forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Sport » Puchar Świata w skokach narciarskich Poprzedni temat :: Następny temat
Puchar Świata w skokach narciarskich
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 19, 2016 15:22

PŚ w Planicy. Polska drużyna szósta w Planicy, zwycięstwo Norwegii



[center]


Polska zajęła szóste miejsce w ostatnim w sezonie 2015/16 konkursie drużynowym Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamuciej skoczni w słoweńskiej Planicy. Zwyciężyła Norwegia przed Słowenią i Austrią.

Norwegia zgromadziła 1627,4 pkt. Druga Słowenia miała 1569,0 pkt, a trzecia Austria o... 0,1 pkt mniej - 1568,9 pkt. Polska ekipa przed skokami ostatniej grupy zawodników była na dobrej, czwartej pozycji. Ale Kamilowi Stochowi nie udało się odeprzeć ataku Japonii i Niemiec. Dwukrotny złoty medalista olimpijski z Soczi wylądował na 218,5 m, ale Japończyk Noriaki Kasai miał 233,5 m, a Niemiec Richard Freitag - 222 m. To wystarczyło, aby obie ekipy "rzutem na taśmę" zepchnęły biało-czerwonych na szóstą pozycję.

W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej konkursu zwyciężył zdobywca Pucharu Świata Słoweniec Peter Prevc, który w drugim skoku wylądował na 246. m. To była najlepsza próba w całych zawodach. Drugi był Austriak Michael Hayboeck, a trzeci Norweg Kenneth Gangnes.

Najlepszy z Polaków Stoch został sklasyfikowany na 11. pozycji. Maciej Kot, który w pierwszym skoku ustanowił rekord życiowy - 222 m, znalazł się na 15. miejscu. Cztery pozycje niżej uplasował się Stefan Hula, który także poprawił swoją "życiówkę", która teraz wynosi 217,5 m.

źródło: http://www.sport.pl/skoki...ml#BoxSportLink

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 20, 2016 22:14


PŚ w skokach narciarskich. Kot 15. na pożegnanie sezonu w Planicy, wygrana Prevca




Maciej Kot zajął 15. miejsce w ostatnim w sezonie 2015/16 konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w słoweńskiej Planicy. Zwyciężył Słoweniec Peter Prevc.

Drugie miejsce zajął jego rodak Robert Kranjec, a trzecie Norweg Johann Andre Forfang. Na 21. pozycji uplasował się Kamil Stoch, Dawid Kubacki był 23., a Stefan Hula 25.

Trzeci po pierwszej serii Japończyk Noriaki Kasai zajął ostatecznie czwarte miejsce, wyprzedzony przez Forfanga, który w finale popisał się rewelacyjnym skokiem na odległość 245 m.

Główne zimowe trofeum skoczków narciarskich - Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata odebrał Peter Prevc. Był to jego 15. triumf w tym sezonie.

Więcej: http://www.sport.pl/skoki...tml#indeks_news

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 14, 2017 19:08

Kamil zastosował pokerową zagrywkę. W pierwszej serii skoków kazał obniżyć belkę z 4 na 3 i pobił wszystkich swoim skokiem !

=====================

Komentarze:

obserwatorka2

Kamil skoczył cudownie! A wykonanie naszego hymnu przez polską publiczność wręcz porywało serca :)
Gratulacje!!!


------------------------

pepe

Brawo Kamil! Brawo polscy skoczkowie!


==================

Stoch wygrał w Wiśle!




Kamil Stoch wygrał w Wiśle sobotni konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu. Drugie miejsce zajął Austriak Stefan Kraft, a trzecie Niemiec Andreas Wellinger.

Siódmy był Piotr Żyła, a dziewiąty Maciej Kot.

W pięciu dotychczas rozegranych konkursach narciarskiego Pucharu Świata na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle Malince Kamil Stoch dwa razy stanął na podium. W sobotę zwyciężył, a 16 stycznia 2014 zajął drugie miejsce.

Jest jedynym Polakiem, który na tym obiekcie uplasował się w czołowej trójce.

Wcześniej wygrali tu Norweg Anders Bardal, Niemiec Andreas Wellinger, Austriak Stefan Kraft i Czech Roman Koudelka.

źródło: http://niezalezna.pl/92246-stoch-wygral-w-wisle

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:36


PŚ w Zakopanem: wygrana Niemców, Polacy na drugim miejscu


Niemcy wygrali drużynowe zmagania w Zakopanem w ramach Pucharu Świata w skokach narciarskich. Drugie miejsce przypadło w udziale Polakom, którzy stracili do zwycięzców 5.1 punktu, a na najniższym stopniu podium stanęli Słoweńcy.



Konkurs drużynowy w Zakopanem był dla Polaków szczególny pod wieloma względami. Po raz pierwszy w historii nasi zawodnicy skakać będą w konkursie drużynowym Pucharu Świata w skokach narciarskich jako ostatnia ekipa. Bez wątpienia Biało-Czerwoni będą jednym z faworytów zawodów w Zakopanem. Na starcie stanie zobaczymy jedenaście zespołów.

To wyjątkowy sezon dla polskich skoczków. Naznaczony pierwszymi razami. W Klingenthal Biało-Czerwoni pierwszy raz w historii wygrali drużynowy konkurs Pucharu Świata. Kilka tygodni później zostali - także pierwszy raz w historii - liderami Pucharu Narodów.

Równie szczególnym miejsce dla polaków jest Wielka Krokiew. Po raz pierwszy zawody Pucharu Świata rozegrano pod Giewontem w 1980 roku. Obiekt w lecie przeszedł pierwszy etap modernizacji, ale wszelkie prace ukończono na czas i uzyskał homologację Międzynarodowa Federacji Narciarskiej (FIS)

Po pierwszej serii Polacy plasowali się na trzeciej pozycji, tracąc aż 14 punktów do liderującej Słowenii. Znakomicie rywalizację dla Polaków otworzył Piotry Żyła, po którego skoku na odległość 133.5 metra zajmowaliśmy pierwsze miejsce. Za nami o niecałe siedem punktów znajdowali się Niemcy, u których Markus Eisenbichler osiągnął 130.5 metra.

Drugim z Biało-Czerwonych na Wielkiej Krokwi był Maciej Kot. On z kolei skoczył 132.5 metra i wciąż znajdowaliśmy się na prowadzeniu, ale bardzo zbliżyli się do nas Słoweńcy. Świetną próbę zanotował Peter Prevc, który osiągnął 137.5 metra i wyprowadził swoją drużynę na drugie miejsce, ze stratą 0.7 punktu do Polaków.

W serii próbnej najsłabiej z grona Polaków spisał się Dawid Kubacki i kibice niepokoili się, że również w konkursie może się to powtórzyć. Niestety te obawy w pierwszej serii się powtórzyły. Kubacki wylądował na 120. metrze i spadliśmy na trzecie miejsce. Na prowadzenie po skoku Jerneja Damjana na odległość 125.5 metra wyszli Słoweńcy, a Polaków wyprzedzili jeszcze Niemcy, po dobrej próbie Andreasa Wellingera, który osiągnął 128.5 metra, co było najlepszym skokiem w tej grupie zawodników.

Jako ostatni w pierwszej serii zaprezentował się Kamil Stoch. Lider Pucharu Świata skoczył tylko 125 metrów, dostał niskie noty i pozostaliśmy na trzecim miejscu, jednak nasza strata do Słowenii i Niemiec wzrosła.

W drugiej serii znów kapitalnie spisał się Piotr Żyła, który skoczył 137.5 metra, osiągając najlepszy rezultat w swojej grupie. Awansowaliśmy na drugie miejsce, przegrywając o 5.9 punktu z Niemcami. W kadrze naszych zachodnich sąsiadów Markus Eisenbichler osiągnął 131 metrów i dał swojej drużynie prowadzenie. Po skoku na 120.5 metra Jurija Tepesa sporo straciła Słowenia, która wypadła poza podium.

Maciej Kot poprawił się w stosunku do pierwszej serii i skoczył 133.5 metra. Po tym skoku nadal zajmowaliśmy drugą pozycję, tracąc do Niemców tylko 4.1 punktu. Co ważne, tym razem nie zdołał nas wyprzedzić Słoweniec Peter Prevc, który wylądował co prawda metr dalej od Kota, ale nie odrobił strat, jakie przyniósł skok Tepesa.

W drugiej serii lepiej spisał się Dawid Kubacki, który osiągnął 128 metrów. Niestety Andreas Wellinger wylądował na 135. metrze i powiększył przewagę nad Polakami do 11.6 punktu. Za naszymi plecami o dwa punkty byli Słoweńcy.

Przed ostatnim skokiem wszystko było w nogach Kamila Stocha. Nasz mistrz nie zawiódł i skoczył 136 metrów, co było najlepszą próba w ostatniej grupie. Niestety Richard Freitag wylądował tylko półtora metra bliżej i to Niemcy zwyciężyli w Zakopanem. Polakom przypadła druga lokata, natomiast na najniższym stopniu podium stanęli Słoweńcy.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...konkursu/qh477r

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 22, 2017 19:12



Szaleństwo na Wielkiej Krokwi w Zakopanem! Kamil Stoch wygrał czwarte z rzędu zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej! Pozostałe miejsca na podium zajęli Niemcy - Andreas Wellinger i Richard Freitag.

Kamil Stoch wygrał zarówno z wiatrem, jak i z rywalami. W drugiej serii przebił się na 131 m, mimo podmuchu w plecy, za który dostał +9.8 pkt. Dla porównania, najgorszy wiatr ze skaczących po nim zawodników miał Niemiec Markus Eisenbichlre, któremu dodano tylko 6.7 pkt za wiatr, a i tak Markus lądował o pół metra bliżej niż nasz Orzeł (130.5).

Najważniejsze było to, że ci, którzy prowadzili po I serii, mimo zdecydowanie korzystniejszego wiatru, nie dolecieli tam, gdzie trzeba. Andreas Wellinger za wiatr otrzymał bonus +4.2 pkt, a poszybował na 133 m. Jeszcze bliżej lądował Richard Freitag - 131 m, a wiatr miał jeszcze lepszy (tylko +3.8 pkt).

Czytaj więcej na http://sport.interia.pl/s...ampaign=firefox

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sty 27, 2017 21:21

PŚ w skokach. Stoch skoczył najdalej, Wellinger wygrał kwalifikacje




Sześciu polskich skoczków narciarskich wystartuje w niedzielę w zawodach Pucharu Świata w niemieckim Willingen. Kwalifikacje wygrał reprezentant gospodarzy Andreas Wellinger. Kamil Stoch, który triumfował w czterech ostatnich konkursach cyklu, oddał najdłuższy skok. W sobotę w Willingen odbędzie się konkurs drużynowy, początek o godz. 16. Niedzielny indywidualny rozpocznie się o godz. 15. Relacje na żywo w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE!

Wellinger uzyskał w kwalifikacjach 141,5 m, wyprzedzając braci Petera i Cene Prevców ze Słowenii, którzy osiągnęli 140 i 139 m.

Polacy w komplecie wystąpią w zawodach. W kwalifikacjach Dawid Kubacki zajął dziewiąte miejsce - 133,5 m, 14. był Jan Ziobro - 130,5, a 16. Stefan Hula - 130,5.

Stoch, lider cyklu, a także Maciej Kot i Piotr Żyła byli zwolnieni z udziału w kwalifikacjach, ponieważ plasują się w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej PŚ. Spośród tych zawodników zdecydowanie najdalej skoczył Stoch - 145 m - który na własną prośbę startował z obniżonej, 15. belki - warto podkreślić, że nikt tak daleko w kwalifikacjach nie lądował. Kot uzyskał drugą odległość - 136 m, a Żyła osiągnął 133,5 m.

Stoch triumfował w czterech ostatnich konkursach PŚ: w Bischofshofen, dwukrotnie w Wiśle oraz w Zakopanem.

żródło + video: http://www.sport.pl/zimow...e.html#MTstream

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 28, 2017 21:08

Komentarz:

michalmos

Muszę powiedzieć jedno. Nareszcie mamy porządną drużynę, która jak chce, to wygrywa. Można dziś powiedzieć, że jest lepiej niż 15 lat temu. Wówczas był sam Adam Małysz, a za nim totalna przepaść. Dziś jest porządna drużyna, na czele z Kamilem Stochem, która jak się weźmie do roboty, to potrafi zaliczyć dobry występ.

================

Skoki narciarskie. PŚ w Willingen. Polacy wygrali drugi konkurs drużynowy w historii!




Polscy skoczkowie narciarscy - Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch - wygrali drużynowy konkurs Pucharu Świata w niemieckim Willingen. To drugi taki sukces biało-czerwonych w historii i jednocześnie w tym sezonie.

Polacy zwyciężyli zdecydowanie, uzyskując 931,5 pkt. Wyprzedzili Austriaków - 919,2 pkt oraz Niemców - 910,7 pkt.

W ekipie trenera Stefana Horngachera nie było słabego punktu, choć na półmetku zajmowała drugie miejsce, tracąc do prowadzącej drużyny gospodarzy 2,3 pkt.

W drugiej serii skoków już po pierwszej grupie zawodników, w której wystąpił Żyła, Polacy objęli prowadzenie i stopniowo powiększali przewagę nad rywalami. Stochowi do przypieczętowania zwycięstwa wystarczyło uzyskać 122 m, a osiągnął w niekorzystnych warunkach 126,5 m.

Był to najkrótszy z ośmiu skoków reprezentantów Polski. Żyła uzyskał 134 i 138 m, Kubacki - 134 i 137,5, Kot - 137,5 i 133,5, a Stoch w pierwszej serii - 134 m. Taką regularnością nie mógł pochwalić się żaden inny zespół.

To, że Polacy nie prowadzili już po pierwszej serii, było zasługą Andreasa Wellingera. Niemiec wylądował na 145. metrze, najdalej w sobotnim konkursie, i nawet słaba próba Richarda Freitaga (121,5 m) nie pozbawiła gospodarzy pierwszego miejsca.

Decydujące o losach konkursu okazały się drugie skoki w drugiej grupie zawodników. Nie zawiódł Kubacki, natomiast fatalnie wypadł Stephan Leyhe, uzyskując tylko 120 m. W ten sposób Niemcy nie tylko pogrzebali szansę na zwycięstwo, ale jeszcze musieli walczyć z Austriakami o drugie miejsce, z którymi ostatecznie przegrali.

Polakom po konkursie dopisywały humory. - Oddaliśmy dzisiaj osiem dobrych, równych skoków. Pokonaliśmy Niemców na ich terytorium i dobrze skaczących Austriaków, więc jesteśmy z siebie bardzo zadowoleni - powiedział Kot w rozmowie z TVP.

Żyła, zapytany o nieudane skoki w serii próbnej, żartował. - Skoki były dobre, tylko krótkie - rzucił z uśmiechem. - Realizowałem to, co z trenerem wypracowałem w ostatnim czasie - dodał Kubacki.

Zawodnikom pogratulował prezydent RP Andrzej Duda. "Wielkie brawa dla naszych Skoczków, Trenera i Ekipy! Jesteście wspaniali. Dziękujemy!:-)" - napisał na Twitterze.

Było to drugie w historii zwycięstwo Polaków w drużynowym konkursie PŚ. Poprzednio drużyna, startująca w tym samym składzie, triumfowała 3 grudnia 2016 roku w niemieckim Klingenthal. Przed tygodniem w Zakopanem biało-czerwoni - także w tym samym zestawieniu - nieznacznie przegrali z Niemcami.

W niedzielę w Willingen zaplanowano zawody indywidualny. Oprócz czterech sobotnich zwycięzców wystąpią w nich Stefan Hula i Jan Ziobro. Stoch, lider PŚ, triumfował w czterech ostatnich konkursach cyklu: w Bischofshofen, dwukrotnie w Wiśle oraz w Zakopanem.

Więcej + video: http://www.sport.pl/skoki...onkurs.html#MT2

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 29, 2017 19:58

Komentarz:

makial


Nie przesadzajmy. Przecież Kamil Stoch nie może wygrywać każdego konkursu! Człowiek to nie maszyna!!! W tym sezonie zrobił już b.dużo. Wygrał turniej czterech skoczni. Prowadzi pucharze świata, to wszystko mało???

=======================

Skoki narciarskie. PŚ w Willingen. Kamil Stoch przerwał piękną serię. Triumf Wellingera




Kamil Stoch mógł wygrać piąty konkurs Pucharu Świata, ale rywalizację w Willingen zakończył na piątym miejscu. To najgorszy wynik Polaka w 2017 roku. Konkurs wygrał Andreas Wellinger, reprezentant gospodarzy, który swoimi skokami wywołał szał radości pod skocznią w Willingen.

Kamil Stoch zajął piąte miejsce w konkursie Pucharu świata w skokach narciarskich w niemieckim Willingen, ale utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu. Zwyciężył Niemiec Andreas Wellinger, przed Austriakami Stefanem Kraftem i Manuelem Fettnerem.

Dziesiąte miejsce wywalczył Piotr Żyła, 13. był Maciej Kot, tuż za nim uplasował się Dawid Kubacki, a na 15. pozycji zawody ukończył Jan Ziobro. W sobotę biało-czerwoni wygrali konkurs drużynowy.

Więcej: http://www.sport.pl/skoki...piekna.html#MT2

Podpis użytkownika:
   
burak55
Nowy(a) na forum


Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 4
Wysłany: Nie Sty 29, 2017 21:42

Nasz Kamil Stoch najlepszy !

Podpis użytkownika:
sell
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lut 04, 2017 19:02

PŚ w Oberstdorfie: zwycięstwo Stefana Krafta, podium Kamila Stocha


Stefan Kraft wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oberstdorfie. Austriak wyprzedził Niemca Andreasa Wellingera. Na najniższym stopniu podium stanął Kamil Stoch. W pierwszej dziesiątce zawody zakończył także Piotr Żyła, który był dziewiąty. Punkty zdobyło pięciu Polaków.



Skocznia w Oberstdorfie to miejsce pierwszych w tym zawodów na obiekcie mamucim. Liderem klasyfikacji generalnej jest Kamil Stoch, który nie radzi sobie jednak zbyt dobrze na mamutach. Do tej pory tylko dwa razy stawał na podium na największych skoczniach. Najpierw wygrał zawody w Planicy w 2011 roku, a potem był trzeci w Kulm.

Na mamucie w Oberstdorfie Stoch skakał trzy razy. W 2008 roku był 34. w 2011 roku - 11., a w 2012 roku - 6. Ostatnim razem zawody na tym mamucie zostały rozegrane w sezonie 2012/2013. W przyszłym roku odbędą się tam mistrzostwa świata w lotach narciarskich.

Trener Stefan Horngacher podjął decyzję o tym, że do Niemiec pojadą Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Stefan Hula i Jan Ziobro. W piątek odbyły się treningi i kwalifikacje. Pierwszy trening wygrał Stefan Kraft. Austriak skoczył 229 metrów. Drugi był Kamil Stoch, a trzeci Richard Freitag. Niemiec osiągnął 222,5 metra. Drugi trening wygrał Domen Prevc. Słoweniec skoczył 221 metrów. Cztery metry bliżej wylądował Niemiec Markus Eisenbichler. Na trzecim miejscu znalazł się Stefan Kraft z Austrii, który skoczył 215 metrów.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/...a-stocha/6m8v5p

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lut 05, 2017 22:19

PŚ w Oberstdorfie: drugie zwycięstwo Stefana Krafta, trzech Polaków w dziesiątce


Stefan Kraft wygrał jednoseryjny konkurs Pucharu Świata w Oberstdorfie. Austriak wyprzedził Niemca Andreasa Wellingera i Słoweńca Jurija Tepesa. W czołowej dziesiątce znalazło się miejsce dla trzech Polaków. Szósty był Maciej Kot, ósmy Piotr Żyła, a dziewiąty Kamil Stoch. Odległa pozycja lidera Pucharu Świata sprawiła, że najgroźniejsi rywale naszego mistrza odrobili sporo punktów w klasyfikacji generalnej.



Skocznia w Oberstdorfie to miejsce pierwszych w tym zawodów na obiekcie mamucim. Liderem klasyfikacji generalnej jest Kamil Stoch, który nie radzi sobie jednak zbyt dobrze na mamutach. Do tej pory tylko trzy razy stawał na podium na największych skoczniach. W przyszłym roku na tym obiekcie odbędą się mistrzostwa świata w lotach narciarskich.

W piątek odbyły się treningi i kwalifikacje. Pierwszy trening wygrał Austriak Stefan Kraft, zaś drugi Słoweniec Domen Prevc. Jego brat Peter wygrał kwalifikacje, a do sobotniego konkursu zakwalifikował się komplet Polaków. Sobotnią serię próbną wygrał Kamil Stoch, który skoczył 224 metry.

Pierwszy w sezonie konkurs na skoczni mamuciej w Oberstdorfie wygrał Stefan Kraft. Drugi był Niemiec Andreas Wellinger. Na najniższym stopniu podium znalazł się Kamil Stoch. Polski mistrz olimpijski wywalczył tym samym swoje trzecie podium w karierze na "mamucie". W czołowej dziesiątce znalazł się jeszcze Piotr Żyła, który był dziewiąty. Punkty zdobyło pięciu Polaków. Żadnego "oczka" nie dopisał do swojego konta jedynie Stefan Hula.

Najlepszy w kwalifikacjach przed niedzielnym konkursem okazał się Maciej Kot, który skoczył 214,5 metra. Spośród czołowej "10" klasyfikacji Pucharu Świata w lotach najdłuższy skok oddał Stefan Kraft (225 m). Piotr Żyła skoczył 198 m, a Kamil Stoch 225 m. Wielkie nieszczęście spotkało Gregora Schlierenzauera, który upadł po skoku na 201 metrów. Austriak na noszach został przetransportowany do karetki, a następnie do szpitala.

Pierwszym z Polaków w konkursie był Stefan Hula. Nasz reprezentant skoczył tylko 185 metrów i miał małe szanse na awans do drugiej serii. Ostatecznie zajął 34. miejsce i znów nie zdobył żadnych punktów. Trzydzieści metrów dalej wylądował Dawid Kubacki. 215 metrów było odległością o zaledwie 1,5 metra bliższą od jego rekordu życiowego i dało mu 17. pozycję. Jeszcze dalej poszybował Maciej Kot. Zwycięzca kwalifikacji osiągnął 225 metrów i po pierwszej serii był szósty.

Jan Ziobro, który był czwartym z Polaków, skoczył 210,5 metra, ale miał bardzo słabe noty. To sprawiło, że awansował do drugiej serii, ale dopiero z 27. miejsca. 217 metrów w trudnych warunkach osiągnął Piotr Żyła. Dzięki takiej odległości i dobrym notom zdołał znaleźć się w czołówce i zajął 8. pozycję. Ostatnim z Polaków był Kamil Stoch. Nasz mistrz skoczył 223 metry i po pierwszej serii był dziewiąty.

Najlepszy w pierwszej serii okazał się Stefan Kraft. Austriak skoczył 235,5 metra. Drugi był Niemiec Andreas Wellinger, który skokiem na odległość 238 metrów pobił rekord skoczni. Na trzecim miejscu był Słoweniec Jurij Tepes po skoku na odległość 228 metrów.

Druga seria miała rozpocząć się o godzinie 16:07. Była jednak sukcesywnie przekładana. Najpierw na godzinę 16:20, potem kilkukrotnie o dziesięć minut. Powodem były niesprzyjające warunki atmosferyczne, a konkretnie zbyt silny wiatr i padający deszcz. Ostatecznie podjęto decyzję o przerwaniu rywalizacji. Tym samym za końcowe uznano wyniki z pierwszej serii.

Zwycięstwo Krafta i dziewiąta pozycja sprawiła Stocha, że Austriak odrobił do Polaka 71 punktów. Dwadzieścia jeden "oczek" do lidera polskiej kadry odrobił z kolei Norweg Daniel Andre Tande. Obaj tracą jednak do Stocha ponad 100 punktów.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...iesiatce/hmmgd9

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lut 11, 2017 12:19


PŚ w Sapporo. Maciej Kot wygrał ex aequo z Peterem Prevcem! Stoch daleko




Maciej Kot wygrał konkurs PŚ w Sapporo ex aequo z Peterem Prevcem! Obaj skoczkowie uzyskali łączną notę 260,2 pkt. Dalekie 18. miejsce zajął Kamil Stoch.

Kot prowadził po pierwszej serii po skoku na 139 metrów. Prevc wylądował 4 metry dalej, ale zajmował dopiero 3. pozycję. Sytuacja odwróciła się w drugiej serii - Słoweniec skoczył 134 metry, a Kot 138 metrów. Ostatecznie biorąc pod uwagę noty oraz rekompensaty za wiatr obaj zajęli pierwsze miejsce! To pierwsze zwycięstwo Kota w konkursie Pucharu Świata, w dodatku odniesiony w 45. rocznicę olimpijskiego złota Wojciecha Fortuny w Sapporo.

Trzecie miejsce zajął Stefan Kraft (137 m i 139 m). W czołowej "10" znalazło się dwóch innych Polaków. Jan Ziobro był 9. (127,5 m i 126,5 m), natomiast Piotr Żyła uplasował się tuż za nim (129 m oraz 122 m). Słabszy występ zaliczył Kamil Stoch. Był 10. po pierwszej serii (129 metrów), ale w drugiej serii skoczył zaledwie 120 metrów i miał spore problemy w locie spowodowane prawdopodobnie nagłym podmuchem wiatru. Lider klasyfikacji generalnej PŚ musiał ratować się lądowaniem i w efekcie spadł o 8 pozycji.

23. miejsce zajął Dawid Kubacki (117,5 m oraz 119,5 m), a do drugiej serii nie awansował Stefan Hula - był 42. po skoku na 114,5 m.

Fatalnie na Okurayamie spisuje się Domen Prevc. Czwarty skoczek w klasyfikacji generalnej zajął ostatnie, 50. miejsce - skoczył zaledwie 97 metrów. Ostatnie pozycje zajmował również na obu piątkowych treningach.

Awans Kota w klasyfikacji generalnej

Więcej + video: http://www.sport.pl/skoki...em-prevcem.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lut 12, 2017 13:32

Kamil Stoch triumfuje w Sapporo!




Kamil Stoch wygrał niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej cyklu. Maciej Kot, który w sobotę był współtriumfatorem, zajął czwarte miejsce. Na drugiej pozycji znalazł się prowadzący po pierwszej serii Niemiec Andreas Wellinger, a na trzeciej Austriak Stefan Kraft
.

– Skoki nie wychodziły mi tak, jakbym sobie tego życzył, miałem problemy w locie. Wiem nad czym mam teraz pracować, jest plan działania na kolejne zawody, który – jak sądzę – przyniesie pożądane efekty – przyznał Stoch po sobotnich zawodach, w których zajął 18. miejsce.

W niedzielę wziął rewanż. Dalekie loty zwiastował już skok próbny w kwalifikacjach, w którym osiągnął 136,5 m. Była to jego najlepsza próba w Sapporo. W pierwszej serii punktowanej poszybował o metr dalej i na półmetku był drugi.

Prowadził Wellinger, który uzyskał 140,5 m, ale w lepszych warunkach niż Polak, stąd jego przewaga wynosiła mniej niż wynikałoby z różnicy odległości, bo tylko 1,3 pkt. Trzeci po skoku na 133 m był Kot, ale wyraźnie było widać, że sobotniemu zwycięzcy w ostatniej fazie lotu zabrakło noszenia.

Finał, rozgrywany przy prószącym śniegu, długo był dość sennym spektaklem. „Odpalił” dopiero Słoweniec Peter Prevc, który poszybował na 138 m. Cztery metry dalej doleciał Norweg Daniel Andre Tande, ale miał kłopoty z bezpiecznym i stylowym wylądowaniem. Po chwili Kraft osiągnął jednak 144 m, czym wyrównał osięgnięcie Kota z kwalifikacji. Skok Polaka nie był wówczas punktowany, ale Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) postanowiła uznać go za rekord Okurayamy, który Austriak wyrównał.

Wówczas jury zawodów zdecydowało się obniżyć rozbieg, choć na górze pozostało tylko czterech zawodników. Norweg Robert Johansson osiągnął 133 m, a skaczący po nim Kot – 138. Miał jednak jeszcze lepsze warunki wietrzne niż Kraft i odjęciem z tego tytułu aż 25,9 pkt nie pozwoliło mu wyprzedzić Austriaka.

Uczynił to Stoch. 140 m, pięć „19” za styl, mniejsza niż rywale ujemna kompensacja za wiatr i wyraźne prowadzenie. Zamykający konkurs Wellinger nie poradził sobie z tak wysoko zawieszoną poprzeczką, a do tego był ściągany z belki startowej z powodu zbyt silnych podmuchów powietrza. Ostatecznie w gorszych warunkach niż pozostali zawodnicy z czołówki uzyskał 132 m i zdenerwowany machnął rękami po wylądowaniu. Wiedział, że nie wygrał, ale po raz czwarty w sezonie zajął drugie miejsce, a po raz szósty zmieścił się w „trójce”.

Trzeci był Kraft, który od pięciu konkursów nie schodzi z podium. Tuż za nim Kot, który też na pewno bardzo miło będzie wspominał Japonię.

Stoch odniósł szóste w sezonie – po Lillehammer, Bischofshofen, dwukrotnie Wiśle oraz Zakopanem – zwycięstwo i w klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi z przewagą 140 punktów
nad Kraftem, który wyprzedził piątego w niedzielę Tandego. Kot jest nadal piąty, choć zaczyna mu deptać po piętach Wellinger. 10. miejsce utrzymał 12. tych zawodach Piotr Żyła, ale do niego z kolei szybko zbliża się broniący Kryształowej Kuli Prevc.

Do końca sezonu pozostało osiem konkursów indywidualnych, w tym dwa najbliższe – w środę i czwartek – na przygotowanym z myślą o przyszłorocznych igrzyskach obiekcie w południowokoreańskim PyeongChang.

W karierze Stoch wygrał już 21 zawodów PŚ, a na podium stanął w sumie 41 razy.

Więcej: http://niezalezna.pl/9375...mfuje-w-sapporo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lut 15, 2017 15:15


PŚ w Pjongczang: Podium Stocha. Warunki nie pomogły Polakom




Puchar Świata w Pjongczang zaskoczył kibiców. Zmienne warunki atmosferyczne, nieudane skoki i frustacje zawodników - tak można podsumować dzisiejsze zawody. Mimo wszystko Kamil Stoch wywalczył podium i zajął dziś trzecie miejsce. Liderem konkursu okazał się fenomenalny Stefan Kraft, jego zwycięstwo zapowiada prawdziwą walkę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Reszta polskich skoczków zawiodła kibiców i odnotowała dziś wyjątkowo słabe występy.

źródło: http://sport.se.pl/inne-s...kom_951499.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 16, 2017 16:17

PŚ w Pjongczangu. Maciej Kot wygrał na olimpijskiej skoczni! Kamil Stoch zepsuł skok w pierwszej serii




Maciej Kot wygrał konkurs na olimpijskiej skoczni w Pjongczangu (HS 109). To drugie zwycięstwo Polaka w karierze. Kamil Stoch zepsuł skok w pierwszej serii. Popełnił błąd na progu, miał wielkie problemy w locie i wylądował na 18. miejscu. W drugiej serii było zdecydowanie lepiej i lider Pucharu Świata zakończył rywalizację na szóstym miejscu.

Loteryjny konkurs na olimpijskiej skoczni w Pjongczangu najlepiej wytrzymał Maciej Kot. Polak po pierwszej serii i skoku na odległość 108,5 metra zajmował czwarte miejsce. Zwycięstwo zapewnił sobie w drugiej serii. Znokautował rywali, skoczył 110,5 metra i awansował na pierwsze miejsce.

Po tym sukcesie biało-czerwoni mają w dorobku łącznie 69 zwycięstw w zawodach indywidualnych PŚ.

Kot po pierwszej serii zajmował czwartą pozycję. Polak w finale oddał dobry skok na odległość 110,5 m, dalej wylądowali tylko Wellinger - 112 m i Norweg Robert Johansson - 111,5 m. Po drugiej wygranej w sezonie Kot wrócił na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ, do czwartego Słoweńca Domena Prevca traci już tylko 16 pkt. Dzięki wygranej wyprzedził w PŚ trzeciego w czwartek Wellingera.

To drugi triumf Kota w karierze; pierwszy osiągnął w ostatnią sobotę w Sapporo, kiedy wygraną podzielił ze Słoweńcem Peterem Prevcem. Na podium stał wcześniej jeszcze tylko raz - w grudniu w Lillehammer był drugi.

Stoch pierwszy skok miał niezbyt udany, osiągnął tylko 100 m i plasował się na 18. pozycji. W finale dwukrotny mistrz olimpijski doleciał do 107,5 m, objął prowadzenie w konkursie i dość długo był liderem. W sumie awansował aż o dwanaście pozycji, gdyż wielu rywali miało w finale gorsze warunki wietrzne i skakało zdecydowanie słabiej niż w pierwszej próbie.

Teraz przewaga Stocha nad drugim w klasyfikacji generalnej PŚ Kraftem zmalała do 60 punktów.

Nieźle wypadł Dawid Kubacki, który zajął 8. miejsce. Po pierwszej serii był 11. - 101,5 m, w drugiej wylądował o cztery metry dalej.

Sporego pecha miał w Korei Stefan Hula. Polak w pierwszej serii skoczył 88 m i nie miał szans na awans do finału. Jednak na skutek protestu - w trakcie jego próby w torach najazdowych leżały kawałki lodu - jury wyraziło zgodę na jej powtórzenie. Skok nie był udany, po lądowaniu na 95. m Hula się przewrócił i ostatecznie był 46.

Kolejnego startu do udanych nie może zaliczyć Piotr Żyła. Po pierwszej serii, gdzie uzyskał 106,5 m był 10., w finale wylądował jednak o dziesięć metrów bliżej i spadł na 18. pozycję. Przez to stracił w klasyfikacji generalnej bezpieczną lokatę w czołowej "10", obecnie jest jedenasty i w następnych zawodach 12 marca w Oslo będzie musiał w kwalifikacjach walczyć o prawo startu w konkursie.

źródło + video: http://www.sport.pl/skoki...tml#MT_1Zdjecie

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 10 z 11  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.