forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Dobra zmiana Poprzedni temat :: Następny temat
Dobra zmiana
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lis 08, 2017 09:53

Polska nie jest rybą

Nasze MON ma prawo żądać, by niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen wyjaśniła swoje słowa, a MSZ oczekiwać od Ukrainy poszanowania dla naszego doświadczenia historycznego. Na tym polega polityka zagraniczna. Wszystkie kraje tak robią, gdy uznają, że jakieś państwo czy jego reprezentant posunęli się za daleko. My przez lata nie zabieraliśmy głosu we własnych sprawach na forum międzynarodowym, a liberalne i lewicowe elity wbijały ludziom do głowy, że tego robić nie wolno. Prawica nie uznaje bożka siedzenia cicho i milczenia, gdy naruszane są polskie interesy. Dlatego przedstawiciele rządu, prowadząc rozmowy z zagranicznymi partnerami, odwołują się do polskich interesów. Niemiecka minister złamała dobry obyczaj, by nie wtrącać się do wewnętrznych spraw innego państwa. Być może chciała zwrócić na siebie uwagę koalicjantów formujących nowy niemiecki gabinet. Nie powinno nas to obchodzić, bo żadna gra u naszego sąsiada nie może się toczyć naszym kosztem. Dotyczy to także odbudowywania własnej tożsamości przez Ukrainę. Należało zabrać głos i w porę postawić temu tamę. Mówienie o własnych interesach przez państwa jest normą. Nie dajmy sobie wmówić, że jesteśmy gorsi.

Autor: Joanna Gepfert

Komentarz internauty:

Jerzy Wnorowski
Nareszcie Polska mówi pełnym głosem i powstaje z klęczek !!

Źródło:
http://gpcodziennie.pl/72...iejestryba.html

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” potwierdza: szefowa niemieckiego MON wzywała do wspierania opozycji w Polsce

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” zadaje kłam twierdzeniom Berlina, że słowa minister obrony Niemiec Ursuli von der Leyen, wypowiedziane w popularnym talkshow telewizji ZDF „Maybrit Illner” pod adresem Polski, zostały wyrwane z kontekstu.

Według dziennika pani minister powiedziała to, o co oskarża ją polska strona.

Chwaliła zdrowy, demokratyczny opór młodego pokolenia przeciwko polityce narodowo-konserwatywnego rządu w Warszawie

—pisze „FAZ”. Jak twierdzi gazeta „pani minister wzywała do wspierania opozycji w Polsce”. O sprawie poinformował korespondent TVP w Berlinie Cezary Gmyz.

Komentarze internautów:

gw7
Ona nie była pierwsza . W 2010 kandydaturę KOMOROWSKIEGO bardzo nachalnie wspierała niejaka CORNELIA PIEPER, wtedy vice minister w niemieckim MSZ. Nikt nie protestował .

Ambroży@lund45
To bardzo drażni i mocno boli że te zakichane "Polaczki" nie chcą dłużej być tanią siłą roboczą i pozwalać na dojenie, oraz okradanie państwa, tak jak było to wcześniej uzgodnione pomiędzy Ciotką Makrelą a Słońcem Peru, i tego niemiaszki najbardziej nie mogą sobie podarować, to boli i drażni, oj jak boli !!!

k-48
Mordercy i złodzieje Europy już dwa razy próbowali wprowadzać swoją "wizję demokracji", lepiej by teraz nie zabierali głosu. Poradzimy sobie bez ich pomocy i "dobrych rad"...

Więcej:
https://wpolityce.pl/polityka/366009-frankfurter-allgemeine-zeitung-potwierdza-szefowa-niemieckiego-mon-wzywala-do-wspierania-opozycji-w-Polsce

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lis 08, 2017 10:10

Schetyna, poszerzaj!

Grzegorz Schetyna zapowiedział rekonstrukcję gabinetu cieni. Jestem wielkim entuzjastą tego pomysłu. Aby ten manewr przebił się medialnie, nazwiska muszą być bardzo spektakularne. Trzeba pójść jak najszerzej i korzystać z zaplecza opozycji. I tak Mateusz Kijowski powinien jak nic wejść do resortu finansów, bo nikt nie zna się tak dobrze na obrocie fakturami.

Jego kolegę płk. Adama Mazgułę można rzucić na odcinek służby zdrowia. Na pewno zna się na ścieżkach zdrowia, to i z kolejkami pacjentów sobie poradzi. Jak już jesteśmy przy służbach, to żal nie wykorzystać zasobów kadrowych PO. Generał Marian Janicki powinien zająć stanowisko co najmniej wicepremiera i koordynatora ds. służb specjalnych. Jest już chyba pewne, że były szef BOR u drugi raz nie da się wykiwać kelnerom. Uważam też, że totalna opozycja wymaga utworzenia pełnomocnika ds. Mieszkania+. Tutaj są dwie mocne kandydatury – Paweł Adamowicz z Gdańska i Hanna Gronkie-wicz-Waltz z Warszawy. Oboje zdolni i doświadczeni. Można rzucić monetą. Jeżeli prezydent Gdańska przegra, zawsze można go dać na szefa NBP. Człowiek, który ma 36 kont bankowych, musi się znać. A więc, Panie Przewodniczący, odwagi! Nie czekaj! Poszerzaj!

Autor: Jacek Liziniewicz

Komentarz internauty:

Kazio
A ministrem sprawiedliwości powinien zostać sędzia co ukradł wiertarkę (ma sporą konkurencję jednak)

Źródło:
http://niezalezna.pl/208003-schetyna-poszerzaj

*Przy takich propozycjach rząd PiS się chowa - jak zabawa w kabaret, to na całego...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lis 08, 2017 21:00

KOLEJNY REKORD! Tak niskiego bezrobocia w Polsce jeszcze nie było!

6,6 proc. wyniosła w październiku stopa bezrobocia rejestrowanego (na podstawie liczby pracujących z końca września) i w porównaniu do poprzedniego miesiąca spadła o 0,2 pkt. proc. – poinformowało w środę Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

W analogicznym okresie ubiegłego roku (wrzesień 2016 - październik 2016) miał miejsce spadek bezrobocia o 0,1 pkt proc., z poziomu 8,3 proc. do poziomu 8,2 proc.

Zatem stopa bezrobocia w październiku br. była o 1,6 pkt proc. niższa niż rok temu. Liczba bezrobotnych w końcu października br. wyniosła 1,07 mln (na podstawie meldunków nadesłanych przez wojewódzkie urzędy pracy) i w porównaniu do końca września spadła o 46 tys. osób (o 4,1 proc.). Była o 236,9 tys. osób niższa niż przed rokiem (spadek o 18,1 proc.).

Komentarz internauty:

Mirek Matuszewski
Po tylu latach rozboju każdy normalny człowiek powinien już wiedzieć kim są ci sprawcy zapóźnienia Polski. Kanalie które z krótkimi przerwami na rząd Olszewskiego i 2 lata PiS-u (2005-2007) sprawowali praktycznie od czasu Okrągłego Stołu bezwzględną władze mając do dyspozycji aparat policyjny, sądowy i administracyjny oraz współpracujący z nimi półświatek gangsterski.

Źródło:
http://telewizjarepublika...bylo,56335.html

*Trend spadkowy nadal się utrzymuje...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lis 08, 2017 21:02

CBA: Kolejni zatrzymani z grupy przestępczej wyłudzającej VAT. Wyłudzili miliony złotych

W Kielcach i Swarzędzu funkcjonariusze CBA zatrzymali dwóch biznesmenów – członków zarządów spółek z branży tekstylnej i reklamowej oraz pośrednika w handlu fikcyjnymi fakturami VAT.

Jak informuje Centralne Biuro Antykorupcyjne, kwoty wyłudzeń VAT dokonanych tylko przez te osoby mogą sięgać milionów złotych. Dotychczas w sprawie zatrzymano już 19 osób.

Czynności trwają. CBA zabezpiecza w trakcie przeszukań dokumenty – w tym faktury za wymyślone usługi bądź handel, nośniki i dane elektroniczne. Zatrzymane osoby usłyszą zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi.

Początkiem śledztwa w czerwcu br. była operacja specjalna CBA. Funkcjonariusze z łódzkiej Delegatury CBA wpadli na trop przedsiębiorcy, który oficjalnie prowadził szereg spółek handlowych i budowlanych, które jak się okazało, zostały powołane w jednym celu – do wystawiania faktur. Biznesmen został zatrzymany przez agentów CBA w jednej z łódzkich restauracji na gorącym uczynku sprzedaży fikcyjnych faktur VAT. do wystawiania faktur.

Do tej pory w sprawie zarzuty usłyszało już 16 osób. Prowadzący postępowania funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego nadal nie wykluczają kolejnych zatrzymań i powiększenia listy zarzutów w tych śledztwach.

Więcej:
https://dorzeczy.pl/kraj/46610/CBA-Kolejni-zatrzymani-z-grupy-przestepczej-wyludzajacej-VAT-Wyludzili-miliony-zlotych.html

*Z działalności służb: następne dwa ptaszki w klatce i na tym chyba nie koniec…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lis 08, 2017 21:11

Nawet radiowęzeł z Czerskiej kpi ze „zjednoczonej opozycji: "Ciamciaramcia. Kompromitacja! To co robi Ryszard Petru prowadzi do śmierci tej partii"

Są szanse na zjednoczenie opozycji? Jakie zjednoczenie? Nawet publicyści z radia TOK.FM brutalnie kpią sobie z planów zjednoczeniowych Platformy Obywatelskiej, .Nowoczesnej i reszty opozycyjnej drobnicy. Dziś określili te próby, jako kompromitację! Obnażyli też hipokryzję przekazu polityków opozycyjnych o tym, że w Polsce rzekomo „kończy się demokracja” i stwierdzili, że wypowiedzi Ryszarda Petru prowadzą do śmierci jego partii.

Prowadzący rozmowę Piotr Krasko wykpiwał „rozmowy koalicyjne” PO, SLD i .Nowoczesnej. Suchej nitki nie zostawili na kłótliwości liderów. Z kolei gość programu Łukasz Pawłowski bezwzględnie rozprawił się z jazgotem opozycji o rzekomym końcu demokracji, sugerując, ze to tylko puste hasła sfrustrowanych utrata władzy liderów totalnej opozycji.

To pokazuje, że cała ta retoryka o końcu demokracji, o Hitlerze, Stalinie, którzy rządzą Polską, o wychodzeniu z unii, te wszystkie poważne zarzuty stawiane rządowi, okazują się kuriozalne w obliczu sytuacji, w której panowie i panie nie mogą się dogadać.

– stwierdził Łukasz Pawłowski z „Kultury Liberalnej”.

Gdyby te zarzuty (wobec rządu - red.) były poważne, to by się dogadali?

– dopytywał Piotr Kraśko

Jak ma przeciętny odbiorca pogodzić sobie w głowie z jednej strony wystąpienia mówiące o ofierze złożonej przez Piotra Szczęsnego (…),o fundamentalnej groźbie naszej wolności z ciamciaramcia. Opozycja sama przed sobą nie traktuje poważnie retoryki zagrożeniowej, mówiącej o tym, że świat się skończy. To jest kompromitujące.

– stwierdził Pawłowski.

Publicyści obśmiali też Ryszarda Petru i generalnie liderów skłóconej z sobą opozycji.

Drugi problem to jakość tych polityków. Ja to widzę tak, ze Grzegorz Schetyna gra na zjedzenie .Nowoczesnej i jest coraz bliżej osiągnięcia tego celu. To co robi Ryszard Petru prowadzi do śmierci jego partii. Mówił, że porozumienie jest blisko, a Schetyna robi mu numer z Rafałem Trzaskowskim, kompletnie kompromitując Ryszarda Petru.

– mówił publicysta „Krytyki Politycznej”.

Karykaturalne próby zjednoczenia opozycji wywołują kpiny nawet wśród najwierniejszych towarzyszy w mediach związanych z totalną opozycją. Z drugiej strony, nieszczerość i hipokryzja liderów PO i .Nowoczesnej doprowadzają do szału nawet najzagorzalszych przeciwników PiS. Król jest nagi i nawet klakierzy widzą to w pełnej krasie. Szczególnie oni.

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/366117-nawet-radiowezel-z-czerskiej-kpi-ze-zjednoczonej-opozycji-ciamciaramcia-kompromitacja-to-co-robi-ryszard-petru-prowadzi-do-smierci-tej-partii

*Nawet niektórzy dotychczasowi apologeci i zatwardziali zwolennicy totalniaków zaczynają powoli dostrzegać, że "opozycyjny" król jest nagi - to jest lipa...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lis 09, 2017 11:39

Nie będzie nowego operatora e-myta? ViaTOLL pod nadzorem państwa

Nie będzie nowego operatora e-myta. Rząd chce zrezygnować z jego wyboru. W zamian od listopada 2018 r. poborem opłat zajmować się ma Główny Inspektorat Transportu Drogowego – donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak pisze gazeta, takie rozwiązanie ma być tańsze, dzięki czemu więcej pieniędzy zostanie przeznaczone na budowę dróg.

Łatwiejszy dostęp do danych o przewozach będzie ma mieć też fiskus – dzięki temu ma być łatwiej walczyć z wyłudzaniem VAT i nielegalnym obrotem paliwami.

Jak podkreśla "DGP", GDDKiA będzie musiała unieważnić przetarg na nowego operatora systemu viaTOLL. To oznacza, że niedoszli wykonawcy mogą zacząć walkę o odszkodowania.

Umowa z obecnym operatorem – firmą Kapsch – kończy się w listopadzie 2018 roku.

Źródło:
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/viatoll-nie-bedzie-nowego-operatora-e-myta/rbgmch5

*Rozwiązanie ma być tańsze, ale…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lis 09, 2017 11:41

Sejm uchwalił podwyżkę zwalniającą z amortyzacji - z 3,5 do 10 tys. zł

Przedsiębiorcy nie będą wpłacać zaliczek na PIT, jeśli te nie przekroczą 1 tys. zł, nie będą też musieli amortyzować środka trwałego tańszego niż 10 tys. zł - m.in. takie uproszczenia wprowadza nowelizacja przepisów o podatku dochodowym, którą właśnie przyjął Sejm. To dobra wiadomość dla właścicieli najmniejszych firm.

Modyfikacje obowiązujących zasad rozliczania działalności gospodarczej to część dużej noweli zmieniającej ustawę o PIT, ustawę o CIT oraz ustawę o zryczałtowanym podatku dochodowym. Nowelizację przedstawił w lipcu br. resort rozwoju, a w zeszłym tygodniu została przegłosowa przez Sejm. Teraz zajmie się nią Senat. Przedsiębiorcy mają odczuć zmiany już od 1 stycznia 2018 r.

(...)

Czytaj więcej na:
http://biznes.interia.pl/..._campaign=other

*”To dobra wiadomość dla właścicieli najmniejszych firm.”

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lis 09, 2017 11:43

Mity opozycji i ZNP obalone. Po reformie edukacji przybyło miejsc pracy w szkołach

W ciągu roku liczba nauczycieli na etatach zwiększyła się o kilkanaście tysięcy - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". "To przeczyłoby powtarzanej w środowisku teorii, że reforma edukacji doprowadzi do masowych zwolnień w szkołach" – dodaje gazeta. Te dane obalają mity opozycji totalnej oraz ZNP, które grzmiały, że po reformie na nauczycieli czekają zwolnienia.

Oficjalnie Ministerstwo Edukacji Narodowej zaprezentuje statystyki w przyszłym tygodniu. Już jednak wiadomo, że na Mazowszu przybyło 3 tys. pedagogów, zaś w Małopolsce - 6 tys; w woj. lubelskim liczba etatów - jak podaje tamtejsza kurator oświaty - wzrosła o 816. Podobna tendencja jest w innych województwach - wynika z zebranych w kuratoriach przez dziennik danych.

Z zaprezentowanych w połowie października przez Związek Nauczycielstwa Polskiego danych wynikało, że prace z powodu reformy edukacji straciło 6,5 tys. pedagogów, a ponad 18,5 proc. ma ograniczony wymiar etatu lub pracuje w kilku placówkach. Resort edukacji od początku uważa, że dane te są nierzetelne.

Jeszcze do niedawana słyszeliśmy o 100 tys. zwalnianych nauczycieli, innym razem o 37 tys. Nikt nie zna metody wyliczeń, jaką posługuje się ZNP – mówi cytowana w gazecie minister edukacji Anna Zalewska.

Źródło:
http://niezalezna.pl/2081...racy-w-szkolach

*Niedobra wiadomość dla broniarzowej kompanii...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lis 09, 2017 11:49

Korupcyjny układ w Lotosie. „Złożyliśmy 10 zawiadomień”

– Przez ostatnie półtora roku złożyliśmy 10 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę Grupy Lotos – poinformował na posiedzeniu sejmowej komisji do spraw energii i Skarbu Państwa prezes zarządu Grupy Lotos Marcin Jastrzębski. Spotkanie poświęcone było informacjom związanym z ostatnimi zatrzymaniami dokonanymi przez CBA w związku z wykrytymi nieprawidłowościami w Lotos S.A. i spółkach należących do Grupy Azoty.

W trakcie posiedzenia Jastrzębski poinformował, że zatrzymany w pierwszej połowie października przez CBA pracownik Lotosu, został zatrudniony w firmie w marcu 2017 r. i pełnił funkcję koordynatora. – Nie miał żadnych pełnomocnictw ani wpływu na decyzje – zapewnił.

Dodał, że firma dowiedziała się o nieuczciwości pracownika około dwóch miesięcy przed jego zatrzymaniem, ale nie zwolniła go na prośbę CBA, które poprosiło o „pozostawienie go w pracy, dlatego że CBA prowadziło operację, której nie chcieliśmy przeszkadzać”.

Spółka bezpieczna

– Natomiast praca przez ten okres tego pracownika nie doprowadziła do żadnych uszczerbków w przychodach spółki czy w zwiększeniu kosztów, więc było to bezpieczne dla spółki – podkreślił Jastrzębski. Dodał, że CBA „formalnie i oficjalnie” podziękowało Grupie Lotos za pomoc w realizacji tej operacji.

Dodał, że on sam rozpoczął pracę w Grupie Lotos w maju zeszłego roku i od tego czasu spółka „złożyła 10 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa”. Wyliczył, że zawiadomienia te dotyczyły spraw, w których szkody na rzecz spółki mogły wynieść od kilkuset tysięcy do nawet około 64 mln zł.

Podkreślił, że zgłoszenia te dotyczyły działań, które miały miejsce przed objęciem przez niego funkcji prezesa. – Chciałem podkreślić, że przykładamy bardzo dużą wagę do tego, aby działania antykorupcyjne w spółce były realizowane w sposób należyty i będziemy konsekwentni w tych działaniach – dodał.

Seria zatrzymań

W pierwszej połowie października CBA poinformowało, że zatrzymało sześć osób, które usłyszały zarzuty m.in. korupcyjne w sprawie dostaw dla Grupy Azoty. Wśród zatrzymanych był szef Rady Nadzorczej Grupy Azoty Marek G. Obok G. zatrzymano pracownika Grupy Lotos Aleksandra I., prezesa warszawskiej spółki z branży energetycznej Andrzeja M. oraz troje innych podejrzanych, którzy mieli pomagać w stworzeniu korupcyjnego układu.

Według śledczych podejrzani w zamian za korzyści majątkowe podjęli się załatwienia umożliwienia dostaw i zagwarantowania odbioru surowców przez spółki Grupa Azoty SA. Domagali się też kilkuprocentowego udziału w zyskach ze sprzedaży surowców.

Aleksander I. z Lotosu i Andrzej M., prezes warszawskiej spółki z branży energetycznej mieli oferować swoją pomoc w załatwieniu gwarantowanych, długoterminowych kontraktów na zakup biokomponentów przez Grupę Lotos. W zamian za pomoc domagali się m.in. znaczącego dokapitalizowania spółki warszawskiego biznesmena 40 mln zł i około 10 proc. prowizji od sprzedawanych do Lotosu biokomponentów. Podobnie miały wyglądać dostawy różnego rodzaju półproduktów do Grupy Azoty, w tym także prowadzone z pominięciem obowiązujących procedur.

Śledztwo CBA prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Przewodniczący rady nadzorczej oraz Andrzej M. usłyszeli zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu w 2017 roku, powoływania się na wpływy w Grupie Azoty oraz utwierdzania w przekonaniu o istnieniu tych wpływów poprzez podkreślanie pozycji zawodowej Marka G.

Źródło:
https://www.tvp.info/3474...-10-zawiadomien

*W Lotosie pilnują swoich...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lis 09, 2017 20:47

Rząd chce je odkupić

Zamierzamy odkupić prawa własności do katalogu zbiorów polskich nagrań firmy Warner Music Poland - zapowiedział dziś w Sejmie wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. Rzeczniczka PiS Beata Mazurek podkreśliła, że rząd PO sprzedał te prawa w 2015 r. "za psie pieniądze".

Gliński zabrał głos podczas czwartkowych głosowań nad projektem budżetu. Odniósł się do pytań posłów opozycji dotyczących zwiększenia finansowania mediów publicznych.

Doskonale państwo wiecie, że niektóre pieniądze są tzw. nieprzechodzące. To są te wydatki, które muszą być skonsumowane w roku bieżącym, bądź muszą mieć prawną możliwość przechodzenia poprzez alokacje do spółek. Więc to nie są pieniądze, które możemy z łatwością rozdysponować na inne bardzo potrzebne nam wszystkim cele

- tłumaczył Gliński.

Na co jeszcze chcielibyśmy te pieniądze przeznaczyć, które można jeszcze w tym roku wydać? Na przykład na zakup siedziby na przyszłe muzeum getta warszawskiego w Warszawie, na zakup Pałacu Lubomirskich w Lublinie na przyszłą siedzibę muzeum ziem wschodnich dawnej Rzeczpospolitej, na przejęcie zbiorów byłego Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w Warszawie, które niestety zbankrutowało, ale udało nam się uratować to muzeum, powołać narodowe muzeum techniki i musimy wykupić zbiory dla tej placówki

- poinformował minister.

Jak zaznaczył, resort zamierza też odkupić prawa własności do katalogu zbiorów polskich nagrań firmy Warner Music Poland.

Które za psie pieniądze sprzedaliście

- zwrócił się do PO.

Chcecie posłuchać, co żeście sprzedali? Nagrania konkursów pianistycznych Fryderyka Chopina, pochodzące z rejestracji nagrania festiwali Warszawska Jesień, Jazz Jamboree, nagrania duetu autorskiego Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego, nagrania artystów muzyki popularnej takich jak Czesław Niemen, Anna Jantar, Wojciech Młynarski, Zbigniew Wodecki Irena Santor, Marek Grechuta, Krzysztof Klenczon, Skaldowie. Bajki dla dzieci nawet, czytane przez takich aktorów jak Wiesław Michnikowski, Irena Kwiatkowska, Barbara Kraftówna

- wymieniał.

Więc pozwólcie państwo, że my odkupimy dla państwa polskiego prawa do tych utworów

- dodał.

Wicepremier pytał też posłów, czy nie są zainteresowani dofinansowaniem 17 spółek lokalnych radia publicznego, na co podniosły się głosy z sali sejmowej: "Nie".

Świetnie, wasi wyborcy słyszeli tę odpowiedź. Nie jesteście zainteresowani

- powiedział Gliński.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek napisała w czwartek na Twitterze, że posłowie PO "nie pamiętają jak w 2015 r. ich rząd sprzedał Polskie Nagrania wraz z gigantycznym archiwum spółce Warner Music Poland za psie pieniądze". Jak dodała, "czas im to przypomnieć".

Dziś Platforma krzyczy, wyje, tupie, a Piotr Gliński i tak odkupi prawa do tych utworów. Mamy na to pieniądze

- oświadczyła.

Warner Music Poland w 2015 r. za 8 mln zł kupił Polskie Nagrania, posiadające w swoich zasobach 36 tysięcy nagrań polskich artystów.

Komentarz internauty:

Edward
Gdyby PO i PSL wygrali wybory w 2015 to Polski już by nie było. Tylko obszar zesłań arabów i murzynów nieprzydatnych dla przemysłu IV Rzeszy.

Więcej:
http://niezalezna.pl/2081...chce-je-odkupic

*Czas odkupowania m.in. muzycznych dóbr kultury narodowej, posprzedawanych przez PO-PSL "za psie pieniądze"...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Lis 10, 2017 09:07

Od początku 2018 roku wielkie firmy będą się „chwalić” wysokością podatku dochodowego

W tym tygodniu odbyło się w Sejmie I czytanie projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), na podstawie, której resort finansów od 1 stycznia 2018 roku, będzie ujawniał opinii publicznej dane finansowe i wysokość podatku dochodowego płaconego przez 1 proc. największych firm w Polsce (chodzi o około 4,5 tysiąca firm o największych przychodach, a także podatkowe grupy kapitałowe bez względu na wysokość przychodów).

W tym celu po zakończeniu roku obrachunkowego, na podstawie dokumentów przekazanych przez przedsiębiorstwa, ministerstwo finansów będzie publikować listę największych firm i płaconego przez nie podatku dochodowego; wśród publikowanych danych znajdą się: wysokość przychodów, wysokość kosztów, wysokość dochodu (ewentualnie poniesionej straty), wysokość podstawy opodatkowania, kwota należnego podatku dochodowego.

Związki przedsiębiorców, którym przedstawiono projekt do konsultacji, są temu rozwiązaniu przeciwne, ministerstwo finansów jest jednak w tej sprawie zdeterminowane i twierdzi, że każdy podmiot, który znajdzie się na tej liście „zyska zarówno wśród partnerów handlowych, jak i wśród konsumentów w przypadku, kiedy jego dane podatkowe będą świadczyły, że jego efektywna stopa opodatkowania jest zbliżona do nominalnej stawki CIT”.

Wygląda na to, że resort finansów znalazł prosty sposób na poważne ograniczenie tzw. optymalizacji podatkowej, jak się, bowiem wydaje ocena opinii publicznej jest najlepszą formą wpływania na zachowania podatkowe przedsiębiorców.

Wcześniej resort finansów zaproponował zmianę w podatku CIT, która wiąże wysokość płaconego podatku dochodowego w szczególności przez duże międzynarodowe przedsiębiorstwa, z faktycznym miejscem uzyskiwanie przez nie dochodu.

Projekt tej nowelizacji ustawy o CIT zawierał również przepisy, które będą uniemożliwiały: łączenie sztucznie kreowanych strat na operacjach finansowych z dochodem z prowadzonej działalności gospodarczej; nadmierne finansowanie się długiem, szczególnie w sytuacji, kiedy odsetki od długu są wyższe niż wypracowany zysk; transferowanie dochodów do podmiotów położonych w państwach stosujących preferencyjne opodatkowanie; przeszacowanie, bez wykazywania przychodów, wartości aktywów w szczególności niematerialnych i prawnych np. znaków towarowych; wreszcie wykorzystywanie grupy kapitałowej, jako instytucji służącej do optymalizacji podatkowej.

Jeszcze wcześniej minister finansów przygotował zmiany w ustawie Ordynacja podatkowa, które pozwoliły na wprowadzenie do polskiego porządku prawnego klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania (Polska wprowadziła ją jako ostatni kraj w UE).

Zaczęła ona obowiązywać od 15 lipca 2016 roku i od tego momentu służby skarbowe nie tylko ostrzegają przedsiębiorców przed stosowaniem optymalizacji podatkowej, ale także przeprowadzają coraz częściej „trafione” kontrole firm, które przeprowadzają tego rodzaju operacje.

Z kolei w maju tego roku ministerstwo finansów wydało dwukrotnie ostrzeżenia przestrzegające przed stosowaniem agresywnej optymalizacji podatkowej poprzez wykorzystywanie funduszy inwestycyjnych zamkniętych, a także transakcji z wykorzystaniem majątku przedsiębiorstwa.

Na początku maja resort ostrzegał, że jeżeli fundusze inwestycyjne zamknięte (FIZ) zostaną użyte do agresywnej optymalizacji z wykorzystaniem obligacji, minister finansów będzie mógł zastosować klauzulę przeciw unikaniu opodatkowania.

Z kolei pod koniec maja resort finansów przypomniał, że sztucznie dokonywanie transakcji przy przekształceniach majątkowych firm, także jest objęte klauzulą przeciw unikaniu opodatkowania.

Przypomnijmy tylko, że rozrastanie się zjawiska niepłacenia CIT przez firmy z udziałem kapitału zagranicznego potwierdza raport przygotowany przez Komisję Europejską, w którym autorzy powołując się na ekspertyzy przygotowane na zlecenie Komisji Europejskiej, a w odniesieniu do Polski na opracowania profesora Dominika Gajewskiego z warszawskiej SGH, stwierdzają, że wielkie korporacje unikają płacenia podatku dochodowego w całej Unii Europejskiej.

W skali całej UE uszczuplenia z tego tytułu to kwota ponad 120 mld euro, w przypadku Polski oszacowano je na ponad 11 mld euro rocznie, co daje astronomiczną kwotę blisko 46 mld zł utraconych dochodów podatkowych (w ostatnich latach wpływy z tego podatku wynosiły około 26 mld zł).

Oznacza to, że utracone każdego roku wpływy z podatku CIT od firm z udziałem kapitału zagranicznego znacznie przekraczają dochody budżetowe z tytułu tego podatku i dobrze się stało, że resort finansów z taką determinacją walczy z agresywną optymalizacją podatkową.

Działania te dają już wymierne rezultaty, wpływy z podatku CIT w roku 2016 były już wyższe od tych zaplanowanych o blisko 0,5 mld zł, a dane za 9 miesięcy 2017 roku są jeszcze bardziej optymistyczne, wzrost wpływów wyniósł aż 12,6 proc. więcej (tj. o ok. 2,5 mld zł) niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

autor: Zbigniew Kuźmiuk

Źródło:
https://wpolityce.pl/gospodarka/366352-od-poczatku-2018-roku-wielkie-firmy-beda-sie-chwalic-wysokoscia-podatku-dochodowego

*Luka w podatku CIT też się zmniejsza...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Lis 10, 2017 09:14

Opozycji nie udało się zatrzymać zmian w polskich służbach. Większość sejmowa za ustawami o SOP, Straży Marszałkowskiej i BNW

Sejm nie poparł w czwartkowym głosowaniu wniosków PO i Nowoczesnej o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu ustawy o powołaniu - w miejsce Biura Ochrony Rządu - Służby Ochrony Państwa. Projekt został skierowany do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Posłowie nie zgodzili się również na odrzucenie projektu ustawy o Straży Marszałkowskiej, o co wnioskowała Nowoczesna. Uchwalono za to ustawę powołującą Biuro Nadzoru Wewnętrznego, które ma zajmować się nieprawidłowościami w pracy służb podległych MSWiA.

Wnioski o odrzucenie projektu o powołaniu SOP poparło 151 posłów, 249 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

Przed głosowaniem, projekt skrytykowali posłowie PO i Nowoczesnej. Cezary Grabarczyk (PO) powiedział, że zapisy projektu przewidują możliwość podjęcia przez SOP „współpracy z dziennikarzami, wydawcami radiowymi i telewizyjnymi”.

Dlaczego ta nowa, kolejna służba specjalna, będzie miała uprawnienia do inwigilacji

— pytał Mirosław Suchoń (N).

Wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński zapewnił, że SOP nie będzie służbą specjalną.

Platforma Obywatelska, prawie cała opozycja, a chwilami cała opozycja, wszędzie widzi służby specjalne, ma taką obsesję

— powiedział Zieliński.

Wy powinniście milczeć na ten temat, tym bardziej, że ta służba (BOR), choć powstała formalnie w 2001 roku, korzeniami sięga jednak PRL-u

— dodał wiceminister, zwracając się do posłów opozycji.

Nowa formacja ma zajmować się ochroną najważniejszych osób w państwie i zagranicznych delegacji, a także kluczowych obiektów dla funkcjonowania państwa. W SOP, która ma mieć uprawnienia operacyjno-rozpoznawcze, ma pracować 3 tys. osób (w BOR jest ponad 2 tys. etatów).

W myśl projektu, zadania SOP nie będą ograniczały się do działań ochronnych. Służba ta ma realizować nowe zadania, polegające na rozpoznawaniu i zapobieganiu przestępstwom m.in. przeciwko Polsce, życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu powszechnemu, bezpieczeństwu w komunikacji, porządkowi publicznemu, zamachom i czynnej napaści, skierowanym przeciwko ochranianym osobom oraz bezpieczeństwu ochranianych obiektów.

Zgodnie z projektem, funkcjonariusze SOP będą mogli przeprowadzać czynności operacyjno-rozpoznawcze w celu pozyskiwania informacji o zagrożeniach dotyczących ochronionych osób i obiektów, a także rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw im zagrażających. Jak podkreśla MSWiA, w ten sposób SOP nie będzie uzależniona od informacji uzyskiwanych od innych służb, co wpłynie korzystnie na szybkość i efektywność jej działania.

Kandydaci ubiegający się o przyjęcie do SOP zostaną poddani badaniom wariografem, czyli wykrywaczem kłamstw. Zmieni się także sposób ustalania uposażeń funkcjonariuszy SOP na bardziej motywacyjny. Będą oni otrzymywać dodatek specjalny wynoszący co najmniej 1 proc. wysokości uposażenia zasadniczego, ale nie więcej niż 50 proc. tego uposażenia.

Komendant SOP ma otrzymać status centralnego organu administracji rządowej, co - według projektodawców - ma przyspieszyć i usprawnić proces decyzyjny. Projekt zakłada powołanie administratora bezpieczeństwa informacji przetwarzanych przez SOP. Szef MSWiA ma przedstawiać corocznie Sejmowi i Senatowi informację dotyczącą kontroli operacyjnej.

(...)

Więcej:
https://wpolityce.pl/polityka/366340-opozycji-nie-udalo-sie-zatrzymac-zmian-w-polskich-sluzbach-wiekszosc-sejmowa-za-ustawami-o-sop-strazy-marszalkowskiej-i-bnw

*Nie będzie BOR-u, będzie SOP...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Lis 10, 2017 09:39

KE podwyższyła prognozę wzrostu dla Polski – w 2017 r. wyniesie 4,2 proc.

Wzrost gospodarczy w Polsce w 2017 r. wyniesie 4,2 proc. PKB, a w 2018 r. 3,8 proc. PKB – wynika z przedstawionych w czwartek jesiennych prognoz gospodarczych Komisji Europejskiej. To znacznie lepsze wyniki niż Bruksela przewidywała wiosną.

W maju Komisja spodziewała się, że PKB Polski pójdzie w górę w tym roku o 3,5 proc., a w przyszłym – o 3,2 proc. Głównymi czynnikami wspierającymi wzrost w naszym kraju są - zdaniem KE - szybszy wzrost płac i konsumpcja prywatna.

– Wzrost będzie napędzany przez popyt wewnętrzny z konsumpcją indywidualną wspieraną przez korzystne trendy na rynku pracy i rekordowo wysoki poziom zaufania konsumentów – napisano w raporcie KE.

Analitycy z Brukseli spodziewają się przy tym stopniowej poprawy w inwestycjach, głównie dzięki większemu wykorzystywaniu funduszy z UE.

Zgodnie z prognozą w 2017 r. dług publiczny Polski wyniesie 53,2 proc. PKB, by w 2018 r. spaść do 53 proc. Z kolei deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych ma wynieść 1,7 proc. PKB zarówno w bieżącym, jak i przyszłym roku.

(...)

Komentarze internautów:

Monika Komarowska
O matko jak żyć???
Co to będzie, co to będzie?

Teodor Muflon
Nie ma co podniecać się prognozami Komisji Europejskiej z kapelusza.
Jeśli wzrost będzie niższy, targowica otrzyma żer, jak to fatalnie Polska jest zarządzana..

PolandFirst
To na pewno jest związane z tym ze w Polsce jest łamana demokracja, deptane prawa obywatelskie ..... kurcze a moze cos jest w moim toku rozumowania nie tak i ja zupelnie inaczej postrzegam otaczajaca mnie rzeczywistosc niz komisja europejska czerpiaca wiedze bezposrednio od niemieckich mediow oraz totalnej opozycji z nad wisly ....

Alicja Domanska
no majac takich ekspertow jak Frans Timmermans prawnik ktory caly jeden rok studiowal prawo europejskie za to 5 lat literature francuska to ja jestem spokojna

Więcej:
https://www.tvp.info/3475...yniesie-42-proc

*Twarde dane płynące z polskiej gospodarki nawet KE przymusiły do połknięcia gorzkiej pigułki...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Lis 10, 2017 09:53

Uzależnienie Polski i sąsiednich krajów od węgla, utrudnia walkę z ociepleniem

Polska przewodzi koalicji, która zatrzymała rozmowy w sprawie reformy systemu handlu zezwoleniami na emisję gazów cieplarnianych – domaga się rekompensaty za rosnące ceny zezwoleń, pisze Kalina Oroschakoff z POLITICO

(...)

Negocjatorzy z trzech najważniejszych instytucji Unii Europejskiej – Rady, Parlamentu i Komisji – debatują, by przeforsować ostateczne zmiany w ETS. Problemem systemu “ograniczaj i handluj” są niskie ceny pozwoleń na emisję, przez co nie stanowią one wystarczającej zachęty dla krajów do ograniczania emisji gazów cieplarnianych.

Jednak próby uszczelnienia systemu spotkały się z zaciekłym oporem ze strony państw uzależnionych od węgla, szczególnie Polski i innych biedniejszych krajów Europy Środkowej, które obawiają się, że inicjatywa te pociągnie za sobą wzrost kosztów dla ich przemysłu i sektora energetycznego.

Próbując przekonać je do reformy, zaproponowano, by fundusz pomógł dziesięciu krajom Europy Środkowej i Wschodniej w modernizacji ich systemów energetycznych.

Jednak to, jakie projekty mogłyby korzystać ze wsparcia funduszu wywołało konflikt pomiędzy poszczególnymi krajami Unii, a także Komisją i Parlamentem Europejskim.

– Nie powinniśmy pomagać Polsce w utrzymywaniu elektrowni opalanych węglem kamiennym i brunatnym, – powiedział jeden z dyplomatów, dodając, że próby utrzymania jedności krajów nie mogą się odbywać kosztem funkcjonowania systemu ETS, który jest głównym narzędziem Unii w ograniczaniu emisji i realizacji jej celów klimatycznych.

Polska, która 80 procent swojej elektryczności pozyskuje z węgla, przewodzi koalicji podobnie myślących krajów, którym nie podobają się próby nałożenia limitów emisji zanieczyszczeń na projekty, które mogłyby się ubiegać o dofinansowanie.

Głównie chodzi o forsowany przez Parlament Europejski limit 450 gramów dwutlenku węgla na kilowatogodzinę energii, co wyklucza elektrownie zasilane węglem.

(...)

Przewodnicząca obecnie Radzie Europejskiej Estonia, znajduje się pod presją ze strony sojuszu państw Europy Zachodniej i Północnej, które sprzeciwiają się jej próbom ugłaskania węglowego lobby pod wodzą Polski, wynika z dokumentu, który otrzymało POLITICO.

Kraje te chcą by ekologiczne zabezpieczenia gwarantowały, że fundusze na modernizację systemów energetycznych nie pójdą na projekty oparte na węglu lub innych paliwach kopalnych.

Jeżeli tak się stanie, może to otworzyć drzwi do “rozważenia zwiększenia funduszu modernizacyjnego na późniejszym etapie”, twierdzą kraje zachodnie.

To priorytet dla Polski, która mocno naciska na to naciska. W ubiegłym tygodniu Polska przedstawiła również własne pomysły na “alternatywne zabezpieczenia” dla funduszu modernizacyjnego. Warszawa podkreśla jednak, że te ograniczenia dotyczyłyby tylko nowych projektów węglowych, a nie modernizacji istniejących elektrowni.

Komentarz internauty:

odrzuć to
Ostatnio już sami pomysłodawcy tej chorej polityki emisyjnej doszli do wniosku, ze gdyby wszyscy na świecie wypełnili w 100% zobowiązania nic by z tego nie wyszło.
Pomijając oczywisty fakt, ze ludzka emisja nie ma nic wspólnego z żadnym ociepleniem.
Wniosek jest prosty, 900 mld wywalone na technologie, do których trzeba dodatkowo codziennie dopłacać bo są nierentowne.

Więcej:
http://wiadomosci.onet.pl...pleniem/27tqpdj

*Dla salonów brukselskich to takie dziwne, że Polska - i inne kraje uzależnione od węgla - w końcu twardo walczy o swój interes...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9028
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Lis 10, 2017 10:13

Raport o szkodliwej dla Polski umowie gazowej z Rosją z 2010 r. już niedługo ujrzy światło dzienne!

- W ciągu tygodnia, dziesięciu dni może nastąpić odtajnienie materiałów źródłowych do raportu NIK i wtedy będzie odtajniony też raport ws. szczegółów dotyczący umowy gazowej z Rosją z 2010 r. - mówił dziś w rozmowie z Katarzyną Gójską na antenie radiowej Jedynki Pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Piotr Naimski.

- Mamy pełną wiedzę na temat tego, co zostało podpisane, natomiast nie wiemy, jak doszło do podpisania tych tak szkodliwych dla Polski dokumentów

- zaznaczył minister Naimski w Jedynce Polskiego Radia.

Jak powiedział, jest prowadzone postępowanie w tej sprawie przez prokuraturę warszawską.

- Natomiast również było to przedmiotem badania NIK i raport NIK został utajniony

- mówił Naimski. Dodał, że raport jest niejawny.

- Nie można go jeszcze opublikować, dlatego, że materiały źródłowe do tego raportu są materiałami niejawnymi

- wyjaśnił.

Minister wskazał, że trwa procedura odtajniania wszystkich materiałów.

- To jest dość żmudna procedura zabierająca dużo czasu, ale jesteśmy na ostatnim etapie tego procesu. W momencie, kiedy te źródłowe materiały będą odtajnione, będzie także odtajniony raport NIK

- zapowiedział.

Jak zaznaczył, może to nastąpić

"w ciągu (...) dni - może tydzień, może dziesięć dni, bardzo szybko".

Naimski pytany o to, co w tych materiałach jest najbardziej szokującego, odpowiedział:

"Niewątpliwie stanowisko polskich negocjatorów w roku 2009 i 2010 - ludzi, którzy rozmawiali ze stroną rosyjską na temat tych umów. Ówczesny wicepremier Pawlak wystąpił o przedłużenie kontraktu gazowego z Rosją do roku 2037. To było abstrakcyjne"

Dodał, że wiązałoby to Polskę na kolejne dziesięciolecia z Rosją.

- To się na szczęście nie stało. Dowiedzieliśmy się o tym w czasie trwania rokowań i z pozycji Kancelarii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, z jego inicjatywy, postanowiliśmy upublicznić tę kwestię

- mówił.

W ocenie ministra Naimskiego "bardzo interesującym wątkiem", który w notatkach ze spotkań z Rosjanami się przewija, jest powiązanie kwestii dostaw gazu do Polski z projektami budowy mostu elektroenergetycznego z Kaliningradu do Polski, który miałby umożliwić sprowadzenie do Polski energii elektrycznej z projektowanej wtedy elektrowni atomowej w Kaliningradzie.

Jak powiedział, to byłoby skrajnie niekorzystne dla Polski.

- Nie widzę tam rozwiązań, które byłyby w polskim interesie. W polskim interesie w tamtym czasie było podpisanie krótkoterminowego kontraktu na dodatkowe dostawy gazu do roku 2014, czyli do wtedy planowanego uruchomienia gazoportu w Świnoujściu. (...) Z tego postulatu strona polska zrezygnowała

- wskazał.

Od września br. warszawska prokuratura prowadzi śledztwo ws. przekroczenia uprawnień i niedopełniania obowiązków służbowych w 2010 r. w związku z negocjowaniem i podpisaniem niekorzystnej dla Polski oraz sprzecznej z prawem UE umowy na dostawy do Polski rosyjskiego gazu.

Kontrakt jamalski to długoterminowa umowa między PGNiG a Gazpromem na dostawy gazu do Polski z września 1996 r. i obowiązująca do 2022 r. Dotyczy ok. 10 mld m sześc. gazu transportowanego rocznie przez gazociąg Jamał-Europa. Polski odcinek rurociągu liczy ok. 683 km.

Zapisy kontraktu były renegocjowane w 2010 r. Ówcześni wicepremierzy Polski i Rosji: Waldemar Pawlak oraz Igor Sieczin podpisali jesienią 2010 roku międzyrządowe porozumienie w sprawie zwiększenia dostaw gazu do Polski, a PGNiG i Gazprom podpisały aneks do kontraktu jamalskiego. Porozumienie dotyczyło zwiększenia dostaw rosyjskiego gazu do Polski o ok. 2 mld m sześc. rocznie. Zgodnie z umową, tranzyt gazu został przewidziany do 2019 r., a dostawy do 2022 r.

Źródło:
http://niezalezna.pl/2082...swiatlo-dzienne

*Oby tylko ten raport gazowy nie podzielił losu aneksu do raportu WSI...

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 256 z 260  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.