Nowy(a) na forum


Dostaniesz pieniądze na dziecko, ale stracisz inne zasiłki

Na 1000 zł miesięcznie będą mogli liczyć rodziny, którym urodzi się dziecko, a które nie mogły do tej pory sięgać po świadczenia rodzinne. Skorzystać z urlopu i z zasiłku będą mogli zatrudnieni na umowy o dzieło. Do nowego świadczenia rodzicielskiego będą też uprawnieni bezrobotni, rolnicy i studenci.
- Idziemy za ciosem. Zaczęliśmy od wydłużenia do roku urlopów rodzicielskich, z których skorzystało już 300 tys. osób. Od przyszłego roku wsparcie finansowe przez rok po urodzeniu dziecka otrzymają także osoby bezrobotne, studenci, rolnicy oraz pracujący na umowach o dzieło - pochwalił się planowanymi zmianami Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.
Z urlopów rodzicielskich obecnie mogą korzystać jedynie osoby opłacające składki. To matki i ojcowie zatrudnieni na umowach o pracę oraz na zleceniach (o ile opłacają dobrowolne składki). Od przyszłego roku wsparcie finansowe przez rok po urodzeniu dziecka otrzymają także osoby, które ze względu na swoją sytuację zawodową nie mogą korzystać z urlopów rodzicielskich.
Są też inne wyjątki. Ze świadczenia nie będą mogły skorzystać osoby uprawnione do zasiłku macierzyńskiego, a także osoby, które mają prawo skorzystania z tego typu świadczeń z tytułu urodzeniu dziecka w innych systemach niż powszechny system ubezpieczeniowy (m.in. funkcjonariusze służb mundurowych). Jeżeli jeden z rodziców będzie uprawniony do zasiłku macierzyńskiego, drugiemu z rodziców nie będzie przysługiwało świadczenie rodzicielskie.
Więcej: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 49185.html

Bywalec


Rzeczpospolita bezdzietna. Urodzi się co najwyżej demograficzna katastrofa

Według danych GUS w ubiegłym roku liczba żłobków zwiększyła się o 493 do 1605, a klubów dziecięcych o 110 – do 348. Jednak miejsc w tych placówkach było zaledwie 72,2 tys., czyli o niemal 24 tys. mniej niż przed 25 laty. Dla porównania, dzieci w wieku 1–3 lata było w ubiegłym roku prawie 1,2 mln.
Rezultat tego jest taki, że kobiety decydujące się na dziecko wydłużają okres opieki nad nim. A później mają problemy na rynku pracy. W maju w pośredniakach zarejestrowanych było 216,9 tys. bezrobotnych kobiet, które miały problemy ze znalezieniem zatrudnienia po zakończeniu opieki. – Możemy się spodziewać, że w przyszłości ten trend zostanie zachowany – przewiduje prof. Irena Kotowska z SGH. Powodem jest to, że coraz mniej będzie kobiet w wieku 25–34, czyli w wieku, w którym najczęściej podejmowane są decyzje o prokreacji.
Z miesiąca na miesiąc poprawia się w tym roku sytuacja na rynku pracy. Jednak młodzi ludzie zatrudniani są najczęściej albo na tak zwanych śmieciówkach, albo na umowach na czas określony. Na umowach-zleceniach albo umowach o dzieło pracuje ok. 1,4 mln Polaków. Na terminowych ok. 3,7 mln.
Elastyczny rynek daje pracę, ale nie buduje poczucia stabilizacji. Tania praca sprzyja biznesowi, ale nie decyzjom statystycznego Polaka o posiadaniu potomstwa.
źródło: http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/8 ... trofa.html

Nowy(a) na forum


Jestem tak szczęśliwa.. dziś dowiedzialam się, że będę mamusią! 
Co można polecić samotnej kobiecie, która najzwyczajniej w świecie czuje się niedopieszczona? Oczywiście zakup dilda silikonowe secretplace.pl/521-silikonowe to strzał w dziesiątkę.
Na biednej Ukrainie becikowe za urodzenie dziecka jest 6-razy wyższe niż w Polsce! O innych krajach lepiej nie wspominać...

Od lutego 2006 roku w Polsce wypłacane jest tzw. becikowe, czyli jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka. Wynosi ona 1000 zł na dziecko i od chwili wprowadzenia w życie kwota ta nie była waloryzowana. Ponadto - od 1 stycznia 2013 roku otrzymanie wspomnianej zapomogi uzależnione jest od spełnienia kryterium dochodowego. Dochód na osobę w rodzinie nie może bowiem przekroczyć kwoty 1.922,00 zł.
Tymczasem na biednej i pogrążonej w kryzysie gospodarczym Ukrainie zapomoga państwa dla matki z tytułu urodzenia pierwszego dziecka wynosi obecnie 30-krotność tamtejszego minimum socjalnego (30 x 1.176 hrywien). W przeliczeniu na polskie złotówki (1 hrywna = 0,18 zł) daje nam to kwotę 6.350,00 zł. Ale to nie koniec - za urodzenie drugiego dziecka matka otrzymuje od państwa równowartość 60-krotnego minimum socjalnego. To z kolei odpowiada kwocie 12.700,00 zł. Za trzecie i każde kolejne dziecko obywatelka Ukrainy otrzymuje - i tu uwaga - 120-krotność minimum socjalnego, czyli równowartość 25.400,00 zł! To jest 25-razy wyższa kwota becikowego niż wypłacana w Polsce.
W innych państwach Europy zapomogi i programy pomocowe dla osób decydujących się mieć dzieci są również znacznie bardziej rozbudowane niż w Polsce. Dla przykładu: W Niemczech na każde dziecko w wieku do 18 lat przysługuje zasiłek w miesięcznej wysokości 184 euro (równowartość ok. 760 zł). Za trzecie dziecko przysługuje zasiłek w kwocie 190 euro (790 zł), a na czwarte i każde kolejne - 215 euro miesięcznie (ok. 890 zł). W wariancie podstawowym w przypadku jednego dziecka państwo w ciągu 18 lat wypłaci niemieckim rodzicom łącznie 39,7 tys. euro bezpośredniej pomocy socjalnej. W Szwecji zasiłek w wysokości 95 euro miesięcznie przysługuje na każde dziecko w wieku do 16 lat niezależnie od dochodów rodziny. We Francji matka może liczyć na ok. 900 euro becikowego. Dodatkowo, jeśli rodzice dziecka nie zarabiają więcej niż 44,6 tys. euro rocznie, państwo będzie wypłacało zasiłek w wysokości 182 euro miesięcznie.
Polska, z becikowym w wysokości 1 tys. zł i symbolicznymi zapomogami dla najbiedniejszych w postaci zasiłku rodzinnego w wysokości 77 zł miesięcznie, może się schować. Mając na uwadze powyższe nie powinny nas szokować dane publikowane przez ONZ, zgodnie z którymi w wariancie pesymistycznym Polskę czeka totalna katastrofa demograficzna. Nie dalej jak za 30 lat liczba ludności naszego kraju zbliży się do około 30 mln, a w 2100 roku na terytorium Polski pozostanie zaledwie 12,8 mln Polaków!
źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0241 ... Polsce.htm

6 ukrytych powodów posiadania tylko jednego dziecka
Kiedyś tradycyjna rodzina musiała mieć co najmniej dwoje dzieci. Dziś coraz częściej decydujemy się wychowywać jedno dziecko i nie wzbudza to już tyle zdziwienia i niepochlebnych komentarzy. Co stoi za tą zmianą modelu współczesnej rodziny? Odkrywamy przyczyny naszych ograniczonych planów reprodukcyjnych.Późno zakładamy rodzinę i mamy mniej czasu na urodzenie dzieci
Więcej: http://www.edziecko.pl/rodzice/56,79361 ... l#MTstream

Informacje
0 użytkowników » 1 gość
