forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Sport » Puchar Świata w biegach Poprzedni temat :: Następny temat
Puchar Świata w biegach
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 24, 2013 13:47

,,Maryjan" znowu wygrał... :-)
=============================

PŚ w Falun: pewny triumf Bjoergen pod nieobecność Kowalczyk


Marit Bjoergen w pewnym stylu wygrała bieg na 10 km techniką dowolną w Falun i przypieczętowała swój triumf w finale Pucharu Świata. Drugie miejsce w niedzielnym biegu wywalczyła Therese Johaug, a podium uzupełniła Charlotte Kalla. Z biegu w Falun wycofała się Justyna Kowalczyk.




W ostatnich zawodach tegorocznego Pucharu Świata udziału nie wzięła Justyna Kowalczyk. Polka już jakiś czas temu zapewniła sobie Kryształową Kulę i po startach w Falun w piątek i sobotę, w niedzielę postanowiła wycofać się z biegu. - Nie żałuję, że nie wezmę udziału w ostatnim biegu w sezonie. Było takie założenie, które nie zrodziło się tutaj na miejscu, tylko znacznie wcześniej. Już od dawna wiedziałam, że nie chcę startować tego dnia i nie będę. Tak po prostu. To będzie dla mnie wielki dzień, bo odbiorę dwie Kryształowe Kule - dużą i małą. W niedzielę wejdę do historii biegów narciarskich. Dlatego nie muszę biec na te 10 kilometrów łyżwą. Zresztą rywalki pokazują, że nie trzeba występować we wszystkich zawodach w sezonie - skomentowała swoją decyzję Kowalczyk/

- Już wcześniej wiedzieliśmy, że Justyna nie wystartuje w niedzielę. Musi być umalowana i pachnąca, by odebrać Kryształowe Kule. Już właściwie po sprincie w Sztokholmie wiedzieliśmy, że tak zrobimy. Chciała jeszcze pobiec na te 10 kilometrów klasykiem - dodał trener Aleksander Wierietielny.

Poza Polką na starcie do biegu zameldowały się wszystkie biegaczki z czołówki. Jako pierwsza na trasę ruszyła Marit Bjoergen, która przed startem była liderką finału Pucharu Świata. Za jej plecami biegła jedyna zawodniczka, która miała szansę jej zagrozić, czyli Therese Johaug.

Bjoergen miała jednak na tyle dużą przewagę, że bez specjalnego forsowania tempa pewnie wygrała bieg i zapewniła sobie triumf w finale Pucharu Świata.

Johaug na trasie odrobiła do swojej rodaczki aż 30 sekund i na mecie zameldowała się ze stratą 49,7 s do Bjoergen.

Trzecie miejsce w niedzielnym biegu w Falun wywalczyła reprezentantka gospodarzy - Charlotte Kalla.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 24, 2013 14:35

Piękny gest Justyny. Nie słyszałem o podobnych ze strony Agnieszki Radwańskiej, która w swojej karierze zarobiła 35 mln złotych. Wielekroć więcej od Justyny Kowalczyk.
======================================

Piękny gest Justyny Kowalczyk


Justyna Kowalczyk pokazała, że jest nie tylko wielkim sportowcem, ale także wspaniałym człowiekiem. Polska biegaczka narciarska wygrała w tym sezonie samochód BMW X1.


To nagroda za zwycięstwo w klasyfikacji BMW xDrive Trophy. W niej zbierano bonusowe punkty w piętnastu startach. To taka klasyfikacja najaktywniejszych zawodniczek. Kowalczyk zdeklasowała wprost rywalki, gromadząc 332 punkty. Druga w klasyfikacji Norweżka Therese Johaug miała w niej 196 pkt.

Polka nie zatrzyma jednak tego samochodu dla siebie.



- Samochód lub jego równowartość zostanie przekazana na rzecz dzieci chorych na mukowiscydozę. Oczywiście pokryję wszystkie sprawy podatkowe, a to co zostanie, jest dla dzieci - zapowiedziała Kowalczyk w Falun. Wartość BMW X1 jest szacowana na około 200 tysięcy złotych.

Mistrzyni olimpijska z Vancouver od lat wspiera działalność Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą, które swoją siedzibę ma w Rabce-Zdroju.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Mar 25, 2013 17:07



- Mam przecież już 30 lat, z czego 15 biegam na nartach. Zdobyłam tak dużo w tym sporcie, więc czas zacząć żyć. Nie wiem kiedy, ale najprawdopodobniej sezon po igrzyskach olimpijskich będzie czasem odpoczynku. Wtedy zastanowię się co będzie dalej, czy wrócę do biegania czy nie. Wiele razy mówiłam, że Soczi będzie końcem pewnego etapu. A czy to będzie też początek czegoś innego? To się dopiero okaże - powiedziała Justyna Kowalczyk w Falun po zakończeniu sezonu Pucharu Świata w biegach narciarskich. Polska biegaczka po raz czwarty w karierze wywalczyła Kryształową Kulę.

Odebranie Kryształowej Kuli to był najpiękniejszy moment sezonu?


- Nie. Tych pięknych momentów było naprawdę bardzo dużo w tym sezonie. Było mnóstwo fajnych biegów, zdarzeń. Były w końcu moje trzydzieste urodziny, które były naprawdę fantastyczne. Sezon był długi i fajnie, że się skończył. W końcu będę miała odrobinę prywatności i z tego najbardziej się cieszę. Najbliższe sześć miesięcy będzie tylko dla mnie.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lis 30, 2013 11:38


PŚ: kolejny triumf Justyny Kowalczyk, wspaniała forma Polki


Ju­sty­na Ko­wal­czyk wy­gra­ła bieg na pięć ki­lo­me­trów tech­ni­ką kla­sycz­ną z cza­sem 13.33,7. To drugi triumf za­wod­nicz­ki z Ka­si­ny Wiel­kiej w Ku­usa­mo. W pią­tek Polka była naj­lep­sza w sprin­cie. Dzień póź­niej po raz setny sta­nę­ła na po­dium, li­cząc miej­sca w pierw­szej trój­ce po­je­dyn­czych bie­gów.



Więcej: http://eurosport.onet.pl/...rma-polki/ty0v4

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 07, 2013 13:05

PŚ w Lillehammer: historyczny triumf Justyny Kowalczyk, Norweżki "znokautowane"


Ju­sty­na Ko­wal­czyk wy­gra­ła bieg na 10 km tech­ni­ką kla­sycz­ną w nor­we­skim Lil­le­ham­mer. Polka uzy­ska­ła czas 24:59.4. Drugą Char­lot­tę Kallę bie­gacz­ka z Ka­si­ny Wiel­kiej wy­prze­dzi­ła o 12.4 s. Trze­cia była Marit Bjo­er­gen, czwar­ta The­re­se Jo­haug. Ta pierw­sza prze­gra­ła z Ko­wal­czyk aż o 25.8 s, a druga o 39 s. To dzie­sią­te zwy­cię­stwo Ko­wal­czyk w biegu na 10 km "kla­sy­kiem", co jest naj­lep­szym osią­gnię­ciem w hi­sto­rii.



"Polska królowa nart" chciała zrewanżować się Norweżkom. Przed tygodniem zajęła ona czwarte miejsce w cyklu Ruka Triple. Na początku zmagań w Kuusamo wszystko układało się po myśli Kowalczyk. Wygrała ona rozegrane "klasykiem" sprint i bieg na 5 km. W rywalizacji na 10 km techniką dowolną czterokrotna triumfatorka Pucharu Świata musiała uznać wyższość Marit Bjoergen, Therese Johaug i Charlotte Kalli.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/...kautowane/njc5v

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 14, 2013 17:22

Tego można było się spodziewać. Justyna nigdy nie była dobra w ,,łyżwie".
================================

PŚ: Kowalczyk spadła w klasyfikacji generalnej





Justyna Kowalczyk spadła na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Polka traci do prowadzącej Marit Bjoergen 131 punktów.


Kowalczyk zajęła 11. miejsce w sobotnim biegu na 15 kilometrów techniką dowolną podczas Pucharu Świata w Davos. Polka nie była faworytką w tym biegu. Zwyciężyła Marit Bjoergen z wynikiem 35:34.4 s.

W efekcie reprezentantka Polski spadła na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Prowadzi Marit Bjoergen z dorobkiem 469 punktów. W sobotę pierwsze punkty w tym sezonie zdobyła Sylwia Jaśkowiec. Polka zajęła 24. miejsce i ma w dorobku 7 oczek.

Klasyfikacja generalna PŚ (po 6 z 26 zawodów):

1. Marit Bjoergen (Norwegia) 469
2. Charlotte Kalla (Szwecja) 401
3. Therese Johaug (Norwegia) 350
4. Justyna Kowalczyk (Polska) 338
5. Astrid U. Jacobsen (Norwegia) 216
6. Kikkan Randall (USA) 212
7. Julia Czekaliewa (Rosja) 211
8. Heidi Weng (Norwegia) 179
9. Krista Lahtenmaki (Finlandia) 162
10. Kristin Stoermer Steira (Norwegia) 160
...
52. Sylwia Jaśkowiec (Polska) 7
58. Paulina Maciuszek (Polska) 3

źródło: http://sport.wp.pl/kat,18...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 15, 2013 17:04

PŚ w biegach narciarskich. Kowalczyk trenuje, koleżanki idą na rekord




Justyna Kowalczyk trenowała w Davos "łyżwę", zajmując 11. miejsce w biegu na 15 km i 25. pozycję w sprincie. Podopieczna Aleksandra Wierietielnego szlifuje formę na igrzyska w Soczi, a jej koleżanki z kadry A dają nadzieję, że nie będą tam statystkami. Po trzech weekendach sezonu w gronie punktujących mamy cztery Polki. To drugi wynik w historii naszego narciarstwa biegowego.


Kowalczyk do Davos pojechała nie po to, by jak w biegach stylem klasycznym wygrywać kolejne starty w Pucharze Świata. Na zwycięstwa w Szwajcarii nie miała szans. Nasza mistrzyni olimpijska za cel postawiła sobie pracę nad stylem dowolnym, w którym w ostatnich sezonach - głównie z powodów zdrowotnych - nie czuła się dobrze. "Ostrzymy łyżwę na Soczi" - zapowiedziała na Facebooku. A po sobotnim starcie zapewniła, że jest dobrze, podsumowując: "11. miejsce, półtorej minuty za Marit Bjoergen. Dokładnie tak samo jak dwa lata temu w Davos. Jest OK. Będzie łyżwa na Soczi".

Więcej: http://www.sport.pl/soczi...tml#BoxSportTxt

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 21, 2013 16:31


Biegi narciarskie. Kowalczyk wygrywa sprint w Asiago!




Justyna Kowalczyk po raz drugi w tym sezonie wygrała sprint w stylu klasycznym. We włoskim Asiago nie dała szans rywalkom, a w finale dojechała do mety z ponad sekundą przewagi.


Już ćwierćfinał Polka przebrnęła bez problemu. Prowadziła od startu do mety i zakończyła bieg ze sporą przewagą, pokonując trasę w 3:10.86. Drugie miejsce w jej ćwierćfinale zajęła Aino-Kaisa Saarinen.

Podobnie było w półfinale. Polka co prawda nie zdominowała już tak biegu, ale również okazała się najszybsza. Za nią na podium uplasowały się z ponad sekundą straty Kari Vikhagen Gjeitnes i Denise Herrmann.

W samym finale Polka wyprzedziła o 1.34 Anne Kylloenen i o 2.30 Maiken Caspersen Falle. Kowalczyk właściwie przez cały dystans była niezagrożona.

Marit Bjoergen jak i pozostałe najlepsze Norweżki nie przyjechały do Asiago. Regenerują siły przed Tour de Ski.

- To były ciężkie zawody, ciężka trasa, ale rywalizacja była niezła i bardzo cieszę się z wygranej. Teraz mam juz święta, jutro nie startuję i jadę do domu - powiedziała po zawodach Justyna Kowalczyk, która po tej wygranej została liderką pucharu świata w sprincie. W klasyfikacji generalnej awansowała na drugie miejsce i ustępuje jedynie wspomnianej Bjoergen.

Pozostałe z Polek, Sylwia Jaśkowiec i Agnieszka Szymańczak, odpadły już w kwalifikacjach.

Jutro w Asiago sprint drużynowy, w którym zabraknie Justyny Kowalczyk. Polka wróci do rywalizacji w Tour de Ski.

źródło: http://www.sport.pl/soczi...tml#BoxSportTxt

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 28, 2013 13:18

Wierietielny: Trzeba być idiotą, żeby w takie bajki uwierzyć


- Trzeba być idiotą, żeby uwierzyć w bajki o warunkach pogodowych - mówi trener Aleksander Wierietielny w rozmowie z RMF FM. Jego podopieczna Justyna Kowalczyk wycofała się z rozpoczynającego się dzisiaj Tour de Ski z powodu wprowadzonych w ostatniej chwili zmian w programie zawodów.



Z powodu utrzymującej się wysokiej temperatury i problemów ze śniegiem niemieccy organizatorzy zdołali przygotować tylko półtorakilometrową pętlę w Oberhofie i zdecydowali, że drugiego dnia TdS, w niedzielę, narciarki będą rywalizować w sprincie techniką dowolną zamiast w biegu na dochodzenie na 9 km "klasykiem".

Maciej Jermakow: Jest możliwość protestu w FIS, żeby jakoś inaczej jeszcze zaakcentować swój sprzeciw wobec decyzji dotyczącej Tour de Ski?

Aleksander Wierietelny: - Rozważamy taką opcję, robimy w tej sprawie rozeznanie.

Dlaczego organizatorzy Tour de Ski byli tak uparci, dlaczego nie słuchali waszych argumentów?

- To jest ukartowany spektakl. Dlaczego nie zrobili pięciu biegów stylem klasycznym i dwóch stylem dowolnym? Bo znowu wygrałaby Kowalczyk. Tu trzeba dać możliwość wygrania komuś innemu. Organizatorzy podają argumenty o warunkach pogodowych - ale przecież żeby zrobić trasy do stylu klasycznego wystarczy trasa szeroka na dwa metry. Do "łyżwy" potrzeba od 6 do 10 metrów. Gdzie trzeba więcej śniegu? Trzeba być idiotą, żeby w takie bajki uwierzyć. Zrobiono tyle sprintów, bo to nie jest najlepszy dystans dla Justyny.

Jakie są wasze najbliższe plany?

- Szukamy miejsca, gdzie wyjechać na zgrupowanie.

To jest bardzo poważna zmiana w przygotowaniach do igrzysk?

- Będzie lepiej przygotować się na zgrupowaniu niż w tych krótkich biegach. To już nie jest Tour de Ski, to jest Tour de Skate i Tour de Sprint. My do sprintu się nie przygotowujemy, my przygotowujemy się do dłuższych biegów w Soczi.

źródło: http://sport.interia.pl/j...zyc,nId,1081322

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 28, 2013 15:50


Tour de Ski. Kowalczyk nie ma, ale podium jest! Trzecie miejsce Jaśkowiec w prologu





Sylwia Jaśkowiec zajęła trzecie miejsce w prologu Tour de Ski w Oberhofie. W biegu na 3 km stylem dowolnym Polka była wolniejsza tylko od Marit Bjoergen i Astrid Uhrenholdt Jacobsen. Justyna Kowalczyk nie wystartowała.

Tego nikt się nie spodziewał! Pod nieobecność Justyny Kowalczyk, która zbojkotowała zawody po nieprzemyślanej decyzji organizatorów, miało nie być emocji. A jednak! Sylwia Jaśkowiec sprawiła ogromną sensację i zajęła w prologu trzecie miejsce. Po raz pierwszy stanęła na podium w zawodach Pucharu Świata.

Już na pierwszym pomiarze czasu wiadomo było, co się może święcić. Polka miała dziesiąty czas, a na kolejnym pomiarze - trzeci. Dała się pokonać tylko Norweżkom Marit Bjoergen i Astrid Jacobsen. Od Bjoergen była wolniejsza o siedem sekund.

A pomyśleć, że w tym roku miejsca Jaśkowiec wyglądały tak: 81., 63., 51., 54., 24., 56. i 50. A w ubiegłym roku nie zdobyła nawet punktu do klasyfikacji generalnej...

Niestety, pozostałe Polki już tak dobrze nie pobiegły. Kornelia Kubińska zajęła dopiero 73. lokatę (strata 43.7 sek), a Paulina Maciuszek 39. (strata 27.1 sek).

W niedzielę sprint techniką dowolną. Relacja na żywo od godz. 14.30 w Sport.pl i aplikacji Sport.pl Live na telefony.

źródło: http://www.sport.pl/soczi...tml#BoxSportTxt

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 01, 2014 17:32


Kryształowa Kula jednak dla Justyny Kowalczyk?


Jesz­cze kilka dni temu wy­da­wa­ło się, że nie ma prak­tycz­nie szans, aby pol­ska bie­gacz­ka po­now­nie wy­gra­ła Pu­char Świa­ta. Wy­co­fa­nie się Ju­sty­ny Ko­wal­czyk z Tour de Ski prak­tycz­nie prze­kre­śla­ło jej szan­sę na piątą Krysz­ta­ło­wą Kulę w ka­rie­rze. Tym­cza­sem teraz po re­zy­gna­cji Marit Bjo­er­gen ta moż­li­wość od razu wró­ci­ła.




- Nagle zrobiło się bardzo ciekawie - mówi komentator biegów narciarskich w Eurosporcie Bogdan Chruścicki. - Polka po wycofaniu się Bjoergen niespodziewanie odzyskała szansę na zwycięstwo w Pucharze Świata. Zgodnie z zapowiedziami Marit nie przyjedzie do Szklarskiej Poręby, a wątpię także, aby w obliczu choroby wystąpiła w Novym Meście tydzień po zakończeniu Tour de Ski. To wszystko zatem wygląda dobrze w kontekście Justyny - dodaje.

Niektórzy wskazują, że Kryształową Kulę może zdobyć Norweżka Therese Johaug. - Ja tak nie uważam. Ona jest słaba w sprintach, a na dodatek nie będzie jej w Szklarskiej Porębie. Raczej też nie pojedzie do Novego Miasta, bo tam nie ma specjalnych szans na awans do czołowej trzydziestki.
Pojawiały się zatem opinie, że w tym sezonie Tour de Ski zdecydowanie stracił na wartości.

- Te wszystkie ostatnie wydarzenia zdeprecjonowały ten cykl. Teraz Tour de Ski stał się tylko imprezą kadłubową i nie mówię tylko o rywalizacji kobiet. U mężczyzn także brakuje najlepszych zawodników ze Szwedem Marcusem Hellnerem i Rosjaninem Maksimem Wylegżaninem na czele. Wszystko wskazuje na to, że wycofa się także Northug. Nie wiadomo, jak z innymi najlepszymi, którzy jeszcze pozostali w zawodach - kończy Chruścicki.

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata (po 10 z 28 zawodów):

1. Marit Bjoergen (Norwegia) 676 pkt

2. Justyna Kowalczyk (Polska) 444

3. Therese Johaug (Norwegia) 413

4. Charlotte Kalla (Szwecja) 401

5. Denise Herrmann (Niemcy) 373

6. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) 333

7. Kikkan Randall (USA) 303

8. Ingvild Flugstad Oestberg (Norwegia) 286

9. Anne Kylloenen (Finlandia) 275

10. Heidi Weng (Norwegia) 235.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...kowalczyk/tpkzm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 11, 2014 15:08

Nove Mesto: Kowalczyk poległa w eliminacjach




Justyna Kowalczyk zajęła dopiero 34. miejsce w eliminacjach sprintu stylem dowolnym w czeskim Novym Mescie i nie awansowała do ćwierćfinału. Polka straciła do najlepszej Katji Visnar 5,78s.

Sobotni start w Czechach był pierwszym oficjalnym Kowalczyk od trzech tygodni. Przed świętami wygrała we włoskim Asiago sprint, ale jej ulubioną techniką klasyczną. Później na znak protestu wycofała się z prestiżowego cyklu Tour de Ski, którego program naszpikowany był biegami stylem "łyżwowym".

Polska zawodniczka przeniosła się do Passo Lavaze, gdzie trenowała, a na koniec zgrupowania wzięła udział w zawodach amatorów - podbiegu na Alpe Cermis; w rywalizacji z mężczyznami uplasowała się na czwartej lokacie.

Kowalczyk potrzebuje startów przed igrzyskami, dlatego wraz z trenerem Aleksandrem Wierietielnym zdecydowała o występie w Nowym Meście, mimo że chodzi o sprinty techniką dowolną.

Kowalczyk osiągnęła czas 2.50,27 co nie dało jej nawet awansu do ćwierćfinału. Polka zajęła dopiero 34. miejsce. Do najlepszej Katji Visnar straciła 5,78s.

W Czechach nie startują m.in. Marit Bjoergen i Therese Johaug.

źródło: http://sport.wp.pl/kat,18...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 19, 2014 14:03


PŚ w Szklarskiej Porębie: domowe zwycięstwo i prezent urodzinowy Justyny Kowalczyk


Ju­sty­na Ko­wal­czyk wy­gra­ła z ol­brzy­mią prze­wa­gą bieg na 10 ki­lo­me­trów sty­lem kla­sycz­nym pod­czas za­wo­dów PŚ w Szklar­skiej Po­rę­bie. Dru­gie miej­sce przy­pa­dło Julii Cze­ka­lie­wej, a trze­cie za­ję­ła Julia Iwa­no­wa. W "pol­skiej" czę­ści Pu­cha­ru Świa­ta nie star­tu­ją naj­moc­niej­sze z Nor­we­żek – Marit Bjo­er­gen i The­re­se Jo­haug. Tym samym pol­ska "Kró­lo­wa nart" spra­wi­ła sobie pięk­ny pre­zent na 31. uro­dzi­ny. W biegu na Po­la­nie Ja­ku­szyc­kiej wy­stą­pi­ło aż 12 Bia­ło-Czer­wo­nych.



Pogoda na południu Polski wciąż nie rozpieszcza biegaczek. Ciężki, tępy śnieg w małej ilości i temperatura na poziomie trzech stopni Celsujsza to nie są najlepsze warunki do rywalizacji. Pole do popisu mieli więc serwismeni, którzy dbają o smarowanie nart.

Już na samym początku Justyna Kowalczyk mocno ruszyła do przodu. Grupa zaczęła się rozciągać, a prowadząca Polka wraz z Julią Czekaliewą i Denise Herrmann nadawały mocne tempo. Wciąż jednak nie mogły na dobre oderwać się od stawki i zaatakować. Już na tym etapie było widać, że narty Kowalczyk nie jadą dziś zbyt dobrze na zjazdach, bo rywalki odrabiały cenne metry w tych fragmentach trasy.

Ucieczka udała się dopiero przed półmetkiem. Polska "Królowa nart" zdecydowała się na samotny atak i na punkcie pomiarowym 4,5 km miała 14,9 sekundy przewagi nad Czekaliewą. Później ta różnica zaczęła jeszcze wzrastać. Justyna Kowalczyk zdołał uzyskać aż 29,4 s na pomiarze na 6,9 km, gdzie zdobyła dodatkowych 15 punktów do klasyfikacji generalnej PŚ (tzw. "bonus point").

Polka w pojedynkę, równym tempem zmierzała do mety i już na początku ostatniej pętli było wiadomo, że stanie dziś na najwyższym stopniu podium zawodów w Szklarskiej Porębie. Na metę wpadła machając do kibiców, 41,8 s przed Julią Czekaliewą i 1.15,2 przed Julią Iwanową.

Pozostałe Polki uplasowały się na następujących miejscach: Paulina Maciuszek 19., Kornelia Kubińska 25., Ewelina Marcisz 30., Agnieszka Szymańczak 32., Emilia Romanowicz 33., Magdalena Kozielska 35., Marcela Marcisz 36., Martyna Galewicz 37., Justyna Mordarska 39., Natalia Grzebisz 40., a Urszula Letocha 41. Sylwia Jaśkowiec zrezygnowała tuż przed startem.

Przed Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi biegaczki będą jeszcze rywalizować w Toblach. Tam odbędą się biegi na 10 km stylem klasycznym i sprint.

źródło: http://eurosport.onet.pl/...kowalczyk/0wzxq

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lut 01, 2014 12:48





Marit Bjoergen w wielkim stylu wygrała bieg na 10 km stylem klasycznym w Toblach. W ostatnim dystansowym biegu PŚ przed igrzyskami w Soczi Norweżka wyprzedziła aż o 36,7 s drugą Theresę Johaug. Trzecia była Charlotte Kalla, a dopiero piąte miejsce zajęła Justyna Kowalczyk. Polka straciła do Bjoergen 47,2 s.

Po wspaniałym biegu Bjoergen jasne staje się, że Norweżka jest w stanie wygrać dokładnie taki sam start za 12 dni. 13 lutego panie pobiegną na 10 km ze startu indywidualnego na igrzyskach w Soczi. Do soboty za murowaną faworytkę tej konkurencji uchodziła Kowalczyk.

Polka, która w ostatnich dniach zmagała się z kontuzją lewej stopy, na podobnym poziomie co Bjoergen biegła w Toblach tylko na pierwszych kilometrach. Po pokonaniu 1700 metrów podopieczna Aleksandra Wierietielnego była od Norweżki wolniejsza tylko o 0,7 s (a lepsza od obu była wtedy Johaug - od Bjoergen o 0,5, a od Kowalczyk o 1,2 s). 400 metrów dalej strata Polki do późniejszej zwyciężczyni wynosiła już 5,3 s, a w połowie dystansu - aż 22,3 sekundy.

Na drugiej pętli Bjoergen jeszcze podkręciła niesamowite tempo, a Kowalczyk zaczęła słabnąć, Jeszcze na 3,3 km przed metą była druga, traciła do Bjoergen 29,9 s, ale wyprzedzała Johaug o 0,8, Heidi Weng o 5,7, a Kallę o 8,6 s. Ale w ostatniej części dystansu przegrała ze wszystkimi wymienionymi rywalkami.

Do podium ostatecznie zabrakło Kowalczyk 4,3 s.

Dla Polki 10 km "klasykiem" w Toblach było ostatnim testem przed igrzyskami. W niedzielnym sprincie "łyżwą" Kowalczyk nie wystartuje, bo w tej konkurencji nie będzie też startować w Soczi.

źródło: http://www.sport.pl/soczi...joergen.html#MT

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14067
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lut 02, 2014 15:43

PŚ: Bjoergen bezkonkurencyjna, wielka forma Norweżki przed IO w Soczi


Marit Bjo­er­gen jest w na­praw­dę wiel­kiej for­mie przed zbli­ża­ją­cy­mi się wiel­ki­mi kro­ka­mi igrzy­ska­mi olim­pij­ski­mi w Soczi. Po so­bot­nim trium­fie na 10 km sty­lem kla­sycz­nym, w nie­dzie­lę Nor­weż­ka wy­gra­ła sprint tech­ni­ką do­wol­ną pod­czas za­wo­dów Pu­cha­ru Świa­ta w To­blach. W za­wo­dach nie wy­stą­pi­ła żadna z re­pre­zen­tan­tek Pol­ski.




Marit Bjoergen kwalifikacje przebrnęła z 23. czasem, ale biegła spokojnie. W swoim ćwierćfinale Norweżka była już jednak najlepsza i wygrała z czasem 2.55,54. Drugie miejsce zajęła Słowenka Vesna Fabjan, ze stratą niemal sekundy do zwyciężczyni.

Najszybsza w ćwierćfinałach była inna Norweżka - Ingvild Flugstad Oestberg, która wygrała pierwszy ćwierćfinał z czasem 2.54,08.

W półfinale Bjoergen po raz kolejny pokazała wielką siłę. Tym razem Norweżka była już najlepsza z całej stawki, a swój bieg wygrała z czasem 2.57,00. Za nią finiszował Niemka Denise Herrmann (+0,04 s), a do finału awansowała też trzecia zawodniczka, Słowenka Katja Visnar (+0,33 s).

Z drugiego półfinału awans wywalczyły Amerykanka Kikkan Randall, która wygrała z czasem 2.57,21, a także dwie Norweżki - Ingvild Flugstad Oestberg (+0,14 s) oraz Maiken Caspersen Falla (+0,16 s).

Finał był kolejnym pokazem klasy Bjoergen, która wydaje się być w znakomitej dyspozycji przed igrzyskami. Choć początkowo "zamknięta" przez rywalki, zdołała przebić się na czoło stawki i wygrać finałowy bieg z czasem 2.59,83. Drugie miejsce zajęła Niemka Denise Herrmann, która straciła do zwyciężczyni 0,42 s. Trzecia była Ingvild Flugstad Oestberg (strata 1,45 s).

Poza podium znalazła się bardzo mocna w sprintach Amerykanka Kikkan Randall, która zajęła piąte miejsce ze stratą 2,65 sekundy. Przed Randall finisował Maiken Caspersen Falla (+2,12 s), a szóste miejsce w finale zajęła Słowenka Katja Visnar (+3,00 s).

Niedzielna absencja Justyny Kowalczyk kosztowała ją spadek na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego ma 618 pkt. Prowadzi Norweżka Therese Johaug (1082).

Olimpijska przerwa w Pucharze Świata potrwa prawie miesiąc. Kolejne zawody cyklu dopiero 1 marca w Lahti.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/...o-w-soczi/0pehj

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 4 z 6  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.