autor: damian » 20 mar 2006, 16:38
w tym momencie przypomniało mi się, jak chodziła pewna pani.. namawiając na wysoko skuteczne lampy, które niby to mają pomóc w bolesnych dolegliwościach mięśni stawów itp. Przyjżałem się temu wynalazkowi, doszedłem do wniosku, że w środku kryją sie zwykłe halogeny, do zestawu można było dokupić odpowiednie szkiełka zmieniające kolor emitowanego światła ..niby na różne schorzenia. Cena? ..1300 zł =D
współczuje tym co dają się namówić, z regóły tak jest ze starszymi osobami.
Nie wiem jak inni, ale nigdy w życiu nie zapłaciłbym za jaką kolwiek kuracje, wolę sam się do tego przyłożyć a nie marnotrawić pieniądze.
w tym momencie przypomniało mi się, jak chodziła pewna pani.. namawiając na wysoko skuteczne lampy, które niby to mają pomóc w bolesnych dolegliwościach mięśni stawów itp. Przyjżałem się temu wynalazkowi, doszedłem do wniosku, że w środku kryją sie zwykłe halogeny, do zestawu można było dokupić odpowiednie szkiełka zmieniające kolor emitowanego światła ..niby na różne schorzenia. Cena? ..1300 zł =D
współczuje tym co dają się namówić, z regóły tak jest ze starszymi osobami.
Nie wiem jak inni, ale nigdy w życiu nie zapłaciłbym za jaką kolwiek kuracje, wolę sam się do tego przyłożyć a nie marnotrawić pieniądze.