44444 forum LUBIN.pl • Co się w tym kraju dzieje ? ! - Strona 171
Strona 171 z 467

: 02 sie 2016, 17:30
autor: NEVIL
Komentarze:

ola

Pan Kurski jest bardzo dobrym prezesem TVP. Proszę go zostawić. Czy Lichocką coś ugryzło

------------------------

TG

Podobno teraz będzie Raczyńska :) To super :) Czyli zamiana bezideowego aparatczyka-najemnika na rekordowo nieudolnego gamonia. Ciekawe ile potrwa jej kadencja i jaka będzie oglądalność na koniec :)

-----------------------

Precz z Braunem

Braun w Radzie Mediów Narodowych to jakaś totalna kpina. Gość, który kupił i wyemitował w TVP niemiecki serial o wymowie antypolskiej!!!

====================

Jacek Kurski nie jest już prezesem TVP? Rada Mediów Narodowych odwołała go ze stanowiska
Obrazek

Jacek Kurski został odwołany z funkcji prezesa TVP - informuje IAR. Taką decyzję podjęła Rada Mediów Narodowych.


Jak dodaje agencja o odwołanie Kurskiego wnioskowała należąca do rady Joanna Lichocka.

Według Wyborczej za odwołaniem głosowało czterech z pięciu członków RMN: przewodniczący Krzysztof Czabański, Elżbieta Kruk, Joanna Lichocka, Juliusz Braun. Od głosu wstrzymał się Grzegorz Podżorny (członek RMN zgłoszony przez Kukiz‘15). Kurski miał być „złym szefem TVP”. Decyzji szerzej nie uzasadniono.

Krzysztof Czabański zapowiedział, że konkurs na nowego szefa TVP zostanie ogłoszony i rozstrzygnięty najpóźniej do połowy października. Odniósł się też do tego, kto pokieruje w tym czasie Telewizją.

Są dwie propozycje (kandydatów na tymczasowego szefa TVP - PAP) złożone w tej sprawie. Decyzja zapadnie w ciągu najbliższych 2-3 godzin

— dodał Czabański.

Według nieoficjalnych informacji funkcję tymczasowego prezesa Telewizji Polskiej może objąć Małgorzata Raczyńska - podaje Press.

Sprawa jest o tyle zaskakująca, że jeszcze wczoraj Joanna Lichocka mówiła portalowi Wirtualnemedia.pl, że pozytywnie ocenia kierunek w jakim zmierza TVP pod prezesurą Jacka Kurskiego:

Po tym, jak zostałam wybrana do Rady Mediów Narodowych, jeszcze częściej śledzę program mediów publicznych, w tym TVP. I mam wrażenie, że np. Telewizja Polska jest na bardzo dobrej drodze, by bardzo dobrze realizować misję publiczną.

Może opozycja ma inne zdanie, ale np. relacja ze Światowych Dni Młodzieży oraz z pielgrzymki Papieża Franciszka do Polski była bardzo dobrze przeprowadzona pod każdym względem - realizacyjnym oraz merytorycznym. Było to naprawdę budujące, gdy patrzyłam na to, jak TVP poradziła sobie z tym zadaniem. Nie było żadnej natarczywości ani nachalności. Mam generalne wrażenie, że w tych dniach - bez względu na poglądy polityczne - wszyscy się zjednoczyliśmy. Nie tylko w Krakowie i Brzegach, ale też przed ekranami telewizorów. Przestały mieć znaczenie podziały partyjne - bardzo bym chciała, aby udało nam się wypracować taki sposób działania mediów publicznych, żeby one budowały taką właśnie wspólnotę. To jest jedno z najważniejszych zadań Rady Mediów Narodowych.

Rada Mediów Narodowych to nowa instytucja wprowadzona przez ustawę, która weszła w życie 7 lipca. Pięcioosobowa Rada, której kadencja ma trwać sześć lat, ma powoływać i odwoływać zarządy i rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia i PAP.

Jacek Kurski był prezesem Telewizji Polskiej od stycznia 2016 roku. Wcześniej, od 20 listopada 2015 roku pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

źródło: http://wpolityce.pl/media/303118-jacek- ... stanowiska

Czytaj też: http://wpolityce.pl/media/303127-satysf ... ak-szakale

: 03 sie 2016, 10:21
autor: NEVIL
Miernik w więzieniu. Poszedł siedzieć za protest przeciw bezkarności Kiszczaka
Zygmunt Miernik, który rzucił tortem w sędzię prowadzącą sprawę Czesława Kiszczaka trafił do aresztu w Wojkowicach. Ma tam spędzić dziesięć miesięcy. To kara za „znieważenie funkcjonariusza publicznego oraz naruszenie jego nietykalności cielesnej w czasie pełnienia obowiązków”. Sędzia Agnieszka Komorowicz z Sądu Okręgowego w?Warszawie uzasadniając wyrok stwierdziła, że „oskarżony musi sobie wreszcie uświadomić, że?popełnianie przestępstw nie popłaca i?takie zachowanie musi spotkać się z?adekwatną reakcja prawnokarną”. 2 sierpnia Miernik stawił się w Zakładzie Karnym w Wojkowicach w województwie śląskim.

Miernik to zasłużony opozycjonista w PRL. 5 czerwca 2013 roku rzucił tortem w?sędzię w?ramach protestu przeciwko przedłużającemu się procesowi Czesława Kiszczaka. Dwa dni później został wezwany przez policję. Usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariusza publicznego oraz naruszenia jego nietykalności cielesnej w czasie pełnienia obowiązków. Groziła mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Zygmunt Miernik został skazany na 10 miesięcy za?to, że?chciał właściwej reakcji prawnokarnej wobec komunistycznego zbrodniarza Czesława Kiszczaka. Działanie oskarżonego zostało uznane za?znieważenie sądu
Obrazek

Przed wejściem do aresztu Miernik powiedział:
Jestem skazany na 10 miesięcy za happening, który doprowadził do skazania Kiszczaka. To on był skazany na 1,5 roku w zawieszeniu. Sądzono go przez około 20 lat. Dzięki naszej akcji udowodniliśmy, że Kiszczak jest zdrowy, może odpowiadać przed sądami, a sądy mataczą w sposób celowy. To wszystko jest niczym innym, jak pozostałościami stalinowskich popłuczyn w tych sądach, które chronią wszystkich zbrodniarzy stanu wojennego

– mówił Zygmunt Miernik.

Czesław Kiszczak dopiero 15 czerwca 2015 roku został prawomocnie skazany za stan wojenny. Zmarł 5 listopada tego samego roku.

źródło: http://niezalezna.pl/84194-miernik-w-wi ... -kiszczaka

: 03 sie 2016, 18:41
autor: NEVIL
Przekręt przy stawianiu ekranów akustycznych wzdłuż dróg? Szyszko: sprawa trafi do prokuratury
Obrazek
W ocenie Ministerstwa Środowiska przy budowie ekranów akustycznych wzdłuż dróg w latach 2008-2012 mogło dojść do przestępstw. Dlatego szef resortu Jan Szyszko zapowiedział, że w najbliższych dniach złoży do prokuratury zawiadomienie w tej sprawie.


"W latach 2008-2012 budowano ekrany akustyczne (...) i koszty tej budowy sięgają 2,5 mld zł. W związku z tym uważamy, że najwyższy czas, aby skierować zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa, gdyż te ekrany były budowane nad wyraz ochoczo, a efekt tego jest taki, że koszty tego są bardzo duże" - powiedział Szyszko.

Podkreślił, że nie rozważono innych metod ochrony przed hałasem, jak budowa wałów ziemnych, zakładanie pasów zieleni wzdłuż dróg czy instalowanie cichych nawierzchni lub ograniczenie prędkości pojazdów.

Minister podkreślił, że decyzja o zawiadomieniu prokuratury jest efektem audytu przeprowadzonego w resorcie po zmianie kierownictwa. Wskazał także, że już były premier Donald Tusk w 2012 r. zapowiadał rozliczenie sprawy zbędnych i kosztownych ekranów, ale - jak powiedział Szyszko - skończyło się na zapowiedziach, stąd decyzja o zawiadomieniu prokuratury.

Szyszko pytany o wskazanie konkretnych miejsc, gdzie w ocenie resortu powstały zbędne ekrany, odpowiedział powołując się na raport Najwyższej Izby Kontroli, że chodzi m.in. o odcinek autostrady A2.

Na początku lipca 2014 r. NIK wskazała w raporcie o ekranach akustycznych, że ich budowa na 91-km odcinku A2 z Łodzi do Warszawy pochłonęła prawie 200 mln zł, czyli ok. 7 proc. kosztów, a ówczesny resort transportu i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie analizowały wprowadzenia tańszych rozwiązań.

"Na 91-km odcinku autostrady A2 - od węzła Stryków do węzła Konotopa - zainstalowano po obu stronach trasy 107 km ekranów akustycznych. W celu ochrony przed hałasem wybudowano też ponad 9 km wałów ziemnych. Łączny koszt budowy ekranów wyniósł prawie 200 mln zł, co stanowiło niecałe 7 proc. kosztów całej inwestycji (2 mld 986 mln zł)" - wskazała NIK w raporcie.

"Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie analizowały możliwości wprowadzenia innych, często tańszych niż ekrany, rozwiązań technicznych i organizacyjnych, które ograniczałyby hałas" - podała Izba.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/28193- ... rokuratury

: 03 sie 2016, 22:43
autor: NEVIL
Komentarze:

Hania

Pan Kurski robi dobrą robote więc zaczął przeszkadzać gnidom. Panie Kaczyński proszę rozgonić tych kołtunów

----------------------------

ulka

pani Lichocka zawiodłam się na pani i to bardzo

----------------------------

Steve

A propos, co tam słychać u wiecznie chorej Raczyńskiej?

===========================

Pucz przeciw Kurskiemu chwilowo zablokowano. Całe szczęście, bo perspektywa prezesury Małgorzaty Raczyńskiej wróżyła jak najgorzej
Obrazek
Telewizji Jacka Kurskiego nie uważam za idealną. Ale odwołanie prezesa po zaledwie pół toku zarządzania jest decyzją fatalną. Całe szczęście, że udało się ją przynajmniej na jakiś czas zablokować.

Jacek Kurski kieruje telewizją od początku roku. Każdy, kto zarządzał dużą korporacją wie, że wszystkich zmian nie da się przeprowadzić natychmiast. A na efekty niektórych trzeba poczekać. Tym bardziej w cechującej się ogromną siłą bezwładu TVP. A jednak Kurski zmienił w niej bardzo dużo.

Sam, choć można mu zarzucać zbyt bliskie związki z polityką, nie był spadochroniarzem z banku, czy innej fabryki guzików. Zna zawód dziennikarski od podszewki. Do TVP przyszedł po latach zarządzanie nią przez ludzi związanych z PO i PSL. Przyszedł, by przeprowadzić zmiany. I choć niektóre na początku kulały (jak zbyt gwałtowne moim zdaniem przesunięcie wajchy w „Wiadomościach” czy publicystyce Info), to jednak były to zmiany w dobrą stronę. Spadek oglądalności programów informacyjnych wiązał się oczywiście z przeorientowaniem na inną publiczność. Ale w tym kontekście nie bez racji były zastrzeżenia prezesa, co do sposobu badania tejże oglądalności przez firmę Nielsen, która tego przeorientowania z racji stosowanej metodologii nie była w stanie odnotować.

Decyzja o przywróceniu najważniejszych meczów Euro na antenę nadawcy publicznego - była strategicznie słuszna. Obsługa ŚDM - przebiegła bez zarzutu. Tak samo jak szczytu NATO. Eventy - Kurski może zapisać na poczet swoich sukcesów. Troszkę gorzej było z przekonstruowywaną naprędce ramówką dużych anten. Ale i tu było sporo sukcesów (np w ramach Teatru Telewizji pokazano w TVP kilka b. ciekawych spektakli. A program Jana Pospieszalskiego przeniesiony z Info do Jedynki - poruszył wiele naprawdę ważnych tematów.) Czy „wskrzeszanie” programów takich jak Teleranek i Sonda było sensowne - można dyskutować. Tak jak o bardzo wielu decyzjach kadrowych. Tak naprawdę jednak dopiero jesienna ramówka może pokazać pełnię strategicznych zmian na antenach. Mało brakowało, a prezentowałby je kto inny.

Więcej: http://wpolityce.pl/media/303145-pucz-p ... -najgorzej

: 04 sie 2016, 09:13
autor: NEVIL
UJAWNIAMY. Andrzej Rzepliński wymyślił całkowicie niekonstytucyjny sposób obalenia nowej ustawy o TK
Obrazek
Ani tryb niejawny nie jest zgodny z prawem, ani orzekanie w trakcie obowiązywania vacatio legis, ani podstawa rozpatrywania nowej ustawy o TK.

W poniedziałek 1 sierpnia prezes Andrzej Rzepliński zarządził, aby sędziowie Trybunału Konstytucyjnego przerwali urlopy i przybyli na naradę. Ci nie bardzo chcieli wracać do Warszawy na podstawie nieformalnego zaproszenia prezesa TK, więc zarządził on powrót powołując się na kodeks pracy. I godząc się tym samym na zwrot kosztów, ale przecież to nie jego pieniądze. A to spore sumy, gdyż np. sędzia Małgorzata Pyziak-Szafnicka spędzała urlop we Włoszech. Przyleciała 2 sierpnia, a 4 sierpnia ma wracać do Włoch. W naradzie 3 sierpnia nie uczestniczyli sędziowie Julia Przyłębska i Zbigniew Jędrzejewski, co nie przeszkadza prezesowi Rzeplińskiemu, żeby uczestniczyli oni w posiedzeniu (w składzie dwunastoosobowym). Zresztą, kiedy prezes TK wzywał sędziów do powrotu z urlopu, w trybunale nie było nawet jeszcze wniosków skarżących ustawę, ale prezes trafnie antycypował, że takie wpłyną. I wpłynęły.

Nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym została przyjęta przez parlament 22 lipca 2016 r., zaś prezydent Andrzej Duda podpisał ją 30 lipca 2016 r., po czym 1 sierpnia 2016 r. została opublikowana. W życie ma wejść 14 dni od momentu publikacji.Prezes Andrzej Rzepliński uważa nową ustawę o TK za zło wcielone. Głównym powodem jest to, że znosi ona przepisy przyjęte 25 czerwca 2015 r., a ta z kolei ustawa jest wiekopomnym dziełem samego Andrzeja Rzeplińskiego, wzorcem z Sevres.Gdy tę ustawę przyjęto, prezes Andrzej Rzepliński twierdził, że jest ona pomnikiem legislacyjnym, niedościgłym wzorem, który zostawia on potomności. Tymczasem PiS chce ten pomnik zburzyć, co jest szczytem barbarzyństwa, bo nie można burzyć doskonałych budowli. Nowa ustawa nie tylko dlatego jest zła, że to zamach na pomnik legislacyjny, ale też zawiera bardzo wiele przepisów pochodzących z ustawy z 1 sierpnia 1997 r. Jeśli nowa ustawa ma się okazać w całości niekonstytucyjna, do czego Andrzej Rzepliński nieuchronnie zmierza i chce, by TK stwierdził to już za kilka dni, okazałoby się, że przez 18 lat trybunał orzekał na podstawie przepisów ustawy sprzecznej z konstytucją.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/303300-uja ... stawy-o-tk

: 04 sie 2016, 12:31
autor: NEVIL
Komentarze:

lipnowiak

czemu tego głupka nie zamknięto jeszcze w psychiatryku . on jest tak madry i inteligentny jak koza hadziukowej z serialu " ranczo" . bez obrazy dla kozy.

------------------------------

andrzejek

Odleciał Bolek i pewnie jak zwykle zakończy efektowną defekacją .!? Choć z kodziarzami bez wątpienia , wspólną oborę zapełniają, powinien zaszyć się na wysypisku historii z przywilejem milczenia.

------------------------------

debil

Panie Wałęsa, pucz z pańskiej stromy już nie grozi ponieważ nie ma służb, które za Pana myślały.

======================
Wałęsa znowu grozi puczem? Zapowiada, że wesprze KOD, a politycy PiS będą opuszczać stanowiska "w podskokach"
Obrazek

Jak wyjdą dwa miliony, to będziemy stawiać ultimatum, że albo referendum, albo opuszczają stanowiska


— stwierdził stanowczo Lech Wałęsa w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, zapewniając że Komitet obrony Demokracji może liczyć na jego wsparcie.

Były prezydent widać mocno wierzy w taki obrót spraw. Na ripostę zdziwionego dziennikarza, że to mało prawdopodobne przy tak wysokim poparciu dla PiS, Wałęsa zapewnia, że politycy PiS będą opuszczać swój stanowiska „w podskokach”:

Bądź pan poważny, w podskokach, proszę pana. W podskokach

— rzucił.

Jak podkreślił, KOD jest dla niego jak Krajowa Komisja Porozumiewawcza Solidarności, czyli organu, który powstał w 1980 r. i czuwał nad powstawaniem regionalnych i zakładowych struktur związku. KOD w ocenie Wałęsy ma się porozumieć „z tymi, którzy są przeciwko obecnej władzy”, również z PO.

Były prezydent jest zdania, że wbrew słabnącej frekwencji na manifestacjach, KOD ma jeszcze szansę na dalszy rozwój. Oczywiście, jak mówi, muszą pojawić się ciekawe propozycje, a nastąpi to kiedy „dołączy paru ludzi” i on.

Nie chcę kierować KOD-em. Chcę im pomóc, ale reprezentując swoje myśli

— powiedział.

Poza „naprawą” sytuacji w kraju Wałęsa ma również pomysł na „naprawę” świata:

Proponuję malusieńką konstytucję dla Europy, a potem globalizacji, oraz dziesięć laickich przykazań, które powinny zostać uzgodnione ze wszystkimi państwami

— stwierdził były prezydent.

Do tradycyjnych ataków na PiS Wałęsa dołączył krytykę prezydenta Dudy, dla niego to „nieszczęście dla Polski”. Były lider „Solidarności” zastanawia się „co zrobić, żeby takie nieszczęścia się nie zdarzały”.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/303241-wal ... podskokach

: 04 sie 2016, 18:53
autor: NEVIL
Komentarze:

temid

Ja mu się nie dziwię ,ze kwiczy. Do tej pory miał sławę 100 honorisów causa, wykłady po świecie. Teraz zostana wykłady w szkole esbeckiej jak utrzymywać wierność, oraz metody kłamstwa w żywe oczy

------------------------------

Kurant

Ile jeszcze trzeba czekać na opinię grafologa?. Może to zamknie jadaczkę "Kukuńkowi".

=========================
Lojalność aż po grób. Wałęsa chwali Kiszczaka i atakuje wolną Polskę
Obrazek
O takiej lojalności zawsze marzyli oficerowie prowadzący Służby Bezpieczeństwa, a zamiłowanie Lecha Wałęsy do esbeckich słów i prawd jest powszechnie znane. Ostatnio Wałęsa powołuje się bowiem na zeznania gen. Kiszczaka, które nieżyjący już szef MSW złożył wiele lat temu przed IPN. Wałęsa próbuje zatrzeć w ten sposób skutki afery „TW Bolka”.

Były lider „Solidarności” znów wchodzi do szafy Generała Czesława Kiszczaka. W jak zwykle emocjonalnym stylu publikuje na swoim facebookowym koncie zeznania generała Kiszczaka, w których ma rzekomo oczyszczać Lecha Wałęsę z oskarżeń o bycie tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Bolek”.

To jest oficjalne stanowisko Gen. Kiszczaka złożone pod przysięgą podczas przesłuchania przez Prokuratora w IPN -ie Dokument jest w posiadaniu IPN-u . Jak to się ma do teczek Kiszczaka .Sprawa teczek Kiszczaka jest sfingowana , Prowokacja ta jest przygotowana w Wolnej Polsce (pisownia oryginalna–red.)

– grzmi na FB Lech Wałęsa.

Czego dowiadujemy się z tych zeznań? Głównie esbeckiej metodologii kłamstwa. Generał Czesław Kiszczak, w trakcie ich składania, cierpi na typową ubecką amnezję. W jednym z fragmentów czytamy:

„Przesłuchany w charakterze świadka Czesław Jan Kiszczak zeznał że od 1980 roku lub 1981 roku był Ministrem Spraw Wewnętrznych(…)Nie przypomina sobie żeby kiedykolwiek miał do czynienia z teczką TW ”Bolek ‘’.Stwierdził iż nie ma pojęcia dlaczego Lech Wałęsa jest wiązany z tym pseudonimem .Nie pamięta czy kiedykolwiek widział dokumenty dotyczące TW ,,Bolek”

Wniosek? Notoryczny manipulator i kłamca, jakim był Czesław Kiszczak jest dla Lecha Wałęsy wyrocznią. Pewnie dlatego esbecka amnezja generała od dłuższego czasu udziela się także Wałęsie. Zapomniał, że z dokumentów znalezionych w willi Kiszczaka, wynika, iż b. szef „Solidarności” był tajnym agentem SB. Z wiekiem, Lech Wałęsa coraz mniej pamięta, a coraz więcej mówi.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/303392-loj ... lna-polske

: 05 sie 2016, 12:35
autor: NEVIL

Dwugłos ws. znieważenia nagrobku Bieruta. Budka oskarża: "Ziobro steruje policją". Zieliński: "Mogiły zbrodniarzy nie są świętością"
Obrazek
Powraca sprawa osób zatrzymanych przez policję po tym, jak namalowały na nagrobku Bieruta na Powązkach czerwoną gwiazdę i napisali słowo „kat”. Po interwencji Zbigniewa Ziobro, zostali wypuszczeni z aresztu. Minister stwierdził, że zatrzymanie było „niezasadne”. Decyzję ministra ocenili w rozmowie z „Super Expressem” Jarosław Zieliński, wiceminister MSWiA i Borys Budka, poseł PO.

Jarosław Zieliński, wiceminister MSWiA, zaznaczył, że fakty są takie, że „policja podjęła czynności wynikające z przepisów, które policję obowiązują”.

Prokurator przesłuchał dwie osoby w charakterze świadków. Po przesłuchaniu i po pouczeniu o składaniu fałszywych zeznań prokurator nie zastosował żadnych sankcji wobec podejrzanych

— powiedział.

Policja zrobiła to, co do niej należało, i prokurator zrobił to, co do niego należało. Pamiętajmy, że postępowanie przygotowawcze jest w rękach prokuratora

— dodał.

Zieliński przyznał również, że nie da się uciec w tej sprawie od kontekstu politycznego.

Minister Ziobro ma rację w swoim komentarzu. Był wyrażony sprzeciw polityczny i patriotyczny

— zaznaczył. Uznał również, że na Powązkach nie powinny znajdować się groby zasłużonych komunistów.

Mogiły bohaterów są świętością, ale nie są nią groby zbrodniarzy komunistycznych

— stwierdził Zieliński.

Na komentarz prowadzącego rozmowę, że kodeks karny nie rozróżnia przecież, czyj jest grób, odparł:

Zasady prawa oczywiście obowiązują. I to jest ból. (…) Doprowadzenie do ich usunięcia też musi się odbyć zgodnie z prawem.

Całą sprawę ocenił także Borys Budka, poseł PO.

Polityk opozycji stwierdził, że zwolnienie zatrzymanych to decyzja, która podważyła zaufanie do policji.

Minister Ziobro ręcznie steruje policją. Mamy do czynienia z jasnym sygnałem dla policjantów, żeby mieli się na baczności, bo jak zrobią coś niezgodnego z ideologią pana ministra Ziobry, to będą narażeni na kolejne polecenie w ich kierunku

— mówił.

Zauważył także, że nakaz prokuratora generalnego skierowany do policjantów pokazał, że władza nie ufa policji.

Budka przypomina, że błędem było połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, ponieważ Ziobro ma teraz ogromne narzędzia wydawania poleceń służbom.

Kolejny raz minister Ziobro wchodzi w nie swoje buty

— powiedział.

Poseł dodał, że współczuje policjantom.

Skąd oni będą wiedzieć, kogo następnym razem mają zatrzymać. Będą demonstracje nacjonalistyczne oraz anarchistyczne i będą się na nich – za przeproszeniem – lać po pyskach. Wtedy policjant będzie miał dylemat, czy zatrzymać osobę z tęczową flagą czy ze swastyką.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/303469-dwu ... swietoscia

: 05 sie 2016, 13:04
autor: NEVIL
Komentarz:

timdan21

Sprawa TW Bolka to jedna z najdłuższych telenowel o jakich słyszałem. Powiem "kródko" Lech Wałęsa to jednak pozytywna postać. Swoimi wynurzeniami co kilka dni daje dużo radości przeciwnikom, których ma co najmniej tyle samo ile kiedyś zwolenników. Ongiś to byli tacy zwolennicy przez łzy zażenowania, tacy w trybie warunkowym lub raczej concession: 'no burak ten Wałęsa, ale nasz. Swój chłop'. A kiedy wyszło, że nie swój tylko czerwonego, to już zyskał sobie wrogów bez zastrzeżeń, bezwarunkowych. Nawet ci, którzy udają, że go bronią nie daliby zań pięciu groszy. Wałęsa w swojej pokrętnej prostocie nie jest w stanie zrozumieć, że jego aktywność w Sieci nie przysparza mu zwolenników, a jedynie pokazuje, co każdy jego przeciwnik przyjmie z zadowoleniem, że buta buca została ukarana. Wałęsa zabierając głos ma do przekazania tylko jeden komunikat: "bardzo cierpię, że prawda o mnie stała się wiedzą powszechną - nie żałuję, ze byłem padalcem, tylko że to wyszło na jaw". Wałęsa, trudno to precyzyjnie wyliczyć, ale pewnie z połowę 73-letniego życia poświęcił na fantazjowanie odnośnie swojego życiorysu. Powstają wersje za a nawet przeciw: "Nigdy nic nie podpisywałem". "W tamtym czasie wszyscy podpisywali i ja też podpisałem. Podpisałem nie z myślą, że kiedykolwiek przejdę na tamtą stronę, że zdradzę, tylko z myślą "jak was ograć", "już ja wiem, gdzie jest błąd", "ja już się przygotuję"; i tak zrobiłem, i się przygotowałem, i poprowadziłem". Opis: W programie Moniki Olejnik "Kropka nad i", 24.02.2011 r. Ktoś bardziej ogarnięty nie wystawiałby się co chwila na pośmiewisko, tylko rzeczywiście wybrał na ryby, ale nasz Bolek nie potrafi nawet haczyka przywiązać. Z tymi rybami to taka ściema jak z Matką Boską w klapie.

========================

Złote myśli Wałęsy na Facebooku. „Prowokacja w Wolnej Polsce. Teczki Kiszczaka sfingowane”
Obrazek
Lech Wałęsa na swoim profilu na Facebooku, wcześniej na wykop.pl, pisał wiele niestworzonych rzeczy. Ogłaszał się nawet prorokiem. Tym razem postanowił przypomnieć Instytutowi Pamięci Narodowej o dokumencie, jaki rzekomo ma znajdować się w zbiorach Instytutu. Chodzi o zeznania byłego szefa komunistycznej bezpieki, Czesława Kiszczaka. Słowa czerwonego generała mają rzekomo uwiarygodniać wersję Wałęsy, że teczka "Bolka" to fałszywka. On chyba nigdy nie zapamięta, że milczenie bywa złotem...

Były prezydent przedstawił „oficjalne stanowisko generała Kiszczaka, jakie miał złożyć „pod przysięgą podczas przesłuchania przez Prokuratora w IPN”.

Dodatkowo Kiszczak miał powiedzieć, że nie kojarzy, żeby kiedykolwiek miał do czynienia z teczką TW ”Bolek”. W związku z tym ma to świadczyć, o tym, że pakiety znalezione w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku są fałszywe.
„Stwierdził iż nie ma pojęcia dlaczego Lech Wałęsa jest wiązany z tym pseudonimem .Nie pamięta czy kiedykolwiek widział dokumenty dotyczące TW ,,Bolek ’’”

– czytamy na profilu Wałęsy.

Co wpis Wałęsy, to nowa wersja. Może czas na coś się zdecydować...

źródło: http://niezalezna.pl/84301-zlote-mysli- ... sfingowane

: 05 sie 2016, 17:04
autor: NEVIL
Komentarze:

gość

Zadziwiająco marne. Miałam o Najsztubie jednak lepsze mniemanie.

--------------------

miś

Biedny Piotruś. Żal chłopca. A taki był "POukładany" a teraz co. Kraniki pozakręcane. Skąd na lepszą wódeczkę brać. Kabaret to jakiś pomysł jest..

---------------------------

Rex

Poziom mniej więcej wyrównany Giertych, Najsztub, Muchnik, Niesiołowski. Lewica stacza się. Z rewolucjonistów zeszli na błaznów. Kto na nich głosuje? Chyba tylko towarzystwo spod Budki (z piwem)

pszem

MIESIĄC TRZEŹWOŚCI UMYSŁOWEJ -- TEMU DEGENERATOWI TO NIE GROZI
==============================
Miało być poważne dziennikarstwo, a wyszedł kabaret. Najsztub pajacuje w portalu oko.press ZOBACZ WIDEO
Obrazek
Ten portal miał patrzeć władzy PiS na ręce i publikować ostre materiały śledcze. Stworzony za pieniądze Agory i spółki do której należy tygodnik „Polityka”, portal oko.press szybko zamienił się w kabaret. Wszystko za sprawą Piotra Najsztuba. Dziennikarz ubrany w mundur, przypominający ten noszony przez Marszałka Józefa Piłsudskiego, kieruje swe orędzia do narodu.

Piotr Najsztub, to znany „żartowniś”. Ostatnio znany był z tego, że w niewybredny sposób naigrywał się z wierszy pisanych kiedyś przez żołnierzy Armii Krajowej. Miał rzekomo nie wiedzieć z czego się śmieje, a radio w którym wystąpił, musiało potem przepraszać obrażone rodziny bohaterów.

W serwisie oko.press, Najsztub, nie musi się przejmować. Wystrojony jak na defiladę nagrywa tam swoje żarty, które przybierają parodystyczną wersję „odezw do narodu”. W najnowszym nagraniu, Najsztub, opowiada „dowcip” o stosach, które mają pojawiać się w miastach i wioskach.

Po co je się stawia? - pyta Piotr Najsztub? By ocieplić wizerunek rządu - odpowiada ze swadą. Jest jeszcze kilka sów o „kondominium”, operacjach płci i prezerwatywach. Boki zrywać!

Wprawdzie poczucie humoru jest kwestią względną, ale portal, w którym występuje gawędziarz Najsztub powstawał z wielkimi aspiracjami i miał mieć charakter redakcji śledczej.

OKO.press to portal sprawdzający fakty i prowadzący dziennikarskie śledztwa, medium społecznościowe i archiwum życia publicznego. Chcemy stać się obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej

– zapowiadali w czerwcu przedstawiciele redakcji serwisu.

No cóż, z dziennikarstwa śledczego, surowych zasad dziennikarskich i wysokiego poziomu został tylko…Najsztub i to w roli klauna. Nie ma się jednak co dziwić. Jak czytamy w portalu wirtualnemedia.pl, wydawcą serwisu jest fundacja, której założycielami są m.in. Seweryn Blumsztajn (wieloletni dziennikarz „Gazety Wyborczej”), Helena Łuczywo (menedżerka Agory oraz Piotr Pacewicz (związany z Agorą).

Jaki pan, taki kram!

ZOBACZ NAGRANIE Piotra Najsztuba

źródło + video: http://wpolityce.pl/media/303403-mialo- ... bacz-wideo

: 05 sie 2016, 21:58
autor: NEVIL
Świeży dorsz w smażalni? "Moim zdaniem to niemożliwe" - mówi w szczerej rozmowie właściciel kutra
Obrazek
25 zł za porcję dorsza? 35 zł z frytkami i surówką? W środku sezonu turysta zapłaci niemal każdą cenę, bo wysoka temperatura i długa kolejka do smażalni kompletnie wyłącza naszą zdolność logicznego myślenia. A szkoda, bo właściciele knajp prowadzą często nierówną walkę, kombinując tak bardzo, na ile im tylko pozwolimy.

Turyści na wakacjach często nie chcą myśleć o tym, co jedzą, ani nawet o tym, ile za to płacą. Gdy widzą kolejkę wydaje im się, że knajpa jest dobra, bo są ludzie. A że ceny z kosmosu? To tłumaczą sobie domniemaną wysoką jakością "ryby prosto z morza". Zresztą, nie po to wyjechali na urlop i tyrali przez cały rok, żeby się teraz szczypać.

Można zjeść dobrą rybę nad polskim morzem. Ile jest takich miejsc? Trudno powiedzieć. Tylko takie podaje Piotr w smażalni na Zachodnim Pomorzu, do której się udajemy. Wystrój? Ascetyczny. Menu? Bardziej, niż skromne. Właściwie nie ma wyboru. I to powinien być dla nas sygnał, że mamy szansę na zjedzenie czegoś naprawdę dobrego.

Więcej: http://natemat.pl/186955,swiezy-dorsz-w ... -firmowego

: 05 sie 2016, 23:56
autor: NEVIL
Komentarz:

kaja@kaja

Niesamowita praca! Niesamowite dzieło! Oby poszło na potrzebujących?


==========================
Niesamowity ogród pod Wadowicami. 20 tysięcy roślin ułożonych w wizerunek św. Jana Pawła II. WIDEO
Obrazek
Trzy hektary, 8 km alejek, 20 tysięcy roślin i niesamowita przestrzeń dla całej rodziny. Przepiękny ogród pod Wadowicami to niecodzienny sposób na upamiętnienie papieża Polaka. Specjalnie dobrane rośliny układają się w obraz przedstawiający św. Jana Pawła II i bazylikę: św. Piotra w Watykanie oraz Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach.

Papieski ogród w Inwałdzie pod Wadowicami to wyjątkowe miejsce, w którym w niecodzienny sposób można poznać życie i drogę do świętości papieża Jana Pawła II. Ogród jest żywym muzeum życia Jana Pawła II. Alejki, których długość wynosi 8 km, tworzą poszczególne elementy całego obrazu. Wędrując nimi można zobaczyć zdjęcia przedstawiające drogę do świętości Papieża Polaka, czy zapoznać się z różnymi historiami z jego życia.

Więcej + video: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/30353 ... a-ii-wideo

: 06 sie 2016, 11:27
autor: NEVIL
Komentarze :

bader

Najpierw Balcerowicz, teraz Nowak. Całe PO przeniesie się do Kijowa. Powodzenia.


--------------------------

jacek_wu

Za Wołyń!!! Dorzućmy im jeszcze w pakiecie promocyjnym : Kopacz ,Vincenta, Scheta i Neumana.... no i dziewicę uczciwości, Sawicką oczywiście

---------------------------

kika

Ukraińcy zostaniecie drugą POlską, zadziubią (WYDOJĄ) was banki i nowaki.

========================
Nowak znów podłapał państwową fuchę, tym razem na Ukrainie. Atutem bohatera „afery zegarkowej” jest to, że... „nie był skorumpowany”
Obrazek
Były minister transportu w rządzie PO-PSL Sławomir Nowak znów otrzyma pracę na wysokim stanowisku w państwowej spółce. Tym razem były (?) polityk ma zostać szefem ukraińskiego odpowiednika Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Ukraińskiej Agencji Drogowej

Nowak prawdopodobnie nowe stanowisko otrzyma poza konkursem, co jest możliwe w świetle ukraińskiego prawa o spółkach państwowych.

Najwyraźniej „afera zegarkowa” i nazwisko Nowaka padające również w kontekście „afery taśmowej” (były minister był jednym z nagranych polityków, w dodatku opowiadał w rozmowach o niejasnych rozliczeniach podatkowych swojej żony – przyp. red.) nie odstraszyły Ukraińców. Co ciekawe, minister infrastruktury naszego wschodniego sąsiada Władimir Omeljan zachwala kompetencje Nowaka, a jako koronny argument za kandydaturą byłego szefa polskiego resortu transportu wskazuje fakt, że Nowak „nie był skorumpowany”.

Do sprawy odniósł się również sam zainteresowany. Sławomir Nowak wstawił na Twitter satyryczny rysunek z napisem „sezon ogórkowy”.

Były minister w rządzie Donalda Tuska posadę ma objąć jeszcze w tym miesiącu. Internauci już zastanawiają się, czy była gwiazda Platformy zdąży nauczyć się języka.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/303323-now ... orumpowany

: 06 sie 2016, 22:53
autor: NEVIL
Komentarze:

Piotr58

Dlaczego te szumowiny noszą Polskie flagi ???

----------------------

jakbyco

Proszę sobie przeliczyć z jakim poparciem rządziła PO (liczba uprawnionych, frekwencja, liczba mieszkańców kraju). Ile wyszło??? 10,7 proc. !!!! I jeszcze PSL im dupska podtrzymywało.

-------------------------------

tukan

POLACY , czy zastanowiliście się kiedyś nad tym, jak garstka ludzi rozkradła wasz narodowy majątek ???????????????????

=========================

KODziarze znaleźli pretekst do kolejnego ataku na głowę państwa. "Andrzej Duda pod Trybunał
Obrazek
Pod hasłem „Andrzej Duda pod Trybunał” manifestowali w sobotę w Warszawie sympatycy Komitetu Obrony Demokracji. Działacze KOD krytykowali Dudę m.in. za naruszenia Ustawy Zasadniczej oraz za to, że - ich zdaniem - złamał obietnice wyborcze.

W sobotę mija rok prezydentury Andrzeja Dudy. 6 sierpnia 2015 r. złożył on przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i tym samym rozpoczął pięcioletnią kadencję prezydencką.

Przemawiający podczas demonstracji przed Pałacem Prezydenckim działacze KOD krytykowali Dudę m.in. za naruszenia Ustawy Zasadniczej oraz za to, że - ich zdaniem - złamał obietnice zawarte m.in. w orędziu do Zgromadzenia Narodowego oraz w podpisanej przez siebie w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi zawierającej 10 zobowiązań „umowy z Polakami”.

Lider mazowieckich struktur Komitetu Piotr Wieczorek przedstawiając kalendarium najistotniejszych, jego zdaniem, wydarzeń prezydentury wspomniał m.in. o ułaskawieniu b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego przed zapadnięciem prawomocnego wyroku, działaniach w sprawie TK, „zrażeniu” przez Dudę członków kapituły Orderu Orła Białego oraz o „dobrym dla banków” projekcie ustawy o kredytach walutowych.

Jarosławie Kaczyński i Dudo, nie idźcie tą drogą

— zakończył.

Nie chcę, żeby było tak, że przyjeżdża do nas prezydent Stanów Zjednoczonych, przyjeżdża do nas Komisja Europejska, przyjeżdża Komisja Wenecka, a my się musimy po prostu wstydzić, wstydzić za to, co robią ludzie, którzy twierdzą, że mają większość w tym państwie, a tak naprawdę nie mają większości, bo wybrało ich 19 proc. (Polaków)

— wtórował mu Jarosław Marciniak z zarządu głównego KOD.

My nie odpuścimy, my nie odejdziemy, my zawsze będziemy stać tutaj po to, aby bronić wartości, na których nam zależy

— dodał.

Protestujący pokazali prezydentowi symboliczne czerwone kartki i skandowali m.in.: „Andrzej Duda, oddaj dyplom”, „Prezydencie, nie psuj więcej”, „Nie ma zgody na Dudy metody” i „Andrzej Duda pod Trybunał”.

Niewątpliwie tam (przed Trybunał Stanu - PAP) trafi. Najprawdopodobniej dopiero za 4 lata, ale pomożemy

— dodał ze sceny Wieczorek.

Zgromadzeni przeprowadzili również konkurs na najlepszą „polską interpretację” anglojęzycznego terminu „impeachment”, oznaczającego procedurę usunięcia z urzędu prezydenta lub innej osoby wybranej w demokratycznych wyborach przez parlament. Tego typu procedury nie ma w polskim prawie. Największy aplauz uzyskało określenie „Dudexit”.

Oprócz Warszawy, gdzie wg policji w kulminacyjnym momencie zebrało się ok. 800 osób, zwolennicy KOD demonstrowali w sobotę również w Krakowie i we Wrocławiu.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/303608-kod ... d-trybunal

: 08 sie 2016, 00:44
autor: NEVIL
Ziobro: "Andrzej Rzepliński to polityk pełną gębą i nie tylko. Mówienie 'sędzia' byłoby nadużyciem wobec sędziów"
Obrazek
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który był gościem programu „Minęła dwudziesta” (TVP Info), odniósł się do zagrożenia terrorystycznego w Europie, a także polityki krajowej i działań kierowanego przez niego resortu.

Na pytanie o podejrzenia, że IS zajmuje się przemytem uchodźców, odpowiedział:

Nie jest to zaskoczeniem dla osób, które śledziły sytuację. Przyczyną jest nieodpowiedzialna polityka migracyjna UE.

Minister skomentował też skutki tzw. wiosny arabskiej.

To doprowadziło do destabilizacji i upadku rządów, które były symbolem autorytaryzmu i bezprawia, (…) ale jednak stabilizowały tę sytuację, gwarantowały bezpieczeństwo również dla turystów. Obecnie nie ma bezpieczeństwa dla turystów i mieszkańców tych państw. (…) Nie ma również bezpieczeństwa w Europie – eksportują te rewolucje do Europy poprzez bojowników IS i uchodźców, wśród których są ekstremiści. Dochodzi o do wydarzeń, które mrożą krew w żyłach

— powiedział Ziobro.

Polska nie jest wśród krajów szczególnie zagrożonych, bo nie ma enklaw zamieszkałych przez ludność muzułmańską. (…) To właśnie w takich enklawach jest zaplecze dla terroryzmu

— podkreślił.

Nie znaczy to jednak, że jesteśmy wolni od zagrożeń, bo do nas również mogą trafić ludzie stanowiący zagrożenie. (…) również możemy być obiektem ataków, ale to dużo mniej prawdopodobne niż we Francji czy w Belgii

— dodał minister.

Gość TVP Info zwrócił uwagę na postawę szefa węgierskiego rządu.

Tę kwestię jako pierwszy podniósł premier Orban, powiedział „nie” kanclerz Merkel i przedstawił inną formę pomocy uchodźcom. (…) Miliony ludzi, którzy chą tu przyjść są wychowani w innej kulturze, mają inne wartości niż nasze (…) i te wartości b. sprzyjają radykalizacji islamskiej i stanowią zagrożenie dla istoty europejskiego społeczeństwa. Niestety państwa starej UE zlekceważyły zagrożenie w imię poprawności politycznej

— powiedział Zbigniew Ziobro.

Odnosząc się do sytuacji nad Sekwaną, stwierdził:

Nie wiadomo czy Francja wyjdzie ze stanu wyjątkowego.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/303692-zio ... ec-sedziow