Strona 2 z 4
: 04 lip 2005, 19:13
autor: tomi
ale niestety sa to tylko marzenia i...obietnice
wszystko zależy od naszych radnych i prezydenta jak nie będzie się na nich naciskać to nic z tego. ale jak by ich tak przycisnąć to kto wie.
[ Dodano: Wto 17 Paź, 2006 22:55 ]
sprawa z zalewem roztrzygneła się około 1995roku kiedy to okazało się że zalew przecieka i nic się nie da z tym zrobić (a pomysły z przywróceniem które były, legły w gruzach).
W roku 2000 na sesji rady miejskiej wypowiadało się 2 geologów i zaskoczyli wszystkich. to nie jest żaden problem (techniczny) zrobić zalew na nowo!
W roku 2003 na zlecenie Rady Miejskiej została przeprowadzona analiza która jest schowana u prezydenta R. Raczyńskiego. Kazdy moze sie z ta ekspertyza zapoznac - jest dostępna w Kancelarii Rady Miejskiej. . koszt zrobienia zalewu to od 6 do 16 mln PLN. róznica w cenie to jak różnica w komforcie może być sam zbiornik a może być też jakaś infrastruktura.
TO JEST REALNE!
i jeszcze jedno, można liczyć od przyszlego roku mozna liczyc nie na 75% ale nawet 85% udzialu w inwestycji funduszy unijnych.
jeśli chodzi o wody gruntowe to pojawiają się okresowo w zależności od aury, jeśli chodzi o przepompowanie to jest to do zrobienia bez większych problemów.
: 18 paź 2006, 10:15
autor: DeeS
Niegdys Zalew był zasilany przez Potok Małomicki. On... po prostu wysechł.
Pozniej do Zalewu byla pompowana woda z potoku Lipowka. Pompowała ja KGHM - miala taki obowoiazek wynikający z pozwolenia wodno-prawnego. KGHM przez wiele lat walczyla zeby to pozwolenie zmienic i udalo jej sie. Woda z Lipowki jest teraz uzywana do rozwadniania solanki przez co KGHM placi mniejsze kwoty za odprowadzenie mniej stezonych sciekow.
Zalew mozna zasilac z nieczynnych ujec w Kozlicach lub z systemu Wielka Woda. Roczny koszt zakupu takiej wody to okolo 200 tysiecy zlotych. napelnianie zalewu potrwac powinno okolo 9 miesiecy. Mozna to robic takze zima.
Te wszystkie dane znajduja sie w opracowaniu o ktorym juz wczesniej wspominalem
: 18 paź 2006, 12:15
autor: realista
skoro KGHM zabiera wodę, to niech zapłaci za napełnianie zalewu i tyle
: 18 paź 2006, 15:05
autor: JasioJasio
Najpierw uszczelnienie. Z racji jednak prowadzonych robót górniczych w rejonie zalewu nie sądz aby ktoś mógł zagwarantować skuteczność takiego uszczelnienia w dłuższym okresie czasu. Koszt samego napełnienia zalewu to przy tym pikuś.
: 18 paź 2006, 17:47
autor: surgeon
A ten znowu swoje...

: 18 paź 2006, 18:33
autor: JasioJasio
A cóż ci się surgeon znowu nie podoba? Odnówmy infrastrukturę, może postawmy co nowego, nalejmy wodę, a pierwszym wstrząsie woda ucieknie i co wtedy?
Wg mnie trzeba najpierw zastanowić się czy w naszych warunkach uszczelnienie daje pełną gwarancję i na jak długo.
: 18 paź 2006, 18:48
autor: realista
a jak tam wygląda sprawa zbiornika w oborze?
: 18 paź 2006, 19:23
autor: surgeon
JasioJasio pisze:A cóż ci się surgeon znowu nie podoba? Odnówmy infrastrukturę, może postawmy co nowego, nalejmy wodę, a pierwszym wstrząsie woda ucieknie i co wtedy?
Wg mnie trzeba najpierw zastanowić się czy w naszych warunkach uszczelnienie daje pełną gwarancję i na jak długo.
A ile razu trzeba Ci tłumaczyć, że woda nie uciekała do kopalni, tylko do studni głębinowych?
: 18 paź 2006, 19:50
autor: JasioJasio
A gdzie ja napisałem że ucieka do kopalni? Napisałem, że uciekła i nadal może uciekać
z powodu dzialania kopalni.
Przeczytaj ze zrozumieniem szanowny
surgeonie zanim zaczniesz się czepiać.
Wyjaśnię profilaktycznie:
W wyniku prowadzenia eksploatacji podziemnej (odkrywkowej też) obniżeniu ulega poziom wód gruntowych, konkretnie na skutek odprowadzania z wyrobisk kopalnianych dostającej się tam wody. Woda ta bierze się oczywiście z poziomów wodonośnych, zbiorników podziemnych i powierzchniowych oraz z opadów atmosferycznych. Wokół miejsca odpompowywania wody np. kopalni tworzy się w związku z tym tzw lej depresji. Jego wielkość jest zalezna min od intensywności odpompowywania wody i skał otaczających. Stwierdzenie "woda uciekła do studni głębinowych" to skutek, nie przyczyna szanowny
surgeon-ie, skutek wywołany właśnie obniżeniem poziomu wód gruntowych, wysychania tym samym studni, które z kolei mogły "ściągać" wodę z zalewu. Piszę "mogły" bo o ile mnie pamięć nie myli woda z zalewu zostala spuszczona z premedytacja z powodu rozpoczęcia robót górniczych pod zalewem, nie zaś wypompowana przez studnie

: 18 paź 2006, 19:51
autor: realista
tyle że te studnie głebinowe nie są chyba już eksploatowane?
to gdzie ta woda?
JasioJasio czy ty jesteś zwolennikiem robienia zbiornika na oborze?
: 18 paź 2006, 21:09
autor: JasioJasio
Ja jestem zwolennikiem rozsądnego podejścia do sprawy.
Małomice darzę sentymentem, bo tam jeździłem z kumplami się kąpać za lat podstawówki, kwestią jest za ile i na jak długo.
Obora? Szczerze mówiąc nie zastanawiałem się specjalnie, ale jeśli mogę coś z mojej działki wrzucić to pod wsią Obora prowadzone są roboty przygotowawcze, a w niedalekiej przyszłości będą również eksploatacyjne. Głębokość na jakiej znajdują się wyrobiska jest niemal dwukrotnie mniejsza niż w wypadku Małomic. Dodatkowo rejon szybów zachodnich jest aktualnie aktywny sejsmicznie tzn dość często wystepują tam średnie i silne wstrząsy spowodowane eksploatacją górniczą.
Wychodzi, że najlepiej nam będzie w Gilowie

: 18 paź 2006, 21:15
autor: DeeS
Analiza geologiczna wykazala, ze prace gornicze nie maja wplywu na przesiakanie wody. Uszczelnic dno nalezy - jest ono niejednorodne i ma rozny miejscami stopien przesiakania.
Koszty, powtorze, to od 6 do 16 milionow zlotych w zaleznosci od sposobu uszczelnienia i zagospodarowania terenu.
Powiecie ze to duzo? Jak pisalem zewnetrzne baseny w Polkowicach kosztowaly ponad 16 milionow. No i na takie przedsiewziecie mozna wziac nawet 85% srodkow z Unii. Bez wiekszych problemow.
Naprawde - nie zadawajcie czastkowych pytan - nie powtarzajcie przy tym "argumentow" o tyle wyswiechtanych co nieprawdziwych. Analiza calego przdsiewziecia JEST DOSTEPNA W URZEDZIE MIEJSKIM. Zainteresowanych odsylam do lektury.
: 18 paź 2006, 21:30
autor: realista
dno przecieka i jest niejednorodne - ale przez wiele lat woda w małomicach jakoś była???
tzn - była stale dopompowywana - uzupełniane braki?
rozumiem że wybudowano zalew który od początku przeciekał? zgadza sie?
: 19 paź 2006, 00:29
autor: JasioJasio
DeeS pod Małomicami planowane jest większe natężenie robót niż aktualnie prowadzone. Roboty górnicze mogą nie wywowływać pęknięć w dnie zbiornika niewątpliwie jednak wpływ na niego mają. Wspomniany już przeze mnie lej depresji sięga dużo dalej niż obszar górniczy kopalni (przestrzeń w której koncesjonariusz ma prawo prowadzić roboty górnicze), a więc NA PEWNO również wpływa na teren Zalewu MAomickiego. Czy ten wpływ jest znaczący czy nie - nie wiem, jestem jednak pewien, że w najbliższym czasie raczej będzie się zwiększał jak zmniejszał i stąd moje pytanie czy jednorazowe uszczelnienie zalewu będzie wystarczające. Czy w znajdującym się w UM opracowaniu jest o tym mowa?
: 19 paź 2006, 09:28
autor: tomi
myśle że w 21 wieku są dostępne takie technologie które pozwalają jednorazowo wykonać uszczelnienie które będzie samo się "dopasowywało' do powstałych 'przecieków'. dodam tylko że geolodzy którzy w 2000 roku poinformoali Radę Miejską o takiej możliwości byli związani z KGHM-em więc napewno zdawali sobie sprawę z zagrożeń. firma która robiła analizy też na pewno wzieła to pod uwagę.