forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Dobra zmiana Poprzedni temat :: Następny temat
Dobra zmiana
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Sty 23, 2018 16:11

Premier ujawnia fakty, których nikt miał nie poznać. Wstydliwa historia Sądu Najwyższego

W Sądzie Najwyższym orzeka "co najmniej 10, a raczej parunastu" sędziów, którzy w stanie wojennym wydawali wyroki na działaczy "S" - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że reforma wymiary sprawiedliwości ma służyć temu, by był on bardziej niezawisły i transparentny.

Szef rządu został był dziś pytany o poniedziałkowe oświadczenie rzecznika Sądu Najwyższego Michała Laskowskiego wydane w związku z zamieszczoną przez "Gazetę Wyborczą" informacją o "treści dokumentu przekazanego 10 stycznia 2018 r. przez Premiera Mateusza Morawieckiego zagranicznym dziennikarzom w Brukseli".

Jak podała "GW" premier Morawiecki napisał w dokumencie m.in., że "w Sądzie Najwyższym wciąż zasiadają sędziowie, którzy byli zaangażowani w ferowanie surowych wyroków, w czasie stanu wojennego w latach 80. Inni byli poufnymi informatorami komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Ich ciągła obecność w najwyższym sądzie państwowym oraz wpływ, jaki na niego mają, odbiły piętno zarówno na poziomie społecznego zaufania do władzy sądowniczej, jak także na postępowaniu młodszych sędziów".

Rzecznik SN napisał w oświadczeniu m.in., że nieprawdą jest, iż w Sądzie Najwyższym orzekają poufni informatorzy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa oraz że SN nietknięty przeszedł z ery totalitarnego komunizmu w nowoczesną demokrację, bo w 1990 r. w SN nastąpiła weryfikacja ówczesnych sędziów" i "większość (80 proc.) weryfikacji tej nie przeszła".

Informacje, które się pojawiły ze strony tego szacownego środowiska, są niestety zupełnie nieprawdziwe. W dzisiejszym SN jest co najmniej dziesięciu, a raczej parunastu sędziów ze stanu wojennego, którzy wydawali wyroki na działaczy "Solidarności" i to wyroki haniebne

- powiedział premier odpowiadając na pytanie o oświadczenie rzecznika SN.

Morawiecki powiedział, że czytał o dziewięciu sędziach, którzy skazywali działaczy "S".

I nasza walka z patologiami, walka o większą niezawisłość w wymiarze sprawiedliwości, o większą obiektywność wymiaru sprawiedliwości, o większą sprawiedliwość, także o większą efektywność wiąże się również z tym, że uważamy, iż nie może być żadnej grupy społecznej, instytucji publicznej, która jest zamknięta na kontrolę, na działania dyscyplinujące, ponieważ wtedy taka hermetyczna grupa rzeczywiście zmierza w kierunku wsobnym, działa bardzo mocno w obronie swojego środowiska i tutaj dokładnie mamy tego wyraz

- dodał Mateusz Morawiecki.

Jest to też oczywiście coś, co uwłacza elementarnej sprawiedliwości dzisiejszej społecznej, politycznej, że musimy w ogóle debatować na takie rzeczy. To jest pokłosie niestety tego, że w 89 i 90 roku nie zrobiliśmy lustracji, dekomunizacji nie zrobiliśmy lustracji środowiska sędziowskiego

- ocenił, przywołując przykład dawnej NRD, gdzie, jak powiedział w zawodzie zostało 30 proc. sędziów.

Dzisiaj, niestety późno, ale lepiej późno niż wcale, staramy się zreformować wymiar sprawiedliwości tak żeby on był bardziej niezawisły, bardziej transparentny

- oświadczył. Za przykład takich działań podał wprowadzenie zasady losowego przydzielania spraw sędziom.

W grudniu ub.r. Kolegium SN podjęło uchwałę w związku z wypowiedziami Morawieckiego dotyczącymi polskich sądów, m.in. w publikacji zamieszczonej na portalu tygodnika "Washington Examiner". W artykule tym premier opisał polski wymiar sprawiedliwości jako "głęboko wadliwy", sprzyjający nepotyzmowi i korupcji. Dodał, że rząd PiS został wybrany, by go naprawić. Kolegium zaprzeczyło wtedy, by dotychczasowy system obsady stanowisk sędziowskich opierał się na nepotyzmie i korupcji, a "w sądownictwie przy przydziale spraw lub ich rozpoznawaniu rozpowszechnione jest zjawisko korupcji lub kumoterstwa".

Źródło:
http://niezalezna.pl/2149...adu-najwyzszego

*A to się chyba trochę zdziwią w tej Brukseli...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Sty 23, 2018 16:26

Kolejne zwycięstwo komisji weryfikacyjnej. Sąd odrzucił skargę Gronkiewicz-Waltz ws. wydalenia jej prawników z rozprawy

Warszawski Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę prezydent Warszawy ws. wydalenia jej pełnomocników z posiedzenia komisji weryfikacyjnej. Decyzję o wykluczeniu prawników szefowej stołecznego Ratusza, przewodniczący komisji Patryk Jaki podjął podczas posiedzenia dotyczącego nieruchomości przy ul. Poznańskiej 14.

Uzasadniając decyzję podjętą 30 sierpnia 2017 Patryk Jaki wskazał, że pełnomocnicy prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz "upokarzają lokatorów" i nie pozwoli na "przeczołganie" mieszkańców kamienicy. Tymczasem prawnicy nie widzieli w swoim zachowaniu nic niewłaściwego.

Więcej:
https://dorzeczy.pl/kraj/53955/Kolejne-zwyciestwo-komisji-weryfikacyjnej-Sad-odrzucil-skarge-Gronkiewicz-Waltz-ws-wydalenia-jej-prawnikow-z-rozprawy.html

*Ludzki sąd...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Sty 23, 2018 19:01

Ważne stanowisko dla posła PiS. Bernacki wiceprzewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Włodzimierz Bernacki został wybrany na funkcję wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W rozmowie z PAP powiedział, że szczególne ważne będą dla niego tematy dotyczące m.in. relacji miedzy Radą Europy i Federacją Rosyjską.

Włodzimierz Bernacki poinformował, że jako wiceprzewodniczący oprócz możliwości prowadzenia poszczególnych posiedzeń Zgromadzenia, będzie członkiem tzw. Biura ZPRE.

To jest gremium decydujące o porządku poszczególnych posiedzeń, rozstrzygające o skierowaniu na posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy wniosków ws. rezolucji, czy podejmowania procedur monitorujących – wyjaśnił.

W skład Biura wchodzą przewodniczący Zgromadzenia, jego 20 zastępców oraz przewodniczący pięciu największych grup politycznych i komitetów.

Pytany o to, jakie tematy będą dla niego szczególnie ważne jako dla wiceprzewodniczącego, odpowiedział, że: "przede wszystkim to realizowanie naszej perspektywy Europy Środkowo-Wschodniej, a wiec zwracania uwagi na szczególny status państw, które po kilkudziesięciu latach totalitaryzmu, wkraczają w świat starej Europy".

Po drugie, ważna dla Bernackiego - jak mówił - jest sprawa relacji pomiędzy Radą, a Federacją Rosyjską. Zwrócił uwagę na "napięcie i kłopoty wynikające z faktu okupowania Krymu przez Federacje Rosyjską i jednocześnie agresji na Donbas".

Biuro jest i będzie bardzo stanowcze. Również ze strony Polski będzie stanowisko, że Federacja Rosyjska musi oddać Krym, żeby móc wrócić do procedowania i normalnego funkcjonowania w Zgromadzeniu Parlamentarnym – powiedział poseł PiS.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy jest organem doradczym, jednym z głównych organów statutowych Rady Europy. Zgromadzenie składa się z delegatów parlamentów narodowych poszczególnych państw członkowskich Rady i zbiera się co kwartał każdego roku w Strasburgu.

Więcej:
http://niezalezna.pl/2149...ego-rady-Europy

*Czarnecki in minus z powodów politycznych, to chociaż Bernacki in plus...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 15:50

To już nokaut? Tarczyński pyta Budkę: Uważa Pan, że Ruch Narodowy to faszyści? Czy Pana siostra to faszystka? WIDEO

Uważa Pan, że Ruch Narodowy to faszyści? Czy Pana siostra to faszysta? Czy przeprosi Pan uczestników Marszu Niepodległości?

— pyta posła Borysa Budkę na Twitterze Dominik Tarczyński.

Warto podkreślić, że siostra Borysa Budki, Anna, startowała z listy Ruchu Narodowego do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku. Poseł PiS zamieścił wideo, gdy przemawia ona na konwencji Ruchu Narodowego.

Przypomnijmy, że poseł Borys Budka jest zaangażowany w ostre ataki wymierzone w stronę narodowców. Zatem pytanie o to, czy za faszystkę uważa swoją siostrę jest zasadne…

Komentarze internautów:

KarPa
Pięknie Panie Tarczyński - to się nazywa ZAORANE :) . Na Pana zawsze można liczyć. Pozdrowienia dla Pana Tarczyńskiego

Uaaa
Samozaoranie PO. Dawno się tak dobrze PiS-owi nie układało. Same dary losu.

Więcej:
https://wpolityce.pl/polityka/378055-to-juz-nokaut-tarczynski-pyta-budke-uwaza-pan-ze-ruch-narodowy-to-faszysci-czy-pana-siostra-to-faszystka-wideo

*Budka się przewróciła...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 15:54

Polityka społeczna rządu przynosi efekty! W 2017 r. urodziło się ponad 403 tysiące dzieci. W tym roku liczba urodzeń może być jeszcze wyższa

O ok. 20 tys. więcej dzieci urodziło się w 2017 roku niż w poprzednim

— wynika ze wstępnych danych opublikowanych przez GUS w środę.

Zarejestrowano w minionym roku 403 tys. tzw. urodzeń żywych.

Mamy 403 tys. urodzeń w 2017 r. Do 500+ nikt już nawet nie marzył o przekroczeniu tej bariery

— napisał podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Bartosz Marczuk na Twitterze.

Teraz trzeba walczyć o więcej

— dodał.

Główny Urząd Statystyczny wskazuje, że współczynnik urodzeń wzrósł o 0,6 pkt - do poziomu 10,5 promili.

Ze wstępnych danych GUS z grudnia wynikało, że od stycznia do października 2017 r. urodziło się 341,1 tys. dzieci. W analogicznym okresie poprzedniego roku było to 319 tys. 603 urodzeń. GUS podał wtedy ponadto, że w październiku urodziło się 35 tys. dzieci, czyli prawie o 3 tys. więcej niż w analogicznym miesiącu 2016 r. Z kolei w I półroczu 2017 r. zarejestrowano 200 tys. urodzeń żywych. Wówczas było to o ponad 14 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska w rozmowie z PAP w grudniu zwróciła uwagę, że zdezaktualizowały się ostrożne prognozy GUS z 2014 r., zgodnie z którymi w Polsce w 2017 r. miało się urodzić 346 tys. dzieci. Zwróciła uwagę, że prawie w każdym miesiącu 2017 r. urodziło się więcej dzieci w porównaniu do miesięcy 2016 r., w związku z czym uprawnione jest mówienie o tendencji wzrostowej urodzeń w Polsce.

Według szefowej resortu pracy liczba urodzeń w 2018 r. może jeszcze wzrosnąć, o ile będą spełnione pewne warunki. Wskazała nie tylko na kontynuację wypłat świadczenia 500 plus, ale i sytuację na rynku pracy, m.in. wzrost płac i stabilizację zatrudnienia.

Więcej danych na temat urodzeń GUS opublikuje w „Informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju w 2017 r.” we wtorek, 30 stycznia.

Komentarze internautów:

minsect@minsect
To jest największy sukces rządu Szydło - odbicie od dna polskiej demografii, zamiast zastąpienia nas islamistami. Koszty? Koszty generowane przez wrogich imigrantów byłyby nieporównywalnie większe.
Ciekawe tylko, czy rząd po wymianie będzie to kontynuować...

Rafa
"W 2017 r. urodziło sie ponad 403 tysiące dzieci", poprosimy dokladniej. Ile urodzilo sie dzieci ukrainskich, islamskich i polskich od polskich rodzicow, na terenie Polski. Dokladne dane sa ciekawsze

Więcej:
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/378051-polityka-spoleczna-rzadu-przynosi-efekty-w-2017-r-urodzilo-sie-ponad-403-tysiace-dzieci-w-tym-roku-liczba-urodzen-moze-byc-jeszcze-wyzsza

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 19:01

PGNiG będzie dochodzić roszczeń wobec swoich byłych szefów

Obecny zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa planuje rozliczyć swoich poprzedników. Na 21 lutego zostało zwołane nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy giganta gazowego, na którym ma zapaść decyzja o dochodzeniu roszczeń wobec kierownictwa PGNiG, które zostało powołane za czasów rządów koalicji PO-PSL.

Mowa jest o siedmiu byłych członkach zarządu: Jacka Murawskiego, Jerzego Kurelli, Zbigniewa Skrzypkiewicza, Jarosława Bauca, Andrzeja Parafianowicza, Mariusza Zawiszy i Waldemara Wójcika.

Zdaniem obecnych władz PGNiG, mieli oni swym działaniem lub zaniechaniem doprowadzić do powstania szkody w majątku spółki (podstawą jest tutaj art. 483 Kodeksu spółek handlowych).

Chodzi o nieprawidłowe rozliczanie umów handlowych z odbiorcami gazu.

W uzasadnieniu do projektu uchwały czytamy:

„W związku z analizą umów handlowych z odbiorcami gazu spółka powzięła informacje o nieprawidłowym rozliczaniu przedmiotowych umów poprzez brak naliczania odbiorcom ceny z uwzględnieniem korekty z uwagi na ciepło spalania.”

W praktyce oznacza to, że PGNiG miał naliczać wcześniej za niskie opłaty za gaz.

PGNiG będzie mógł dochodzić roszczeń, jeśli zgodzi się na to walne zgromadzenie akcjonariuszy. I właśnie m.in. w tym celu zostało zwołane jego posiedzenie na 21 lutego.

Komentarz internauty:

Stanisław Telesz
A gdzie jest Pani Oliwa ? która dokonała największych szkód i odeszła z milionową odprawą. A zapomniałem to była przyjaciółka ministra skarbu państwa.

Źródło:
https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/nwz-pgnig-21-lutego-2018-r-roszczenia-wobec-zarzadu/bjwpv9y

*Czas rozliczeń w PGNiG...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 19:06

Wyborcy PiS w różowych okularach, sympatycy opozycji w depresji. Nowy sondaż, ale nie poparcia

Partia Jarosława Kaczyńskiego zapewne przyzwyczaiła się już do pierwszego miejsca w sondażach. Polacy nie tylko najczęściej wskazują PiS, kiedy są pytani o preferencje wyborcze. Okazuje się, że elektorat ugrupowania rządzącego z największym optymizmem patrzy na politykę.

Czego w polskiej polityce spodziewasz się w 2018 roku? - to pytanie zadano wyborcom partii politycznych. Najbardziej pozytywnie nastawiony okazał się elektorat PiS - wynika z sondażu przeprowadzonego przez IPSOS dla oko.press.

Aż 89 proc. zwolenników Prawa i Sprawiedliwości stwierdziło, że "w polskiej polityce spodziewa się więcej dobrego niż złego". Przeciwnego zdania było tylko 5 proc. badanych, deklarujących poparcie dla PiS.

Spory optymizm można dostrzec też u wyborców Kukiz'15. 54 proc. wybrało odpowiedź "więcej dobrego niż złego", a kolejne 29 proc. - "więcej złego niż dobrego".

Zupełnie inaczej przedstawiają się odpowiedzi sympatyków pozostałych ugrupowań. Większość zwolenników PO (67 proc.), Nowoczesnej (61 proc.), SLD (64 proc.), PSL (64 proc.), Razem (84 proc.) i Wolność (70 proc) patrzy na życie polityczne negatywnie.

Dobry nastrój, myśląc o przyszłości w kontekście polityce, mają nieliczni. Stanowią oni 25 proc. wyborców PO, 28 proc. zwolenników Nowoczesnej, 23 proc. elektoratu SLD i 28 proc. sympatyków PSL. Jedynie 15 proc. osób przywiązanych do partii Razem w polskiej polityce spodziewa się więcej dobrego niż złego. Tego zdania jest też 35 proc. ugrupowania Wolność.

Sondaż został przeprowadzony w dniach 2-14 stycznia 2018, metodą CATI (telefonicznie), na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1017 osób.

Komentarz internauty:

Banita
Gorszy sort dostaje biegunki, tak trzymac !

Źródło:
https://wiadomosci.wp.pl/wyborcy-pis-w-rozowych-okularach-sympatycy-opozycji-w-depresji-nowy-sondaz-ale-nie-poparcia-6212856862803585a

*Optymizm w szeregach sympatyków PiS, depresja w szeregach sympatyków totalniaków...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 19:13

Były wojewoda z PO mówił o przekrętach w partii. Został wyrzucony

Platforma Obywatelska nie lubi niesubordynacji. Pokazała to karząc trzech polityków za to, że zagłosowali inaczej niż koledzy z ugrupowania ws. projektu Ratujmy Kobiety. Wydaje się, że teraz pojawił się kolejny argument za tym, że PO nie lubi nieposłuszeństwa.

W środę wykluczono z PO Jacka Kozłowskiego, byłego wojewodę mazowieckiego. Tak zdecydował sąd koleżeński Platformy na rozprawie przeciwko politykowi.

Sprawę na Twitterze skomentował Jacek Wojciechowicz, który uczestniczył w rozprawie. Nie krył oburzenia. "Żałosna postPZPRowska farsa... (...) Quo vadis PO" - napisał. Jak dodał, Kozłowski to kompetentny i uczciwy człowiek, który "miał odwagę mówić prawdę". Jaką prawdę miał na myśli?

Kozłowski sugerował przekręt

Przypomnijmy, że wyrzucony z PO polityk wcześniej zaprotestował przeciwko wynikom grudniowych wewnętrznych wyborów Platformy. Napisał, że "prawdopodobieństwo, żeby wygrało równocześnie pierwszych 28 kandydatów z jednej karty wyborczej i pierwszych 60 z drugiej, jest mniejsze niż prawdopodobieństwo 138 wygranych z rzędu w kasynie przez Pawła Piskorskiego".

W oficjalnym liście do władz PO Kozłowski zarzucił kolegom z partii, że ustalili, kto ma wygrać, jeszcze zanim rozpoczęło się głosowanie.

Komentarze internautów:

w196
Wstyd Platformo! A na marginesie, pan Schetyna niestety ciągnie Platformę na dno. Trochę honoru i troski o kraj panie Grzegorzu. Honor i ambicja powinna panu już dawno kazać podać się do dymisji.

aniut
czy to ten człowiek z ramienia PO tak gorliwie protestował przeciwko rządom PIS i obrażał dziennikarzy. No to mu pokazano gdzie krowa ma ogon. Tak trzymać.

Źródło:
https://wiadomosci.wp.pl/byly-wojewoda-z-po-mowil-o-przekretach-w-partii-zostal-wyrzucony-6212841989539969a

*Tak się oczyszcza PO...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 19:22

Morawiecki w Davos: Gazowe bezpieczeństwo Polski kluczowe dla całego regionu

Premier Mateusz Morawiecki bierze udział w rozmowach bilateralnych podczas trwającego właśnie 48. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Głównym tematem jest bezpieczeństwo dostaw gazu do Polski, m.in. z Norwegii. Trwają ustalenia odnośnie do budowy Baltic Pipe - rurociągu, który miałby połączyć Polskę i Danię. Niewykluczone także, że niedługo zapadnie decyzja o rozbudowie terminala gazowego w Świnoujściu. A to wszystko z Nord Stream 2 w tle i wyraźnym sprzeciwem Polski, która buduje koalicję państw przeciwko tej inwestycji.

- Dyskutujemy z wieloma krajami, i wiele z nich jest zaniepokojonych tą sytuacją (budowa gazociągu Nord Stream 2 - przyp. red.). Różne kraje mają różne spojrzenia i odmienne interesy. My patrzymy na to w ten sposób, że niezależnie czy z gaz płynie z południa, czy z północy, dopóki jest to gaz rosyjski - to nie ma nic wspólnego z dywersyfikacją, ze zróżnicowaniem źródeł dostaw. Wskazujemy na konieczność rozbudowy interkonektorów w Europie i otwarcia się na gaz z Norwegii, i z całego świata, w tym przede wszystkim amerykański - powiedział dziennikarzom w Davos Morawiecki.

Stąd też dużo spotkań w agendzie premiera z przedstawicielami krajów bezpośrednio zaangażowanymi w powstanie Korytarza Norweskiego i budowę połączenia gazowego Polska-Dania.

Kluczowa w sprawie Korytarza Norweskiego może być zaś rozmowa z premierem Danii Larsem Rasmussenem i szefową norweskiego parlamentu Erną Solberg.

(...)

Czytaj więcej na:
http://fakty.interia.pl/s..._campaign=other

*"Polska tworzy koalicję przeciwko budowie Nord Stream 2"

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 19:33

Morawiecki lepszy od Szydło? Sondaż

Rząd PiS, premier i prezydent zyskali w styczniu więcej ocen dodatnich niż ujemnych, najlepiej wypadła ocena prezydenta - wynika z sondażu Kantar Public.

Prawie połowa (46 proc.) respondentów dobrze oceniła działalność rządu, (przy czym 7 proc. zdecydowanie dobrze, a 39 raczej dobrze). Złą ocenę rządowi Mateusza Morawieckiego wystawiło 38 proc. badanych (13 proc. zdecydowanie źle, 25 raczej źle).

Działalność rządu najlepiej oceniają wyborcy PiS (90 proc.) i osoby o poglądach prawicowych. Najgorsze oceny wystawiają mu wyborcy Nowoczesnej (74 proc.) PO, respondenci o poglądach centrolewicowych i lewicowych.

Zarazem - podsumował Kantar Public - rząd Morawieckiego jest lepiej oceniany przez zwolenników partii opozycyjnych niż rząd Beaty Szydło.

(...)

Czytaj więcej na:
http://fakty.interia.pl/p..._campaign=other

*"Rekonstrukcja się opłaciła? Najnowszy sondaż"

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 19:43

Kiedy opozycja wściekle próbuje zredukować PiS do "faszyzmu", Morawiecki odpowiada liczbami, wizją i uśmiechem

Polecam państwu wywiad, który przeprowadziłem podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos z premierem Mateuszem Morawieckim. Pada tam dużo ważnych i ciekawych stwierdzeń o działaniach na tym spotkaniu liderów światowej gospodarki i biznesu:

Dla mnie najważniejsze są jednak te słowa premiera w których doprecyzowuje swój plan na budowę pozytywnego wizerunku Polski, na zniwelowanie strat, które sprowadziła na nas nieprawdziwa i po ludzku wstrętna kampania totalnej opozycji i jej lewicowych sojuszników na świecie.

W planie tym na pierwszym miejscu było przywrócenie dialogu z Brukselą, odblokowanie ścieżek komunikacji, o czym pisałem kilkanaście dni temu, po brukselskiej wizycie szefa rządu.

Dziś, w Davos, premier stwierdza:

Mam bardzo dobra wiadomość jeśli chodzi o tematykę polityczną. Jest dostrzegane to, że my rozmawiamy z Brukselą, że chcemy dochodzić do porozumienia, a jednocześnie chcemy bronić naszych reform i pokazujemy istotę zmian wprowadzanych w Polsce.

Zaproszenie wystosowane dziś przez kanclerz Merkel dla premiera Morawieckiego do złożenia wizyty w Berlinie wydaje się być kolejnym potwierdzeniem.

Drugim elementem tego planu jest konkretne i precyzyjne pokazywanie tego oblicza polskich reform, które w burzach wywoływanych przez totalnych całkowicie umykają. Głównie chodzi o uszczelnienie systemu podatkowego i walkę o solidarność społeczną, co jest dziś tematem bardzo gorącym w wielu państwach. Kolejny cytat:

Staramy się pokazywać, co naprawdę w Polsce się dzieje, przekonywać do naszej wizji. Mamy czym się pochwalić, możemy pokazać na własnym przykładzie, co się dzieje gdy rządy obejmuje obóz polityczny naprawdę wierzący w to, że państwo może służyć społeczeństwu i gospodarce, że państwo to nie jest piąte koło u wozu wielkiego kapitału, że procedury finansowe, podatkowe to nie jest obszar w którym przestępcy mogą sobie hulać jak wiatr po dzikim polu, że możemy zastosować nowoczesne metody korporacyjne la analizy danych, tzw. big data w służbie prawa. Podkreślam wagę walki z rajami podatkowymi, naszą troskę o uszczelnianie systemu podatkowego.

Na to składa się 30 miliardów z samego VAT w roku ubiegłym, do tego bardzo dobry wynik na CIT czyli podatku od zysku firm. Nikt się tego nie spodziewał, moi rozmówcy są pod dużym wrażeniem, są zainteresowani jak to zrobiliśmy. Jak nam się udało uderzyć, jeszcze gdy byłem w ministerstwie finansów, w podatkowe schematy optymalizacyjne niektórych międzynarodowych firm, co jest problemem dla większości państw europejskich. W Davos od lat, także w tym roku, dyskutuje się jak sprawić by największe koncerny choćby część należnego podatku płaciły tam, prowadzą biznes.

Kiedy pokazuje te dane i wskazuję, że w efekcie deficyt budżetowy jest mniejszy o kilkadziesiąt miliardów mimo przekazania na cele społeczne dużych sum, to moi rozmówcy zgadzają się, że to, co robimy ma sens, że ten model działa bardzo dobrze.

Trzeci element wynika z pierwszego - to wpisanie Polski w rozmowę o przyszłości Unii Europejskiej i całego ładu światowego:

Droga zrównoważonego rozwoju gospodarczego, którą idziemy w Polsce jest bardzo zbieżna z myśleniem dominującym w Davos. Nasze doświadczenia budzą duże i szczere zainteresowanie. Pan prezydent Donald Trump podkreśla” „wolny handel, ale handel uczciy”, „free trade and fair trade”. To jest obszar numer jeden w tych rozmowach.

Potrzebujemy zjednoczonej, silnej, konkurencyjnej, solidarnej Europy. Podkreślam w rozmowach z premierami, na przykład Danii, Norwegii, Holandii, że Polska jest promotorem jednolitego rynku europejskiego, promotorem konkurencyjności

— mówił mi szef rządu.

Można powiedzieć, że kiedy opozycja próbuje zredukować PiS do „faszyzmu” i „autorytaryzmu”, odpowiedzią Morawieckiego jest precyzja, konkret, aktywność właśnie tam, skąd próbują nas wypchnąć i, bardzo ważny, optymizm i wizja przyszłości gospodarczo-politycznej całej Europy. To ma sens, to jest dobry plan na kolejne lata dla Polski, to jest dobry sposób na obronę dorobku obozu Jarosława Kaczyńskiego, w tym rządu Beaty Szydło, z ostatnich dwóch lat. Efektem może być Polska zreformowana wewnętrznie, ale też unikająca ryzyka izolacji, nad czym opozycja uparcie pracowała i pracuje, w czym widzi swoją jedyną szansę. Jeśli ta linia będzie kontynuowana, finałem może być - i to szybciej niż myślimy - Polska mocniejsza w Europie i świecie.

PS. Warto też dostrzec działania polskich strategicznych spółek, w tym Banku Pekao w Davos. To dobre uzupełnienie działań rządu i prezydenta.

autor: Michał Karnowski

Komentarz internauty:

iMisio
Ważne by Rząd był czujny i dobrze diagnozował słabe punkty. W sumie wystarczy tylko obserwować TVN i Wyborczą. Oni pokazują gdzie są przyczółki ubeckie i tam kierować neutralizację.

Źródło:
https://wpolityce.pl/swiat/378139-kiedy-opozycja-wsciekle-probuje-zredukowac-pis-do-faszyzmu-morawiecki-odpowiada-liczbami-wizja-i-uśmiechem

*W Davos prezydent, premier, spółki Skarbu Państwa wespół w zespół...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sty 24, 2018 20:39

Prezesi mieleckiej spółki chcieli wyłudzić miliony. Wpadli w ręce CBA

Agenci CBA zatrzymali cztery osoby ze ścisłego kierownictwa mieleckiej spółki akcyjnej produkującej wyroby z tworzyw sztucznych. Próbowali wyłudzić ponad 27,7 mln zł od Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

- Wśród zatrzymanych przez CBA są Robert Ch. - współwłaściciel i obecny prezes zarządu spółki, byli prezesi - Łukasz M. i Tadeusz S. oraz Jerzy B. - były prokurent i członek rady nadzorczej - informuje Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Według śledczych przedstawiciele spółki próbowali wyłudzić od PARP pieniądze na "wysokospecjalistyczny projekt produkcji struktur lotniczych".

- Złożony wniosek o tę wielomilionową dotację poświadczał nieprawdę, zawierał nierzetelne informacje o udziale w realizacji projektu m.in. znanych firm lotniczych, politechniki, uniwersytetu oraz szeregu innych instytucji naukowo-badawczych - wyjaśnia Piotr Kaczorek.

Jak dodaje, fikcyjny wniosek - mimo nierzetelnych danych dotyczących kosztów przeprowadzonych prac badawczo-rozwojowych oraz autentycznej wartości projektu - trafił do PARP i na jego podstawie na początku 2014 roku agencja wypłaciła blisko 10 mln zł.

Agenci ustalili także, że były prezes, Łukasz M., próbowali wyłudzić z banku promesę na udzielenie 30 mln zł kredytu inwestycyjnego.

Źródło:
https://www.money.pl/gosp...,0,2396912.html

*Dzisiaj CBA tępi korupcję nawet w swoich szeregach, a za PO-PSL Wojtunik chyba nawet nie wiedział, że jest szefem CBA...

Ten człowiek był szefem CBA?! TOP 10 cytatów Pawła Wojtunika przed komisją śledczą ds. Amber Gold: "Do dzisiaj nie widzę błędu w działaniach CBA

Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego na długo zapamięta ten dzień! Zeznania Pawła Wojtunika przed komisją śledczą udowodniły, że bezpieczeństwem Polaków zajmowali się albo krętacze, ale ludzie całkowicie nieudolni. Co ciekawe, na ważne pytania zadawane przez członków komisji, Wojtunik, odpowiadał półsłówkami i cierpiał na podejrzaną „amnezję”. Z zeznań byłego szefa CBA, wynika też, że albo nikt nie kontrolował poczynań Marcina P., albo działania służb miały charakter fikcyjny.

1. „Nie pamiętam, co zrobiłem personalnie. Raczej nie byłem na bieżąco informowany na temat ustaleń raportu.”

Ta wypowiedź Pawła Wojtunika niech będzie kwintesencją jego podejścia do działań Marcina P - oszusta, który ograbił niemal 20 tysięcy Polaków z 851 milionów złotych. Były szef CBA nie zrobił nic, by kontrolować poczynania przekręciarza. Określenie „nie pamiętam” oznacza całkowite odpuszczenie Marcinowi P. przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

2. ”Biuro na bieżąco weryfikowało napływające informację dotyczące afery Amber Gold. Do dzisiaj nie widzę błędu w działaniach CBA.”

Tę wypowiedź celnie spuentowała przewodnicząca komisji ds. Amber Gold, twierdząc, ze Wojtunik rysuje obraz pracy CBA, jako posiedzenie kilku sympatycznych agentów, którzy coś sobie analizują. Widać też, że Wojtunik, po 6 latach od wybuchu afery, nadal nie ma sobie nic do zarzucenia i cieszy się doskonałym humorem. Szkoda tylko, że bezradność CBA wobec Marcina P. pomogło temu ostatniemu w wielkim oszustwie.

3. „Nie pamiętam, aby podczas rozmów z Premierem Tuskiem temat Amber Gold był tematem istotnym.

To bardzo ważne zdanie, które udowadnia, że premier Donald Tusk, w trakcie swojego wystąpienia sejmowego po wybuchu Amber Gold, mijał się z prawdą. Tusk zapowiadał wyjaśnienie sprawy przekrętu Marcina P., tymczasem nieszczególnie zajmował się aferą. Jak się okazało, w czasie tuż po wybuchu afery, jedynie dwukrotnie zebrało się kolegium ds. służb specjalnych, ale tylko raz i to na zaledwie kilka minut omawiano aferę Amber Gold.


4. CBA nigdy nie organizowało żadnej osłony kontrwywiadowczej wobec Michała Tuska.

Chociaż ciężko w to uwierzyć, CBA, jak ognia bała się tematu syna premiera Tuska oraz jego pracy dla oszusta Marcina P. CBA nie badała na czym ta praca ma polegać, czy nie stoi za OLT jakaś grupa przestępcza, lub jak podkreślała Małgorzata Wassermann, „rosyjska mafia”.Widać, że służby specjalne miały nakaz nie mieszania się w życie syna premiera.

5. „Z tego, co pamiętam, CBA sporządziło jeden, dwa lub trzy dokumenty o charakterze analitycznym, które zostały przekazane bodajże do KPRM i nie pamiętam czy jeden do ABW z KPRM, czy bezpośrednio do ABW. To wynikało z działającej koordynacji pomiędzy służbami.”

Wojtunik mówi o ważnym raporcie stworzonym w CBA już w 2010 roku. Podkreślano w nim, że przestępcy skazani prawomocnymi wyrokami (takim właśnie przypadkiem był Marcin P.), sprytnie omijają zakaz zasiadania przez nich w organach/władzach spółek. Pomysły agentów trafiły na dno ministerialnej szuflady. Wojtunik nie zrobił nic, by ówczesny koordynator służb specjalnych Jacek Cichocki i minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, wprowadzili zapisy i propozycje raportu w życie. Co ciekawe. Zmiany proponowane przez CBA w 2010 roku, zostały wprowadzone w życie dopiero kilka miesięcy po wybuchu afery Amber Gold , czyli w grudniu 2012 roku. Portal wPolityce.pl ujawnił zapisy tego raportu w grudniu ub. roku.

6. Nie uważam, że zarejestrowana rozmowa moja z panią premier Bieńkowską, to było spotkanie prywatne.

Tak Paweł Wojtunik odniósł się do swojej rozmowy z Elżbieta Bieńkowską w restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Z nagrań tej rozmowy mogliśmy się dowiedzieć, że to sam Bartłomiej Sienkiewicz - były minister spraw wewnętrznych mógł stać za podpaleniem budki pod ambasadą rosyjską w Warszawie, w trakcie sprowokowanej przez policję zadymy po Marszu Niepodległości.

7. „Nie pamiętam dokładnie, kiedy po raz pierwszy usłyszałem o spółce Amber Gold. Mogło być to w maju 2012.”

Jeśli Paweł Wojtunik zeznał prawdę, to mamy do czynienia z całkowitą kompromitacją Centralnego Biura Antykorupcyjnego w czasach rządów Donalda Tuska. **W maju 2012 roku niemal wszyscy wiedzieli o przekrętach Marcina P. Alarmowały o tym media, a ABW przygotowała słynną notatkę gen. Bondaryk rozesłał do sześciu najważniejszych ludzi w państwie. Ostrzegał w niej przed działalnością szefa Amber Gold, która zagrażała bezpieczeństwu państwa. Mamy więc uwierzyć, że szef CBA nie miał wcześniej pojęcia o działalności P.?

8. „Nie ustalono nigdy, aby sprawa (Amber Gold - red.) miała charakter korupcyjny.”

Paweł Wojtunik nadal nie rozumie, że wielki interes Marcina P. nie mógłby się rozwijać bez wsparcia ważnych instytucji państwowych. Skąd brały się umorzenia gdańskiej prokuratury w sprawie Amber Gold? Dlaczego Marcin P. bez przeszkód opuszczał więzienie? Skąd w końcu taka podejrzana życzliwość urzędów skarbowych, które nie robiły nic, by P. zaczął płacić podatki? Po Marcinie P. pozostały należności skarbowe w kwocie ponad 20 milionów złotych. Małgorzata Wassermann słusznie spytała Wojtunika, co CBA zrobiło, by sprawdzić, czy nie doszło do korupcji. Wojtunik przyznał, że oprócz analiz, niewiele lub nic.

9. „W wyniku koordynacji, która nastąpiła na poziomie baz danych, było oczywiste i było wiadome, że służba wiodąca, sprawą zajmuje się ABW.Tak to pamiętam.”

Widać, że nikt nie koordynował działań służb specjalnych w kontekście Amber Gold. Wojtunik tłumaczył bierność CBA faktem, że sprawę prowadziła ABW i on nie chciał „dublować” tych działań. Wojtunik stwierdził też, że nie miał pojęcia o działaniach prokuratury w sprawie Marcina P. Pytanie o brak koordynacji zostanie zadane już za dwa tygodnie, gdy przed komisją ds. Amber Gold stanie Jacek Cichocki, koordynator służb specjalnych w czasach Donalda Tuska, którego nazwisko przewija się również w zeznaniach samego Marcina P.

10. „Nie mam kompetencji, aby wyciągać konsekwencje za brak działań innych organów państwa.”

Paweł Wojtunik podkreślał dziś, że sam „niewiele mógł”, nie posiadał narzędzi i przedstawiał inne „powody”, dla których CBA okazało się całkowicie bezradne wobec Marcina P. i jego piramidy finansowej. Jednocześnie nie był w stanie wykazać się żadną inicjatywą i chęcią zainteresowania Donalda Tuska, czy Jacka Cichockiego sprawą Amber Gold.

Komentarz internauty:

gogh
Tusk otaczał się takimi ludźmi, innych błyskotliwych wycinał, dlatego "mądrze" się prezentował

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/378160-ten-czlowiek-byl-szefem-cba-top-10-cytatow-pawla-wojtunika-przed-komisja-sledcza-ds-amber-gold-do-dzisiaj-nie-widze-bledu-w-dzialaniach-cba

*Maciej Wąsik: „Czekałem, aż któryś z członków komisji zapyta pana Wojtunika – czy na pewno był szefem CBA?”

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Sty 25, 2018 15:49

Rzecznik TK: sąd dyscyplinarny nakazał przedstawienie zarzutu J. Stępniowi

Sąd dyscyplinarny Trybunału Konstytucyjnego nakazał rzecznikowi dyscyplinarnemu przedstawienie b. prezesowi TK Jerzemu Stępniowi zarzutu czynnego udziału w wiecu politycznym 6 maja ub.r. – poinformował rzecznik TK Robert Lubański.

Jak poinformował Lubański, dzisiaj "odbyło się drugie posiedzenie sądu dyscyplinarnego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sędziego TK w stanie spoczynku Jerzego Stępnia".

– Sąd dyscyplinarny pierwszej instancji uchylił postanowienie rzecznika dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania z dnia 12 stycznia tego roku i nakazał rzecznikowi przedstawienie sędziemu w stanie spoczynku Jerzemu Stępniowi zarzutu czynnego udziału w wiecu politycznym w dniu 6 maja 2017 r. – powiedział rzecznik.

Jak dodał Lubański, "uchylając postanowienie rzecznika dyscyplinarnego, sąd dyscyplinarny stwierdził, że ustawa o statusie sędziów TK w sposób wyczerpujący wskazuje czynności, które podejmuje rzecznik po wszczęciu postępowania". – Brzmienie ustawy nie budzi wątpliwości, że po wszczęciu postępowania rzecznik dyscyplinarny musi przedstawić zarzuty i następnie złożyć wniosek do sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji o rozpoznanie sprawy – zaznaczył.

W listopadzie zeszłego roku sąd dyscyplinarny TK zobowiązał sędziego TK, rzecznika dyscyplinarnego Stanisława Rymara do wszczęcia postępowania ws. wystąpienia Stępnia na wiecu PO 6 maja ub. r. Początkowo Rymar odmówił postępowania. Jak wówczas informowały media, sąd w składzie: Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (przewodnicząca), Grzegorz Jędrejek (sprawozdawca) i Zbigniew Jędrzejewski uchylił decyzję Rymara o odmowie wszczęcia postępowania, a jednogłośna decyzja sądu była skutkiem uwzględnienia zażalenia sędziego i wiceprezesa Trybunału Mariusza Muszyńskiego, który złożył zażalenie na postanowienie Rymara.

W styczniu tego roku rzecznik dyscyplinarny zdecydował o umorzeniu postępowania. Na tę decyzję również wpłynęło zażalenie, które w czwartek rozpoznał sąd dyscyplinarny.

Źródło:
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzecznik-tk-sad-dyscyplinarny-nakazal-przedstawienie-zarzutu-j-stepniowi/pjmcmbt

*J. Stępień jednak niekonstytucyjny...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Sty 25, 2018 16:00

CBA rozbija mafię VAT. Suma wyłudzeń sięga 70 mln złotych

Łódzcy funkcjonariusze CBA oraz łódzkiego urzędu celno-skarbowego rozbili grupę wyłudzającą VAT. Z informacji portalu wpolityce.pl wynika, że przestępcy wzbogacili się nawet o 70 mln złotych.

Wczoraj w tej sprawie zatrzymano trzy osoby: Wietnamkę z polskim paszportem oraz jej dwóch wietnamskich wspólników. Akcja miała miejsce w Wólce Kosowskiej (woj. mazowieckie).

Jest to efekt śledztwa rozpoczętego w czerwcu ubiegłego roku. Wówczas to CBA wpadła na trop przedsiębiorcy, który oficjalnie prowadził szereg spółek handlowych i budowlanych, które jak się okazało, zostały powołane w jednym celu, czyli do wystawiania faktur. Mężczyzna został zatrzymany w jednej z łódzkich restauracji na gorącym uczynku, gdy sprzedawał fikcyjne faktury VAT.

Grupa działała od 2014 roku i zajmowała się fikcyjnymi obrotem m.in. towarami tekstyliami i wystawianiem nierzetelnych faktur VAT. Zarzuty usłyszało już łącznie 16 osób. Jeden z zatrzymanych przez CBA miał "przeprać" 25 mln złotych.

Podejrzanym grozi nawet do 25 lat więzienia.

Komentarz internauty:

Józef Zborowski
Pokazuje to jak powinna działać CBA a wczoraj pokazano jak działało CBA za rządów PO nie robić nic dawać przyzwolenie bo ktoś z władzy tak zadecydował , Wojtunik i jego zeznania przed komisją pokazały to w całej krasie

Źródło:
https://warszawa.onet.pl/cba-rozbija-mafie-vat-suma-wyludzen-siega-70-mln-zlotych/8v5dg74

*Z działalności służb: kolejna macka mafijna rozbita - prali, prali, teraz ich "przepiorą"...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9794
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Sty 25, 2018 16:05

Czystki w rządowych instytucjach. PiS chce pozbyć się ludzi PO

Nie chodzi o pojedyncze zwolnienia, tylko prawdziwe tsunami. Konserwatywna część Prawa i Sprawiedliwości domaga się, by z ministerstw oraz urzędów wojewódzkich zwolniono kierowników i dyrektorów nominowanych za czasów koalicji PO-PSL.

Pierwszą ofiarą czystek może być szef służby cywilnej Dobrosław Dowiat-Urbański. Powodem mają być jego opinie sporządzone dla ówczesnego premiera Donalda Tuska, które dotyczyły katastrofy polskiego TU-154. - Jedyną związaną z katastrofą smoleńską, którą udało mi się odnaleźć w moim komputerze, jest notatka z 2012 roku - zapewnia Dowiat-Urbański w rozmowie z dziennikiem.pl. Wspomniana ekspertyza zakładała możliwość wznowienia prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

Masowych zwolnień z instytucji rządowych domaga się konserwatywna część partii rządzącej. Przede wszystkim wolę zmian deklaruje prof. Józefa Hrynkiewicz. - Nowi ministrowie ulegają mamieniu przez dyrektorów, którzy pracowali za czasów koalicji PO-PSL. Oni za plecami życzą nam jak najgorzej, ale robią wszystko, aby się utrzymać na stołkach. Przecież po to zmienialiśmy przepisy, aby z dnia na dzień móc zwolnić tych, którzy nie dają rękojmi, że nasz program nie będzie prawidłowo wdrażany. Tak uważa wiele moich kolegów i koleżanek - podkreśla posłanka.

Komentarze internautów:

Musztarda
Identycznie było za czasów PO-PSL.
Kolega pracuje w pewnym urzędzie, przyszła Pani Dyrektor mianowana politycznie. Pan Tusk w telewizji mówi bardzo ładnie że jest kryzys, że nie będą zatrudniać nowych urzędników itp. itd
A co robi nowa Pani Dyrektor? Zatrudnia swoich kilka osób + kierowcę. I sobie tak z tym kierowcą do galerii po buciki jeździła w czasie pracy.
Urzędnicy co jakiś czas dostają nagrody, i tak wieloletni pracownicy dostali po 600zł, a nowo przyjęte kolesiostwo 6000zł
Dziękuję i pozdrawiam

Publicysta
A więc nic nie stało się, nikogo nie zwolniono, a WP już robi nagonkę. To nie jest dziennikarstwo, tylko atak na partyjne zamówienie. Wstyd!

Źródło:
https://wiadomosci.wp.pl/czystki-w-rzadowych-instytucjach-pis-chce-pozbyc-sie-ludzi-po-6213051019589249a

*Dziwne, że PiS tak wolno pozbywa się kretów, szkodników i "fachowców" po poprzednikach...

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 290 z 311  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.