Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

mybox

"Grupa ZPR zrzesza m.in. tabloid Super Express, Radio ESKA czy Polo TV"
- zapowiada się rewelacyjnie ten nowy kanał


----------------------------

tomasz.opara

Jeśli dobrze rozumiem, to mogliśmy mieć w naziemnej telewizji Discovery Channel. Nie ukrywam, że wolałbym Discovery. To fajny kanał o ugruntowanej renomie i dużym doświadczeniu. Jakoś bardziej w niego wierzę niż w ludzi odpowiedzialnych za Super Express czy PoloTV.

-----------------------

tinley

Charakter edukacyjno-poznawczy... a za chwilę "horoskop". LOL... Już widze ten kanał tak samo jak te wszystkie badziewia powtarzające g...ane seriale, g..ianą muzykę a właściwie to reklamy z g..anymi serialami jako przerywnikami. Jak można założyć program edukacyjny nie mając własnych produkcji a wiedząc ze większosć praw na rynku do ciekawych produkcji trzyma w ręku kilka konsorcjów które je de facto produkuje. Discovery, NG, BBC i ze dwa, trzy inne. Co ma pokazywać jakiś Focus? Streaming live z mrowiska ? Bajki w oryginalnych wersjach jako nauka jezyka... dobre.

====================
Od poniedziałku nowy kanał w naziemnej telewizji cyfrowej
Obrazek
W poniedziałek 28 kwietnia do grona programów oferowanych w ramach naziemnej telewizji cyfrowej dołączy Fokus TV - stacja o profilu edukacyjno-poznawczym. Zmiany dotkną też TVP. Jedynka dostępna będzie już tylko w wysokiej rozdzielczości (HD).

Rozpoczęcie nadawania Fokus TV to ostatnia zmiana oferty programowej zaplanowana na ten rok w ramach procesu cyfryzacji telewizji naziemnej. Fokus TV zastąpi dostępny do tej pory w rozdzielczości standardowej program TVP1. Od poniedziałku Jedynka będzie dostępna tylko w wysokiej rozdzielczości (HD).

W ofercie naziemnej telewizji cyfrowej od 28 kwietnia dostępne będą 24 kanały: Eska TV, TTV, Polo TV, ATM Rozrywka, TV Trwam, TVP ABC, StopklatkaTV, Fokus TV, Polsat, TVN, TVN7, TV4, TV Puls, PULS 2, TV6, Polsat Sport News, TVP1 HD, TVP2 HD, TVP Regionalna, TVP Info, TVP Kultura, TVP Polonia, TVP Historia I TVP Rozrywka.

Edukacja i dokument

W ofercie nowego kanału znajdą się programy o charakterze edukacyjnym, a także filmy dokumentalne czy paradokumentalne o różnorodnej tematyce (historycznej, przyrodniczej, społecznej). Pojawią się też produkcje własne, w tym m.in.: "Tajemnice historii", "Horoskop" czy "A to ciekawe!".

Kanał z ofertą chce docierać do całej rodziny. W paśmie dla dzieci i młodzieży pojawią się filmy i bajki, których głównym celem jest edukacja i rozrywka. Przykładowo nauka języka angielskiego odbywać się będzie poprzez pokazywanie anglojęzycznych bajek w oryginalnych wersjach językowych. W ofercie będzie też pasmo dla kobiet, w którym pojawią się programy poradnikowe - od macierzyństwa, zdrowia i urody po kwestie związane z prowadzeniem domu. W ofercie dla mężczyzn widzowie znajdą programy kryminalne, dokumenty czy filmy przedstawiające sporty ekstremalne.

Każdy wieczór w tygodniu będzie miał swój odrębny charakter. W poniedziałek emitowane będą filmy z kategorii "Poniedziałki z historią", a także filmy przyrodnicze "Dzika planeta". We wtorki oglądać będzie można filmy dokumentalne w cyklu "Wydarzenia, które zmieniły świat". Środy poświęcone będą tematom związanym z człowiekiem - pasmo "Oto człowiek". Czwartki zarezerwowane zostały dla tematów związanych z ekologią i ochroną środowiska. W cyklu "Mocne piątki" widzowie będą mogli obejrzeć dokumenty, a późnym wieczorem programy edukacyjno-poradnikowe w cyklu "Strefa intymna". W soboty obejrzeć będzie można biografie znanych osób, a w niedziele pełnometrażowe filmy dokumentalne.

Fokus wygrał z Discovery

Fokus TV należy do spółki TV Spectrum, która jest pod skrzydłami Grupy ZPR. Grupa ZPR zrzesza m.in. tabloid Super Express, Radio ESKA czy Polo TV. Fokus TV zgodnie z koncesją ma być kanałem edukacyjno-poznawczym. W konkursie na miejsce w naziemnej telewizji cyfrowej brali udział także tacy nadawcy, jak Apella z kanałem TV Nowa, TVS, 4fun Media, Media Works, Edusat, TVR i Discovery Communications.

Fokus TV dostępny będzie oprócz naziemnej telewizji cyfrowej także w większości sieci kablowych i platform satelitarnych, w tym m.in. w: Cyfrowym Polsacie, NC+, UPC, Vectrze, Multimedia Polska czy Netii.

źródło: http://wyborcza.biz/biznes/1,101558,158 ... #BoxBizTxt
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 12
Rejestracja: 21 mar 2014, 13:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: marta009 »

Jak na to spojrzeć to same zalety:)
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

"Miś" powraca - restaurator nie dostał koncesji na sprzedaż alkoholu więc wynajmuje szklanki
Obrazek
"Miś" to jednak rzeczywistość - portal Radia Wrocław opisuje kuriozalną sytuację restauratora, który nie otrzymawszy zezwolenia na sprzedaż alkoholu postanowił po prostu obejść przepis.

Nowa restauracja w Nowogrodźcu nie podaje alkoholu, a same szklanki i za to bierze pieniądze. Za wynajęcie szklanki do piwa klienci płacą 1 zł, do wina 5 zł, a za szkło do wódki 10 zł.

Restaurator nie uzyskał koncesji na sprzedaż alkoholu. Więc wynajmuje szklanki. Urzędnicy, którzy zapewne chętnie zamknęliby restaurację, są w tej sytuacji bezradni.

A właściciel restauracji dalej wynajmuje - i szklanki i stoliki.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/12591- ... e-szklanki
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kolejne drogie wycieczki urzędników ZUS - podbijają cały świat
Obrazek
Polska jest krajem przyjaznym dla pracowników - pracowników ZUS. Nie tak dawno prezentowaliśmy pałace ZUS w naszym cyklu graficznym, jednak jest też inny atrakcyjny aspekt pracy w ZUS, mniej atrakcyjny wizualnie, lecz równie szokujący: to wycieczki pracowników.

Sezon urzędniczych wycieczek właśnie się rozpoczął. Jeden tylko oddział ZUS w Nowym Sączu ogłosił przetarg na zorganizowanie wycieczek dla... 550 urzędników.


Wycieczka do Rzymu, sauna w gabinecie dyrektora ZUS, przetarg na dwie tony ciastek i obóz narciarski, a teraz przetarg na drogą wycieczkę dla armii urzędników.

Oddział ZUS w Nowym Sączu, który ogłosił właśnie przetarg na zorganizowanie pakietu kilkudniowych wycieczek dla swoich pracowników. Tenże oddział ZUS oferuje swoim pracownikom 7 różnych opcji wypoczynku. Urzędnicy mają więc do wyboru następujące trasy:

Praga - wycieczka dla 49 osób
Rytro - wycieczka dla 100 osób
Kraków - wycieczka dla 54 osób
Wrocław - Wałbrzych - Nysa - wycieczka dla 99 osób
Poznań - Biskupin - Gniezno - wycieczka dla 64 osób
Wieliczka - Kopalnia Soli - wycieczka dla 92 osób
Inwałd - Zator - wycieczka dla 91 osób.

Łącznie więc jeden tylko oddział ZUS ogłosił przetarg na organizację wycieczek dla 549 urzędników.


By żyło się lepiej! Urzędnikom ZUS!

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/12586- ... caly-swiat
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

inkwizytorstarszy

"...próbowała szukać pomocy psychologa. Nie było miejsca: - Może pani przyjść za kilka miesięcy "
Bez komentarza....


--------------------------

makary64

Czytamy, wzruszamy się, złościmy na bezduszność, ale kiedy przed nami stanie taka Pani Agnieszka zwolnimy ją dyscyplinarnie, wyślemy pismo o wszczęciu postępowania karnego i windykacji. Bo tak nam każą przełożeni, regulamin i przepisy. Jesteśmy częścią systemu, który sami tworzymy. Zrzucamy odpowiedzialność na system, którego sami jesteśmy twórcami. Czy jest wyjście z tej matni? Wyjście inne niż rewolucja?

=======================
Przepraszam za życie
Obrazek
Mam kochającego męża, dwóch pięknych synów, a odechciało mi się żyć

Tamtego dnia Agnieszka położyła się na grobie syna. Najpierw zdrętwiały jej koniuszki palców. Potem nogi. Na końcu kark.

- Pani Agnieszka nie przyszła dziś do pracy. Jest chora?

Vahan, mąż kobiety, Ormianin, podniósł słuchawkę i zastanawiał się chwilę, co odpowiedzieć.

- Nie. Żona jest zupełnie zdrowa. Jak co rano wyszła sprzątać biura.

Zadzwonił do niej. Telefon długo był głuchy. W końcu usłyszał jej głos:

- Mam dość takiego życia. Nie wrócę do domu.

Tamtego dnia Beata nawet nie wypiła kawy. Chwilę przed ósmą otworzyła drzwi swojego gabinetu, a potem okno. Jej ciało, spadając z trzeciego piętra biurowca, zahaczyło o zadaszenie klimatyzacji. Nie zostawiła pożegnalnego listu.

Szklanka

Więcej: http://wyborcza.pl/duzyformat/1,137923, ... html#CukGW
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

„Lekarze” III RP doprowadzili do zawału górnictwa
Mirosław Taras, nowy prezes deficytowej ostatnio Kompanii Węglowej (piszemy o nim w artykule "Nowy prezes Kompanii Weglowej"), ma na swoim koncie dobre zarządzanie lubelską kopalnią Bogdanka. Jednak nawet najlepszy menadżer nie poradzi sobie z górnictwem węgla kamiennego jeśli ten przemysł docelowo… ma przestać istnieć.

Gdy największy od lat, masowy ładunek węgla wpłynął przed świętami do Portu Północnego w Gdańsku, zgromadził się tłumek gapiów. Gdyby były pośród nich osoby bardziej świadome i wiedziały, co jest w ładowniach chińskiego masowca Yue Dian, nie byłoby im do śmiechu. Z Chile importowano za jednym razem do Polski 113 tys. ton węgla. Poprzedni rekord należał do ładunku przywiezionego do Gdyni w ub.r. przez masowiec Mona Pegasus - ze 102 tys. ton węgla z Australii. Jakbyśmy nie mieli własnego węgla. Posłanka PiS Izabela Kloc apeluje do premiera Tuska o natychmiastowe działania rządu w sprawie pogarszającej się od lat sytuacji polskiego górnictwa:

Więcej: http://wgospodarce.pl/opinie/12604-leka ... -gornictwa
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Rotacja kadrowa w kluczowych spółkach PGNiG
Obrazek
Na menedżerskich posadach w kluczowych spółkach PGNiG sprawdzą się ludzie bez doświadczenia w branży. Koncern kolejny raz oferuje pracownikom dobrowolną rezygnację z pracy.

Kierujący od początku roku PGNiG nowy zarząd zaczął gwałtownie zmieniać władze w kluczowych spółkach koncernu, przy tym na kierownicze stanowiska w tych specjalistycznych spółkach są powoływane osoby, które nie mają doświadczenia w branży gazowej.

Z alkoholu do gazownictwa


W ostatni piątek do zarządu swojej spółki Exalo Drilling, zajmującej się wierceniami złóż gazu i ropy naftowej, PGNiG powołało Mariolę Dąbrowską-Macii, która dotąd niemal 10 lat pracowała w strukturach finansowych spółki Bacardi-Martini Polska zajmującej się dystrybucją napojów alkoholowych. Wcześniej Dąbrowska-Macii kierowała departamentem obsługi klientów prestiżowych w Banku Millennium, była administratorką ryzyka kredytowego w BIG-Banku Gdańskim oraz pracowała w firmie dystrybucji prasy Kolporter.

Od najbliższego poniedziałku fotel prezesa Exalo zajmie Ryszard Jędrzejczak, który dotąd był wiceprezesem firmy Techem Techniki Pomiarowe świadczącej usługi związane z pomiarem zużycia ciepła i wody. Wcześniej Jędrzejczak pracował w handlujących materiałami budowlanymi spółkach koncernów Raab Karcher i Lafarge, a także w jednej ze spółdzielni mieszkaniowych w Łodzi.

W połowie kwietnia nowy zarząd gazowego koncernu zmienił też szefa spółki PGNiG Technologie świadczącej usługi związane z eksploatacją złóż. Na prezesa tej specjalistycznej firmy koncern powołał Martę Zygmunt, która przez ostatnie lata kierowała spółką Stare Miasto Park w Leżajsku zajmującą się obsługą parku przemysłowego w tym mieście na Podkarpaciu oraz świadczeniem usług komunalnych dla Leżajska. Wcześniej Marta Zygmunt pracowała w firmach transportowych utworzonych na bazie Pekaesów przez koncern Veolia.

Rewolucja kadrowa w PGNiG

- W PGNiG trwa teraz prawdziwa rewolucja kadrowa - z ironią powiedział nam rozmówca z branży gazowej, którym zastrzegł sobie anonimowość. Zdaniem naszego rozmówcy trwa obecnie trzecia już w ostatnich trzech latach wymiana menedżerów w PGNiG związana z wymianą prezesów koncernu.

Skutki tych roszad odczuwają także pracownicy PGNiG na niższych stanowiskach. Pod koniec 2011 r., tuż przed złożeniem dymisji przez ówczesnego prezesa koncernu Michała Szubskiego, PGNiG ogłosiło zwolnienia grupowe. Niemal rok później koncern ogłosił program dobrowolnych odejść, oferując odprawy dla pracowników. W tym miesiącu koncern kolejny raz ogłosił taki program dobrowolnych odejść i do połowy maja czeka na zgłoszenia chętnych. Rzeczniczka PGNiG Dorota Gajewska nie odpowiedziała nam, z iloma pracownikami koncern chce się rozstać. - To dobrowolne odejścia, a nie zwolnienia - stwierdziła Gajewska i dodała, że spółka może nie zgodzić się na odejście wszystkich osób, które będą chciały skorzystać z tego programu.

źródło: : http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,158 ... z30Gno5G9m
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

~Polak

Już nie ma złudzeń że myślący Polak nigdy nie odda głosu na Tuska i jego ferajnę za: Wydłużony wiek przejścia na emeryturę od 67 lat, Za OFE, Za radary, Za Chorą Służbę Zdrowia, Za śmieci, Za załatwiony bezpłatny abonament RTV, Za wysokie bezrobocie i za komfortowe umowy śmieciowe w zakładach pracy, Głodowe pensje,Oraz za tragedie i Biedę jaką ludzie przeżywają przez rządzących za Korupcje, nePOtyzm i Afery Amber Gold, Afera Taśmowa et cetera......., Co chwilę POdwyższany VAT, Teraz jeszcze POdochodziły Garnitury, Buty Wino, Cygara, Kiecki dla żon, Balangi w klubach Nocnych,To wszystko z Pieniędzy Biednych POdatników. No i te ostatnie wybory na Dolnym Śląsku głosy za łapówki, oraz POpsuta ustawa szkolna dzieci od 6 roku życia. A jak jeszcze Rosja wyciągnie tego Asa z rękawa w sprawie Smoleńska to już w ogóle będzie POzamiatane...To tylko kilka przykładów, dla których nie warto oddać głosy na niego i PO.

=========================
Obrazek

Tak się wyciąga kasę z Brukseli. Brutalna prawda
Marek Migalski ujawnia całą prawdę o tym, jak się wyciąga kasę z Brukseli! Jeden z najbardziej kontrowersyjnych polityków, w 2009 r. wybrany do Parlamentu Europejskiego z listy PiS, obecnie jeden z liderów Polski Razem Jarosława Gowina w swojej książce "Parlament Antyeuropejski" tłumaczy, co takiego Bruksela ma w sobie, że ludzie zrobią wszystko, żeby się tam dostać. Oto jak wygląda "najdziwniejsza instytucja świata" od środka! Sensacyjne fragmenty książki publikujemy dzięki uprzejmości Wydawnictwa The Facto.

Zdaniem Migalskiego pieniądze można właściwie wyciągnąć na każdym kroku. Jak to możliwe? Wszystko dlatego, że intencją urzędników Parlamentu Europejskiego jest, aby politycy jak najmniej angażowali się w prace Parlamentu. "Oni, czyli biurokraci, wiedzą najlepiej, jak wszystko powinno działać, i europosłowie, czyli mimo wszystko pewien czynnik społeczny, trochę im w tym przeszkadzają. Dlatego stworzono cały system 'legalnej korupcji', to znaczy takich zachęt i ułatwień, które skłaniałyby europosłów raczej do korzystania z szeregu przywilejów i sposobów zarabiania, niźli do wtrącania się do procesów politycznych. Stąd europoseł kursujący nieustannie autem na linii kraj-Bruksela jest idealny dla unijnej biurokracji: jest tak zajęty zarabianiem dodatkowej kasy, że prawie go nie ma w Parlamencie. Nie ma ani siły, ani czasu, ani ochoty na to, by w jakikolwiek sposób ingerować w procesy polityczne, którymi chętnie zajmą się urzędnicy" - pisze Migalski.

Tak polscy europosłowie doją Unię! Zobacz, w jakie luksusy - niewyobrażalne dla zwykłego zjadacza chleba - opływają wybrańcy narodu!

Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/gid,16568202,ka ... aid=112a5a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

~unia

: Dokładnie 1 maja 2004 roku Polska weszła do Wspólnot Europejskich. Zależność od Moskwy zastąpiono zależnością od Brukseli. W mediach głównego nurtu panuje festiwal hipokryzji i przekonuje się Polaków, że przynależność do powstałej 1 grudnia 2009r. Unii Europejskiej to coś bezdyskusyjnie cudownego. Jak jednak jest naprawdę?

Wstąpienie do Wspólnot Europejskich (w 2004 roku nie istniała jeszcze formalnie Unia Europejska, która została powołana przez Traktat Lizboński) było poprzedzone skandaliczną kampanią propagandową. Prawie nie dopuszczono w debacie przeciwników wstąpienia naszego kraju w struktury tego biurokratycznego molocha. Referendum odbywało się przez dwa dni, bo mimo wszystko obawiano się, że ciemny lud się pomyli.

Po 10 latach można już postarać się o pierwszy bilans naszego członkostwa w tej strukturze politycznej. Oczywiście wygląda on zupełnie inaczej niż jest to przedstawiane w mediach. Rzekomy strumień pieniędzy z UE jest tak naprawdę w większości finansowany z naszych podatków. W zależności od tego jak liczymy jesteśmy płatnikiem netto, lub tylko trochę więcej dostajemy niż wpłacamy.

Interesujące jest to, na co idą te pieniądze. Oczywiście nie ma mowy o racjonalnych inwestycjach. Ani jednej autostrady nie skończono, a budowa tych, które powstały była droższa niż autostrady budowane w Chorwacji. Tam jednak trzeba było przebijać się przez góry, a w Polsce mamy głównie równiny. Polskie autostrady są droższe w budowie nawet od niemieckich, a potem jeszcze pobiera się na nich jedne z najwyższych opłat w Europie. Ostatnio okazało się też, że budowane w Warszawie metro, będące jedną z największych w Polsce inwestycji współfinansowanych przez UE – kosztuje więcej za kilometr niż supernowoczesne metro w Dubaju.

Dzieje się tak dlatego, że aby zrealizować dowolną inwestycję trzeba obdzielić cały łańcuszek cwaniaków, którzy usiłują na danej inwestycji zarobić. Dotyczy to zarówno budowy dróg, niezbędnych przecież w każdym powiecie akwaparków, ale i słynnych propagandowych reklamówek za wiele milionów złotych. Gdy ktoś głośno mówi, że wydawanie dużych w taki sposób jest nieracjonalne w odpowiedzi słyszymy, że to przecież „unia dała” więc o co nam chodzi. Tak jakby mityczna unia dysponowała innymi pieniędzmi niż te, które wpłacane SA tam w formie składek członkowskich.

Po prostu strumień naszych pieniędzy jest przekierowywany do Brukseli, przetwarzany przez tamtejszą biurokrację i wraca do Polski, co jest przedstawiane jako „dar”, dzięki któremu każdemu z nas może się ocielić przysłowiowa krowa, nawet jak jej nie mamy. To jedno z największych oszustw unijnej propagandy, która wmówiła nam, że ktoś nam coś daje, a nie po prostu oddaje. Zresztą nawet jeśli aktualnie trochę więcej dostajemy to i tak po tych wszystkich zdradach jakich w stosunku do Polski dopuścił się tak zwany zachód wielkiej łaski nam nie robią, bo jest to forma kontrybucji wojennych, których przypomnijmy zdewastowana Polska nigdy nie otrzymała.

Przedstawiana jako zdobycz unijna tak zwana „Wspólna Polityka Rolna” to nic innego jak nowe kołchozy. Urzędnicy decydują ile produkować i czego, a potem płacą rolnikom za to, że pracują. Skutek jest taki, że ziemia rolna podrożała wielokrotnie, bo stała się gwarancją synekury, a nie narzędziem pracy. Rolnicy pokupowali sobie nowe samochody i w większości marnotrawią te środki w myśl zasady łatwo przyszło, łatwo poszło. Dawnie pieniędzy za nic powoduje też gigantyczną demotywację, bo po co się wysilać i starać się być innowacyjnym skoro i tak należą się dopłaty. Patologia jest tak wielka, ze prawie połowa budżetu UE idzie na przekupywanie rolników w taki właśnie sposób.

Jako wielką zdobycz „10 lat w UE” przedstawia się tez swobodę podróżowania. Tak się jednak składa, że jeszcze przed I wojną światową nie istniało coś takiego jak zamknięte granice. Po prostu jechało się gdzie się chciało, nawet do USA. I nawet w latach 1920. bez UE dochodziło do dużych migracji zarobkowych. Ludzie jeździli na przykład z Polski do Francji, czy do Belgii. To, że wróciliśmy do jako takiej normy to nie postęp, ale rezygnacja z pewnego regresu.

Zresztą można być w UE i nie być w układzie Schengen ( na przykład Wielka Brytania) oraz nie być w UE, a być w Schengen (na przykład Norwegia). Gdzie zatem korelacja między członkostwem w UE i swobodą poruszania się? Po prostu jej nie ma i twierdzić tak mogą osoby zupełnie niezorientowane.

Skutki członkostwa Polski w tej podejrzanej organizacji zwanej Unią Europejską są opłakane, tylko zrozumienie tego faktu dopiero przyjdzie, gdy opadnie woal propagandy, a to nastąpi prędzej czy później. Zostaliśmy skolonizowani, nie mamy przemysłu, wszystko co się u nas robi to montuje produkty innych nacji, oraz sprzedaje się je między innymi na terenie naszego kraju. Staliśmy się rezerwuarem taniej siły roboczej, a prawie 3 miliony Polaków na emigracji to nieuchronne przyspieszenie bankructwa naszego systemu emerytalnego.

Unia Europejska to nieszczęście dla naszego narodu i to na wielu płaszczyznach. Nie zapewnia bezpieczeństwa pod żadnym pozorem, a liczne bzdurne regulacje, które musimy przyjmować bezrefleksyjnie okraszając je tylko beznamiętnym oświadczeniem, że „unia każe” mają wielki wpływ na pogłębienie problemów.

Wyrównanie cen towarów i usług zrobiło z nas biedaków i dopiero gdy ktoś pojedzie na tak zwany zachód widzi to, że zarobki są tam przynajmniej kilka razy większe niż w Polsce a ceny podobne lub niższe. Co zrobiłby Francuz, który zarabia 2000 euro i musiałby zapłacić za litr paliwa 5,5 euro a nie 1,5 euro? Zapewne mielibyśmy tam do czynienia z protestami na masową skalę, ale ogłupiony propagandą Polak myśli, że tak musi być, a to właśnie wejście do UE spowodowało taki horrendalny wzrost cen wszystkiego dookoła od paliw, mieszkań po żywność. Kilkuprocentowy zrost wynagrodzeń w Polsce, którym chlubią się rządzący, to efekt raczej inflacyjny, a nie skutek wejścia do UE.

Unia Europejska znajduje się na równi pochyłej i zapewne niedługo się rozpadnie. Gdy do tego dojdzie możemy się spodziewać nawet pożogi wojennej w Europie. Sytuacja naszego kraju jest nie do pozazdroszczenia, a młodzi ludzie uciekający z tego kraju mimo rzekomego cudu gospodarczego dzięki UE, są doskonałym probierzem tej cudowności. Prędzej czy później wszyscy to zobaczą, ale prawdopodobnie będzie już wtedy za późno, aby cokolwiek uratować


===============================
10 lat Polski w Unii Europejskiej. "Dobrze wykorzystaliśmy naszą szansę"
Do­brze wy­ko­rzy­sta­li­śmy naszą szan­sę na skok cy­wi­li­za­cyj­ny zwią­za­ny ze wstą­pie­niem do Unii Eu­ro­pej­skiej - oce­nia­ją w roz­mo­wie z One­tem po­sło­wie w 10. rocz­ni­cę ak­ce­sji Pol­ski do Unii. W opi­nii Ta­de­usza Ar­ki­ta (PO), dzię­ki "roz­waż­nej" po­li­ty­ce rządu, Pol­ska po­ka­za­ła, że jest "war­to­ścio­wym part­ne­rem" dla Eu­ro­py, pod­czas gdy Krzysz­tof Szczer­ski (PiS) oce­nia, że klu­czo­we zna­cze­nie w tej kwe­stii miał okres rzą­dów PiS i pre­zy­den­tu­ry ś.p. Lecha Ka­czyń­skie­go.
Obrazek
1 maja mija 10 lat od wejścia Polski do Unii Europejskiej. Dekada ta bywa oceniana różnie, nie brakuje także głosów domagających się zastopowania procesu integracji, a nawet - rozwiązania Unii. Koronnym argumentem na rzecz członkostwa Polski w UE była szansa na przyspieszenie postępu cywilizacyjnego, dzięki unijnym środkom, o które walczyli polscy politycy zarówno w Brukseli, jak i w Warszawie. Czy jednak w ciągu ostatniego dziesięciolecia Polska dobrze wykorzystała swoją szansę? O odpowiedź na to pytanie poprosiliśmy posłów z sejmowej Komisji do spraw Unii Europejskiej.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... anse/d2k3t
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

~xxx

Miliony bezrobotnych, Miliony na emigracji wygnane za granicę za chlebem, Miliony biednych emerytów i rencistów, Miliony pracujące za tysiąc kilkaset złotych, Miliony pracujące na umowach śmieciowych..... Wzrost ludzi zrywających całkowicie kontakt z rodziną i znikających z powodów ekonomicznych, wzrost samobójstw, wzrost chorób psychicznych i depresji..... Polska jest na 209 miejscu na 222 kraje świata w dzietności, jest ujemny przyrost naturalny, polski naród wymiera..... Naród jest poprzez polityków i dziennikarzy wewnętrznie skrajnie skłócony, spolaryzowany, podzielony i przez to słaby..... Polska jest krajem kolonialnym, dojną krową, z którego co roku wyprowadza się w postaci odsetek od długu, zysków zagranicznych firm, dywidend, zysków banków, handlu - dziesiątki a może znacznie więcej miliardów złotych.... To dlatego w Polsce nie ma pieniędzy na służbę zdrowia, na wyższe emerytury, renty i wreszcie pensje, na politykę prorodzinną, na armię, na inwestycję..... Polska utrzymuje inne kraje, inne społeczeństwa, jest okradana..... .. Ludzie rządzący Polską nie realizują więc polskich interesów narodowych, tylko obce, aktualnie Zachodnie interesy.... .. Polska jest aktualnie częścią światowego programu wprowadzenia Nowego Porządku Świata, w którym (USA i UE) panuje fałszywa ekonomia, polegająca na kreowaniu długu i ograbianiu innych narodów..... Wyznaczono, którym narodom wolno żyć na przyzwoitym poziomie, te narody stanowią "trzon" Zachodu, a które stanowić mają satelity ekonomiczne i kolonialne tegoż Zachodu, i służą do eksploatowania..... Polsce wyznaczono rolę dojnej krowy.... .. Zażądajcie rodacy od Unii zrównania wynagrodzeń, siły nabywczej pieniądza, jednej polityki prorodzinnej i wyrównania poziomu życia, na terenie całej Unii, a więc także i w Polsce, albo chociaż tego aby nasze PKB nie wypływało zagranicę tylko pozostawało w kraju i służyło narodowi - a zobaczycie jak szybko oni tę Unię zlikwidują, bo nie po to ją utworzyli (między innymi), aby nasze pieniądze zostawały u nas w kraju i nam służyły, tylko aby oni je różnymi sposobami, metodami wysysali z Polski i innych krajów dla tworzenia własnego nieuczciwego bogactwa...... Taka jest aktualna, w wielkim skrócie, sytuacja narodu polskiego i naszej Polski.

===========================

Wizyta Donalda Tuska w Elblągu. "Panie premierze, państwo krzywdzi ludzi"
Donald Tusk

- Mam tu dokumenty. Panie premierze, państwo krzywdzi ludzi - powiedział podczas spotkania w Elblągu z Donaldem Tuskiem Zbigniew Żbikowski jeden z mieszkańców miasta, który przyniósł ze sobą siatkę wypełnioną teczkami z urzędowymi papierami. Premier obiecał, że przyjrzy się sprawie. Tusk odwiedził Elbląg z okazji 10. rocznicy wejścia Polski do UE. Uczestniczył m.in. w pikniku europejskim na bulwarze Zygmunta Augusta.

- Elbląg, korzysta z małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim i pokazuje, że potrafił wykorzystać 10 lat w Unii Europejskiej - mówił Tusk podczas inauguracji pikniku europejskiego. Zaznaczył, że mamy prawo w Elblągu i w całej Unii Europejskiej głośno mówić, że potrzebujemy silnej i bezpiecznej Polski w silnej i bezpiecznej Europie.

Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Sebastian Piotrowski

A gdzie są wydatki na Kościół Katolicki i nauczanie religii?


----------------------------------

e.olsen

Zastanawia mnie co siedzi w pozycji "inne". To jest 3. największa pozycja (!) wydatków, a nie jakieś tam resztki w ogonie. To zbyt dużo, aby zbyć to opisem "inne".

-------------------------------------

wiceherszt

Fajne wyliczenie. Chętnie zobaczyłbym podobne wyliczenie, uwzględniające emigrację. Chodzi o to, ilu pracujących musi stąd jeszcze wyjechać, żeby system kompletnie się załamał i doszło do bankructwa. 2? 3 miliony? Moze 4? Generalnie chodzi o to, żeby zorientować się, kiedy będzie "graniczny" moment, w którym już po prostu trzeba będzie uciekać, zanim rząd zacznie zachowywać się absurdalnie i na przykład nie zamknie granic.

Że to niby nierealne? Uważam że jak najbardziej, bo ci ludzie dla koryta nie cofną się przed niczym.


=============================
Na co idą nasze podatki
Obrazek
Rozliczając PIT, widzimy, ile podatku dochodowego musieliśmy zapłacić w 2013 roku. Jeśli przygotowując rozliczenie podatków za 2013 rok, dojdziemy do wniosku, że podatki są za wysokie, warto się zastanowić, na co państwo polskie wydaje te pieniądze. Bo choć wielu polityków chętnie mówi o obniżaniu podatków, to mało jest chętnych, by dyskutować o obniżaniu wydatków, choć są to dwie strony tego samego medalu. Według wstępnych szacunków w 2013 roku wydatki państwa wyniosły 682 mld zł, co bardziej obrazowo można przedstawić jako 18 301 zł na każdego mieszkańca Polski. Na co były przeznaczone te pieniądze w zeszłym roku, pokazuje trzecia edycja "Rachunku od państwa", przygotowanego przez Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Inspiruje nas Słowacja


Wydatki sektora finansów publicznych to nie tylko wydatki rządu, ale także samorządów, NFZ, ZUS, KRUS i innych instytucji publicznych. Część instytucji nie zdążyła jeszcze opublikować sprawozdań za ubiegły rok, dlatego wyliczenia mają charakter szacunkowy - ich podstawowym celem jest pokazanie rzędu wielkości poszczególnych wydatków, dlatego też wszystkie pozycje zostały przeliczone na jednego mieszkańca. Sam pomysł "Rachunku od państwa" przyszedł do nas ze Słowacji, gdzie opracowuje go think tank INESS (w Polsce podobne wyliczenia publikuje także Instytut Globalizacji).

Wedle wstępnych szacunków rachunek od państwa w 2013 roku był nominalnie o 207 zł (1,1 proc.) wyższy niż ostateczny rachunek za 2012 rok. Biorąc pod uwagę inflację w 2013 roku (0,9 proc.), oznacza to niewielki realny wzrost o 0,2 proc., czyli 44 zł. Obok realnej dynamiki wydatków publicznych ważna jest także relacja wydatków publicznych do PKB - takie spojrzenie pozwala odnieść wielkość wydatków publicznych do wielkości gospodarki. Od 2010 roku wydatki publiczne w relacji do PKB w Polsce systematycznie spadają i w 2013 roku wyniosły 41,8 proc. Jest to korzystna tendencja, bo duże wydatki publiczne w stosunku do wielkości gospodarki szkodzą wzrostowi gospodarczemu, a poziom powyżej 40 proc. PKB, w przypadku państwa na takim poziomie rozwoju jak Polska, można wciąż uznać za wysoki.

Renty, emerytury, zasiłki...

Wbrew częstym opiniom największe wydatki państwa nie były związane z administracją, ale z emeryturami i rentami. W 2013 roku państwo wydało na nie 5694 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca, co stanowi prawie jedną trzecią całych wydatków publicznych. Największą część tej kwoty stanowią emerytury wypłacane przez ZUS (2666 zł) i KRUS (313 zł) oraz renty z obu instytucji (975 zł); do tego należy jeszcze doliczyć również różnego rodzaju dodatki i zasiłki na kwotę 502 zł. Renty i emerytury pobierają także objęci oddzielnym systemem policjanci, żołnierze, sędziowie i prokuratorzy (347 zł). Powyższe wartości są wartościami netto i odpowiadają pieniądzom, które trafiają do rąk emerytów i rencistów. Faktyczne wydatki na renty i emerytury są wyższe, jednak 891 zł wraca niemal od razu do finansów publicznych w postaci składek NFZ i podatku PIT płaconego przez emerytów i rencistów.

Po rentach i emeryturach trzy największe kategorie wydatków publicznych to edukacja (2220 zł), ochrona zdrowia (1980 zł) oraz tory, drogi i transport (1233 zł). Wydatki na edukację można rozbić na wydatki na podstawówki, gimnazja oraz szkoły ponadgimnazjalne (1569 zł) oraz na szkolnictwo wyższe (651 zł). Wśród wydatków infrastrukturalnych można wyróżnić wydatki na autostrady i drogi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (349 zł), wydatki na infrastrukturę kolejową (142 zł) oraz wydatki samorządów na drogi lokalne oraz transport (742 zł). O ile wydatki na emerytury, edukację i służbę zdrowia są dość stabilne, a ewentualne zmiany mieszczą się w granicach błędów szacunku (nie ma jeszcze ostatecznych danych za 2013 rok), to w przypadku wydatków GDDKiA widoczny jest bardzo wyraźny spadek, z 607 zł w 2012 roku do 349 zł w 2013 roku. Spadek ten jest związany z zakończeniem przygotowań do Euro 2012 oraz kończeniem projektów z perspektywy finansowej 2007-13.

Jako piątą pozycję na rachunku można wyróżnić wydatki na bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne państwa, które łącznie wyniosły 1126 zł. Na sumę tę składają się wydatki na wojsko (609 zł), na policję i straż pożarną (275 zł, kwota dotyczy tylko wydatków budżetu państwa) oraz na sądy i więzienia (242 zł).

Dług dusi gospodarkę

Szóstą pozycję stanowią koszty obsługi długu publicznego, które wyniosły 1168 zł. W ciągu 2013 roku dług publiczny w przeliczeniu na jednego mieszkańca wzrósł o 1225 zł i wyniósł 25 038 zł. Najbardziej widocznym kosztem wysokiego długu publicznego są wydatki na jego obsługę, czyli pieniądze, które państwo musiało wydać na spłatę odsetek, zamiast np. przeznaczyć je na inwestycje lub obniżkę podatków. Zadłużenie publiczne ma także inne negatywne efekty - zmniejsza zaufanie do państwa, ale też sprawia, że przedsiębiorstwom trudniej o kredyty na własne inwestycje (bo banki wolą pożyczać państwu niż przedsiębiorstwom). W efekcie przedsiębiorstwa mniej inwestują, a cała gospodarka wolniej się rozwija.

Dopiero siódmą co do wielkości pozycją są wydatki na administrację, które wynoszą 973 zł. Prawie połowa tej kwoty przypada na administrację samorządową (433 zł); następne co do wielkości są wydatki na administrację rządową (327 zł), administrację ZUS, KRUS i NFZ (159 zł) oraz innych naczelnych organów władzy państwowej (54 zł). Warto podkreślić, że wydatki na administrację stanowią tylko nieznacznie więcej niż 5 proc. łącznych wydatków państwa. Dlatego nie należy wierzyć politykom, którzy przekonują, że np. zamiast podnosić wiek emerytalny czy wprowadzać inne reformy, wystarczy tylko pozwalniać niepotrzebnych urzędników - koszty administracji nie są tak duże, by ich ograniczenie mogło rozwiązać wszystkie problemy polskich finansów publicznych.

Kolejne pozycje na naszym rachunku to pomoc społeczna obejmująca zasiłki socjalne (617 zł), składka do budżetu UE (477 zł), ochrona środowiska (255 zł), gospodarka mieszkaniowa (249 zł), kultura (225 zł) oraz sport i wypoczynek (205 zł). Państwo polskie wydaje pieniądze także na wiele innych obszarów, od nauki i informatyki przez handel po turystykę. Choć nakłady na poszczególne pozostałe działy są relatywnie małe, to ich suma wynosi 1878 zł. Kwota ta wynika także z różnych rozbieżności - "Rachunek od państwa" powstaje na podstawie prognoz i szacunków z różnych, nie w pełni spójnych źródeł.

Wydatki państwa są finansowane z naszych podatków. Dlatego rozmawiając o tym, że państwo powinno wydawać na coś więcej (np. na służbę zdrowia albo budowę autostrad), musimy od razu zastanowić się, czy chcemy, by było to sfinansowane wyższymi podatkami, czy może ograniczeniem innych wydatków publicznych (których?). Podobnie, proponując niższe podatki, należy od razu wskazywać, które wydatki powinny być obniżone.

Więcej: http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,158 ... z30UcTCVZj
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

siwywaldi

Czy ta wypowiedź Pana dyrektora pionu analiz i strategii w PKO BP oznacza, że za kilka dni wprowadzona zostanie nowa i rzecz jasna wyższa "Tabela opłat i prowizji" ? :-)

========================

PKO BP: Gospodarka odczuje skutki kryzysu na Ukrainie
Obrazek
Zdaniem ekonomistów banku PKO BP nasza gospodarka ucierpi na zamieszaniu wokół Ukrainy i na słabej kondycji wschodnich gospodarek. Ale umiarkowanie, bo eksport na Wschód nie jest dominujący

- Eksport do Rosji spadnie w tym roku o 10-15 proc., na Ukrainę o 20-30 proc. To spowoduje obniżenie dynamiki naszego PKB o 0,3-0,6 pkt. proc. - mówi Paweł Borys, dyrektor pionu analiz i strategii w PKO BP.

Zastrzega jednak, że to wcale nie efekt sankcji, którymi zostały lub zostaną objęte nasze towary, ale recesji na Ukrainie i mocnego spadku wzrostu PKB w Rosji. Oba te kraje zdewaluowały swoje waluty, co obniża atrakcyjność naszych towarów.

A sankcje? Swoje znaczą, ale to mały wpływ. - Udział wieprzowiny, owoców i warzyw w naszym eksporcie do Rosji jest tylko 7-procentowy - mówi radosław Bodys, główny ekonomista banku.

Z analiz PKO BP wynika, że każde 10 pkt proc. spadku eksportu do Rosji skutkuje "urwaniem" 0,18 pkt proc. z naszego wzrostu. W przypadku eksportu na Ukrainę mniej - 0,10 pkt proc.

- Teraz podstawowe pytanie brzmi, czy przedsiębiorcy, którzy stracą zamówienia, będą potrafili przestawić się na inne rynki - mówi Bodys.


źródło: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,158 ... z30firo57e
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Dlaczego Polacy się nie buntują
Obrazek
Polityków uznajemy za beznadziejnych, ale życie osobiste mamy w miarę OK, więc lepiej pojechać na wakacje, niż organizować akcję protestacyjną - mówi prof. Grzegorz Ekiert*
Adam Leszczyński: Dlaczego Polacy nie protestują, choć są niezmiennie niezadowoleni z sytuacji w kraju? Zawsze uważaliśmy się za naród buntowników. Coś się zmieniło?


Prof. Grzegorz Ekiert: Po prostu jest znacznie lepiej, niż było. Zmienił się standard życia większości społeczeństwa. Jeśli się popatrzy np. na PKB na głowę mieszkańca albo inflację, to Polska jest jednym z najbardziej niesamowitych przypadków sukcesu ekonomicznego w regionie w ostatnich 20 latach.

Z kolegami z kilku uniwersytetów porównujemy proces tworzenia się społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, na Węgrzech, w Korei Południowej i na Tajwanie. Protest jest jego ważnym składnikiem. Stworzyliśmy wspaniałą bazę danych, w której zebraliśmy wszystkie informacje o protestach od 1989 r.

Na początku transformacji w Polsce było ich więcej niż w innych krajach regionu. Chodziło w nich przede wszystkim o postulaty ekonomiczne. Książce, którą napisałem z prof. Janem Kubikiem, daliśmy tytuł ''Buntowniczy Polacy'' - szukaliśmy głównie wyjaśnienia historycznego tego zjawiska: tradycji powstańczej, buntów w PRL, strajków z czasów ''Solidarności''. Około 2000 r. natężenie protestów zaczęło się wyraźnie zmniejszać. Nadal jest ich sporo, ale są mniej liczne i krótsze.

Więcej: http://wyborcza.pl/magazyn/1,138061,158 ... html#CukGW
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Tutaj mamy przykład, jak partia rządzących w tym kraju, drwi sobie z narodu...
=================

Komentarze:

k

Piszą: „Umowę mamy do końca roku. Wciąż intensywnie pracujemy i zajmujemy się rozliczaniem inwestycji z podwykonawcami. Pracy mamy co najmniej do połowy przyszłego roku” przypomnieć należy, że w praktyce rozliczenie trwa od kilku w zasadzie od kilku minut do może kilku dni, chyba że niektórzy oszuści itp. nie chcą płacić, wtedy różne postępowania mogą trwać latami z różnym skutkiem, co jest karygodne, tak jak istnienie tych spółek i wynagrodzenia, w porównaniu z tym co oferują obywatelom w totalitarnym państwie, w którym jest przyzwolenie min na niepłacenie albo marne płace dla 99% obywateli a dla niektórych jednostek krocie i jak widać nie ma na to siły a za chwilę będą bezpodstawnie tak bogaci, ze zrobią z resztą co chcą !

----------------------------

taka jest prawda

nie po to kolesie z PO dorwali sie do koryta żeby biedować

====================

Dla urzędników wciąż trwa Euro 2012. Szefowie spółek zarabiają krocie
Obrazek
Choć od mistrzostw minęły już prawie dwa lata, to utworzone w celu organizacji imprezy spółki mają się dobrze. A ich szefowie zarabiają krocie

Prezesi spółek samorządowych podlegają ustawie z 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 254 ze zm.). Zgodnie z nią ich maksymalna miesięczna pensja może wynosić 6 x 3454,58 zł, a więc 20 727,48 zł. Dodatkowo mogą liczyć na nagrodę roczną do trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia. Takich ograniczeń nie stosuje się tylko wobec prezesów spółek celowych, które powstały do przygotowania i przeprowadzenia Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA Euro 2012. Zarabiają oni średnio po 30 tys. zł miesięcznie i mogą liczyć na wysokie premie. Niewiele mniejsze jest wynagrodzenie członków zarządu takich spółek.

Zgodnie bowiem z art. 14 ust. 1 ustawy z 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA Euro 2012 (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 26, poz. 133 ze zm.) do członków zarządu i rady nadzorczej spółki celowej nie stosuje się przepisów ustawy kominowej. W efekcie mogą zarabiać znacznie więcej od swoich kolegów pracujących np. w gminnych spółkach komunalnych.

Nie likwidują spółek

Specustawa wskazuje, że spółki celowe można zbyć albo rozwiązać. Tak się jednak nie dzieje. Ministerstwo Sportu i Turystyki nie było w stanie nam odpowiedzieć, dlaczego spółki powołane na Euro 2012 wciąż działają na preferencyjnych warunkach. Odesłało nas do ich rzeczników.

– Umowę mamy do końca roku. Wciąż intensywnie pracujemy i zajmujemy się rozliczaniem inwestycji z podwykonawcami. Pracy mamy co najmniej do połowy przyszłego roku, a później minister sportu będzie musiał zdecydować, co z nami dalej – mówi Mariusz Gierszewski z Narodowego Centrum Sportu.

Wskazuje, że skoro spółka celowa nadal funkcjonuje, to nie widzi problemu w tym, że jej prezesa nie obejmuje ustawa kominowa.

Prezesi spółki PL.2012+ sp. z o.o. (dawniej pod nazwą PL.2012) otrzymywali w 2012 i 2013 roku miesięczne wynagrodzenie w wysokości 29 tys. zł.

– Podpisaliśmy z Ministerstwem Sportu umowę na obsługę Stadionu Narodowego, która ma trwać 10 lat. Do naszej spółki stosuje się specustawę – potwierdza Mikołaj Piotrowski, rzecznik prasowy spółki PL.2012+.

Twierdzi, że spółka ma coraz lepsze wyniki. – Brak zastosowania ustawy kominowej pozwala pozyskać świetnych menedżerów – podkreśla.

Podobnie jest w innych spółkach celowych. Na przykład w Gdańsku powstały dwie. Prezes Gdańskiej Inwestycji Komunalnej zarabia średnio 30 tys. zł.

– Mimo że Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej UEFA Euro 2012 zakończyły się dwa lata temu, wciąż zajmujemy się realizacją inwestycji, które zostały rozpoczęte w związku z tym wydarzeniem – wyjaśnia Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzecznik prasowy Gdańskiej Inwestycji Komunalnej.

Tłumaczy, że spółka będzie je realizować do końca przyszłego roku, a w kolejnym nastąpi rozliczanie tych inwestycji. O przyszłości zdecyduje miasto, które ma 100 proc. udziałów w tej spółce.

Ustawa do uchylenia

Zdaniem ekspertów specustawa nie powinna już obowiązywać, a przynajmniej status takich spółek powinien zostać zmieniony na zwykły.

– Niektórzy prezesi spółek publicznych mogą się poczuć dyskryminowani, że ich zarobki są niższe od tych uprzywilejowanych. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby zlikwidować tę ustawę – uważa Witold Michałek z BCC, ekspert ds. gospodarki.

źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i- ... rocie.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jako jedyni w Europie musimy płacić podatki od dochodu, który ma nam zapewnić biologiczną egzystencję
Obrazek
Polska pod rządami PO-PSL jest wyjątkowym krajem. Ze wszystkich państw europejskich, w których stosowana jest instytucja kwoty wolnej od podatku, jedynie w naszym kraju ludzie muszą płacić podatek od dochodów, które mają im zapewnić biologiczną egzystencję.

Limit rocznych dochodów, po przekroczeniu którego należy płacić podatek dochodowy, wynosi 3091 zł. To znaczy, że podatek dochodowy w Polsce muszą płacić osoby zarabiające mniej niż wynosi tzw. minimum egzystencji, bez którego niemożliwe jest biologiczne przeżycie (dochody na poziomie 6502,92 zł rocznie). W żadnym z państw europejskich stosujących instytucję kwoty wolnej od podatku, limit tej kwoty nie jest tak niski jak w Polsce rządzonej przez "liberałów" (sic!) Donalda Tuska. Normą jest, że jeśli ktoś w ciągu roku zarabia kwotę nie przekraczającą równowartość 3-4 średnich miesięcznych pensji, to w ogóle nie płaci podatku dochodowego. w Wielkiej Brytanii podatku dochodowego nie płacą ci, którzy zarobią w ciągu roku poniżej 9,5 tys. funtów, w Niemczech - 8,35 tys. euro, we Włoszech - 8 tys. euro, w Irlandii - 7,9 tys. euro, we Francji - 6,0 tys. euro, w USA - 10 tys. dolarów. Jedynie w Polsce najubożsi obywatele, którzy każdego dnia walczą o przeżycie, muszą płacić tak wysokie podatki. W efekcie obowiązywania kuriozalnie niskiej kwoty wolnej od podatku, rozliczać się z urzędem skarbowym muszą osoby, które zarabiają nawet po 260 zł miesięcznie, mimo że jest to kwota znacznie poniżej minimum gwarantującego biologiczną egzystencję (w 2013 roku minimum to wynosiło 542 zł miesięcznie na osobę)! Co gorsze - rząd Tuska z rozmysłem i premedytacją nie podwyższa kwoty wolnej od podatku już od 2009 roku, a według uchwalonego niedawno "Wieloletniego plan finansowego państwa" kwota ta nie zostanie podniesiona aż do 2017 roku!
Obrazek
źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul3/0123 ... odatku.htm
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  pita  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM