44444 forum LUBIN.pl • Emigracja - Strona 2
Strona 2 z 2

: 14 paź 2015, 12:41
autor: NEVIL
Rekord emigracyjny pobity, ale to nie koniec! Z powodów ekonomicznych z kraju chce wyjechać kolejne trzy miliony osób!
Z najnowszych danych GUS na temat emigracji wynika, że na koniec 2014 r. poza krajem przebywało 2 mln 320 tys. Polaków. To o 124 tys. osób więcej niż na koniec 2013 r. Niestety, wiele wskazuje na to, że emigracyjny rekord zostanie jeszcze wyśrubowany. Okazuje się bowiem, że opuszczenie kraju z powodów ekonomicznych w najbliższym czasie bierze pod uwagę kolejne 3 miliony osób, z czego ponad połowa to ludzie młodzi! Czyżby "złoty okres" 8-lecia rządów Platformy wchodził w fazę kryzysu?

W Polsce trwa najpoważniejszy kryzys demograficzny od czasu zakończenia II wojny światowej. Jest on spowodowany masową emigracją ludzi w wieku produkcyjnym (wg ostatnich danych GUS na koniec ub.r. poza krajem przebywało 2 mln 320 tys. rodaków), dramatycznym wzrostem liczby emerytów (w ciągu ostatniego roku ich liczba wzrosła aż o 227,3 tys. osób), wysokimi obciążeniami podatkowymi (przecięty Polak oddaje fiskusowi 41,6 proc. swoich dochodów), niewolniczo niskimi płacami (średnie wynagrodzenie w Polsce jest jednym z najniższych w Europie) oraz brakiem konkretnej i skutecznej polityki prorodzinnej zachęcającej do posiadania dzieci (w pierwszej połowie b.r. GUS odnotował ujemny przyrost naturalny).

Niestety, wiele wskazuje na to, że wspomniany kryzys demograficzny może się jeszcze pogłębić. Z raportu firmy Work Service i CEED Institute, opublikowanego przez "Rzeczpospolitą", wynika, że opuszczenie kraju z powodów ekonomicznych w najbliższym czasie rozważa 3 miliony osób, z czego milion chciałoby wyemigrować na stałe. Co gorsze - większość osób planujących opuszczenie Polski to ludzie młodzi, którzy nie przekroczyli 35. roku życia.

Fakty są takie, że na naszych oczach być może bezpowrotnie tracimy niezwykły atut, jakim do tej pory był potencjał ludnościowy. Jeśli masowa emigracja za granicę nie zostanie powstrzymana, to już za kilka, najdalej za kilkanaście lat populacja naszego kraju spadnie z obecnych 36 do zaledwie 30 milionów, a taką wyrwę niezwykle trudno będzie już naprawić. W takich okolicznościach potrzeba nam politycznych liderów z prawdziwego zdarzenia, mężów stanu, którzy nie będą się bali podejmować odważnych decyzji, które przyczynią się do odwrócenia niekorzystnych tendencji, a interes wspólnoty będą potrafili przedłożyć ponad swój własny. Bez zmiany w tym aspekcie czeka nas totalna katastrofa.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul6/0254 ... y-osob.htm

: 16 paź 2015, 12:21
autor: krastin
I ciekawe, czy na granicy usłyszą, że emigrantów ekonomicznych nie przyjmują;)

: 18 paź 2015, 08:24
autor: olubin
Kto wie. Teraz jest taka sytuacja, że wszystkiego można się spodziewać.

: 19 paź 2015, 12:16
autor: NEVIL
Polacy wyemigrowali i nie wrócą. Przestali wysyłać pieniądze do kraju
Obrazek
Choć coraz więcej Polaków przebywa za granicą i tam pracuje, to przysyła do kraju coraz mniej pieniędzy.

W I półroczu tego roku Polacy zatrudnieni za granicą przysłali bliskim w kraju prawie 1,9 mld euro – wynika z szacunków NBP. To o 5 mln euro mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Dodatkowo według szacunków GUS w ubiegłym roku o 124 tys. osób zwiększyła się liczba polskich emigrantów. Obecnie jest ich ponad 2,3 mln.

– Spadek transferu pieniędzy do naszego kraju wskazuje na to, że coraz więcej osób, które wyjechały, nie myśli już o powrocie do Polski – ocenia Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. Potwierdzają to badania NBP. Według nich w przypadku Wielkiej Brytanii i Irlandii już ponad połowa emigrantów chce zostać tam na stałe. Natomiast wśród rodaków przebywających w Niemczech taki zamiar ma 40 proc., w Holandii 34 proc. Prawdopodobnie odsetek tych, którzy nie wrócą nad Wisłę, będzie się zwiększał, ponieważ rośnie liczba Polaków przebywających za granicą ponad rok. Wśród emigrantów jest ich już 80 proc. – 1,9 mln. A ci, którzy zamierzają osiedlić się na stałe na obczyźnie, ściągają do siebie rodziny i nie muszą już przysyłać pieniędzy na ich utrzymanie. Przybywa więc tych, którzy inwestują za granicą w naukę dzieci i podnoszenie swoich kwalifikacji, kupują domy i mieszkania czy samochody. Często nie wystarczają im na to bieżące dochody z pracy, dlatego biorą kredyty i zadłużają się na wiele lat. Inni zawierają małżeństwa z partnerami z Polski i z cudzoziemcami. W takich przypadkach nie wystarcza im już środków na to, aby dzielić się z krewnymi żyjącymi w kraju. Jest to zjawisko coraz powszechniejsze, co potwierdzają przywołane wyżej dane.

Więcej: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... iedzy.html

: 04 sty 2017, 14:31
autor: NEVIL
Obrazek
Kim są osoby, które najczęściej deklarują chęć wyjazdu z Polski? Co ich do tego skłania? Co ich powstrzymuje? Jaka będzie przyszłość polskiej emigracji - czy pełna powrotów do ojczystego kraju, czy skłaniająca Polaków do pozostania w kraju, do którego wyemigrowali? O odpowiedź na te pytania poprosiliśmy ekspertów.

Profil potencjalnego emigranta


Jakie osoby najchętniej deklarują chęć opuszczenia Polski? Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w najnowszym raporcie Work Service*.

Jak wynika z ustaleń badaczy, potencjalny polski emigrant to osoba między 24. a 35. rokiem życia, mieszkająca na wsi lub w małym mieście, pochodząca ze wschodniego regionu Polski, posiadająca niższe wykształcenie i pracę.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/autor/krystyna- ... gn=firefox

: 05 sty 2017, 10:29
autor: Elinor
wydaje mi się, że Polacy już tak licznie nie wyjeżdżają z Polski jak to było w poprzednich latach.

: 24 lut 2017, 15:41
autor: NEVIL
Polacy nie chcą wracać do dobrej zmiany. U nas ma być dopiero lepiej, w Anglii lepiej jest od dawna
Obrazek
PiS zaprasza Polaków w Wielkiej Brytanii z powrotem do kraju. Kłopot w tym, że brakuje mu pomysłów, jak ich przekonać. U nas ma być dopiero lepiej, tam jest już dobrze.

Wszystkie młode rodziny z dziećmi proszę: wróćcie do nas. To będzie dobre dla Polski, a niekoniecznie złe dla Wielkiej Brytanii – apelował Mateusz Morawiecki w telewizji Sky News podczas niedawnej wizyty w Wielkiej Brytanii. W podobne tony uderzył podczas wykładu dla studentów Uniwersytetu Cambridge. Mówił o konieczności powstrzymania kolejnych fal migracyjnych oraz o bezrobociu na „historycznie niskim poziomie”.

Po serii brytyjskich prelekcji wicepremiera media w Polsce zabrały się do lektury Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, lepiej znanej jako plan Morawieckiego. Dziennikarze znaleźli pięć powodów, dla których prawie milionowa populacja naszych rodaków na Wyspach powinna sukcesywnie topnieć. Po pierwsze – z powodu prognozowanych wyższych pensji; po drugie – z uwagi na spodziewany przyrost tanich mieszkań na wynajem; po trzecie – bo rząd będzie pomagał rodzinom świadczeniami; po czwarte – bo zapewni długofalową opiekę senioralną, przez co młodzi nie będą musieli niańczyć starszych, czyli uciekać z rynku pracy; i po piąte – da gwarancję rodzinom wielodzietnym, że nie dotknie ich ubóstwo.

To wszystko pięknie wygląda na papierze, ale politolodzy kręcą nosem; mówią, że plan jest szlachetny i potrzebny, jednak dość ogólny, więc dlatego trudno się do niego odnieść. A co dopiero wymagać od emigrantów, aby rzucili wszystko i zaryzykowali powrót w ciemno, skoro w Polsce dopiero ma być lepiej, a w Anglii lepiej jest od dawna. – Nie bardzo wyobrażam sobie powrót miliona Polaków z emigracji – przyznaje Mateusz Zaremba, socjolog i politolog z Uniwersytetu SWPS. – Gdyby nawet do tego doszło, państwo poniosłoby gigantyczne koszty tej przeprowadzki. Tym rodzinom należałoby się choćby świadczenie 500 plus. Nie, ja w te powroty nie wierzę.

Kto w tym sporze ma rację: wicepremier, romantyk snujący plany o godnym życiu rodzin w kraju, czy pragmatyczni komentatorzy lustrujący zapewnienia polityków za pomocą szkiełka i oka? Postanowiłem o to zapytać Polaków na Wyspach.

Nie chcą emigrować po raz drugi

Katarzyna Szydło wyjechała do Anglii w kwietniu 2008 r. W Polsce miała pracę, ale traf chciał, że poznała przez internet mężczyznę swojego życia. Przyszły mąż od miesięcy pracował w Amersham przy wykładaniu towaru w sklepie. Jak wiadomo, związki na odległość nie rokują najlepiej, więc Katarzyna spakowała walizki i obrała kurs na Wyspy. Tam się pobrali. Też mieli plan – nie tak ambitny, jak wicepremier Morawiecki, ale konkretny: po dwóch latach odkładania widzieli się z powrotem w kraju. Życie napisało jednak inny scenariusz. Cztery miesiące po ślubie przyszedł na świat ich pierwszy syn. Po półtora roku – następny. Małżeństwo powzięło decyzję o przeprowadzce, ale nie z Anglii do Polski, tylko z Amersham do Aylesbury. Skusiła ich możliwość wynajmu domu w cenie dawnego mieszkania. – Cały czas chcieliśmy wrócić do Polski, ale ciągle nie mieliśmy na to wystarczającej kwoty – przyznaje Katarzyna. Kiedy dzieci podrosły, założyła firmę sprzątającą. Mąż już nie haruje w sklepie na nocnej zmianie – ma własną działalność gospodarczą w branży budowlanej. Do powrotu do ojczyzny się nie palą, bo na Wyspach żyje im się wygodnie i nie chcą emigrować po raz drugi. Wszystko, co mają, zawdzięczają sobie, a to, co tam zdobyli, w Polsce było poza ich zasięgiem. – Anglia to dla nas szkoła życia. Tutaj zaczęło się nasze dorosłe życie. Dom, praca, dzieci, odpowiedzialność. Innej dorosłości nie znamy.

Więcej: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/102 ... kraju.html

: 16 mar 2017, 11:30
autor: kociszcze
No i dobra, niech tam siedzą, tylko potem nie wracają z płaczem.

: 26 maja 2017, 12:23
autor: NEVIL
Grunwald opuszcza Szwecję: "Wszystko się zmieniło przez fanatyczną politykę emigracyjną, śmiem ją określić jako liberalno-faszystowską..."
Obrazek
Jerzy Grunwald to znany polski muzyk i piosenkarz, mieszkający od prawie 40 lat w Szwecji. Z powodu chorej polityki emigracyjnej i braku poczucia bezpieczeństwa wraca do Polski.

Fanatyzm poprawności politycznej, jaki ma miejsce w Szwecji, w całej zachodniej Europie sięgnął absurdu

—mówi.

Muzyk podkreśla, że w Szwecji żyje się coraz trudniej, ten kraj jest coraz mniej przyjazny dla swoich obywateli.

Szwecja bardzo zmieniła się od czasu, gdy w latach 70. stawiałem tam pierwsze kroki. Przybyłem do kraju, w którym ludzie mieli do siebie wielkie zaufanie i szacunek, panował porządek. Wszystko się zmieniło przez fanatyczną politykę emigracyjną, śmiem ją określić jako liberalno-faszystowską…

—mówił w rozmowie z „Super Expressem”.

Grunwald mówi wprost, że Szwecja ogranicza prawa własnych obywateli na rzecz uchodźców. Oni stają się najważniejsi. Mieszkańcy Szwecji za to mają coraz mniej praw i boja się o swoja przyszłość.

Władze szwedzkie interesują się islamskimi imigrantami którzy jak się okazuje nienawidzą naszej cywilizacji, a nie swoimi obywatelami. To kryminogenne

—zaznacza i dodaje.

Sam byłem kiedyś uchodźcą i wiem co mówię. Tacy jak ja integrowali się ze społeczeństwem szwedzkim, płacili podatki, nauczyli się szwedzkiego, by na tej podstawie otrzymać obywatelstwo. Stałem się częścią tego społeczeństwa. Oni, imigranci, gdzieś mają integrację. To nie są ludzie uciekający przed wojną, jak się panu wydaje, bo oni przyjechali do Europy po pieniądze. Zaprosiła ich do siebie pani Merkel, więc korzystają z tego zaproszenia.

Jerzy Grunwald podkreśla też, że obserwuje celowy proces islamizacji Europy. Uchodźcy nigdy nie zintegrują się z krajami Europy, a opinie o pokojowym islamie muzyk nazywa lewicowo-liberalnymi bredniami i bełkotem. Grunwald ostrzega przed:

faszystowską poprawnością polityczną! W jej myśl, jak nie popierasz polityki emigracyjnej, to jesteś ksenofobem, jeśli nie popierasz parady gejów to jesteś homofobem. Jeśli jesteś patriotą, to jesteś faszystą. Mamy do czynienia z praniem mózgów, takim jak w latach 30. w Niemczech, gdzie kłamstwo powtarzane sto razy stawało się prawdą. I tą samą doktrynę propaguje w Polsce PO, Nowoczesna, KODy Śmody i wiele organizacji pozarządowych stosujących socjotechnikę odmóżdżania młodych, często zagubionych ludzi.

Jerzy Grunwald wraca do Polski z emigracji. Ma dość „islamizacji Szwecji”

Wrócę niebawem do Polski, mając nadzieję ze rzad Polski stanowczo będzie stał na straży bezpieczeństwa własnych obywateli.

źródło: http://wpolityce.pl/gwiazdy/341515-grun ... szystowska

: 02 cze 2017, 11:51
autor: Elinor
dlatego ja wolałam zostać w Polsce bo nigdzie już nie jest bezpiecznie.

: 06 cze 2017, 08:52
autor: kociszcze
Jak sąsiednie kraje zostaną już całkiem opanowane przez islam, to się i tak długo nie uchowamy.