Regulamin forum
Co się dzieje w Lubinie? Informacje z regionu, najświeższe doniesienia i komentarze.
Stały bywalec


Jeden górnik zginął, a 17, a nie jak informowano wcześniej 19, zostało rannych w wypadku, do którego doszło w piątek w należącej do KGHM Polska Miedź SA kopalni Rudna (Dolnośląskie) - poinformował rzecznik prasowy koncernu Dariusz Wyborski
Ranni zostali przewiezieni do szpitala. "Nadal trudno powiedzieć jakie mają obrażenia" - zaznaczył Wyborski
Do wypadku doszło ok. godziny 18.30, tysiąc metrów pod ziemią. Służby sejsmiczne kopalni odnotowały wtedy wstrząs górotworu o średniej sile w rejonie kopalni Rudna Główna
Według Wyborskiego, rannych jest wielu, bo wstrząs wystąpił w pobliżu komory mechanicznej, gdzie pracowali górnicy. W miejscu tym dokonywane są naprawy i przeglądy maszyn
W strefie zagrożenia znalazło się 20 górników
Do godziny 20.00 ratownicy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego z Sobina ewakuowali górników na powierzchnię. 17 z nich zostało rannych, a jeden - 44-letni mieszkaniec Głogowa, pracujący na stanowisku operatora wozu dostawczego zginął
Na miejscu jest m.in. Jan Zimroz, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu.
Ranni zostali przewiezieni do szpitala. "Nadal trudno powiedzieć jakie mają obrażenia" - zaznaczył Wyborski
Do wypadku doszło ok. godziny 18.30, tysiąc metrów pod ziemią. Służby sejsmiczne kopalni odnotowały wtedy wstrząs górotworu o średniej sile w rejonie kopalni Rudna Główna
Według Wyborskiego, rannych jest wielu, bo wstrząs wystąpił w pobliżu komory mechanicznej, gdzie pracowali górnicy. W miejscu tym dokonywane są naprawy i przeglądy maszyn
W strefie zagrożenia znalazło się 20 górników
Do godziny 20.00 ratownicy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego z Sobina ewakuowali górników na powierzchnię. 17 z nich zostało rannych, a jeden - 44-letni mieszkaniec Głogowa, pracujący na stanowisku operatora wozu dostawczego zginął
Na miejscu jest m.in. Jan Zimroz, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu.
-> www.a-sport.pl / www.forum.a-sport.pl <-
Polska moim krajem
Lubin moim miastem
Zagłębie moim życiem
Radio Maryja moją miłością
Polska moim krajem
Lubin moim miastem
Zagłębie moim życiem
Radio Maryja moją miłością
Swego czasu byłem w szpitalu i widziałem górników, których przywieziono po wypadku w kopalni, jakieś dwa lata temu to było, ale do dziś pamiętam ten widok... Czarne twarze, strach... brrr. :\
Stały bywalec


Ja taki obrazek widzialem wprawdzie w TV, ale wrażenia są podobne 
-> www.a-sport.pl / www.forum.a-sport.pl <-
Polska moim krajem
Lubin moim miastem
Zagłębie moim życiem
Radio Maryja moją miłością
Polska moim krajem
Lubin moim miastem
Zagłębie moim życiem
Radio Maryja moją miłością
Bywalec


Byłem wczoraj w szpitalu. Rozmawiałem z lekarzami i górnikami.
Jeden niestety zginął. Tak jak podał rzecznik był to 44 letni głogowianin. Zonaty. Osierocił trójkę dzieci.
3 górników jest ciężko rannych. Dwóch przebywa na OIOM-ie - ich stan jest ciężki, ąlew miare stabilny. Jeden górnik został przewieziony do specjalistycznej kliniki neurochirurgicznej we Wrocławiu - ma uszkodzony kręgosłup i niedowład nóg. Pozostali odnieśli lżejsze obrażenia. O 22.00 wszyscy byli juz przebadani i zdiagnozowani. Przebywają na obserwacji w lubinskim szpitalu. Podczas akcji do szpitala ściągnieto z domów czterech dodatkowych lekarzy i zespół pielęgniarski.
Wstrząs miał siłę 6,4 x 10 do potęgi siódmej(nie wiem jak napisac tutaj index górny stad słowne określenie potęgi). Jego epicentrum znajdowało się bezpośrednio NAD komora mechaniczną, w której przebywali górnicy. Rozpoczęła się zmiana. Trwała właśmie odprawa i rozdzelano zadania do wykonania. Poszkodowani mówią, że nie było żadnych sygnałów ostrzegawczych. Wsztrząs nastapił nagle o godzinie 18.33. Akcja ratownicza przebiegała sprawnie - do godziny 20.00 wszyscy zostali wywiezieni na powierzchnię.
Jeden niestety zginął. Tak jak podał rzecznik był to 44 letni głogowianin. Zonaty. Osierocił trójkę dzieci.
3 górników jest ciężko rannych. Dwóch przebywa na OIOM-ie - ich stan jest ciężki, ąlew miare stabilny. Jeden górnik został przewieziony do specjalistycznej kliniki neurochirurgicznej we Wrocławiu - ma uszkodzony kręgosłup i niedowład nóg. Pozostali odnieśli lżejsze obrażenia. O 22.00 wszyscy byli juz przebadani i zdiagnozowani. Przebywają na obserwacji w lubinskim szpitalu. Podczas akcji do szpitala ściągnieto z domów czterech dodatkowych lekarzy i zespół pielęgniarski.
Wstrząs miał siłę 6,4 x 10 do potęgi siódmej(nie wiem jak napisac tutaj index górny stad słowne określenie potęgi). Jego epicentrum znajdowało się bezpośrednio NAD komora mechaniczną, w której przebywali górnicy. Rozpoczęła się zmiana. Trwała właśmie odprawa i rozdzelano zadania do wykonania. Poszkodowani mówią, że nie było żadnych sygnałów ostrzegawczych. Wsztrząs nastapił nagle o godzinie 18.33. Akcja ratownicza przebiegała sprawnie - do godziny 20.00 wszyscy zostali wywiezieni na powierzchnię.
Piotruś pisze:Jeden górnik zginął,
[']['][']
wstrząs wystąpił w pobliżu komory mechanicznej, gdzie pracowali górnicy. W miejscu tym dokonywane są naprawy i przeglądy maszyn
Coż sądziłem dotychczas, że tąpnięcia występują w strefach eksploatacji rudy...a tu proszę, tąpnięcie w wydawałoby się bezpiecznym miejscu oddalonym od przodków, choć ojciec mówił mi , że front eksploatacyjny w niektórych miejscach podchodzi już pod pod takie miejsca jak komory mechaniczne.
straszne rzeczy, nie chce wiedzec co czuje rodzina....
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
Maniak


Dziaj oglądałem wiadomości na TVP3 i mówiono, że kierownictwo KGHM specjalnie wywołało tąpnięcie (poprzez wysadzenie jakiegoś korytarza (?) o ile pamiętam), aby było bardziej bezpiecznie... 
Maniak


ten wypadek był zaskoczeniem dla wszystkich bo jak mowili dzis rano w telewizji, strzelano dosc daleko od tej komory i niejako fala uderzeniowa (od tego strzalu odprężającego) spowodowala takie stratytomi pisze:to standard - strzela się czasami po to aby zmniejszyć naprężenie górotworu - niestety nie zawsze pomaga. tego się nie da w pełni kontrolować.
A jakby kogos to interesowalo, to dowiedzialem sie od kolegi ze wypadek mial miejsce na oddziale C-13 (czyli chyba komora mech. dla oddzialu gorniczego G-13, ale nie jestem pewnien i niech mnie ktos poprawi jesli sie myle) na Rudnej Glownej (a wlassciwie na pograniczu R.G i R. Zach.)
Wstrząs sprowokowany dla poprawienia bezbieczęstwa bzdura .
Rozmawiałęm z ludzmi,którzy pracuja na tej komoże[ort!] zresztą nowo wybudowanej .Dookoła komory gdzie jest podział i pracuja mechanicy niema filara ochronnego a wręcz kostki kostki przypominają likwidacje .
Powinien,ktoś sie ostro jebnąc w czache tak poprawili bezbieczęstwo,że 1 osoba nieżyje a 17 rannychcoza debil to wymyślił to bycha chyba najgłupsza wypowiedż w historii KGHM.
Rozmawiałęm z ludzmi,którzy pracuja na tej komoże[ort!] zresztą nowo wybudowanej .Dookoła komory gdzie jest podział i pracuja mechanicy niema filara ochronnego a wręcz kostki kostki przypominają likwidacje .
Powinien,ktoś sie ostro jebnąc w czache tak poprawili bezbieczęstwo,że 1 osoba nieżyje a 17 rannychcoza debil to wymyślił to bycha chyba najgłupsza wypowiedż w historii KGHM.
Maniak


Nostradamus napisał
a za to, to faktycznie ktoś powinien beknąć i to zdrowo
niestety za często i za blisko podjeżdżają frontami eksploatacyjnymi do komór mechanicznych. decyzja taka powinna być traktowana jako celowe sprowadzenie zagrożenia życia i ścigana odpowiednimi paragrafami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie wstrząs tylko wysadzenie korytarza powodujące zmniejszenie naprężenia górotworu, i to nie bzdura tylko najlepszy wymyślony sposób.Wstrząs sprowokowany dla poprawienia bezbieczęstwa bzdura .
na tej komoże zresztą nowo wybudowanej. Dookoła komory gdzie jest podział i pracuja mechanicy niema filara ochronnego a wręcz kostki kostki przypominają likwidacje .
a za to, to faktycznie ktoś powinien beknąć i to zdrowo
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
dokładnie. Co prawda metoda nie jest skuteczna w 100% gdyż mimo dzisiejszego zaawansowanianie wstrząs tylko wysadzenie korytarza powodujące zmniejszenie naprężenia górotworu,
i to nie bzdura tylko najlepszy wymyślony sposób.
technicznego nie da się całkowice wyeliminowac przypadkowych tapniec, ale lepeiej strzelac prewencyjne (czyli spodziewamy sie ze dupnie), niz czekac na samoczynne odprezenie
a za to, to faktycznie ktoś powinien beknąć i to zdrowoniestety za często i za blisko podjeżdżają frontami eksploatacyjnymi do komór mechanicznych. decyzja taka powinna być traktowana jako celowe sprowadzenie zagrożenia życia i ścigana odpowiednimi
paragrafami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dla obecnych zarzadow - od momentu prywatyzacji - liczy sie tylko kasa czyli ilosc wydobywanego urobku i zawartosc miedzi w rudzie, zycie ludzkie w tym przypadku jest mniej wazne
Maniak


Informacje
0 użytkowników
