek i dobro Rzeczpospolitej.

źródło: http://wpolityce.pl/gospodarka/311160-n ... k?strona=1

: 07 paź 2016, 18:56
autor: NEVIL
"Gdyby rządziła PO kupilibyśmy Caracale po super (dla Francuzów) cenie, na offsecie zrobiliby nas jak chłopa w sądzie, a media ogłosiłyby sukces"
Obrazek
Z kontraktem na wielozadaniowe śmigłowce dla polskiego wojska od początku była niezła jazda. Najpierw rząd PO-PSL odrzucił oferty na produkowane w Polsce Blackhawki i AW149, by wybrać propozycję Francuzów na sprzęt produkowany za granicą. Potem okazało się, że śmigłowców będzie tylko 50 (zamiast 70), a ich łączna cena urośnie z 11,8 do 13,3 mld zł. Gdyby nadal rządziła PO, to w zaprzyjaźnionych mediach pewnie wciąż sączyliby narrację o niebywałym geniuszu negocjacyjnym ministra Siemoniaka.

Historia zakupu 50 Caracali jest już zamknięta. MON zerwało negocjacje, jakie w tej sprawie były prowadzone z Francuzami z Airbus Helicopters. Celnym komentarzem popisał się na twitterze Wojciech Batug:
Obrazek
Przypomnijmy, że za jednego Caracala mieliśmy zapłacić ok. 62 mln euro. W tym kontekście ciekawie brzmią doniesienia francuskiej prasy na temat tegorocznego kontraktu zawartego przez Airbus Helicopters z malutkim Kuwejtem. Okazuje się, że za kwotę 1 mld euro (tj. równowartość 4,3 mld zł) kraj ten wynegocjował zakup aż 30 Caracali H225M, co oznacza, że koszt zakupu jednej maszyny wyniósł 33 mln euro. To niemal dwukrotnie mniej niż miałby wynieść koszt zakupu jednej maszyny przez Polskę.

Warto też przypomnieć o kontrakcie, jaki w 2014 roku podpisała Turcja z amerykańskim konsorcjum Sikorsky. Okazało się, że za 3,5 mld dolarów (równowartość 13,4 mld zł) Turcy otrzymają aż 109 wielozadaniowych śmigłowców S70i BlackHawk, które mają trafić do wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Co istotne - maszyny te będą montowane w Turcji. Za podobną kwotę mieliśmy otrzymać 50 Caracali wyprodukowanych we Francji...

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0334 ... oki-PO.htm

Czytaj też : http://wiadomosci.onet.pl/swiat/francoi ... sce/57t3vf

: 07 paź 2016, 23:01
autor: NEVIL
Obrazek
Większość ludzi nie ma pojęcia, że w klubach pracują dziewczyny takie, jak ona. Klara w czasie studiów dorabiała rozkręcając imprezy. Gdy na parkiecie było pusto, menadżer dzwonił, a ona i jej koleżanki w pół godziny pojawiały się w klubie. Na tym ratowaniu imprezy można było nieźle zarobić, a przy tym całą noc balować i pić za darmo.

Jak trafiłaś do tej pracy?

Klara:
Znalazłam zwykłe ogłoszenie na Gumtree. Byłam studentką i chciałam sobie dorobić. Było tuż przed Bożym Narodzeniem i potrzebowałam pieniędzy na prezenty dla rodziców i brata. Chciałam kupić je za swoje, samodzielnie zarobione pieniądze. Studiowałam dziennie, więc musiała to być praca dorywcza.

Jakiej pracy szukałaś?


Znalazłam hasło "Szukamy rozkręcaczek imprez" [śmiech]. Pamiętam, że spojrzałam na koleżankę i powiedziałam, że to może być coś dla nas. Kliknęłam w ogłoszenie i przeczytałam: "lubisz imprezować? Możesz na tym zarobić". Zadzwoniłam, umówiłyśmy się i poszłyśmy na spotkanie.

To było w Warszawie?

Tak. W klubie przywitał nas miły menadżer. Oprócz nas, przyszło około piętnastu innych dziewczyn. Powiedziano nam, że sprawa jest jasna - będziemy dostawać pieniądze za samo przyjście do klubu i rozkręcanie imprezy. Ważne było to, aby nie wstydzić się tańczyć. Nie było żadnych zasad, w jaki sposób będziemy to robić. Spodobało nam się, bo nie tylko kasa była dobra, ale też open bar.

Przyjęli wszystkie dziewczyny?

Więcej: http://natemat.pl/191745,rozkrecaja-imp ... yc-kolesia

: 07 paź 2016, 23:26
autor: NEVIL
Debata: Polacy na szkodliwych instrumentach finansowych stracili nawet 40 mld zł
Obrazek
Klienci banków w Polsce na szkodliwych instrumentach finansowych np. przy hipotecznych kredytach walutowych stracili bądź mogą stracić do 40 mld zł - ocenia Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu. Ich zdaniem zależy zakazać stosowania instrumentów pochodnych m.in. przy kredytach.

W piątek w Sejmie odbyła się międzynarodowa konferencja "Problemy konsumenta na rynku finansowym" organizowana m.in przez Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu. W jej trakcie uczestnicy dyskutowali nt. obecności na polskim rynku tzw. toksycznych, szkodliwych dla klientów banków instrumentów finansowych, takich jak kredyty, polisolokaty itp.

Według organizatorów debaty działalność części podmiotów finansowych w Polsce skupiła się przede wszystkim na maksymalizacji swoich zysków z wykorzystaniem szkodliwych dla klientów czy też bezprawnych instrumentów finansowych. Zwracają uwagę, że wprowadzenie takich rozwiązań na rynek nie powodowało w praktyce żądnych konsekwencji dla tych podmiotów.

Stowarzyszenie uważa też, że instytucje państwowe, które miały kontrolować rynek i dbać o bezpieczeństwo jego uczestników, nie wywiązały się ze swojego obowiązku lub wręcz stanęły "na pozycji obrońców nieuczciwych przedsiębiorców". "Instytucje zajmują się jedynie czuwaniem nad stabilnością systemu gwarantującego przepływ zysków od pokrzywdzonych klientów o jego beneficjentów - instytucji finansowych" - zaznaczono.

Więcej: http://wgospodarce.pl/informacje/30006- ... -40-mld-zl

: 08 paź 2016, 12:58
autor: NEVIL
Komentarze:

Dziadek

Im dluzej Miller jest wlasciwie poza polityka,tym ROZSADNIEJ mowi.Tak trzymac panie Leszku.Wypowiedz Komorowskiego nie wymaga chyba zadnego komentarza.

------------------------------------------------

Wojtek


Caracale ? Jedna z lepszych decyzji MON. Jak było z francuskimi Berliettami ? Z braku serwisu nowe autobusy stały u nas na szrotach. Nasze Jelcze woziły pasażerów. A nasza kasa ? Została w Paryżu :)

------------------------------------------

olokolo

Macie POLACY ! poziom inteligencji politycznej komorowskiego i jego bylych specjalistow od wojskowosci , ktorych sowicie wynagradzal za fachowosc. za WASZE pieniadze GLOSUJCIE NADAL na PO i IMBECYLA

=====================
Symboliczne. Komorowski ostro o Caracalach: "To szczyt głupoty!", Miller odpowiada: "Dlaczego helikopter dla naszej armii nie ma być produkowany w Polsce?
Obrazek
Do znaczącej, a w zasadzie symbolicznej wymiany zdań doszło podczas programu „Prezydenci i Premierzy” na antenie Polsat News. Dyskusja między Bronisławem Komorowskim, Leszkiem Millerem i Waldemarem Pawlakiem dotyczyła między innymi sprawy zerwania negocjacji ws. kontraktu na Caracale.

Komorowski nie krył oburzenia tą informacją:

Puszczać wiadomość o tym, że się zrywa rozmowy na temat ważnego kontraktu tydzień przed wizytą prezydenta Hollande w Polsce, to szczyt głupoty, nieudolności albo brak wyobraźni!

— bulwersował się były prezydent.

Albo oni nie wiedzą, co robią w rządzie, minister spraw zagranicznych nie wie, co robi minister Morawicki i Macierewicz, albo razem zachowują się, jak trzy słonie z porcelaną. Mogli przesunąć tę decyzję (o zakończeniu rozmów z Airbus Helicopters - red.) o dwa tygodnie!

— stwierdził Komorowski.

Co ciekawe, spotkał się z ripostą byłego premiera z ramienia SLD. Leszek Miller zauważył, że nie byłoby dobrze, gdyby decyzja została ogłoszona po wizycie prezydenta Hollande’a, bo „Francuzi ogłosiliby, że zostali oszukani, bo można było ich uprzedzić wcześniej”.

Pytanie, czy motywy, które spowodowały, że polskie władze zrezygnowały z oferty są przekonujące, bronią się

— ocenił Miller.

Rodzi się pytanie, dlaczego helikopter dla naszej armii nie ma być produkowany w zakładzie w Polsce? Francuska oferta dotyczyła jedynie montażu części maszyn sprowadzanych z Francji. Dałaby zatrudnienie ok. 250 osobom. Natomiast np. oferta Augusty była taka, że helikoptery w Świdniku byłyby produkowane. Przybyłoby wówczas ok. 2000 miejsc pracy

— dodawał były premier.

Wybór między Europą a Ameryką

Z kolei zdaniem Waldemara Pawlaka umowa bez offsetu to „prezent dla firmy zbrojeniowej”.

Dziwi mnie jednak, że trwało to tak długo, prawie rok czasu po zmianie rządu

— powiedział. Jego zdaniem rząd musiał podjąć decyzję „czy współpracuje bardziej z Europą, bo Airbus jest projektem europejskim, czy też będzie podejście amerykańskie”.

Komorowski bronił się, tłumacząc, że Caracale wybrano, ponieważ najbardziej odpowiadały potrzebom polskiego wojska.

Maja dużą platformę transportową, przewożą dużą grupę żołnierzy. Taką opcję wskazali generałowie, specjaliści wojskowi

— przekonywał były prezydent.

A teraz generałowie wskażą inną opcję

— skwitował Miller.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/311212-sym ... y-w-polsce

: 08 paź 2016, 16:57
autor: NEVIL
Komentarze:

ed200816@ed200816

Rozgonić ten twór Jaruzelskiego na cztery wiatry.Nie jesteśmy krezusami,żeby mieć na garnuszku zgraję darmozjadów.Zawsze pozostaną w mojej pamięci słowa śp.Romaszewskiego,,sędziowie w stu procentach byli członkami P.Z.P.R.,,Czy któryś z tych ,,mędrców,,nie orzekał za komuny?.

------------------------------------

alfa

Zawsze będę twierdził, że TK to lipa konstytucyjna, a sprawy te winni rozstrzygać prawdziwi sędziowie SN, a nie namaszczani przez polityków, de facto wygodni "amatorzy" jurysdykcyjni


-------------------------------

Rodak

Rzepliński juz dawnoi stracił autorytet, a teraz jawnie zostało pokazane jego współdziałanie z PO i PSL, a Borusewicz celowo przełożył posiedzenie aby Senat nie mógł zaklepać ustawy o sędziach.

========================

Gursztyn o Rzeplińskim: Król jest nagi. "TK jako instytucja i jego prezes zostali odarci z autorytetu"
W trakcie sobotniej dyskusji w Salonie Dziennikarskim - wspólnej audycji Radia Warszawa, tygodnika „Idziemy” i portalu wPolityce.pl - emitowanej też na antenie TVP Info, powrócił temat Trybunału Konstytucyjnego.

Prowadzący dyskusję red. Jacek Karnowski pytał między innymi o sposób wyboru prezesa:

Król jest nagi. TK jako instytucja - a przyokazji i jego prezes został tak odarty z autorytetu - i to głównie nie przez agresję PiS, może troszeczkę. Odwołam się do „murzyńskości”, nawiążę do pewnej peryferyjności naszych elit. Teraz jest sprawa nowego regulaminu TK, który TK sam sobie pisze. Oczywiście inny organ może go zaskarżyć, ale gdzie? Do Trybunału, który jest sędzią w swojej sprawie

— ocenił szef TVP Historia.

Z kolei Piotr Zaremba dodawał:

Jeżeli nie ma zgodności co do wyboru następcy prezesa Rzeplińskiego, to dojdzie do pata. Problem polega na tym, że sędzia Rzepliński nie uznaje kolejnych ustaw o TK i sam chce decydować o trybie wyboru prezesa. (…) Być może dojdzie do sytuacji, w której funkcja prezesa nie zostanie obsadzona, co byłoby niszczące.

Nie jestem entuzjastą środków, które próbuje stosować strona rządowa. (…) To jest bez sensu, by blokować wypowiedzi byłych sędziów TK

— dodał publicysta „wSieci”.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/311203-gur ... autorytetu

: 08 paź 2016, 23:21
autor: NEVIL
Komentarze:

iva

Szanowny panie aktorze ! Jestem zwykłą szeregową POLKĄ, która również dokłada się do tej "waszej kultury" i naprawdę chętnie oglądam ale PRAWDZIWĄ KULTURĘ i nie mam zamiaru płacić aktorom pornograficznym, którzy profanują kulturę i religię. Teraz to już strach z dziećmi iść do teatru bo nie wiadomo czy 9 gołych popaprańców na scenę nie wyjdzie.
----------------------------

Kanał wylał.....


Agentura pomalu sie ujawnia frasyniuk komorowski wujec michnik...... dlaczego brak teczek-Mazowiecki-Waldorf-Kuron-Geremek-Michnik-Litynski-Frasyniuk-Dorn-Cimoszewicz-Kwasniewski-Bujak-Wajda-Lapicki-itp.....Jest paru takich co to razem z Walensa chca dalej jesc na zlotych talerzach i snuc opowiesci o zelaznym wilku. Frasyniuk Janas Rulewski Litynski, Siwiec i jeszcze paru z tej koncesjonowanej opozycji

====================

Artyści w trakcie protestu cytowali... "wielkiego wrocławianina Frasyniuka"
Obrazek

Pod hasłem "Nie oddamy wam kultury" odbył się protest części środowiska artystycznego. Wydarzenie można byłoby pominąć milczeniem, gdyby nie jedno przemówienie - wyjątkowo zapadające w pamięć...


Co chcieli powiedzieć artyści, zarzekając się, że "nie oddamy wam kultury"? ("Wam" - czyli w domyśle rządowi PiS). Wielu komentatorów dostrzegło hipokryzję środowiska artystycznego. Żyje ono bowiem z pieniędzy podatników, jest dotowane przez rząd, a jednocześnie protestuje, gdy społeczeństwo i rząd krytykuje produkowaną za państwowe pieniądze artystyczną tandetę, pornografię czy antychrześcijańskie bluzgi.

#NieOddamyWamKultury
Rozwiązanie problemu jest proste ARTYŚCI zatrzymują KULTURĘ, a MINISTERSTWO KULTURY zatrzymuje DOTACJE

— Ðarek Sz ☛ (@PolakNaKacu) 8 października 2016

#NieOddamyWamKultury, ale chętnie przytulimy Wasze dotacje czyli podwójna moralność w praktyce.

— Michał Zasucha (@MichalZasucha) 8 października 2016

#NieOddamyWamKultury - krzyczy lewizna udająca artystyczną bohemę. A bierzcie sobie ją! Tylko nie oczekujcie wsparcia polskiego podatnika.

— Rafał Ostrowski (@konserwa100) 8 października 2016

#NieOddamyWamKultury Nie oddawajcie Nam waszej kultury ale finansujcie ją sobie z własnej kieszeni komedianci

— Marek Laskowski (@marekmaria55) 7 października 2016

Nie zabrakło też jawnych drwin z protestu:

To już się wyjaśniło o co chodziło z "Gęsiarką" i "Bydłem na pastwisku". #NieOddamyWamKultury

— Ewa Radomska (@ewa_radomska) 8 października 2016

Do dziś sądziłam, że kultura jest wspólnym dobrem. A tu nagle zgłosili się właściciele. #NieOddamyWamKultury Jak żyć?

— Alina Petrowa (@AlinaPetrowaW) 8 października 2016

Szczytem obłudy wykazują się jednak od kilku miesięcy aktorzy z Teatru Polskiego we Wrocławiu. Protestują oni przeciw "upolitycznionemu" konkursowi na stanowisko dyrektora placówki, a jednocześnie bronią dotychczasowego dyrektora Krzysztofa Mieszkowskiego, będącego... posłem Nowoczesnej.

I właśnie broniąc Mieszkowskiego - a także spektaklu, w którym mieli wystąpić czescy "aktorzy" porno - jeden z uczestników protestu wygłosił kuriozalne przemówienie:
Dzisiaj minister kultury ma czelność napisać list do marszałka województwa dolnośląskiego, a w nim żądać zdjęcia z afiszu spektaklu "Śmierć i dziewczyna" jeszcze przed premierą. To straszne, że musimy o tym mówić. Ale tak jak powiedział mój przyjaciel Igor: jeżeli będziemy razem, jeżeli powiemy, tak jak powiedział wielki wrocławianin Władysław Frasyniuk na zapytanie dziennikarza: "Panie Władysławie, czy w ogóle warto jeszcze protestować". On odpowiedział po prostu: "Dokąd do nas nie strzelają, warto i musimy to robić".

Artyści w proteście przeciwko ministrowi Glinskiemu. Podczas przemowy doszło do incydentu. #KongresKultury #polityka pic.twitter.com/qFcJnOzYBJ

— tomasz.golonko (@TomaszGolonko) 8 października 2016

A więc i "wielki wrocławianin Frasyniuk", i pluszowe męczeństwo polegające na wmawianiu sobie, że PiS będzie strzelać do ludzi. Niektórym przedstawicielom środowiska artystycznego naprawdę pomieszało się chyba w głowach...

źródło: http://m.niezalezna.pl/87275-artysci-w- ... frasyniuka

: 09 paź 2016, 12:59
autor: NEVIL
Turystyka aborcyjna, czyli jak ciocia Basia pomoże usunąć ciążę
Obrazek
Pan Tomasz na swojej stronie internetowej podaje numer telefonu i wymiary płodu, który można legalnie usunąć w Holandii: „BPD 54 mm (obwód głowy) i FL 36 mm (długość kości udowej) do 22. tygodnia życia”. Oferuje dowozy z każdego miejsca w Polsce. Nawet kilkadziesiąt tysięcy Polek rocznie korzysta z turystyki aborcyjnej. Udajemy, że ten problem nie istnieje

Holandia, Słowacja, Austria, Wielka Brytania – te kierunki zwykle wybierają Polski, które chcą przeprowadzić aborcję. Tamtejsze kliniki przygotowują profesjonalne strony w języku polskim, objaśniające nie tylko, jak wygląda i ile kosztuje u nich zabieg, ale także przedstawiające całą otoczkę prawną przedsięwzięcia. Część z nich zatrudnia mówiące po polsku konsultantki, a także ułatwia dojazd.

Siostry czekają

Kontakt do cioci Basi zapisany w komórce nie budzi podejrzeń. Każdy w rodzinie pewnie ma kogoś bliskiego o tym imieniu. Tymczasem akurat ta może być jedną z dziewczyn, która pomoże w zorganizowaniu aborcji w Niemczech. Z pomocą grupy Ciocia Basia, która działa od półtora roku, do Berlina przyjechało około 30 dziewczyn. Prawie wszystkie usunęły ciąże. Koszt: od 230 do 470 euro, w zależności od zaawansowania i komplikacji ciąży. Jeżdżą tam te, które nie mogłyby zgodnie z prawem dokonać aborcji w Polsce, ale także kobiety, którym teoretycznie przysługiwało takie prawo. Ale bały się reakcji otoczenia, nie miały pewności, czy się uda, albo po prostu lekarz im odmówił.

Obecne przepisy pozwalają na przerwanie ciąży w trzech przypadkach – jeżeli zostanie wykryta wada płodu i dziecko może urodzić się z niepełnosprawnością, jeżeli ciąża stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia matki oraz jeżeli jest z czynu zabronionego (np. gwałtu).

Statystyki mówią o 1066 legalnych aborcjach wykonanych w Polsce w 2015 r. Według szacunków Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny nawet kilkadziesiąt tysięcy takich zabiegów jest przeprowadzanych za granicą. Legalnie. Bo kobietom za usunięcie ciąży, nawet jeżeli polskie przepisy nie dopuszczają takiej sytuacji, nie grozi żadna kara.

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/ ... nieje.html

: 09 paź 2016, 14:31
autor: NEVIL

1 z 11 Zakaz handlu w niedzielę. Sprawdzamy, gdzie zrobisz zakupy
Obrazek
Handel w niedziele w placówkach handlowych zakazany

Zgodnie z projektem ustawy, siódmego dnia tygodnia zakazany ma być nie tylko handel, ale też inne czynności sprzedażowe w niedziele. Chodzi tu o logistykę, magazynowanie, przeładunki i dystrybucję.

Zakaz obowiązywać miałby każdego tygodnia od godziny 6.00 w niedzielę do godziny 6.00 dnia następnego.

Dodatkowe ograniczenia czasu pracy projektodawcy ustawy proponują w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę. Zakupy w te dni zrobić będzie można jedynie do godziny 14.00.

Przepisy miałyby objąć zatrudnionych na stałe, w formie outsourcingu pracowniczego oraz pracowników tymczasowych. Zakaz objąć ma również franczyzobiorców oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w oparciu o umowę agencji. Podporządkować się mu mieliby także przedsiębiorcy prowadzący handel obwoźny i obnośny.

Sporo zakazów, jednak autorzy zostawili wiele wyjątków.

Więcej: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 67612.html

: 09 paź 2016, 19:02
autor: NEVIL
Komentarze:

Alojs

Podobno ta z brodą, leżąca z brzegu, zaciążyła. Jak doniósł wsi24, z chłodu złapała wilka i zaczęła rodzić. Redaktor Kużniar, podejrzał i twierdzi, że rodzi słoniątko, trąbę już widać.

--------------------------

potrzebnyHydePark

Potrzebne jest miejsce Hyde Park, gdzie takie komiczne akcje mogą robić wszystkie dziwadła, takie jak tęczowi, kodomici, nowocześni politycy, pogonieni ze stołków, tw, miłośnicy mediów niemieckich.

------------------------

libra

A gdzie jest MPO? Pytam!

==========================
Paranoja czy feministyczny "żarcik"? "Rozłóżmy się zbiorowo pod sejmem. Zorganizujmy bunt ciał" - nawoływali organizatorzy akcji
Obrazek
Jak nisko mogą upaść feministki? Tak nisko! Na chodnik. Dosłownie. Pod Sejmem zorganizowano godzinny protest, który polegał na leżeniu na chodniku. Kto wymyślił coś tak absurdalnego?

Od ponad 23 lat kobiety, osoby z doświadczeniem bycia kobietą i osoby z macicami* są sprowadzane do roli ciała, które nie może samodzielnie podejmować decyzji o swojej rozrodczości

—czytamy na stronie wydarzenia happening „Bunt Ciał pod Sejmem” na Facebooku.

Organizatorzy podkreślają: „celowo używamy sformułowania „osoba z macicą”, żeby nie wykluczać osób transpłciowych oraz niebinarnych, które mogą mieć macice, ale niekoniecznie identyfikują się jako kobiety”.

Tak, nikt tak nie ośmieszy działań feministek jak one same. Nawołując do leżenia po Sejmem pisano:

Politycy i polityczki chcą jeszcze bardziej przykręcić śrubę i zmusić do rodzenia nawet w sytuacji zagrożenia zdrowia, życia czy ciąży będącej następstwem gwałtu. Od 23 lat walczymy o przywrócenie prawa do aborcji, do decydowania o sobie, o swoim ciele. Organizujemy marsze, pikiety, demonstracje… a politycy i polityczki są głusi na nasze żądania. Mamy już dość, jesteśmy zmęczone_eni

—podkreślili organizatorzy i zmęczeni zapraszali do leżenia, bez względu na pogodę.

Chodźmy się położyć pod Sejmem. Bez przemówień, bez skandowania haseł, przecież decydenci i decydentki i tak nas nie słuchają. Zróbmy wspólnie happening, którym pokażemy, że bierne ciała, do których jesteśmy sprowadzane_i, mogą być mocne. Rozłóżmy się zbiorowo pod sejmem. Zorganizujmy bunt ciał

—jak napisali tak zrobili, ale wielu chętnych do leżenia nie było.

No to się popisali…

źródło: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/31132 ... orzy-akcji

: 09 paź 2016, 23:31
autor: NEVIL
Komentarze:

memos

Jestem z Was dumny.

------------------------

abc

100/100, ale pachołki komunistycznego reżimu nic nie zrozumieją

------------------------

Dziękujemy!


Polacy dziękują Wam za ten list!

==========================
Stowarzyszenie "Godność" odpowiada na list 32 opozycjonistów. "Nie obrażajcie się na naród, który nie wybrał tak jak wy byście chcieli
Obrazek
My, byli działacze NSZZ Solidarność i więźniowie polityczni z lat 1980-88 zrzeszeni w Stowarzyszeniu „Godność” na Wybrzeżu jesteśmy oburzeni butą i hipokryzją bijącą listu 32 byłych opozycjonistów.

Nasze środowisko od 1993 r. w listach otwartych, protestach i oświadczeniach kierowanych do władz państwa domagało się osądzenia komunistycznych zbrodni na Wybrzeżu w 1970 r. i w stanie wojennym. Żądaliśmy nie tylko ukarania winnych tych zbrodni,ale także usunięcia z wymiaru sprawiedliwości sędziów i prokuratorów, którzy w PRL brali udział w procesach politycznych w PRL. Mimo, że od 27 lat nie ma już PRL-u, to nadal borykamy się z tragiczną spuścizną po komunizmie. Na nasze życie publiczne kładzie się cień nie rozliczonej przeszłości. Trudno żyć w kraju, gdzie dotąd nie sporządzono rzetelnego rachunku win i zasług, gdzie zacierano różnicę między prześladowcą i prześladowanym, między patriotyzmem a zdradą.

Dopiero od niedawna zaczęto z bezimiennych, ukrytych grobów wydobywać prochy pomordowanych bohaterów walczących o niepodległą ojczyznę a ich oprawców- komunistycznych zbrodniarzy chowano na cmentarzach w alejach zasłużonych z asystą kompanii honorowej wojska polskiego.

Środowisko „Gazety Wyborczej” wraz z postkomunistami tworzyło zamęt moralny, który pozwalał zdrajcom i zbrodniarzom kreować się na pozytywnych bohaterów. Z generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka uczyniono ,,ludzi honoru”. Jednocześnie ludziom prześladowanym, którzy najwięcej ucierpieli w walce o wolną Polskę odmawiało się nawet moralnego zadośćuczynienia. To wasze środowisko spychało szarych żołnierzy Solidarności na margines życia społecznego, gdzie wielu z nich żyje w nędzy. Przez 7 lat rząd PO-PSL nie zrobił nic aby im pomóc.To wy współrządząc na przemian z postkomunistami utrzymywaliście wymiar sprawiedliwości w skostniałych i ociężałych strukturach PRL-u pozwalając na przewlekłość procesów z nie zweryfikowanymi sędziami i prokuratorami, którzy brali udział w procesach politycznych. Wystarczy przytoczyć nazwisko sędziego Milewskiego z Gdańska, sędziów Łączewskiego i Tulei z Warszawy i innych, aby uświadomić sobie ich dyspozycyjność wobec władzy, to obraz dzisiejszego sądownictwa. To wasze środowiska utrzymywały na ważnych stanowiskach w państwie wysokich funkcjonariuszy SB, sędziów i prokuratorów skompromitowanych w PRL. Pomagali nawet założyć Platformę Obywatelską.To wasze środowiska wspólnie z postkomunistami milczały kiedy rozkradano majątek narodowy, sprzedawano za bezcen polskie banki.

Uważamy, jako byli więźniowie polityczni z lat 1981-88, że z trudem odzyskaną niepodległość może obronić naród świadomy prawdy o swojej historii. W wyborach w 2015 r. zwyciężyła formacja, która była wypychana przez was przy udziale postkomunistów ze sceny politycznej przez ponad 24 lata. Ta formacja polityczna podjęła trud realizacji, także naszych celów, o które walczyliśmy w Solidarności i w więzieniach do 1988 r. To ten rząd, a nie poprzedni, pochylił się nad losem rodzin wielodzietnych, żyjących w ubóstwie, także licznej grupy emerytów i rencistów oraz nad przyszłością młodych małżeństw, aby nie emigrowali z Polski. To ten rząd przedstawia plan modernizacji gospodarki ,reformę podatków, służby zdrowia i oświaty. Wasza grupa pisząc list do Prezydenta mówi o zawłaszczaniu przez obecne ugrupowanie stanowisk w państwie. Przypomnijcie sobie co robiła koalicja PO-PSL. Czy trzeba wam przypominać nie rozliczone afery z ostatnich 8 lat, w tym zawłaszczanie komunalnego majątku Warszawy, przy biernej lub sprzyjającej postawie warszawskich sądów i prokuratorów. Nie straszcie Polaków faszyzmem, bo się ośmieszacie.Nie siejcie zamętu i nienawiści, robi to za was TVN i ,,Gazeta Wyborcza“.

Nie obrażajcie się na naród, który nie wybrał tak jak wy byście chcieli. Wspólnie walczyliśmy o demokrację więc ją szanujcie.

Sygnatariusze Listu

Więcej : http://wpolityce.pl/polityka/311330-sto ... ie-chcieli

: 10 paź 2016, 11:42
autor: NEVIL
Skok na kasę, czyli Reprywatyzacja+
Obrazek

Czy skok na kasę można pomylić ze „skokiem cywilizacyjnym”? Czy Fundusz Dziedzictwa (?sic!) II Rzeczpospolitej jest polisolokatą, którą ma wykupić NBP?


W Warszawie skandale reprywatyzacyjne co chwila od lat, ostatnio wyjątkowo bulwersujące przejęcie nieruchomości Noakowskiego 16 (http://fenixgroup.pl/noakowskiego-16). W tym całym zamieszaniu wszyscy utyskują nad tym że po 25 latach nie uchwalono ustawy reprywatyzacyjnej rozprawiając o tym kto zawinił, kto poprzednie wersje zablokował, bez wchodzenia w meritum na czym polegały w ten sposób odświeżane postulaty. W efekcie przejęcia nieruchomości są od lat, a i wypłaty rekompensat osiągnęły poziom 1,6 mld zł.

Ja również nad tym boleję, niemniej a mając doświadczenie kierowania Kancelarią Sejmu rozwiązałbym ten problem ekspresowo w ciągu jednego posiedzenia Parlamentu. Ustawa byłaby krótka; składałaby się z zaledwie paru paragrafów. Ustanawiałaby Fundusz Roszczeń Reprywatyzacyjnych względem Niemiec i ZSRR, na który wpłacane byłyby środki odzyskane od tych państw, które dokonały faktycznie przejęcia rzeczonych majątków. Z polskiej strony wpłaty byłyby ograniczone do egzekucji wyroków sądów, zasądzających odszkodowania od decydentów komunistycznych odpowiedzialnych za wywłaszczanie Polaków. Fundusz w miarę posiadanych środków wspierałby tych byłych właścicieli, którzy w efekcie wywłaszczenia, znaleźli się w najtragiczniejszej sytuacji bytowej. Jednocześnie wszystkich którzy w konsekwencji komunistycznego zamieszania są obecnymi właścicielami, utwierdzono by w ich prawie własności, uznając że dawny PRL stał się właścicielem w efekcie wieloletniego zasiedzenia i jedynie odpowiedzialni komuniści powinni obawiać się, że na starość dopadnie ich również materialna sprawiedliwość.

Więcej: http://wgospodarce.pl/opinie/30037-skok ... ywatyzacja