"Życie jest - szczury, rzeka jest - smródka. Nie widze problemu, jakaż to atrakcja turystyczna"
To nie tylko dlatego, że zmieniono jej bieg śmierdzi. Ludzie też się do tego przyczyniają. Myją samochody (katanga obok forda) i wrzucają do niej co popadnie. Ściek i tyle. Nikomu nie życzę wpaść.
