Bywalec
Bywalec
Posty: 184
Rejestracja: 08 lis 2004, 15:28
Kontakt:
Bywalec
Bywalec
Nie odwołali starosty.

Post autor: DeeS »

Stało się to na co wskazywała polityczna arytmetyka: rada powiatu lubińskiego nie odwołała starosty Adama Myrdy, o co wnioskowali radni opozycyjni.


http://www.e-legnickie.pl/index.php/wia ... howa-stoek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W sprawie starosty sytuacja czysta
03.04.2013. Radio Elka

Starosta lubiński Adam Myrda może być spokojny o swoje stanowisko. Wojewoda Dolnośląski co prawda nie otrzymał jeszcze oficjalnego pisma z kancelarii prezydenta Polski, ale ze wstępnych informacji wynika, że tamtejsi prawnicy nie dopatrzyli się łamania prawa w jego przypadku.

Przypomnijmy, kilka miesięcy temu nadzór wojewody zainteresował się kilkoma powiatowymi urzędnikami, bo mieli zostać powołani w niewłaściwy sposób do rad nadzorczych komunalnych spółek. Chodziło między innymi o starostę Adama Myrdę, wicestarostę Ryszarda Zubko i członka zarządu Damiana Stawikowskiego. W dwóch ostatnich przypadkach wojewoda stwierdził, że panowie nie mogą nadal sprawować funkcji w powiecie i nakazał wygaszenie mandatów. Natomiast sytuacja starosty nie była klarowna i zajęli się nią prezydenccy prawnicy. Wszystko jednak wskazuje na to, że sposób w jaki został wybrany do rady nadzorczej nie budzi wątpliwości. - Czekamy jeszcze na pismo Z Warszawy, ale sytuacja jest już w miarę klarowna. Trudno doczepić się do czegokolwiek w sprawie starosty Adama Myrdy. Formalnie wszystko wygląda dobrze - mówi Jarosław Perduta, rzecznik wojewody.

Wciąż jednak nie do końca wiadomo jaki los spotka dwóch pozostałych członków zarządu. W obu przypadkach nadzór wojewody stwierdził, że Zubko i Stawikowski niewłaściwie zostali powołani do rad nadzorczych, przez co złamali zapisy ustawy antykorupcyjnej. Mimo że wojewoda nakazał wygaszenie ich mandatów, radni tego nie uczynili. Wojewoda ponowił decyzję o pozbawieniu ich funkcji, ale w międzyczasie ponownie analizowana była cała dokumentacja. Sprawa jest w toku. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/62436/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz internauty :

1. Dodane przez Adam, w dniu - 13-05-2013 09:10

Mnie też oburza Pana i kolegi Zubko roczne zestawienie poborów { publicznie dostępne na stronach starostwa) 500 tys.i 300 tys. rocznie.Łatwo policzyć ile w miesiacu. Skąd to sie bierze. Jeżeli nie pobiera, to kto za niego to robi, a może pobiera i oddaje, tylko komu? Na cele społeczne NIE oddaje,więc co sie dzieje z tymi uposażeniami "wyjątkowych" ludzi, z namaszczenia partyjnego jaśnie panującego. Wielu lubinian żyje skromnie z kilkuset zeta miesięcznie, czy to nie jest oburzające...
=================================

Odwołają członka zarządu?
13.05.2013. Radio Elka

Damian Stawikowski może pożegnać się jutro z funkcją członka zarządu powiatu lubińskiego. Podczas wtorkowej sesji pod głosowanie poddana zostanie uchwała mówiąca o odwołaniu go ze stanowiska. Do podjęcia takiego kroku zobowiązał radę powiatu wojewoda.

Miesiąc temu wezwał radnych do podjęcia uchwały o wygaszeniu mandatu Stawikowskiemu. Powodem jest przeprowadzone przez nadzór wojewody postępowanie. Wynika z niego, że naruszył przepisy zabraniające prowadzenia działalności gospodarczej osobom pełniącym funkcje publiczne. Stawikowski nie zgadza się z zarzutami. - Bardzo nas to oburzyło, że pojawiły się informacje, które sugerowały, że łamiemy ustawę antykorupcyjną, ponieważ jesteśmy na wielu posadach. Ani ja, ani wicestarosta Zubko nie pobieramy wynagrodzenia z tytułu bycia członkiem zarządu powiatu lubińskiego - mówił podczas jednej z konferencji D. Stawikowski.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/63077/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Stawikowski zostaje. Będzie ciąg dalszy
14.05.2013. Radio Elka

Damian Stawikowski uratował stanowisko członka zarządu powiatu lubińskiego. Przynajmniej na razie. Rada powiatu większością głosów nie odwołała go ze stanowiska. Głosowanie było tajne.


Wygaszenie mandatu nakazał wojewoda, który stwierdził, że Stawikowski w niewłaściwy sposób został powołany do rady nadzorczej jednej ze spółek gminnych w Polkowicach i tym samym załamał zapisy ustawy antykorupcyjnej. Z dokumentów wynika, że sam zgłosił swoją kandydaturę do zasiadania w radzie nadzorczej, a prawo mówi, że musi być wskazany przez walne zgromadzenie, w tym przypadku przez burmistrza Polkowic. Zanim odbyło się głosowanie radni rządzącego klubu Lubin 2006 bronili swego kolegi. Zlecili też sporządzenie dodatkowej opinii prawnej, z której wynika, że nadzór wojewody się myli. - Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że jest to sprawa polityczna. To jest ewidentna nagonka. Cały klub Lubin 2006 będzie głosował przeciwko odwołaniu członka zarządu, bo on nie złamał prawa - mówił starosta Adam Myrda.

Opozycyjni radni podważali opinię prawną wykonaną na zlecenie Lubin 2006. Mieli też za złe, że otrzymali ją tuż przed sesją, więc nie mieli zbyt wiele czasu na zapoznanie się z nią. Twierdzili również, że skoro wojewoda nakazał wygaszenie mandatu, to dokładnie zbadał sprawę i nie ma w tej kwestii wątpliwości. Radny Tadeusz Maćkała przestrzegał rządzącą ekipę przed odrzuceniem uchwały. - Radzę się dobrze zastanowić nad swoimi dalszymi krokami, bo niezastosowanie się do wezwania wojewody naraża zarząd na poważne konsekwencje. Sprawa prawdopodobnie zawędruje do sądu, a tam może być różnie. Sąd zajmie się bowiem także pozostałymi członkami zarządu. Pytam więc czy warto do tego doprowadzać - mówił T.Maćkała.
Obrazek
W dyskusji głos zabrał też Damian Stawikowski. - Wojewoda trzyma się swojej opinii mimo braku logiki. Toczy się tu spór czy ja sam się powołałem do rady, czy też dokonał tego burmistrz. Podkreślam, że burmistrz podpisał się pod dwiema uchwałami powołującymi mnie do rady. W piśmie do wojewody napisał natomiast, że ja zgłosiłem się do niego, przedstawiając mu swoją kandydaturę. Byłoby zbędnym formalizmem, gdyby burmistrz napisał sam do siebie, że zgłasza sobie moją kandydaturę - mówił D. Stawikowski.

Głosowanie nad odwołaniem Stawikowskiego było tajne. Spośród 22 radnych sześciu głosowało za pozbawieniem go mandatu, jedna osoba wstrzymał się, reszta, czyli piętnastu radnych głosowało przeciw odwołaniu. Na tym sprawa się nie skończy. Teraz wojewoda wyda zarządzenie zastępcze i sam wygasi mandat Stawikowskiemu. Pewne jest, że ten odwoła się od decyzji i sprawa trafi do sądu. Trudno przypuszczać, by prawomocny wyrok zapadł przed upływem kadencji.
Przypomnijmy, że nadzór wojewody badał też kwestie starosty i wicestarosty. Adam Myrdę całkowicie uniewinnił od podejrzeń. Sprawa Ryszarda Zubko wciąż jest w toku. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/63104/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wojewoda prześwietli kolejnych radnych
15.05.2013. Radio Elka

Wojewoda zbada, czy czterech opozycyjnych radnych powiatu lubińskiego nie łamie zapisów ustawy antykorupcyjnej. Wątpliwości pojawiły się po analizie oświadczeń majątkowych. Pod wnioskiem podpisał się przewodniczący rady Krystian Kosztyła.

Przewodniczący nie chciał jednak komentować sprawy. Stwierdził, że miał do tego prawo i chciał wyjaśnić sytuację. Chociaż podczas ostatniej sesji pojawiły się sugestie, że wniosek został złożony z polecenia starosty Adama Myrdy, ten dementował te informacje. - Ja nie jestem przewodniczącym rady, a to właśnie przewodniczący ma obowiązek sprawdzać oświadczenia majątkowe każdego radnego. Widocznie to on powziął takie decyzje, że nie wszystkie oświadczenia są do końca w porządku. Ja nie sprawdzam takich oświadczeń - tłumaczył starosta.

Wniosek dotyczy trzech radnych Platformy Obywatelskiej - Małgorzaty Drygas-Majki, Ryszarda Kabata i Bernarda Langnera, a także niezależnego Tadeusza Maćkały. Wszyscy byli zaskoczeni takim krokiem, ale są pewni, że postępowanie nie wykaże żadnych nieprawidłowości. - Jesteśmy członkami stowarzyszenia, więc podejrzewam, że to kwestia czysto formalna. Skoro wpłynął wniosek do wojewody, to on powinien wszcząć postępowanie i wyjaśnić sprawę. Nie wyobrażam sobie jednak innej decyzji, jak umorzenie postępowania. Nikt bowiem nie może naruszać wolności stowarzyszeń - mówił Maćkała. - Nie odbieram tego jako zemsty politycznej. Jest to najzwyklejszy donos - dodał.

Podobnie zareagowała Małgorzata Drygas-Majka. - Zemsta to dość okrutne słowo. Dla mnie to po prostu bardzo brzydkie działanie władz powiatu. Podejrzewam, że wniosek złożył przewodniczący, ale korzystając z materiałów przygotowanych przez starostę. Nie czuję się winna, nie zrobiłam niczego niezgodnego z prawem. Jestem członkiem stowarzyszenia i nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej. Jeślibym nawet zasiadała w radach nadzorczych, to robiłabym to mądrze, by nie było konfliktu z prawem - komentowała Drygas-Majka.

Przypomnijmy, że od kilku miesięcy wojewoda analizował sytuację starosty, wicestarosty, członka zarządu i przewodniczącego rady. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/63113/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nowy stary zarząd
Damian Stawikowski i Ryszard Zubko zamienili się rolami. Od dziś pierwszy będzie wicestarostą, a drugi członkiem zarządu powiatu.

Wcześniej to Stawikowski był członkiem zarządu powiatu, a Zubko wicestarostą. Ale kilka dni temu obaj złożyli rezygnację. Jak tłumaczą, byli już zmęczeni zamieszaniem, które rozpętał wokół nich wojewoda. Domagał się ich odwołania za to, że łączyli pracę w starostwie i na innych stanowiskach.

– To właśnie spowodowało ogromne roszady. Najpierw postanowiono nas oczernić. A potem, mimo że w stosunku do Ryszarda Zubki wszelkie zastrzeżenia zostały wycofane, a Damian Stawikowski nie pracuje już w radzie nadzorczej, więc i tu nie ma żadnych przeciwwskazań, wojewoda wciąż ma zastrzeżenia – tłumaczy starosta Adam Myrda. – Dlatego obaj członkowie zarządu solidarnie złożyli rezygnację – dodaje.

Starosta tłumaczy jednak, że współpraca w zarządzie układała się bardzo dobrze, dlatego poprosił Stawikowskiego i Zubkę, by jednak nie rezygnowali z pracy na rzecz powiatu. Zamieniono jedynie funkcje.

I tak rada powiatu większością głosów zdecydowała, że Stawikowski będzie wicestarostą, a Zubko – członkiem zarządu.

– Taka procedura była konieczna, by wszystko było zgodne z prawem – to komentarz Ryszarda Zubki.

– Skoro poprosił nas starosta, nie mogliśmy odmówić. Ja otrzymałem teraz ważne zadanie – będę odpowiadał za przygotowanie procedury sprzedaży szpitala – dodaje Damian Stawikowski.

Dodatkowo szef powiatu zamierza złożyć skargę na rozstrzygnięcie wojewody. Bo jak mówi, nie zgadza się z tezą, że członkowie zarządu powiatu łamią prawo. – Ale pan wojewoda z uporem maniaka brnie dalej w to bagno – kończy starosta Myrda.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,26661,n ... arzad.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Powiat wciąż bez sekretarza. Czekają na nową ustawę
20.08.2013. Radio Elka

Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle dojdzie do ogłoszenia konkursu na stanowisko sekretarza powiatu lubińskiego. Władze powiatu czekają bowiem na nowelizację ustawy o pracownikach samorządu terytorialnego, która ma wejść w życie już we wrześniu.

Stanowisko sekretarza powiatu lubińskiego nie jest obsadzone już od roku. Z końcem sierpnia 2012r. z tej funkcji musiał zrezygnować Tymoteusz Myrda, bo kilka miesięcy wcześniej jego ojciec Adam Myrda został wybrany starostą powiatu. Zgodnie z prawem taka zależność służbowa ojca z synem była niedopuszczalna.

Konkurs na nowego sekretarza ogłoszono we wrześniu ubr. Ostatecznie nie został rozstrzygnięty, ponieważ żadna z pięciu osób, które wystartowały w konkursie, nie przeszły pomyślnie procesu rekrutacji. Dwie z nich nie spełniły wymogów formalnych, pozostała trójka odpadła po rozmowach kwalifikacyjnych.

Kiedy zatem można spodziewać się ponownego ogłoszenia konkursu na to stanowisko? - Od września wchodzi ustawa zmieniająca ustawę o pracownikach samorządu terytorialnego, która rzeczywiście nakazuje jednostkom samorządu terytorialnego zatrudniać sekretarzy. Jeżeli taka znowelizowana ustawa wejdzie w życie i będzie taki obowiązek, pan starosta oczywiście zatrudni taką osobę - mówi Ewa Legienc, kierownik biura zarządu powiatu lubińskiego.

Jeśli nowa ustawa wejdzie w życie, powiat będzie miał trzy miesiące na rozpisanie nowego konkursu. Dzisiaj ustawa o pracownikach samorządowych wyraźnie mówi o tym, że: "w urzędzie gminy, starostwie powiatowym i urzędzie marszałkowskim tworzy się odpowiednio stanowisko sekretarza gminy, powiatu i województwa". Legienc zauważa, że w powiecie lubińskim takie stanowisko jest utworzone, ale nie jest obsadzone. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/64758/78/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM