Czytając poniższy tekst, człowiek się zastanawia, czy osiedlając się kiedyś w Lubinie zrobił dobry wybór. Podejrzewam, że w Lubinie zagnieździło się sporo osób, których psychiatra powinien leczyć. Niestety, część z nich rządzi naszym miastem i powiatem, a to dzięki nam, wyborcom, bo sami na nich głosowaliśmy ...
========================================================
Kupcy zaniepokojeni o giełdę w perspektywie budowy hali
27.05.2009.
Miała być prezentacja projektu hali widowiskowo-sportowej, którą chce budować powiat, a skończyło się na zarzutach kupców - którzy pojawili się na spotkaniu wicestarosty Piotra Czekajło z dziennikarzami. Ich zdaniem starostwo poprzez budowę hali doprowadzi do likwidacji giełdy i miejsc pracy .
- Prezydent mówił w radiu, że dostał pozwolenie na budowę hali przy OSiR, po co druga hala w mieście, jedna wystarczy - przekonywali kupcy z giełdy. - Dlaczego chcecie budować drugą koło stadionu tam gdzie my handlujemy?! Mamy umowy, płacimy za teren do tego podatki, a wy nie macie jeszcze zgody na budowę hali koło stadionu. Kupcy domagali się od wicestarosty i obecnych na spotkaniu radnych miejskich Marka Bubnowskiego i Kamila Wojnarowskiego gwarancji, że ich miejsca pracy na giełdzie nie są zagrożone. Gwarancja nie padła z samorządowych ust, ale handlowcy usłyszeli szereg odpowiedzi na ich wątpliwości. Najważniejsza, że powiat nie zamierza likwidować giełdy, bo to nie jego kompetencja – hala powstanie na uboczu giełdy – przekonywał przewodniczący Rady Miejskiej Marek Bubnowski. - W tym miejscu obecnie handluje się psami. Nikt nie zamierza likwidować parkingów, a wręcz przeciwnie zostaną one wpisane w układ komunikacyjny dróg do hali.
Wicestarosta informował, że hala budowana będzie między przystankiem autobusowym, a stadionem, na terenie należącym do powiatu, który dzierżawiony jest przez MKS. - Jeżeli w tym miejscu prowadzony jest handel to jest to niezgodne z umową z MKS-em, bo ona przewiduje, że w tym miejscu ma być parking, a nie handel i usługi.
Atmosfera była momentami gorąca. Przez chwilę handlowcy nie dali nawet dojść do słowa wicestaroście. W końcu jednak przekazał im oczekiwane informacje. Dodał również kolejną związaną z planem zagospodarowania, który jest przygotowany dla tego terenu, ale nie został uchwalony. - Proszę zapytać prezydenta o przyszłość giełdy, gdyż to na jego wniosek zapadają decyzje co i gdzie można budować, gdzie ma być bazar, czy dworzec i giełda. Powiem, a nie jest to żadną tajemnicą, że prezydent chce przenieść giełdę gdzieś indziej, ale do dzisiaj nie zdradził gdzie. Natomiast ten projektowany przez niego plan już w 2003 roku w okolicach stadionu nie przewidywał miejsca handlu i usług.
Samorządowcy zasugerowali kupcom, aby zwrócili się do MKS-u o utworzenie nowych miejsc handlowych w rejonie giełdy. - Klub, od którego dzierżawicie miejsca handlowe kasuje 99 procent tego co państwo wpłacacie. Tylko 1 procent trafia do budżetu miasta – poinformował kupców Bubnowski.
Kupieckie stowarzyszenie w powiecie złożyło pisma z protestem. Takie same mają trafić równiez do Urzędu Miejskiego. Domagają się wyjaśnień od samorządowców w sprawach istotnych dla lubińskiego handlu i miejsc pracy.
(pit)
źródło :
http://elka5.fm//content/view/35570/78/