: 17 lis 2015, 16:54
"Prezydent po ataku na Paryż milczał". Kłamstwo Kolendy-Zaleskiej zdemaskowane

W tekście pt. "Błąd nie tylko dyplomatyczny" reporterka TVN poświęciła szczególną uwagę prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Porównując go do Aleksandra Kwaśniewskiego zarzuciła obecnej głowie polskiego państwa brak współczucia po zamachach w Paryżu.
“Gdy runęły wieże WTC, prezydent Aleksander Kwaśniewski natychmiast zaczął działać. Spotykał się z premierem Buzkiem (przecież nie z jego obozu politycznego), zwoływał narady, konsultował, ogłosił żałobę narodową i wygłosił późno w nocy uspokajające oświadczenie. Prezydent Duda przez pierwsze 48 godzin po ataku na Paryż milczał. Przynajmniej w tej sprawie, bo w sprawie katastrofy smoleńskiej jego głos wybrzmiał donośnie” - pisze Katarzyna Kolenda-Zaleska.
Abstrahując od katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r., gdy obowiązki prezydenta pełnił Bronisław Komorowski, a nie Andrzej Duda, dziennikarka napisała nieprawdę również ws. piątkowych zamachów i reakcji polskiego prezydenta.
W piątkowy wieczór, 13 listopada, po pierwszych informacjach o masakrze w stolicy Francji, Andrzej Duda natychmiast zareagował na Twitterze:
- Smutek, żal i gniew. Wyrazy współczucia [dla] Francuzów, zwłaszcza Rodzin które straciły najbliższych. Jesteśmy z Wami myślą, żalem i modlitwą - napisał prezydent na tym portalu społecznościowym.
W sobotę, 14 listopada prezydent Duda napisał depeszę kondolencyjną do prezydenta Francji, François Hollande’a, deklarując, że "jesteśmy sojusznikami Francji".
Szanowny Panie Prezydencie, W imieniu Narodu Polskiego oraz własnym chciałbym przekazać na ręce Pana Prezydenta wyrazy najgłębszego współczucia rodzinom oraz bliskim ofiar ataków terrorystycznych w Paryżu. Łączymy się w modlitwie ze wszystkimi, których dotknął ten bezprzykładny akt barbarzyństwa.
Zapewniam Pana, Panie Prezydencie, iż w tych ciężkich chwilach może Pan liczyć na wszelką pomoc ze strony polskich władz i całego polskiego Narodu. Jesteśmy sojusznikami Francji i stajemy dziś u Waszego boku. Terroryści zaatakowali w samym sercu europejskiej cywilizacji – uderzyli w Paryż, miasto, które jest skarbnicą tej cywilizacji i jest tak drogie wielu Polakom.
Jestem przekonany, że terrorystom nie uda się złamać ducha Narodu Francuskiego. Vive la France! Z wyrazami głębokiego poważania i przyjaźni - pisał prezydent Andrzej Duda.
Prezydent Duda oddał również hołd ofiarom zamachów w Paryżu przed francuską ambasadą w Warszawie, gdzie złożył wieniec i zapalił znicz oraz w ambasadzie wpisał się w księdze kondolencyjnej. Andrzejowi Dudzie towarzyszyli ministrowie jego kancelarii.

źródło: http://m.niezalezna.pl/72994-prezydent- ... emaskowane











