: 09 lut 2014, 17:52
Komentarz: ~rocznik 1951
do ~jerzy45:
Ależ niech sobie przypada i po pięciu swerwismanów i fizjoterapeutów na zawodnika. Ja chcę wiedzieć czemu wysyłamy czterech biatlonistów, skoro najlepszy zajmuje miejsce w siódmej dziesiątce, czemu wysyłamy sześciu alpejczyków, skoro najlepszy jest w pucharze świata na około 150 miejscu?! Musimy mieć czterech biegaczy, skoro poza Kreczmerem są zupełnie beznadziejni? Trzeba okroić tą ekipę do 20 osób, a tym którzy zostaną dać królewskie warunki. To coś jak z letnimi gdzie w Londynie 217 zawodników przywiozło 10 medali, a Węgrzy 159 zawodników 18 medali, choć my mieliśmy jedną drużynę, a Węgrzy trzy =======================
Jak pisze "Fakt" wśród naszych reprezentantów znalazło się kilku sportowców, którzy na igrzyskach olimpijskich w Soczi nie mają większych szans medalowych... Do Rosji zostali wysłani tylko po to, by inni Polacy mogli zabrać ze sobą więcej serwisantów, fizjoterapeutów itp.[/b]
Apoloniusz Tajner wyjaśnił "Faktowi" dlaczego niektórzy olimpijczycy w kadrze znaleźli się na wyrost. Właśnie dlatego, by można było wysłać do Soczi więcej serwisantów, fizjoterapeutów i ludzi, którzy są potrzebni zawodnikom. Na jednego zawodnika przypada jedna osoba towarzysząca. Polskę na igrzyskach reprezentuje 59. zawodników i zawodniczek. Opiekuje się nimi 56 osób! - Jeżeli Justyna Kowalczyk potrzebuje pomocy ośmiu osób, to jasne staje się, że w naszej kadrze tych osób towarzyszących musi być dużo - wyjaśnił szef polskiej misji. źródło: http://ofsajd.onet.pl/newsy/do-soczi-po ... czke/pv1mc
do ~jerzy45:
Ależ niech sobie przypada i po pięciu swerwismanów i fizjoterapeutów na zawodnika. Ja chcę wiedzieć czemu wysyłamy czterech biatlonistów, skoro najlepszy zajmuje miejsce w siódmej dziesiątce, czemu wysyłamy sześciu alpejczyków, skoro najlepszy jest w pucharze świata na około 150 miejscu?! Musimy mieć czterech biegaczy, skoro poza Kreczmerem są zupełnie beznadziejni? Trzeba okroić tą ekipę do 20 osób, a tym którzy zostaną dać królewskie warunki. To coś jak z letnimi gdzie w Londynie 217 zawodników przywiozło 10 medali, a Węgrzy 159 zawodników 18 medali, choć my mieliśmy jedną drużynę, a Węgrzy trzy =======================
Do Soczi pojechali na wycieczkę?

Apoloniusz Tajner wyjaśnił "Faktowi" dlaczego niektórzy olimpijczycy w kadrze znaleźli się na wyrost. Właśnie dlatego, by można było wysłać do Soczi więcej serwisantów, fizjoterapeutów i ludzi, którzy są potrzebni zawodnikom. Na jednego zawodnika przypada jedna osoba towarzysząca. Polskę na igrzyskach reprezentuje 59. zawodników i zawodniczek. Opiekuje się nimi 56 osób! - Jeżeli Justyna Kowalczyk potrzebuje pomocy ośmiu osób, to jasne staje się, że w naszej kadrze tych osób towarzyszących musi być dużo - wyjaśnił szef polskiej misji. źródło: http://ofsajd.onet.pl/newsy/do-soczi-po ... czke/pv1mc












