Odpowiedz

Kod potwierdzający
BBCode wyłączony
Emotikony wyłączone
Przegląd tematu

Przegląd tematu: Historia pewnego wydarzenia .... Rozwiń widok

autor: Bażant » 25 paź 2022, 21:26

Ja również interesuję się wieloma kwestiami i nawet całkiem niedawno udało mi się natrafić na chrześcijańskie spotkania dla mam. Muszę dodać, że doskonale o nich piszą na stronie https://www.spotkaniamam.pl/ i w każdym razie takie rzeczy właśnie dobrze jest znać.

ciekawe teksty

autor: Hayal » 31 sie 2007, 11:07

"Ulicami płynęła krew" ---> http://www.elubin.pl/index.php/content/view/969/104/
"Dumna z ojca - XXV rocznica zbrodni lubińskiej" ---> http://www.elubin.pl/index.php/content/view/968/104/

.

autor: DLU » 14 lip 2007, 10:53

Tu jest kilka fotek z 1 września 1982, gdy było jeszcze gorąco, po wydarzeniach dnia poprzedniego. Popołudniu walka z milicją rozpoczęła się na nowo... >> TAMTE DNI W KOLORZE <<

autor: Płecha » 09 maja 2007, 18:22

Ciekawa fotorelacja
http://www.lubin82.pl/

autor: ehh » 22 kwie 2007, 14:41

No co z tego przypominania jeśli ludzie i tak krzyczą, że za komuny było lepiej i głosują na SLD, Sdpl i innych czerwonych.

autor: Tytan1111 » 22 kwie 2007, 12:03

irek pisze:Co tu można powiedzieć można dużo i nic znaczącego, ja mam tylko pytanie : -Czy ktoś wie kto siedział w Nysce zdużymi głośnikami ustawionej na ul Kopenika tuż przy skrzyżowaniu z ul Odrodzenia i swoim głosem arogancko wyglaszał prowokujące mowy do tłumu po przeciwnej stronie skrzyżowania obok poczty głównej i obok piwiarni Gwarków ja nie chcę o tym mówić ale ten człowiek od paru ladnych lat buduje demokrację w Lubinie więc jak można coś powiedzieć ...nic nie można powiedzieć! Można tylko spokojnie krzyczeć ---Niech żyje komuna....
.
Akurat w tym miejscu wtedy nie byłem, ale z Nyski milicyjnej jeżdżącej po ulicach Lubina wygłaszał swoje teksty Mirosław Drews.

autor: malyyy » 18 kwie 2007, 17:28

sjp.pwn.pl:
przeżyć — przeżywać
1. «doznać silnych emocji w związku z czymś, żywo zareagować na coś; też: przejąć się czymś, co powstało w świadomości, w wyobraźni»

Myślę, że Tomi miał to na myśli, a nie samo przetrwanie w czasie tych wydarzeń ;-)

autor: Dagmara » 18 kwie 2007, 16:47

"Jeśli ktoś pamięta jakieś epizody z tamtych czasów to zapraszam do opisywania ich w miarę krótkiej formie, dobrze byłoby żeby ci, którzy nie przeżyli tych wydarzeń mogli poczytać o tym zarówno w relacji naocznych świadków jak i uczestników tych wydarzeń. " - To zdanie które napisał Tomi!
Przykrom mi, ale Ci co nie przeżyli tych wydarzeń, to im juz raczej nic nie pomoże

autor: Marek Zawadka » 18 kwie 2007, 08:43

O ile moge prywatnie...

Dane dotyczace udzialu w tym co sie dzialo sa opublikowane w ksiazce Stanislawa Sniega
Ponownie pojawily sie rok temu podczas wystawy. I tak jest w rzeczywistosci ze nikogo to specjalnie nie zajelo - bo okazuje sie ze mieszkancom Glogowa nie przeszkadza ze radny a jednoczesnie rzecznik policji glogowskiej jest na liscie
zomo rozpraszajacej manifestacje 31 sierpnia

Ja ze swojej strony chcialbym tylko dodac, iz opublikujemy wszystko co istotne w tej sprawie. Wszystko do czego ja dotarlem od 2000 r. przy swoich badaniach i do czego dotarł Paweł Piotrowski z IPN wrocławskiego. Będzie tego z 2000 stron.

A co do Czech i Niemiec. Tak. To najlepsze rozwiązanie. U nas natomiast ataki histerii, brewerii... Mija 17 lat. Dokumenty SB i MO powinny juz byc w Archiwach Panstwowych.

Pozdrawiam

autor: irek » 18 kwie 2007, 00:02

Ja nie jestem aż taki Don Kichot ani "nawet tu nie sprzątam"...Ja tylko zazdroszczę Pepikom u których tacy ludzie mają zakaz zajmowania stanowisk publicznych czy Niemcom którzy bez ceregieli ujawnili całą zawartość archiwów Stasi..A u nas co? ...a u nas po staremu niby "kozak złapał tatarzyna a tatarzyn za łeb trzyma" i nic więcej..Na kolejną rocznicę popatrzę tak samo jak na teatrzyk uliczny bo prawda z lasu nie wyszla i nie wyjdzie...a jak wyjdzie to i tak już nikomu nie będzie potrzebna więc po co?.Do mnie już niech nikt nie pisze. The end of no ending story.

autor: tomi » 17 kwie 2007, 22:09

irek, jeśli ktoś teraz kreuje się na demokrate warto aby wszyscy wiedzieli o nim jak najwięcej. Milczenie to zgoda na oszukiwanie.

autor: irek » 16 kwie 2007, 23:53

Co tu można powiedzieć można dużo i nic znaczącego, ja mam tylko pytanie : -Czy ktoś wie kto siedział w Nysce zdużymi głośnikami ustawionej na ul Kopenika tuż przy skrzyżowaniu z ul Odrodzenia i swoim głosem arogancko wyglaszał prowokujące mowy do tłumu po przeciwnej stronie skrzyżowania obok poczty głównej i obok piwiarni Gwarków ja nie chcę o tym mówić ale ten człowiek od paru ladnych lat buduje demokrację w Lubinie więc jak można coś powiedzieć ...nic nie można powiedzieć! Można tylko spokojnie krzyczeć ---Niech żyje komuna....

[ Dodano: Wto Kwi 17, 2007 19:50 ]
Nie będę pisał..ja wtedy miałem automat muzyczny w Piwiarni Gwarków i nie tylko tam...Widziałem tych którzy stawiali świece, znicze w pierwszą rocznicę i wieczorem tych którzy sprzątali...mnie wtedy obchodziły moje małe dzieci i między innymi ten właśnie automat muzyczny który był wielokrotnie niszczony przez jednych z powodu żałoby a przez drugich z powodu między innymi takich nagrań jak Pietrzaka "Żeby Polska była Polską"..Jednych i drugich wyjątkowo żle oceniam..łącznie z ówczesnym komisarzem któremu w resteuracji "NOT"ktoś wlączył wspomniane nagranie w czasie obiadu ..,Automat został zniszczony raz na zawsze..Ani jednym ani drugim nieczego nie zawdzięczam poza stratami i zniszczeniami..

autor: Junglos » 15 kwie 2007, 17:07

Pogadam z ojcem bo wiem ze bral w tym wszystkim udzial .. w lubinie na ulicach jak i w kopalni :)

autor: Jogi » 15 kwie 2007, 10:42

MI kiedyś ojciec opowiadał jak ludzie uciekali przed patrolami. Chowali na dachu wieżowca(tego naprzeciwko tesco). Otoczyli podobno caly wieżowiec i grozili bronia. Wtedy zbiegali na po schodach i prosili obcych ludzi z mieszkam by ich ukryli. Lub jakos tak..

autor: tomi » 14 kwie 2007, 21:01

Marek Zawadka, z całym szacunkiem ale pana wypowiedż jest nie na temat, jeśli przeczyta Pan uważnie to zauważy, że nazywałem wydarzeniami tym co działo się w rocznice zbrodni Lubińskiej (pierwsze zdanie mojego wspomnienia), jeśli chodzi o ostatnie zdanie to chodzi o całość (której zbrodnia była częścią), proszę przeczytać uważniej wstęp. jestem ostatnią osobą która chciała by "zamazywać przeszłość", dlatego taki temat, relacje osób które przeżyły zarówno zbrodnie lubińską jak i późniejsze wypadki/wydażenia są najlepszą 'pamiątką' tamtej, mam nadzieje minionej bezpowrotnie, epoki.
(nazwa jest moim zdaniem mniej ważna, ale jakby co to prosze o kontakt na PM lub nowy temat)

Namawiam zatem do wspomnień i opowieści.
.