Wtedy ludzie nie odczuliby wzrostu cen. Po podwyżce mieszkańcy Lubina zapłacą 10 groszy więcej za m sześc. wody (2,51 zł brutto) i aż 47 groszy więcej za m sześć. odprowadzanych ścieków (3,40 zł brutto).
Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków mówi, że taryfy zatwierdza rada gminy i nakazuje wodociągom, by 70 dni przed planowaniem zmian cen powiadomi prezydenta. Na zatwierdzenie nowych taryf rada ma 45 dni od daty wpłynięcia wniosku. Może też podjąć uchwałę o dopłacie do taryf dla wodociągów. Musi to jednak zrobić w terminie. Prezydent przekazał nam wniosek Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji 11 grudnia, czyli po 50 dniach mówi przewodniczący rady miejskiej Sebastian Chojecki. Nie mogliśmy już o niczym zdecydować, a szkoda, bo miasto ma pieniądze, Które można było przeznaczyć na dotację dla MPWiK. Nowe ceny obowiązują od 1 stycznia, prezydent musiał o nich wiedzie najpóźniej 23 października. Do rady miejskiej projekt uchwały powinien ostatecznie wpłynąć 6 grudnia. Dotarł 12 grudnia.
Napiszę skargę do wojewody w tej sprawie zapowiada Chojecki. Tym bardziej, że prezydent nie udostępnił radzie wyliczeń, na podstawie których ustalono wysokość taryf, mimo że wystąpiłem o to na piśmie.
Damian Stawikowski, rzecznik prasowy prezydenta nie powiedział, kiedy wpłynęło pismo z MPWiK. Nie wyjaśnił też, dlaczego projekt uchwały nie dotarł na czas do radnych. Rada wciąż nie uchwaliła budżetu odpowiada wymijająco Stawikowski. Prezydent jest tym oburzony. Niech radni zapiszą dotację w budżecie dodaje, choć wie, że wnioski do budżetu można było zgłaszać do 5 stycznia. Poza tym dotacja musiałaby by przyznawać odbiorcom wody.
Biuro Prasowe Wojewody Dolnośląskiego potwierdza, że o dotacji dla wodociągów rada gminy może zadecydować w terminie 45 dni od przedłożenia prezydentowi wniosku. Marek Bubnowski, szef klubu PiS-TL zapewnia, że koalicja PiS, Teraz Lubin i PO nie dopuściłaby do podwyżek.
Artykuł z panoramy Legnickiej 16.01. Nic dodać nic ująć

