kwestia czasu, już teraz "postępowe siły" zabierają się za ograniczanie władzy rodzicielskiej.Kto inny jak nie rodzic ma decydowac czy wybrać się tam z dzieckie czy nie?
alkochol jest dostępny tylko dla dorosłych a jednak widzi się tu i ówdzie pijanych małolatów (są coraz młodsi).
zapisy prawa, i jego egzekwowanie to dwie różne sprawy, dlatego bardzo wątpie że miałbyś coś do powiedzenia gdyby twoja córka, która będzie np. mając 14 lat ale rozwinęta ponad wiek i z wyglądu przypominająca osobę pełnoletnia, chciała sobie pójść do takiego centrum w tajemnicy przed tatusiem. nie przypilnujesz żebyś się zkichał. a jako rodzic napewno wiesz że podanie wiadomości jest ważne, ale sposób jego przekazania jest jeszcze ważniejszy. niechciałbym żeby moja córka (np. 14 letnia)dowiedziała się że sex to coś czym należy się dzielić z wszystkimi przyjaciółmi od takiej instytucji, co innego od koleżanek ichzdanie możesz awsze podważyć, ale instytucje "charytatywne" często dofinansowane przez rządy, więc jak podważysz opinię jakiegoś pseudonaukowca których bardzo wielu?
generalnie sprzeciw budziu mnie robienie tego jako atrakcji turystycznej, to są sprawy zbyt poważne, wolę odpowiedziałność niż bezmyślną zabawę (a jak już sie wszystko wie, i jest się odpowiednio ukształtowanym, to dopiero może być zabawnie
