Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Balujemy przy grillu :-)

Post autor: NEVIL »


Węgiel drzewny na grilla. Solidny zysk producentów i handlowców, ale i spore ryzyko
Obrazek
Choć grillowanie jest w Polsce popularne, to sprzedaż węgla drzewnego nie przychodzi łatwo, bo jest sezonowy. Nie można go zbyt długo składować, bo chłonie wilgoć. Wtedy zaś traci swoje podstawowe zalety - dymi i spala się w niższej temperaturze. Śmierdzącej dymem i niedopieczonej kiełbasy nikt zaś jeść nie lubi.

Dziś jest już niewielu smolarzy, którzy wypalają drewno w pryzmach przykrytych ziemią, aby uzyskać węgiel drzewny. Beztlenowa sucha destylacja w wysokiej temperaturze - tak nazywa się proces uzyskiwania paliwa do grillów, które wielu Polaków odpali za kilka dni - w majówkę. Dokonywana jest teraz najczęściej w wielkich piecach retortowych. Mniej fachowe pozwalają na uzyskanie temperatury rzędu 450 stopni, zaawansowane - nawet 700 stopni.

Temperatura ma znaczenie, bo im wyższa, tym bardziej czysty węgiel drzewny. Ten gorszej jakości po spaleniu pozostawia po sobie popiół o wadze 10 proc. podpalonego w grillu węgla. Ten lepszej, jedynie 4 proc. Reszta to czysty węgiel, który utleniamy - w grillu zamienia się on w czad lub dwutlenek węgla. To dlatego przy wytwarzaniu węgla drzewnego trzeba odciąć dopływ tlenu do surowca. Gdyby powietrze dochodziło do sterty drewna, po prostu by się spaliło i po zakończeniu procesu pozostałby tylko popiół, cały interes poszedłby z dymem. Kiedy zaś dopływu powietrza nie ma, pod wpływem temperatury z drewna uwalniają się tylko jego zbędne składniki: woda, substancje smoliste, część popiołu. Zostaje głównie węgiel. Ponieważ jest oczyszczony, kiedy spalamy go w grillu, nieomal nie wydziela dymu.
Obrazek
Wytwórcy węgla drzewnego decydują się często na prasowanie produktu. W ten sposób otrzymujemy brykiet - nie kruszy się jak klasyczny węgiel drzewny, dzięki czemu mniej go marnujemy. To oczywiście także korzyść dla producenta, który wykorzystuje w sprzedaży niemal całość produkcji - nawet pokruszone kawałki da się zespoić w kostkę brykietu.

Najlepszy efekt daje wytwarzanie węgla z drzew liściastych, bo zawierają najmniej wilgoci. Drewno zawiera od 40 do 45 proc. wody. Tylko 30-40 proc. jego składu to węgiel - najwięcej jest go właśnie w drzewach liściastych. Firmy zajmujące się produkcją węgla i brykietów najchętniej skupują więc odpady z obróbki drzew liściastych: obrzynki, gałęzie, a nawet trociny. Cena surowca może się wahać od 150 do 300 zł za tonę. Odpady pochodzące z drzew iglastych niemal w ogóle nie są wykorzystywane do produkcji grillowego węgla, bo zawierają za dużo substancji smolistych i żywicy. Resztki żywicy przy spalaniu wydzielają intensywny zapach - mało atrakcyjny, gdy przychodzi nam piec kiełbaski.

Nim surowiec trafi do pieca retortowego, jest dość często podsuszany, by obniżyć koszty produkcji. Producenci węgla drzewnego, z którymi rozmawialiśmy, nie byli chętni, by dzielić się szczegółami kosztów produkcji. Rozmowy pozwalają jednak szacować, że łącznie surowiec i jego podsuszenie stanowi ok. 10 proc. w cenie hurtowej 2,5-kg opakowania. Obsługa pieca trwa wiele godzin - koszt to kolejne blisko 10 proc. hurtowej ceny. Później dochodzi prasowanie. Ten składnik ceny szacunkowo ma prawdopodobnie udział od 5 do 8 proc.

Bardzo drogie jest również opakowanie. Paczka dwuipółkilogramowa to zwykle papierowy worek dwu-, trzywarstwowy, który zabezpiecza zawartość przed rozsypaniem. Razem z załadowaniem i zszyciem opakowanie jednego worka węgla kosztuje ok. 50 gr.

Choć grillowanie jest w Polsce popularne, to sprzedaż gotowego produktu nie przychodzi łatwo, bo jest sezonowy. Nie można go też zbyt długo składować, bo ma właściwości chłonne - naciąga wilgoć. Wtedy zaś traci swoje podstawowe zalety - dymi i spala się w niższej temperaturze. Śmierdzącej dymem i niedopieczonej kiełbasy nikt zaś jeść nie lubi.

źródło: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,158 ... z30m9pFwMY
Obrazek

Informacje

  Google [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM