44444 forum LUBIN.pl • Marchewkowa dyskusja - Strona 2
Strona 2 z 2

: 10 wrz 2004, 10:28
autor: Sid
Ha ale byki :/ dziekuje szanownemu koledze za uwage.

warzywo n III, Ms. ~wie; lm D. ~yw
roślina zielna, której jadalna część , korzeniowa liściowa, kwiatostanowa, cebulowa, nasienna lub owocowa spożywana jest na surowo, po ugotowaniu, w przetworach lub jako przyprawa.

owoc m II, D. -u; lm M. -e, D. -ów
wytwór zalążni słupka kwiatowego, organ roślin okrytozalążkowych osłaniający nasiona i rozsiewający je; w szerszym znaczeniu: twór pełniący te funkcje powstały z innych części kwiatu.

Wieć jednak warzywko :) a rzecz rozbija się o to aby nie wywyższać roli marchewki w warzywnym światku chociaż w wcześniejszym poście pod wpływem emocji pisze "Wypowiadam dziś wojne przeciwko marchewce i może będe w niej osamotniony, jednak nie spoczne dopuki ostatnia marchewka nie zniknie z tej planety" i rzeczywiście można to zrozumieć jako wojne z marchewka.

: 10 wrz 2004, 13:24
autor: hemik
ja tam moge gadac i gadac :D ale po co ?! : )

: 10 wrz 2004, 13:55
autor: DvD
"owoc m II, D. -u; lm M. -e, D. -ów
wytwór zalążni słupka kwiatowego, organ roślin okrytozalążkowych osłaniający nasiona i rozsiewający je; w szerszym znaczeniu: twór pełniący te funkcje powstały z innych części kwiatu."

hmm z tego wynika, że takie np pomidorki, ogóreczki, czy nawet orzechy są owocami :D

: 10 wrz 2004, 18:27
autor: Sid
warzywo n III, Ms. ~wie; lm D. ~yw
roślina zielna, której jadalna część , korzeniowa liściowa, kwiatostanowa, cebulowa, nasienna lub owocowa spożywana jest na surowo, po ugotowaniu, w przetworach lub jako przyprawa

Tak samo jak z tego wynika że np. takie bananki, jabłka, pomarańcze są warzywami :lol:

w sumie to rzeczywiście niema o czym gadać :D

: 10 wrz 2004, 20:32
autor: vendro
hehe a rozmowa na 2 strony :D

: 10 wrz 2004, 21:42
autor: DvD
Nie no Sid... nie zrozumiałeś co to jest warzywo... warzywo to część rośliny (korzeń, kwiatostan, liść,...), a owoc to "powłoka" otaczająca nasiona... z tego by wynikało, że karzdy owoc to warzywo, ale nie każde warzywo to owoc... ja proponuje do definicji warzyw dodać "(...) z wyjątkiem "owoców"" ;) ale nie mi dane było pisać definicje encyklopedyczne... ;) :D ;)

: 11 wrz 2004, 01:37
autor: Sid
roślina zielna, której jadalna część , korzeniowa liściowa, kwiatostanowa, cebulowa, nasienna lub owocowa spożywana jest na surowo, po ugotowaniu, w przetworach lub jako przyprawa.

no jak nie owoc jak owoc :D

: 11 wrz 2004, 11:24
autor: hemik
omg [;

: 05 sie 2007, 19:03
autor: irek
A propos sokowirówki...to już przeżytek teraz obowiązuje picie soku z marchewki wytłaczanego na zimno .To jest taki drewniany cebrzyk z korbą u góry która napędza taki śrubstak z deklem i jak się kręci korbą to dekielek z dużom siłom ściska wszystkie marchewki naraz i z dołu ze szczelin cebrzyka ścieka ożywczy sok . Najnowsze badania dowiodły że nałogowe picie soku prowadzi do marskości wątroby albowiem Vitamin E nie jest wydalany z organizmu tylko magazynowany w ątróbce pijącego i otłuszczany a to otłuszczenie ątróbki prowadzi do marskości a marskość do zejścia ...Amen. Post scriptum.: Słowo rzeczownik "wątroba " zostało wycofane z użycia obecnie używa się słowa ONTROBA llub tesz albo ątróbka.

: 05 sie 2007, 19:17
autor: irek
Dodawam że vitamina wszelka jest rodzaju męskiego...i proszę mię nie zarzucać zarzutami co robię jakieś błądy orto...lub panchromatyczne.. Pozatem w najbliższym czasie w planach zagospodarowania przestrzennego miasta Lubina przewiduje się użycie dalszych zmian w słownictwie . Obecnie planuje się utworzenie dwóch nowych słów zaczynających się na "ę"

: 05 sie 2007, 19:23
autor: Dale Cooper
irek, aleś temat wykopał sprzed 3 lat ^^

: 10 sie 2007, 15:19
autor: irek
ja nie muszem wykopywac tematów ja je biorę z gowy czyli z niczgo..czasem mię nachodzi taki imperatyw kategoryczny w kwestii darmowego chałturzenia...takie tam czyszczenie dekielka z niepotrzebnych plików.. A propos temata to nie wiedziałem że jest taki stary..