autor: NEVIL » 24 lut 2015, 11:03
Ku przestrodze...
================
Kolejne zawiadomienia poszkodowanych
Przedłuża się prokuratorskie postępowanie w sprawie podejrzeń o oszustwa w renomowanej legnickiej kancelarii prawniczej specjalizującej się w uzyskiwaniu odszkodowań od ofiar wypadków. Przez cały czas bowiem do prokuratury wpływają zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.
Cała sprawa odbiła się w Legnicy szerokim echem. Uznana i prestiżowa legnicka kancelaria prawna była poważnym graczem na rynku odszkodowań. Pierwsze kłopoty pojawiły się, gdy byli już dzisiaj współpracownicy kancelarii zaczęli domagać się wypłaty zaległych prowizji za pozyskanie klientów. Potem sami poszkodowani w wypadkach klienci zaczęli masowo żądać wypłaty należnych im odszkodowań. Dzisiaj pokrzywdzonych w tej sprawie jest ponad 180 osób z całej Polski.
Śledztwo jest wielowątkowe, trwa już ponad dwa lata i po raz kolejny zostało przedłużone. Liczba osób poszkodowanych wzrosła już do dwustu. - Jeszcze w ostatnim okresie wpłynęły trzy zawiadomienia, które sprawdzane są cały czas. Równolegle toczy się postępowanie dotyczące wszystkich wątków, które były jego przedmiotem, czyli m.in. ustalenie, czy zostało przywłaszczone mienie należące do klientów kancelarii lub też współpracowników kancelarii. Badany jest także wątek dokonywania cesji wierzytelności, które nie należały się kancelarii oraz kilka innych wątków, m.in. podrabiania podpisów pełnomocników na pismach procesowych - mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
W tej sprawie prokuratura uzyskała już opinię biegłego z zakresu księgowości oraz kilka ekspertyz pism poznawczych dotyczących podrabiania podpisów. - Oczekujemy na kolejne opinie i być może w związku z nowymi zawiadomieniami konieczne będą inne opinie uzupełniające. W całej sprawie czynności wykonywane są naprawdę bardzo intensywnie i pani prokurator prowadzące śledztwo wyraziła nadzieję, że uda się zakończyć śledztwo do końca kwietnia. Na razie w sprawie nikt nie ma postawionych zarzutów, cały czas gromadzimy materiał dowodowy, uzupełniamy opinie, dosłuchujemy świadków - dodaje prokurator Łukasiewicz.
źródło:
http://miedziowe.pl/content/view/73038/149/
[color=blue][b]Ku przestrodze...[/b][/color]
================
[center][size=18]
[color=blue][b]Kolejne zawiadomienia poszkodowanych [/b][/color][/size][/center]
[b]Przedłuża się prokuratorskie postępowanie w sprawie podejrzeń o oszustwa w renomowanej legnickiej kancelarii prawniczej specjalizującej się w uzyskiwaniu odszkodowań od ofiar wypadków. Przez cały czas bowiem do prokuratury wpływają zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. [/b]
Cała sprawa odbiła się w Legnicy szerokim echem. Uznana i prestiżowa legnicka kancelaria prawna była poważnym graczem na rynku odszkodowań. Pierwsze kłopoty pojawiły się, gdy byli już dzisiaj współpracownicy kancelarii zaczęli domagać się wypłaty zaległych prowizji za pozyskanie klientów. Potem sami poszkodowani w wypadkach klienci zaczęli masowo żądać wypłaty należnych im odszkodowań. Dzisiaj pokrzywdzonych w tej sprawie jest ponad 180 osób z całej Polski.
Śledztwo jest wielowątkowe, trwa już ponad dwa lata i po raz kolejny zostało przedłużone. Liczba osób poszkodowanych wzrosła już do dwustu. - Jeszcze w ostatnim okresie wpłynęły trzy zawiadomienia, które sprawdzane są cały czas. Równolegle toczy się postępowanie dotyczące wszystkich wątków, które były jego przedmiotem, czyli m.in. ustalenie, czy zostało przywłaszczone mienie należące do klientów kancelarii lub też współpracowników kancelarii. Badany jest także wątek dokonywania cesji wierzytelności, które nie należały się kancelarii oraz kilka innych wątków, m.in. podrabiania podpisów pełnomocników na pismach procesowych - mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
W tej sprawie prokuratura uzyskała już opinię biegłego z zakresu księgowości oraz kilka ekspertyz pism poznawczych dotyczących podrabiania podpisów. - Oczekujemy na kolejne opinie i być może w związku z nowymi zawiadomieniami konieczne będą inne opinie uzupełniające. W całej sprawie czynności wykonywane są naprawdę bardzo intensywnie i pani prokurator prowadzące śledztwo wyraziła nadzieję, że uda się zakończyć śledztwo do końca kwietnia. Na razie w sprawie nikt nie ma postawionych zarzutów, cały czas gromadzimy materiał dowodowy, uzupełniamy opinie, dosłuchujemy świadków - dodaje prokurator Łukasiewicz.
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/73038/149/