forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Dobra zmiana Poprzedni temat :: Następny temat
Dobra zmiana
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 13, 2017 21:04

Kolejne zatrzymania ws. wyłudzeń VAT. CBA ujęło trzech biznesmenów. Skarb Państwa stracił prawie 5 mln zł

Troje biznesmenów zostało zatrzymanych ws. fikcyjnego obrotu nieruchomością; sprzedając ją wielokrotnie, po zawyżonej cenie, wyłudzili ok. 5 mln zł - poinformowało w środę CBA.

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim ustalili, że podejrzani biznesmeni brali udział w fikcyjnych transakcjach zaniżając podatek VAT. CBA podało, że biznesmeni zostali zatrzymani na terenie Warszawy oraz w Legionowie.

Zatrzymani wielokrotnie sprzedawali jedną nieruchomości (położoną w powiecie bełchatowskim) o wartości ok. 1 mln zł między spółkami. CBA podało, że w transakcjach wartość nieruchomości była sztucznie podnoszona, „nawet do 24 razy w pierwszym kontrakcie tego zorganizowanego łańcucha”.

Sprzedający nieruchomość doprowadzili do uszczuplenia podatku VAT na kwotę 4,3 mln zł. Dodatkowo kupujący próbował doprowadzić do zwrotu jego spółce 4,6 mln zł podatku. Zostało to jednak udaremnione przez służby.

Po przejściu nieruchomości w ręce kolejnej spółki jej wykazana wartość wyniosła ok. 7 mln zł.

W tym przypadku Skarb Państwa na uszczupleniu podatku stracił 1 mln 380 tys. zł

— podaje CBA.

Źródło:
https://wpolityce.pl/kryminal/357618-kolejne-zatrzymania-ws-wyludzen-vat-cba-ujelo-trzech-biznesmenow-skarb-panstwa-stracil-prawie-5-mln-zl

*Z działalności służb: utylizowanie złodziejskich procederów trwa...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 13, 2017 21:09

Morawiecki postawi się Apple i Google. Wicepremier idzie na wojnę z gigantami

Unia rzuca wyzwanie Google, Facebookowi i Apple. Globalne korporacje mają wreszcie zacząć płacić wyższe podatki. Jaką rolę w tym starciu odgrywa Polska? - Cieszy mnie każdy kolejny sygnał, który wskazuje, że ta kwestia jest ważna dla społeczności międzynarodowej, a polskie stanowisko jest podejmowane przez kolejne państwa - mówi money.pl wicepremier Morawiecki.

Jak już pisaliśmy w money.pl, Francja, Niemcy, Włochy i Hiszpania stworzyły nieformalną grupę nacisku. Szefowie resortów finansów z tych krajów we wspólnym liście apelują do KE o zmiany zasad opodatkowania wielkich korporacji. Żądają, żeby wszystkie firmy, w tym i te największe, również amerykańskie koncerny, płaciły podatki na podstawie przychodów a nie zysków.

W grze są potężne sumy, bo wg ostrożnych szacunków wszystkie kraje UE tracą na tym 70 mld euro. Szanse na szybkie zwycięstwo nie są jednak wielkie. Nie chodzi tu tylko o zawiłości prawne, ale też widoczny gołym okiem brak jednomyślności wewnątrz UE.

Kiedy np. Francuzi sądzą się z globalnymi korporacjami, to tuż obok w Luksemburgu albo Irlandii największe firmy, korzystając z kosmicznych możliwości optymalizacji podatkowej, płacą niewielkie sumy w stosunku do swoich przychodów.

Jak z 23 proc. zapłacić tylko 1 proc?

Ostatecznie górę biorą partykularne interesy i dlatego np. według danych Instytutu Globalnej Odpowiedzialności w Luksemburgu z oficjalnych 23 proc. podatku naprawdę duże korporacje mogą też płacić 1 proc.

Jaki udział w tej walce ma jedno z większych państw UE, czyli Polska? Zapytaliśmy o to w Ministerstwie Finansów. Sprawa wydaje się być istotna dla naszego rządu, bo na pytania zdecydował się odpowiedzieć wicepremier Morawiecki.

- Polska bardzo jednoznacznie podnosi potrzebę uregulowania na poziomie międzynarodowym kwestii opodatkowania dochodów w kraju prowadzenia działalności. Konieczność zmierzenia się z agresywnymi optymalizacjami i kwestię rajów podatkowych wiele razy podnosiłem na forum międzynarodowym, zarówno podczas szczytu G20 jak i w trakcie spotkań ministrów finansów krajów UE - mówi money.pl Morawiecki.

Rzeczywiście jak pisaliśmy w money.pl to polsko-niemiecka koalicja miała tu nawet przewodzić. To właśnie Warszawa ramię w ramię z Berlinem miała dać nowy impuls Europie, która cały czas przegrywa z wielkimi korporacjami. Tak na początku roku zapewniał wicepremier Morawiecki po spotkaniu z niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schaeublem na wspomnianym szczycie G20.

Polska jednym z inicjatorów zmian

Minister zapewnia dziś, że to spotkanie miało swoje konsekwencje i Polska jest nadal aktywna w działaniach mających na celu ukrócenie możliwości zbyt agresywnej optymalizacji dla globalnych graczy.

- W czerwcu tego roku w Paryżu podpisałem w imieniu naszego kraju międzynarodową konwencję przeciw unikaniu opodatkowania. Byliśmy jednym z jej inicjatorów. Ona jest bardzo ważnym krokiem w kierunku ucywilizowania sytuacji. Ta konwencja zakłada, że firmy będą opodatkowane tam, gdzie osiągają zyski - czyli tak jak już od dawna być powinno - wyjaśnia wicepremier Morawiecki.

Konwencja jest. Listy do KE ministrowie piszą. Szefowie resortu finansów wspólnie też, jak zapewnia Morawiecki, konsultują swoje strategie, ale efekty jak na razie nie powalają na kolana. W walce o wyższe podatki od globalnych graczy ciągle więcej jest porażek niż zwycięstw.

I tak np. w lipcu br. Francja przegrała spór sądowy z Google. Paryski sąd administracyjny odrzucił wniosek tamtejszego fiskusa o nałożenie na giganta internetowego 1,1 mld euro podatku za lata 2005-2010.

Zwyciężyła argumentacja prawników koncernu, którzy dowodzili, że Google nie posiada we Francji stałej siedziby i nie zawiera w tym kraju żadnych umów. Pisanie listów do KE też może nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Komisja całkiem niedawno pokazała, jak mało znaczący jest jej wpływ na kraje członkowskie.

Irlandia dba o swoją kasę

Jak pisaliśmy w money.pl, w sierpniu minister finansów Irlandii Paschal Donohoe odrzucił żądanie Komisji Europejskiej dotyczące ściągnięcia od firmy Apple 13 mld euro zaległych podatków. Donohoe z rozbrajającym dystansem do oczekiwań Brukseli oświadczył po prostu, że nie jest to sprawą Dublina, bo Irlandia "nie jest globalnym poborcą podatkowym".

A jakie podatki potężne korporacje płacą w Polsce? Jak już pisaliśmy w money.pl około miliarda złotych rocznie przychodów zgarnia Google na polskim rynku internetowym. Do krajowego budżetu wpłaca jednak kilka milionów złotych podatku, bo większość transakcji rozlicza w Irlandii.

Jak pozostałe globalne korporacje, właściciel największej wyszukiwarki internetowej na świecie swoje działania reklamowe w Europie księguje w większości w Irlandii, potem przerzuca pieniądze przez Holandię na Bermudy.

I tak np. według danych z Krajowego Rejestru Sądowego, polski oddział internetowego giganta (Google Polska) za 2014 rok zapłacił 4,3 mln zł podatku dochodowego przy przychodach sięgających 220 mln zł.

Nie pokazuje to wszystkich przychodów generowanych na naszym rynku. Pozostała część, podobnie jak w Wielkiej Brytanii, księgowana jest w Irlandii. We wspomnianym 2014 roku wydatki na reklamę internetową w Polsce wyniosły ogółem 2,6 mld zł (dane Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska).

Ponad jedna trzecia tej kwoty przypadła na marketing w wyszukiwarkach internetowych (SEM), gdzie do Google należy sporo ponad 90 proc. rynku. Na tej podstawie można szacować wartość przychodów na około 850 mln zł.

Zwarte szeregi vs. partykularne interesy

Co zrobić, żeby potęgi nie uciekały z podatkami tam, gdzie one są znacznie mniejsze? W UE od lat trwają prace nad ustaleniem wspólnej bazy podatkowej. To rozwiązanie określiłoby minimalny poziom stawki podatkowej we wszystkich krajach członkowskich.

To zakończyłby wreszcie niezdrową konkurencję poszczególnych państw, które kuszą firmy, proponując jak najniższe stawki CIT. Tak dzieje się np. w Irlandii (12,5 proc.) czy na Węgrzech, gdzie obniżono ten podatek do 9 proc.

Jak przekonywała w poniedziałek w money.pl Daria Żebrowska-Fresenbet z Instytutu Globalnej Odpowiedzialności Polska, rzeczywiście uczestniczy w tych pracach. Nie słyszymy o tym zbyt wiele, bo to gabinetowe ustalenia między polskimi a np. niemieckimi urzędnikami. Czy to ostatecznie może zmienić niezdrową sytuację? Najlepiej chyba nazwał ją austriacki kanclerz.

- Globalne korporacje, takie jak Starbucks czy Amazon, płacą niższe podatki niż stoisko z kiełbaskami - narzekał w wywiadzie dla gazety "Der Standard" kanclerz Austrii Christian Kern.

Jego zdaniem preferencje podatkowe dla światowych gigantów to potężny błąd, na którym traci każdy Europejczyk. Kern skrytykował też rządy Irlandii, Holandii, Luksemburga czy Malty, które zwabiają do siebie korporacje, przyznając w zamian preferencje podatkowe.

Minister Morawiecki ma jednak nadzieję, że wspólne działania i kolejne inicjatywy państw członkowskich mogą wreszcie coś zmienić. - Cieszy mnie każdy kolejny sygnał, który wskazuje, że ta kwestia jest ważna dla społeczności międzynarodowej, a polskie stanowisko jest podejmowane przez kolejne państwa.

Na najbliższym nieformalnym spotkaniu ECOFIN polska delegacja będzie dalej aktywnie uczestniczyć w tych pracach - podsumowuje wicepremier.

Źródło:
https://www.money.pl/gosp...,0,2364963.html

*„Polska jest na pierwszym froncie walki z korporacjami unikającymi płacenia podatków.” „Niemcy i Francja idą w ślady Polski. Morawiecki triumfuje.”

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 13, 2017 21:15

Polska staje się fabryką Europy. Dwie trzecie miejsc pracy w przemyśle Unii powstaje u nas

Trzecie miejsce na liście państw z największym procentowo przyrostem zatrudnienia, szóste wśród krajów z największą dynamiką produkcji w Unii Europejskiej. Polska gospodarka wyróżnia się w tym roku na plus na tle Europy. Przejmujemy co ósme nowe miejsce pracy w Unii. Jednak już żaden kraj nie może się z nami równać pod względem tego, co dzieje się w przemyśle. Stajemy się fabryką Europy.

Zatrudnienie w Polsce rosło w drugim kwartale o 0,8 proc. w porównaniu z kwartałem pierwszym - lepszy wynik w Unii Europejskiej miały tylko dwa kraje, a konkretnie Malta i Hiszpania. Z polską dynamiką wzrostu zrównała się prawie Grecja - podał w środę Eurostat.

Zgodnie z danymi unijnego biura statystycznego od kwietnia do czerwca pracę w Polsce znalazło 129,5 tys. osób. Więcej osób zatrudniono tylko w Hiszpanii (171,6 tys.), gdzie jest jednak nieporównywalnie wyższa niż u nas stopa bezrobocia.

Generalnie w Europie widać ożywienie gospodarcze i poziom zatrudnienia rośnie. W całej Unii zwiększył się o prawie milion osób. My przechwyciliśmy aż 13 proc. nowych miejsc pracy. Spadało zatrudnienie tylko w Rumunii, w Chorwacji i na Łotwie.

Polska fabryką Europy

Co trzeba podkreślić, o ile w przekroju całej gospodarki mamy miejsce trzecie, to już w sektorze przemysłowym miejsca pracy powstają prawie wyłącznie u nas. W drugim kwartale przy produkcji znalazło w Polsce zatrudnienie aż 92 tys. osób, a w całej Unii (28 krajów) 134 tys. Od początku roku przybyło w Polsce 223 tys. miejsc pracy w przemyśle, a w całej Unii 354 tys.

W tym roku dwa na trzy nowe stanowiska pracy przy produkcji w całej Unii powstawały więc w Polsce. Można powiedzieć, że stajemy się fabryką Europy.

Największe ubytki zatrudnienia w Unii widać w tym roku w przemyśle Rumunii, Wielkiej Brytanii, Finlandii i Francji. Można zaryzykować twierdzenie, że tych krajów przenoszone są do Polski zakłady produkcyjne.

W przemyśle zatrudnionych jest 3,5 mln Polaków, czyli aż 11 proc. zatrudnienia w tym sektorze w Unii. Więcej w Europie zatrudniają tylko Niemcy - 7,6 mln osób.

Bardzo dobrze wyglądają też statystyki polskiego przemysłu za lipiec. Osiągnął dynamikę 6,4 proc. rok do roku, podczas gdy cała Unia zaledwie 3,1 proc. - wynika z informacji Eurostatu.

Wysoką dynamikę wykazuje w Polsce metalurgia (+17,2 proc. rdr), produkcja urządzeń elektronicznych (+15,2 proc. rdr) i wyrobów ze skóry (+15,1 proc.). Spadła produkcja podstawowych wyrobów farmaceutycznych (-18,2 proc. rdr).

W Unii Europejskiej lepiej radził sobie w lipcu przemysł tylko w pięciu krajach: w Słowacji, na Łotwie, w Rumunii, w Szwecji i w Słowenii. Szóste miejsce w rocznej dynamice produkcji mamy zresztą drugi miesiąc z rzędu - tak dobrego rezultatu w relacji z resztą krajów nie było przedtem od kwietnia 2016 r.

Źródło:
https://www.money.pl/gosp...,0,2365078.html

*„W polskim przemyśle powstają dwa na trzy nowe miejsca pracy w całej Unii.”

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 13, 2017 21:23

Agencja Moody's podwyższyła szacunek wzrostu PKB Polski na 2018 r.

Agencja ratingowa Moody's podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski na 2018 r. do 3,5 proc. z 3,1 proc. Jednocześnie Moody's obniżyła szacunek deficytu sektora finansów publicznych na przyszły rok do 2,7 proc. PKB z 2,9 proc. prognozowanych w maju.

O rewizji prognoz na 2017 r. agencja Moody's poinformowała na początku września.

Agencja podała w piątek w komunikacie, że 8 września nie dokonała aktualizacji ratingu Polski.

W maju Moody's potwierdziła rating Polski na poziomie A2 i podniosła jego perspektywę do stabilnej.

Agencja Moody's oczekuje, że wzrost gospodarczy w Polsce pozostanie solidny, mimo wyzwań dla otoczenia instytucjonalnego - napisano w raporcie.

"Stabilna perspektywa ratingu Polski odzwierciedla nasze przekonanie, że ryzyka w dół i w górę dla profilu kredytowego Polski są zrównoważone. To także odzwierciedlenie naszych oczekiwań, że wzrost (gospodarczy - PAP) pozostanie solidny, pomimo wyzwań dla siły instytucjonalnej. Ponadto, (stabilna perspektyw ratingu - PAP) odzwierciedla nasze oczekiwania, że główna miara bilansu fiskalnego pozostanie poniżej 3 proc. PKB, podczas gdy dług publiczny ustabilizuje się w pobliżu 55 proc. PKB" - napisano w raporcie.

Do czynników mogących przyczynić się do podwyżki ratingu Polski agencja zaliczyła:

- konsolidację fiskalną, która doprowadziłaby do trwałej redukcji deficytu strukturalnego;

- poprawę równowagi w systemie opieki społecznej oraz w otoczeniu instytucjonalnym;

- reformy strukturalne, które pozytywnie wpłynęłyby na perspektywy wzrostu w średnim terminie oraz na wydajność pracy.

Na rating negatywnie oddziaływać mogą z kolei:

- trwałe pogorszenie pozycji fiskalnej i/lub wyraźne pogorszenie się klimatu inwestycyjnego, które potencjalnie mogłoby skutkować dużym odpływem kapitału;

- brak postępu w kierunku wdrażania reform strukturalnych, co mogłoby spowolnić innowacje i/lub odstraszyć inwestycje zagraniczne, a tym samym zaszkodzić wzrostowi.

Komentarz internauty:

~tuskoland
Obrońcy Demokracji do dzieła! Wychodzić na ulicę! Składać donosy gdzie się da i zaraz ratingi POlecą w dół....

Czytaj więcej na:
http://biznes.interia.pl/..._campaign=other

*Już nie wypisują dyrdymałów o negatywnym wpływie sytuacji w TK na gospodarkę polską - rehabilitacja agencji ratingowych…?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 13, 2017 21:28

Cios w nieuczciwe reklamy suplementów. „Kibicujemy ustawodawcy”

Drakońskie kary za przekręty, nowe zasady znakowania opakowań i ograniczenie inwencji reklamowej. To kluczowe postanowienia szykowanych właśnie przepisów regulujących rynek suplementów – ujawnia „Dziennik Gazeta Prawna”.

Dziennik ocenia, że najważniejszy wydaje się być przepis sankcyjny. Pozwoli on głównemu inspektorowi sanitarnemu wymierzyć karę nawet 20 mln zł podmiotowi, który prowadzi reklamę suplementu diety sprzeczną z prawem.

Jeśli producent wymyśli nieistniejące schorzenie (np. zespół niepłonącego konara) – zapłaci. Jeżeli będzie przekonywał, że magnez leczy depresję, choć nie ma takiego działania – zapłaci. Zapłaci również, jeśli wskaże, że produkowany przez niego suplement jest lekiem.

Anna Mossakowska-Ziemniak, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów i Dystrybutorów Suplementów, zapewnia, że projekt jej nie zaskakuje. – Szczerze kibicujemy ustawodawcy we wprowadzaniu zmian, które pozwolą wyeliminować z rynku nierzetelne reklamy – podkreśla.

Komentarz internauty:

Andrzej Jurzysta ·
Najwyższy czas zająć się wszelkiego typu reklamami. Do oglądania reklam jesteśmy zmuszani np. przez blokowanie nimi w Onecie, ważnych niejednokrotnie wiadomości.
Przestać zwracać pieniądze reklamodawcom, jako koszty prowadzonej działalności i zaraz się troszkę uspokoją.

Daniela Sobańska
Ale jak Polacy pozwalają się leczyć pseudolekami, zatruwać i jeszcze kupować to w internecie, a reklamy to fakt skandal, one zniszczyły telewizję, radio teraz niszczą internet i to przekłada się na oglądanie telewizji, bo reklama co 15 minut to kto zdrowy na umyśle to wytrzyma, kolejne bagno które Sejm powinien uporządkować ustawą!

Źródło:
https://www.tvp.info/3395...emy-ustawodawcy

*Bat na pokrętne reklamiarstwo...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 09:31

Urzędnicy PO-PSL pod lupą prokuratury. Sprawdzane będą zaniedbania w walce z wyłudzeniami VAT

Urzędnicy poprzedniej ekipy rządzącej koalicji PO-PSL będą brani pod lupę. Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna" ma powstać specjalny zespół prokuratorów, który ma ustalić, czy nie dopuścili się zaniedbań w walce z wyłudzeniami VAT.

Sprawa prowadzona jest przez Prokuraturę Regionalną w Białymstoku. Według ustaleń gazety śledztwo właśnie zostało rozszerzone i pokieruje nim specjalny zespół prokuratorów. Śledztwo zostało też potwierdzone w warszawskiej delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Grzech zaniedbania

Gazeta pisze, że przedmiotem postępowania oprócz problemów z wprowadzeniem odwróconego VAT na elektronikę w 2015 roku, będzie także to, jak rząd PO-PSL przeciwdziałał wyłudzeniom podatku we wszystkich branżach. - Obejmuje wszystkie działania i zaniechania funkcjonariuszy publicznych podejmowane w związku z tworzeniem i zmianami regulacji prawnych, które miały przeciwdziałać wyłudzeniom podatku VAT - mówi w rozmowie z "DGP" Paweł Sawoń, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Jak podaje gazeta, na celowniku znajdą się m.in. losy odwróconego VAT na pręty stalowe.

Komentarze internautów:

~tom :
Już dawno powinni się temu przyjrzeć z bliska to dziwne przez tyle lat takie pieniądze wypływały z budżetu i nikt o tym nie wiedział?? Minister finansów nie widział co się dzieje?? A gdzie był premier? To grubsza afera!!! Powinni dobrze przetrzepać to całe towarzystwo wzajemnej adoracji PO-PSL

~jan paweł II :
To ja podpowiem funkcjonariuszom CBA i Prokuratorom:
wszystko zaczęło się od zlikwidowania sankcji na VAT. Potem powstała komisja przyjazne państwo J. Palikota i niejakiego Szejnfelda i dalej już poszło z górki: zapowiadanie kontroli na 7 dni wcześniej, ograniczenia w czasie kontroli do 12 dni, zamrożenie wynagrodzeń dla kontroli skarbowej i urzędów skarbowych (brak motywacji do pracy) itd.

Źródło:
http://biznes.onet.pl/pod...atku-vat/gmm88b

*Kara za vatowskie grzechy coraz bliżej...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 09:36

Jak prezes Obajtek walczy o miliardy dla budżetu. Wart uwagi przykład dobrej zmiany w Grupie Energa

To drobny zaledwie i mało atrakcyjny medialnie wycinek spuścizny po rządach PO-PSL, ale naprawdę warto poświęcić chwilę temu tematowi.

Oto przemknęła zaledwie informacja iż Energa-Obrót, spółka zależna Energi, zaprzestała realizacji 22 ramowych umów sprzedaży praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia z wytwórcami energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii (OZE).

W skrócie chodzi o to, że za coś, co kosztuje 25 zł, Grupa Energa musiała płacić średnio dziesięciokrotnie więcej! Dlaczego? Bo takie umowy - w ocenie obecnych władz spółki i w świetle ekspertyz bezprawne, zawarły poprzednie zarządy Grupy Energa. Nic dziwnego, że obecne szefostwo uznało iż jest to „topienie spółki” i rażące marnotrawstwo pieniądza publicznego i postanowiło uznać za nieważne 22 z nich, a resztę renegocjować.

W sumie mowa o próbie zatrzymania wycieku finansowego na miliardy złotych.

22 umowy są skrajnie szkodliwe dla spółki, są to umowy wieloletnie – zawarte na 15-20 lat, bez możliwości wypowiedzenia, a ich wartość cenowa jest jak 1 do 10. Grupa traciła na tych umowach ok. 260 mln zł rocznie, a do końca trwania tych umów w grę wchodziłoby ok. 2,1 mld zł

— mówił prezes Obajtek. I dodał, że wyobraża sobie dalszą współpracę z tymi kontrahentami, ale już na warunkach rynkowych.

Warto przypomnieć, że Grupa Energa miała w swoim portfelu tylko część wszystkich takich „toksycznych” umów. Ogólnie, dla całego rynku, gdyby tą droga poszły inne spółki, mówimy o dwukrotnie większych sumach!

Ile mieszkań w programie Mieszkanie Plus można by za to sfinansować? Jak bardzo wspomóc program 500+?

Nie muszę dodawać, bo to w państwie PO-PSL było oczywiste, że większość tych pieniędzy trafia(ła) do koncernów zagranicznych. Tak właśnie drenowano polski budżet, na tym polegała kolonizacja naszej gospodarki. Tylko rząd, kto zupełnie lekceważył polskiego konsumenta i podatnika, mógł coś takiego zaakceptować.

Gra idzie więc o dużą stawkę. Co istotne, ta bitwa toczy się na Pomorzu, w środowisku specyficznym, przesiąkniętym układami. Z takich jak ta patologii dobrze żyje wielu ludzi, niestety, czasami także ze środowisk uważanych za prawicowe. Nic więc dziwnego, że przeciwko prezesowi Obajtkowi uruchomiono dużą kontrakcję, że mnożą się próby zatrzymania tej naprawdę dobrej zmiany.

Będziemy tę sprawę uważnie obserwowali. Pytanie jest zasadnicze: czy ta ekipa ma dość siły, a dotyczy to także opinii publicznej, by konsekwentnie odzyskiwać drenowane z Polski miliardy czy też siła układu będzie jednak większa?

autor: Michał Karnowski

Komentarze internautów:

Jarema
Dziękuję że zwrócił Pan uwagę, na ten fakt bezczelnego biznesu opartego na układach rodem z SOWY - polecam analizę inwestycji w farmy wiatrowe w Polsce .

Advocem
Trzeba o tym głośno trąbić by społeczeństwo wiedziało o co chodzi.

Źródło:
https://wpolityce.pl/gospodarka/357705-jak-prezes-obajtek-walczy-o-miliardy-dla-budzetu-wart-uwagi-przyklad-dobrej-zmiany-w-grupie-energa

*Zamiast do koncernów zagranicznych kasa idzie na 500+, Mieszkanie+ itp. programy…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 09:40

Nisztor: Trwa wielkie czyszczenie w CBA

Wielkie czyszczenie w CBA trwa. Pan, który od dobrych X lat pracował jako dyrektor w CBA musi pakować swoje manatki. Nie jest to nic nadzwyczajnego patrząc na jego dotychczasową działalność. Krył on przez wiele lat przestępców, którzy zajmowali się nielegalnym obrotem paliw i bez żadnego skrępowania odzyskiwali z tego podatek VAT – mówił w programie "Chłodnym Okiem" publicysta Piotr Nisztor

(...)

Wielkie czyszczenie w CBA

– Wielkie czyszczenie w CBA trwa. Pan, który od dobrych X lat pracował jako dyrektor w CBA musi pakować swoje manatki. Nie jest to nic nadzwyczajnego patrząc na jego dotychczasową działalność. Krył on przez wiele lat przestępców, którzy zajmowali się nielegalnym obrotem paliw, ale również bez żadnego skrępowania odzyskiwali z tego podatek VAT – zaczyna temat Nisztor.

– Każda pojedyncza cysterna wjeżdżająca do Polski z nielegalnym paliwem był to zarobek rzędu 50 tys złotych. Proszę, więc sobie wyobrazić skalę tego procederu. Widać bardzo wyraźnie, że grupa ludzi zajmująca się tym mafijnym procederem miała znaczne środki, które wykorzystywała również do korumpowania funkcjonariuszy i innych urzędników państwowych. W ten sposób wspomniany dyrektor CBA rozwijał wraz z żoną swoją firmę finansowaną z nielegalnych pieniędzy przepranych w różnych krajach poza Polską – kontynuuje dziennikarz.
– PO miało czas na swoją patologiczną przygodę, ale myślę, że komisja śledcza do spraw wyłudzeń VAT podejmie tę kwestię – zauważa publicysta.

– Jeżeli sprawa nie wyszła wcześniej na wierzch, to znaczy, że ktoś ją sprawnie przykrył. Afera, w której to dyrektor CBA rozwija swój biznes z pieniędzy pochodzących z nielegalnego obrotu paliw nie mogła być nieznana wyższym przełożonym – zakończył Nisztor.

Komentarze internautów:

aesthethicon
czekamy jeszcze na bardzo wielkie czyszczenie w sądach oraz na wszystkich wyższych uczelniach. tacy "profesorowie" jak mik i hartman powinni uczyć na więziennych fakultetach, osadzonych na bezwzględne dożywocie zdrajców i grabieżców naszej Ojczyzny.

Marek Marek W-wa Zawadzki
A kto był/jest tym dyrektorem, to mamy się domyslać. Jak była rola Donalda Tuska w tym procederze bo przecież nadzorował bezpośrednio CBA. Czyżby był cappo di tuti capi wszystkich aferzystow.

Źródło:
http://telewizjarepublika...-cba,53836.html

*Trwa osuszanie jednego z wielu zabagnionych pól…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 09:43

Ukraińska prokuratura: Obywatel Polski zatrzymany za łapówkę

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymała wysokiego rangą urzędnika ukraińskich kolei państwowych Ukrzaliznycia. Prokurator Generalny Ukrainy Jurij Łucenko oświadczył, że to obywatel Polski.

O akcji ukraińskich służb Łucenko poinformował na swoim Facebooku. "Zatrzymany to obywatel Polski mianowany (na swoje stanowisko – red.) przez poprzednie władze Ukrzaliznyci" – napisał. Mężczyznę przyłapano, gdy przyjmował łapówkę w wysokości 70 tys. dolarów.

Pieniądze miały być wynagrodzeniem za mianowanie innego Ukraińca na jedno z kierowniczych stanowisk w Ukrzaliznyci. Służby zatrzymały łapówkarza w restauracji w Kijowie. Poprzednim prezesem ukraińskich kolei był Wojciech Balczun, menadżer z Polski, który w sierpniu tego roku podał się do dymisji.

Komentarze internautów:

Mazur
Platformerska zmiana na Ukrainie, ale przyzwyczajenia zostają. Czyżby filia Sowy&Przyjaciele w Kijowie ? Sławek ciebie niczego nie można nauczyć ?

Grzegorz R
Naprzyjmowali "wybitnych fachowców" do ratowania gospodarki, to trudno się dziwić. A przecież wiedzieli, że w Polsce jest duża korupcja, więc warto uważać. W Chinach dyrektor departamentu do walki z korupcją też został mianowany za łapówkę, co nikogo nie dziwi. Na Ukrainie jest tak samo, tylko może trochę gorzej.

Winston
Brawo Ukraincy, lapac POwcow zlodziei, puszkowac, zadnej litosci. Pokazcie PIS-owi jak sie to robi.

Źródło:
https://dorzeczy.pl/swiat/41322/Ukrainska-prokuratura-Obywatel-Polski-zatrzymany-za-lapowke.html

*Kończy się ukraińskie eldorado dla „wybitnych” fachowców z PO…? – dobry przykład dla PiS do naśladowania w Polsce…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 13:18

Zmiany w warszawskim Sądzie Okręgowym

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odwołał trzech wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie (największego sądu w Polsce). Odbyło się to na wniosek nowej prezes sądu. W związku z okolicznościami odwołania wiceprezesów, rezygnację złożyła również rzecznik prasowa sądu sędzia Anna Ptaszek.

Odwołanie zbiegło się w czasie z odbywającymi się w Belwederze konsultacjami z udziałem prezydenta ws. projektu ustaw dotyczących reformy sądownictwa.

Możliwość odwołania prezesów i wiceprezesów sądów bez podawania przyczyn w ciągu najbliższego pół roku daje ministrowi sprawiedliwości ostatnia nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych.

– W Sądzie Okręgowym w Warszawie, jak w każdym innym sądzie będziemy się trzymali tej zasady, że jeżeli prezes chciałby pracować z wybranymi wiceprezesami to jeżeli nie ma przeciwwskazań ku temu to my będziemy takie wnioski akceptować – wyjaśnił wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak.

Minister wskazał, że nowa prezes złożyła wniosek o powołanie nowych wiceprezesów, ponieważ kandydaci nie budzili zastrzeżeń – zostali oni powołani.

Źródło:
http://telewizjarepublika...owym,53845.html

Sędziowska wojenka. W „Iustitii” skoczyli sobie do gardeł

Nerwowo zrobiło się w sędziowskich szeregach. Do końca września zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” zdecyduje, czy wystąpić o usunięcie z szeregów stowarzyszenia sędziego Dariusza Drajewicza. Chodzi o przyjęcie nominacji ministra Zbigniewa Ziobry, który powołał Drajewicza na na wiceprezesa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Spór wewnątrz Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” narasta już od dłuższego czasu. Atmosferę podgrzała dodatkowo informacja o tym, że Joanna Bitner (członek „Iustiti”) została we wtorek powołana przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę na nowego prezesa Sądu Okręgowego - po tym, gdy w poniedziałek wygasła kadencja poprzedniej prezes.

Z najnowszych informacji Sądu Okręgowego w Warszawie wynika, że minister Ziobro, na podstawie przepisów przejściowych nowej ustawy o sądach, we wtorek odwołał wiceprezesów SO: Beatę Najjar, Marię Dudziuk i Ewę Malinowską. Z kolei w środę, na wniosek prezes Bitner, minister powołał na wiceprezesów sędziów: Małgorzatę Iwonę Szymkiewicz-Trelkę, Dariusza Dąbrowskiego i Dariusza Drajewicza (członka „Iustitii”).

Cała sytuacja nie spodobała się kolegom innym sędziom z „Iustitii”. 12 sierpnia w życie weszła nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, która m.in. zwiększyła uprawnienia ministra. Odstąpiła od modelu powoływania i odwoływania prezesów oraz wiceprezesów sądów apelacyjnych i okręgowych przez ministra po uzyskaniu opinii zgromadzeń ogólnych sądów. Przepis przejściowy ustawy przewiduje, że prezesi i wiceprezesi sądów „mogą zostać odwołani przez ministra sprawiedliwości, w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy” - bez zachowania wymogów w niej określonych, czyli m.in. bez uzasadnienia. Stowarzyszenie „Iustitia” apelowało do sędziów, by „nie przyjmowali stanowisk po wyrzuconych w tym trybie prezesach”.

Przyjęcie nominacji przez sędziego, będącego członkiem stowarzyszenia wywołało błyskawiczną reakcję. „Iustitia” rozważa wniosek o usunięcie ze stowarzyszenia sędziego Drajewicza. Zarząd będzie rozważał taki wniosek, a jego decyzja ma zapaść do końca września.

- Będziemy się zastanawiać, jakie konsekwencje wyciągnąć wobec członków „Iustitii”, którzy zajęli miejsca osób odwołanych - wbrew naszemu stanowisku, żeby tak nie robić - oświadczył sędzia Bartłomiej Przymusiński z zarządu „Iustitii”.

Według niego sprawa sędziego Drajewicza to prawdopodobnie pierwszy taki przypadek. Dodał, że podstawą wyciągnięcia konsekwencji może być złamanie celów działania stowarzyszenia.

- Uważamy, że ta ustawa narusza odrębność władzy sądowniczej, a do celów działania naszego stowarzyszenia należy dbanie o jej zachowanie – zaznaczył sędzia Przymusiński.

Źródło:
http://niezalezna.pl/2032...sobie-do-gardel

*Nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych zaczyna działać w praktyce…

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez andros Czw Wrz 14, 2017 14:49, w całości zmieniany 1 raz
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 13:20

Koniec „gwiazdorzenia” Muchy w PO. „Partia młodych, partia starych, partia łysych - to absurd”

Po ostatnich wypowiedziach Joanny Muchy w Platformie Obywatelskiej najwyraźniej zapanowała panika. Władze partii od kilku dni starają się przekonywać w mediach, że o żadnym rozłamie w PO nie może być mowy. Najdalej posuwa się jednak szef klubu PO Sławomir Neumann, który wyśmiewa „genialne pomysły” swojej partyjnej koleżanki i twierdzi, że są one przejawem „naiwnego myślenia o polityce”.

Neumann stara się robić dobrą minę do złej gry i ucina spekulacje na temat powstania nowej partii opozycyjnej.

- Wszyscy, którzy opowiadają historię o powstaniu nowej partii, pracują dla PiS - mówił szef klubu PO Sławomir Neumann w TVP 1.

Jego zdaniem jedyną alternatywą opozycji dla partii rządzącej jest wspólny blok wyborczy.

To jednak nie koniec, bowiem szef klubu PO postanowił w mediach utrzeć nosa swojej partyjnej koleżance. Posłanka Joanna Mucha usłyszała pod swoim adresem sporo gorzkich słów. Neumann skomentował na antenie TVP 1 wywiad posłanki Joanny Muchy z początku sierpnia dla portalu wyborcza.pl.

Mucha pytana, czy przed wyborami powstanie nowa partia, powiedziała:

„Nie wiem, czy tak się stanie, jestem natomiast przekonana, że jest potrzeba, jest takie oczekiwanie ze strony ludzi, żeby sformułować nowe postulaty, nowe przesłanie i żeby jednak zwrócić się, czy pokazać młodych ludzi i nowych ludzi, tych którzy pojawili się na scenie debaty publicznej w ostatnim czasie”.

Neumanna twierdzi, że słowa Muchy są wyrazem „naiwnego myślenia o polityce”.

- Partia młodych, partia starych, partia łysych, chudych, grubych – to są absurdalne rzeczy. Istniejące partie polityczne muszą wziąć odpowiedzialność za to, co się dzieje w polityce po stronie opozycyjnej [...] Ci wszyscy, którzy opowiadają tę historię, że coś nowego powstanie, tak naprawdę pracują dla PiS. Pojawiają się marzenia o jakimś prostym rozwiązaniu, że może przyjedzie do Polski nowy polski Macron i zbuduje z niczego coś, co wygra z PiS. Tak się nie stanie. Szukanie Macrona to alibi po to, żeby nie robić nic - podkreślił Neumann.

Komentarze internautów:

Marek
Ja nie przepadam za żadnym politykiem, nie popieram żadnej obecnie partii ale naprawdę dziwi mnie jak ktoś może głosować na takich ludzi jak Mucha, Szczerba itp?? Nie rozumiem czy ludzie są aż tak prymitywni że wybierają takich polityków?? Jak chodziłem do szkoły średniej to większość z nas przerastała mądrością , zachowaniem tych posłów.

tadchadzynski
Tak ,to juz nieuchronny koniec opozycji totalnej. Zero pomyslow na Polske ,totalna negacja rzadu. To nie politycy, to awanturnicy grozni dla rozwoju kraju

Anonim
PO gnije, to widać, słychać i czuć

Źródło:
http://niezalezna.pl/2031...ysych-to-absurd

Ręce opadają już nawet w Gazecie Wyborczej. Wiedzą, że ten zawodnik po nokaucie się nie podniesie

Co musi się jeszcze wydarzyć, aby Platforma Obywatelska dostrzegła, że tonie w sondażach? Na Ewie Kopacz to nie robi to żadnego wrażenia. - Nie, sondaże to jest ostatnia rzecz, którą liderzy partii powinni się przejmować - mówi była premier. Dwa lata po przegranych wyborach.

Skąd ten cytat? Z wPolityce.pl? A może z innych prawicowych portali? Nic z tych rzeczy. To lead tekstu na portalu… gazeta.pl! Tak drogi czytelniku, portalu związanego z Gazetą Wyborczą. Nie pierwszy raz w ostatnich miesiącach Czerska ostro krytykuje partię Grzegorza Schetyny. Jednak po upadku projektu „Ryszard Petru nowym Donaldem” i wetach prezydenta Andrzeja Dudy, które rozbił rodzącą się nową uliczną siłę, atak ten się radykalizuje. Nie jest on jednak agresywny. To raczej lament sfrustrowanego loosera.

To atak kogoś, kto przegrał, ale nie może zrozumieć przyczyn porażki. Trochę jak napuszony własnymi wieloletnimi sukcesami bokser, który wyszedł na ring z wyśmiewanym przeciwnikiem i nie może podnieść się po podwójnym prawym prostym, które przyjął na twarz. Po zejściu do narożnika wciąż jest oszołomiony ocenami sędziów, którzy nie chcą mu przyznać punktów i ogłaszają porażkę. Frustracja go nie opuszcza. Kolejne treningi nie wychodzą. Sparingi są przegrywane, a przeciwnik ucieka z pasem mistrzowskim coraz dalej. Nie chce jednak były mistrz zrozumieć, co spowodowało upadek na ringu. Jego trener trzyma zaś coraz wyżej ręcznik, którym coraz wyraźniej chce rzucić z potężną siłą.

Trener i managerowie mają również nie lada problem. Kolejni pretendenci do odbicia mistrzostwa okazują się być amatorami. Wypalone są też reaktywowane gwiazdy na emeryturze. Co więc zostaje? Wykrzyczenie w twarz podopiecznemu „ co się musi zdarzyć byś zobaczył, że jesteś skończony tak trenując?!” I czekać. Czekać na cud, albo zabrać się do pracy i od zera wychować nowego zawodnika. To jednak oznacza oderwanie od profitów przez kilka albo kilkanaście lat.

Platforma Obywatelska naprawdę zdaje się umierać. Z każdym kolejnym sondażem kona coraz mocniej. Alternatywą dla pozbawionego charyzmy Grzegorza Schetyny są zupełnie rozmydleni i nijacy politycy jak Borys Budka czy Rafał Trzaskowski. Żaden nie ma nawet promila czaru Donalda Tuska, który wróci pewnie do Polski poobijany coraz bardziej kuriozalną polityką eurokratów. Można było spodziewać się, że demiurg Adam Michnik postawi na Partię Razem, ale ostatecznie okazało się, że to „rozporkowa lewica” oderwana od realnych problemów Polaków. Na te problemy odpowiedź znalazł socjalny PiS, co przecież pomogło pogrążyć SLD. Może więc Robert Biedroń i Barbara Nowacka? Oni również reprezentują interesy hipsterów ze skarpetami na głowach i sytych lewicowców mogących martwić się o prawa gejów mocniej niż biedę na prowincji.

Jedyną sensowną opozycją dla rządów Zjednoczonej Prawicy wydaje się być dziś….prezydent Andrzej Duda, który spiera się z ekipą premier Szydło o kierunek zmian w sądownictwie. Jedyny potrafi podjąć z rządem merytoryczny spór. To musi być wyjątkowo frustrujące dla michnikowszczyny, która wierzyła, że zawsze to ona będzie obsadzać konkretne role. To oni przez lata decydowali kto w głównym nurcie przestrzeni publicznej będzie prawicą, lewicą, liberałem i centrum. Nagle okazuje się, że każdy z obsadzonych aktorów się wypalił. Znudził się widzom i został odrzucony. Następców nie widać. A role rozdaje największy wróg. Koszmar. Zostaje tylko rzucenie ręcznika.

autor: Łukasz Adamski

Komentarz internauty:

Skorpion48@Skorpion48
Naprawdę, nic tak nie cieszy jak ręka w nocniku Michnika i porażka michnikowszczyzny. Może wreszcie stalinięta odejdą na śmietnik historii?

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/357777-rece-opadaja-juz-nawet-w-gazecie-wyborczej-wiedza-ze-ten-zawodnik-po-nokaucie-sie-nie-podniesie

*Koniec totalniaków z PO coraz bliższy…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 14:39

Kolejne osoby podejrzane o pranie brudnych pieniędzy

Cztery kolejne osoby zostały zatrzymane w ramach śledztwa dot. prania brudnych pieniędzy i wyłudzeń podatku VAT. Dotyczy to fikcyjnego obrotu paliwami. Skarb Państwa mógł stracić 122 mln zł. W tej sprawie zarzuty postawiono już 22 osobom.

Postępowanie toczy się pod nadzorem Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, której szef prok. Piotr Kowalczyk poinformował, że doszło do zatrzymania czterech osób.

Posiedzenia sądu odbyły się w środę. Sąd uwzględnił trzy nasze wnioski o areszt

- dodał.

Wobec trzech osób sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy, wobec jednej dozór policyjny.

Zatrzymań dokonali funkcjonariusze delegatur Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w ramach dużego śledztwa dotyczącego prania brudnych pieniędzy i wyłudzeń podatku VAT. Jak podała ABW, w wyniku przestępczego procederu Skarb Państwa stracił ponad 122 mln zł.

Rzecznik ABW Stanisław Żaryn powiedział, że zatrzymani prali pieniądze pochodzące z wyłudzeń podatku od towarów i usług VAT, dokonywanych za pośrednictwem podmiotów nabywających paliwa od dostawców z UE.


Podmioty te pozorowały sprzedaż paliwa do kolejnych podmiotów, poprzez wystawianie poświadczających nieprawdę faktur VAT. W wyniku tego procederu spółki nieprowadzące własnej działalności gospodarczej, a jedynie wystawiające nierzetelne deklaracje VAT, unikały płacenia należnego podatku

- poinformował Żaryn.

Jak podano, ABW dokonała też przeszukań i zabezpieczono gotówkę w kwocie 700 tys. zł oraz samochód osobowy o wartości 300 tys. zł. W tej sprawie zarzuty postanowiono już 22 osobom.

Komentarz internauty:

Anonim
jesli to byly pieniadze z wyludzen podatku VAT to nie byly brudbe, byly albo zwrocone przez US jako VAT "napłacony" albo nie pobrane przez US !

Źródło:
http://niezalezna.pl/2032...dnych-pieniedzy

*Z działalności służb: kolejne aresztowania wz z wyłudzeniami podatku VAT...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 20:35

Zlikwidowano nielegalną wytwórnię papierosów. 10 osób w areszcie

Policjanci i funkcjonariusze skarbowi zlikwidowali w Rudzie Śląskiej nielegalną fabrykę papierosów, zatrzymując 10 osób zatrudnionych przy produkcji. W ręce policji wpadli też dwaj inni mężczyźni zaangażowani w przestępczy proceder, na którym Skarb Państwa stracił co najmniej 8,6 mln zł.

– Likwidacja nielegalnej fabryki i zatrzymanie grupy przestępczej trudniącej się produkcją nielegalnych wyrobów tytoniowych było możliwe dzięki współdziałaniu służb – mówiła Grażyna Kmiecik z Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.

Jak dodała śląska policja, policjanci i funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w jednym czasie przeprowadzili akcję wymierzoną w przestępczość akcyzową na terenie trzech miast: Chorzowa, Sosnowca i Rudy Śląskiej.

Źródło:
http://telewizjarepublika...zcie,53859.html

CBŚP rozbiło grupę wyłudzającą VAT. Zobacz film z zatrzymania przestępców

Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie podejrzani są o wielomilionowe wyłudzenia podatku VAT, w związku z międzynarodowym handlem folią i blachą. Zatrzymano 10 osób. Śledczy ustalili, że w wyniku przestępczej działalności, Skarb Państwa mógł ponieść straty w wysokości około 7 mln zł.

Z ustaleń śledczych wynika, że przestępczy proceder polegał na wyłudzaniu nienależnych zwrotów podatku VAT z tytułu eksportu towaru na Ukrainę oraz uzyskiwaniem nienależnych zwrotów należności publicznoprawnych, z tytułu wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów na rzecz czeskiego kontrahenta. Nielegalny mechanizm opierał się na „karuzelowym” obrocie folią oraz blachą pomiędzy szeregiem tych samych firm, tworzących łańcuchy pozorowanego przepływu towarów i transferowania środków pieniężnych. Wartość obrotu to około 35 milionów złotych.

Wobec trzech osób, podejrzanych o kierowanie grupą, sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Wstępnie oszacowano, że w wyniku przestępczej działalności Skarb Państwa mógł ponieść straty w wysokości około 7 mln zł. Na poczet przyszłych kar śledczy zabezpieczyli nieruchomości warte ponad 4 miliony złotych.

Źródło:
https://dorzeczy.pl/kraj/39395/CBSP-rozbilo-grupe-wyludzajaca-VAT-Zobacz-film-z-zatrzymania-przestepcow.html

*Z działalności służb: likwidacja nielegalnej fabryki papierosów, działalność której spowodowała straty dla Skarbu Państwa na kwotę ponad 8,6 mln zł ; rozbicie zorganizowanej grupy wyłudzającej VAT - szacowane straty dla skarbu Państwa ok. 7 mln zł…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 20:39

Terlecki: PiS zdecydowało o powołaniu komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT

Przewodniczący klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki poinformował, że partia rządząca zdecydowała o powołaniu komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT. – Skala tych nadużyć jest wstrząsająca. Straty, jakie poniosła Polska w ciągu ostatnich lat oblicza się na 200 miliardów złotych. Po drugie jest kwestia odpowiedzialności politycznej za to, co się stało – tłumaczył wicemarszałek Sejmu.

Pod koniec lipca Kukiz'15 zapowiedziało wniosek w sprawie powołania takiej komisji. Politycy zaznaczali, że powinien być gotowy na jesieni. Jak poinformował wówczas poseł Kukiz'15 Marek Jakubiak, komisja miałaby zajmować się nadużyciami do jakich doszło w czasie rządów koalicji PO-PSL.

Z najnowszych wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że dochody budżetu państwa z podatku VAT w pierwszym kwartale 2017 roku są wyższe o 40 proc. niż w tym samym okresie roku ubiegłego.

Źródło:
https://dorzeczy.pl/kraj/41395/Terlecki-PiS-zdecydowalo-o-powolaniu-komisji-sledczej-ds-wyludzen-VAT.html

*Zła wiadomość dla mafii vatowskiej i jej pomagierów wszelakiego autoramentu…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8625
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 20:43

Już 185 mln zł zysku przyniosły Porty Lotnicze

Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” (PPL) uzyskało 184,9 mln zł zysku netto za siedem miesięcy tego roku - poinformował PPL. To o 25,8 mln zł więcej niż w pierwszych siedmiu miesiącach ub.r. Dodano, że rok 2017 jest „najlepszy w porównaniu z poprzednimi pięcioma latami”.

PPL zarządza największym w Polsce portem, czyli warszawskim Lotniskiem Chopina. Ma też udziały w portach regionalnych, np. w Krakowie, Rzeszowie, Modlinie czy Poznaniu.

"”Porty Lotnicze” biją swoje własne rekordy. Przez pierwsze siedem miesięcy tego roku PPL może pochwalić się zyskami o ponad 16 proc. lepszymi niż osiągnięte w analogicznym okresie roku ubiegłego. Na bardzo dobrym poziomie utrzymują się wskaźniki płynności finansowej przedsiębiorstwa"

- czytamy w komunikacie.

Jak przekazano, PPL przez siedem miesięcy br. uzyskało 506,7 mln zł przychodów ze sprzedaży. To o 51,3 mln zł więcej w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego (wzrost o 11,3 proc.).

„Zysk netto przedsiębiorstwa wyniósł 184,9 mln i był 25,8 mln wyższy niż w pierwszych siedmiu miesiącach roku 2016”

- czytamy

„Na rekordowo dobre tegoroczne wyniki wpłynął przede wszystkim wzrost ruchu lotniczego będący m.in. pochodną skutecznej akwizycji handlowej PPL. Liczba pasażerów obsłużonych na Lotnisku Chopina wyniosła ponad 8,7 mln, z czego rekordowy odsetek, bo aż 23,7 proc. stanowili pasażerowie tranzytowi. Tak wyróżniający wolumen ruchu tranzytowego świadczy o skutecznym rozwoju funkcji węzłowych Lotniska Chopina”

- napisano. Dodano, że o 70,1 proc. wzrosła liczba pasażerów krajowych.

PPL uzyskał 164,1 mln zł z przychodów pozalotniczych, to jest o 13 mln zł więcej w porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. Udział przychodów pozalotniczych (np. z usług parkingowych) w całości przychodów PPL po siedmiu miesiącach br. wynosi 32,4 proc. Znaczną część przychodów ze sprzedaży usług PPL - 29,8 proc. generują przewoźnicy regularni posiadający na Lotnisku Chopina swoje bazy operacyjne.

Komentarz internauty:

kibolRP
Prawdziwi fachowcy zarządzają spółkami, czego się nie dotkną to zysk. W przeciwieństwie do nieudolnych i mafijnych rządów PO-PSL

Źródło:
http://niezalezna.pl/2032...-porty-lotnicze

*Zamienianie rekordowych strat, generowanych za poprzedników, na rekordowe zyski…

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 230 z 233  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.