forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Dobra zmiana Poprzedni temat :: Następny temat
Dobra zmiana
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Sty 20, 2018 17:56

Departament Stanu USA obnaża kłamliwy przekaz „totalsów”

Wypowiedź wysokiej rangi przedstawiciela Departamentu Stanu USA o tym, że „Polska demokracja ma się dobrze”, a „kwestie związane z wewnętrzną polityką zostawmy Polakom” przeczy narracji przedstawicieli Unii Europejskiej i totalnej opozycji o tym, jakoby w naszym kraju były łamane podstawowe wolnościowe standardy. Po drugie w sposób jasny sugeruje, że Polska jest krajem suwerennym i nikt nie powinien się wtrącać, a co dopiero usiłować modelować struktury wewnętrznego systemu jakim sobie ustalamy. W domyśle – zostawmy to parlamentowi Rzeczpospolitej, a nie siłom zewnętrznym nawet jeśli jesteśmy z nimi w głębokim porozumieniu zwanym Unią Europejską. Stanowisko departamentu stanu USA jest o tyle wyraziste, że było ono odpowiedzią na podchwytliwe pytanie jednego z amerykańskich dziennikarzy poparte z góry ustalona tezą:

Czy Rex Tillerson podczas wizyty w Polsce upomni się o demokracje?

Formułując tak zadaną kwestię dawał wprost do zrozumienia, że demokracja w Polsce przeżywa problemy i coś z tym trzeba zrobić. Ale zapewne nie takiej odpowiedzi oczekiwał, co jeszcze mocniej podkreśla czytelny przekaz Departamentu Stanu. Co ciekawe, jeszcze w lipcu 2017 roku, czyli kilka miesięcy wcześniej rzecznik prasowy tegoż Departamentu Heather Nauert stwierdziła:

Jesteśmy zaniepokojeni ciągłym dążeniem polskiego rządu do stanowienia prawa, które zdaje się ograniczać niezależność sądownictwa.

Pamiętam wtedy radość opozycyjnych mediów (była to odpowiedź na pytanie zadane przez TVN 24), że również Amerykanie narzekają na łamanie praworządności i Konstytucji w Polsce. Niezauważenie przeszło, że pani Heather Nauert raczyła zauważyć w dalszej części swojej ówczesnej wypowiedzi, iż były to tylko sugestie, by w trakcie prac nad reformą wymiaru sprawiedliwości zadbano o zgodność zmienianych przepisów z Konstytucją RP. Teraz, kiedy reforma sprawiedliwości weszła już w życie, Departament Stanu zakończył temat słowami swojego przedstawiciela „Polska demokracja jest pełna życia i ma się dobrze”. Ciekawa jest także pierwsza część zdania. To pochwała prawdziwej demokracji, w której trwa gorący spór o kształt państwa i działają emocje lecz jak podkreśla druga część - zgodnie z zasadami.

Mamy tu do czynienia z przykładem, w którym widać wyraźnie, że tam gdzie nie docierają wpływy „totalnej Targowicy”, jak mawia posłanka Jadwiga Wiśniewska, nikt się o naszą demokrację nie martwi. Wręcz przeciwnie. Czy to nam coś pomoże w rozmowach z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Bezpośrednio niewiele. Timmermans et consortes moim zdaniem są głusi na takie argumenty nawet jeśli są przedstawiane z wyżyn Białego Domu. Być może można to wykorzystać w rozmowach „twarzą w twarz”, ale na cuda bym nie liczył. Najważniejsze jest teraz przekonanie do naszych racji co najmniej dwóch z sześciu państw Unii, a wtedy zaczną ustępować z obawy przed porażką w ostatecznych głosowaniach. Natomiast na tzw. użytek wewnętrzny słowa te są bardzo znamienne i pokazują zakłamanie oraz fałsz, który stara się przekazywać opozycja resztkom swoich zwolenników.

autor: Andrzej Potocki

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/377506-departament-stanu-usa-obnaza-klamliwy-przekaz-totalsow

*"(...) tam gdzie nie docierają wpływy „totalnej Targowicy” (...) nikt się o naszą demokrację nie martwi."

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Sty 20, 2018 18:25

Niemieckie "nie" dla wypychania Polski z UE

Współprzewodniczący Europejskiej Partii Zielonych, niemiecki polityk Reinhard Buetikofer przestrzegł przed „wykluczaniem Polski” w UE. Nieprawidłowości dotyczące państwa prawa występują także w innych krajach, w tym w Niemczech - powiedział agencji dpa.

„Uważam, że to, co zrobiono w Polsce jest absolutnie nie do przyjęcia, ale trzeba widzieć i belkę w swoim oku - oświadczył. - Kiedy lobby przemysłu motoryzacyjnego u nas (w Niemczech) ma wciąż uprzywilejowany dostęp do politycznych decydentów - czy to jest idealne wyobrażenie demokracji?”

Buetikofer przestrzegł przed „Europą częściowego wykluczania„, krytykując pojawiające się w Parlamencie Europejskim żądania ograniczenia funduszy Polsce bądź Węgrom za naruszanie unijnych reguł, bądź wyrzucenia tych krajów z UE. „Nie takiej debaty potrzebujemy” - powiedział.

Oświadczył też, że nie można tylko żądać od Polski solidarności, na przykład w kwestii uchodźców - trzeba także iść na ustępstwa.

„Od nas oczekuje się na przykład solidarności energetycznej. A to oznacza, że nie forsuje się gazociągu Nord Stream 2, nie zważając na sąsiadów”.

Także w sporze o politykę azylową Buetikofer zasygnalizował wyjście naprzeciw wschodnioeuropejskim krajom UE. „Przypuszczam, że będzie raczej jakieś porozumienie bez wiążących kwot rozdziału uchodźców” - powiedział wyrażając przekonanie, że powinno być zasadą, iż każdy kraj wnosi wkład w rozwiązywanie problemu uchodźców.

Źródło:
http://wgospodarce.pl/inf...nia-polski-z-ue

*Niemiec, który zdaje się zauważać belkę w swoim oku...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Sty 20, 2018 18:39

Zjednoczona Prawica z większą siłą w sejmie. Do Porozumienia dołączył kolejny poseł. To koniec PSL?

Podlaski poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Mieczysław Baszko przechodzi do Porozumienia. Parlamentarzysta poinformował o tym oficjalnie w Białymstoku, na wspólnej konferencji prasowej z liderem ugrupowania, wicepremierem Jarosławem Gowinem. Oznacza to, że sejmowy klub PSL - jeśli nie zostanie wzmocniony - przestanie istnieć.

Mieczysław Baszko był jedynym posłem ludowców z województwa podlaskiego, to jego pierwsza parlamentarna kadencja. W wyborach jesienią 2015 roku głosowało na niego około 7 tys. wyborców.

Wcześniej był m.in. marszałkiem województwa podlaskiego. PSL tworzyło wtedy i tworzy dotąd koalicję w zarządzie województwa i sejmiku z Platformą Obywatelską. PiS jest w samorządzie województwa podlaskiego w opozycji.

Komentarz internauty:

Anonim
Jezeli był posłem PSL i teraz mu się nie podoba to REZYGNUJE Z MANDATU a nie przeskakuje tam gdzie będzie się dobrze miał. Jego wybrali PSLowcy! Teraz kolejny z listy PSL powinien wejsc na jego miejsce a ON DO DOMU NA BEZROBOCIE! Tak nie moze być zeby dziady skakali sobie gdzie jest pieniądz. Ludzi mają w d@pie!

Więcej:
http://niezalezna.pl/2146...l-to-koniec-psl

*PSL na krawędzi...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Sty 20, 2018 18:56

Większość się cieszy z przejścia na emeryturę

Trzech na czterech Polaków jest zadowolonych z przejścia na emeryturę. Tylko co szósty żałuje tej decyzji, gdy stwierdza zmniejszenie comiesięcznych dochodów.

Z obniżonego od 1 października 2017 r. wieku emerytalnego skorzystało więcej osób, niż oczekiwano. W ostatnim kwartale ubiegłego roku wnioski o przejście na wcześniejszą emeryturę złożyło 424 tys. osób. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zdecydował dotychczas o przyznaniu 395 tys. świadczeń. Z sondażu przygotowanego w listopadzie 2017 r. dla BIG InfoMonitor wynika, że z uzyskania statusu emeryta zadowolonych jest trzech na czterech badanych.

Rodacy rezygnowali z pracy, gdy tylko pojawiła się taka możliwość. Około 56 proc. przeszło z własnej woli, 25 proc. z przyczyn osobistych, na 12 proc. przejście na emeryturę wymusił pracodawca. Decyzji o wyborze emerytury żałuje 15 proc., ok. 9 proc. nie ma jednoznacznej opinii. Jedną z przyczyn niezadowolenia jest zmniejszenie comiesięcznych dochodów. Z informacji ZUS-u wynikało, że przeciętne świadczenie dla nowych emerytów w listopadzie wyniosło 1,6 tys. zł dla kobiet i 2,8 tys. zł dla mężczyzn.

Około 17 proc. emerytów czuje się na tyle pewnie finansowo, że nie widzi konieczności dorabiania do otrzymywanego świadczenia. Tylko jeden na trzech badanych miał odłożone oszczędności w chwili przejścia na emeryturę. To średnia, bo wśród mężczyzn oszczędności miało 45 proc., ale wśród kobiet tylko 27 proc. ankietowanych.

– Osoby, które przestały pracować zawodowo, nie powinny bagatelizować nawet drobnych zaległości w zobowiązaniach. Na problemy bardziej narażone są kobiety, bo rzadziej niż mężczyźni wchodzą w wiek emerytalny z oszczędnościami i na dodatek mają mniejsze emerytury – uważa Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. Dodał, że średnia kwota zaległości seniora wobec firm telekomunikacyjnych, operatorów telewizji kablowej, a także banków i firm pożyczkowych wzrosła w ostatnim roku o prawie 3 tys. zł, a przez dwa lata o 5 tys. zł.

Ponowną pracę zarobkową podejmuje co dziesiąty emeryt. Drugie tyle (11 proc.) zajmuje się wnukami, zazwyczaj nieodpłatnie. Na brak ofert pracy uskarża się co piąty ankietowany w wieku 60–64 lata. Barierą w staraniach o zatrudnienie jest niestety słabsze zdrowie. Wśród młodszych emerytów przeszkadza to połowie, zaś wśród osób powyżej 75. roku życia problem dotyka niemal 80 proc. badanych.

Źródło:
http://gpcodziennie.pl/79...aemeryture.html

*Polacy korzystają z danej im możliwości wyboru...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Sty 20, 2018 19:06

Polska, Niemcy, historia, reparacje

W sprawie reparacji od Niemców: „Jarosław Kaczyński locuta – causa finita”. Naczelnik Państwa zamknął dyskusję, która rozgorzała po niebywale dyplomatycznym oświadczeniu w Berlinie nowego ministra spraw zagranicznych RP.
Konkludując: nie tylko zespół dzielnego Arkadiusza Mularczyka, ale również polska dyplomacja oraz zaplecze rządu będą pracowały na rzecz reparacji za straty materialne i osobowe Polski poniesione podczas niemieckiej okupacji w latach 1939–1945. Symbolicznie, w tym samym momencie, gdy Jarosław Kaczyński przeciął dywagacje na temat reparacji, niemiecki sąd („są jednak sądy w Berlinie”!) nakazał niemieckiej telewizji publicznej ZDF przeproszenie za haniebne słowa o „polskich obozach śmierci”. To ważne, choć pośrednie przypomnienie, kto na kogo napadł i kto kogo okupował. Nie mniej symboliczne jest to, że proces ZDF-owi wytoczył Polak – więzień niemieckiego obozu koncentracyjnego. Mamy bardzo dobre relacje gospodarcze z naszym zachodnim sąsiadem. Z politycznymi bywa różnie, choć chcemy, aby były jak najlepsze – jednak żeby takie były, muszą po pierwsze być partnerskie, a po drugie trzeba załatwić to, co jest próbą wyrównania niezadawnionych krzywd.

Autor: Ryszard Czarnecki

Źródło:
http://gpcodziennie.pl/79...areparacje.html

*"Jarosław Kaczyński przeciął dywagacje na temat reparacji" - nie ma ucieczki od reparacji, od historii, od niezadawnionych krzywd...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 12:05

No i co redaktorze Wrona, sztuka się nie udała

W lipcu ubiegłego roku na konferencji prasowej rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stanu Heather Neuert wygłosiła oświadczenie na temat łamania konstytucji w Polsce. Powiedziała m.in.:

Jesteśmy zaniepokojeni ciągłym dążeniem polskiego rządu do stanowienia prawa, które zdaje się ograniczać niezależność polskiego sądownictwa osłabiającego prawa w Polsce.

Oświadczenie to, zresztą niezbyt składne, przekazała telewidzom stacja TVN 24, nie ukrywając satysfakcji z krytycznego stosunku Departamentu Stanu do sytuacji polityczno - prawnej w Polsce. W cały ten spektakl był mocno zaangażowany korespondent TVN w Waszyngtonie, Marcin Wrona, a jego przekaz z tego briefingu stacja powtarzała przez co najmniej dwa dni. Pani Neuert, która swoją funkcję pełniła od kwietnia, czyli zaledwie trzy miesiące, została użyta przez polską stację komercyjną do próby zdezawuowania w oczach Polaków znaczenia wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce, która miała miejsce 5 lipca, a więc niecałe trzy tygodnie wcześniej. Czy to się panu Wronie udało? Niekoniecznie, w związku z tym pani Neuert ponownie, 30 września ub. roku odpowiadając na jego pytanie podczas konferencji prasowej odniosła się do łamania praworządności w naszym kraju stwierdzając, że Departament Stanu „wie o nowych propozycjach prezydenta Dudy dotyczących sądownictwa (…) i z bliska będzie śledził dyskusję parlamentarną na ten temat”. I znów o tej reprymendzie pod adresem polskich władz szeroko informował Marcin Wrona, a komentowali „znani eksperci”.

Nie warto się zastanawiać, czy pani Neuert dała się wciągnąć w tę antypolską kampanię PO i Nowoczesnej, czy wydawała te oświadczenia w dobrej wierze, nie konsultując ich ze swoim szefem, Rexem Tillersonem. Jak zwykle w ciągu tych dwóch lat rządów Prawa i Sprawiedliwości opozycja w walce o powrót do władzy wykorzystała ulicę i zagranicę. Tę europejską i na ile się dało - amerykańską. I oto cała ta partanina przeciwników dobrej zmiany spaliła na panewce. W przyszłym tygodniu odwiedzi Warszawę szef Heather Neuert i Departamentu Stanu Rex Tillerson, spotka się z prezydentem Dudą i premierem Morawieckim. Ta wizyta będzie zwieńczeniem podróży szefa amerykańskiej dyplomacji do Europy, podczas której złoży wizytę w Londynie, Paryżu i Davos, gdzie będzie towarzyszył prezydentowi Trumpowi na Światowym Forum Ekonomicznym. Wizyta w Warszawie służyć będzie pogłębieniu współpracy USA w Polską, w dziedzinie bezpieczeństwa, energii i handlu.

Największym rozczarowaniem dla decydentów i żurnalistów z TVN jest oświadczenie wysokiej rangi urzędnika Departamentu Stanu, sprzeczne z opiniami pani Neuert na temat polskiego rządu. Według tego urzędnika: „Polska jest jedną z najstarszych europejskich demokracji. Demokracja jest tam żywa i ma się dobrze. Sprawy polityki wewnętrznej pozostawiamy Polakom i ufamy, że każda planowana reforma jest zgodna z konstytucją i wolą społeczeństwa”. Stosunki polsko- amerykańskie nie były nigdy tak dobre jak obecnie, świadczą o tym ostatnie wizyty ministrów obrony i spraw zagranicznych w Waszyngtonie. Zaproszenie do Polski przyjął wiceprezydent USA Mike Pence.

Co to się porobiło? Polska liczy się coraz bardziej nie tylko w Europie ale także za Oceanem. Bo Polska rośnie w siłę, gospodarczą i polityczną. A opozycja, której TVN wiernie służy, przestaje się liczyć w kraju i za granicą, na dodatek zamiast o władzę musi walczyć o przetrwanie. No i co, redaktorze Wrona, tak się pan starał, a sztuka się nie udała. I co na to amerykański właściciel pańskiej stacji?

autor: Krystyna Grzybowska

Komentarz internauty:

Chwalba
To oczywiste , że działanie p Wrony poniosło porażkę ale jak się ułożą stosunki między Polakami i USA to pokaże am. ustawa 447 .

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/377529-no-i-co-redaktorze-wrona-sztuka-sie-nie-udala

*W relacjach RP - USA jeszcze nie jeden problem przed nami...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 12:15

Poseł Stanisław Gawłowski zrzeknie się immunitetu?

Poseł PO zrzeknie się chroniącego go immunitetu w poniedziałek - informuje Radio Zet. Oświadczenie w tej sprawie ma przesłać do marszałka Sejmu drogą pocztową.

W grudniu 2017 roku funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie w Warszawie, a później dom w Koszalinie, Stanisława Gawłowskiego - zachodniopomorskiego posła PO i sekretarza generalnego PO. Istniało bowiem podejrzenie, że przyjął korzyści majątkowe podczas pełnienia funkcji wiceministra środowiska za koalicji PO-PSL.

Prokuratura zamierza postawić Gawłowskiemu pięć zarzutów - trzech o charakterze korupcyjnym. Prokurator generalny wystąpił do Sejmu z wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz zastosowanie tymczasowego aresztu wobec posła PO.

Gawłowski jest sekretarzem generalnym PO i szefem zachodniopomorskich struktur partii. Według ustaleń RMF FM, nie zamierza rezygnować z pełnionych funkcji.

Komentarz internauty:

Jozef Knapczyk
PO-wcy zaczynają w "coś" grać. Bić k...wy i złodziei tak z prawej, jak i z lewej.

Źródło:
http://telewizjarepublika...tetu,59598.html

*W końcu sekretarzowi wyperswadowali - lepiej późno niż wcale...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 12:26

„Prawi nie dajmy się podzielić”

Ileż razy słyszałem tę frazę, która doprowadza do pasji jako dyżurna „riposta” na krytykę rządu lub PiS. Okrzyk bojowy podobny do tego z Czerskiej: „dzielenie Polaków”. Przy okazji dostaje się po łbie ruskim agentem, dywersantem itd. Do czego zmierzam? Piszę w dniu dymisji Antoniego Macierewicza, a felieton ukaże się za tydzień i wtedy emocje będą znacznie mniejsze, a być może nakierowane na zupełnie inny temat.

Dziś czytam wiele deklaracji, że ktoś nie będzie na kogoś głosował, dla kogoś skończył się pewien etap i świat się zawalił. Widać też i armaty wycelowane w sens „całej tej dobrej zmiany”. Cóż, mógłbym małostkowo się zrewanżować tytułową „ripostą”, ale w ogóle mnie w tę stronę nie ciągnie. Racjonalna krytyka nie dzieli prawicy i nie podejrzewam nikogo o współpracę z ruską agenturą. Sprawa jest znacznie prostsza i sprowadza się do naturalnych ludzkich reakcji. Elektorat PiS sympatyzujący z Macierewiczem przeżył przykrą dla siebie chwilę i ma pełne prawo się wykrzyczeć, łącznie z przesadzonymi diagnozami. Nie ma w tym żadnej dywersji, jest potwierdzenie zaangażowania w polskie sprawy. Tak to widzę i nawet nie oczekuję rewanżu po przeczytaniu mojej diagnozy. Dymisja Antoniego Macierewicza jest podjęciem walki o dwa duże cele: zwycięstwo w wyborach samorządowych, co odcina tlen opozycji, i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych na poziomie większości konstytucyjnej. I nie chodzi o żadne poszukiwanie elektoratu środka czy „olewanie twardego elektoratu”, ale o dobijanie opozycji. Dla tych celów Jarosław Kaczyński zrezygnował ze stanowiska premiera i Beata Szydło oddała fotel. Antoni Macierewicz też musi się z nową rolą pogodzić i nie mam żadnych wątpliwości, że to zrobi.

Autor: Piotr Wielgucki „Matka Kurka”

Komentarz internauty:

noktowizor
Czy Pana Kownackiego teź cichaczem musiano odwołać z MON? Też wadził PAD? A przecież jako wiceminister Pana A. Macierewicza mógł być gwarantem kontynuacji jego działań. Pełzająca zmiana to nie dobra zmiana. Nie po to Pani Beata Szydło podniosła nas z kolan byśmy teraz pełzali. Pełza wąż zdrady. Jeszcze trochę a dobiorą się do Pana Z.Z i będzie po ptokach. Jeszcze zaufania nie straciłem ale mam poważne obawy. Jeśli są uzasadnione to 10.04 zamiast bomby zmiatajacej spiskowcow, będzie kapiszon albo ....pssst.

Źródło:
http://niezalezna.pl/2147...y-sie-podzielic

*"Dymisja Antoniego Macierewicza jest podjęciem walki o dwa duże cele: zwycięstwo w wyborach samorządowych, co odcina tlen opozycji, i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych na poziomie większości konstytucyjnej." I oby walka była zwycięska...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 12:35

"Nie ma polskich obozów koncentracyjnych". Portugalski dziennik w obronie Polski i prawdy historycznej

W jednym z największych portugalskich dzienników "Diario de Noticias" pojawił się artykuł występujący w obronie prawdy historycznej i sprzeciwiający się oskarżaniu Polski o tworzenie obozów koncentracyjnych. Autorem tekstu pt. "Nie ma polskich obozów koncentracyjnych" jest Leonidio Paulo Ferreira, zastępca redaktora naczelnego dziennika.

"Tak, ruiny obozów znajdują się dziś w Polsce, ale te zostały wybudowane przez nazistów podczas II wojny światowej w Polsce okupowanej przez Niemców. Każdy dziennik, radio czy telewizja, która popełni ten błąd, może spodziewać się listu lub telefonu od polskich dyplomatów sugerujących, aby pisać "niemieckie obozy koncentracyjne w Polsce" lub "niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne w Polsce" – pisze Ferreira.

Dziennikarz zwraca uwagę na przekłamania, jakie dominują w tej tematyce w prasie zagranicznej. Jak dodaje, rozumie oburzenie Polaków związane ze stosowaniem przymiotnika "polskie" w odniesieniu do obozów koncentracyjnych, które zakładali Niemcy.

Wicenaczelny "Diario de Noticias" podkreśla, że każdy, kto odwiedzi Auschwitz, zrozumie, dlaczego Polska nie ustaje w walce o prawdę historyczną. "Każdy, kto tak jak ja odwiedził Auschwitz, dobrze rozumie doświadczone tam cierpienie, które było udziałem polskich więźniów politycznych, polskich Żydów, a także Żydów z całej Europy" – pisze Ferreira.

Polska, to kraj mogący poszczycić się największa liczbą osób odznaczonych tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata – zaznacza dziennikarz. – I to wszystko w sytuacji zagrożenia niezwykle twardym prawem nazistowskim, według którego każdemu Polakowi za ukrywanie Żyda groziła kara śmierci. Wprowadzono je tylko w tym kraju – akcentuje.

Źródło:
https://dorzeczy.pl/kraj/53735/Nie-ma-polskich-obozow-koncentracyjnych-Portugalski-dziennik-w-obronie-Polski-i-prawdy-historycznej.html

*Prawda historyczna dot. niemieckich obozów w okupowanej Polsce, o jeden krok bliżej Zachodu...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 14:11

Zamknięcie 263 oddziałów firmy Kredyty-Chwilówki jest największym komplementem dla społecznej polityki dobrej zmiany

Spółka Pośrednictwo Finansowe Kredyty-Chwilówki 1 lutego kończy działalność w całej Polsce.

Pamiętamy te ogłoszenia: „Weź kredyt na wakacje”, „ Weź kredyt kup dziecku wyprawkę do szkoły”, „Weź kredyt kup prezenty na gwiazdkę”. III RP robiła przez lata, co w jej mocy by bezwzględnie docisnąć finansowo tych najbiedniejszych. Brakuje ci? To my ci pomożemy, damy ci ten tysiąc pożyczki, a jak nie będziesz miał jak spłacić to nawet i mieszkanie ci zlicytujemy. Co jak co, ale w takich przypadkach państwo było niezwykle sprawne. Egzekucja długów jest u nas naprawdę na bardzo dobrym poziomie. Komornicy znający doskonale swój fach, a sprawy sądowe dotyczące długów nigdy nie ciągnęły się latami. Załatwiano je błyskawicznie.

Biło to oczywiście w najbiedniejszych, którzy chcieli dziecku zapewnić wakacje, zeszyty do szkoły czy prezent pod choinkę, a później nie dawali rady spłacić nawet tych nędznych groszy. Według mojej dyletanckiej teorii ekonomicznej wysokie bezrobocie było u nas utrzymywane celowo. Po pierwsze po to, żeby nie brakowało taniej siły roboczej na przysłowiową kasę w supermarkecie, a po drugie, żeby mogły właśnie kwitnąć praktyki przypominające wypisz wymaluj lichwiarskie obracanie gotówką. Rządy Platformy Obywatelskiej i PSL były zwieńczeniem praktyk łupienia Polaków. Sami żarli ośmiorniczki w knajpach za służbowe pieniądze, a niedojadającym dzieciom polecali szczaw i mirabelki. Bez zmrużenia oka stosowali praktykę zabierania dzieci rodzicom z powodu biedy.

A w odwodzie czyhały właśnie takie firmy jak Kredyty-Chwilówki, by dopełnić dzieła rujnowania najsłabszych. Najwyraźniej polityka prospołeczna PiS przez dwa lata na tyle wzmocniła finansowo sporą grupę tych najbiedniejszych, że mogą godnie żyć, bez wpadania w spiralę kredytów. Wykpiwane przez błaznów salonu 500+ okazało się zbawienne dla wielu rodzin. Najprawdopodobniej też okazało się napędem dla gospodarki. Niższe bezrobocie to też zastrzyk finansowy w skali makrospołecznej, tym bardziej przy wprowadzeniu ustawowej minimalnej stawki godzinowej.

Nie bez powodu Pośrednictwo Finansowe Kredyty-Chwilówki w 2017 r. odnotowało przychody niższe o 19 proc. Zatrudnienie straci ok. 1000 osób, ale miejmy nadzieję, że łatwo odnajdą się obecnym rynku pracy.

Ostatnie wydarzenia nie są dla wizerunku dobrej zmiany korzystne. Sondaże i słupki popularności cały czas utrzymują się na poziomie stanów wysokich, ale elektorat PiS jest trochę zdezorientowany, a niektórymi sprawami wręcz zniesmaczony. Jednak pomimo różnych mankamentów i niedoróbek należy zrobić wszystko, żeby ta władza utrzymała się jak najdłużej. To co zrobiono przez ostatnie dwa lata dla polskich rodzin warto by zapisać złotymi zgłoskami.

Międzynarodowy atak na Polskę ma prostą przyczynę. Chodzi o pieniądze. O duże pieniądze, które wyprowadzano stąd jak z kolonii na wszelkie sposoby. Pewnie wszystkiego nie wiemy i nigdy się nie dowiemy, ale widząc intensywność nagonki na Polskę straty, niektórych macherów od globalnego wyzysku są pokaźne. A i pewnie miejscowi karbowi też zanotowali spadki zysków.

Pamiętajmy, że odejście PiS od władzy do powrót do dawnych praktyk, bogacenia się kast kosztem zwykłych ludzi. Jeśli Wojciech Mann opowiada mądrości, że Polacy zostali przekupieni przez obecną władzę, to może ujawni ile jego i Krzysztofa Materny firma MM Communications dostała pieniędzy od firm państwowych i od tych prywatnych będących w rękach towarzystwa zbliżonego do salonu III RP, wtedy będziemy wiedzieli kto tu jest przekupiony.

Dlatego trzeba wszystko zrobić by odzyskać samorządy, bo tam pewnie są jeszcze żyły złota dla wybranych, kosztem obywateli.

To że z naszego rynku znikają firmy parające się toksycznymi chwilówkami to jest najlepsza recenzja dwóch lat rządów PiS.

autor: Ryszard Makowski

Więcej:
https://wpolityce.pl/polityka/

*"(...) To że z naszego rynku znikają firmy parające się toksycznymi chwilówkami to jest najlepsza recenzja dwóch lat rządów PiS."

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 14:24

Koalicja ludowców z Unią Europejskich Demokratów? Chwytają się brzytwy...

Według nieoficjalnych doniesień "Super Expressu", w Sejmie powstanie federacyjny klub PSL - Unia Europejskich Demokratów. Informacja o nowej inicjatywie ma zostać podana w poniedziałek, ok. południa.

Szefem nowego klubu ma zostać Władysław Kosiniak-Kamysz. Wiceprzewodniczącym miałby być Jacek Protasiewicz, obecny przewodniczący Unii Europejskich Demokratów.

"SE" podaje również informacje, jakoby kilku posłów PO ma przystąpić do nowego ugrupowania.

– Nie damy satysfakcji Jarosławowi Kaczyńskiemu i nie pozwolimy, aby PSL przestał być klubem dlatego po odejściu z naszego klubu do Porozumienia Jarosława Gowina posła Mieczysława Baszko wchodzimy w sojusz z Unią Europejskich Demokratów - mówił polityk PSL.

Zjednoczeni posłowie mieliby zachować pełną autonomię w ujęciu głosowań.

Komentarze internautów:

figopies
Nie przypuszczałem, że kosiniak się tak zeszmaci. Wstyd.

Leo Neumann
Coz pozostalo POwskim i PSLowskim niedobitkom, to juz jest ich koniec.

Witold Sygulski
No rolniki jak Niesiołowski wstąpi do ZSLO PSLO to bydziecie musieli Szczaw chodowac i mirabelki na POtynga.

Ryszard Slomiński
brakuje do kompletu Konia, zwanego giertychem...to byłaby hybryda, że ho ho.

Źródło:
http://telewizjarepublika...ytwy,59604.html

*Wyborcy posłów z tych obu ugrupowań pewnie się ucieszą...

Zaskakująca deklaracja posła Kukiz'15! Zdradza nowe polityczne plany swojego ugrupowania

Jednym z gości "Politycznej kawy" Tomasza Sakiewicza był poseł Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski. Z jego ust padła zaskakująca deklaracja. - Nasza partia po zmianach w rządzie przesuwa się na prawo i teraz będzie walczyć o elektorat prawicowy - powiedział poseł.

Tomasz Rzymkowski z Kukiz'15 zdradził Tomaszowi Sakiewiczowi w Telewizji Republika polityczne plany swojego ugrupowania.

Z ust posła padła zaskakująca deklaracja, której do tej pory z ust innych posłów Kukiz'15 nie słyszeliśmy.

- Nasza partia po zmianach w rządzie przesuwa się na prawo i teraz będzie walczyć o elektorat prawicowy - powiedział Rzymkowski.

(...)

Komentarz internauty:

kryspin
Gdybyście Państwo od samego początku myśleli realnie, perspektywicznie to już dzisiaj mielibyście w rządzie stanowiska, a także byłoby o wiele mniej jazgotu totalnej opozycji, która od wyborów nastawiona jest na obalenie rządu, bądź ciągłe uniemożliwianie wykonywania swoich obowiązków i realizowanie obietnic złożonych swoim wyborcom. Totalna opozycja organizuje pucze, donoszą za granicę, a wszystko po to, aby było tak jak było. Wg mnie Kukiz 15 stojąc w rozkroku częściowo umożliwiał im realizowanie szalonych pomysłów. Nawet nie stać was było na wotum zaufania dla tworzącego się rządu. Tak się nie uprawia odpowiedzialnej polityki. Należało rząd wspierać i proponować swoje dobre, ale akceptowane przez rząd i Polaków ustawy. A tak to co macie? Chętnych do wstąpienia do koalicji rządzącej teraz jest wielu, ale muszą przejść solidną weryfikację, aby później nie zechcieli rozsadzić od środka. Jeśli raz się straci do kogoś zaufanie to już nie łatwo się je odzyskuje. Tak jest na pewno w Prawie i Sprawiedliwości.

Więcej:
http://niezalezna.pl/2147...ego-ugrupowania

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 14:37

Dekomunizacja uczelni coraz bliżej. W poniedziałek projekt w tej sprawie trafi do rządu

Jak podaje portal tvp.info, w poniedziałek na posiedzenie rządu trafi projekt przygotowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Przepisy zakładają, że osoby, które pracowały w organach bezpieczeństwa PRL lub z nimi współpracowały, nie będą mogły być rektorami, dziekanami czy kierownikami katedr na uczelniach.

Według tvp.info, w środę z założeniami projektu zapoznali się senatorowie i posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Przepisy mają pozwolić na kompleksową dezubekizację w szkolnictwie wyższym. "Według projektu ustawy naukowcy z „przeszłością” nie będą mogli być rektorami, prorektorami, dziekanami, prodziekanami ani kierownikami katedr" – informuje portal.

Co więcej, projekt zakłada, że pracownicy i współpracownicy organów bezpieczeństwa PRL nie będą też mogli pełnić funkcji kierowniczych w Polskiej Akademii Nauk czy Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Jednocześnie byli funkcjonariusze aparatu nie będą mogli współpracować z tymi instytucjami jako eksperci.

"Pracownicy i współpracownicy organów bezpieczeństwa PRL nie będą mogli pracować w Radzie Doskonałości Naukowej, która powstanie w miejsce Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów Naukowych"– podaje tvp.info.

Komentarz internauty:

Konserwa
W ramach dekomunizacji Jaskiernia dziekanem, a Terlikowski wyrzucony z uczelni. Ot- taka sprawiedliwość dziejowa !!!

Źródło:
https://dorzeczy.pl/kraj/53749/Dekomunizacja-uczelni-coraz-blizej-W-poniedzialek-projekt-w-tej-sprawie-trafi-do-rzadu.html

*Przykład pp. Jaskierni i Terlikowskiego pokazuje, że do pełnej dekomunizacji uczelni dzisiaj jednak jeszcze daleko...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 14:46

Poseł: Chcemy katedry w Arabii za meczet w Polsce. Nie pasuje to żegnam!

-Jeśli islamskie państwo wyznaniowe chce inwestycji w Polsce to ja oczekuje takiego samego prawa u nich - przekonuje poseł PiS Dominik Tarczyński.

- Jeśli Arabia Saudyjska chce zapłacić za budowę meczetu w Polsce to Polska chce zapłacić za budowę katedry w Arabii Saudyjskiej. Pasuje to proszę bardzo. Nie pasuje to żegnam!!! - napisał na Twitterze Tarczyński.

Poseł przychylił się również do sugestii jednego z internautów, który zaproponował by na początek w tym kraju powstała kaplica na lotnisku z Najświętszym Sakramentem. - Mamy wolne, demokratyczne Państwo i każde wyznanie ma takie same prawa ale jeśli islamskie państwo wyznaniowe chce inwestycji w Polsce to ja oczekuje takiego samego prawa u nich - napisał.

Wpis Tarczyńskiego jest reakcją na sobotnie doniesienia medialne, według których rząd Arabii Saudyjskiej sfinansuje budowę Muzułmańskiego Centrum Kultury i Edukacji im. króla Salmana Strażnika Dwóch Świętych Meczetów w Białymstoku. Budynek stanie się siedzibą Muzułmańskiego Związku Religijnego RP. - W Białymstoku mieszka 700 Tatarów, są też muzułmanie z innych krajów. Tymczasem nasza siedziba to drewniany dom, gdzie nie ma dobrego dojazdu z drogi publicznej - przekonuje mufti Tomasz Miśkiewicz.

Sprawą zajęło się już Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. - Zleciłem odpowiednim departamentom w @MSWiA_GOV_PL monitorowanie tej sprawy. Nie wydaje mi się aby odlegli ,kulturowo, mentalnie, historycznie i geograficznie ortodoksyjni saudyjscy wahabici mieli wspierać polskich Tatarów którzy zawsze mogli liczyć na wsparcie własnej Ojczyzny - napisał na twitterze Joachim Brudziński.

Czytaj oryginalny artykuł na:
http://www.stefczyk.info/...t#ixzz54pI8uB6v

*Jeżeli już, to tylko tak: katedra za meczet...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 20:43

Głośna sprawa w sądzie. Niemiecki przedsiębiorca odpowie za znieważanie Polaków

Przed Sądem Rejonowym w Wejherowie (Pomorskie) ma ruszyć w piątek proces niemieckiego przedsiębiorcy Hansa G., oskarżonego o znieważenie pięciu pracowników swojej firmy. Cudzoziemcowi zarzucono też, że wobec jednej z pracownic stosował groźby utraty życia.

Jak poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk, mężczyznę oskarżono o popełnienie pięciu przestępstw z art. 216 kodeksu karnego (zagrożonego karą od grzywny do ograniczenia wolności ), dotyczącego znieważenia słowami powszechnie uznanymi za obelżywe.

Ponadto niemieckiemu biznesmenowi zarzucono "grożenie jednej z pokrzywdzonych popełnieniem przestępstwa przeciwko życiu, przy czym groźba ta wzbudziła u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę jej spełnienia". Czyn ten jest zagrożony karą do dwóch lat więzienia.

Według prokuratury, do zdarzeń tych dochodziło w okresie od czerwca 2015 r. do stycznia 2016 r. w Dębogórzu (Pomorskie) w siedzibie firmy Hansa G. (zakład produkuje wyposażenie biur i sklepów ). Akt oskarżenia do sądu wpłynął pod koniec listopada ub. roku.

Śledztwo dotyczące niemieckiego prokuratura wszczęła z urzędu opierając się na doniesieniach mediów.

Sprawę nagłośniono w programie pt. "Otwartym tekstem" w Telewizji Republika wyemitowanym 17 marca 2016 r. W audycji zaprezentowano wykonane z ukrycia nagrania, na których (w tłumaczeniu z angielskiego dokonanym przez telewizję) niemiecki przedsiębiorca mówi m.in. "nienawidzę Polaków, nie to, że ich nie lubię, nienawidzę ich. Oni wszyscy są cwelami i idiotami. Lepiej jest w Afryce. Jesteście gównem". "Tak, jestem! Jestem hitlerowcem! To wina tego kraju (Polski), że taki jestem" - miał też mówić biznesmen. "Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu" - słychać też na nagraniu.

Początkowo, śledztwo prokuratury dotyczyło publicznego propagowania ustroju faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa lub nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych, a także przestępstwa z art. 257 k.k. związanego z publicznym znieważaniem grupy ludności lub pojedynczych osób z powodu ich przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej, które to może wiązać z karą do trzech lat więzienia.

Te wszystkie twierdzenia, że Hansowi G. zarzuca się obrażanie i znieważanie narodu polskiego, szerzenie mowy nienawiści czy też propagowanie faszyzmu, okazały się ostatecznie nieprawdziwe

- powiedział obrońca oskarżonego, Piotr Malach.

Zaznaczył, że Hans G. nie przyznał się do winy i złożył podczas śledztwa obszerne wyjaśnienia.

Liczymy na to, że zostanie przez sąd uniewinniony

- dodał adwokat.

Proces, którego pierwszą rozprawę wyznaczono przed sądem wejherowskim na piątek 26 stycznia, to nie jedyna sprawa biznesmena z Niemiec. W styczniu 2017 r. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces cywilny o naruszenie dóbr osobistych przeciwko Hansowi G. z powództwa b. pracownicy jego firmy Natalii Nitek. Powódka domaga się od obywatela Niemiec przeprosin oraz zadośćuczynienia w kwocie 150 tys. zł. Jednocześnie, w pozwie wzajemnym Hans G. żąda od swojej byłej pracownicy przeprosin i wpłaty 10 tys. zł na konto WOŚP. Proces trwa, najbliższe rozprawy zaplanowano w marcu.

Komentarz internauty:

Anonim Zeus
Upraszczajac, Niemiecki Urzednik Panstwowy bedzie odpowiadal przed Polskim Sadem. Postep jest.

Źródło:
http://niezalezna.pl/2147...wazanie-polakow

*"Niemiecki przedsiębiorca odpowie za znieważanie Polaków"...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9797
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 21:16

Szef MSZ po spotkaniu z Timmermansem: „Szukamy tego, co nas łączy i staramy się rozwiązać wspólnie ten problem do końca”

To było bardzo dobre spotkanie. Cieszę się, że do niego doszło. Miało ono na celu bliższe poznanie się. Wymieniliśmy nasze opinie na temat kwestii art. 7 i osiągnęliśmy wiele zbieżnych punktów

— powiedział szef MSZ Jacek Czaputowicz po spotkaniu z wiceprzewodniczącym KE Fransem Timmermansem w Brukseli.

Omówiliśmy kwestię funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Powiedziałem, jak to widzimy, że jest on w pełni legalny

— mówił szef polskiej dyplomacji.

Zaprosiłem Fransa Timmernas do Warszawy. Zostało ono przyjęte

— dodał.

Minister Czaputowicz poinformował, że poruszono także sprawę uchodźców.

Panu Timmermansowi zależało na tym, aby Polska angażowała się w kwestie ochrony granicy. Co jest też zbieżne z naszą polityką

— mówił szef MSZ.

To pierwsza i bardzo dobra rozmowa, będziemy je kontynuować w przyszłości

— podkreślił.

Szukamy tego co nas łączy i staramy się rozwiązać wspólnie ten problem i wyjaśnić go do końca

— dodał.

Minister Czaputowicz zaznaczył, że Polska jest gotowa wysłać naszych ekspertów do pracy w Brukseli.

Uważamy, że mamy rację, że proces reformy sądownictwa odbywa się w sposób zgodny ze standardami Unii Europejskiej

— zaznaczył.

Komentarz internauty:

Gość
Problem w tym, że niewiele nas łączy. Układanie się z lewakami jest błędem.

Więcej:
https://wpolityce.pl/polityka/377599-szef-msz-po-spotkaniu-z-timmermansem-szukamy-tego-co-nas-laczy-i-staramy-sie-rozwiazac-wspolnie-ten-problem-do-końca

*Spotkanie na miarę jakiegoś nowego otwarcia...? Odstąpienie KE od frontalnego ataku i rozpoczęcie swoistej gry, jest dla Polski szansą i zdaje się, że rząd RP tę grę podejmuje...

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 288 z 311  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.