44444 forum LUBIN.pl • Tąpnięcie - Strona 2
Strona 2 z 3

: 21 maja 2006, 17:43
autor: JasioJasio
suhotnik Błędne info:)

Tym razem Rudna. Dwa bardzo silne wstrząsy (10 do potęgi 8 i 10 do potęgi 9 Dżula) wystepujące jeden po drugim, sprowokowane robotami strzałowymi.

rty

"Nie ma dymu bez ognia" Nie ma miedzi bez strzelania. Powiem ci, że z tego wstrząsu kopalnia się ... cieszy. Został sprowokowany, czyli wystapił w chwili, gdy nikogo nie było na dole. Gwarancji, że bez strzelania nie zatrzęsło by wcale nikt na świecie ci nie da. Tu wypadałoby wiedzieć skąd się bierze wstrząs czy tapnięcie? Po wykonaniu wyrobisk skały powyżej nie są na to obojętne (każdy kopał tunele w piasku na przykład i wie, że prędzej czy póxniej piasek się obsypuje i tunel szlag trafia), im skały nad wybraną przestrzenią są bardziej sztywne i zdolne do gromadzenia energii, tym wieksze zagrożenie że któregoś dnia ta energia zostanie wyładowana. Konia z rzędem i tyle złota ile waży temu, kto potrafi przewidzieć gdzie i kiedy takie wyładowanie energii czyli wstrząs lub tąpnięcie nastąpi. Sztuka polega na tym aby:

1. Wyeliminować lub ograniczyc mozliwość gromadzenia się energii w górotworze.

2 O ile to się nie uda (a nikomu na świecie się do końca jeszcze nie udało) to w sposób powiedzmy kontrolowany wymuszać takie wstrząsy wtedy, gdy spowodują minimalne zagrożenie dla kopalni.

Tak się stało w tym wypadku. rty mogę cię zapewnić, że wielokrotnie strzela się wiekszymi nawet ładunkami materiału wybuchowego. Dzisiejsze zdarzenie to przypadek, jakich zreszta ostatnio jest coraz mniej w odniesieniu do najbardziej chyba "wstrząsogennych" lat 70 i 80-tych.

PS Raczej nie trotyl, na Rudnej strzelają "smalcem" albo dynamitem :):)

: 24 maja 2006, 08:15
autor: polar21
JasioJasio pisze:PS Raczej nie trotyl, na Rudnej strzelają "smalcem" albo dynamitem :):)
A co to jest smalec? Chodzi o emulgit?

: 24 maja 2006, 12:50
autor: Kryzbi
Wczoraj tez mozna bylo odczuc tapniecie.. ale takie lekkie, choc lampa sie kolysala.

: 24 maja 2006, 14:19
autor: rybolek
tak, było tąpniecie wieczorem. i na sieroszowicach górnik zginął.

: 24 maja 2006, 16:08
autor: JasioJasio
polar21 pisze:
A co to jest smalec? Chodzi o emulgit?
Nie, "smalec" to mieszanka dwóch substancji (nie znam nazw niestety), z których każda oddzielnie nie ma własciwości wybuchowych i w związku z tym nie jest materiałem wybuchowym, dodatkowo po pewnym czasie (ustawianym w maszynie mieszającej) powstała mieszanka traci własności wybuchowe. Ma to kapitalne znaczenie przy np ponownym wierceniu przodka i nawierceniu na nieodpaloną partię materiału. Przy zwykłym MW niejeden w takiej sytuacji się mocno pokaleczył.
A "smalec" dlatego, ze ponoć ta substancja ma taka właśnie konsystencję.

PS Smierć na Sieroszowicach nie miała żadnego związku ze wstrząsem czy tapnięciem.

: 25 maja 2006, 15:43
autor: Kryzbi
rybolek,
Do śmiertelnego wypadku doszło we wtorek o godz. 16.55 na głębokości 850 metrów w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Stało się to na szybach Polkowice Zachodnie w wyrobisku komory maszyn ciężkich, gdzie prowadzone są drobne naprawy i przeglądy urządzeń. Podczas holowania niesprawnej ładowarki mężczyzna został przygnieciony łyżką do ściany.
- Nie wiadomo, jak doświadczony górnik znalazł się w tym miejscu. Nie powinien tam przebywać - mówi Kajetan Bargieł, dyrektor firmy Kopex, w której pracował zmarły. Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia komisja Okręgowego Urzędu Górniczego. Trwają przesłuchania świadków tragedii. .
Pomoc nadeszła natychmiast. Mężczyzna podczas transportu na powierzchnię był cały czas reanimowany. .
- W połowie trasy przejęli go lekarze z pogotowia ratunkowego. Niestety, w drodze do szpitala zmarł - mówi Kajetan Bargieł.
Zmarły Bogumił O. mieszkał w Lubinie. Miał żonę i dwoje dorosłych dzieci. .
W tym roku to druga śmiertelna ofiara wypadku na terenie KGHM Polska Miedź. .
Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

: 25 maja 2006, 15:49
autor: suhotnik
Mówili w wiadomościach.
Gość miał 55 lat.
:(

[ Dodano: Pią 07 Lip, 2006 00:06 ]
Ale walnęło :( :(
0:04
Aż cały blok zahuśtało :?

: 12 wrz 2006, 23:22
autor: Kryzbi
Czuliscie dzisiaj Tąpnięcie ? [23:20]

: 13 wrz 2006, 01:16
autor: JasioJasio
Temat wraca, to nie tapnięcie tylko wstrząs. Bardzo silny zresztą.

: 13 wrz 2006, 13:52
autor: atn
Akurat się kładłem spać i myślałem, że miałem jakiegoś shiza.

: 01 lis 2006, 13:37
autor: Kryzbi
LOL

13:32 niezle tapniecie bylo.... az slyszalem trzask... i meble zatrzeszczaly... :x

: 01 lis 2006, 17:22
autor: hemik
konkret byl, i dwadziescia minut pozniej kolejny.

: 01 lis 2006, 21:12
autor: irek
a co ja mam powiedzieć ....U mnie słychać nawet odpalanie ścian..

: 01 lis 2006, 21:21
autor: tomi
iiiiii leciutko tylko zakołysało... :)

: 02 lis 2006, 16:05
autor: JasioJasio
irek pisze:a co ja mam powiedzieć ....U mnie słychać nawet odpalanie ścian..
Ciekawe, nabliższa ścian to tak w okolicach Gliwic jest. Nieźle się niesie :)

Wstrząs nie tapnięcie wczoraj było, a odczuwalne tak dobrze bo blisko, pod krzyżówką Hutnicza / Jana Pawła II mniej więcej.