forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Sport » Następca Fibaka - Jerzy Janowicz Poprzedni temat :: Następny temat
Następca Fibaka - Jerzy Janowicz
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14076
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lis 03, 2012 12:17

Wywodzący się z Lubina Kubot - zagrożony w rankingu...
====================================



Czytaj : http://www.gazetaprawna.p...mial_5_lat.html

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Pią Kwi 11, 2014 12:13, w całości zmieniany 1 raz
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Lis 03, 2012 16:26

Generalnie lubię zawody sportowe toczone na wysokim poziomie i szczeblu rozgrywek. Do tej pory oglądałem zawody tenisowe tylko w wykonaniu pań, bo dobrze sobie w nich radzą siostry Radwańskie. Tenisa w wykonaniu panów nie śledziłem od czasu sukcesów Wojciecha Fibaka, bo – z całym należnym szacunkiem - Łukasz Kubot, czy debel Frystenberg-Matkowski, to do tej pory dla mnie było za mało... Teraz chyba to się zmieni za sprawą młodego łodzianina, „Jerzyka” Janowicza...

Po raz pierwszy z przyjemnością obserwowałem właśnie cały jego zwycięski mecz z Francuzem Simonem (6:4, 7:5) i... jestem pod wrażeniem... Ten chłopak ma zadatki na „pierwszą rakietę świata”. Jest wysoki (203 cm) i przy tym bardzo sprawny fizycznie (szybki, zwrotny, dynamiczny). Gra efektownie i widowiskowo - ma fantazję i odwagę. Poza tym świetny serwis oraz dobrze opanowanych kilka technicznych zagrywek (szczególnie forehand i drop shot), które sprawiają, że jest często nieprzewidywalny dla swoich przeciwników na korcie. Gdy tylko do tego, co już ma poprawi trochę technikę i regularność gry oraz wzmocni się mentalnie,... myślę, że wkrótce będzie najlepszy na świecie... :pomysl:

***
Pokaz siły Polaka

Tenisista z Łodzi w genialnym stylu pokonał Francuza Gillesa Simona 6:4, 7:5 i zagra w finale prestiżowego turnieju ATP Masters w Paryżu. Jerzy Janowicz przeżywa we francuskiej stolicy najlepsze chwile w karierze. W niedzielę czeka go walka o pierwszy triumf w imprezie ATP Tour, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą spotkania Michel Llodra kontra David Ferrer.
Więcej:
http://eurosport.onet.pl/...anowicza-pokaz-

Wojciech Fibak: Janowicz uprawia jakąś magię

Jerzy Janowicz uprawia chyba jakąś magię, bo wszyscy tenisiści, z którymi się mierzył w Paryżu, nie mogą znaleźć rytmu, są zagubieni, a przecież i Murray, i Tipsarević słyną z tego, że są świetnymi taktykami i grają sprytnie. Tymczasem Szkot nie istniał w trzecim, a Serb w drugim secie, a w kolejnej partii się poddał. Te dokonania Jerzego są niesamowite, on niezwykle łączy te bomby z serwisu i forhendu ze skrótami, co wybija z rytmu jego rywali - mówi o nowej gwieździe polskiego tenisa Wojciech Fibak.
Więcej:
http://eurosport.onet.pl/...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 09:26

Federer pod wrażeniem występów Janowicza

Jerzy Janowicz przegrał z Hiszpanem Davidem Ferrerem finał turnieju w hali Bercy, ale Paryż opuszczał jako zwycięzca na wielu polach. Świetny występ 21-letniego polskiego tenisisty docenił najsłynniejszy tenisista świata Roger Federer.

"Gratuluję Davidowi Ferrerowi zwycięstwa w Bercy Masters w tym roku! No i co za wspaniała seria Jerzego Janowicza w tym tygodniu!" - napisał Federer, który przez wielu uważany jest za najlepszego tenisistę wszech czasów.

Szwajcar wygrał w swojej karierze rekordowe 17 tytułów wielkoszlemowych. Jest obecnie liderem rankingu ATP, a pierwsze miejsce zajmował w swoje karierze łącznie przez ponad 300 tygodni.

Źródło:
http://eurosport.onet.pl/...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14076
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 11:31

Na tytułowej stronie dzisiejszego tygodnika ,,Angora", tak określono Jerzego Janowicza:



Janowicz 13 listopada kończy 22 lata. Jeszcze wiele lat kariery przed nim. To nic , że przegrał z Ferrerem. Przez tydzień zrobił więcej, jak Kubot przez wszystkie lata gry. Może i dobrze, że przegrał w finale ATP w Paryżu. Z tego co piszą o jego charakterze, na pewno zdopinguje go to zwiększonego wysiłku w przyszłych turniejach. Janowicz to diament, który za niedługo może stać się brylantem.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14076
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 12:35


Fibak: Janowicz zaskakuje kombinacyjnością



Wojciech Fibak jest pod wrażeniem stylu gry prezentowanego przez Jerzego Janowicza, który w sobotę awansował do finału turnieju ATP Tour Masters 1000 w Paryżu. "Kombinacyjnością zaskakuje rywali" - ocenił najlepszy polski tenisista w historii.

"Jerzy stosuje dwa warianty: uderza bardzo mocno, wykorzystując całą siłę rażenia, jaką posiada lub odwrotnie - stosuje skróty. Czasami zaczyna grać spokojniej i w ten sposób sprawia, że rywale są już zupełnie zdezorientowani i często popełniają błędy. Nie widziałem dotąd zawodnika o podobnych warunkach fizycznych, który byłby tak zwrotny i tak często prezentował zagrania techniczne" - powiedział PAP Fibak.

Więcej: http://www.gazetaprawna.p..._kombinacyjnosc

===========================================================

Z racji wieku, było mi dane na bieżąco śledzić występy Fibaka na kortach pod koniec lat 70-tych. Pamiętam jego sukcesy i wszystkim nam były one bardzo potrzebne i podnosiły na duchu w tych siermiężnych latach , gdy panował gierkowski socjalizm.

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 21:39

W 1982 rok - najlepszy chyba sezon dla Fibaka, w 2012 dla Janowicza - a obydwa te historyczne wyczyny naszych tenisistów wspaniale komentował legendarny nestor naszych komentatorów sportowych - Bohdan Tomaszewski.

***

Bohdan Tomaszewski (ur. 10 sierpnia 1921 w Warszawie) – polski dziennikarz, komentator sportowy, tenisista, autor książek "Dziesięć moich olimpiad", "Łączymy się ze stadionem", "Pożegnalna defilada", "Proszę o klucz", "Przeżyjmy to jeszcze raz", "Romantyczne mecze", "Do ostatniego tchu", "Wimbledon". Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Obecnie, wraz ze swoim synem, Tomaszem Tomaszewskim, jest komentatorem tenisa w Polsacie Sport.

Pobierał nauki "u Staszica"[1]. W latach 1942-1944 uczęszczał na zajęcia Tajnej Głównej Szkoły Handlowej im. Edwarda Lipińskiego. Wziął udział w powstaniu warszawskim. Żołnierz ZWZ AK (ps. "Mały"). Po kapitulacji powstania trafił do obozu w Ożarowie. Po wojnie pracował w sopockim Grand Hotelu. W 1946 rozpoczął pracę dziennikarską w "Kurierze Szczecińskim". W tym czasie kontynuował karierę sportową w SKT Szczecin (1945-1948). W 1948 rozpoczął pracę jako dziennikarz sportowy w "Expressie Wieczornym". W 1955 został sprawozdawcą radiowym, a później telewizyjnym. W latach 1956-1980 komentował m.in. 12 igrzysk olimpijskich letnich i zimowych.

W czasie stanu wojennego Bohdan Tomaszewski odmówił współpracy z Polskim Radiem[2]. Powrócił na antenę w 1989.

Jest mężem Izabelli z hrabiów Sierakowskich herbu Ogończyk[3][2].

*Pierwszy raz usłyszałem Pana Tomaszewskiego w radiu w 1964 r. jak fantastycznie komentował Igrzyska Olimpijskie w Tokio (szczególnie występy Ireny Szewińskiej).

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 21:41

Słowak tenisowym objawieniem. Jeszcze większym od Janowicza?

Stowarzyszenie Zawodowych Tenisistów (ATP) przyznało nagrody dla najlepszych zawodników kończącego się sezonu. W najbardziej prestiżowej kategorii niespodzianki nie było, wygrał Serb Novak Djoković. Mimo podbicia Paryża, "Objawieniem roku" nie został Jerzy Janowicz.

Tenisiści, którzy wybierali "Objawienie roku" spośród siebie wyżej ocenili wyczyny Martina Klizana w 2012 roku. Słowak w tym roku jako jedyny dołączył do grona triumfatorów imprez cyklu ATP Tour. Tenisista z Bratysławy wygrał turniej w Sankt Petersburgu we wrześniu.

Kilka tygodni wcześniej z US Open wyrzucił Jo-Wilfrieda Tsongę. Dotarł również do półfinału imprezy w austriackim Kitzbuehel. W porównaniu z początkiem sezonu 23-latek zanotował milowy krok w rankingu ATP - przeskoczył o 88 miejsc i wylądował na 29. pozycji, ale i tak o trzy niżej od Jerzego Janowicza. Polak w niedzielę dotarł do finału prestiżowego turnieju w Paryżu.

W przeszłości wyróżnienie "Objawienie roku" trafiło m.in. w ręce Rafaela Nadala czy Andy'ego Roddicka.

Więcej:
http://www.tvn24.pl/slowa...a,286870,s.html

*Pożyjemy, zobaczymy jak sie potoczą losy sportowe obu tenisistów

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 11:51

Dziwne te żale państwa Janowicz

Na wstępie, od razu zaznaczam, żeby nie było niejasności: jestem pod olbrzymim wrażeniem tego, co zrobił Jerzy Janowicz w Paryżu. Czapki z głów za ten powiew świeżości w naszym sporcie. Oczywiście stara zasada mówi, że drugich i tak nikt nie pamięta, ale jednak ten zaskakujący koncert młodego polskiego tenisisty był tak miłym zaskoczeniem, że aż serce człowiekowi rosło. Szkoda, że paryskie podboje tego chłopaka swoim smutnym gadaniem przyćmili jego rodzice. Konferencja prasowa z udziałem Janowicza, na której – nie wiedzieć po co – znaleźli się również matka i ojciec, przemieniła się w litanię żali. Jaki to zły jest świat! Sami musieliśmy płacić synowi za biznes klasę! A kto miał niby zapłacić, drodzy państwo?

Wyjątkowo mnie to rozsierdziło. Nawet jeśli bowiem rodzice, jako ci, którzy pomogli wychować taki talent, znaleźli się już na wspomnianej konferencji, mogliby choć trochę cieszyć z osiągnięcia syna. Odebrałem jednak wiele ich słów jako roszczenie do otaczającego świata. Nie rusza mnie to. Gadanie o wielkich pieniądzach wydanych na podróże w czasach, gdy wielu ludzi nie ma na bułkę, jest farsą. Jeśli jesteś rodzicem i decydujesz się na taką ścieżkę, bądź świadom kosztów, które poniesiesz. Jeśli nie – po co się na to porywasz?

Więcej:
http://rudzki.blog.onet.pl/

*Dziwne te żale państwa Janowicz...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:01

Janowicz w Sydney będzie rozstawiony z "siódemką"?

Jerzy Janowicz w ciągu tygodnia podbił serca tysięcy kibiców i niemalże z dnia na dzień stał się jednym z najpopularniejszych polskich sportowców. Zamieszanie, jakie powstało wokół 21-latka z Łodzi sprawiło, że Janowicz cieszy się z zakończenia sezonu 2012. W pierwszym turnieju w przyszłym roku, zapewne w australijskim Sydney, może już być jednym z faworytów.

Więcej:
http://sport.wp.pl/kat,18...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14076
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:44

Wywiad z Wojciechem Fibakiem:

(...)
Jesienią 1974 roku zaryzykował pan. Bez zgody władz Polskiego Związku Tenisowego wsiadł do samolotu i poleciał na prestiżowy cykl turniejów Grand Prix do Hiszpanii. A wszystko z zaledwie 130 dolarami w kieszeni.
Bo tylko tyle wynosiły moje oszczędności. Ojciec mi niczego nie finansował. Zresztą nikogo z nas nie było stać, by mieszkać w hotelach na Zachodzie. Kiedy jeździliśmy na wakacje z rodzicami to wybieraliśmy Jugosławię albo Węgry. W Madrycie mieszkałem w malutkim hostelu w pokoju bez okien z Nickiem Kelaidisem. Kupowaliśmy bułkę, otwierałem puszkę z szynką od mamy. By coś zarobić, musiałem przebić się przez eliminacje. Przegrałem w drugiej rundzie z samym Bjornem Borgiem słynnym Szwedem. Ostatecznie awansowałem do głównego turnieju i wygrałem jeden mecz. Ale to wystarczyło na wyjazd do Barcelony. Tam nie dość, że przeszedłem eliminacje, to w 2. rundzie pokonałem Arthura Asha – ówczesną legendę tenisa. Dzięki temu awansowałem do ćwierćfinału i znalazłem się w ósemce, wśród największych gwiazd. Byłem w siódmym niebie!

(...)

źródło: http://biznes.onet.pl/-wo...5907,news-detal

=======================================================

Fibak mając w kieszeni 130 dolarów bez zgody PZT wyruszył na podbój tenisowego świata. Przypomnieć należy, że te 130 dolarów w tamtym czasie, to było około 6 średnich pensji. Fibak wywodził się z lekarskiej rodziny, więc pewnie mu w tym dopomogli finansowo rodzice, Fibak jednak temu przeczy. Do czego zmierzam ? Otóż zarówno w przypadku Fibaka, jak i ostatniej naszej gwiazdy tenisa, Janowicza, PZT nie ma się czym pochwalić. W tym związku działają ludzie z minionej epoki ( jak niedawno jeszcze w PZPN), którzy nie potrafią wyłowić z grona tenisistów prawdziwych talentów i wspomóc ich finansowo.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14076
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lis 07, 2012 08:32

Bajka o Jerzyku :-) http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lis 07, 2012 09:42

Bajka o Jerzyku i...”janowiczomanię” czas zacząć...?

- Nawet cieszę się, że on ten finał przegrał. To może powstrzymać gorączkę. Chłopak jest przygotowany na dużą karierę. W środowisku tenisowym jest postrzegany jako talent – twierdzi raper. - Mamy teraz „janowiczomanię”. Mam nadzieję, że nie będzie trwała rok, tylko będzie jak „małyszomania” – kończy.

Więcej:
http://muzyka.wp.pl/gid,6...wi,galeria.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lis 07, 2012 09:43

„Nikt nie lubi grać przeciwko Janowiczowi”

- Styl gry Jerzego Janowicza jest niewygodny dla wielu rywali - tłumaczył fiński trener naszego tenisisty Kim Tiilikainen w rozmowie z Markiem Furianem z "Gazety Wyborczej".

Jerzy Janowicz zachwycił tenisowy świat w ostatnim tygodniu, docierając do finału turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu. Po drodze pokonał między innymi trzecią rakietę świata Andy'ego Murraya.

Pomysł Jerzego na grę polega na skracaniu wymian i niepozwalaniu na wejście w rytm rywalom. Jeżeli grasz dobrze, regularnie, nie popełniasz błędów i trzymasz piłkę w korcie, rywal też zaczyna prezentować się lepiej. Gdy ryzykujesz, od razu psujesz lub wygrywasz piłki, nie dajesz przeciwnikowi "poczuć" gry. Nikt nie lubi grać przeciwko takim graczom - mówił fiński trener.

Źródło: http://eurosport.onet.pl/...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8845
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Lis 09, 2012 21:02

Fibak: Janowicz może wygrać Wielkiego Szlema

Jerzy Janowicz może wygrać w przyszłości Wielkiego Szlema. Oczywiście nikt nie da takiej gwarancji, ale wszystko przed nim. On łączy potężny serwis z wyjątkowym talentem, co może przynieść pożądany efekt - powiedział najlepszy polski tenisista w historii Wojciech Fibak.

Więcej:
http://eurosport.onet.pl/...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
mikolajdrew
Nowy(a) na forum


Wiek: 32
Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 2
Skąd: Sopot
Wysłany: Wto Lis 13, 2012 23:17

Jeżeli Jurek ma byc dobrym tenisistą to liczę, że udowodni to w styczniu w Australii. na trawie dojście do ćwierćfinału będzie dla niego świetną sprawą :) póki co najbliższy czas musi zapukać do czołowej 15 rankingu. wielkie sukcesy dopiero przed nim. Mam tez nadzieję, że nie odpuści Olimpiady za 4 lata tak jak zrobiła to Pani Radwańska w Londynie...

Podpis użytkownika:
pozdrawiam
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 8  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.