Okno zdarzeń .........
/Bukiecik jesieni /
Patrząc przez okno między żaluzji prześwitami,
Nim zapiał kogut w mym telefonicznym budziku,
W półmroku poranka doświetlanego latarniami,
Dostrzegłem ich dwoje we mgle na chodniku.
Oboje zamyśleni szli razem, lecz obok siebie,
Nie rozmawiali ze sobą, nie ...
/Bukiecik jesieni /
Patrząc przez okno między żaluzji prześwitami,
Nim zapiał kogut w mym telefonicznym budziku,
W półmroku poranka doświetlanego latarniami,
Dostrzegłem ich dwoje we mgle na chodniku.
Oboje zamyśleni szli razem, lecz obok siebie,
Nie rozmawiali ze sobą, nie ...
18 paź 2010, 12:48
..........Ciemne okno........
Wstaję, gdy noc porankowi miejsca ustępuje
Wracam do domu, gdy wieczór już zapada
Ciemne okno - wzrok swój w mrok kieruję
Zapala się osiedlowych latarni gromada.
W ich świetle stojąc przed sklepu witryną
Chłopiec z ożywieniem rozmawia z dziewczyną
Ona zdenerwowana ...
Wstaję, gdy noc porankowi miejsca ustępuje
Wracam do domu, gdy wieczór już zapada
Ciemne okno - wzrok swój w mrok kieruję
Zapala się osiedlowych latarni gromada.
W ich świetle stojąc przed sklepu witryną
Chłopiec z ożywieniem rozmawia z dziewczyną
Ona zdenerwowana ...
18 paź 2010, 12:47
/cykl okno zdarzeń/
Okno zdarzeń.......
Deszcz o parapet bębni dużymi kroplami zaciekle,
Ona i on biegną ulicą, trzymając się mocno za ręce,
Grzmot goni błyskawicę, na niebie jest jak w piekle,
On podwinięte nogawki, ona w uniesionej sukience.
Biegną oboje nie patrząc pod nogi, rozpryskują kałuże ...
Okno zdarzeń.......
Deszcz o parapet bębni dużymi kroplami zaciekle,
Ona i on biegną ulicą, trzymając się mocno za ręce,
Grzmot goni błyskawicę, na niebie jest jak w piekle,
On podwinięte nogawki, ona w uniesionej sukience.
Biegną oboje nie patrząc pod nogi, rozpryskują kałuże ...
18 paź 2010, 12:46
...../ktokolwiek widział, ktokolwiek wie/....
ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
gdzie się podziały me młode lata
czasem je widzę w głębokim śnie
lecz pamięć często figle mi płata
jeszcze niedawno sztubakiem młodym
zwinnie zbiegałem po w skalnym jarze
teraz z zadyszką staję w zawody
dojrzały ...
ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
gdzie się podziały me młode lata
czasem je widzę w głębokim śnie
lecz pamięć często figle mi płata
jeszcze niedawno sztubakiem młodym
zwinnie zbiegałem po w skalnym jarze
teraz z zadyszką staję w zawody
dojrzały ...
18 paź 2010, 12:42
Jesienny podmuch wspomnień.....
Opadły poranne opary mgły,
Powiało jesiennym chłodem,
Kawą rozganiam nocne sny,
Wspominam swoje lata młode.
Różne bywały dni jesienne,
Gdy jako sztubak dorastałem,
I pierwsze szlify erotyczne,
Z dziewczyną swoją zdobywałem.
Nie było wtedy poradników,
Jak ...
Opadły poranne opary mgły,
Powiało jesiennym chłodem,
Kawą rozganiam nocne sny,
Wspominam swoje lata młode.
Różne bywały dni jesienne,
Gdy jako sztubak dorastałem,
I pierwsze szlify erotyczne,
Z dziewczyną swoją zdobywałem.
Nie było wtedy poradników,
Jak ...
18 paź 2010, 12:41
Z cyklu migawek z przeszłości...
Kiedyś też byłem młody...............
Kiedyś też byłem młody, szybki jak wiatr
Skoczny jak jeleń, nie czułem zmęczenia
Dzisiaj dojrzały wiekiem, przybyło mi lat
Siedzę w fotelu, dawnych lat wspomnienia.
Klubowe szkolne na boisku w SKS zmagania
Spartakiady ku czci ...
Kiedyś też byłem młody...............
Kiedyś też byłem młody, szybki jak wiatr
Skoczny jak jeleń, nie czułem zmęczenia
Dzisiaj dojrzały wiekiem, przybyło mi lat
Siedzę w fotelu, dawnych lat wspomnienia.
Klubowe szkolne na boisku w SKS zmagania
Spartakiady ku czci ...
18 paź 2010, 12:40
***(cóż - dusza młoda....)
przepełnionej złotem kolejnej jesieni
opadają liście niczym kartki kalendarza
słońca blask w kropelkach rosy się mieni
wywołując uśmiechy na zmęczonych twarzach
cóż - dusza młoda ożywiana wspomnieniami
tego co minęło, i co wspomnień jest warte
lecz ciało - ono zapisuje ...
przepełnionej złotem kolejnej jesieni
opadają liście niczym kartki kalendarza
słońca blask w kropelkach rosy się mieni
wywołując uśmiechy na zmęczonych twarzach
cóż - dusza młoda ożywiana wspomnieniami
tego co minęło, i co wspomnień jest warte
lecz ciało - ono zapisuje ...
18 paź 2010, 12:35
***( drżący płomień świecy)
drżący płomień świecy ręką osłaniany
wspina się w górę tworząc jasną smugę
wicher lekko kołysze drzew ramionami
zapowiadając znów jesienną szarugę
wpatrując się w poświatę płomienia
widzisz to czego zobaczyć nie możesz
wyłaniają się twarze ze smugi cienia
widoczne tylko ...
drżący płomień świecy ręką osłaniany
wspina się w górę tworząc jasną smugę
wicher lekko kołysze drzew ramionami
zapowiadając znów jesienną szarugę
wpatrując się w poświatę płomienia
widzisz to czego zobaczyć nie możesz
wyłaniają się twarze ze smugi cienia
widoczne tylko ...
18 paź 2010, 12:34
„Wzrok już nie ten i pamięć nie ta… „
Wzrok już nie ten i pamięć nie ta
Lecz dusza młoda ciało oszukuje
Wpatrzona w dal niczym poeta
Przeszłości czas myślami opisuje
Brukowana ulica konie ciągnące wozy
Kamienice zdobne gankami i balkonami
Gdzieś tam w oddali na łące pasące się kozy
Boso biegnące ...
Wzrok już nie ten i pamięć nie ta
Lecz dusza młoda ciało oszukuje
Wpatrzona w dal niczym poeta
Przeszłości czas myślami opisuje
Brukowana ulica konie ciągnące wozy
Kamienice zdobne gankami i balkonami
Gdzieś tam w oddali na łące pasące się kozy
Boso biegnące ...
18 paź 2010, 12:32
Okruchy pamięci
Często wracam w lata sześćdziesiąte myślami,
Do tego chłopca z płowej czupryny włosami.
Były to dla mnie lata jasne, pogodne, wesołe
Pamiętam starą, podstawową swoją szkołę.
Niewielki budynek, w nim ławki pochylone,
Z miejscem na kałamarz, oparciem złączone.
Wisiał krzyż na ścianie ...
Często wracam w lata sześćdziesiąte myślami,
Do tego chłopca z płowej czupryny włosami.
Były to dla mnie lata jasne, pogodne, wesołe
Pamiętam starą, podstawową swoją szkołę.
Niewielki budynek, w nim ławki pochylone,
Z miejscem na kałamarz, oparciem złączone.
Wisiał krzyż na ścianie ...
18 paź 2010, 12:27
Strzępek dzieciństwa
Boży chlebek, owoc głogu, słodki kwiat akacji,
Wspomnienie odległe dziecięcych wakacji.
Biegnący na bosaka chłopak, po ulicy bruku,
Przed nim fajerka toczona przy pomocy drutu.
Brzęk i hałas rozlega się przy tym, co się zowie,
Stojący opodal zazdrośnie patrzący kumplowie.
Po ...
Boży chlebek, owoc głogu, słodki kwiat akacji,
Wspomnienie odległe dziecięcych wakacji.
Biegnący na bosaka chłopak, po ulicy bruku,
Przed nim fajerka toczona przy pomocy drutu.
Brzęk i hałas rozlega się przy tym, co się zowie,
Stojący opodal zazdrośnie patrzący kumplowie.
Po ...
18 paź 2010, 12:26
Moje wiersze - wspomnienia dzieciństwa.....
Strzępek wspomnień....
Snuje się leniwie niebieski dym z papierosa,
Który to już dzisiaj? – Nie wiem nie liczyłem.
Oparty o poręcz balkonu patrzysz na młokosa,
Myśl przychodzi do głowy – też kiedyś nim byłem.
Jak przez mgłę przedostają się dawne wspomnienia:
Małe miasteczko na zachodzie Polski ...
Snuje się leniwie niebieski dym z papierosa,
Który to już dzisiaj? – Nie wiem nie liczyłem.
Oparty o poręcz balkonu patrzysz na młokosa,
Myśl przychodzi do głowy – też kiedyś nim byłem.
Jak przez mgłę przedostają się dawne wspomnienia:
Małe miasteczko na zachodzie Polski ...
18 paź 2010, 12:24