: 28 lis 2012, 16:33
Zaczyna się martwy okres w rolnictwie w większej części Europy, ale nie w Hiszpanii. W miesiącach zimowych można znaleźć zatrudnienie przy zbiorach pomarańczy, cytryn i mandarynek. Cytrusy to wielka loteria, zarobki są ściśle uzależnione od pogody. Jeśli szczęście dopisze można zarobić 800 euro miesięcznie.
Na początku listopada dojrzewają mandarynki, nieco później – pomarańcze. Zbiór cytrusów to ciężka praca, szczególnie dla osób, które wcześniej nie pracowały w rolnictwie. W dodatku długość zbiorów i to ile da się wyciągnąć z wyjazdu zarobkowego, zależy od pogody. A ta potrafi być jesienią bardzo kapryśna. Podczas dni deszczowych nie zbiera się owoców. Więc w praktyce może zdarzyć się tak, że pod dwóch dniach zbiorów jest tygodniowy przestój, za który nikt nam nie zapłaci. Na szczęście zbiory pomarańczy trwają aż do maja, w między czasie zaczyna się sezon na inne owoce takie jak brzoskwinie, śliwki, truskawki i aż do lutego - oliwki. Więc można szukać szczęścia na innych plantacjach.
Więcej: http://praca.wp.pl/title,Praca-i-zarobk ... anica.html
Na początku listopada dojrzewają mandarynki, nieco później – pomarańcze. Zbiór cytrusów to ciężka praca, szczególnie dla osób, które wcześniej nie pracowały w rolnictwie. W dodatku długość zbiorów i to ile da się wyciągnąć z wyjazdu zarobkowego, zależy od pogody. A ta potrafi być jesienią bardzo kapryśna. Podczas dni deszczowych nie zbiera się owoców. Więc w praktyce może zdarzyć się tak, że pod dwóch dniach zbiorów jest tygodniowy przestój, za który nikt nam nie zapłaci. Na szczęście zbiory pomarańczy trwają aż do maja, w między czasie zaczyna się sezon na inne owoce takie jak brzoskwinie, śliwki, truskawki i aż do lutego - oliwki. Więc można szukać szczęścia na innych plantacjach.
Więcej: http://praca.wp.pl/title,Praca-i-zarobk ... anica.html







