forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Sport » Puchar Świata w skokach narciarskich Poprzedni temat :: Następny temat
Puchar Świata w skokach narciarskich
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 11, 2017 21:00

PŚ w Oslo: zwycięstwo Austrii, niesamowita walka Polaków z Niemcami


Reprezentacja Austrii wygrała drużynowy konkurs Pucharu Świata w Oslo. Ekipę Heinza Kuttina do zwycięstwa poproawadził Stefan Kraft, który w Norwegii skacze jak maszyna - loty na 133 i 134,5 m mówią same za siebie. Za zwycięzcami uplasowali się Niemcy i Polacy, którzy do swoich zachodnich sąsiadów stracili zaledwie 0,5 pkt (do Austrii 13 pkt). Liderem w zestawieniu Raw Air po trzech skokach (kwalifikacje do konkursu indywidualnego i dwie próby w "drużynówce") został oczywiście Kraft. Najlepszy z Polaków, Piotr Żyła, jest czwarty ze stratą 12,1 pkt do lidera.



Polacy byli zaliczani do głównych faworytów konkursu, ale w przeciwieństwie do zawodów w Lahti, gdzie Biało-Czerwoni sięgnęli po drużynowe mistrzostwo świata, tym razem zabrakło błysku. Inna sprawa, że zawodnicy Stefana Horngachera w pierwszej serii nie uniknęli pecha. Kończący ją Maciej Kot lądował zaledwie na 124,5 m, po tym, jak "zaatakował" go boczny wiatr. Wcześniej Kamil Stoch lądował na 124 m (druga grupa skoczków skakała z obniżonego rozbiegu, skok Stocha był w tej serii najlepszy), a Dawid Kubacki zaledwie na 119,5 m.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/...niemcami/g5f6dl

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 12, 2017 18:38

PŚ w Oslo: Kraft odebrał Stochowi żółtą koszulkę lidera, mały koszmar naszego mistrza


Stefan Kraft w wielkim stylu wygrał zawody na skoczni Oslo-Holmenkollen. Austriak potwierdził tym samym trwającą od dłuższego czasu dominację. Jego zwycięstwo to oczywiście zła wiadomość dla Kamila Stocha, który stracił żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata. Lider naszej kadry po pierwszej serii był piąty, ale w drugiej próbie miał ogromne problemy w powietrzu i ukończył zawody zaledwie na 22. miejscu.



Konkurs w Oslo to pierwsze zawody indywidualne od zakończenia mistrzostw świata w Lahti, które zakończyły się wielkim sukcesem Stefana Krafta - podwójnego złotego medalisty. Austriak znakomitą dyspozycję sygnalizował już także w Norwegii, skacząc daleko w prologu Raw Air i sobotnich zawodach drużynowych co zwiastowało, że Kamila Stocha czeka trudna walka w obronie koszulki lidera klasyfikacji generalnej PŚ. Polak przed niedzielnymi zawodami miał dokładnie 60 punktów przewagi nad głównym konkurentem. Teraz już wiadomo, że jest drugi i traci 31 "oczek" do Krafta.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/...-mistrza/zxsexl

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Mar 16, 2017 22:40

PŚ w Trondheim. Stoch traci do Krafta, Polska trwoni przewagę w Pucharze Narodów




Po zdobyciu przez Polskę złota w drużynowym konkursie skoków na MŚ w Lahti Stefan Horngacher ogłosił, że głównym celem na końcówkę sezonu będzie obrona pierwszej pozycji w Pucharze Narodów. Niestety, jego podopieczni trwonią przewagę. Jeszcze trzy konkursy wstecz drugą Austrię wyprzedzali o 434 pkt, teraz mają tylko 188 "oczek" przewagi

Kamil Stoch piąty, Maciej Kot 13., Piotr Żyła 23. W sumie 73 punkty dla Polski do klasyfikacji Pucharu Narodów za czwartkowy start w Trondheim. Mało, zwłaszcza gdy porównamy ze zdobyczą Austriaków - 130 punktów - i zwłaszcza Niemców - 151 pkt. Kilka dni temu pierwszych wyprzedzaliśmy o 434, a drugich - o 452 pkt. Teraz od Austriaków jesteśmy lepsi już tylko o 188, a od Niemców - o 217 punktów.

W trzech konkursach - drużynowym i indywidualnym w Oslo oraz indywidualnym w Trondheim - rywale odrobili do podopiecznych Stefana Horngachera po ponad 200 punktów. W Oslo Polacy zaliczyli najgorszy występ w całym sezonie (9. Żyła, 11. Kot, 22. Stoch i 23. Kubacki "uciułali" wtedy 70 punktów), w Trondheim zobaczyliśmy ich drugi najgorszy konkurs tej zimy.

Niestety, nie trzeba skomplikowanej matematyki ani dogłębnej analizy, by stwierdzić, że w końcówce sezonu naszym skoczkom brakuje paliwa. A przed nimi jeszcze sześć startów - po dwa indywidualne konkursy w Vikersundzie oraz Planicy i po jednej "drużynówce" na obu mamucich skoczniach.

Wszystko wskazuje na to, że w końcówce sezonu stracimy nie tylko prowadzenie Stocha w klasyfikacji indywidualnej - Polak zmienił buty, wyeliminował błędy i wrócił do czołówki, ale po czwartkowym zwycięstwie Kraft powiększył przewagę nad nim z 31 do 86 punktów - ale też zespołowej.

Walka na obu frontach oczywiście trwa, już w piątek (godz. 16.30) jednoseryjny konkurs w Vikersundzie. Ale nawet jeśli nasi skoczkowie nie wygrają, to mimo wszystko sezon 2016/2017 trzeba będzie uznać najlepszym w historii naszej drużyny.

źródło: http://www.sport.pl/zimow...#BoxSportImgZ31

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 13:45

PŚ w skokach. Vikersund z dwoma rekordami świata i dwoma rekordami Polski. Najlepszy konkurs od 12 lat!




Piotr Żyła najpierw 243 m w serii próbnej, a później 245,5 m w konkursie: to nowe rekordy Polski. A że świetnie latali jeszcze Maciej Kot - m.in. 244,5 m - i Kamil Stoch - 243 m w finale - a bardzo dobrze Dawid Kubacki, to Polska zajęła drugie miejsce w drużynowych zawodach w Vikersundzie. Zawodach najlepszych od dawna, okraszonych dwoma rekordami świata. W niedzielę konkurs indywidualny, relacja na żywo w Sport.pl o godz. 14.15

Po pierwszej serii piątej "drużynówki" w tym sezonie Pucharu Świata Polska do prowadzącej Norwegii traciła pół punktu. Już wtedy było widać, że z naszym zespołem nie może się stać nic złego. Po słabszych występach w Oslo i Trondheim złoci medaliści konkursu drużynowego MŚ w Lahti wrócili do formy godnej mistrzów. Finalnie ekipie gospodarzy ulegliśmy o 34 pkt, ale trzecich Austriaków Żyła, Kubacki, Kot i Stoch pokonali różnicą aż 73,2 pkt. A to Austriacy, napędzani przez rewelacyjnego Stefana Krafta, najmocniej gonią nas w klasyfikacji Pucharu Narodów. W trzech ostatnich konkursach odrobili do nas aż 246 punktów, teraz wreszcie polska przewaga urosła - ze 188 do 238 "oczek".

Bronić jej w czterech ostatnich startach (indywidualny jutro, następnie dwa indywidualne i drużynowy w Planicy w przyszłym tygodniu) tej zimy będzie trudno. Kraft nadal jest wspaniały, indywidualnie miał najlepszą notę, od soboty do niego należy nowy rekord świata w długości lotu - 253,5 m. Ale Polacy wreszcie skontrowali, nie oglądali się za siebie, odlecieli.

Polacy kontrują, czyli odlatują


Najlepsze odległości dnia i zarazem najlepsze w historii zanotowali Kraft i trochę wcześniej Robert Johansson, który lecąc na 252 m jako pierwszy pobił należący od dwóch lat do Andersa Fannemela rekord wynoszący 251,5 metra. Jednak trzeba zauważyć, że z 25 w sumie lotów co najmniej na granicę rozmiaru sędziowskiego Vikersundbakken (HS wynosi 225 m) aż pięć należało do Polaków. Stoch miał indywidualnie drugą notę dnia, Kot był w takim zestawieniu siódmy, a 16. Żyła i 20. Kubacki też mają powody do zadowolenia. Kubacki był w pierwszej serii blisko swojego rekordu życiowego (216,5), bo osiągnął 210 m. Żyła "życiówkę" pobił dwukrotnie, w obu przypadkach bijąc rekord Polski. Najdalej w swoich karierach polecieli też i Stoch, i Kot. W sumie jednego dnia Polacy aż cztery razy skoczyli dalej od dotychczasowego rekordu kraju, którym było 238 m Stocha. Mieli ogromną frajdę, mają większą przewagę nad Austriakami i znów dużą nad Niemcami. Ci nie wytrzymali, zajęli dopiero piąte miejsce, do naszego zespołu stracili aż 233,4 pkt. To przepaść, nie dogoniliby nas, nawet gdyby jeszcze raz mógł skoczyć najlepszy z nich - Andreas Wellinger, który indywidualnie miał trzeci wynik. Polacy do Pucharu Narodów dostali 350, Austriacy 300, a Niemcy - tylko 200 punktów. Możliwe, że ekipa Wernera Schustera odpadła z walki o końcowe zwycięstwo. Jej strata do Polski powiększyła się z 217 do 367 punktów.

Szalona Planica była prawie bez nas

My odskoczyliśmy rywalom, a same loty w Vikersundzie poziomem przypominały te uznawane za najlepsze w historii - z Planicy z 2005 roku. Wtedy w Słowenii było aż 30 wyników równych i większych niż HS skoczni (215) m, a tego jednego dnia - 20 marca - rekord świata bito jeszcze częściej niż teraz w Norwegii. Najpierw w serii próbnej 231 m osiągnął wówczas Tommy Ingebrigtsen, wyrównując rekord Mattiego Hautamaekiego z 2003 roku. W tej samej serii 234,5 m poleciał Bjoern Einar Romoeren. W drugiej serii konkursu Huatamaeki pobił go o metr, na co Romerem odpowiedział lotem na 239. metr. Pobiłby go jeszcze Janne Ahonen, gdyby ustał lądowanie na 240. metrze. Rezultat Norwega przetrwał jako najlepszy aż do 2011 roku, kiedy to przebudowana Vikersundbakken okazała się nowym, największym mamutem świata.

W jednym Vikersund 2017 jest na pewno lepsze niż Planica 2005. Wtedy z zazdrością obserwowaliśmy, jak bawią się najlepsi. Adam Małysz akurat nie był w najwyższej formie, po lądowaniach na 210. i 216. metrze zajął 15. miejsce. A był naszym jedynym zawodnikiem z prawem startu w zawodach kończących sezon. Teraz podopieczni Horngachera - jak w prawie wszystkich konkursach tej zimy - byli bohaterami pierwszoplanowymi. Świetnie, że w takim konkursie dali wyraźny sygnał, że nie zamierzają kończyć sezonu wtapiając się w tło.

źródło:

http://www.sport.pl/skoki...-rekordami.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 17:18

Stoch wygrał w Vikersund




Kamil Stoch wygrał konkurs Pucharu Świata na mamuciej skoczni w Vikersund. W całym cyklu Raw Air, rozgrywanym na czterech norweskich obiektach, zajął drugie miejsce, ustępując Austriakowi Stefanowi Kraftowi.

Skoczek z Zębu zmniejszył też do 31 punktów stratę do Krafta w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W niedzielę Austriak zajął piątą lokatę. Do zakończenia rywalizacji o Kryształową Kulę pozostały dwa konkursy indywidualne i jeden drużynowy w Planicy.

Stoch, który był najlepszy także w piątkowym prologu, oddał w niedzielę dwa dalekie skoki, osiągając 238,5 oraz 237 m, wyraźnie wyprzedzając japońskiego weterana Noriakiego Kasai oraz Austriaka Michaela Hayboecka.

Najgroźniejsi rywale Polaka w drugiej serii zawiedli - Kraft uzyskał tylko 215 m, a prowadzący na półmetku zawodów i w całym cyklu Raw Air Andreas Wellinger wylądował na 166. metrze. Niemiec spadł w konkursie na 18. pozycję.

Maciej Kot był 14., Dawid Kubacki, który w drugiej serii pobił rekord życiowy (232 m), awansował na 17. miejsce, a Piotr Żyła - na 23

źródło: http://niezalezna.pl/9565...ral-w-vikersund

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 25, 2017 08:53


Kamil Stoch: jest już "pozamiatane", ale będę walczył


- Moim zdaniem jest już "pozamiatane", choć oczywiście są szanse i będę walczył do końca - powiedział Kamil Stoch po piątkowym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy. Nasz znakomity zawodnik zajął piąte miejsce. Zwyciężył Austriak Stefan Kraft, który w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata powiększył przewagę nad Polakiem do 86 punktów.



Więcej: http://eurosport.onet.pl/...-walczyl/tv4q38

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 25, 2017 13:35



Polscy skoczkowie zajęli 3. miejsce w ostatnim w tym sezonie konkursie drużynowym Pucharu Świata, który odbył się w Planicy. Nowy rekord obiektu ustanowił Kamil Stoch.


Początek konkursu nie zwiastował tak udanych dla Polaków zawodów. Słabsze próby zanotowali Piotr Żyła i Dawid Kubacki, przez co po drugiej grupie skoczków biało-czerwoni zajmowali dopiero 5. miejsce, ze stratą 36,3 pkt do trzeciej Austrii. Na ratunek drużynie przyszli jednak Maciej Kot z Kamilem Stochem, którzy lotami na odległości odpowiednio 240 i 227,5 metra przesunęli zespół na 3. lokatę, spychając najgroźniejszego rywala w walce o Puchar Narodów na 4. pozycję.

W 2. serii wszyscy podopieczni Stefana Horngachera skakali już na poziomie, do którego w tym sezonie przyzwyczaili kibiców. Piotr Żyła osiągnął 233,5 m, Kubacki 209 m, Kot 241, a Kamil Stoch 251,5 m, co jest nowym rekordem Letalnicy. Chwilę wcześniej Stefan Kraft wylądował pół metra bliżej i z rekordu obiektu cieszył się jedynie przez kilkadziesiąt sekund. Polacy ostatecznie utrzymali 3. miejsce.

W sobotę poza zasięgiem wszystkich byli Norwegowie. Na drugim stopniu podium zawody ukończyli Niemcy, a tuż za nimi uplasowali się Austriacy. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że Polska zapewniła sobie triumf w Pucharze Narodów. Nad Austrią biało-czerwoni mają przewagę 276 pkt.

Więcej: http://www.sport.pl/skoki...-stocha.html#MT

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14221
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 26, 2017 12:24

Stoch przegrał z Kraftem. Ostatnie zawody Pucharu Świata kończą się po pierwszej serii




Stefan Kraft zdeklasował wszystkich. Już po pierwszej serii w Planicy trudno było mówić o jego pokonaniu, warunki pogodowe już nie pozwoliły na to Kamilowi Stochowi. Jest na 2. miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Niedzielne wydarzenie rozpoczęło się o godz. 9.00. Najpierw były skoki próbne, w tej serii startowało aż 5 Polaków. Najbliżej zdobycia Kryształowej Kuli był jednak Austriak Stefan Kraft. Kamil Stoch w pierwszej serii oddał skok na odległość na odległość 229,5 m, jego rywal poszybował dalej, na 250 m.

Pozostali Polacy radzili sobie następująco - Piotr Żyła skoczył 221,5 m, Maciej Kot wylądował na 210 m, Dawid Kubacki zaliczył 218 m, a Jan Ziobro 200 m. Jedyną szansą dla Stocha na zwycięstwo byłoby potknięcie Austriaka. Drugą serię jednak anulowano – sędziowie uznali, że wieje zbyt silny wiatr i przerwano zawody.

Kamil Stoch kończy tegoroczny puchar na drugiej pozycji. Maciej Kot - 5., Piotr Żyła zajął ostatecznie 11 miejsce, Dawid Kubacki jest 19., Jan Ziobro w klasyfikacji generalnej ma 31. pozycję, oczko niżej znalazł się Stefan Hula, na miejscach 62. i 65. są Aleksander Zniszczoł i Klemens Murańka.

źródło: http://natemat.pl/204557,...pierwszej-serii

Czytaj też: http://niezalezna.pl/9603...pucharze-swiata

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 11 z 11  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.