autor: task » 21 lis 2022, 11:22
Hej! Szukam rzetelnej informacji, bo internety mówią różne rzeczy. Pod koniec 2020 roku zmarł mój dziadek. Pozostawił testament, ale był on niepoprawnie spisany przez co musieliśmy iść do sądu aby zrobić dział spadku. Sprawa zakończyła się w lutym 2022 roku. Złożyłam do skarbówki odpowiednie zeznanie i ponieważ dziadek-wnuczka to grupa zero to nie płaciłam podatku. W skład spadku wchodziło mieszkanie. I tu pojawiają się moje pytania:
1) czy jako datę dziedziczenia uznaje się śmierć dziadka czy datę uprawomocnienia postanowienia sądowego?
2) czy jeśli sprzedam mieszkanie to muszę zapłacić podatek od spadku mimo grupy zero?
3) jeśli punkt drugi to prawda, to ile czasu musi upłynąć bym mogła sprzedać mieszkanie nie płacąc podatku od dziedziczenia? (Oczywiście wiem że wtedy obowiązuje i tak podatek, ale wydaje mi się że inny i że mam do wyboru albo płacić oba albo jeden)
Hej! Szukam rzetelnej informacji, bo internety mówią różne rzeczy. Pod koniec 2020 roku zmarł mój dziadek. Pozostawił testament, ale był on niepoprawnie spisany przez co musieliśmy iść do sądu aby zrobić dział spadku. Sprawa zakończyła się w lutym 2022 roku. Złożyłam do skarbówki odpowiednie zeznanie i ponieważ dziadek-wnuczka to grupa zero to nie płaciłam podatku. W skład spadku wchodziło mieszkanie. I tu pojawiają się moje pytania:
1) czy jako datę dziedziczenia uznaje się śmierć dziadka czy datę uprawomocnienia postanowienia sądowego?
2) czy jeśli sprzedam mieszkanie to muszę zapłacić podatek od spadku mimo grupy zero?
3) jeśli punkt drugi to prawda, to ile czasu musi upłynąć bym mogła sprzedać mieszkanie nie płacąc podatku od dziedziczenia? (Oczywiście wiem że wtedy obowiązuje i tak podatek, ale wydaje mi się że inny i że mam do wyboru albo płacić oba albo jeden)