: 06 maja 2014, 11:56
I takie niedouczone, sportowe sieroty, pchają się do Parlamentu Europejskiego, żeby przynosić Polsce wstyd ?
================
Komentarze:
r0b0l
ot głąby jak każde inne. Też chca czegoś od zycia.
Właściwie to do zostania członkiem PE wystarczy nie wdawać się w bójki po pijaku i nie wrzeszczeć hajhitla na niemieckim lotnisku.
Polacy jesteście żenujący
-----------------------------
zalobanarodowa
Matoły wybierają matołów.
------------------------
minkat
czy przanajmniej w przypadku wyborow do PE nie daloby sie zrobic okregow jednomandatowych po to, zeby takie becwaly nam wiochy nie robily?
========================
- Po prostu nie znałam stwierdzenia z Kioto. Natomiast o całym zdarzeniu mam wiedzę - tłumaczyła Otylia Jędrzejczak w "Polityce przy kawie" w TVP. Prowadząca pytała ją i Macieja Żurawskiego o ich poglądy na temat porozumienia z Kioto. - Pani wyjaśni bardziej, co to z tym Kioto - domagał się piłkarz.
- A Parlament Europejski ma inicjatywę ustawodawczą? - pytała prowadząca program Justyna Dobrosz-Oracz. - Tak - nieśmiało odpowiedziała Jędrzejczak, co jednak nie było prawidłową odpowiedzią.
Maciej Żurawski, kandydat SLD, deklarował, że w europarlamencie chciałby "przekonywać ludzi, że warto w sport inwestować". - Jest komisja edukacji i kultury, która m.in. zajmuje się sprawami edukacji sportowej dzieci i młodzieży. Chciałbym w tej komisji się udzielać - stwierdził. Jędrzejczak podkreślała natomiast, że sportowcy "nie idą do europarlamentu żeby się pokazać". - Jeżeli ktoś mówi, że sport to nie polityka, to się grubo myli - dodała.
Prowadząca zauważyła, że Unia przyjęła już projekt zakładający, że należy zajmować się sportem. - Można jeszcze bardziej o niego zadbać. Mamy przedstawicieli swoich [sportowców - red.] w naszym Parlamencie, więc myślę, że nie zaszkodzi, a nawet pomoże, jeżeli będą też w Parlamencie Europejskim - stwierdził Żurawski.
Porozumienie z Kioto
Więcej: http://wybory.gazeta.pl/ParlamentEurope ... ie.html#MT
================
Komentarze:
r0b0l
ot głąby jak każde inne. Też chca czegoś od zycia.
Właściwie to do zostania członkiem PE wystarczy nie wdawać się w bójki po pijaku i nie wrzeszczeć hajhitla na niemieckim lotnisku.
Polacy jesteście żenujący
-----------------------------
zalobanarodowa
Matoły wybierają matołów.
------------------------
minkat
czy przanajmniej w przypadku wyborow do PE nie daloby sie zrobic okregow jednomandatowych po to, zeby takie becwaly nam wiochy nie robily?
========================
Jędrzejczak i Żurawski: Porozumienie z Kioto? Nie wiem. Jaki kraj przewodniczy Unii Europejskiej? Nie doczytałem

- A Parlament Europejski ma inicjatywę ustawodawczą? - pytała prowadząca program Justyna Dobrosz-Oracz. - Tak - nieśmiało odpowiedziała Jędrzejczak, co jednak nie było prawidłową odpowiedzią.
Maciej Żurawski, kandydat SLD, deklarował, że w europarlamencie chciałby "przekonywać ludzi, że warto w sport inwestować". - Jest komisja edukacji i kultury, która m.in. zajmuje się sprawami edukacji sportowej dzieci i młodzieży. Chciałbym w tej komisji się udzielać - stwierdził. Jędrzejczak podkreślała natomiast, że sportowcy "nie idą do europarlamentu żeby się pokazać". - Jeżeli ktoś mówi, że sport to nie polityka, to się grubo myli - dodała.
Prowadząca zauważyła, że Unia przyjęła już projekt zakładający, że należy zajmować się sportem. - Można jeszcze bardziej o niego zadbać. Mamy przedstawicieli swoich [sportowców - red.] w naszym Parlamencie, więc myślę, że nie zaszkodzi, a nawet pomoże, jeżeli będą też w Parlamencie Europejskim - stwierdził Żurawski.
Porozumienie z Kioto
Więcej: http://wybory.gazeta.pl/ParlamentEurope ... ie.html#MT











