Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

tomi pisze: kojarzy mi się to z pewną reklamą - Prawie, prawie robi różnicę, :P
Każda osoba dozoru ma prawo zatrzymać ruch niesprawnej maszyny, zatem ja też :)
tomi pisze: Każdy powinien dbać o swój "ogródek" a wtedy na pewno będzie lepiej.
Czyż domagając się "zakontraktowanej" ilości sprawnych maszyn górnik nie dba o swój "ogródek"? :)
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

JasioJasio,
Czyż domagając się "zakontraktowanej" ilości sprawnych maszyn górnik nie dba o swój "ogródek"?
dba i to jest całkowicie zrozumiałe i prawidłowe, paranoje zaczynają się później.
Generalnie górnicze oddziały są w najbardziej komfortowej sytuacji. co do ogródka to, wymagane od górników są tylko i wyłącznie tony (wydobyte oczywiście zgodnie ze sztuką). gdy zdarzy się brak zmianowego wydobycia zawsze szukany jest kozioł ofiarny w postaci mechanika, elektryka czy taśmowca. brak kompetencji w zarządzaniu oddziałem jest aż nadto widoczny. jest to niestety reguła (są co prawda wyjątki ale rzadkie), a rzeczywistość wygląda tak że górnicy powinni zadbać lepiej o kadrę bo tylu gamoni co w dozorze górniczym to naprawdę trudno znaleźć. i nie jest to zarzut do ciebie JasioJasio tylko obiektywne stwierdzenie faktu, średnio 1 na 5 sztygarów górniczych nadaje się do tego co robi (sam pewnie to wiesz). ale żeby było na temat to powiem jeszcze raz, wypadki są w większości winą nieuwagi/głupoty ludzi, ale coraz więcej jest z winy niesprawnego sprzętu i wymuszania na ludziach pracy na nim.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

powinni zadbać lepiej o kadrę bo tylu gamoni co w dozorze górniczym to naprawdę trudno znaleźć.
He, he dobre, na którym rejonie pracujesz? Ponabijam się z chłopaków :)

Powaznie mówiąc to problem jakości kadr występuje wszędzie i na każdym szczeblu. Zapewniam cię, ze gdyby zapytać o to tych "gamoni" to z chęcią wymieliby pół swojej załogi uzywając dokładnie tego argumentu co Ty.

tomi co do Twojej opini o wzroście ilości wypadków spowodowanych niesprawnym sprzetem się nie zgodzę. Jeśli ktoś świadomie używa takiej maszyny to ewentualny wypadek nie jest spowodowany stanem maszyny ale decyzją człowieka o jej użyciu.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

powiem bo mi nie zależy, Lubin zachodni szczególnie odział 6 i 7 a ty gdzie urzędujesz??


co do niesprawnych maszyn to już ci tłumaczyłem, ludzie są po prostu zmuszani ekonomicznie do pracy w takich warunkach a w tym wypadku nie może być mowy o głupocie.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

Ja na głównym. 6 i 7 powiadasz? To się Konrady ucieszą :)

W kwestii maszyn pozostanę przy swoim zdaniu :)
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

tak myślałem, że do górnika żadne rzeczowe argumenty nie trafią. no cóż, trudno... :jezyk:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Początkujący
Początkujący
Posty: 84
Rejestracja: 23 sie 2007, 16:07
Kontakt:
Początkujący
Początkujący
Śledztwo w kopalni

Post autor: Hayal »

Z powodu pożaru w kopalni prokuratura wszczęła śledztwo

http://www.elubin.pl/index.php/content/view/1062/118/

no to sie okaże czy to sprzęcik czy ludzie zawinili. ale z tego co słyszałam, to owe ładowarki były nowe bo z bodajże 2003 roku.
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

tomi na razie żadnych "rzeczowych argumentów" nie przedstawiłes, jedynie swoje odczucia :)
Przekonaj mnie.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

uzaleznienie ekonomiczne pracownika, to bardzo "rzeczowy argument". moje odczucia dotyczyly raczej osob dozoru ...
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Początkujący
Początkujący
Posty: 84
Rejestracja: 23 sie 2007, 16:07
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: Hayal »

na elubin.pl jest wywiad z Piotrem Trempałą, przewodniczącym Związku Zawodowego Pracowników Dołowych w Zakładach Górniczych Rudna dot. pożarów w kopalni itp. ;)

dla zainteresowanych link:

http://www.elubin.pl/index.php/content/view/1074/104/
Początkujący
Początkujący
Posty: 84
Rejestracja: 23 sie 2007, 16:07
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: Hayal »

Wczoraj w kopalni zginęło kolejnych dwóch górników :(

Jeden z nich żył jeszcze, kiedy wyciągnięto go ze studzienki rewizyjnej. Jednak mimo reanimacji, on także zmarł.
Wypadek wydarzył się wczoraj na terenie zbiornika odpadów poflotacyjnych Żelazny Most, należącego do KGHM Polska Miedź SA. Obaj mężczyźni znajdowali się w tzw. studzience rewizyjnej, koło wsi Tarnówek, niedaleko Polkowic.


więcej: http://www.elubin.pl/index.php/content/view/1238/104/
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

Na głębokości 610 metrów w kopalni Lubin doszło dzisiaj do nieszczęśliwego wypadku. W jego wyniku zginął operator ładowarki. Do wypadku doszło około godziny 12.30.

Mężczyzna został przygnieciony przez ładowarkę na drodze dojazdowej do oddziału, w miejscu przekazywania maszyn. Przyczyny wypadku wyjasni specjalna komisja. - Na miejsce natychmiast zjechali ratownicy - mówi Monika Kowalska, rzecznik prasowy Polskiej Miedzi. - Akcja ratunkowa trwała około pół godziny, niestety górnikowi nie udało się pomóc.
elka5
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

Dobiega końca proces pracowników dozoru z kopalni miedzi Lubin oskarżanych o śmierć czterech górników 19 grudnia 1998 roku.

Wczoraj sędzia Magdalena Krajewska wyznaczyła datę rozprawy, na której strony wygłoszą mowy końcowe. Wszystko wskazuje na to, że w styczniu, ponad 11 lat po tragedii, sąd wyda wyrok.

Według prokuratury górnicy zostali posłani do pracy w chodniku grożącym zawaleniem, choć ich przełożeni wiedzieli o niebezpieczeństwie. Już dzień wcześniej filary - nadmiernie eksploatowane i zbyt cienkie, by udźwignąć strop - trzeszczały, zapowiadając katastrofę.

Gdy górnicy drążyli ocios, oberwały się skały nad ich głowami i przygniotły czterech ludzi. Operator Wojciech Arndt w ostatniej chwili uciekł z walącego się chodnika.

Na ławie oskarżonych prokuratura posadziła siedmiu mężczyzn, m.in. kierownika robót górniczych Pawła K. Uznała, że będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo w kopalni, nie dopełnił swych obowiązków i naraził podwładnych na śmierć.

To nie wszystko. Po tragedii próbował zacierać ślady - przerabiał dokumentację i nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań, z których miało wynikać, że zawiniła natura, a nie człowiek.
Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci ma jeszcze trzech innych pracowników dozoru, m.in. sztygar zmianowy Aleksander K., który zezwolił na pracę w niebezpiecznym miejscu. Pozostali niszczyli dokumenty, fałszowali dowody, nakłaniali do kłamstw albo składali nieprawdziwe zeznania, by winni uniknęli odpowiedzialności.

W tej sprawie już raz lubiński sąd wydał wyrok. W październiku 2003 r. potwierdził winę oskarżonych i wymierzył im kary więzienia w zawieszeniu. Po apelacji wyrok został anulowany, a sprawa została skierowana do ponownego zbadania.
za:POLSKA Gazeta Wrocławska/Piotr Kanikowski
http://lubin.miasta.pl/content/view/5795/1/
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 15
Rejestracja: 18 lut 2016, 15:22
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: sulejowek03 »

Wypadki w pracy a szczególnie w kopalniach zdarzają się często, dlatego tak bardzo ważne jest żeby przejść odpowiednie szkolenie bhp i stosować się do reguł bhp. Praca w kopalni jest jedną z najniebezpieczniejszych zajęć.
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM