Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Odwołanie jeszcze nie rozpatrzone
23.04.2014. Radio Elka, Mateusz Kowalski

Mijają dwa miesiące od złożenia przez KGHM odwołania w sprawie nie przyznania spółce prawa do złoża Bytom Odrzański. Na początku lutego ministerstwo środowiska zdecydowało, że poszukiwania będzie tam prowadzić firma z kapitałem kanadyjskim, która miała przedstawić lepszą ofertę. Polska Miedź nie zgodziła się z tym werdyktem i złożyła odwołanie. Jak do tej pory nie ma żadnego odzewu ze strony ministerstwa.

- Wszystko leży teraz w rękach ministra. Do tej pory nie mamy żadnych informacji, ani dobrych, ani złych, na temat rozstrzygnięcia. Ja jestem dobrej myśli, w pozytywne rozpatrzenie naszego odwołania - mówi prezes koncernu Herbert Wirth.

Otrzymanie prawa na poszukiwanie w rejonie Bytomia Odrzańskiego ma niezwykle wielkie znaczenie. Pozwoli bowiem spółce na kontynuowanie wydobycia przez kolejne lata. Gra toczy się o obszar koncesyjny, na którym znajduje się około 8 mln ton miedzi. Polska Miedź już w przeszłości przechodziła podobną procedurę. Wtedy odwołanie zostało uwzględnione i KGHM otrzymał koncesję na złożę Nowiny.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/68627/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Walczą o podatek miedziowy
Właśnie mija dwa lata od wprowadzenia podatku od niektórych kopalin, zwanym powszechnie podatkiem miedziowym.

Kuriozum jest to, że ten podatek został wprowadzony pod konkretna firmę - KGHM. Podatek ten znacząco obniża możliwości konkurencyjne polskiego potentata.

Dzisiaj w Warszawie przedstawiciele KGHM, Ministerstwa Gospodarki i Ministerstwa Skarbu spotkają w sprawie podatku miedziowego. Podatek ten znacząco obniża możliwości konkurencyjne polskiego potentata.

Zgodnie z przyjętą w marcu 2012 r. ustawą od wydobycia niektórych kopalin rząd zobowiązany jest do przedstawienia Sejmowi danych dotyczących skutków, jakie niosą te przepisy.

Według specjalistów ustawa jest pod wieloma względami fatalna. Po pierwsze nie przynosi zakładanych efektów finansowych, po drugie nadmiernie obciąża budżet KGHM.

Podatek to efekt słabej kondycji finansów państwa. Rząd zaczął poszukiwać nowych źródeł dochodów i padło na jedną z najbardziej zyskownych w Polsce spółek - KGHM. Postanowiono opodatkować (dodatkowo) produkcję miedzi i srebra. Natychmiast ustawa została oceniona jako uderzająca w KGHM, bo w praktyce dotykała finansowo tylko tej spółki.

Zgodnie z ustawą, stawka podatkowa jest ustalana w zależności od średniej ceny miedzi i srebra. Szczegółowe zasady obliczania stawek podatkowych zostały określone w ustawie.

Herbert Wirth, prezes KGHM chciałby aby podatek był niższy. - Wiem że to będzie trudne, ale byłoby to korzystne dla wszystkich. -

Szacuje się, że nawet ponad jedna trzecia zysków firmy jest odbierana w tej formie podatku. Czy są szanse na obniżenie podatku? Wydaje się to być mało prawdopodobne.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,11757.html
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 12
Rejestracja: 21 mar 2014, 13:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: marta009 »

Walczą,walczą i pytanie co wywalcza?
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zbrzyzny: Trybunał za podatek
30.04.2014. Radio Elka, Mateusz Kowalski

Polski rząd złamał prawo i powinien stanąć przed Trybunałem Stanu – twierdzi poseł Ryszard Zbrzyzny. Do 18 kwietnia rada ministrów miała przedstawić posłom raport o wpływie podatku od niektórych kopalin na KGHM, lokalne samorządy i budżet państwa. Co prawda rząd przygotował i przyjął taki dokument, ale do sejmu on jeszcze nie wpłynął.

- Pytałem wicemarszałka Jerzego Wenderlicha czy do kancelarii sejmu lub biura marszałka wpłynął ten dokument. Okazuje się, że nie ma tego raportu, więc ustawowe terminy zostały przekroczone. Jakie są więc sankcje za złamanie prawa? Rząd powinien zostać postawiony przed Trybunał Stanu - mówi R. Zbrzyzny.

Żeby jednak postawić rząd przed Trybunałem Stanu, taki wniosek musi poprzeć większość w sejmie, a to jest właściwie nierealne. Sprawą podatku ma się też zająć Trybunał Konstytucyjny. Odpowiednie wnioski zostały złożone blisko dwa lata temu, ale do tej pory sprawa nie trafiła na wokandę. Zdaniem Zbrzyznego Trybunał nie rozpatrzył jeszcze skarg, bo musiałby stwierdzić złamanie konstytucyjnych zapisów. - To jest trudna decyzja dla Trybunału. Rozmawiałem z kilkoma profesorami konstytucjonalistami i żaden z nich nie ma wątpliwości, że wprowadzenie podatku odbyło się niegodnie z prawem - wyjaśnia R. Zbrzyzny.

Gdyby Trybunał orzekł niezgodność ustawy o podatku z polskim prawem, budżet państwa musiałby zwrócić miedziowej spółce blisko 4 miliardy złotych.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/68748/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Sąd: Wynik wyborów wiążący dla Walnego. Czyczerski wraca do rady?
13.05.2014. Radio Elka, Mateusz Kowalski

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił decyzję Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy w sprawie niepowołania do rady nadzorczej KGHM Józefa Czyczerskiego. Wyrok jest prawomocny. Zdaniem związkowca, który powinien w radzie zasiadać od trzech lat, ale nie godzili się na to kolejni ministrowie skarbu państwa, wyrok sądu może nieść ogromne skutki dla miedziowego koncernu.

- Po trzech latach udało się udowodnić, że kolejni ministrowie skarbu łamali ustawę o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. To spowodowało, że przez okres ósmej kadencji rady nadzorczej nie było w niej przedstawicieli załogi. W tym czasie podjęto decyzje bardzo niebezpieczne dla funkcjonowania przemysłu miedziowego w Polsce. Te decyzje mogą być teraz nieważne, bo były podejmowane z wadą prawną. Najistotniejsze jest jednak to, że udowodniliśmy, że mieliśmy rację w interpretacji zapisu ustawy, który mówi, iż wynik wyborów jest wiążący dla walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Ministrowie z premedytacją pozbyli się natomiast przedstawicieli załogi z rady nadzorczej, by przepchnąć swoje decyzje. My będziemy o tym pamiętali - komentuje J. Czyczerski.

Podobnie jak w przypadku Czyczerskiego walne zgromadzenie kilka razy nie powołało do rady Leszka Hajdackiego. W obu przypadkach skarb państwa, który ma większość akcji spółki, nie chciał, by w radzie zasiadali związkowcy, którzy byli organizatorami pikiety pod biurem zarządu Polskiej Miedzi. Mimo, że Czyczerski i Hajdacki nie byli powoływani do rady, startowali w kolejnych wyborach i załoga ponownie ich wybierała. Taka zabawa trwała trzy lata. Teraz jednak te przepychanki mogą mieć zły wpływ na spółkę. Obie zainteresowane strony czekają na uzasadnienie wyroku. Wtedy będzie wiadomo, jakie dokładnie skutki niesie ostatnia decyzja Sądu Apelacyjnego.

źródło: http://miedziowe.pl/index.php?option=co ... Itemid=495
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Surowce: Koniec miedziowej inwestycji? ABW zniechęca Kanadyjczyków
Obrazek

Warta do 5 mld dol. miedziowa inwestycja kanadyjskiego holdingu Lumina Copper Corp w Polsce staje pod znakiem zapytania – wynika z informacji DGP. Chodzi o formalności i nieprzychylną atmosferę wokół inwestora


Kanadyjczycy do inwestycji w Polsce przygotowują się już od dawna. Pod koniec stycznia, po kilkunastu miesiącach od złożenia wniosku, Ministerstwo Środowiska przydzieliło jednej ze spółek należących do holdingu dwie koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża rud miedzi w województwie lubuskim. To mógłby być wstęp do budowy kopalni. – W program badań geofizycznych i wiertniczych na tym terenie Polski zainwestowaliśmy już 30 mln dol., a w tym roku zaplanowaliśmy na ten cel kolejne 35–40 mln dol. Efektem może być wybudowanie w ciągu 10 lat nowego kompleksu wydobywczego miedzi – potwierdza w rozmowie z DGP Lyle Braaten, prezes należącej do Kanadyjczyków spółki Miedzi Copper. – Podchodzimy bardzo poważnie do tej inwestycji. Pytanie, czy Polska jest nią również zainteresowana – dodaje.

Więcej: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... zykow.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zysk coraz mniejszy
15.05.2014. Radio Elka, Mateusz Kowalski

Pół miliarda złotych zysku wypracowała Polska Miedź w pierwszym kwartale tego roku. To mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, kiedy to spółka zarobiła dwa razy tyle. Mniejszy zysk wynika przede wszystkim z spadkiem cen metali, niższego kursu walut i zmniejszenia sprzedaży.


Mimo to zarząd spółki nie obawia się o przyszłość KGHM. W tym roku na inwestycje wydane zostaną 4 mld zł. Uruchomiona zostanie przede wszystkim kopalnia Sierra Gorda, większe wydobycie ma też być w USA i Kanadzie. Na razie firma musi się jednak zadłużać, by plany inwestycyjne zrealizować. - To, co jest podane w planach finansowych na lata 2014-15, jest absolutnie do dotrzymania. Wtedy będziemy mogli mówić o dalszym funkcjonowaniu KGHM. Poziom zadłużenia firmy jest skorelowany z bezpiecznym poziomem, do jakiego możemy się jeszcze zadłużać. Wydatki inwestycyjne są w tej sytuacji niezbędne. Uczciwie też powiem, że dla spółki oszczędność miliona złotych na inwestycjach jest żadna. Proszę mnie źle nie zrozumieć, bo każda złotówka jest ważna. Chodzi jednak o skalę. Warto poświęcić te wydatki, by mieć potem przygotowany front eksploatacyjny - mówił prezes Herbert Wirth.

Prognozy mówią, że zysk Polskiej Miedzi w tym roku wyniesie nieco ponad 2 mld złotych. W minionym roku zysk przekroczył wartość 3 mld zł. Przypomnijmy, że w 2011 roku spółka wypracowała rekordowy jak do tej pory zysk, który wyniósł 11,2 mld zł.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/68979/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Kolejny ważny krok w budowie chilijskiej kopalni KGHM

KGHM – największy producent srebra i ósmy pod względem wielkości producent miedzi na świecie – rozpoczął napełnianie rurociągu oraz zbiornika na wodę w kopalni Sierra Gorda w Chile.


Woda, pochodząca z systemów chłodzenia elektrowni cieplnej w Mejillo-nes, tłoczona jest rurociągiem o długości 142,6 km. Pełne zabezpieczenie dostępu do wody jest kolejnym ważnym krokiem przed technicznym otwarciem kopalni, planowanym w połowie roku.

Po rozpoczęciu produkcji Sierra Gorda zużywać będzie 250 tys. m3 wody dziennie, co przekłada się na poziom 92 mln m3 zużycia wody rocznie. Zbiornik o pojemności 750 tys. m3 – równej 300 basenom olimpijskim – zapewni kopalni niezbędne rezerwy. Pompowanie wody do zbiornika od-bywa się stopniowo przy pomocy 24 pomp, zdolnych do tłoczenia 1,5 tys. litrów wody na sekundę. Cały proces potrwa około miesiąca, co pozwoli na testowanie szczelności i zabezpieczeń całej infrastruktury.

Sierra Gorda będzie jedną z nielicznych kopalń na świecie i jedną z dwóch w Chile działającą w oparciu o podobny – niezwykle wydajny i ekologiczny – system dostępu do wody. Jako że kopalnia położona jest na pustyni, w warunkach bardzo suchych i ubogich w źródła wody, budowa rurociągu wyeliminowała ryzyko naruszenia jej zasobów w regionie. Zamiast trafiać z powrotem do oceanu, woda z elektrowni cieplnej będzie ponownie wykorzystana do zasilenia pracy kopalni i zakładów Sierra Gorda. Dodatkowo – tworząc specjalną powłokę na odpadach flotacyjnych – sól morska pochodząca z wody służyć będzie do kontroli emisji pyłu na pustyni.

Projekt Sierra Gorda jest spółką typu joint venture, zarządzaną przez KGHM International i nale-żącą do Grupy KGHM (55 proc.), Sumitomo Metal Mining (31,5 proc) oraz Sumitomo Corporation (13,5 proc). Projekt jest zlokalizowany na pustyni Atacama w regionie Antofagasta, będącym naj-większym zagłębiem miedzi w Chile. Wydobycie miedzi, molibdenu i złota będzie się tu odbywać metodą odkrywkową. Dalsza obróbka obejmować będzie kruszenie, mielenie, flotację oraz osuszanie w celu uzyskania koncentratów miedzi oraz molibdenu. Sierra Gorda jest siódmym największym projektem górniczym na świecie.

źródło: http://hutnictwo.wnp.pl/kolejny-wazny-k ... 1_0_0.html

Czytaj też: http://hutnictwo.wnp.pl/kopalnia-kghm-w ... 1_0_0.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Górnicy wybrali swoich przedstawicieli
Górnicy zdania nie zmienili. Po raz kolejny na swoich przedstawicieli do rady nadzorczej wybrali Józefa Czyczerskiego, szefa miedziowej Solidarności, Bogusława Szarka również z Solidarności oraz Leszka Hajdackiego z ZZPPM.
Obrazek
We wszystkich oddziałach Polskiej Miedzi zagłosowało w sumie 48 procent załogi. Najwyższa frekwencja była w Zakładach Górniczych Lubin – w wyborach wzięło udział 70 procent pracujących tam osób. Najmniejsze zainteresowanie głosowaniem było w Hucie Miedzi Głogów – 19-procentowe.

– Mimo tych trzech lat zabawy z wyborem i stawiania się ministra ponad prawem, pracownicy nie dali się zniechęcić i poszli do wyborów – komentuje Józef Czyczerski, szef miedziowej Solidarności, który zdobył najwięcej głosów, bo ponad 5 tysięcy.

Na Leszka Hajdackiego zagłosowało ponad 3,7 tys. pracowników, a na Bogusława Szarka – ponad 3,4 tys.

Czwarte miejsce, a więc już poza listą wybranych do rady, zajął Bogdan Nuciński. Piąty był Marcin Braszczok, a szósty Mieczysław Grzybowski.

– Godne wielkiego podziwu jest to, że pracownicy wytrwali w swojej stanowczości i chcą wybierać swoich przedstawicieli do rady nadzorczej i nie poddali się ministrowi, który chciał decydować za nich – dodaje Leszek Hajdacki z ZZPPM.

Teraz pozostaje tylko pytanie, czy walne zgromadzenie akcjonariuszy powoła nowych członków do rady nadzorczej.

W poprzedniej kadencji rady Polskiej Miedzi górnicy musieli kilka razy wybierać swoich przedstawicieli. Zawsze najwięcej głosów zdobywali ci sami kandydaci. Jednak minister podczas kolejnych walnych zgromadzeń akcjonariuszy, konsekwentnie nie zgadzał się na ich powołanie. Miała to być kara za udział w pikiecie z 2009 roku, kiedy załoga KGHM sprzeciwiała się dalszej prywatyzacji spółki. Minister uznał, że było to działanie na szkodę spółki.

Jednak ostatnio Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił decyzję walnego zgromadzenia akcjonariuszy KGHM o niepowołaniu Józefa Czyczerskiego do rady nadzorczej spółki. – Teraz mamy czarno na białym, że minister postawił się ponad prawem i nie ma już takiej sytuacji, że drugi raz mogłoby się to powtórzyć – stwierdza szef miedziowej Solidarności.

źródło + video: http://www.lubin.pl/aktualnosci,30900,g ... cieli.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


KGHM chce wziąć kredyt na 2,5 mld dol. Jeden z największych w historii

KGHM sprawdza ofertę banków z myślą o zaciągnięciu kredytu w wysokości 2,5 mld dol. na pięć lat - informuje PAP. Jeśli umowa dojdzie do skutku będzie to jeden z największych kredytów korporacyjnych w historii Polski.


PAP powołuje się aż na sześć źródeł, które mówią, że kwota kredytu mogłaby wynieść 2-2,5 mld dol. Okres spłaty miałby wynieść pięć lat.

KGHM jeszcze nie potwierdziło tych informacji, ale analitycy, z którymi rozmawialiśmy przyznają, że zarząd informował ich o możliwym kredycie w kwocie 2 mld dol.

Jarosław Romanowski, wiceprezes spółki, mówił w marcu, że finansowanie dodatkowe, przynajmniej pięcioletnie, w kolejnych latach może wynieść od 1 do nawet 2 mld dol. Do września powinniśmy ukończyć pracę nad reorganizacją całej struktury finansowania - mówił wówczas wiceprezes.

Kredyt, obligacje, ale nie giełda

- Zgodnie z oczekiwaniami KGHM konsoliduje zadłużenie KGHM International - mówi Zbigniew Porczyk, Dom Maklerski Trigon (w grudniu 2011 r. KGHM kupił za równowartość 9,4 mld zł kanadyjską firmę Quadra FNX i zmienił jej nazwę na KGHM International. Spółka ma dostęp do kopalni w USA, Kanadzie i w Chile).

- Spółka matka, czyli KGHM, zaciągnie tańsze kredyty, żeby spłacić długi zagranicznej spółki - córki. To oczekiwany i słuszny ruch. Moim zdaniem nie będzie miało większego znaczenia, czy chodzi o kredyty, czy o obligacje - mówi Zbigniew Porczyk, Dom Maklerski Trigon.

- Spółka nie będzie mieć problemu, czy to z kredytem, czy z obligacjami. Jeśli chodzi o duże kopalnie miedzi, to Sierra Gorda jest jednym z najlepszych projektów na świecie. Przez pierwszych pięć lat spółka będzie wydobywać tam oprócz miedzi też duże ilości molibdenu, którego ceny poszły w górę o 30 proc. - mówi Andrzej Knigawka z ING Securities.

A może zamiast zaciągać kredyty, byłoby lepiej wprowadzić KGHM International na giełdę? Rok temu na konferencji inwestorów indywidualnych Wall Street w Karpaczu prezes KGHM Herbert Wirth, mówił o planach wprowadzenia KGHM International na giełdę w Londynie. Dzięki ofercie publicznej spółka zebrałaby równowartość kilku miliardów złotych i być może nie potrzebowałaby zaciągać kredytów. - Na wejście na giełdę jest za wcześnie. Najpierw powinno ruszyć chociaż wydobycie w Sierra Gorda - mówi Zbigniew Porczyk.

Projekty kosztują

Na co KGHM potrzebuje pieniędzy? Planowane wydatki inwestycyjne KGHM na ten rok mają wynieść 2,5 mld zł, a do 2018 r. aż 18 mld zł. Spółka oczekuje, że zadłużenie netto na koniec 2014 r. wyniesie 2 mld zł.

Co pochłania tyle kasy? Chodzi przede wszystkim o uruchomienie wydobycia miedzi w kopalni Sierra Gorda w Chile, w której KGHM ma 55 proc. udziałów. Reszta należy do japońskiego koncernu Sumitomo.

- Moim zdaniem Sumitomo jest zdecydowane, żeby szybko rozbudowywać drugą fazę w kopalni Sierra Gorda. A nakłady na to są większe niż przewidywane 4 mld dol. - mówi Andrzej Knigawka.

Japończycy są w komfortowej sytuacji, bo mają zapewnione rekordowo tanie kredyty w swoich macierzystych bankach. - I właśnie dlatego, że Japończycy mieli zapewnione tanie finansowanie inwestycji kanadyjska Quadra wybrała ich do projektu w Chile, a odrzuciła wcześniejsze propozycje KGHM - mówi Andrzej Knigawka.

Jak napisał kilka dni temu w analizie dom maklerski Wood & Co., koszty Sierra Gorda będą wyższe, niż zakłada rynek, na co może wskazywać m.in. fakt, że podniesione ostatnio założenia przez spółkę i tak pozostają poniżej kosztów porównywalnych projektów w tym regionie. Ale wydatki i tak się opłacą. - "Przy prawdopodobnych nakładach w wysokości 1,3 mln dolarów, w naszej opinii, nie uwzględniając premii za ryzyko, projekt zwiększy wartość spółki o 1,1 mld dol., czyli 17 zł na akcję" - napisano.

KGHM chce wziąć jeden z największych kredytów korporacyjnych w historii. Rekord należy do Zygmunta Solorza, który w 2011 r. kupił za 14 mld zł Polkomtel. Innym wielkim kredytem był ten zaciągnięty w 2006 r. przez PKN Orlen na zakup litewskiej rafinerii Możejki. Wartość tamtej transakcji wyniosła łącznie 2,34 mld dol.

źródło: http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,160 ... #BoxBizTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


KGHM zamieszany w aferę go-go. Są nazwiska
Nie milkną echa publikacji na temat poznańskiego klubu go-go, w którym za milion złotych zabawiał się dyrektor jednej ze spółek metalurgicznych. W sieci właśnie ukazał się kolejny artykuł na ten temat. Jego autor – anonim – zapewnia, że w Cocomo bawił się jeden z dyrektorów KGHM oraz jego koledzy z Huty Miedzi Głogów i Centralnego Biura Zakupów. Sprawa jest poważna, bo padają konkretne nazwiska.

Założyciele strony „Obywatel publikuje” już na wstępie informują, że nie są dziennikarzami zawodowymi. Piszą, bo mają informacje i czują się w obowiązku, by się nimi podzielić z opinią publiczną. W ostatnim artykule nie przebierają w słowach. Wiele poważnych zarzutów kierują pod adresem samego prezesa Polskiej Miedzi, jak i jego podwładnych dyrektorów.

Zdaniem autorów publikacji, prezes sponsoruje zabawy w klubie go-go swoim pracownikom. – Obecnie konsultujemy tę sprawę z naszymi prawnikami – podkreśla Anna Osadczuk z departamentu PR Polskiej Miedzi.

Pracownicy biura prasowego zwracają też naszą uwagę, że ta sprawa jest już zakończona. Posiłkują się artykułem z „Super Expressu”, gdzie 15 maja napisano, że znalazł się biznesmen, który stracił w Cocomo wspomniany milion złotych. Zdaniem dziennikarzy to Mariusz K., 31-latek z województwa kujawsko-pomorskiego.

Tymczasem Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, która prowadzi tę sprawę, nie potwierdza jakoby K. był głównym poszkodowanym w tej sprawie. – Mogę jedynie powiedzieć, że ten pan może być jednym z poszkodowanych. Ale takich osób mamy łącznie 21 i to z całej Polski – zapewnia Magdalena Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. – Dla dobra tych osób nie udzielamy więcej informacji na temat śledztwa. Ujawnienie tych danych mogłoby źle wpłynąć na ich wizerunek. Śledztwo jest w toku – dodaje.

I tutaj sprawa się komplikujemy. Bo jeśli pokrzywdzonych jest aż 21 osób, to znaczy, że dyrektorzy KGHM teoretycznie mogą być w tym gronie. Tym bardziej, że jeden z wymienionych we wspomnianym anonimowym artykule, niedawno odszedł z pracy w jednym z oddziałów.

Ale mogą to być też fałszywe oskarżenia i celowa prowokacja. Czy wywołani do tablicy dyrektorzy zamierzają coś z tym zrobić? Czekamy na kontakt od jednego z nich.

Artykuł wciąż krąży w sieci. Coraz więcej osób udostępnia go na facebooku. Nawet pod artykułem w „Super Expressie”, jeden z komentatorów pisze: „Dlaczego nie napisali, że był to dyrektor KGHM, tylko jakiś koleś, co to pracuje w firmie zatrudniającej 300 osób. KGHM jest spółką skarbu państwa, dlatego chłopaki zabawili się za nasze. Zaprosili 10 dziewczyn, kupili 60 szampanów, a potem kiedy przyszło co do czego, to trzeba było znaleźć jakiś powód, że został oszukany (…). Teraz chłopaki z KGHM czyszczą informacje na ten temat, za grube pieniądze. (…)”

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,31103,k ... wiska.html

Czytaj też: http://www.obywatelpublikuje.com/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jak dentysta z Chile zatrzymał KGHM
Jeżeli sąd w Chile przyzna rację mieszkańcowi Antofagasty, po raz kolejny wzrosną koszty południowoamerykańskiej inwestycji koncernu

W ciągu kilku dni sąd najwyższy Chile zdecyduje o przyszłości inwestycji KGHM w tym kraju. A konkretnie o tym, czy polski koncern może korzystać z kolei przy transporcie miedzi z kopalni w Sierra Gorda do portu w Antafogaście – ustalił DGP.

Sędziowie mają orzec, czy magazyny w Antafogaście, w których surowiec ma być przeładowywany, mogą grozić zapyleniem... podwórka miejscowego dentysty.

Herbert Wirth, prezes KGHM, czeka na ostateczny werdykt od lutego. Wówczas chilijski sąd niższej instancji na wniosek dentysty cofnął pozwolenie na transport kolejowy urobku z kopalni i jego przeładunek w Antafogaście. Argumentował to „względami środowiskowymi”. Jeżeli sąd najwyższy utrzyma w mocy tę decyzję, to zablokuje spółce kolejowy dostęp do portu nad Oceanem Spokojnym

Miedziowa spółka jest jednak przygotowana na alternatywne warianty.

Więcej: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... recie.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komisja dyskutowała, ale efektów brak
02.06.2014. Radio Elka, Mateusz Kowalski

Komisja finansów publicznych zajęła się raportem, jaki rząd przygotował na temat wpływu podatku od kopalin na Polską Miedź i budżet państwa. Posłowie przez półtorej godziny dyskutowali i zadawali pytania wiceministrowi finansów. Nic konkretnego jednak nie ustalono.


Głogowski poseł Wojciech Zubowski z PiS mówił o negatywnym wpływie podatku na region. Powoli odczuwają to lokalne samorządy. - Żaden samorząd, nawet te, gdzie PO i PSL mają większość, nie wypowiedział się pozytywnie na temat podatku. Negatywnie na ten temat wypowiedział się też marszałek województwa. Wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych, które otrzymują samorządy, zmniejszyły się już o miliony złotych. Dalsze działanie tego podatku sprawi, że Zagłębie Miedziowe podzieli los regionu wałbrzyskiego - mówił W. Zubowski.

W podobnym tonie wypowiadał się lubiński poseł Ryszard Zbrzyzny z SLD. Zaznaczył, że przy tak dużej firmie nie widać od razu skutków działania podatku, ale po latach będą one nieodwracalne. Spadają płace realne, a zatrudnienie zmniejszy się w tym roku o 400 osób. - To jest podatek drastyczny, bardzo poważnie osłabiający konkurencyjność KGHM w świecie. Rząd nie widzi jednak zagrożeń. Chyba nad tym raportem pracowano w różowych okularach. Brakuje tu odpowiedzi na zasadnicze pytania, co do wpływu podatku na firmę - mówił R. Zbrzyzny. Poseł złożył także wniosek, by rząd miał obowiązek przygotowywania regularnie raportu z wpływu podatku na firmę i region.

Dyskusji przysłuchiwał się, a także odpowiadał na pytania posłów wiceminister Janusz Cichoń. Jego zdaniem raport został przygotowany rzetelnie, a sam podatek nie ma złego wpływu na Zagłębie Miedziowe i KGHM. - Mimo wprowadzenia podatku prognozy zyskowności firmy na najbliższe lata przedstawiają się niemal świetlanie. Nawet rentowność ZG Lubin, która jest na najniższym poziomie w KGHM, w skali kraju jest na poziomie większości średnich firm - mówił wiceminister.

W dyskusji nie brali udziału posłowie PO. Jednak większością ich głosów komisja przyjęła raport ministerstwa i skierowała go pod obrady sejmu.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/69259/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

jankomuzyk

Czy Pan Kędzia wie tak na prawdę co się dzieje "u niego w KGHM"?

Podejrzewam, że nie. Kolesiostwo to mało powiedziane, nepotyzm to właściwe słowo. Rodzice dosłownie wtłaczają swoje "nie douczone pociechy" do KGHM-owskich spółek. Dlatego króluje wszechobecna miernota, a co za tym idzie niekompetencja. Nepotyzmowi w KGHM powinien przyjrzeć się Pan Tusk. Albo trzeba sprywatyzować tą spółkę w 100% albo przegra się przyszłe wybory, Panie Donku.


=========================

KGHM pomaga młodym zrobić karierę
Obrazek
Ruszył program Inteligentny Start. Jego misją jest wspieranie młodych Polaków będących absolwentami lub studiujących na zagranicznych uczelniach poprzez oferowanie im pracy w zagranicznych jednostkach polskich firm. KGHM jest jednym z fundatorów programu.

Fundacja Inteligentny Start, poprzez dofinansowanie pierwszego okresu pracy, ułatwi zatrudnienie obywateli polskich, znających kulturę i język kraju, w którym działa lub zamierza podjąć działania polska firma. Program umożliwia polskim przedsiębiorstwom odkrywanie nowych możliwości inwestycyjnych na zagranicznych rynkach dzięki wykorzystaniu potencjału rodaków mieszkających za granicą.

– Kapitał społeczny jest dla mnie dzisiaj co najmniej tak samo ważny, jeśli nie ważniejszy, od kapitału finansowego. Od dwóch lata realizujemy projekt Kopalnia Talentów. Spośród absolwentów polskich i zagranicznych uczelni wyszukujemy najlepszych. W czasie dwóch lat mają okazję dogłębnie poznać specyfikę KGHM, także za granicą. Niektórzy z nich już pracują w KGHM International – tłumaczy Herbert Wirth, prezes Polskiej Miedzi. – Prowadzimy nowatorski program Go Global Internships – finansujemy najlepszym polskim studentom praktyki w naszych kopalniach w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Chile. Teraz przyszedł czas na to, aby wyciągnąć rękę w stronę młodych, ambitnych ludzi, którzy cenią swoje polskie korzenie, a jednocześnie wrośli już w inną rzeczywistość. Warto im pomagać, warto ich zatrudniać – to potencjalnie niezwykle cenny kapitał, myślę, że nie tylko dla KGHM – podkreśla.

Założycielem fundacji jest Krzysztof Domarecki – przewodniczący rady nadzorczej Selena FM, natomiast fundatorami, oprócz KGHM, przedsiębiorstwa, które są liderami w swoich branżach i mają istotne doświadczenie w promowaniu polskiej przedsiębiorczości za granicą: spółka Fakro, Grupa Maspex Wadowice, Grupa Nowy Styl, PKO BP, Grupa Selena oraz Solaris Bus & Coach. W pierwszym etapie z oferty programu Inteligentny Start może skorzystać trzydzieści osób.

Więcej informacji o fundacji i zasadach rekrutacji do programu na www.inteligentny-start.org

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,31244,k ... riere.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Minister wkrótce ogłosi decyzję
Obrazek

W najbliższym czasie wszystko będzie już wiadomo. Jak podaje „Puls Biznesu” Ministerstwo Środowiska wkrótce ogłosi czy uwzględnił odwołanie KGHM odnośnie koncesji na wydobycie w Bytomiu Odrzańskim i Kotli. – Decyzja już jest, czeka na podpis ministra – mówią dziennikarzom gazety urzędnicy z resortu środowiska.

Punktem zapalnym jest spór pomiędzy polskim lubińską firmą a kanadyjską grupą Miedzi Copper, związaną z byłym prezesem Polskiej Miedzi Stanisławem Speczikiem, o dwie koncesje miedziowe w rejonie Bytomia Odrzańskiego i Głogowa. Koncesje wydaje właśnie Ministerstwo Środowiska i to ono w lutym tego roku zdecydowało, że pozwolenia na odwierty otrzymali Kanadyjczycy. Dla Polskiej Miedzi to był szok. Nikt w Lubinie nie spodziewał się takiej decyzji. Prezes Herbert Wirth natychmiast złożył odwołanie. Sprawą zajęła się też Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Głos w sprawie zabrał też premier Donald Tusk. Szef rządu stanął w obronie Polskiej Miedzi i publicznie przyznał, że oczekuje, iż minister środowiska zmieni decyzję koncesyjną na korzystną dla KGHM.

Ostateczna decyzja ministra ma być znana w najbliższym czasie. Czy zmienił zdanie i koncesje otrzyma lubińska firma? Stanisław Speczik, rozmawiając z dziennikarzami „Pulsu Biznesu” jest bardzo spokojny. – Nie spodziewam się zmiany decyzji w sprawie koncesji – mówi.

„Być może jego optymizm bierze się stąd, że w trakcie niedawnego spotkania premiera Donalda Tuska z premierem Kanady padły deklaracje o wzajemnym równym traktowaniu inwestorów. Dlatego KGHM inwestuje w Kanadzie, a Miedzi Copper w Polsce” – zastanawiają się dziennikarze.

Od decyzji ministra będzie można odwołać się do sądu.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,31314,m ... cyzje.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM