no dobra - moze nie jest az tak drogo
ale nie jest to miejsce, do ktorego idziesz, jak chcesz cos zjesc (zwlaszcza, ze niedaleko "trojat")
mam niejasne wrazenie, ze utrzymuja sie ze studniowek, slubow i tego typu imprez
w W-Z i Rurze faktycznie sprawa ze scena nie wyglada najlepiej
wydaje mi sie ...
ale nie jest to miejsce, do ktorego idziesz, jak chcesz cos zjesc (zwlaszcza, ze niedaleko "trojat")
mam niejasne wrazenie, ze utrzymuja sie ze studniowek, slubow i tego typu imprez
w W-Z i Rurze faktycznie sprawa ze scena nie wyglada najlepiej
wydaje mi sie ...
05 cze 2005, 16:22
dla zespolow scena za mala, niestety
sufit - kiczowaty (smierdzi mi jakims nepotyzmem)
jedzenie - drogie i takie sobie
nie zebym marudzila
- nie podoba mi sie tam i juz
sufit - kiczowaty (smierdzi mi jakims nepotyzmem)
jedzenie - drogie i takie sobie
nie zebym marudzila
05 cze 2005, 12:57
heh, to chyba jest kwestia polskiej mentalnosci - niektorzy mieszkancy domkow jednorodzinnych sa zbyt biedni zeby zaplacic parenascie zl miesiecznie za wywoz smieci. widzialam pare razy czarne wielkie samochody na drodze do Obory albo Osieka, zatrzymywaly sie, a wlasciciele wyciagali z bagaznika ...
05 cze 2005, 12:53