44444 forum LUBIN.pl • PRACA - Strona 2
Strona 2 z 32

: 16 lip 2012, 14:08
autor: NEVIL
Masz za mało urlopu? Możesz mieć więcej. Zobacz kiedy ci się należy!


Nawet o trzy dni możesz wydłużyć dni wolne, jakie należą ci się w roku kalendarzowym, a pracodawca musi zgodzić się na ich przyznanie. Wystarczy złożyć wniosek o urlop okolicznościowy.
Obrazek


Urlopy okolicznościowe to nazwa potoczna, jakiej zazwyczaj używamy do określenia dni, w których jesteśmy zwolnieni od obowiązku świadczenia pracy. Zwolnieni i usprawiedliwieni, co jest niezwykle istotne. Wolne, jakie możemy otrzymać związane jest zwykle ze szczególnymi sytuacjami rodzinnymi i osobistymi. Te nadprogramowe dni dołączone do naszego normalnego urlopu są także (choć nie zawsze) w pełni wynagradzane. Wynika tak z prawa pracy.

Więcej: http://praca.wp.pl/title,Masz-za-malo-u ... omosc.html

: 16 lip 2012, 14:17
autor: NEVIL
Granice kontroli pracownika
11 lip, 16:10

Marcin Zadrożny Hills

Obecnie większość pracowników umysłowych nie wyobraża sobie świadczenia pracy bez dostępu do Internetu, który jest wykorzystywany do odnalezienia niezbędnych informacji, lub przepisów do wykonywania określonego zadania w ramach swoich obowiązków pracowniczych. Internet, to również wielka pokusa dla pracownika, który wykorzystuje dostęp do sieci w czasie pracy do celów prywatnych niezwiązanych z pracą.

Najczęściej pracownicy wykorzystują Internet w miejscu pracy do:

korzystania z portali społecznościowych;
robienia zakupów w sklepach internetowych oraz w serwisach aukcyjnych;
nielegalnego pobierania bądź udostępniania plików (najczęściej muzycznych i filmowych);
przeglądania stron WWW niezwiązanych z pracą (np. serwisów informacyjnych).

Jak wynika z I Ogólnopolskiego Badania Pracowników „Internet w pracy” 2010, Polacy w pracy bardzo chętnie się „cyberlenią”. Zjawisko wykorzystywania dostępu do Internetu w czasie godzin pracy w celach prywatnych jest nazywane „Cyberslacking”. Psycholog Karol Wolski przeprowadził badania z których wynika, że co trzeci pracownik robi to codziennie.

Więcej: http://biznes.onet.pl/granice-kontroli- ... news-detal

: 17 lip 2012, 08:23
autor: NEVIL
Umowy o pracę na czas określony mają trwać maksymalnie do 2,5 roku

Resort pracy chce zmniejszyć liczbę umów o pracę na czas określony. W zamian firmy elastyczniej będą zarządzać czasem pracy podwładnych, zapowiada "Rzeczpospolita".

Umowy o pracę na czas określony mają trwać maksymalnie do 2,5 roku. Obecnie może to być nawet kilkanaście lat.

- Chcemy zaproponować partnerom społecznym rozwiązanie kompromisowe. Ograniczymy umowy terminowe, czego domagają się związki, dając równocześnie przedsiębiorcom możliwość stosowania rocznego okresu rozliczeniowego czasu pracy, powiedział "Rz" wiceminister pracy Jacek Męcina.

Nowe przepisy miałyby wejść w życie już w przyszłym roku.

W Polsce na kontraktach "śmieciowych" pracuje niemal co trzecia osoba. Jesteśmy pod tym względem liderami w UE.

źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i- ... _roku.html

: 17 lip 2012, 12:26
autor: NEVIL
Strzeżcie się, przedsiębiorcy! Naciągacz zdziera z was kasę


- To zwykły przekręt, nie dajcie się naciągnąć na kasę - alarmują słuchacze RMF FM, którzy dostają wezwania do zapłaty z Krajowego Rejestru Pracowników i Pracodawców. Do każdego z pism dołączony jest bankowy blankiet z wpisaną sumą 115 złotych. Jest też podany nieprzekraczalny termin wpłaty pieniędzy.
Obrazek

Zacznijmy od faktów. Po pierwsze, Krajowy Rejestr Pracodawców i Pracowników to nie instytucja państwowa, a prywatna spółka z siedzibami w Warszawie oraz w Grudziądzu. Po drugie, absolutnie nie trzeba niczego płacić. Wezwanie do zapłaty jest zupełnie bezpodstawne.

Pismo rozsyłane do przedsiębiorców jest tak skonstruowane, by wyglądało na dokument urzędowy. Czytamy, że w związku z artykułem 12 ustawy z 15 września 2000 roku powstał Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców. Autor nie podaje jednak o jaką konkretnie ustawę chodzi. Brzmi poważnie. Jeśli jednak sprawdzimy, jaka ustawa weszła w życie 15 września 2000 roku okaże się, że to ustawa o spółkach prawa handlowego. Tajemniczy 12 artykuł mówi zaś: "Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji albo spółka akcyjna w organizacji z chwilą wpisu do rejestru staje się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością albo spółką akcyjną i uzyskuje osobowość prawną. Z tą chwilą staje się ona podmiotem praw i obowiązków spółki w organizacji".

Sami sobie odpowiedzcie, jaki ma to związek z utworzeniem Krajowego Rejestru oraz czy to podstawa prawna, na bazie której powstała instytucja, jakiej musimy płacić?

W dalszej części rozsyłanego pisma czytamy, że w związku z wewnętrzną uchwałą(!!!) ogłoszenie wpisu w rejestrze przez przedsiębiorcę jest płatne. A wszystko ma związek z prowadzoną przez resort gospodarki Centralną Ewidencją i Informacją o Działalności Gospodarczej.

Jedną z ofiar tego sprytnego naciągacza jest pan Andrzej z Leszna. Gdy dostał pismo był przekonany, że wpis jest obowiązkowy. Myślałem, że to instytucja państwowa, która zrzesza jakichś pracowników i pracodawców. To pismo przyszło tak późno, patrząc oczywiście na zapisany tam termin zapłaty, że stwierdziłem: co mi szkodzi, zapłacę - mówi w rozmowie z reporterem RMF FM.

Nieprzekraczalny termin wpłaty 115 zł, w przypadku Pana Andrzeja mijał w połowie lipca. Ostatecznie po konsultacji z księgowym nie zrobił przelewu. Przekręt nie... W samej okolicy mam tylko sześciu znajomych, którzy zapłacili. Dzisiaj mój kolega też zapłacił to jest siódmy. Mówimy tylko o mojej okolicy, a w całej Polsce oszukanych mogą być tysiące! - dodaje Pan Andrzej.

Więcej : http://biznes.interia.pl/firma/news/rmf ... -z,1822765

: 17 lip 2012, 21:10
autor: NEVIL
Obrazek

Poszukiwanie pracy nie jest rzeczą prostą. Liczne poradniki wskazują, w jaki sposób najlepiej zaprezentować się już na wstępie, czyli podczas wysyłania CV i listu motywacyjnego. A jaka jest prawda? Co tak w rzeczywistości o stosie papierów, które docierają do nich wraz z CV myślą osoby rekrutujące? Czy mają czas na przeglądanie przygotowanych specjalnie dla nich prezentacji?

Osoby, które przyjmują pracowników do pracy, są zgodne - każde CV powinno być treściwe i zwięzłe. Rozpisywanie się nie ułatwia rekruterom znalezienie tego co najważniejsze. Zdarza się, że kilkuletnie doświadczenie opisywane jest na kilkunastu lub kilkudziesięciu stronach. Podczas rekrutacji do znanej firmy zrobiła tak jeden z pracowników uczelni - przysłał 30-stronicowe CV zawierające opis wszystkich swoich publikacji, artykułów oraz wystąpień na licznych konferencjach, wykładach, prelekcjach. Cóż, rekruterowi trudno przebrnąć przez taką lekturę.

- Pierwsze przykazanie dla ubiegających się o pracę: wysyłaj tylko te dokumenty, których zażyczył sobie pracodawca (bądź rekruter). Jeśli sądzisz, że rekruter będzie wnikliwie przeglądał twoje portfolio - jesteś w błędzie – wyjaśnia Artur Ragan, rzecznik prasowy Work Express. - W najlepszym razie otaksuje wzrokiem projekty, przeczyta nagłówki certyfikatów, prezentację pominie i wróci do czytania twojego CV. Jeśli w ofercie nie było mowy o dodatkowych dowodach twoich umiejętności – daruj sobie.

Nie denerwuj rekrutera

Rekruterzy to też ludzie. Miewają złe dni lub nadmiar pracy. W ich środowisku popularny jest żart o zbyt dużej liczbie zgłoszeń wpływających od osób ubiegających się o dane stanowisko. Gdy stos wydrukowanych podań rośnie z dnia na dzień i jest zbyt duży, dzieli się go na pół. Jedną połowę się przegląda, a drugą... wyrzuca. Jeśli nasze podanie było w drugiej części, przepadliśmy. Nawet, jeśli bijemy konkurencję na głowę, odpadniemy w przedbiegach. To samo może się stać, gdy będziemy nadgorliwi i swoje doświadczenie będziemy chcieli potwierdzić zbyt dużą liczbą załączników. Co może zrobić rekruter? - W najgorszym razie, zirytowany przedłużającym się ściąganiem z serwera kilku ”ciężkich” załączników, anuluje tę operację i przejdzie do maila od następnego kandydata. Podsumowując - zamiast sobie pomóc - sami wyeliminujemy się z procesu rekrutacji – mówi Artur Ragan.

Nie bądź nachalny

Okazuje się, że tego typu błędy przy wysyłaniu CV i listów motywacyjnych, popełniają osoby ubiegające się o konkretne stanowiska. Osoby, które rekrutują, mają na to prostą radę. - W rekrutacjach na stanowiska techniczne i artystyczne spotykamy takie rozwiązanie, gdy przykładowe projekty albo inne zapisy dokonań są do ściągnięcia pod linkiem umieszczonym w treści maila. Ważne, żeby opisać, co się pod nim znajduje. Takie rozwiązanie jest mniej nachalne niż dołączanie do CV, kilku innych dokumentów i skazywanie rekrutera na ściąganie i sprawdzanie, czy znajdują się w nich jakieś informacje wartościowe na tym etapie rekrutacji – tłumaczy Artur Ragan. - Coraz częściej kandydaci powtarzają błąd polegający na przesłaniu samego linka do dokumentów aplikacyjnych. Proszę pamiętać, że w takim przypadku konieczne jest wyrażenie zgody na użycie pobranych dokumentów w procesie rekrutacji. Inaczej rekruter, wobec braku pewności, czy wolno mu przetwarzać pozyskane w ten sposób dane osobowe, w ogóle zrezygnuje z korzystania z przesłanego łącza, pomijając fakt, że takie potraktowanie adresata trąci arogancją i skazuje go na kilka dodatkowych kliknięć.

źródło: http://praca.wp.pl/title,Byles-dobry-i- ... omosc.html

: 17 lip 2012, 22:10
autor: NEVIL
Pomysł, zaiste nie z tej Ziemi... :-)
=================================

W Jarocinie dają iPady bezrobotnym

Rowery i iPady otrzymają młodzi bezrobotni z terenów wiejskich po zakończeniu specjalnego programu urzędu pracy w Jarocinie. Projekt jest dofinansowany ze środków Ministerstwa Pracy.

- Nie tylko posłowie dostają iPady, w Jarocinie dostają je też bezrobotni - poinformował Alert24 Adam. Historię opisała już w zeszłym miesiącu "Gazeta Jarocińska", jednak do nas trafiła po tym, jak ukazała się w serwisie Wykop.pl


To specjalny program Powiatowego Urzędu Pracy w Jarocinie. - Programy specjalne są realizowane na podstawie zarządzenia Ministerstwa Pracy, a pieniądze trafiają do nas z rezerwy ministerstwa. Przydziela je marszałek województwa - wyjaśnia Grzegorz Fengler, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Jarocinie. - Zgłosiliśmy w tym roku dwa projekty specjalne. Pierwszy skierowany do osób starszych niż 50 lat, a drugi - do osób młodszych niż 30 lat i pochodzących z terenów wiejskich. Na ten drugi otrzymaliśmy środki z ministerstwa - mówi.

Rowery dla stażystów, bo jest problem z PKS

Jak stwierdza dyrektor Fengler, od początku urzędnicy chcieli, żeby ich program się wyróżniał. - Projekt skierowany jest do młodzieży z terenów wiejskich. Na terenach wokół Jarocina są problemy z komunikacją, likwiduje się połączenia PKS. Pomyśleliśmy, że kupimy im rowery, którymi będą mogli dojeżdżać do pracy - wyjaśnia.

Pytany o iPady odpowiada, że chcieli, żeby ich projekt był wyjątkowy i się wyróżniał. - Osoby biorące udział w programie zostaną przeszkolone w użyciu tabletu. Stworzą na nim swoje portfolio. To nowoczesne urządzenie, a chcemy, żeby te osoby nauczyły się działania na rynku pracy - stwierdza. - W przyszłości może to pomóc w poszukiwaniu pracy i zaprezentowaniu swojej osoby - dodaje dyrektor PUP w Jarocinie.

Do szkolenia wytypowano 30 osób spośród zarejestrowanych w urzędzie pracy. Wszystkie mają poniżej 30 lat. Wszystkie są długotrwale bezrobotne i są mieszkańcami podjarocińskich gmin. Mieszkają na terenie wiejskim.

Program rozpoczął się w ostatnim tygodniu maja. Składa się z trzech modułów. Każdy indywidualnie skorzystał z doradztwa w zakresie kreowania wizerunku zawodowego i usług pośrednictwa pracy. Następnie wszyscy przeszli cykl szkoleń z motywacji, informatyki i bezpieczeństwa, a także zasad ruchu drogowego. - To niezbędne, kiedy poruszają się rowerem - mówi Grzegorz Engler. Szkolenie odbyło się w trzygwiazdkowym hotelu.

Praca na cztery miesiące zapewniona?

Ostatni etap to praca. 20 osób zatrudnionych będzie przez samorządy, w ramach robót publicznych, pozostałe 10 w prywatnych firmach. Program zakłada, że 80 proc. jego uczestników znajdzie zatrudnienie. - Gminy zobowiązały się, że po ukończeniu projektu zatrudnią te osoby przez co najmniej cztery miesiące - mówi w rozmowie z „Gazetą Jarocińską” Maria Wiśniewska, kierownik działu instrumentów rynku pracy jarocińskiego urzędu pracy.

- Tablety zostaną przekazane uczestnikom projektu po jego zakończeniu, czyli w grudniu, tak samo rowery. W tej chwili dostali je w użytkowanie - wyjaśnia dyrektor PUP. Otrzymają je ci, którzy z powodzeniem zakończą projekt.

Rowery i tablety zostały zakupione w drodze przetargu - jeden tablet za 2034 zł, a rower z wyposażeniem - za 1300 zł. Urząd pozyskał na szkolenia 415 tys. zł z rezerwy Ministerstwa Pracy. 237 tys. zł dołoży z własnego budżetu. Program będzie trwał pół roku.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... otnym.html

: 17 lip 2012, 22:58
autor: NEVIL
Świadczenie urlopowe

17.07.2012, 12:37


Świadczenie urlopowe. Świadczenie urlopowe jest to świadczenie pieniężne, jakie część pracodawców wypłaca raz w roku pracownikowi korzystającemu w danym roku kalendarzowym z urlopu wypoczynkowego w wymiarze co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych. Dni te muszą następować kolejno po sobie. Gdy pracownik korzysta z urlopu wypoczynkowego z przerwami, nawet jeśli w sumie był na urlopie przez 14 dni kalendarzowych, nie macie obowiązku wypłacenia mu świadczenia urlopowego. Przy nabyciu prawa do tego świadczenia nie ma znaczenia, czy pracownik korzysta z bieżącego, czy z zaległego urlopu wypoczynkowego.

Uwaga!
Świadczenie to przysługuje niezależnie od sytuacji materialnej, osobistej i życiowej pracownika zatrudnionego u pracodawcy, który je wypłaca.

Nie pomylcie świadczenia urlopowego z wynagrodzeniem urlopowym. Wynagrodzenie urlopowe wypłacacie pracownikowi korzystającemu z urlopu wypoczynkowego. Jest to wynagrodzenie, jakie pracownik by otrzymał, gdyby w czasie, kiedy korzysta z urlopu, pracował.

Jak liczyć 14 kolejnych dni?


Więcej: http://www.prawo.egospodarka.pl/83168,S ... ,34,3.html

: 18 lip 2012, 09:44
autor: NEVIL
Wczasy pod gruszą mogą być bez PIT
Obrazek



Dopłata do wypoczynku pracownika objęta jest limitowanym zwolnieniem z PIT, bo ma związek z finansowaniem działalności socjalnej pracodawcy.

Wczasy pod gruszą to tradycyjna od wielu lat forma pieniężnego wsparcia wypoczynku pracownika, organizowanego przez niego we własnym zakresie. Świadczenie to finansowane jest z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS). Tworzą go pracodawcy zatrudniający 20 lub więcej pracowników, a prowadzący działalność w formie jednostek budżetowych – bez względu na liczbę zatrudnianych pracowników.

– Pomoc socjalna w formie dopłaty do urlopu w formie wczasów pod gruszą zwolniona jest z podatku dochodowego od osób fizycznych do wysokości nieprzekraczającej 380 zł rocznie – mówi Marzena Rączkiewicz, kierownik zespołu księgowości płacowej w Rödl & Partner.

Więcej: http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly ... z_pit.html

: 18 lip 2012, 09:59
autor: NEVIL
Rozmowa kwalifikacyjna - skuteczna autoprezentacja

18.07.2012, 00:16


Gratulacje! Zostałeś zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną w wymarzonej firmie. Teraz musisz zaprezentować i przedstawić się z jak najlepszej strony. Zrób dobre wrażenie na przyszłym pracodawcy dzięki poradom ekspertów monsterpolska.pl.

Milczenie jest srebrem, mowa - złotem


Odpowiadając na pytania pracodawcy w czasie pauz, kiedy zbierasz myśli, wspominaj mimochodem o swoich zaletach. W ten sposób wykorzystasz każdą sekundę, aby przekonać rozmówcę, że to właśnie Ciebie potrzebuje w swoim zespole! Nie bój się chwalić, w końcu to Twoje kilka minut. Upewnij się jednak, że nawiązujesz do pytań i tematyki rozmowy.

Z obrazów udokumentuj doświadczenie

Na spotkanie weź ze sobą przykłady efektów pracy, z których jesteś szczególnie dumny. „Przygotowałeś ważny raport, o który Twój przełożony poprosił w ostatniej chwili? Zabierz go ze sobą. Jeśli padnie pytanie na temat Twojej sumienności, terminowego wykonania zadań, zaangażowania – będziesz przygotowany!”- mówi Małgorzata Majewska, ekspert monsterpolska.pl. Koniecznie zadbaj o to, aby jedna kopia dokumentu mogła pozostać u rozmówcy. To Cię wyróżni i sprawi, że zostaniesz zapamiętany!

Ćwiczenie czyni mistrza

Po każdej rozmowie zastanów się, jak Ci poszło. Zapamiętaj pytania, zanotuj je. Pomyśl, czy mogłeś odpowiedzieć lepiej? Jeśli tak, to w jaki sposób? Pracuj nad tematami, które Twoim zdaniem tego wymagają i dopracuj je do perfekcji. Skuteczna autoprezentacja to umiejętność, którą można wyćwiczyć!

To jeszcze nie koniec

Warto zastanowić się również, czy pomimo przygotowania, nie umknęła Ci jakaś ważna kwestia, o której chciałeś wspomnieć. Jeśli tak, nie wahaj się wystosować listu z podziękowaniem za rozmowę – możesz w nim zawrzeć to, co według Ciebie nowy pracodawca powinien wiedzieć. „Mój zwierzchnik zawsze polecał mnie innym pracownikom, gdy potrzebowali pomocy”, lub „ Koledzy zawsze cenili moją opinię”. Takie z pozoru błahe informacje, mogą zaważyć na decyzji rekrutującego!

Zamiana ról

Skuteczna rozmowa to dialog. Nie wahaj się pytać o to, jak dokładnie będą wyglądać Twoje obowiązki. To daje szansę na wspomnienie o swoich umiejętnościach oraz zaprezentowanie się jako osoby aktywnej, chcącej się rozwijać i angażować w sukces firmy! Powodzenia!

źródło: http://www.praca.egospodarka.pl/82748,R ... ,46,1.html

: 18 lip 2012, 11:51
autor: NEVIL
"Rzeczpospolita": Polskie zarobki najniższe w OECD

Środa, 18 lipca (08:01)

W 2011 r. nasze roczne średnie wynagrodzenie wyniosło 13,8 tys. dol. W zestawieniu OECD, obejmującym 29 z 34 krajów członkowskich, zajmujemy ostatnie miejsce - informuje "Rzeczpospolita".
Obrazek


Zarabiamy mniej niż Węgrzy (14,2 tys.) i Estończycy (15 tys.), a z najbogatszymi trudno się nam porównywać - Szwajcarzy zarabiają niemal 7 razy więcej (93,2 tys.), a Norwegowie - 6 (81,5 tys.).

W zestawieniu brakuje takich krajów OECD, jak np. Meksyk i Turcja, gdzie zarabia się mniej - wskazuje główny ekonomista PwC Witold Orłowski. A Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, zwraca uwagę, że inaczej wypadniemy uwzględniając parytet siły nabywczej, bo poziom polskich cen jest wciąż stosunkowo niski. Wtedy wyprzedzamy Węgry, Estonię, Słowację i Czechy.

Główną przyczyną niskiego poziomu płac nominalnych w Polsce jest zapóźnienie gospodarcze. Jak mówi Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z PKPP Lewiatan, przedsiębiorcy muszą podnosić niską wydajność pracy, kupując nowe maszyny, urządzenia, linie technologiczne.

"Nie mogą więc podzielić się z pracownikami całością zysków, muszą nadwyżki przeznaczać na inwestycje. Do tego mamy też niski poziom kompetencji pracowników" - podkreśla.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

źródło: http://biznes.interia.pl/makroekonomia/ ... cd,1823146

: 19 lip 2012, 08:21
autor: NEVIL
Jeden z komentarzy pod artykułem:

~poloczek : W niewielkiej rolniczej miejscowości , gdzie gmina ma 4500 mieszkańców jeden z moich znajomych otwiera market spożywczy . Puścił ogłoszenie do lokalnej prasy , że zatrudni 3 sprzedawców w wieku 20-35 lat , płaca na początek minimalna , ale tylko z terenu gminy i tylko mające status osoby bezrobotnej / chodzi o dofinansowanie . W dzień rozmów kwalifikacyjnych podjeżdżając pod sklep nie wierzył swoim oczom ile ludzi przyszło . Chłopak , który pierwszy wszedł na rozmowę przyjechał poprzedniego dnia po południu , żeby stanąć w kolejce . W miarę przybywania ludzi puścił listę w obieg , żeby był porządek . Na liście było wpisane 738 osób . Przeliczcie sobie procentowo ilość ludzi jaka przyszła w stosunku do mieszkańców gminy to włos na głowie się jeży jakie jest prawdziwe bezrobocie wśród młodych ludzi .
=============================================================

Nie ma pracy, nie ma rozwoju

W jednej czwartej powiatów bezrobocie przekracza 20 proc. To zaklęty krąg: jest wielu bezrobotnych, nie ma popytu na towary i usługi. Nie opłaca się zakładać firm i nie ma pracy – alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Obrazek

Bezrobocie staje się coraz bardziej palącym problemem w niektórych częściach kraju. Z najnowszych danych GUS wynika, że w 86 spośród 370 powiatów stopa bezrobocia w maju przekraczała 20 proc. W siedmiu więcej niż przed rokiem.

Rekordzistą jest powiat szydłowiecki na Mazowszu, gdzie bez pracy jest aż 36 proc. osób. "Nie powinienem tego robić, ale zachęcam bezrobotnych do wyjazdu do dużych aglomeracji miejskich albo za granicę, gdzie mają dużo większe szanse na znalezienie płatnego zajęcia" - przyznaje Tadeusz Piętowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szydłowcu.

W niechlubnym rankingu powiat szydłowiecki gonią: piski, radomski i braniewski. Wszędzie tam stopa bezrobocia przekracza 30 proc. Powiatów, gdzie bez pracy jest między 20 a 30 proc. osób, jest 82. Ich lista od wielu lat jest taka sama.

źródło: http://biznes.onet.pl/nie-ma-pracy-nie- ... rasa-detal

: 20 lip 2012, 14:04
autor: NEVIL
Czy kłamstwa w CV dają większą szansę na zdobycie pracy? Co grozi nam za podawanie nieprawdziwych danych?

Obrazek


Badania pokazują, że coraz więcej osób wpisuje w CV nieprawdę: zawyża swoje kwalifikacje, przypisuje sobie zasługi innych, ubarwia rzeczywistość. Może być ich na rynku nawet do 40 proc. Wierzą, że to zagwarantuje im pracę. I rzeczywiście – CV napakowane faktami i osiągnięciami rzeczywiście powoduje, że pracodawcy chętniej zapraszają takich kandydatów na rozmowy.

Tylko każde kłamstwo ma krótkie nogi.


Czasem nawet bardzo krótkie, bo niekompetencje kandydata zdemaskuje każdy dobrze przygotowany do tego rekruter. A wtedy nie tylko kandydat naje się wstydu, ale przede wszystkim zostanie wykluczony z rekrutacji.

Nawet jeśli uda mu się zakamuflować niedociągnięcia podczas rozmowy, będzie trzeba ostatecznie wykazać się kompetencjami w pracy. I wtedy jest poważny problem. Według prawa, pracodawca, który odkryje kłamstwo rekrutacyjne ( szczególnie dotyczące umiejętności albo stosownych uprawnień, np. certyfikatów niezbędnych do wykonywania pracy) ma prawo natychmiast rozwiązać umowę o pracę i wyciągnąć z tego określone konsekwencje. A to już nie błahostka.

Dla pracodawców rozmowy z niekompetentnymi kandydatami, którzy dodatkowo kłamią, to strata czasu i pieniędzy. Dlatego na rynku pojawiają się ostatnio firmy, które mają pracodawcom pomóc uporać się z tym problemem. To one „skanują” kandydata, sprawdzając jego referencje i potwierdzając fakty z CV.

Dlatego warto przemyśleć i dwa razy sprawdzić informacje, które zamieszczamy w CV. Po co wstyd i zła opinia na rynku pracy.

Beata Kapcewicz, ekspert ds. kariery i personalbrandingu

źródło: http://praca.wp.pl/title,Jaka-jest-kara ... omosc.html

: 21 lip 2012, 12:56
autor: NEVIL
Tam mało się pracuje i dobrze zarabia

Piątek, 20 lipca (14:50)

Chcesz dobrze zarabiać, a jednocześnie mało pracować? Wyjedź na Maltę lub do Austrii. Pracownicy w tych krajach mają prawo do najdłuższych urlopów wypoczynkowych w Europie. W ciągu roku - razem z dniami świątecznymi - przysługuje im aż 38 dni wolnych od pracy.

Obrazek

Według badań przeprowadzonych przez fundacje Worldwide Benefit Mercer, pracownicy w krajach Europy mają dostęp do najdłuższych płatnych urlopów na świecie. Jego długość została określona w przyjętej w 1993 roku unijnej dyrektywie o pracy. Wynika z niej, że pracownicy zatrudnieni w którymkolwiek kraju wspólnoty mają prawo do minimum czterech tygodni płatnego urlopu. Na podstawie tej dyrektywy poszczególne państwa mogą jedynie wydłużać ten okres.

Średni czas trwania urlopu łącznie z dniami świątecznymi (bez sobót i niedziel) wynosi w krajach UE 34 dni. Najwięcej odpoczywają pracownicy na Malcie i w Austrii (38 dni), Polsce i Grecji (37) oraz we Francji, Szwecji i Hiszpanii (po 36).

Polska, a Wielka Brytania

Nad Wisłą pracownik z dziesięcioletnim stażem pracy ma prawo do 26 dni płatnego urlopu wypoczynkowego. Do tego dochodzi jeszcze 11 wolnych od pracy dni świątecznych. Zobaczmy na jak długie urlopy mogą sobie pozwolić inni mieszkańcy Europy.

Teoretycznie w najlepszej sytuacji znajdują się pod tym względem Brytyjczycy, którzy mogą skorzystać w roku z 28 dni płatnego urlopu wypoczynkowego. To najwięcej w całej Europie. W praktyce nie wygląda to jednak tak pięknie. Zgodnie z tamtejszymi regulacjami, urlop w czasie bank holidays i w dniach ustawowo wolnych od pracy pracodawca może wliczyć jako część odpłatnego urlopu. W ten sposób zamiast 36 dni wolnych od pracy pracownik ma już tylko 28.

Prawo do ustawowego urlopu w Szkocji, Anglii i Walii przysługuje pracownikom od pierwszego dnia zatrudnienia. Dotyczy to również robotników sezonowych, jak i osób zatrudnionych w tym kraju przez agencje pracy.

Niewykorzystany urlop przepada

Z pełnego 28-dniowego urlopu wypoczynkowego w Wielkiej Brytanii mogą skorzystać osoby zatrudnione w pełnym wymiarze czasu, a więc pracujące przez pięć dni w tygodniu. Pracownicy posiadający umowy na pół etatu mają prawo do 14 dni urlopu.

Zgodnie z tamtejszym prawem, każdy pracownik zatrudniony w pełnym wymiarze czasu zobligowany jest do wykorzystania co najmniej 20 dni urlopu w roku. Większość Brytyjczyków mniej więcej tyle czasu spędza średnio na urlopie.

Również nasi rodacy zatrudnieni na Wyspach nie korzystają z długich urlopów. Wręcz przeciwnie, pracują często w dni wolne od pracy i święta. Robią w tym czasie za wyższe stawki i dzięki temu mają okazje do zarobienia większej sumy pieniędzy.

Wielu Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii z zaskoczeniem odkrywa, że niewykorzystany tam urlop po prostu przepada, a nie tak jak w Polsce przechodzi na kolejny rok. Warto pamiętać, że pracodawca nie musi za ten okres wypłacać wynagrodzenia.


Malta górą

Obrazek


Praca i nauka za granicą

Na największą ilość dni wolnych od pracy mogą liczyć pracownicy zatrudnieni na Malcie. Przysługuje im każdego roku ustawowe prawo do 24 dni urlopu (płatnego), 14 dni świątecznych oraz wolnych wszystkich sobót i niedziel. Podobnie jest w Austrii. Na niedostateczną długość urlopu nie mogą też narzekać Finowie, Francuzi, Szwedzi Duńczycy i Grecy. We wszystkich tych krajach pracodawca musi udzielić zatrudnionym 25 dni urlopu. Z kolei w Hiszpanii pracownik może liczyć na 22 dni płatnego urlopu. Razem ze świętami liczba dni wolnych od pracy sięga tam 36. Dodatkowo z okazji ślubu każdy Hiszpan dostaje ekstra 15 dni wolnego.

Takie kraje jak: Niemcy, Włochy i Irlandia oferują pracownikom 20-dniowy płatny urlop wypoczynkowy. Polacy zatrudnieni za Odrą, łącznie ze świętami, mogą się cieszyć 29 dniami wolnymi od pracy. Są jednak branże, np. samochodowa, w której pracownicy wywalczyli sobie dodatkowe dni wolne. Podobnie jest w Szwajcarii i Irlandii. Najmniej wolnego w Unii Europejskiej mają Holendrzy. Tylko 28 dni w roku (plus weekendy), z czego 20 dni stanowi urlop wypoczynkowy.

Nie wszystkie nacje wykorzystują przysługujący im urlop w tym samym zakresie. Wspomniani wcześniej Brytyjczycy ograniczają się zwykle do 20 dni urlopu, choć formalnie mogą korzystać z ustawowych 28, a w niektórych firmach, niewliczających świąt do urlopu nawet do 36. Znacznie bardziej swój wolny czas cenią sobie Francuzi. W ankiecie przeprowadzonej przez Harris Interactive, aż 80 proc. obywateli tego kraju zadeklarowało, że co roku wykorzystuje cały przysługujący im urlop. W najgorszej sytuacji wydają się być Holendrzy i Włosi. Połowa z nich deklaruje, że urlop co prawda bierze, ale tylko na papierze, a część wolnego czasu i tak spędzają w pracy.

Maciej Sibilak

źródło: http://biznes.interia.pl/praca/news/tam ... 24212,4204

: 22 lip 2012, 20:23
autor: NEVIL
Cytat:

Kolejna duża inwestycja w regionie. Praca dla setek osób
======================================================
O, tak ! Lubinian najbardziej zainteresuje praca w Zgorzelcu... :-) andros, zacznij trochę myśleć i nie rób śmietnika z tego tematu, bo podobnie już czyniłeś w tematach założonych przez siebie.

: 23 lip 2012, 08:12
autor: NEVIL
Poszukiwanie pracy: zasady które można złamać

21.07.2012, 00:16


Poszukiwanie pracy: zasady które można złamaćKażdy z nas zna pewne utarte zasady dotyczące poszukiwania pracy. Rekrutacja odbywa się według określonych reguł, do których należy się stosować. Jednak w obliczu tak dużej konkurencji na rynku pracy warto czasem odejść od standardowego myślenia. Eksperci monsterpolska.pl radzą, które z tradycyjnych zasad warto nagiąć, aby zostać zauważonym i wywalczyć sobie pracę, na której nam zależy.

Obrazek

Zasada 1: Aplikuj tylko, jeśli spełniasz wymagania


Często ogłoszenia, które można znaleźć w Internecie, zawierają wygórowane wymagania w stosunku do kandydatów. Jeśli zdecydujemy się wysłać nasze CV pomimo tego, iż nie spełnia ono części z tych kryteriów, może się okazać, że i tak zostaniemy zaproszeni na rozmowę. Jeśli nasz życiorys okaże się ciekawy, jeśli zwrócimy uwagę pracodawcy, być może przymknie on oko na niedociągnięcia w edukacji lub doświadczeniu i da nam szansę.

Zasada 2: Wysyłaj swoje aplikacje masowo

Myślimy, że jeśli wyślemy więcej CV, to nasze szanse wzrosną? Błąd! Dużo skuteczniejszą metodą jest zmniejszenie ilości firm, do których skierujemy swoją kandydaturę. Wtedy wystarczy nam czasu, aby każdy list motywacyjny oraz życiorys stworzyć specjalnie pod kątem konkretnego pracodawcy. Tym samym - rekrutujący chętniej zechce się z nami spotkać.

Zasada 3: Podkreśl swoje wykształcenie

Owszem, dyplomy i stopnie naukowe są ważne, ale to nie na nich zależy pracodawcy. Ważniejsze jest doświadczenie zawodowe, nawet jeśli jest niewielkie lub nie do końca związane z branżą.

Zasada 4: Nie dzwoń

Być może pracodawcy mówią, żeby nie dzwonić, ponieważ sami się z nami skontaktują. Jeśli jednak tego nie robią - nie czekajmy. Odezwijmy się z zapytaniem, czy nasza aplikacja została rozpatrzona i poprośmy o informację zwrotną. Będzie wtedy widać naszą determinację.

Zasada 5: Na rozmowie kwalifikacyjnej mów o sobie

Większość osób wychodzi z założenia, że tylko rekrutujący powinni zadawać pytania. Jednak naprawdę warto dociekać ważnych dla siebie kwestii, takich jak zarobki, ponieważ nie tylko zdobędziemy dzięki temu informacje, ale również zaprezentujemy się jako pewni siebie oraz zainteresowani sprawami firmy.

Zasada 6: Bądź skromny w oczekiwaniach finansowych

Jeśli padnie pytanie o wynagrodzenie - bądźmy konkretni i nie mówmy, że wszystko nam jedno. Podajmy przedział, w jakim uważamy, że powinna mieścić się nasza pensja, ale upewnijmy się, że najniższa z podanych opcji będzie dla nas zadowalająca.

Zasada 7: Nie składaj CV ponownie, jeśli firma raz Cię odrzuci

Jeśli nasza rozmowa nie przejdzie pomyślnie i nie dostaniemy pracy, nadal możemy pozostać w kontakcie z daną firmą. Na początek możemy wysłać list z podziękowaniem za szansę, jaką otrzymaliśmy. Dzięki temu będziemy zapamiętani, co może zaprocentować na przyszłość.

źródło: http://www.praca.egospodarka.pl/82784,P ... ,46,1.html