Strona 2 z 3
: 06 lis 2009, 16:46
autor: MarDro
krzysztof_aa pisze:nie ma w urzędzie i wśród urzędników słowa - przekazany, ty możesz sobie babci coś przekazać Madro
Piszesz tak, bo masz na to konkretne podstawy prawne?
Czy bo tak ci się wydaje?
Otóż mylisz się.
Jak podpisujesz z kimś umowę na obsługę czegoś czy naprawę, to nie musisz wcale podpisywać nic w związku z przekazaniem tego.
Jak oddajesz samochód do serwisu, to nie podpisujesz umowy z serwisantem że oddajesz mu samochód, tylko przekazujesz mu kluczyki. To, że serwisant ma prawo wsiąść do niego wynika z samego zlecenia.
: 07 lis 2009, 12:09
autor: krzysztof_aa
Jak podpisujesz z kimś umowę na obsługę czegoś czy naprawę, to nie musisz wcale podpisywać nic w związku z przekazaniem tego.
i tu jest mała subtelna różnica:
Pracownicy Urzędu w wykonywaniu swoich obowiązków i zadań Urzędu działają na podstawie i w granicach prawa oraz obowiązani są do ścisłego jego przestrzegania.
W przeciwieństwie do obywatela, który może wszystko to co prawo nie zakazuje.
Zle porównanie dałeś ja mogę robić wszystko co mi prawo nie zabrania
Natomiast ty teraz mi wskaż w ustawie o samorządach zapis, ze jeżeli urząd przekazuje domenę to nie musi nic podpisywać.
: 07 lis 2009, 12:49
autor: krzysztof_aa
znaczy sie też, że ja mogę robić coś na "gębę" a urząd nie
: 07 lis 2009, 13:31
autor: JimiKILLER
krzysztof_aa pisze:Jak podpisujesz z kimś umowę na obsługę czegoś czy naprawę, to nie musisz wcale podpisywać nic w związku z przekazaniem tego.
i tu jest mała subtelna różnica:
Pracownicy Urzędu w wykonywaniu swoich obowiązków i zadań Urzędu działają na podstawie i w granicach prawa oraz obowiązani są do ścisłego jego przestrzegania.
W przeciwieństwie do obywatela, który może wszystko to co prawo nie zakazuje.
Zle porównanie dałeś ja mogę robić wszystko co mi prawo nie zabrania
Natomiast ty teraz mi wskaż w ustawie o samorządach zapis, ze jeżeli urząd przekazuje domenę to nie musi nic podpisywać.
Do scislego przestrzegania prawa zobowiazany jest kazdy, inna moze byc conajwyzej interpretacja. Interpretacje zas jezeli zachodzi taka potrzeba weryfikuje sad.
W tym kraju umowa ustna jest tyle samo warta co ta zawarta na pismie itd.
: 07 lis 2009, 16:42
autor: MarDro
krzysztof_aa pisze:znaczy sie też, że ja mogę robić coś na "gębę" a urząd nie
Podaj konkretne przepisy, które o tym mówią.
Inaczej - tak jak już pisałem - tylko ci się tak wydaje.
: 07 lis 2009, 19:39
autor: tomi
W tym kraju umowa ustna jest tyle samo warta co ta zawarta na pismie itd.
heh jeśli w urzędach można wydawać kasę na podstawie umowy ustnej to taka sytuacja śmierdzi na kilometr przekrętami. wiem że umowa ustna obowiązuje w przypadku np zatrudnienia do pracy czy podobnych sytuacji ale zawsze dotyczy to prywatnych firm(i jeśli to trwa to kilka -kilkanaście dni a nie lata). tutaj jest raczej inny temat, nie można ogólnych przepisów stosować do wszystkiego, więc jak piszecie że mozna wszystko to raczej mijacie się z rzeczywistością chyba że opisujecie to co sie dzieje w urzędzie ale to już inna kwestia.
: 07 lis 2009, 19:40
autor: tomi
poza tym jeśli jest złamane prawo to krzysztof_aa, powinien złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa
a jeśli prawo nie jest złamane to nie ma o czym kllikać
: 07 lis 2009, 20:28
autor: MarDro
tomi pisze:poza tym jeśli jest złamane prawo to krzysztof_aa, powinien złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa
a jeśli prawo nie jest złamane to nie ma o czym kllikać
No w zasadzie racja.
: 08 lis 2009, 00:04
autor: JimiKILLER
tomi pisze:W tym kraju umowa ustna jest tyle samo warta co ta zawarta na pismie itd.
heh jeśli w urzędach można wydawać kasę na podstawie umowy ustnej to taka sytuacja śmierdzi na kilometr przekrętami. wiem że umowa ustna obowiązuje w przypadku np zatrudnienia do pracy czy podobnych sytuacji ale zawsze dotyczy to prywatnych firm(i jeśli to trwa to kilka -kilkanaście dni a nie lata). tutaj jest raczej inny temat, nie można ogólnych przepisów stosować do wszystkiego, więc jak piszecie że mozna wszystko to raczej mijacie się z rzeczywistością chyba że opisujecie to co sie dzieje w urzędzie ale to już inna kwestia.
Niby tak, ale swiezy przyklad o tym jak koncern farmaceutczny dal ustne zapewnienie":P
: 08 lis 2009, 11:15
autor: krzysztof_aa
w tym rzecz, że złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Pana prezydenta, jest ciężko w Lubinie, statystyki są przerażajace.. np. od początku roku 2008 roku wpłynęło 10 zawiadomień na UM, w tym 7 umorzono, w tych 7 było nawet fałszowanie budżetu miasta, 3 jest w toku. Lubin to małe miasto, jak sie widzi uśmiechniętego prokuratora w towarzystwie Pana prezydenta, to nie ma co się dziwić. Lubin to taki mały prywatny folwark.
: 08 lis 2009, 13:07
autor: tomi
jak sie widzi uśmiechniętego prokuratora w towarzystwie Pana prezydenta, to nie ma co się dziwić. Lubin to taki mały prywatny folwark.
no i tu niestety zgoda, obiektywizm jest w takim przypadku kontrowersyjny. ale zgłoszenie być powinno, moze z wnioskiem o przekazanie do rozpatrzenia w innej prokuraturze, tylko dobrą podstawę trzeba wtedy podać. generalnie nie jest to ani łatwe ani przyjemne choć z punktu widzenia prawa obowiązkowe. ...
: 08 lis 2009, 15:35
autor: MarDro
krzysztof_aa pisze:w tym rzecz, że złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Pana prezydenta, jest ciężko w Lubinie, statystyki są przerażajace.. np. od początku roku 2008 roku wpłynęło 10 zawiadomień na UM, w tym 7 umorzono, w tych 7 było nawet fałszowanie budżetu miasta, 3 jest w toku. Lubin to małe miasto, jak sie widzi uśmiechniętego prokuratora w towarzystwie Pana prezydenta, to nie ma co się dziwić. Lubin to taki mały prywatny folwark.
Jasne. I oczywiście to świadczy o winie prokuratury, a nie o kompetencjach tych co te zawiadomienia składają i o podstawach prawnych do składania tych wniosków.
Żałośni jesteście już po prostu.
: 10 lis 2009, 12:32
autor: tomi
nikt nie musi mieć żadnych kompetencji żeby złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
: 10 lis 2009, 13:33
autor: MarDro
tomi pisze:nikt nie musi mieć żadnych kompetencji żeby złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
No nie musi, a wypadało by.
No i sęk w tym że właśnie nie mają.
Dlatego sprawy kończą się umorzeniem, gdy zawiadomienia są bezpodstawne.
: 10 lis 2009, 23:28
autor: krzysztof_aa
niekoniecznie bezpodstawne, zobaczysz jak Raczyński straci władze, to kupa pozwów zostanie odgrzebana.
Tu w Lubinie po prostu rączka, raczke myje, inaczej można powiedzieć kolesiostwo panuje. I nikt mojego zdania subiektywnego w tym temacie nie zmieni. Uważam że Lubin to prywatny folwark Raczyńskiego - to też moje subiektywne przemyślenie Panie prezydencie.