autor: crazyhenry » 19 mar 2007, 13:35
latee pisze:W ktorym kosciele jest jakis fajny proboszcz,bo chce miec slub koscielny w normalnych warunkach a nie uzerac sie jak teraz z proboszczem,przepraszam pralatem z Maksymiliana.
Znajdź taki kościół, w którym za sakrament nie trzeba płacić, czyli kupować sakramentu, co jest grandą niebotyczną, a będzie to PRAWDZIWY KOŚCIÓŁ z Prawdziwym Proboszczem. ja znalazłem taki we Wrocławiu, gdzie ksiądz kazał ewentualną daninę - datek na świątynię złożyć w skarbonie przy bocznym ołtarzu Dominika Sabio. Ja, dając na zapowiedzi w kościele przy Rynku musiałem opłacić sowity rachunek z wyszczególnionymi dyspenzami za ogłoszenie na drzwiach, za nauki, za spowiedzi, za późne zgłoszenie, za papier do kościoła wałbrzyskiego w którym był mój ślub. Na końcu proboszcz w Wałbrzychu rzucił moimi pieniędzmi na podłogę, bo mało dałem. Jak go opierniczyłem, że całą nockę w przodku na te pieniądze pracowałem to przyjął. Ale z zemsty, to ołtarz był ciemny. NO COMMENTS. Pozdrawiam.
[quote="latee"]W ktorym kosciele jest jakis fajny proboszcz,bo chce miec slub koscielny w normalnych warunkach a nie uzerac sie jak teraz z proboszczem,przepraszam pralatem z Maksymiliana.[/quote]
Znajdź taki kościół, w którym za sakrament nie trzeba płacić, czyli kupować sakramentu, co jest grandą niebotyczną, a będzie to PRAWDZIWY KOŚCIÓŁ z Prawdziwym Proboszczem. ja znalazłem taki we Wrocławiu, gdzie ksiądz kazał ewentualną daninę - datek na świątynię złożyć w skarbonie przy bocznym ołtarzu Dominika Sabio. Ja, dając na zapowiedzi w kościele przy Rynku musiałem opłacić sowity rachunek z wyszczególnionymi dyspenzami za ogłoszenie na drzwiach, za nauki, za spowiedzi, za późne zgłoszenie, za papier do kościoła wałbrzyskiego w którym był mój ślub. Na końcu proboszcz w Wałbrzychu rzucił moimi pieniędzmi na podłogę, bo mało dałem. Jak go opierniczyłem, że całą nockę w przodku na te pieniądze pracowałem to przyjął. Ale z zemsty, to ołtarz był ciemny. NO COMMENTS. Pozdrawiam.