forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Sport » Puchar Świata w biegach Poprzedni temat :: Następny temat
Puchar Świata w biegach
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Lut 04, 2014 18:40

Kowalczyk od świtu do zmierzchu - katorżniczy dzień z życia Justyny, nie tylko przed Soczi 2014





Trener Wierietielny nazywa je łączkami: wszystkie tortury Justyny Kowalczyk wykaligrafowane na kartkach A4, policzone, pomazane na kolorowo flamastrami, włożone w foliowe koszulki. 13. łączka prowadzi do Soczi. Ten materiał pozwoli wam zrozumieć, jak ciężko haruje nasza biegaczka, by móc osiągać sukcesy. Przeczytajcie, zobaczcie unikalne wideo, posłuchajcie. Igrzyska już od piątku!

Jeśli miałby kiedyś powstać horror o biegach narciarskich, lepszej scenerii nie będzie. Czarny las, minus 15 i wieje.

Więcej: http://www.sport.pl/soczi...nnie_sa.html#MT

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 09, 2014 20:38

PŚ w biegach: Marit Bjoergen wygrała bieg na 30 km w Oslo


Marit Bjoergen wygrała bieg na 30 km techniką klasyczną w zawodach narciarskiego Pucharu Świata w Oslo. Norweżka o 1.41,2 wyprzedziła rodaczkę Therese Johaug. Trzecia linię mety minęła Finka Kerttu Niskanen - 2.25,8 straty.



Justyna Kowalczyk po igrzyskach w Soczi zdecydowała, że w tym sezonie PŚ już nie wystartuje. Podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego zmaga się z kontuzją. Jeszcze w styczniu złamała piątą kość śródstopia.

Polskę reprezentowała tylko Kornelia Kubińska. Zajęła 38. miejsce - 10.07,9 straty.

Niemal tuż po starcie od reszty stawki oderwały się Bjoergen i Johaug. Razem przebiegły kilka kilometrów, a następnie zaatakowała prawie 34-letnia Bjoergen. Osiem lat młodsza rywalka nie była w stanie wytrzymać jej tempa.

Bjoergen systematycznie powiększała przewagę i triumfowała w wielkim stylu. To jej 66. zwycięstwo w zawodach PŚ. Na podium imprezy tej rangi stanęła po raz setny.

W klasyfikacji generalnej wciąż prowadzi Johaug, ale Bjoergen traci do niej zaledwie 39 punktów. Przed zawodniczkami pozostały jeszcze tylko trzy starty - finał PŚ w szwedzkim Falun (14-16 marca). Łącznie będzie można zdobyć 300 pkt.

Wyniki:

1. Marit Bjorgen (Norwegia) 1:20.55,7

2. Therese Johaug (Norwegia) strata 1.41,2

3. Kerttu Niskanen (Finlandia) 2.25,8

4. Charlotte Kalla (Szwecja) 2.46,6

5. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 3.08,9

6. Emma Wiken (Szwecja) 3.17,8

7. Eva Vrabcova-Nyvltova (Czechy) 3.53,2

8. Kristin Stoermer Steira (Norwegia) 3.54,9

9. Sofia Bleckur (Szwecja) 4.03,2

10. Krista Lahteenmaki (Finlandia) 4.09,2

...

38. Kornelia Kubińska (Polska) 10.07,9


Czytaj więcej na http://sport.interia.pl/b...ampaign=firefox

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 16, 2014 19:21


Therese Johaug z Kryształową Kulą!




Norweżka Therese Johaug wygrała w Falun kończący sezon narciarskiego Pucharu Świata bieg na dochodzenie na 10 km tech. dowolną i sięgnęła po Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej. Drugą, rodaczkę Marit Bjoergen wyprzedziła w niedzielę o 29,2 s.

Trzecia linię mety minęła kolejna Norweżka Heidi Weng - 1.52,4 s straty. Jedyna Polka w stawce Sylwia Jaśkowiec zajęła 27. miejsce - 5.06,6.

Justyna Kowalczyk po igrzyskach w Soczi zdecydowała, że w tym sezonie PŚ już nie wystartuje. Podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego leczy kontuzję. Jeszcze w styczniu złamała piątą kość śródstopia.

Jednak narciarka z Kasiny Wielkiej szansę na piątą w karierze Kryształową Kulę praktycznie straciła w grudniu, kiedy zrezygnowała ze startu w Tour de Ski. W tym morderczym cyklu można było zdobyć nawet 750 pkt, ale zawodniczka zdecydowała się na ten krok, po tym jak niemal w ostatniej chwili wprowadzono niekorzystne dla niej zmiany w programie zawodów.

Johaug Kryształową Kulę zdobyła po raz pierwszy w karierze. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajęła Bjoergen, a trzecie kolejna Norweżka - Astrid Uhrenholdt Jacobsen.

Po raz ostatni zawodniczki z jednego kraju pucharowe podium w klasyfikacji generalnej zdominowały 19 lat temu, gdy stanęły na nim Rosjanki: Jelena Wialbe przed Niną Gawriluk i Łarisą Łazutiną.

Johaug wywalczyła także małą Kryształową Kulę za rywalizację na dystansach. Już wcześniej po raz trzeci z rzędu tytuł najlepszej sprinterki zapewniła sobie Amerykanka Kikkan Randall.

25-letni Norweżka końcowy triumf odniosła w wielkim stylu. Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie Bjoergen w Oslo na 30 km, wydawało się, że starsza i bardziej utytułowana koleżanka z reprezentacji pokona ją w finałowych zawodach i odrobi niewielką stratę (39 pkt) w klasyfikacji generalnej.

Finał PŚ w Falun ma formułę minicyklu. Po piątkowym sprincie i sobotnim biegu łączonym, w niedzielę zawodniczki ruszyły na trasę z zachowaniem różnic czasowych uzyskanych w dwóch poprzednich startach. Za pierwsze miejsce przewidziano 200 pkt, a za drugie 160.

Bjoergen zaczęła od mocnego uderzenia, wygrywając sprint. Johaug była w nim dopiero 17. i w klasyfikacji finału PŚ traciła do liderki prawie pół minuty. Bieg łączony należał jednak do niej. Od początku narzuciła mocne tempo, które Bjoergen przestała wytrzymywać na szóstym kilometrze. Johaug nie tylko zniwelowała stratę, ale przed ostatnim biegiem uzyskała 15 s przewagi.

Johaug szansy nie zmarnowała. W niedzielę nawet przez moment jej prowadzenie nie było zagrożone.

Więcej: http://sport.wp.pl/kat,18...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Sro Mar 19, 2014 13:50, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lis 29, 2014 14:34

Komentarz:

~cleo.

PIERWSZE KOTY ZA PŁOTY! PIERWSZE ŚLIWKI ROBACZYWKI! PANI JUSTYNO - ALLELUJA! I DO PRZODU. JUTRO BĘDZIE LEPIEJ, TO DOPIERO SAM POCZĄTEK SEZONU.

======================



Justyna Kowalczyk nie zdołała awansować do finału sprintu techniką klasyczną w Kuusamo. W swoim biegu półfinałowym Polka zajęła trzecie miejsce, choć przez długi czas prowadziła. Niestety, w końcówce nasza rodaczka przewróciła się i dała się wyprzedzić dwóm rywalkom. Pierwsze zawody Pucharu Świata w sezonie 2014/15 wygrała Norweżka Marit Bjoergen.


Inauguracje PŚ nie są mocną stroną Kowalczyk. W latach 2008-12 w premierowych zawodach cyklu zajmowała kolejno: siódme, dwunaste, siódme, dziesiąte i dwudzieste siódme miejsce.

Więcej:: http://sport.wp.pl/kat,18...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lis 30, 2014 11:38


PŚ w Kuusamo: efektowny triumf Therese Johaug, Justyna Kowalczyk czwarta


Ju­sty­na Ko­wal­czyk za­ję­ła czwar­te miej­sce w biegu na 10 ki­lo­me­trów sty­lem kla­sycz­nym, dru­gich za­wo­dach z cyklu Pu­cha­ru Świa­ta, które w nie­dzie­lę od­by­ły się w fiń­skim Ku­usa­mo. Wy­gra­ła nie­sa­mo­wi­ta Nor­weż­ka The­re­se Jo­haug, która zde­cy­do­wa­nie wy­prze­dzi­ła ro­dacz­kę Marit Bjo­er­gen i Szwed­kę Char­lot­te Kallę. Li­der­ką PŚ po­zo­sta­ła Bjo­er­gen.



Więcej: http://eurosport.onet.pl/...k-czwarta/mdgyk

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lis 30, 2014 19:27

Komentarz:

qwerty

Przeczytane gdzies w necie. „Jestem lekarzem ( chirurgiem szczękowym ) oraz sportowcem. W młodości uprawiałem kombinację norweską. Tą prawdziwą tzn. skoki + bieg. Obecnie to pojęcie nabrało pejoratywnego znaczenia. "Kombinacja norweska" jest teraz rozumiana jako jeden wielki szwindel. Justynę Kowalczyk uważam za geniusza biegów. Wielki talent oraz niesamowita wytrwałość i ambicja. Niestety jej pech polega na tym, że trafiła na czasy gigantycznej korupcji o charakterze mafijnym. Szczególnie jest to widoczne w biegach narciarskich. Doszło juz nawet do tego, że w sposób "oficjalny" stosuje się doping ale tylko dla wybranych. O czystym sporcie każą nam zapomnieć. Szefem biegów jest były biegacz, stary oszust stosujący niedozwolone przetaczanie krwi, niejaki Ulwang ( oczywiście Norweg ) Jest on jednocześnie właścicielem firmy produkującej sprzęt narciarski ( szczególnie odzież ) Nic zatem dziwnego, że zależy mu na sukcesie norweskich biegaczy bo jest to reklama jego wyrobów. Szefem komisji lekarskiej uczynił Norwega. A ta komisja wydumała, że astma wysiłkowa jest chorobą która odbiera szanse ich zawodnikiem. Jest to bezczelna i jawna bzdura. Astma wysiłkowa jest przypadłością, cechą organizmu a nie chorobą. Astmę wysiłkową ma kazdy bowiem każdy organizm można doprowadzić do takiego zmęczenia ze zabraknie tchu. Stosowanie zabronionych specyfików nie jest więc leczeniem lecz niedozwolonym , sztucznym poprawianiem właściwości organizmu. Po prostu ordynarnym dopingiem. Tolerancję na wysiłek albo ma się wrodzoną albo można wytrenować. Niewątpliwie należy mieć wrodzone predyspozycje czyli talent. Zauważcie, że wszelki próby protestu kończą się ostracyzmem potęznej grupy mafijno - biznesowej. Również psedo działacze oraz pseudo dziennikarze nabierają wody w usta bowiem sami są przy korycie i żywią się korupcją pełną paszczą. Żaden z dziennikarzy nawet nie zająknie się na temat dopingu w narciarstwie biegowym. Osamotniony Wierietielny może tylko przemycać swój żal i protest między wierszami. Stwierdzam zatem, że biegi narciarskie to nie jest sportowa rywalizacja lecz biznesowy cyrk przesiąknięty korupcją, dopingiem i obłudą. Tym cyrkiem zarządza norweska, przestępcza grupa o charakterze mafijnym. My zaś jesteśmy tłuszczą ze zoperowanymi mózgami napełnionymi reklamową sieczką. Naszym zadaniem jest oglądać "zawody", bezmyślnie czytać reklamy i kupować ich sprzęt. O takich pojęciach jak czysta, sportowa rywalizacja w duchu greckiego olimpizmu możemy zapomnieć. Na tym tle widać jakim fenomenem jest Justyna Kowalczyk. Ta wspaniała dziewczyna jest jednak osamotniona”


=======================

Ostra krytyka Kowalczyk. "Co ona sobie myśli?




Rozpoczął się kolejny sezon Pucharu Świata w narciarstwie biegowym i znów jednym z wiodących tematów jest... astma i leki stosowane przez Marit Bjoergen. Tym razem niejako sojuszniczką Norweżki została Charlotte Kalla, która mocno skrytykowała Justynę Kowalczyk. - Nie wiem, co ona sobie myśli? Dlaczego ciągle porusza ten temat? - powiedziała Szwedka.

Stanowisko Kalli jest jasne. Astma to poważny problem zdrowotny, a nie sztuczka pozwalająca legitymizować doping. - Ja na szczęście nie jestem chora, jednak wiem jak ciężko oddychać dziewczynom, które są nią dotknięte - dodała Szwedka. - Leki tylko wyrównują ich szanse.

Dziennikarze nrk.no przedstawiają również stanowiska Kowalczyk i Bjoergen, jakby chcąc przypomnieć kibicom zwaśnione obozy. Norweżka udzieliła głośnego wywiadu magazynowi "Ren Idrett" ("Czysty sport") i jego fragment jest cytowany. - Niewiedza Justyny była dla mnie straszna - przyznała wówczas wielka rywalka Polki.

Norwescy dziennikarze często określają słowa Kowalczyk jako oskarżenia, wybiórczo cytując jej wypowiedź dla "Gazety Wyborczej". - Wciąż mam wątpliwości jeśli chodzi o wpływ leków na astmę i jej (Bjoergen przyp. red.) osiągnięcia (...). Jestem dumna, że pierwsza zwróciłam na to uwagę - właśnie ten fragment wypowiedzi Polki cytuje nrk.no.

Na próżno szukać choćby tego fragmentu. - Podziwiam Marit za pracę i wyniki, uważam ją za sympatyczną dziewczynę, a z pewnymi sprawami się nie zgadzam i po prostu biegnijmy dalej. To mój ostatni komentarz na ten temat - tak Justyna wypowiedziała się na łamach internetowego wydania "Gazety Wyborczej".

Zamiast tego na nrk.no możemy przeczytać niezadowoloną Kallę. - Myślałam, że ten temat został zakończony już dawno temu - tak 27-latka skrytykowała Justynę Kowalczyk.

źródło: http://sport.wp.pl/kat,18...l?ticaid=113e5c

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 06, 2014 12:04

Dwie Polki lepsze od Kowalczyk! Norweskie podium w Lillehammer




Justyna Kowalczyk zajęła dopiero 28. miejsce w sobotnim biegu na 5 km stylem dowolnym w Lillehammer. Lepsze były dwie inne reprezentantki Polski. 25. pozycję zajęła Sylwia Jaśkowiec, a 27. była Ewelina Marcisz. Zawody wygrała Therese Johaug, na prowadzeniu w trzydniowym cyklu Lillehammer Tour pozostała Marit Bjoergen. Na zakończenie w niedzielę zostanie rozegrany bieg pościgowy na 10 km "klasykiem". Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 10.10.

W piątkowym sprincie "łyżwą" Kowalczyk była 37., Jaśkowiec 38., a lepiej od starszych koleżanek spisała się Marcisz, która do ćwierćfinału awansowała z 25. wynikiem, a ostatecznie została sklasyfikowana na 29. pozycji. Po pierwszym z trzech etapów Lillehammer Tour nasza 23-latka traciła do prowadzącej Bjoergen 38,2 s. Strata Kowalczyk wynosiła 41,2, a Jaśkowiec - 41,4 s.

Przed sobotnią rywalizacją było niemal pewne, że znakomita Norweżka jeszcze "odjedzie" naszym zawodniczkom, ale mimo że rywalizowano w stylu dowolnym, którego Kowalczyk nie lubi, mogliśmy liczyć na to, że nasza liderka ukończy bieg w czołówce i mocno awansuje w "generalce" zawodów.

Niestety, łyżwowa "piątka" potwierdziła, że na starcie sezonu Kowalczyk nie ma jeszcze właściwej sobie mocy. Podopieczna Aleksandra Wierietielnego nieźle biegła do połowy dystansu, a w jego drugiej części wyraźnie opadła z sił. Lepiej finiszowały Jaśkowiec i Marcisz, niewiele brakowało, by mistrzyni przegrała też z gorszą od niej ostatecznie o tylko 6,6 s Pauliną Maciuszek (38. miejsce, ostatnia z Polek - Kornelia Kubińska - była 63.). Do Johaug Kowalczyk straciła 51,5 sekundy, do drugiej Bjoergen - 51,2 s. Z Jaśkowiec przegrała o 2,7, a z Marcisz - o 0,1 s.

źródło: http://www.sport.pl/zimow...alczyk_.html#MT

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 07, 2014 12:20

Norweskie ,,astmatyczki" na czterech pierwszych miejscach, a w pierwszej dziesiątce jest ich aż sześć !
===================

PŚ w Lillehammer. Kowalczyk 10., norweskie podium




Justyna Kowalczyk zajęła 10. miejsce w cyklu Lillehammer Tour, składającego się z trzech zawodów. Polka awansowała dzisiaj aż o 20 pozycji. Całe podium zajęły reprezentantki Norwegii. Najlepsza okazała się Marit Bjoergen, która wygrała cały cykl.

Polka w tej konkurencji czuje się znakomicie. Na pierwszym punkcie pomiarowym była 18.; w połowie rywalizacji była 13. i traciła do prowadzącej Marit Bjoergen 1:50. Polka ostatecznie zakończyła zawody na 10. miejscu, do Bjoergen straciła 2:15,6. Drugie miejsce zajęła Therese Johaug (straciła 0,6 s). Trzecia była Heidi Weng. W czołowej siódemce znalazło się aż sześć Norweżek. Bjoergen za zwycięstwo dostała dodatkowe 200 punktów do klasyfikacji generalnej. W Pucharze Świata nadal prowadzi. Kolejne zawody odbędą się za tydzień w szwajcarskim Davos.

Pozostałe Polki zajęły dalsze miejsca i nie zdobyły punktów. Sylwia Jaśkowiec była 36., Ewelina Marcisz 38., Kornelia Kubińska 53., a Paulina Maciuszek 59.



źródło: http://www.sport.pl/zimow...tml#BoxSportTxt
=================
Justyna już dawno powinna rzucić te biegi narciarskie, bo to jest jawny szwindel z tą astmą Norweżek. Za to co zrobiła dla Polski w minionych latach, wielka dla niej cześć i chwała.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 13, 2014 13:15

Komentarz:
~kibic
Ja i tak kibicuję Justynie, bo ona jest nasza. I tak dużo zrobiła dla Polski.

============================

PŚ w Davos: 7. miejsce Kowalczyk




Mistrzyni olimpijska z Soczi Justyna Kowalczyk zajęła siódme miejsce w biegu na 10 km techniką klasyczną narciarskiego Pucharu Świata w Davos. Wygrała Norweżka Therese Johaug.

Polka długo plasowała się na trzeciej pozycji, ale słabiej spisała się w drugiej części sobotniej konkurencji, zresztą swojej ulubionej. Do Johaug straciła ponad minutę i 20 sekund.

Druga była liderka klasyfikacji generalnej PŚ Marit Bjoergen (Norwegia), a trzecia Finka Kerttu Niskanen.

Więcej: http://sport.wp.pl/kat,18...l?ticaid=113f8e

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 14, 2014 14:24

Komentarze:

~Maciej do ~anti symbicort:

W pewien sposób powiedział racje. Popularność biegów narciarskich w Polsce ciągnęła Kowalczyk. Nie sądze byśmy w przyszłości mieli taką zawodniczkę, która jako jedyna podgrzewała atmosfere w Polskich jak i Norweskich mediach. Zakładam, że już teraz oglądalność spada na łeb na szyje. Podobnie może być ze skokami. Kochaliśmy skoki dla Małysza. Nawet jak mu nie szło to i tak go wspieralismy, w między czasie dojrzewał Kamil Stoch i w sposób piękny i naturalny przejął pałeczkę po naszym Mistrzu.Ujął nas swoją skromność, pracowitością, młodym wiekiem i miałto coś,co dawało nam wiare w ponowne wielkie sukcesy. Przywyklśmy do tego że polski skoczek zdobywa PŚ, MŚ. I Kamil nam to dał i daje, bez niego znów jesteśmy osamotnieni i tylko z utęsknieniem czekamy na jego powrot. Kamil ma przed sobą jeszcze 7-8 sezonów wiec póki będzie startować, póty ta dyscyplina będzie w Polsce oglądana

-------------------------------

~taki żarcik :

Jak Justyna zrobi sobie przerwę to wszystkim wyjdzie na dobre. Skończą się wreszcie tytuły "zmiażdżona", "powalone", "zdominowana", "brutalna odpowiedź mistrzyni", które nie mają nic wspólnego z tym sportem a raczej z dziczyzną rodzinnej odmiany kopaniny zwanej KSW. Pani Justyna potrenuje i albo stwierdzi ze jeszcze może się ścigać albo, ze nie. Świat się nie zawali, ma ona wiele możliwości żeby w życiu robić ciekawe rzeczy. Najsmutniejsi w tym momencie będą działacze, ale i oni sobie dadzą radę. Zapewne znowu jakiś samorodek wyskoczy a oni sie pod niego podczepią. I znowu nasi redaktorzy odżyją, znowu będzie miażdżenie, niszczenie i tego typu teksty.

==========================

PŚ w Davos: klęska Justyny Kowalczyk, Norweżki zdominowały kwalifikacje sprintu


In­gvild Flu­stad Oest­berg wy­gra­ła kwa­li­fi­ka­cje w sprin­cie tech­ni­ką do­wol­ną Pu­cha­ru Świa­ta w bie­gach nar­ciar­skich, który od­by­wa się w szwaj­car­skim Davos. Ju­sty­na Ko­wal­czyk za­ję­ła do­pie­ro 53. miej­sce, jedno z naj­niż­szych w staw­ce za­wo­do­wych bie­ga­czek. Syl­wia Jaś­ko­wiec była 32 i rów­nież nie zna­la­zła się w ćwierć­fi­na­le. Za­bra­kło 0,16 se­kun­dy.



Justyna Kowalczyk już przed niedzielnym biegiem stylem dowolnym w Davos zapowiedziała, że do końca roku 2014 nie będzie startować już w Pucharze Świata. W sobotę Polka zajęła siódme miejsce (10 km stylem dowolnym), miała kłopoty na drugiej części dystansu i na mecie pojawiła się bardzo zmęczona.

W niedzielę Polka startowała jako siódma w stawce, na mecie zjawiła się z najsłabszym czasem i szybko stało się jasne, że nie znajdzie się w ćwierćfinale. Jej czas pozwolił na zajęcie dopiero 53. miejsca, Polka wyraźnie pobiegła dystans bardziej rekreacyjnie, niż walcząc o czas i miejsce w ćwierćfinałach.

Druga z Polek, która stawiła się w niedzielę na starcie, Sylwia Jaśkowiec, zajęła miejsce 32. Mimo twardej walki na trasie, straciła do zwyciężczyni 9,47 sekundy i znalazła się poza ćwierćfinałem. Do awansu zabrakło 0,16 sekundy.

Wygrała świetna Ingvild Flustad Oestberg (2:34.46 min.), która z koleżankami z reprezentacji Norwegii zdominowała początek niedzielnej rywalizacji. Za nią uplasowały się Marit Bjoergen i Maiken Caspersen Falla, znów in minus w sprincie pokazała się Therese Johaug, która zajęła dopiero 42. pozycję.

Walka w ćwierćfinałach rozpocznie się o godzinie 14:30.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...e-sprintu/tdv6v

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 03, 2015 12:34



Marit Bjoergen wygrała prolog Tour de Ski w Oberstdorfie. Na dystansie 3,2 km stylem dowolnym Norweżka wyprzedziła o 10,7 s swą rodaczkę Heidi Weng. Justyna Kowalczyk zajęła 10. miejsce. Na trasę niedzielnego biegu pościgowego na 10 km "klasykiem" Polka wyruszy 35,3 s po Bjoergen. Relacja na żywo w Sport.pl o godz. 11.

Kowalczyk straciła do Bjoergen 20,3 s, dodatkowo Bjoergen zyskała za zwycięstwo 15 sekund bonifikaty. 10 bonusowych sekund dostała Weng, a pięć - trzecia na mecie Ragnhild Haga (12,2 s straty do Bjoergen). Czwarte miejsce zajęła kolejna Norweżka - Therese Johaug, tracąc do zwyciężczyni 13,2 s.

Kowalczyk - tak jak w pierwszych startach trwającego sezonu - miała problem z utrzymaniem tempa, w jakim rozpoczęła bieg. Na pierwszym punkcie pomiaru czasu - po 1,2 km - miała czwarty wynik, gorszy od Bjoergen tylko o 5,8 s. Jeszcze na 400 m przed metą była piąta, a od swej odwiecznej rywalki miała wynik gorszy "tylko" o 12,1 s. Na mecie ta różnica wyniosła 20,3 s., a czterokrotna zwyciężczyni Tour de Ski z trudem utrzymała miejsce w czołowej "10", wyprzedzając 11. Kerttu Niskanen o 0,1 s.

W sobotę punkty Pucharu Świata zdobyła jeszcze jedna Polka. 24. miejsce zajęła Sylwia Jaśkowiec (28 s straty do Bjoergen). Trzecia z naszych zawodniczek startujących w Tour de Ski - Kornelia Kubińska - zajęła 59. pozycję (51,9 s straty do Bjoergen).

Prolog najgorszy, ale niezły

Dla Kowalczyk to najgorszy występ w prologu w historii jej startów w Tour de Ski. Dotąd wszystkich sześć takich biegów kończyła na podium. Z drugiej strony trzeba docenić miejsce w czołowej "10" biegu "łyżwą", w której Polka od początku sezonu się męczy.

O dyspozycji podopiecznej Aleksandra Wierietielnego po trzytygodniowej przerwie od startów w Pucharze Świata więcej od sobotniego powie nam zapewne niedzielny start. 10 km "klasykiem" to dystans, w którym Kowalczyk od lat czuje się najlepiej. Tej zimy co prawda w nim nie dominuje, ale mimo że przygotowania do sezonu zaczęła prawie dwa miesiące później niż zwykle, ma pewne miejsce w czołówce. W dwóch takich startach Justyna zajmowała czwarte, a w jednym - siódme miejsce. Najlepiej klasyczną "dychę" biega teraz Johaug. Idealnie byłoby, gdyby zaraz po starcie Kowalczyk dogoniła ją, odrabiając siedem sekund straty, jaką ma po prologu. Wtedy, łącząc siły, Polka i młodsza z wielkich Norweżek miałyby na pewno spore szanse na odrobienie części strat do prowadzącej w Tour de Ski Bjoergen. Johaug na pewno jest w formie. Nigdy wcześniej nie była w prologu tak wysoko, przed rokiem - gdy wygrała Tour de Ski - zajęła w nim 11. miejsce, tylko raz była w czołowej "10", zamykając ją w prologu pierwszej edycji imprezy.

źródło + video: http://www.sport.pl/zimow...joergen.html#MT

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 04, 2015 12:25

Tour de Ski: kolejne zwycięstwo Bjoergen, Kowalczyk 6.




Marit Bjoergen wygrała bieg pościgowy na 10 kilometrów techniką klasyczną w niemieckim Oberstdorfie w ramach Tour de Ski. Norweżki zdominowały całe podium - druga była Heidi Weng, a trzecia Therese Johaug. Justyna Kowalczyk zajęła 6., a Sylwia Jaśkowiec 23. miejsce.


Bjoergen ruszyła do niedzielnego biegu z 27 sekundami przewagi nad resztą stawki, a jako druga startowała Heidi Weng. Po drugiej odsłonie Tour de Ski Bjoergen powiększyła przewagę i mocno przybliżyła się do końcowego triumfu w całym cyklu.

Wyniki biegu pościgowego na 10 kilometrów techniką klasyczną w Oberstdorfie, a zarazem klasyfikacja generalna Tour de Ski

1. Marit Bjoergen (Norwegia) 29.27.6
2. Heidi Weng (Norwegia) +56,2
3. Therese Johaug (Norwegia) +56,8
4. Stina Nilsson (Szwecja) +1,33,5
5. Nicole Fessel (Niemcy) +1,37,7
6. Justyna Kowalczyk (Polska) +1,39,6

źródło: http://sport.wp.pl/kat,18...l?ticaid=11419d

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 06, 2015 15:54

Tour de Ski: Kowalczyk 15., kolejny triumf Bjoergen


Marit Bjoergen wygrała w szwajcarskim Val Muestair sprint techniką dowolną - trzeci etap narciarskiego cyklu Tour de Ski. Justyna Kowalczyk i Sylwia Jaśkowiec odpadły w ćwierćfinale.

Kowalczyk była 15., a Jaśkowiec 28. Pozostałe miejsca na podium także zajęły Norweżki. Druga Heidi Weng straciła do Bjoergen 1,97 s, a trzecia Ingvild Flugstad Oestberg - 2,41. Już w eliminacjach odpadła trzecia z reprezentantek Polski Kornelia Kubińska, która uplasowała się na 51. pozycji.

Więcej: http://www.rp.pl/artykul/...our-de-Ski.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 10, 2015 17:27

Komentarz:

~grzyb :

Interesuje się sportem .Nachodzi mnie taka myśl . Dyscypliną pod względem wydolności podobną do biegów narciarskich jest chyba kolarstwo .Patrząc jak kończy biegi Marit i reszta zawodniczek nie można odnieść wrażenia że tak jak Johaug wszystkie padają z wyczerpania a ona stoi jakby wcale nie biegła. Podobnie wyglądał Amstrong na tour de France .Wszyscy na około padali z braku tlenu a on na luziku wjeżdżał na wszystkie górki . O żadnym dopingu oczywiście nie było mowy bo gdzieżby tam. Szydło wyszło kilka lat po. I mam takie brzydkie podejrzenie.

============================

Tour de Ski: wysoka cena za pogoń, klęska Justyny Kowalczyk na koronnym dystansie


The­re­se Jo­haug wy­gra­ła szó­sty etap Tour de Ski. Nor­weż­ka z cza­sem 33.10,4 wy­prze­dzi­ła swą ro­dacz­kę Marit Bjo­er­gen o za­le­d­wie +1,1 se­kun­dy. Bieg na 10 ki­lo­me­trów ze star­tu wspól­ne­go sty­lem kla­sycz­nym oka­zał się klę­ską Ju­sty­ny Ko­wal­czyk, która za­pła­ci­ła wy­so­ką cenę za pogoń za Nor­weż­ka­mi na po­cząt­ku etapu. Polka była siód­ma ze stra­tą +1.47,2. W kla­sy­fi­ka­cji ge­ne­ral­nej nie­zmien­nie pro­wa­dzi Bjo­er­gen, Ko­wal­czyk awan­so­wa­ła na piątą po­zy­cję.



Bieg na 10 kilometrów ze startu wspólnego miał być najmocniejszą bronią Justyny Kowalczyk podczas Tour de Ski. Biegaczka z Kasiny Wielkiej od początku przekonywała, że będzie chciała się postawić armadzie norweskich zawodniczek. - Taktyka będzie zatem prosta. Będę chciała uczepić się norweskiego pociągu i pobiec z nim najdłużej jak się tylko da. Nawet kosztem tego, że "umrę" na ostatnich kilometrach - zapowiedziała Kowalczyk po piątkowym treningu, na którym bardziej człapała niż biegała.

Nasza dwukrotna mistrzyni olimpijska w klasyfikacji generalnej miała przed szóstym etapem TdS duże starty. Liderka Tour de Ski Norweżka Marit Bjoergen wyprzedzała ją o 5.01,7. Kowalczyk, która była szósta, do trzeciej w "generalce" Therese Johaug traciła 2.00,3. Pozostawało jej zatem skupić się na tym, by wyprzedzić dwie zawodniczki, które znajdowały się przed nią, czyli Szwedkę Emmę Wiken i Norweżkę Ranghild Hagę. Do nich traciła odpowiednio 26,3 i 23,0.

Od początku przedostatniej części Tour de Ski Kowalczyk trzymała się za plecami wielkiej trójcy: Bjoergen, Weng i Johaug. Początkowo, po 2,5 kilometra nasza biegaczka miała tylko +1,3 straty. Później jednak Skandynawki zaczęły współpracować i zmieniać się na prowadzeniu. Kowalczyk wobec tak działających rywalek była po prostu bezradna. Na kolejnym, trzecim punkcie pomiaru czasu traciła już +4,9, a na czwartym, ustawionym 500 metrów dalej była już gorsza blisko o 15 sekund.

Kowalczyk zapłaciła wysoką cenę za próbę dotrzymana tempa norweskiej "armadzie". Na kolejnych kilometrach bardzo osłabła. W rezultacie dała się wyprzedzić, najpierw Anno-Kaisie Saarinen, a później Elizabeth Stephen. Sytuacja jeszcze się pogorszyła 2,5 kilometra przed metą. Gdy traciła aż 1.05,3 do prowadzącej Bjoergen i musiała oglądać plecy następnej rywalki, a była nią Czeszka Eva Vrabcova-Nyvltova.

W rezultacie Polka wydarła siódme miejsce na etapie, wygrywając sprinterski pojedynek z wspomnianą Czeszką. Polka straciła do zwyciężczyni +1.47,2.

Nieoczekiwanie wygrała Therese Johaug, która na ostatniej prostej urwała się Marit Bjoergen. Liderka cyklu prowadziła od startu, ale nie wytrzymała tempa filigranowej koleżanki z kadry i przegrała o 1,1 sekundy.

W klasyfikacji generalnej niezmiennie prowdzi Marit Bjoergen. Justyna Kowalczyk awansowała o jedną lokatę, wyprzedzając Emmę Wiken i jest piąta. Polka odrobiła też straty do czwartej Ranghild Hagi.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...dystansie/mvt6q

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 11, 2015 15:32



Justyna Kowalczyk nie ukończyła ostatniego biegu cyklu Tour de Ski. Polka nie dała rady podbiec pod legendarny stok Alpe Cermis. "Justyna Kowalczyk zemdlała i jest w szpitalu" - napisał na Twitterze Tomasz Kalemba, dziennikarz Onet.pl. Zwycięstwo pierwszy raz w karierze odniosła Marit Bjoergen.

Zawodniczki rywalizację w słynnym cyklu zakończyły dziewięciokilometrowym biegiem w stylu dowolnym.

Marit Bjoergen na trasę wyruszyła z ponaddwuminutową przewagą nad Heidi Weng. Od początku więc jasne było, że dogonienie Norweżki graniczyć będzie z cudem. Justyna Kowalczyk wystartowała jako piąta zawodniczka. Niestety z każdym kilometrem słabła i traciła kolejne pozycje. Ostatecznie nie ukończyła zawodów, schodząc z trasy na kilkaset metrów przed metą. Polka upadła i została zabrana na noszach do punktu medycznego.

Cały cykl był niesamowitym popisem Marit Bjoergen, która w wielkim stylu wygrała pięć pierwszych biegów. Ostatni bieg, to z kolei popis Therese Johaug, która pobiegła o minutę szybciej niż Bjoergen i zapewniła sobie drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Trzecie miejsce zajęła Heidi Weng.

Sylwia Jaśkowiec zakończyła bieg na 16. miejscu, a Kornelia Kubińska była 21.

źródło: http://www.sport.pl/zimow...rofeum_.html#MT

Czytaj też: http://eurosport.onet.pl/...e-sie-juz/n2kk6

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 5 z 6  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.