forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Sport » Puchar Świata w skokach narciarskich Poprzedni temat :: Następny temat
Puchar Świata w skokach narciarskich
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 16, 2016 19:06

MŚ w lotach: Czwarta seria odwołana! Peter Prevc mistrzem świata w lotach!




Z powodu zbyt silnego wiatru została odwołana czwarta kolejka MŚ w lotach w Bad Mitterndorf. Za oficjalne wyniki uznano rezultaty po trzeciej kolejce. Złoto zdobył Peter Prevc, a dwa kolejne miejsca wywalczyli Kenneth Gangnes i Stefan Kraft.

Końcowe wyniki mistrzostw świata w lotach:

Miejsce Zawodnik Kraj Odległość Łączna nota

1. Peter Prevc Słowenia 243/213,5/244 640,1
2. Kenneth Gangnes Norwegia 236/216/238,5 636,8
3. Stefan Kraft Austria 226,5/220/226,5 629,2
4. Johann Andre Forfang Norwegia 230/216,5/240 602
5. Noriaki Kasai Japonia 240,5/215/220 600,4
6. Severin Freund Niemcy 209,5/203/223,5 565,3
7. Anders Fannemel Norwegia 234/214,5/175,5 543,9
8. Richard Freitag Niemcy 211,5/186/231 542,8
9. Jurij Tepes Słowenia 218,5/201,5/220 535,5
10. Robert Kranjec Słowenia 204,5/213,5/210 534,9
15. Dawid Kubacki Polska 208/203,5/206,5 519,1
21. Stefan Hula Polska 202,5/167,5/193 450,4
27. Klemens Murańka Polska 198/174,5/142 397

Więcej: http://sportowefakty.wp.p...swiata-w-lotach

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 17, 2016 17:51



To był wspaniały weekend z lotami narciarskimi w Kulm. W dzisiejszym konkursie pewnie wygrali najrówniejsi Norwegowie (wszystkie skoki powyżej 200 metrów). Na drugim miejscu ze stratą ponad 100 punktów Niemcy, na trzeciej pozycji Austria. Polska, po przyzwoitym konkursie, ostatecznie piąta. Za dzisiejszy występ naszej reprezentacji należy się ocena 4= (z dwoma minusami). Tak na zachętę!

Widzimy się za tydzień podczas weekendu ze skokami w Zakopanem!

źródło: http://www.sport.pl/skoki...-stocha.html#MT

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 23, 2016 22:23

Kamil Stoch wreszcie się odrodził...
==============

Komentarz:

gabriel

Bez przesady z tą genialnością. Było bardzo solidnie. Szczególnie w wykonaniu Stocha i Kota. Hula i Stękała dołożyli swoje, czyli równiej niż ich rywale w seriach, i dlatego jest to trzecie miejsce. Po raz kolejny sprawdza się "prawda" żę potrzeba 8 równych skoków. I tyle nasi dziś oddali.
Miejsce na podium niewątpliwie cieszy :)


===================

PŚ w Zakopanem. Polska trzecia, wygrana Norwegii




Polska zajęła trzecie miejsce w konkursie drużynowym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrała Norwegia przed Austrią.

Polacy wystąpili na Wielkiej Krokwi w składzie Andrzej Stękała, Maciej Kot, Stefan Hula i Kamil Stoch.

W polskiej ekipie najlepiej skakał Stoch. W pierwszej serii miał 134,5 m, a w drugiej 132 m. Dwukrotny złoty medalista olimpijski w nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej uplasował się na 5. pozycji. Pierwszy był Norweg Kenneth Gangnes.

Drugi był Austriak Michael Hayboeck, a trzeci jego rodak Stefan Kraft. Na czwartej pozycji znalazł się lider klasyfikacji pucharowej Słoweniec Peter Prevc.

Prevc i jego 16-letni brat Domen w drugiej serii mieli takie same skoki, obaj lądowali na 135 m.

W ekipie biało-czerwonych dobrze także wypadł Maciej Kot, który skoczył 130,5 i 131 m.

źródło: http://www.sport.pl/celeb...ml#BoxSportLink

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 24, 2016 20:54

Gdyby za czasów Adama Małysza ktoś napisał, że zajął w konkursie skoków świetne ósme miejsce, to bym się nieźle uśmiał...
==================

PŚ w Zakopanem: Świetny konkurs! Triumf Stefana Krafta, Stoch w czołówce




W niedzielnym konkursie w Zakopanem nie brakowało emocji. Ostatecznie ze zwycięstwa mógł cieszyć się Austriak Stefan Kraft przed Michaelem Hayboeckiem i Peterem Prevcem. Bardzo dobrze spisał się Kamil Stoch, który zajął ósme miejsce

Wielkie brawa za występ w konkursie indywidualnym należą się nie tylko dwukrotnemu mistrzowi olimpijskiemu. Oprócz Kamila Stocha najlepsze miejsce w tym sezonie zajęli także Maciej Kot (12. pozycja) i Andrzej Stękała (17. lokata). W finale z bardzo dobrej strony pokazał się także Dawid Kubacki. Piętnasty zawodnik mistrzostw świata w lotach, w drugiej serii uzyskał 123 metry i przesunął się z 26. na 16. pozycję. Punkty do klasyfikacji generalnej zdobyli także Stefan Hula i Jakub Wolny. Niedzielny występ po premierowej kolejce zakończyli Jan Ziobro, Piotr Żyła i Krzysztof Biegun.

Stoch z ósmego miejsca może być zadowolony, aczkolwiek apetyty po konkursie drużynowym i piątkowych kwalifikacjach, sam zainteresowany jak i jego kibice mieli na pewno większe. W niedzielę lider polskiej reprezentacji skakał dobrze (131,5 oraz 129,5 metra). Trzykrotnemu medaliście mistrzostw świata zabrakło jednak błysku, który w jego próbach widoczny był chociażby w sobotę.

Więcej: http://sportowefakty.wp.p...toch-w-czolowce

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 30, 2016 13:20

Kamil Stoch zabłysnął w Zakopanem jak meteor, a w Sapporo znowu zgasł... :-)
=====================

Wspaniali Prevcowie! Peter i Domen na dwóch pierwszych miejscach. Najlepszy z Polaków 12.




Słoweńcy zdominowali sobotni konkurs w Sapporo. Wygrał Peter Prevc, drugie miejsce jego zajął brat - 16-letni Domen. Najniższy stopień podium dla Roberta Kranjca. Maciej Kot, najlepszy z Polaków, był 12.

Choć Słoweńcy w Sapporo już od pierwszych treningów skakali bardzo dobrze, to triumf rodziny Prevców można uznać za coś zaskakującego. I ciekawego. Bracia powtórzyli sukces z grudnia, gdzie w Engelbergu również zajęli dwa pierwsze miejsca. Wcześniej takiej sytuacji nie było od lat.

Peter Prevc, lider Pucharu Świata, prowadził po pierwszej serii. Gdy w drugim skoku siedział na belce startowej, liderem był jego 16-letni brat. Nie było mowy o taryfie ulgowej. Peter skoczył daleko i wygrał. To dla niego ósme zwycięstwo w tym sezonie (131,5 i 136,5 metra). Umocnił się na pozycji lidera Pucharu Świata i wydaje się, że nikt już mu kryształowej kuli nie zabierze.

Młodszy z braci Prevców, który zajmuje 8. miejsce w klasyfikacji PŚ czeka na swój pierwszy pucharowy triumf. Liczył na to w Sapporo, gdzie często dochodzi do niespodzianek (zeszłoroczna wygrana Romana Koudelki, czy zwycięstwa Jana Matury). Szanse były duże. W piątek w kwalifikacjach Domen Prevc poleciał aż na 141. metr i odebrał tym samym rekord skoczni (140), który należał do Kamila Stocha, Roara Ljojeklsoeya i Andreasa Koflera. Jednak nie tym razem wygrać się nie udało. Kolejna szansa na przeskoczenie brata jutro.

Więcej: http://www.sport.pl/skoki...ml#BoxSportLink

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 31, 2016 09:18



PŚ w Sapporo. Kompromitacja Kamila Stocha, wygrał Anders Fannemel


Kamil Stoch był najgorszym z „Biało-czerwonych” w niedzielnym konkursie PŚ w japońskim Sapporo. Uzyskał tylko 109 metrów i nie wszedł do drugiej serii, w której zaprezentowało się m.in. czterech innych Polaków. Wygrał Norweg Anders Fannemel.



Więcej: http://sport.interia.pl/s...nne,nId,2137694

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lut 10, 2016 20:18

Podsumujmy dzisiejszy konkurs skoków. Wielkie gratulacje dla Andrzeja Stękały za zajęcie 6-go miejsca. A Noriaki Kassai, to osobny rozdział. Facet, który ma 43 lata i 8 m-cy, staje na podium. To jest niesamowite ! A nasz Kamil Stoch ? Wygląda na to , że Baba- Jaga postanowiła się przelecieć na plecach Stocha, zamiast na miotle, i nieco go przygięło do ziemi... :-) A Peter Prevc jest bezkonkurencyjny w tym sezonie, podobnie jak niegdyś Adam Małysz.
============================

PŚ w skokach w Trondheim. Andrzej Stękała szósty. Triumf Petera Prevca


Andrzej Stękała zanotował najlepszy występ w karierze. 20-letni Polak zajął szóste miejsce w konkursie indywidualnym Pucharu Świata w skokach narciarskich w norweskim Trondheim. Zawody wygrał lider klasyfikacji generalnej Słoweniec Peter Prevc. Rekord skoczni, który wynosi 143 m, wyrównał Japończyk Noriaki Kasai, który był trzeci.




Po dobrych kwalifikacjach w wykonaniu Polaków (Kamil Stoch drugi, Dawid Kubacki trzeci, awans całej szóstki) liczyliśmy na udany występ w konkursie głównym.
Jako pierwszy z reprezentantów Polski na belce usiadł Bartłomiej Kłusek, który spisał się przyzwoicie. Nasz zawodnik uzyskał 118,5 m (nota 103,6 pkt).

Po skokach 11 zawodników sędziowie postanowili wydłużyć rozbieg o dwie belki. Nie przełożyło się to jednak na uzyskiwane odległości, bo skoczkom dawał się we znaki wiatr wiejący w plecy.

Kiedy wiatr nieco osłabł do swojej próby szykował się Andrzej Stękała. Polak wykorzystał sprzyjające warunki i poszybował na odległość 131 m. Stękała z notą 122,5 m objął prowadzenie w konkursie. Pół metra dalej wylądował Dawid Kubacki, ale dostał niższe oceny za styl (121,8 pkt). Na czele mieliśmy zatem dwóch Polaków.

Nie trwało to jednak długo, bo nowym liderem został Słoweniec Jurij Tepes (130 m, nota 128,2 pkt).

Niestety, Maciej Kot i Stefa Hula nie poszli w ślady kolegów z kadry. Obaj mieli spore problemy w locie i obaj uzyskali taką samą odległość - 119,5 m. Nieco lepiej został oceniony skok Huli (103,9 pkt), ale to i tak było za mało, żeby myśleć o awansie do finałowej serii.

Jako ostatni z "Biało-czerwonych" na rozbiegu stanął Kamil Stoch. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi skoczył 127 m. Za swoją próbę otrzymał 111,9 pkt i zapewnił sobie występ w najlepszej "30".

Coraz lepsi zawodnicy oddawali swoje skoki, a w dalszym ciągu na prowadzeniu był Tepes. Słoweńca na prowadzeniu zmienił, ku uciesze norweskich kibiców, Andre Daniel Tande. Reprezentant gospodarzy oddał kapitalny skok - 137 m - i z notą 134,6 pkt został nowym liderem. Jego rodacy: Johann Andre Forfang, Kenneth Gangnes i Anders Fannemel, którzy znakomicie spisali się w serii próbnej, nie poradzili sobie z trudnymi warunkami atmosferycznymi i oddali słabe skoki.

Klasę pokazał za to Słoweniec Peter Prevc. Lider klasyfikacji generalnej PŚ wylądował na 135. metrze. Dodatkowe punkty za złe warunki atmosferyczne sprawiły, że to Prevc okazał się najlepszy w pierwszej serii (140,6 pkt).

Miejsca Polaków po pierwszej serii: Stękała 8., Kubacki 9., Stoch 25., Hula 38., Kłusek 39., Kot 41.

W drugiej serii Stoch już po wyjściu z progu miał kłopoty i przełożyło się to na odległość. Tylko 119,5 m (nota 220,6 pkt), co oznaczało miejsce pod koniec trzeciej dziesiątki.
Euforię wśród norweskich fanów wywołał Kenneth Gangnes, który zdecydowanie poprawił się w porównaniu z pierwszą serią. W drugiej skoczył aż 137 m i z łączną notą 252,2 pkt objął prowadzenie. Na pozycji lidera zastąpił go Austriak Michael Hayboeck (134 m, 256,4 pkt).

Niesamowity skok oddał Noriaki Kasai. Japoński weteran uzyskał aż 143 m, czym wyrównał rekord skoczni. Oczywiście Kasai został nowym liderem z łączną notą 266,8 pkt. Po jego skoku sędziowie obniżyli rozbieg do 13. belki.

Tuż po Japończyku swoją próbę oddał Kubacki, który wylądował na 127. metrze (nota 245,4 pkt). To było za krótko, żeby utrzymać miejsce w czołowej "10". Ostatecznie Kubacki był 13. Sztuka ta natomiast udała się Stękale. Zakopiańczyk skoczył pół metra dalej od Kubackiego, ale dostał sporą bonifikatę za wiatr (nota 253,6 pkt). 20-letni zawodnik uplasował się na szóstym miejscu i jest to jego najlepszy wynik w karierze. Stoch zakończył konkurs na 28. pozycji.

Nerwy na wodzy utrzymał trzeci po pierwszej serii Stefan Kraft. Austriak poszybował na odległość 131,5 m (nota 273,2 pkt) i to on został liderem. Swoją próbę zepsuł natomiast Tande (117,5 m). Teraz wszystko zależało od Prevca. Słoweniec poradził sobie z presją i skokiem na 132 m (nota 285,5 pkt) zapewnił sobie dziewiąte pucharowe zwycięstwo w tym sezonie.
Czołówka konkursu PŚ w Trondheim:
1. Peter Prevc (Słowenia) 285,5 pkt
2. Stefan Kraft (Austria) 273,2
3. Noriaki Kasai (Japonia) 266,8
...
6. Andrzej Stękała (Polska) 253,6
13. Dawid Kubacki (Polska) 245,4
28. Kamil Stoch (Polska) 220,6
38. Stefan Hula (Polska) 103,9 pkt
39. Bartłomiej Kłusek (Polska) 103,6
41. Maciej Kot (Polska) 99,6

źródło: http://sport.interia.pl/s...ter,nId,2143565

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 12, 2016 23:05

Tepes upadł, Kranjec skoczył na kraniec skoczni, a Kot wręcz przeciwnie. Emocje w Vikersund



PŚ w skokach. 14. miejsce Stocha, Kranjec najlepszy w Vikersund


Więcej: http://www.sport.pl/skoki...kersund.html#MT

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lut 13, 2016 19:36

Na plecach Stocha dalej Baba-Jaga się wozi i przydusza go do ziemi... ;-)
===============


Peter Prevc odniósł dziesiąte zwycięstwo w sezonie. W sobotnim konkursie w Vikersund Słoweniec wyprzedził Norwega Johanna Andre Forfanga i swojego rodaka Roberta Kranjca. Z Biało-Czerwonych najlepiej spisał się Dawid Kubacki, który był 22.

Drugiego konkursu na Vikersundbakken (HS 225) Biało-Czerwoni nie mogą zaliczyć do udanych. Sobotnia rywalizacja dla naszej reprezentacji rozpoczęła się w najgorszy z możliwych sposobów. W kwalifikacjach Kamil Stoch uzyskał tylko 112 metrów i nie awansował do głównych zawodów. Pierwsza seria także nie była udana, bowiem z pięciu Polaków do finału awansował tylko trzech. Odpadli Stefan Hula i Piotr Żyła. Kibice mogli żałować zwłaszcza słabej próby cieszynianina, bowiem w eliminacjach główny zainteresowany osiągnął aż 227,5 metra.

Więcej: http://sportowefakty.wp.p...dla-najlepszych

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lut 14, 2016 23:45

PŚ w Vikersund. Rekordu świata nie było, ale po inne rekordy latali Prevc, Kranjec i Stękała






Walter Hofer nie dał zielonego światła na bicie rekordu świata w długości skoku narciarskiego, ale przez trzy dni rywalizacji w Vikersund skoczkowie i tak wylatali wiele rekordów. Nas najbardziej cieszy 235 metrów Andrzeja Stękały, świat podziwia Petera Prevca, który goni już nawet nie tyle Gregora Schlierenzauera, co Adama Małysza.

Hofer nie chciał rekordów

- Rekord świata? Ważniejsze jest bezpieczeństwo zawodników - stwierdził szef Pucharu Świata Walter Hofer, gdy po dwóch z trzech dni lotów na Vikersundbakken Norwegowie pytali go, czy któryś z zawodników w niedzielę będzie miał szansę pobić 251,5 m Andersa Fannemela sprzed roku. Na zakończenie weekendu pogoda była świetna, niektórym skoczkom wiało pod narty z prędkością przekraczającą 1,5 m/s, dlatego zobaczyliśmy loty, na jakie czekaliśmy. W pierwszej serii konkursu Andreas Stjernen uzyskał 249 m, co jest trzecim wynikiem w historii, w drugiej wyrównał go Peter Prevc (podparł lądowanie), a tylko o pół metra bliżej wylądował Kenneth Gangnes, w kwalifikacjach Stjernen doleciał do 248. metra, a Prevc zaliczył 247,5 m. Gdyby jury miało trochę więcej odwagi i nie obniżało belki startowej nawet do pozycji numer 3, mielibyśmy nowy rekord. Ale akurat w niedzielę rzeczywiście trudno było znaleźć równowagę między zapewnieniem widowiska kibicom, a sportowcom bezpieczeństwa. A rekordowo - pod wieloma innymi względami - i tak w Vikersund było.

Stękała znów zachwycił

Dla Polaków, patrząc na wyniki, to był kolejny nieudany weekend, bo 14. miejsce Kamila Stocha w piątek i 12. Piotra Żyły w niedzielę to wciąż za mało. W sobotę i niedzielę z naszej "szóstki" do drugiej serii wchodziła tylko "trójka", najlepiej było w piątek, gdy zapunktowali: 14. Stoch, 18. Żyła, 23. Dawid Kubacki, 26. Stefan Hula i 30. Maciej Kot. Wtedy w kwalifikacjach przepadł Andrzej Stękała. Debiutant na mamucie przedobrzył, dlatego swój drugi w życiu skok po prostu zepsuł. Ale ostatecznie to on znów jest największym wygranym w naszej kadrze. Do Vikersund 20-latek przyjechał po szóstym, najlepszym w karierze, miejscu w konkursie PŚ, które zajął w Trondheim. Loty skończył niby tylko z 24. i 26. pozycją z soboty i niedzieli, ale u niego rezultaty schodzą na dalszy plan wobec kapitalnego lotu z niedzielnych kwalifikacji. 235 metrów Stękały to drugi wynik w historii polskich skoków. Podopieczny Macieja Maciusiaka poprawił swoją "życiówkę" aż o 36,5 metra. Do klubu 200-metrowców wskoczył w fantastyczny sposób. Z takim wyczynem Stękały łatwiej przełknąć nawet kolejną wpadkę Stocha. Po 14. miejscu w piątek w sobotę podwójny mistrz olimpijski spadł na 112. metr i przepadł w kwalifikacjach. W niedzielę niby błysnął, dolatując do 231. metra w kwalifikacjach, ale w konkursie był już tylko przeciętny, zajął 23. miejsce.

Prevc goni Schlierenzauera, a nawet Małysza

Dopiero czwarty w piątek, ale w sobotę i niedzielę już najlepszy. Peter Prevc wygrał swój 10. i 11. konkurs w sezonie. Słoweniec ma jeszcze 11 startów, by pobić rekord Gregora Schlierenzauera w liczbie wygranych zawodów w jednym sezonie. Zimą 2008/2009 Austriak wygrał 13 startów. Tak naprawdę Prevc ściga się chyba nie z nim, tylko z Adamem Małyszem. "Schlieri" siedem lat temu był zwycięzcą 13 z 27 konkursów, a Małysz to jedyny skoczek w historii, który wygrał ponad połowę konkursów w sezonie. Od listopada 2000 roku do marca 2001 roku w Pucharze Świata indywidualnie zawodnicy rywalizowali 21 razy, Małysz wystartował 20 razy (wygrał kwalifikacje do pierwszego konkursu, ale został zdyskwalifikowany za zbyt długie narty i nie mógł wystartować w zawodach), zwycięzcą był 11-krotnie. Prevc ma teraz 11 zwycięstw w 19 startach.

Kranjec znów odleciał

Po weekendzie w Vikersund na ukłony zasługuje jeszcze jeden Słoweniec. Robert Kranjec znów pokazał, jak wybitnym jest lotnikiem. W piątek wygrał, w sobotę był trzeci i w niedzielę startował jako lider klasyfikacji PŚ w lotach. Miał pecha do warunków, zawiódł, zajął dopiero 35. miejsce. Ale czy ktokolwiek spodziewał się, że "ugra" w Vikersund aż tyle? Jeśli ktoś postawił w piątek, że zawodnik, który w tym roku skończy już 35 lat wygra, to zarobił bardzo dużo, bo bukmacherzy oferowali aż 50-krotne przebicie. Kranjec ma w dorobku sześć zwycięstw w Pucharze Świata. Pięć odniósł na skoczniach mamucich. Prawdopodobnie to on jest skoczkiem, który najbardziej na świecie cieszyłby się, gdyby Międzynarodowa Federacja Narciarska zwiększyła liczbę konkursów w lotach w sezonie.

105 lat na podium

Patrząc na roczniki Kranjec ma 35 lat, Kenneth Gangnes 27, a Noriaki Kasai 44. W piątek na podium stanęła właśnie ta "trójka". Licząc wiek każdego z nich co do miesiąca, w sumie mają 105 lat. To jeszcze jeden rekord z Vikersund - tak starego podium w historii Pucharu Świata wcześniej nie było.

źródło: http://www.sport.pl/skoki...ml#BoxSportLink

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lut 20, 2016 12:42


PŚ w Lahti: Michael Hayboeck niespodziewanym zwycięzcą, Peter Prevc wypuścił triumf z rąk. Stefan Hula najwyżej z Polaków


Michael Hayboeck został niespodziewanym zwycięzcą konkursu Pucharu Świata w Lahti. Po pierwszej serii wydawało się, że triumfu nie może wypuścić Peter Prevc, w drugiej serii Słoweniec zupełnie jednak zepsuł skok i ostatecznie zajął dopiero piąte miejsce. Najwyżej z Polaków, 14., był Stefan Hula. Kamil Stoch uplasował się na 23. lokacie.



Po zawodach w Norwegii Puchar Świata przenosi się do Finlandii. Tam miały odbyć się aż cztery konkursy – dwa indywidualne i jeden drużynowy w Lahti oraz indywidualny w Kuopio. Szczególnie intensywny zapowiadał się piątek, na który zaplanowano oficjalny trening, kwalifikacje oraz zawody.

Więcej + video: http://eurosport.onet.pl/...wyciezca/ls8w56

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lut 21, 2016 18:38

A Stoch znowu się do konkursu nie zakwalifikował )-:
==================================
Komentarz:
janadamf

Wielka reprezentacja. Jednego zawodnika stac na tylko jeden dobry skok raz na miesiac.

==========================

Po pierwszej serii było wspaniale, a Kubacki był bardzo blisko podium. W drugiej... cóż, nie powiało




Dawid Kubacki zajął 11. miejsce w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Zwyciężył Austriak Michael Hayboeck. Drugi był Niemiec Karl Geiger, a trzeci Japończyk Taku Takeuchi. Klemens Murańka uplasował się na 28., a Stefan Hula 30. miejscu.

Po pierwszej serii Kubacki zajmował ex aequo czwartą pozycję, którą dzielił z Geigerem i Austriakiem Philippem Aschenwaldem. Wszyscy mieli noty po 111,9 pkt.

W drugiej serii Hayboeck oddał najdłuższy skok - 100 m i zapewnił sobie drugie zwycięstwo w sezonie i trzecie w karierze. Po raz pierwszy w tegorocznej edycji Pucharu Świata triumfował dwa dni temu, podczas pierwszego konkursu w Lahti.

Kubacki w pierwszej serii miał 95,5 m. W drugiej wylądował o dwa metry bliżej. Z trójki zawodników, którzy byli ex aequo na czwartej pozycji po 1. serii, najdłuższą próbę 99,5 m zaliczył Geiger i zapewnił sobie miejsce na podium.

Aschenwald skoczył słabo, uzyskał tylko 88,5 m i ostatecznie zajął 24. lokatę.

Lider Pucharu Świata Słoweniec Peter Prevc w 1. serii skoczył 89 m i był 22. W finale doleciał do 95,5 m i awansował na 9. pozycję. Wicelider PŚ Niemiec Severin Freud był 14. po skoku na odległość 91 m. W finale lądował tak samo jak Prevc i zajął piąte miejsce.

W klasyfikacji pucharowej prowadzi Prevc - 1648 pkt przed Freundem - 1107 pkt i Norwegiem Kennethem Gangnesem - 999 pkt.

Z powodu obaw przed zbyt silnym wiatru organizatorzy zdecydowali się przenieść zawody na mniejszy obiekt. Silne podmuchy utrudniały przeprowadzenie kwalifikacji, które zakończyły się z opóźnieniem. Także podczas pierwszej serii konkurs kilka razy na krótko był przerywany.

źródło: http://www.sport.pl/skoki...tml#MT_1Zdjecie

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lut 28, 2016 11:42


PŚ w skokach w Ałmatach. Prevc zdeklasował rywali


Peter Prevc zdeklasował rywali na skoczni w Ałmatach w pierwszym w historii konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Kazachstanie. Najlepszy z Polaków, Dawid Kubacki zajął 30. miejsce. Zdyskwalifikowany został Maciej Kot, który dobrał nieodpowiedni kombinezon.



Sobotnie zawody Pucharu Świata są pierwszymi w historii, które odbywają się w Ałmatach.

Jako pierwszy z Polaków na rozbiegu pojawił się Jan Ziobro. Reprezentant Polski skoczył 119 metrów i po swoim skoku zajmował drugie miejsce.

Ósmy w kolejności na belce zasiadł zawodnik kadry B - Jakub Wolny. Polak poleciał metr dalej od swojego rodaka i udało mu się zepchnąć Ziobrę, plasując się na drugą lokatę.

Na początku rywalizacji bardzo dobrze spisali się Rosjanie - Ilmir Hazetdinov i Jewgienij Klimow, którzy uzyskali po 123 metry, a drugi z nich objął prowadzenie w konkursie.

Reprezentantów "Sbornej" zdetronizował Słoweniec Jaka Hvala, który skoczył 125 metrów.

Po skokach osiemnastu zawodników, jury zawodów zdecydowało się wydłużyć rozbieg i podnieść belkę o jeden stopień w górę.

Z numerem dwudziestym na belce zasiadł kolejny z "Biało-czerwonych" - Piotr Żyła. Polak jako pierwszy skoczek musiał poczekać na swoją próbę, ze względu na silny wiatr. Żyła zawiódł jednak oczekiwania, uzyskał 119 metrów i plasował się na przedostatnim miejscu.

123 metry skoczył Andrzej Stękała, ale humory poprawił nam Maciej Kot. Triumfator kwalifikacji skoczył 127 metrów i po swoim skoku zajmował trzecie miejsce.

Ostatnim z Polaków w pierwszej serii konkursu w Kazachstanie był Dawid Kubacki. Reprezentant naszego kraju poleciał na 127. metr i uplasował się na piątej pozycji.

Chwilę po nim na belce zasiadł Jurij Tepes, który skoczył 130,5 metra, obejmując prowadzenie w stawce konkursowej.

Po skokach 30 z 50 zawodników, pewni awansu do drugiej serii byli Maciej Kot i Dawid Kubacki. Chwilę później pojawiła się informacja, że Kot został zdyskwalifikowany za nieodpowiedni kombinezon.

Fantastycznie spisał się Taku Takeuchi. Japończyk uzyskał 132,5 metra i zepchnął Tepesa z pierwszego miejsca.

Jego rodak, Noriaki Kasai skoczył 132 metry w ładnym stylu i po swoim skoku zajmował trzecią lokatę.

Po Japończyku miejsce na belce zajął Daniel-Andre Tande, który poleciał na odległość 136,5 metra i objął prowadzenie w konkursie.

Prawdziwy popis dali najlepsi zawodnicy tej edycji Pucharu Świata - Michael Hayboeck, Severin Freund i Peter Prevc. Austriak wylądował na 138. metrze. Trzy metry bliżej skoczył Freund, ale obu pogodził Prevc. Słoweniec skoczył 141 metrów i objął prowadzenie po pierwszej serii. Jeżeli lider Pucharu Świata wygra dzisiejszy konkurs, już jutro może sobie zapewnić kryształową kulę.

Czytaj więcej na http://sport.interia.pl/s...ampaign=firefox

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 13, 2016 10:55

PŚ w skokach. Prevc wciąż bez rekordu, upadek Kubackiego




W sobotnim konkursie w Titisee-Neustadt wygrał Johan Andre Forfang, drugi był Peter Prevc, a trzeci Kenneth Gangnes. Najlepszym z Polaków okazał się Kamil Stoch, który skończył na 13. miejscu.


Konkurs w Titisee-Neustadt przeprowadzony został w zmiennych warunkach atmosferycznych. Przez większość czasu wiatr kierował się pod narty zawodników, jednak w pewnych momentach zmieniał stronę i wypaczał wyniki niektórych zawodników. Jednym z nich był Michael Hayboeck, który w pierwszej serii skoczył tylko 106 metrów.

Więcej: http://www.sport.pl/skoki...tml#indeks_news

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14069
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 18, 2016 18:29

PŚ w Planicy: zwycięstwo Roberta Kranjca, pięciu Polaków z punktami


Słoweniec Robert Kranjec wygrał piątkowe zawody Pucharu Świata w Planicy. Wyprzedził on swojego rodaka Petera Prevca oraz Norwega Johanna Andre Forfanga. Prevc zapewnił sobie tym samym Małą Kryształową Kulę za loty narciarskie. Punkty zdobyło pięciu Polaków, a najlepszy z nich, Maciej Kot, zajął siedemnaste miejsce.



Więcej: http://eurosport.onet.pl/...punktami/ep3fb2

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 9 z 11  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.