: 18 gru 2015, 14:37
Komentarze:
paul
POpaprana banda napiła się władzy i ma kaca.
---------------------------
klio
Moim zdaniem trzeba za Petru się zabrać. Wyprowadanie ludzi na ulicę, pozwalanie mu na podsycania do zakłocania spokoju i powagi pałacu prezydenckiego, Palenie w okolicy jakiś gum, hasła nie licujące z powagą parlamentarzysty, jest zachęcaniem lub prowokacją do ulicznych nieporozumień, a wdalszej kolejności do niekontrolowanych starć Czy taki bankier może bezkarnie hulać po Polsce i zaczynać urzadzać skandale uliczne. DEMOKRACJA MA TEŻ SWOJE GRANICE. TO NIE RÓBTA CO CHCETA. STAWKA JEST BARDZO WYSOKA
----------------------------------
m z Krakowa
Pani Joanno, platforma jest juz pogrzebana. Szkoda na nia energii. Za to uwazac trzeba na na nowoczesnego pupila salonu. Tego odkad siegam pamiecia wystawiali w miare swoich potrzeb jako swiatlego fachowca. W ten sposob nakrecali mu klientele. Prosze go kiedys przy jakiejs okazji zgasic jego wlasnym ostatnio czesto powtarzanym tekstem , zeby "wzial sie do roboty". Pania nie zagnie.
Z wyrazami szacunku- pozdrawiam serdecznie
===========================
PO rozpaczliwie i nieskutecznie walczy o przetrwanie. Im bardziej traci, tym bardziej żałośnie to wygląda. Każdego dnia w Sejmie można obserwować jej happeningi w sali plenarnej. Rozpisane wedle wcześniej opracowanego scenariusza wystąpienia na mównicy, gdy pod pretekstem wniosków formalnych posłowie wykrzykują kalumnie pod adresem Jarosława Kaczyńskiego. Albo inscenizacje, jak ta z demonstrowaniem hasła rozpisanego na kartonach, oczywiście pokazana w sposób kompletnie nieudany.
Brakowi profesjonalizmu nawet w tak prostych działaniach towarzyszą prostackie pokrzykiwania podczas wystąpień polityków PiS‑u, na przykład premier Beaty Szydło. Niektórzy uspokajają się, gdy zaczyna się ich nagrywać – u innych żadne hamulce nie działają. Wszystko to jest rzecz jasna mało mądre. Polacy przecież widzą to, co świetnie określił po kolejnej akcji PO Paweł Kukiz – zamiast pracować nad stanowieniem prawa, partia ta robi w Sejmie cyrk. A że usiłuje robić to codziennie, robi to coraz mniejsze wrażenie nawet na jej zwolennikach. A tych – skokowo – ubywa. To, co widzimy, to amok ciężko przerażonej ekipy, która – wiele na to wskazuje – już nigdy nie będzie rządziła Polską.
Autor: Joanna Lichocka
źródło: http://niezalezna.pl/74041-platforma-pograzona-w-amoku
paul
POpaprana banda napiła się władzy i ma kaca.
---------------------------
klio
Moim zdaniem trzeba za Petru się zabrać. Wyprowadanie ludzi na ulicę, pozwalanie mu na podsycania do zakłocania spokoju i powagi pałacu prezydenckiego, Palenie w okolicy jakiś gum, hasła nie licujące z powagą parlamentarzysty, jest zachęcaniem lub prowokacją do ulicznych nieporozumień, a wdalszej kolejności do niekontrolowanych starć Czy taki bankier może bezkarnie hulać po Polsce i zaczynać urzadzać skandale uliczne. DEMOKRACJA MA TEŻ SWOJE GRANICE. TO NIE RÓBTA CO CHCETA. STAWKA JEST BARDZO WYSOKA
----------------------------------
m z Krakowa
Pani Joanno, platforma jest juz pogrzebana. Szkoda na nia energii. Za to uwazac trzeba na na nowoczesnego pupila salonu. Tego odkad siegam pamiecia wystawiali w miare swoich potrzeb jako swiatlego fachowca. W ten sposob nakrecali mu klientele. Prosze go kiedys przy jakiejs okazji zgasic jego wlasnym ostatnio czesto powtarzanym tekstem , zeby "wzial sie do roboty". Pania nie zagnie.
Z wyrazami szacunku- pozdrawiam serdecznie
===========================
Platforma pogrążona w amoku

PO rozpaczliwie i nieskutecznie walczy o przetrwanie. Im bardziej traci, tym bardziej żałośnie to wygląda. Każdego dnia w Sejmie można obserwować jej happeningi w sali plenarnej. Rozpisane wedle wcześniej opracowanego scenariusza wystąpienia na mównicy, gdy pod pretekstem wniosków formalnych posłowie wykrzykują kalumnie pod adresem Jarosława Kaczyńskiego. Albo inscenizacje, jak ta z demonstrowaniem hasła rozpisanego na kartonach, oczywiście pokazana w sposób kompletnie nieudany.
Brakowi profesjonalizmu nawet w tak prostych działaniach towarzyszą prostackie pokrzykiwania podczas wystąpień polityków PiS‑u, na przykład premier Beaty Szydło. Niektórzy uspokajają się, gdy zaczyna się ich nagrywać – u innych żadne hamulce nie działają. Wszystko to jest rzecz jasna mało mądre. Polacy przecież widzą to, co świetnie określił po kolejnej akcji PO Paweł Kukiz – zamiast pracować nad stanowieniem prawa, partia ta robi w Sejmie cyrk. A że usiłuje robić to codziennie, robi to coraz mniejsze wrażenie nawet na jej zwolennikach. A tych – skokowo – ubywa. To, co widzimy, to amok ciężko przerażonej ekipy, która – wiele na to wskazuje – już nigdy nie będzie rządziła Polską.
Autor: Joanna Lichocka
źródło: http://niezalezna.pl/74041-platforma-pograzona-w-amoku












