Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Janukowycz otrzymał rosyjskie obywatelstwo
Obrazek
Wiktor Janukowycz, Mykoła Azarow i ich najbliżsi otrzymali rosyjskie obywatelstwo. Tak twierdzi doradca ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych Anton Heraszczenko. Na jednym z portali społecznościowych napisał on, że obywatelstwo dostali nie tylko były prezydent i premier, ale także ówczesny prokurator generalny Wiktor Pszonka wraz z rodziną.

Heraszczenko przekonuje, że była to nagroda za "wierną służbę i zniszczenie bezpieczeństwa narodowego, systemu obrony, praworządności i gospodarki" Ukrainy. Dekret Władimira Putina w tej sprawie jest jakoby utajniony.

Były dziennikarz portalu Ukraińska Prawda Serhij Leszczenko napisał na blogu, że rodzina byłego premiera Mykoły Azarowa mieszka pod Moskwą na elitarnym zamkniętym osiedlu. Na dowód przedstawia dokumenty. Wartość majątku Azariowa to 8,5 miliona dolarów.

Wcześniej pojawiały się informacje o innych byłych przedstawicielach ukraińskich władz, którzy żyją komfortowo w Rosji. Nigdy jednak nie przedstawiono potwierdzających to dokumentów.

Wiktor Janukowycz został usunięty z urzędu przez ukraińską Radę Najwyższą 22 lutego, po starciach na kijowskim Majdanie. Były prezydent uciekł do Rosji, gdzie przebywa do dzisiaj.

W sierpniu wystosował pozew do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Były prezydent Ukrainy domaga się uznania za bezprawne jego usunięcie z urzędu. W pozwie Janukowycz protestuje przeciwko określeniu go w unijnych dokumentach mianem "eksprezydenta" Ukrainy i sam nazywa się prawomocnym oraz demokratycznie wybranym prezydentem.

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title, ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

marinaklen

Rosyjscy najeźdźcy powinni wiedzieć, że z obcego państwa agresorzy rosyjscy wracają WYŁĄCZNIE jako ładunek o kryptonimie 200.


--------------------------

moskwasadowa

Daj Boże, wkrótce rosyjskich żołnierzy naprawdę nie będzie w Donbasie. Zostaną po cichu zakopani w ojczyźnie.

=============================

Lotnisko w Doniecku - ukraiński Stalingrad
Obrazek
Donieckie lotnisko staje się dla Ukraińców symbolem heroicznego oporu, a dla Rosjan cmentarzem. Po klęsce poniesionej w poprzednich atakach w piątek Rosjanie przypuścili kolejny szturm

Lotnisko w Doniecku od miesięcy jest bronione przez ukraińskich żołnierzy. O ich odwadze i doświadczeniu w Kijowie krążą już legendy. Nazywani są "Cyborgami", bo mimo nieustannego ostrzału są praktycznie niezniszczalni i potrafią zadawać przeciwnikowi duże straty.

"Dzień dobry. Naprawdę dobry! Nasze Cyborgi bez poważnych strat, trzymają się. Wczoraj urządzili atakującym kolejny Stalingrad" - napisał w piątek rano na Facebooku niejaki Pasza K., który utrzymuje kontakt z obrońcami lotniska.

W środę i czwartek ukraińskie pozycje były wielokrotnie ostrzeliwane i szturmowane przez bojowników i rosyjskich żołnierzy. Wszystkie szturmy odparto. Ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk poinformował, że separatystyczny batalion Opłot stracił ok. 40 proc. składu osobowego. Sami separatyści potwierdzają te informacje.

Relacja rebelianta: zmęczyliśmy się, wynosząc zabitych towarzyszy

Ukraińska Agencja Informacyjna UNIAN cytuje wpis, który się pojawił na jednym z rosyjskich forów internetowych. Autor - rebeliant uczestniczący w walkach o lotnisko - dokładnie relacjonuje sytuację z czwartku 2 października. Opisuje dwa szturmy. W pierwszym, porannym, wzięło udział ok. 400 bojowników z różnych batalionów oraz 60 rosyjskich żołnierzy specnazu. Atakujący otrzymali wsparcie artyleryjskie moździerzy oraz haubic rozlokowanych w Makiejewce. Mieli też do dyspozycji 8 czołgów, kilka transporterów opancerzonych, gąsienicowych i kołowych.

Część bojowników przy wsparciu dwóch czołgów poszła dokonać zwiadu walki. Ich czołgi zostały od razu zniszczone, a resztę nakrył celny ogień artyleryjski i z broni automatycznej. Atak drugiej grupy zakończył się podobnie. Przy tym autor wpisu twierdzi, że ze 130 bojowników przeżyło tylko 14. O godz. 13 przybyli rosyjscy żołnierze z 30 czołgami T-72. Lotnisko zostało nakryte ogniem artyleryjskim i szturmującym Rosjanom udało się początkowo zdobyć stary terminal i częściowo zdobyć nowy. "Ale z nowego terminala nikt nie wrócił" - dodaje autor.

Później Rosjanie zostali wyparci przez Ukraińców z wszystkich zajętych budynków. "Trupów pełno, a Ukropy [tak separatyści nazywają Ukraińców] jeszcze żartują przez krótkofalówki Dokładnej liczby strat nie jestem w stanie wskazać, ale na pewno nie mniej niż 200" - kończy wpis bojownik.

Trudno zweryfikować, czy za tą relacją kryje się rzeczywisty uczestnik walk, ale jego informacje potwierdza Aleksandr Niegriebieckij, deputowany rady miasta Złatoust w obwodzie czelabińskim w Rosji, który pojechał do Doniecka "bronić Rosjan przed faszyzmem". Niegriebieckij udzielił wywiadu rosyjskiej agencji informacyjnej URA.ru pierwszego października.

"Już 8 dzień walczymy [o lotnisko]. Przedwczoraj nas rozstrzeliwali, jak chcieli. Bezmyślne dowództwo nas zostawiło. Przez to ponieśliśmy bardzo duże straty i zmęczyliśmy się, wynosząc swoich towarzyszy" - opowiadał deputowany.

Przy tym przybysz z Uralu okazał się bardzo otwarty. Przyznał, że w jego oddziale 90 proc. składu to Rosjanie.

"Sam jestem w szoku: oni jadą do Rosji, a my przyjeżdżamy tutaj! Oni nie chcą bronić swojej ziemi" - dziwi się Niegriebieckij. Sam jednak nadal zamierza bronić "braci Słowian i ruskich ziem przed faszystami".

Tymczasem w piątek dokonano częściowej rotacji ukraińskich żołnierzy broniących lotnisko. Oprócz Cyborgów, czyli żołnierzy sił powietrznodesantowych, lotniska bronią również ochotnicy z batalionu Prawego Sektora, na linii frontu przebywa z nimi ich lider Dmytro Jarosz.

W piątek po południu okazało się, że bojownicy znów zaatakowali. Tym razem ruszyli do szturmu pod osłoną granatów dymnych. Udało się im zająć część starego terminala. Rzecznik prasowy ATO Władysław Sieliezniow poinformował, że ukraińscy żołnierze kontratakują.

Wcześniej rzecznik prasowy Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy Andrij Łysenko powiadomił o rosyjskich posiłkach i czołgach, artylerii i dronach ściągniętych na pozycje wokół lotniska. Również w okolicy Mariupola ukraiński zwiad zaobserwował pojawienie się nowego rosyjskiego ciężkiego sprzętu i oddziałów przerzuconych z obwodu rostowskiego.

Rosja - hojna nowa ojczyzna zdrajców

O swoje bezpieczeństwo nie muszą się za to martwić przedstawiciele ekipy obalonej przez Majdan. W piątek doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko na Facebooku napisał, że były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, były premier Mykoła Azarow i były prokurator generalny Wiktor Pszonka oraz ich rodziny otrzymali obywatelstwo rosyjskie.

Doradca ministra twierdzi, że informacja pochodzi ze źródeł operacyjnych. Prezydent Rosji miał nadać obywatelstwo Janukowyczowi i jego otoczeniu specjalnym dekretem. "Za zdradę interesów Ukrainy"- skomentował Heraszczenko.

Służba prasowa Federalnej Służby Migracyjnej Rosji oraz sekretarz prasowy Kremla odmówili komentowania tej sprawy.

Nieco światła na to, jak się żyje "wysokim" uciekinierom z Ukrainy w Rosji, rzucił dziennikarz "Ukraińskiej Prawdy" Serhij Łeszczenko. W piątek poinformował na blogu o podmoskiewskiej nieruchomości byłego premiera Azarowa. Ukraińskiemu dziennikarzowi udało się dotrzeć do dokumentów, z których wynika, że rodzina Azarowa ma dom na jednym z elitarnych osiedli w obwodzie moskiewskim. Konkretnie na działce nr 35 na zamkniętym osiedlu Monolit we wsi Woronino w rejonie istrinskim. Osiedle jest samowystarczalne, znajdują się tu m.in. przedszkola, szkoła, korty tenisowe i cerkiew (były premier słynął z religijności).

Według dokumentów Azarow stał się właścicielem domu i 40-arowej działki 21 marca 2014 roku. Wartość nieruchomości wynosi 8,5 mln dolarów. Co kolejny raz dowodzi, że trud bycia wysokim urzędnikiem na Ukrainie był opłacany nie tylko z oficjalnych źródeł.

Merkel: Europo, pomóż Ukrainie!

W piątek kanclerz Angela Merkel w przemówieniu z okazji 24. rocznicy zjednoczenia Niemiec wezwała Europejczyków do udzielenia wsparcia Ukrainie i innym krajom Europy Wschodniej. - My, Niemcy, nie możemy innym odmawiać tego, co sami uzyskaliśmy w procesie zjednoczenia kraju, czyli prawa do decydowania o własnej przyszłości - powiedziała podczas Dnia Jedności Niemiec w Hanowerze. Odnosząc się do wydarzeń na Ukrainie, niemiecka kanclerz stwierdziła, że prawo międzynarodowe i terytorialna integralność państwa zostały "jawnie podeptane".

źródło: http://wyborcza.pl/1,75477,16748268,Lot ... html#CukGW
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zgadzam się z ostatnim komentarzem.
=====================

komentarze:

jack_black_75

A czy przy przystąpieniu do szeregów tej milicji badania psychiatryczne też są wymagane? Pytam, bo dostają broń do ręki.

--------------------------

kapitan_popczyk


Prezydent RP powinien natychmiast pozbawić obywatelstwa temu czubkowi

--------------------------

pesimist

koleś wygląda jak resztki żulerni z mojego miasta, która w latach 80tych wąchała klej i wciągała inne wynalazki, do dziś zostało ich niewielu, ten się zachował w całkiem niezłym stanie, przynajmniej zewnętrznym, nie wiem co pod kopułką ale sądząc po zachowaniu, wynalazki pozostawiły trwałe ślady...
------------------
apsalon5

Myślę ,że jest to kolejna typowo ruska prowokacja antypolska, prowokacja wymierzona w honor i patriotyzm Polski ... - bo czym dla rosyjskich służb specjalnych jest sfałszowanie paszportu ... świetna manipulacja , nie dajcie się nabrać ...

=========================

Donbas: Polak wstąpił w szeregi separatystów. Został członkiem noworosyjskiej milicji [WIDEO]
Obrazek
46-letni obywatel RP, Dariusz Lemański zaciągnął się na ochotnika do prorosyjskiej milicji w Donbasie. Materiał o Polaku, który chce walczyć z "ukraińskimi faszystami", zamieścił w serwisach społecznościowych Graham Phillips, brytyjski dziennikarz współpracujący z kremlowską telewizją RT.

W krótkim materiale wideo dziennikarz towarzyszy Lemańskiemu podczas rejestracji do oddziału tzw. noworosyjskiej milicji. Brytyjczyk w krótkim wprowadzeniu opowiada o ochotnikach, którzy przyjeżdżają do Doniecka i Donbasu, by walczyć przeciwko ukraińskiej armii. Na dowód, że mamy do czynienia z obywatelem Polski, Lemański pokazuje swój paszport.

- Dlaczego się zgłosiłeś, zdajesz sobie sprawę, że możesz zginąć? - pyta dziennikarz. - Tak, wiem, że mogą mnie zabić, ale chcę walczyć z faszystami. Faszystą jest prezydent Poroszenko - odpowiada łamaną angielszczyzną Dariusz Lemański. Następnie razem z Phillipsem udają się do punktu rekrutacyjnego, w którym Lemański wypełnia ankietę i potwierdza, że służył w piechocie, oraz że potrafi posługiwać się karabinkiem Kałasznikowa.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ostal.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

igraszkabis

Ruska dzika swołocz z ukraińskimi paszportami. :(
Żal chłopaka, że za miłość do swojej ojczyzny stracił rękę, a ilu straciło życie.


----------------------------

troll_na_uslugach_petersburga


Nie popieram takich aktów agresji, jak i agresji w ogóle. W tej wojnie do czynienia mamy ze śmiercią, okaleczaniem i ludzką tragedią - jak i w każdym tego typie konflikcie. Ale hasło >>"Sława Ukraini", czyli "Chwała Ukrainie"<< to ostatnie słowa jakie usłyszało wielu moich przodków przed śmiercią. Śmiercią równie bezsensowną i bolesną jak ta, która dotyka współczesnych Ukraińców. Jakoś jednak nie moge wykrzesać z siebie odrobiny sympatii dla kogoś, kto takie hasło sobie tatuuje na ramieniu.

======================


Rebelianci odrąbali Wasylowi ramię. Za tatuaż z herbem Ukrainy
Obrazek
Kiedy rebelianci zobaczyli tatuaż z ukraińskim herbem, odrąbali Wasylowi ramię siekierą. - Byłem pewny, że nigdy nie wrócę do domu - mówi Wasyl. Mimo że nie ma ręki, chce wrócić na front. Bo "lewą też można strzelać".

Wasyl jest niewysoki, ma 19 lat i jasnozielone oczy. Siedzi na szpitalnym łóżku, jeden z rękawów jego koszulki jest pusty.

Byłem gotowy na śmierć

Pochodzi ze Starego Sambora, małej miejscowości położonej niedaleko granicy z Polską. Jego historię opisuje fundacja Otwarty Dialog, której obserwatorka, Agnieszka Góralska odwiedziła Ukraińca w szpitalu i wysłuchała jego opowieści.

Zanim Wasyl przyjechał na Majdan w listopadzie, studiował na Uniwersytecie Rolniczym we Lwowie. Kiedy tylko na wschodzie Ukrainy zaczęła się wojna, postanowił zapisać się do "Ajdaru", jednego z ochotniczych batalionów, które stacjonują w pobliżu Ługańska. Przed wyjazdem zrobił sobie dwa tatuaże: ukraiński herb i napis "Sława Ukraini", czyli "Chwała Ukrainie".

Do niewoli trafił, gdy jego oddział został otoczony pod Ługańskiem. Tylko Wasyl przeżył zasadzkę. Rebelianci rozebrali go i zauważyli tatuaże. Jeden z nich od razu złapał za siekierę i mocnym uderzeniem odrąbał chłopakowi rękę.

Gdyby nie to, że dowódcy wroga postanowili wymienić jeńca na swoich ludzi pojmanych przez Ukraińców, Wasyl mógłby nie przeżyć. W szpitalu w Ługańsku spędził miesiąc, potem został przewieziony do Lwowa. Obserwatorce Otwartego Dialogu opowiedział o tym, że kilku separatystów nalegało, aby zajęli się nim lekarze i pielęgniarki.

- Byłem pewny, że nigdy nie wrócę do domu - wspomina. Dodaje, że był gotowy na śmierć. I nawet nie myślał o tym, aby błagać o litość. - Żaden Moskal nie doczeka się, abym upadł na duchu - zapowiada.

Lewą ręką też można strzelać

Teraz czeka na protezę ręki. Był praworęczny, więc wszystkiego musi się nauczyć od nowa. Ale już myśli o powrocie na front. - Już dawno byłbym w oddziale, ale mi nie pozwalają. A przecież lewą ręką też można strzelać - mówi.

Jego mama mówi o szczęściu: - Dzięki Bogu, odrąbali mu tylko prawą rękę.

Wielu Ukraińców walczących w strefie ATO na wschodzie Ukrainy nie wróciło do domu. Według danych ONZ na wschodzie Ukrainy od połowy kwietnia zginęło co najmniej 3 tys. 660 osób, a rannych zostało 8 tys. 756. Nawet ponad 330 mogło zginąć pomimo rozejmu, który został ogłoszony na początku września.

Rodzina i przyjaciele Wasyla zbierają pieniądze na protezę. Ale chłopak wysyła połowę z tego, co dostaje, kolegom z "Ajdaru", którzy wciąż walczą w strefie ATO. - Oni też potrzebują - tłumaczy.

Fundacja Otwarty Dialog prowadzi misję na wschodzie. Jej korespondenci obserwują, co dzieje się w strefie wojny. Pomaga wyposażyć ukraińskich żołnierzy, ochotników i Gwardię Narodową w kamizelki kuloodporne i hełmy. Zajmuje się też rannymi.

Pieniądze na te cele można wpłacać na konto fundacji Otwarty Dialog - Alior Bank SA PL: 56 2490 0005 0000 4600 5911 3255. Przelew trzeba opatrzyć tytułem "bronezhylety".

źródło: http://wyborcza.pl/1,75477,16806401,Sep ... html#CukGW
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

klikacz

Do polityków polskich: czy teraz widzicie, że wspieracie wrogów Polski, antypolaków, rezunów, banderowców i popaprańców? Kiedy zmądrzejecie Panowie Tusk, Kaczyński, Schetyna, Wolski Saryusz?

========================

Ukraina: Polacy współpracujący z separatystami poniosą konsekwencje
Obrazek
Ukraińskie władze przypominają o konsekwencjach, grożących obcokrajowcom współpracującym z separatystami. Dotyczy to również kilku Polaków.

Doradca ministra spraw wewnętrznych Anton Heraszczenko poinformował, że w ukraińskim kodeksie karnym są odpowiednie artykuły przewidujące surowe kary za wzywanie do terytorialnego podziału Ukrainy, czy za współpracę z ugrupowaniami terrorystycznymi i nielegalnymi organizacjami militarnymi.

Heraszczenko przyznał, że obcokrajowcy współpracujący z samozwańczymi republikami: doniecką i ługańską, które na Ukrainie są uznawane nie za państwa, a za organizacje terrorystyczne, na razie są poza zasięgiem organów ścigania.

Jeżeli jednak ich nazwisko pojawi się w konkretnej sprawie karnej, Kijów może wystawić międzynarodowy list gończy i wystąpić do Warszawy z prośbą o wydanie konkretnej osoby.

Chodzi między innymi o takie osoby, jak Dawid Hudziec pracujący w służbie prasowej Donieckiej Republiki Ludowej, czy Dariusz Lemański, który przyjechał walczyć po stronie bojówkarzy.

Zobacz również film: "Noworosja może wkrótce upaść"

źródło + video: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, ... d=113bd3[b][/b]
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

~korba1 :

Putin mówi, że rezygnuje z wschodniej Ukrainy, bo nie stać Rosji na utrzymanie tych terenów, władze Ukrainy mówią, że nie będą odbijały siłowo tych ziem rezygnując z nich, bo wojna pochłonęłaby zbyt wiele ofiar cywilnych, to kto z kim i co walczy?-))
-------------------------

~bury :

Teraz rezuny wiedzą jak to jest stanąć oko w koko zrównymi sobie a nie rezać kobiety dzieci starców bezbronnych zabijać ich młotkami widłami siekierami tak jak to robili z upodobaniem na Podolu i Wołyniu.

========================
Ukraina: Dziewięć ofiar starć. Tak źle nie było od miesięcy
Dzie­więć ofiar śmier­tel­nych, 62 ostrza­ły i trzy bez­po­śred­nie star­cia - to bi­lans ostat­niej doby na wscho­dzie Ukra­iny. Tak wielu ofiar śmier­tel­nych nie było w Za­głę­biu Do­niec­kim od kilku mie­się­cy.
Obrazek
Wśród ofiar jest dwoje cywilów i siedmiu ukraińskich żołnierzy. Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Debalcewa - węzła kolejowego, który chcą zdobyć separatyści. Ostrzeliwane są też ukraińskie pozycje w okolicach miejscowości Stanyczno - Ługańske. Sztab operacji antyterrorystycznej informuje, że wzmocniono zdolności obronne żołnierzy odpierających ataki bojówkarzy na donieckim lotnisku.

Od początku operacji antyterrorystycznej zginęło ponad tysiąc ukraińskich żołnierzy. Od niemal dwóch tygodni bojówkarze działają aktywniej. Według ekspertów szykują się do szturmu na pozycje ukraińskie. Kijów zapewnia, że żołnierze są do tego gotowi. Mają sprzęt, broń i amunicję.

Poroszenko: armia gotowa do odparcia ataku

- Ukraińskie siły zbrojne gotowe są do odparcia ataku w razie złamania porozumienia pokojowego na wschodzie kraju - oświadczył wczoraj prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na naradzie z szefami resortów siłowych.

- Jeśli wydarzenia zaczną rozwijać się wbrew planowi pokojowemu, ukraińskie siły zbrojne są gotowe i zdolne do stawienia oporu – powiedział szef państwa.

Poroszenko zwrócił się jednocześnie z apelem do społeczeństwa, by zachowało spokój. - Żadnych podstaw do paniki nie ma – podkreślił.

Prezydent powtórzył, że Ukraina nadal ma nadzieję na rozwiązanie konfliktu w Donbasie drogą pokojową. Zaznaczył, że władze w Kijowie zrobiły wszystko, by nie dopuścić do eskalacji sytuacji w tym regionie.

- Kwestię niektórych rejonów Donbasu można rozwiązać wyłącznie w sposób polityczny i pokojowy, jednak mamy siły i środki, by obronić nasz kraj. Proch powinien być suchy – oświadczył Poroszenko.

Jeśli wydarzenia zaczną rozwijać się wbrew planowi pokojowemu, ukraińskie siły zbrojne są gotowe i zdolne do stawienia oporu Petro Poroszenko
W ostatnim czasie na Ukrainie rośnie zaniepokojenie związane z aktywnymi ruchami wojsk rosyjskich u jej granic oraz dostawami sprzętu wojskowego i przepływu ludzi z Rosji. Zdaniem Kijowa posiłki trafiają do opanowanych przez separatystów samozwańczych republik ludowych, Donieckiej i Ługańskiej.

Ukraińcy nie wykluczają, że Moskwa, która ma w Donbasie regularne jednostki swych sił zbrojnych, może szykować się do otwartej napaści na sąsiedni kraj.

Od 5 września w Donbasie obowiązuje zawieszenie broni, zgodnie z ustaleniami zawartymi między Ukrainą a Rosją z udziałem Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Jest ono jednak nieustannie naruszane.

źródło+ video: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina ... iecy/vv0hx
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Na Krymie brakuje wody
Obrazek

Rolnicy i właściciele winnic Krymu likwidują działalność z powodu braku wody.


Chodzi o wodę w kanale Północno-Krymskim, który zasila pola i winnice półwyspu i zaspokaja 85 proc. potrzeb Krymu w wodę. Jak przyznali rolnicy, wody zaczęło brakować zaraz po rosyjskiej aneksji, podała agencja Unian.

- Najpierw zabrakło wody w kanale co spowodowało upadek biznesu 70 proc. miejscowych rolników. Na rynku pozostali tylko ci, którym udało się dowiercić do własnej wody i zainwestować w studnie, a to wcale nie jest tanie - wyjaśnił jeden z mieszkańców rejonu Dżankowskiego, który najbardziej cierpi z braku wody.

Do problemów z wodą, doły kłopoty z rynkiem zbytu. - Wcześniej 90 proc. produkcji sprzedawaliśmy na ukraińskim rynku, ale teraz z każdym dniem coraz trudniej tam dostarczać towar. A wozić do Rosji jest nierealne. Problemy z transportem są ogromne. Najpierw trzeba dobę stać w kolejce na prom, a potem na terenie Krasnojarskiego Kraju szukać zbytu. Bo tam mają dość własnej produkcji. Tak więc możemy sprzedawać nasze owoce, warzywa, wino, tylko na Krymie - dodaje rozmówca.

Pod rosyjską okupacją 2-3 razy zdrożał zakup ziarna, nawozów oraz środków ochrony roślin. Władze ukraińskiego obwodu chersońskiego są gotowe sprzedawać Krymowi wodę po cenie światowej - 1 euro za 1 m3.

źródło: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/70620 ... -wody.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rosja finansuje separatystów we wschodniej Ukrainie
Obrazek
Szef administracji kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów Doniecka, Igor Martynow, powiedział dziennikarzowi "Frankfurter Allgemeine Zeitung", że działalność "Republiki Ludowej" finansowana jest przez Rosję.

- Pomaga nam Federacja Rosyjska - powiedział Martynow. Donieck (stolica samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej) otrzymuje fundusze z Rosji i to "nie trochę pieniędzy, tylko dużo" - przyznał.

Jak wyjaśnił, rosyjskie pieniądze przeznaczane są na wypłaty emerytur, świadczeń socjalnych, komunikację, szkolnictwo i straż pożarną.

Martynow nie podał konkretnych liczb. Wyjaśnił, że środki z Rosji napływają do miasta od lata za pośrednictwem "rządu" separatystów. Władze Doniecka mogą pokryć z własnych środków zaledwie 20 proc. koniecznych wydatków.

Martynow kieruje administracją Doniecka. Jak twierdzi, jest ekonomistą i wykładał przedtem na jednej z moskiewskich uczelni państwowych.

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title, ... aid=113d7e
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Cyborgi z donieckiego lotniska
Obrazek

Ich legenda rośnie cały czas. Ponad pięć miesięcy nieprzerwanie bronią się przed coraz bardziej desperackimi atakami separatystów. Ukraińcy trzymają się na lotnisku w Doniecku wbrew logice. Atakowani, bombardowani z ciężkiej artylerii, narażani na samobójcze ataki kolejnych grup separatystów ciągle trwają.


– Ja tam nie wiem, kto broni tego lotniska, ale od miesięcy nie możemy go zdobyć, tam są nie ludzie, cyborgi jakieś – powiedział jeden z bojowników tzw. Noworosji jeszcze we wrześniu. Określenie „cyborgi” chwyciło. Teraz cyborgi są na Ukrainie symbolem męstwa, oporu i skuteczności. Wielu oficerów armii i batalionów ochotniczych marzy o tym by trafić właśnie na donieckie lotnisko. To nic, że to właśnie tam jest najniebezpieczniejsza służba. Ale to właśnie tam zdobywa się szacunek bohatera. Lotnisko urasta do miana małego, ukraińskiego „Stalingradu”, niezłomnego bastionu oporu, na którym jak na razie połamali sobie zęby separatyści i Rosjanie.

Więcej: http://swiat.newsweek.pl/cyborgi-z-doni ... 071,1.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rocznica powstania na kijowskim Majdanie - 21.XI.

video: http://www.youtube.com/watch?v=0MGsL1qWRd8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

bgd2

No to sobie teraz porównajcie kilkadziesiąt ofiar stanu wojennego z tymi tysiącami na Ukrainie. Tamtejsze rodziny poległych dałyby teraz wszystko za ukraińskiego Jaruzelskiego.

=============================
ONZ: Na Ukrainie zginęły od połowy kwietnia 4634 osoby
Obrazek
- Podczas konfliktu na Ukrainie od połowy kwietnia zginęły 4634 osoby, włącznie z ofiarami zestrzelonego samolotu malezyjskich linii lotniczych - wynika z opublikowanego raportu Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA).

Według tego bilansu, doprowadzonego do 7 grudnia, ranne zostały 10 423 osoby.

OCHA ocenia, że w rejonach dotkniętych konfliktem między prorosyjskimi separatystami wspieranymi przez Moskwę a rządowymi siłami ukraińskimi żyje około 5,2 mln osób.

Najnowszy bilans ofiar śmiertelnych jest o 300 osób wyższy w stosunku do poprzedniego, z 20 listopada, który podawał liczbę 4317 zabitych - żołnierzy ukraińskich, cywilów i członków zbrojnych ugrupowań.

Do 12 grudnia swoje domy w ucieczce przed walkami opuściło według OCHA ponad pół miliona (542 080) ludzi, a ok. 568 tys. uciekło za granicę.

W poniedziałek ONZ powinien opublikować nowy raport na temat praw człowieka na Ukrainie.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... osoby.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Ratujmy Polaków z Donbasu!
Ludzie gotowi zabić za torebkę kaszy. Przyzwyczaili się do strzelaniny i widoku trupów, ale z niepokojem wsłuchują się w ciszę, bo ta zwiastuje bombardowania. To codzienność tysięcy Ukraińców w Donbasie, a wśród nich kilkuset Polaków, którzy nie mogą stamtąd uciec lub nie mają z czego żyć, gdy ucieczka się powiedzie. - Jeśli Polska nam nie pomoże, możemy tylko czekać na powolną śmierć - przyznaje Wiktoria Charczenko z Doniecka, która wraz z Fundacją Wolność i Demokracja organizuje pomoc dla Polaków w Donbasie.

W czasach radzieckich posiadanie dokumentów świadczących o polskości wiązało się z dużym niebezpieczeństwem. Dlatego tylko niektórym z czterech tysięcy obywateli o polskich korzeniach z obwodu donieckiego i ługańskiego udało się urzędowo potwierdzić swoje pochodzenie i dostać kartę Polaka. Część z nich zdołało uciec przed okropnościami wojny w spokojniejsze regiony Ukrainy. Ponad 50 trafiło do Polski. Ok. 400 zostało na miejscu walcząc każdego dnia o przeżycie.

- W Donbasie teraz nie da się żyć. Ciągła strzelanina. Nie wiadomo, skąd może paść strzał, gdzie spadnie pocisk. Ludziom zobojętniał już widok zabitych. Mogę zrozumieć tę obojętność. Inaczej przyszłoby zwariować - opowiada Wiktoria Charczenko, wiceprezes Towarzystwa Kultury Polskiej Donbasu.

Po wprowadzeniu blokady ekonomicznej przez rząd Ukrainy oprócz strachu przed bombardowaniem doszła jeszcze codzienna walka o kawałek chleba. - Ludzie gotowi są zabić za torebkę kaszy. Kolejki sięgają po 1500 osób. Życie bardzo staniało. Za to ceny stale rosną. Tam gdzie wojna, zawsze znajdą się tacy, co na tym zarobią. To wstyd - mówi pani Wiktoria.

Michał Dworczyk z Fundacji Wolność i Demokracja, wspierającej pomoc dla Polaków w Donbasie, zaznacza, że potrzebują jej szczególnie dwie grupy mieszkańców. - To są ci, którzy z różnych powodów zostali na miejscu i ci, którym udało się uciec, ale nie mają z czego żyć. Ci drudzy są zdani tylko na pomoc ludzi dobrej woli. Nie mają praw repatriantów. Oni chcą tu zwykle tylko przetrwać zimę. Przygarniają ich ludzie, którzy sami często ledwo wiążą koniec z końcem - opowiada Michał Dworczyk.

Podkreśla, że rząd szczególnie zaczął się interesować losem Polaków we wschodniej Ukrainie, gdy sprawę podjęły media. - Wówczas poszła znacząca pomoc finansowa na ten cel do konsulatu w Charkowie. Wcześniej na ten cel rząd przeznaczył 10 tys. złotych. Teraz jednak do Charkowa zza linii frontu ciężko się dostać, a konwoje humanitarne nie docierają do rejonów objętych wojną. Dojeżdżają zwykle do Lwowa lub Charkowa. Do Polaków zazwyczaj ta pomoc nie trafia albo dochodzi w śladowych ilościach - przyznaje.

Pani Wiktoria mówi jednak, że wszyscy zdani są na pomoc humanitarną. - Ona jest bardzo mizerna… trochę kaszy, kilka konserw. Od tamtejszych organizacji czasem słyszymy: "przecież jesteście Polakami, czemu Polska wam nie pomoże". Nie wiem, co mam wtedy odpowiadać.

Wiktoria Charczenko zastrzega jednocześnie, że polski rząd nie pozostawił ich zupełnie bez pomocy. - Ale teraz ta pomoc jest teraz szczególnie potrzebna - dodaje.

Numer konta, na które można wpłacać pieniądze na pomoc Polakom z Donbasu:

Fundacja Wolność i Demokracja
68114010100000506032001004
z dopiskiem: Ratujmy Polaków z Donbasu.

źródło + video: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,tit ... aid=11400b
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot], Google [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM