44444 forum LUBIN.pl • Breakdance na malej scenie!???? - Strona 2
Strona 2 z 2

: 24 cze 2007, 17:04
autor: Dale Cooper
Dale...reasumując Twoje usilne niezrozumienie tematu, według Twojej teorii to wejdzie na małą scenę jakaś setka ludzi, co z tego, że obok siebie, ale nie powinni marudzić, bo się zmieszczą, a to, że układy taneczne wymagają jednak więcej miejsca (bezpiecznego miejsca) niż granie na gitarce, lub perkusyjce plus śpiewanie do mikrofonu to dla Ciebie to samo. No ale malkontectwo wymaga od autora pisania takich bzdur jak Twoje tutaj.
Bzdur powiadasz... Twój brak znajomości tematu jest jeszcze większym stekiem bzdur niż moje malkontenctwo. Widziałeś kiedyś perkusję? Bliżej niż na scenie? Mogę zgadywać, że jedynie na weselu. To nie jest zabawka dla dziecka o wysokości 30 cm i średnicy 10 cm. Zespół złożony z 5 muzyków, potrzebuje do normalnego koncertu ok. 15- 17 m2. Wtedy mogą spokojnie rozłożyć sprzęt, mieć dostęp do wszystkich instrumentów, przy okazji nie ogłuchnąć i zostaje trochę miejsca żeby się poruszać.
Proszę nie pieprz więc bzdur o perkusyjce, skoroś w temacie całkowicie nieobeznany.

W ogóle byłeś na błoniach? Widziałeś tą "małą" scenę?

Obejrzałem filmik gaco2ouf i uważam, że jest świetny w tym co robi, zapewne jak cała jego grupa. Co za różnica gdzie zatańczą? I tak się będzie podobać. A miejsca im na pewno nie zabraknie.
Tobie Dale chyba się o tym zapomniało, bo jedziesz po każdym kto złe słowo powie na temat czegoś co Tobie leży.
Po nikim nie jadę, stwierdzam fakty i komentuję. Nie musisz się zgadzać z moją opinią. Na tym polega dyskusja.

: 24 cze 2007, 18:36
autor: Łukasz:De
Się wtrącę Oglądałem filmik Gaca...fajny nie powiem, chłopak

się musiał na wyginać, żeby tak teraz szaleć...bravo bravo oby tak dalej. Z tego co mi było dane widzieć to reszta tej ekipy też sobie ostro poczyna..oby tak dalej Pozdrawiam inteligentych i tych mniej też. świetny tekst.Nic nie powiem więcej na ten temat Wracając do tematu...to owszem przyznam

, że trochę nie fair zostali potraktowani przez organizatorów, lecz dobrze wiemy jak to z organizatorami bywa: dziś są mili, a jutro nam kopa w dupsko zasadzają.Natomiast nie popieram takiego biadolenia i

użalania się. To że ktoś był na dużej scenie, czy na małej nie ma znaczenia. Fair, czy też nie trudno Życie. Dziś macie występ na małej, a za tydzień na dużej i nie ma co sie użalać, a to że juz macie jakis super program to fajnie. Pewno całe te przygotowania nie pójdą na marne, bo bedzie okazja, żeby go gdzieś innym razem zaprezentować...zatem huh po co to narzekanie??A dodam jeszcze, że np Coma grała 13 czerwca przed Pearl Jam i hmmm grali na małej nie...no tak, a przed PJ grali na scenie, ktora była zajeta prawie w całosci przez scenografie, sprzęt i inne różne bajery...no ale Panie obserwator....perkusyjka to jest instrument, który zajmuje bardzo, ale to bardzo dużo miejsca. proszę dodać do tego basistę z piecem.2x gitara z ich sprzętem, który często nie ogranicza się tylko do jednego pieca, a są to też efekty umieszczone przed grającym na podłodze i vokaliste...do tego odsłuchy, kable walające się pod nogami. i co mamy, często mamy w ten sposób brak miejsca.... hmmm jeśli chodzi o małą scenę to pamiętam, że tam się mieści chór górniczy, chyba cały, ale nie jestem do koąca pewny, czy cały, ale oni tylko stoją... i nie wiem dlaczego obserwator uważasz, że Dale po kimś tu "jechał"?????. To że jego zdanie-zresztą po części też moje- nie wyraża ogólnego zlinczowania organizatorów, nie oznacza, że jest ono obrazliwe, w tym wypadku nie obrażamy autora tego tematu. No chyba, że sie mylę

: 24 cze 2007, 18:40
autor: obserwator
Bzdur powiadasz... Twój brak znajomości tematu jest jeszcze większym stekiem bzdur niż moje malkontenctwo. Widziałeś kiedyś perkusję? Bliżej niż na scenie? Mogę zgadywać, że jedynie na weselu. To nie jest zabawka dla dziecka o wysokości 30 cm i średnicy 10 cm. Zespół złożony z 5 muzyków, potrzebuje do normalnego koncertu ok. 15- 17 m2. Wtedy mogą spokojnie rozłożyć sprzęt, mieć dostęp do wszystkich instrumentów, przy okazji nie ogłuchnąć i zostaje trochę miejsca żeby się poruszać.
Proszę nie pieprz więc bzdur o perkusyjce, skoroś w temacie całkowicie nieobeznany.
Srututu majtki z drutu... Aleś się oburzył...chyba uderzyłem w czuły punkt grajka.
Na błoniach jestem od początku Dni Lubina, na scenie także. Więc pudło.
Pamiętaj, że to ty bufonowato zacząłeś tą "dyskusję".
Właśnie obejrzałem DanceOut na dużej scenie - na szczęście. Ktoś w ostatniej chwili ich wepchnął tam, aby lukę w czasie zapełnić - nie było to niestety rozwiązanie systemowe. Tancerzy było na tyle dużo, że nie mieli szans potańczyć na małej scenie. Ty pewnie z kumplami grajakami byś sobie tam dał radę, skoro Coma, TRH i Hurt sobie poradzili. Ale gówno wiesz jeśli chodzi o układ taneczny DanceOut i to ile potrzebują miejsca aby go wykonać, a pierwszy w nich rzuciłeś kamieniem.

: 24 cze 2007, 18:52
autor: Dale Cooper
I o co tyle krzyku? Biadolenia, żalenia?
obserwator pisze:Na błoniach jestem od początku Dni Lubina, na scenie także.
Może i jesteś. Spróbuj zagrać koncert z chinką 20 cm od Twojego ucha to pogadamy.
obserwator pisze:Ale [...] wiesz jeśli chodzi o układ taneczny DanceOut i to ile potrzebują miejsca aby go wykonać, a pierwszy w nich rzuciłeś kamieniem.
Wskaż proszę mi ten kamień. Cały czas mówiłem o bezsensowności i głupocie tematu. Do DanceOut nic nie mam.

: 24 cze 2007, 18:54
autor: obserwator
ŁukaszDe, wszystko fajnie, ale czy i Ty i Twój idol Dale Cooper nie możecie zrozumieć jednego? Tu chodzi tylko i wyłącznie o BEZPIECZEŃSTWO. Dlatego potrzebna im była duża scena. Co innego stać i szarpać druty lub walić w bębny, a co innego robić piruety razem z 10-cioma innymi współtancerzami. Wam nic się nie stanie podczas grania, oni ryzykująÂ dużo, a nie mogą sobie wyciąć połowy manewrów z programu, bo nie będzie programu. A wy jedno i to samo - taki komitet uciśnionych szarpidrutów. Nikt nie jest idealny, ani komitet organizacyjny Dni Lubina, ani "gwiazdy" a'la DanceOut, ani my. A tu chodziło jedynie o przyzwoitość w ocenie bezpieczeąstwa. A użyte przez Ciebie i Dale słowa użalanie lub zażalenia jest idiotyczne dlatego, że chyba forum Lubina też jest i od tych rzeczy, ale Wy starsi postami na tym forum chcieliście gościa ustawić do porządku...i pokazać wyższość...tylko nie wiem czego- tego, że wiecie ile to twardzieli z kapeli wejdzie na scenę i nie marudzą? Że wiecie iżÂ do grania niezbędna jest perkusja, gitary, do tego piece? Wow...super...

: 24 cze 2007, 19:02
autor: obserwator
Zamiast biadolić dowiedziałbyś się czegoś. Jeszcze dużo rzeczy nie wiesz. 30 m2 to jest mało miejsca?.... ....A Was jest ilu? 150? Szkoda gadać ....Miejsca im było dostatek i co? Nie marudzą jak 5 letnie dzieciaczki. Proszę o_to "kamienie". Pozdrawiam

: 24 cze 2007, 19:10
autor: Dale Cooper
Taaak my starsi postami, uciśnione szarpidruty chcemy zgnoić nowego na forum. Jesteśmy źli i niedobrzy. Szkoda tylko, że do tej pory to Ty szydzisz z nas i naszych argumentów.

Na forum nie ma lepszych, gorszych więc nie wiem skąd takie domysły. Napisałem co myślę o całej sprawie, napisałem co myślę o DanceOut oraz jak wygląda dla porównania wygląd sceny podczas koncertu.

A kwestia bezpieczeństwa wyszła dopiero przy Twoim poście obserwator, pierwszy post mówił o kompromitacji grupy, która zajęła 4 miejsce w mistrzostwach Polski. Chcieli zrezygnować z występu bo mieli tańczyć na małej scenie, a nie na dużej. Przecież to koniec świata byłby.

Co do "kamieni", czysta prawda. Nie miałem na celu obrażać kogoś, lecz jedynie uświadomić.

Gdyby sprawa bezpieczeństwa była głównym powodem tego wątku, poparłbym ją całkowicie. Ale "gwiazdowanie" to dla mnie kompletna porażka.

: 24 cze 2007, 19:55
autor: Łukasz:De
to że mam więcej postów i wypowiadam sie w jakimś temacie nie oznacza, że kogoś ustawiam.

Kwestia bezpieczeństwa nie została tu wymieniona w poście gaco2ouf, który założył temat...nie wspomniał o tym na początku, a ni na końcu swojej wypowiedzi:
Dzis dowiedzialem sie od jednego z czlonkow grupy o tym ze pokaz tanca breakdance na dni lubina odbedzie sie na malej scenie !!

To jest wedlug mnie bardzo niesprawiedliwe bo chlopaki trenowali specjalny układ ktory jest troche bardziej skomplikowany niz organizatorom sie wydaje i niestety na malej scenie tego nie pokaza... teraz wogole zastanawiaja sie czy nie zrezygnowac z niedzielnego pokazu... breakdance to taniec ktory wymaga naprawde duzo miejsca na ewolucje wiec mala scena jest tu zbedna... nie_wiem czy inni wiedza ale wlasnie nasza grupa zajela 4 miejsce na ogolnopolskich zawodach breakdance i naprawde reprezentuje wysoki poziom a taki wystep to dla nich poprostu wielka kompromitacja...

Napisalem ten temat zeby ludzie zobaczyli co to za organizacja i wypowiedzieli sie co mysla na ten temat.

Dziekuje.
...

autor też nie wspominał o tym później. Dopiero kwestia bezpieczeństwa wyszła na pierwszy plan w Twojej wypowiedzi, pod którą podpisał się gaco2ouf...zatem hmm, czy o bezpieczeństwo mu chodziło????

pewno w tej chwili napisałby, że tak, ale jakoś nie przemówiłoby to do mnie, bo gdyby chciał to uwzględniłby to w swojej pierwszej wypowiedzi.

Moje zdanie to moje zdanie ....czy jesli zgodziłbym się z Tobą to Ty byś byl moim "idolem"????

tak my jako komitet szrapidrutów mamy za zadanie gnębić nowych użytkowników takich jak Ty i wielu innych, ktorzy mają mało postów(co to gimnazjum).....dlaczego na sam koniec nie pozdrowiłeś jeszcze tych inteligentnych co???

duża scena duza scen, a co jest na tej dużej scenie, ze sie tam wszyscy pchają...kase tam rozdaja, czy co..a może jest wiekszy poklask..a może to jednak nie chodzi o "bezpieczeństwo",bo jak miałaby im sie stać krzywda to duża scena ich od tego nie uchroni, w końcu brakedance to nie gra w szachy.

Wiesz to co mówisz o graniu wskazuje, że jedyny kontakt z muzyką jaki masz to ten z Twojego radia.....i uwierz mi grając na instrumencie mozna tez sobie krzywde zrobić, bo z prądem nie należy igrać, a tego podczas koncertu nie brak.........

: 24 cze 2007, 20:24
autor: Dale Cooper
Sprostowanie.

Chcę przeprosić gaco2ouf za moje niezrozumienie tematu. Rzeczywiście, nie znam się na tańcu, a jedynie miałem okazję zagrać kilka koncertów, również na małej scenie. Także jeśli uraziłem Ciebie lub Twoją grupę, jeszcze raz wielkie sorry.

Trochę poniosły mnie emocje i przez to nie wyraziłem się jasno, dopiero po konstruktywnej dyskusji z pewną osobą (;-) ) doszedłem do jasnych wniosków.

Oczywiście FL jest miejscem aby uwypuklić i pokazać błędy rządzących, organizatorów imprez w Lubinie. Nie należy jednak zapominać o swoich.

Niestety, jak na IV miejsce w kraju, DanceOut zachował się bardzo nieprofesjonalnie, a przynajmniej jeden z ich członków. W przedstawionej sytuacji, zespół powinien porozumieć się z organizatorem, pokazać układ i obnażyć słabe punkty małej sceny, między innymi bezpieczeństwo.
Jeżeli to nie pomogło, wyrzucić całą sprawę właśnie na Forum. Na pewno ruszyłoby to Pana Marka, działających tu dziennikarzy.
Tak się jednak nie stało i stąd moje emocje.

Mimo wszystko, udało się osiągnąć cel.

Pozdrawiam!

: 24 cze 2007, 21:16
autor: obserwator
Dale Cooper pisze:Sprostowanie.
Oczywiście FL jest miejscem aby uwypuklić i pokazać błędy rządzących, organizatorów imprez w Lubinie. Nie należy jednak zapominać o swoich.

Niestety, jak na IV miejsce w kraju, DanceOut zachował się bardzo nieprofesjonalnie, a przynajmniej jeden z ich członków. W przedstawionej sytuacji, zespół powinien porozumieć się z organizatorem, pokazać układ i obnażyć słabe punkty małej sceny, między innymi bezpieczeństwo.
Pozdrawiam!
...i tutaj w pełni się z Tobą zgadzam Dale...
...gdzieś na drodze przygotowań Ci mniej profesjonalni albo dosadniej "jeszcze amatorzy" gdzieś poszukują i uczą się życia...dobrze, że wcześniej niż później dbają o swoje bezpieczeństwo, a o to miał toczyć się tutaj spór...

PS. Nie mniej jednak, co wiem z "dobrze poinformowanych źródeł" :) w trakcie przygotowań zespół dostał mylną informację o wielkości małej sceny i pod tą mylną wielkość przygotował układ. Cóż - kolejna lekcja życia

: 25 cze 2007, 09:45
autor: gaco2ouf
No i dalismy pokaz na duzej scenie... ale to zasługa zespolu "plebania" ktory nie mial nic przeciwko i pozwolil na poprzesuwanie troche sprzetu, zasluga takze takiej jednej Pani organizatorki ktora zrozumiala nasz problem no i chyba tego ze zatanczylismy o 17:15 a nie planowo o 17:30.

A co do tego BEZPIECZENSTWA. Nie poruszylem tego tematu na poczatku bo takze poniosly mnie emocje po tym jak dowiedzialem sie o tym calym zamieszaniu. Wedlug mnie dla tych ktorzy wiedza o co chodzi w naszym tancu jest to oczywiste iz wiecej miejsa oznacza wieksza swobode i bezpieczensto.

A co do Dale... hehe no nie uraziles mnie ani nie mam zadnych pretensji poniewaz wiem ze Polska scena breakdance nie jest rozwinieta w takim stopniu zeby wszyscy wiedzieli o co chodzi.

Organizatorzy jednak wiedzieli jak to wyglada. Inaczej chyba by nas nie zaprosili wiec to mnie dziwi ze mimo tego przydzielili nas na mala scene. Na poczatku powiedzieli nam ze ta scena na ktorej bedziemy tanczyc ma wymiary okolo 10 na 8 wiec szykowalismy sie do takiej powierzchni.

Wczoraj jeszcze rano gdy mielismy probe na tej malej scenie byly problemy z przesunieciem glosnikow tych ktore byly z przodu bo stwierdzili iz o 17:30 nie bedzie im sie oplacalo na ta chwilke ich przesowac bo kabla nie starczy, jakis zespol jest po nas i takie tam....

No ale bylo na duzej scenie ... zrealizowalismy nasz uklad bez zadnych problemow i jestem zadowolony... ludziom mysle ze sie podobalo , a bylo ich sporo nie spodziewalem sie takiej liczby osob o tej porze... chodz duzo osob znajomych nie zdozylo na pokaz ktory odbyl sie 15 min za wczesnie... wszystko zostalo nagrane i jezeli ktos zechce to dam linka do nagrania z pokazu...

Dzieki wszystkim ktorzy bronili nas i wypowiadali sie pozytywnie na nasz temat ;D pozdrawiam.