Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Nowy(a) na forum


zgodnie z prawem na reklame stojącą w Pasie drogowym musi być wydana zgoda Miejskiego Zarządu Dróg. Urząd Miasta raczej nie złamał prawa w kwesti stawiania ekranów blisko drogi. To zezwolenie dostaje zazwyczaj każdy kto onie wystąpi.
Bywalec


Zgodnie z prawem to poczytaj sobie ustawę, a z niej wynika, ze zezwolenia nie moze dostac kazdy kto o nie wystąpi, a już na pewno nie ten który stawia ja naruszajac zasady opisane w tejze wymienionej ustawie.LED FABRIKA pisze:zgodnie z prawem na reklame stojącą w Pasie drogowym musi być wydana zgoda Miejskiego Zarządu Dróg. Urząd Miasta raczej nie złamał prawa w kwesti stawiania ekranów blisko drogi. To zezwolenie dostaje zazwyczaj każdy kto onie wystąpi.
Najważniejsza jest wartość człowieka, jej piękno oraz brzydota. Nastaną jeszcze czasy kiedy ci którzy tego nie rozumieją będą niczym liście na drzewach... wisieć.
Nowy(a) na forum


Przyglądam się argumentom jakie są wysuwane przeciwko ekranom diodowym i przypominają mi się czasy kilkanaście lat temu, kiedy były stawiane w raju pierwsze billboardy.
Reklamy stawiane przy drogach miały rozpraszać kierowców, powodować zwiększoną ilość wypadków, kolizji itp. Ogólnie argumenty identyczne jak wymieniane powyżej.
Dla zainteresowanych bezpieczeństwem na drodze załączam artykuł autorstwa Adriana Klementowskiego, który ukazał się w magazynie VISUAL Communication 03/2009.
Foundation for Outdoor Advertising Research and Education zleciła zbadanie korelacji między billboardami a bezpieczeństwem na amerykańskich drogach. Raport przygotował Virginia Tech Transportation Institute (VTTI), zajmujący się badaniem bezpieczeństwa ruchu drogowego m.in. dla amerykańskich agencji rządowych.
Specjalnie zamontowane kamery rejestrowały ruch głowy kierowców w momencie mijania cyfrowych i tradycyjnych billboardów, a także innych obiektów. Badanie pokazało, że średni czas spoglądania na nośnik cyfrowy jest krótszy niż jedna sekunda. To bardzo ważne dane w kontekście innej analizy, sporządzonej w 2006 r. również przez VTTI, z której wynikało, że ryzyko wypadku zwiększa się przy odwróceniu uwagi kierowcy (przez jakikolwiek czynnik zewnętrzny) dopiero przez czas dwóch sekund.
Z przedstawionych danych wynika zatem, że cyfrowe billboardy nie stanowią zagrożenia dla ruchu drogowego. Również dane o kolizjach drogowych pokazują, że cyfrowe nośniki nie stanowią czynnika zagrożenia. Takie badania przeprowadziła firma konsultingowa Tantala and Associates, z siedzibą Philadelphii. Raport powstał na bazie trzyletniej historii wypadków drogowych na autostradach w Cleveland oraz drogach w okolicach miejskiego metra. Analiza kolizji w ciągu 18 miesięcy przed instalacją nośników i kolejnych 18 miesięcy, kiedy tablice cyfrowe już działały, nie wykazała związku z kolizjami. Badanie uwzględniało wpływ nośników na kierowców, w połączeniu z innymi czynnikami jak np. złe warunki pogodowe czy dzikie zwierzęta wychodzące na drogę.
Niezależne badania przeprowadziły także władze Wirginii i Południowej Karoliny. W każdym z przypadków, wyniki były takie same. "Od kiedy, osiem miesięcy temu zainstalowano osiem cyfrowych billbaordów w mieście, nie mieliśmy przypadku, żeby doszło do jakiegokolwiek zdarzenia drogowego w skutek rozkojarzenia kierowców. Nie uważam zatem, że ekrany mogą stanowić przedmiot jakiejkolwiek dyskusji" powiedział Richard Wiles, szef Policji El Paso, kiedy w 2007 r. komisja transportu w Teksasie badała wpływ nośników na bezpieczeństwo drogowe.
Natomiast Federalny Zarząd Autostrad potwierdził, że nie ma naukowych dowodów, na podstawie których można stwierdzić, że cyfrowe nośniki stanowią zagrożenie bezpieczeństwa drogowego. Dane musiały przemówić do władz Nowego York'u, Time Squer jest bowiem nie tylko ikoną miasta, ale także światowym symbolem digitalizacji outdooru
Jak widać, cyfrowe nośniki nie stanowią takiego zagrożenia jak twierdzą niektórzy użytkownicy.
W najbliższej przyszłości będzie się pojawiać coraz więcej outdoorowych nowinek technologicznych, które jednym będą przeszkadzać a innych cieszyć ale taki jest koszt rozwoju.
A tak to wygląda za granicą
tokio digiwall
Reklamy stawiane przy drogach miały rozpraszać kierowców, powodować zwiększoną ilość wypadków, kolizji itp. Ogólnie argumenty identyczne jak wymieniane powyżej.
Dla zainteresowanych bezpieczeństwem na drodze załączam artykuł autorstwa Adriana Klementowskiego, który ukazał się w magazynie VISUAL Communication 03/2009.
Foundation for Outdoor Advertising Research and Education zleciła zbadanie korelacji między billboardami a bezpieczeństwem na amerykańskich drogach. Raport przygotował Virginia Tech Transportation Institute (VTTI), zajmujący się badaniem bezpieczeństwa ruchu drogowego m.in. dla amerykańskich agencji rządowych.
Specjalnie zamontowane kamery rejestrowały ruch głowy kierowców w momencie mijania cyfrowych i tradycyjnych billboardów, a także innych obiektów. Badanie pokazało, że średni czas spoglądania na nośnik cyfrowy jest krótszy niż jedna sekunda. To bardzo ważne dane w kontekście innej analizy, sporządzonej w 2006 r. również przez VTTI, z której wynikało, że ryzyko wypadku zwiększa się przy odwróceniu uwagi kierowcy (przez jakikolwiek czynnik zewnętrzny) dopiero przez czas dwóch sekund.
Z przedstawionych danych wynika zatem, że cyfrowe billboardy nie stanowią zagrożenia dla ruchu drogowego. Również dane o kolizjach drogowych pokazują, że cyfrowe nośniki nie stanowią czynnika zagrożenia. Takie badania przeprowadziła firma konsultingowa Tantala and Associates, z siedzibą Philadelphii. Raport powstał na bazie trzyletniej historii wypadków drogowych na autostradach w Cleveland oraz drogach w okolicach miejskiego metra. Analiza kolizji w ciągu 18 miesięcy przed instalacją nośników i kolejnych 18 miesięcy, kiedy tablice cyfrowe już działały, nie wykazała związku z kolizjami. Badanie uwzględniało wpływ nośników na kierowców, w połączeniu z innymi czynnikami jak np. złe warunki pogodowe czy dzikie zwierzęta wychodzące na drogę.
Niezależne badania przeprowadziły także władze Wirginii i Południowej Karoliny. W każdym z przypadków, wyniki były takie same. "Od kiedy, osiem miesięcy temu zainstalowano osiem cyfrowych billbaordów w mieście, nie mieliśmy przypadku, żeby doszło do jakiegokolwiek zdarzenia drogowego w skutek rozkojarzenia kierowców. Nie uważam zatem, że ekrany mogą stanowić przedmiot jakiejkolwiek dyskusji" powiedział Richard Wiles, szef Policji El Paso, kiedy w 2007 r. komisja transportu w Teksasie badała wpływ nośników na bezpieczeństwo drogowe.
Natomiast Federalny Zarząd Autostrad potwierdził, że nie ma naukowych dowodów, na podstawie których można stwierdzić, że cyfrowe nośniki stanowią zagrożenie bezpieczeństwa drogowego. Dane musiały przemówić do władz Nowego York'u, Time Squer jest bowiem nie tylko ikoną miasta, ale także światowym symbolem digitalizacji outdooru
Jak widać, cyfrowe nośniki nie stanowią takiego zagrożenia jak twierdzą niektórzy użytkownicy.
W najbliższej przyszłości będzie się pojawiać coraz więcej outdoorowych nowinek technologicznych, które jednym będą przeszkadzać a innych cieszyć ale taki jest koszt rozwoju.
A tak to wygląda za granicą
najlepsze ekrany diodowe w kraju na digiwall.pl
Informacje
Bing [Bot] » 1 gość