forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Aktualności » Śmieci zdrożeją Poprzedni temat :: Następny temat
Śmieci zdrożeją
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lut 01, 2014 12:22

Wracam do tematu śmietnika zlokalizowanego między Jastrzębią 11, a Wronią 1. Z wcześniejszych doświadczeń wiem, że nie będzie to po raz ostatni. Na klatce schodowej w której mieszkam, w gablocie ogłoszeniowej znajduje się taka informacja :



Tej samej treści ogłoszenie zostało przyklejone przez SM Przylesie na altanie śmietnikowej. Żeby nie było ,,to tam" :-) wklejam informację ze strony MPWiK o terminie wywozu odpadów wielkogabarytowych. Ma się on odbywać w każdą środę tygodnia. To samo dotyczy ulicy Wroniej, nie tylko Jastrzębiej. Poniżej pole białe z prawej strony, informuje o wywozie odpadów wielkogabarytowych.



( nieczytelny jest ten wykaz, dlatego wklejam link do strony -

http://www.odpady.lubin.p...elorodzinne.pdf )

Z powyższego wynika, że gabarytowe śmieci miały zostać zabrane w środę, 29 stycznia 2014. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej ,,skrzecząca" . Odpady nie zostały zabrane w minioną środę i otoczenie altany śmietnikowej w sobotę, wygląda tak, jak w środę, o czym można się przekonać na załączonym zdjęciu poniżej:



Dzisiaj jest sobota, a zgromadzone tam gabaryty leżą od 5 dni. Wczoraj ( piątek) zadzwoniłem w tej sprawie do MPWiK. Panienka przyjęła zgłoszenie i powiedziała, że przekaże firmie, która się trudni wywozem tych odpadów. Efekt mojej interwencji żaden. Jest, jak było.

Pytanie więc do wszystkich : za co nam każą płacić więcej jak poprzednio, skoro wywóz nieczystości się nie polepszył, tylko pogorszył ?

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Sro Cze 24, 2015 20:29, w całości zmieniany 2 razy
   
Pluto
Początkujący



Wiek: 27
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 78
Skąd: Lubin
Osiedle: Wyżykowskiego
Wysłany: Sob Lut 01, 2014 12:50

Taka sytuacja nie tylko na Przylesiu, wczoraj również widziałem identyczny "obrazek" na Os. Wyżykowskiego.

Podpis użytkownika:
Club106
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lut 01, 2014 13:16

Pluto, dlatego jestem za tym, aby więcej mieszkańców naszego miasta wpisywała tutaj uwagi na temat obecnego systemu wywozu nieczystości. Ten Wantuła z MPWiK wyraźnie sobie nie radzi na swoim stanowisku. Do Roberta Raczyńskiego też można pisać. Adres mailowy na stronie UM. Jak sobie chłop przeczyta żale mieszkańców naszego grodu, to może ,,przejrzy na oczy"... :-)
Dokumentacja zdjęciowa z datą bardzo przydatna.

Podpis użytkownika:
   
Pluto
Początkujący



Wiek: 27
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 78
Skąd: Lubin
Osiedle: Wyżykowskiego
Wysłany: Sob Lut 01, 2014 13:47

Masz rację. Gdyby tak ich "zaspamować" zdjęciami to może coś się ruszy.

Podpis użytkownika:
Club106
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lut 03, 2014 16:11

Dodaję, że gabaryty zostały wywiezione dzisiaj ( poniedziałek) między godz 8-ą , a 9-tą. Nawet jakaś paniusia się pofatygowała i przyjechała w białym samochodziku, aby firmę A.S.A. sprawdzić, czy się wywiązała ze swych obowiązków. Ale to już było 5 dni po planowanym terminie wywozu.

Podpis użytkownika:
   
jadwiga123
Nowy(a) na forum


Dołączył: 03 Lut 2014
Posty: 7
Wysłany: Pon Lut 03, 2014 23:58

Nowe ustawy - nowe opłaty :)

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 06, 2014 11:02

Nadal śmietnik między Wronią 1, a Jastrzębią 11. Te białe drzwi oparte o altanę śmietnikową miały zostać zabrane wczoraj, jako odpad gabarytowy. Dzisiaj jest czwartek i firma A.S.A. nie wywiązała się ze swych obowiązków. Te drzwi stoją tam od wtorku, 4 lutego 2014.


Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 06, 2014 16:52


Kłopoty ze śmieciami




Wprowadzona przez polski rząd w ubiegłym roku ustawa śmieciowa, wciąż odbija się czkawką samorządom i samym mieszkańcom, także lubinianom. Nikt nie jest zadowolony. MPWiK, które w Lubinie nadzoruje teraz gospodarkę odpadami, otrzymuje około dziesięciu reklamacji dziennie, czasem zasadnych, czasem nie.

Do naszej redakcji napisał pan Robert, mieszkaniec Pawiej, informując, że wielkogabarytowe odpady nie są stamtąd odbierane od połowy grudnia. – Śmieci urosły na wysokość jednego piętra, co – pomijając względy estetyczne – stwarza zagrożenie pożarowe. I nie pomagają tu żadne interwencje ani ze strony lokatorów, ani spółdzielni – pisze w mailu pan Robert.

Więcej: http://www.lubin.pl/aktua..._smieciami.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Maj 16, 2014 18:53

Komentarze:

~O_nufry :

Zobaczcie jak jest w Niemczech. Wszystkie Puszki, wszystkie butelki plastikowe i szklane, wszystko jest odbierane za zwrotem kaucji. Robią to automaty w każdym sklepie/dyskoncie. Nic się nie poniewiera po krzakach czy lasach wszędzie jest czysto,
----------------------------

~karakum :

To trzeba mieć talent, żeby czego się nie dotknąć, to s-pindolic.
Narodowy - dziurawy bubel pochłaniający kasę przeznaczony na dotowane koncerty.
Pendolino - pociągi widma bez torów.
Ukraina - tak długo jeździli "popierać", że najprawdopodobniej nic z Ukrainy nie zostanie.
Reformy emerytalne - polegają na kradzieży kasy z OFE.
Ministerstwo Informatyzacji - włamy na serwery rzadowe, próba objęcia cenzurą Internetu, afery przy przetargach informatycznych, chybione POmysły na portale dla duchów, za to sobie towarzycho iPady pokupowały.
Reforma śmieciowa - nagle śmieci kosztują 3x więcej, każdy robi sobie jak chce, ludzie złorzeczą.
Najdroższe dziurawe autostrady z płatnymi bramkami i viaToll

Boże, czego ci ludzie się nie dotkną to idzie w pył.
Przecież to trzeba mieć talent.

I Wy na to bezrozumne złodziejskie bydło głosujecie???

============================

Związek Gmin Wiejskich: trzeba pilnie zmienić ustawę śmieciową


Samorządowcy chcą odstąpienia od obligatoryjnych przetargów na odbiór odpadów – takich zmian w tzw. ustawie śmieciowej domaga się Związek Gmin Wiejskich RP. Stanowisko w tej sprawie przyjęto na zakończonym w piątek w Poznaniu zgromadzeniu ogólnym Związku.



Od 1 lipca 2013 r., zgodnie z tzw. ustawą śmieciową, obowiązek gospodarki odpadami komunalnymi przejęły gminy. Samorządy miały 1,5 roku na przygotowanie się do nowego systemu - na przeprowadzenie przetargów na odbiór śmieci, wprowadzenie nowych opłat śmieciowych, zebranie deklaracji od właścicieli nieruchomości.

Gminy chcą mieć jednak swobodę w organizacji systemu zbiórki i segregacji odpadów oraz ustaleniu metod i stawek za odbiór odpadów. Wójtowie i burmistrzowie oczekują, że ustawa zostanie zmieniona przed przypadającymi jesienią wyborami samorządowi, aby dyskusja na ten temat nie zbiegła się z kampanią. Jak mówił podczas zakończonego w piątek dwudniowego posiedzenia przewodniczący związku Mariusz Poznański, wprowadzone rozwiązania są niezrozumiałe dla społeczeństwa.

„Rząd nie chciał się zgodzić na zlecenie wywozu spółkom, które są całkowicie własnością gmin. Wiele samorządów zaciągnęło kredyty, wzięło pieniądze z UE, pobudowało sortownie – to wszystko teraz stoi, a długi trzeba spłacać” – dodał Poznański.

Więcej: http://biznes.onet.pl/zwi...74,1,news-detal

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sie 10, 2014 15:39

Śmieci byle gdzie


Butelki, plastikowe opakowania, worki ze śmieciami, a nawet metalowe kuchenne sprzęty - taki widok mają mieszkańcy domków jednorodzinnych przy Gajowej oraz ci, którzy udają się na spacer do parku. Dzikie wysypiska śmieci rosną, jak grzyby po deszczu.

Odpadki leżą i straszą wśród pobliskich drzew. Mieszkańcy obwiniają o taki stan działkowców. - Działkowcy robią sobie nielegalne wysypisko śmieci. Od dłuższego czasu zalegały tam hałdy
śmieci. Teraz ktoś próbował z tym zrobić porządek. Działkowcy przenoszą to dalej, w głąb parku, w którym my próbujemy wypoczywać - powiedział Marcin Domonik, mieszkaniec Przylesia. - Pozbywają się zbędnych sprzętów. Oprócz zwykłych odpadów są tam miski, wiadra i inne większe rzeczy.

Działkowcy nie zgadzają się z tymi zarzutami. Ich zdaniem to mieszkańcy wyrzucają tam śmieci. Podobno nierzadko do zatoczki przyjeżdżają samochody, z których lądują worki ze śmieciami. Dochodzi nawet do tego, że posiadacze aut wymieniają tam olej.
Jak mówią działkowcy, zgłoszenia o zaśmiecaniu kończą się wizytą straży miejskiej, ale dotąd nikt nie został w tym miejscu ukarany. W przypadku złapania sprawcy na gorącym uczynku grozi mu grzywna w wysokości 500 złotych.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/70220/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Wrz 29, 2014 21:27

I co ? Dalej będziecie głosować na tych przygłupów z PO ?
=================
Komentarze:

[b]jan [/b]

Co mają metry sześcienne zużytej wody do segregacji śmieci,Czy mam oszczędzać na kąpieli żeby nie płacić za dużo za wyrzucane śmieci to absurd.Przy każdej ustawie tylko kombinują jak dobrać się do ludzi, żeby pokryli dziurę budżetową po Tusku i kolegach.Kpina. Ja proponuję,żeby za każdą złą ustawę w której co chwilę są zmiany nie płacić posłom.Za nieobecność na posiedzeniu sejmu bumelka i wylot z ław sejmowych a na jego miejsce następny z listy wyborczej. To byłoby uczciwe. Niech panowie nie zapominają, że poseł z łaciny to "sługa"

---------------------------

biedus

To będziemy szastać naszymi zaświadczeniami o naszych dochodach na prawo i lewo? Gdzie jakas ochrona danych? Adresy są utajnione a zarobki jawne???

---------------------------

daro

Wytłumaczcie mi co wspólnego mają metry kwadratowe mieszkania z ilością wyrzucanych śmieci?
----------------

sikający pod wiatr

Do DARO cyt. 'Wytłumaczcie mi co wspólnego mają metry kwadratowe mieszkania z ilością wyrzucanych śmieci?"
Postaram się wytłumaczyć. Nic nie mają. To zupełnie bez znaczenia. Równie dobrze mogłaby być odległość w calach od drzwi wejściowych wytwórcy odpadów do drzwi wejściowych okazałego urzędu burmistrza. Chodzi jedynie aby złupić mieszkańców pod pozorem wprowadzania jakiegoś wyimaginowanego rozróżnienia. Rzeczywiste koszty odbiorów i utylizacji odpadów są ukrywane przed społeczeństwem. Ustawa powiada, że gmina nie może zarabiać na opłacie śmieciowej. Jak nie masz danych ile gminę usług kosztuje na prawdę to to łykniesz, bo się nie dowiesz ile gmina zarabia.

===============================

Dochód zadecyduje o stawce za śmieci




Posłowie PO po konsultacji z rządem przygotowali już poprawkę dotycząca określenia w ustawie maksymalnych stawek opłat za gospodarowanie odpadami. Tak, jak zapowiadał DGP będą one wyliczane na podstawie przeciętnego dochodu gospodarstwa domowego wynikającego z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

To, ile gmina będzie mogła najwięcej pobrać za śmieci ustali w oparciu o jeden z trzech wskaźników: liczbę mieszkańców, metrów kwadratowych lokalu albo ilości zużytej wody. Jeśli zdecyduje się na pierwszą wytyczną kwota ta nie będzie mogła przekraczać 1-2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego biorąc pod uwagę dane z GUS (ok. 1,2 tys. zł na osobę), czyli nie więcej niż ok. 25 zł za mieszkańca. Gdy weźmie pod uwagę wskaźnik powierzchni mieszkania to cena nie będzie mogła przekraczać 0,08 proc. dochodu, czyli do 1,02 zł za każdy metr kwadratowy lokalu. Natomiast, jeżeli przyjmie, że uzależni to od metrów sześciennych zużytej wody cena nie będzie mogła przekraczać 0,7 proc. dochodu, czyli ok. 8 zł za jeden. Tak wynika z wyliczeń zawartych w poprawce.

– Trzeba pamiętać, że to są górne stawki. Zatem określając cenę za odpady gmina nie może ich przekroczyć. Nie oznacza to automatycznie, że te kwoty przyjmie ostateczne – mówi Tadeusz Arkit, poseł PO, przewodniczący sejmowej podkomisji nadzwyczajnej w sprawie rozpatrzenia poselskich projektów nowelizacji ustaw o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Wyjaśnia, że to, ile faktycznie gmina powinna pobierać za śmieci musi być bowiem uzależnione od faktycznych kosztów, które ponosi na prowadzenie gospodarki odpadami.
– Czyli, ile kosztuje odbieranie, transport, zbieranie, odzysk i unieszkodliwianie odpadów komunalnych, tworzenie i utrzymanie punktów selektywnego zbierania odpadów oraz obsługa administracyjna tego systemu – wyjaśnia Tadeusz Arkit.

Dodaje, że obecnie zdarzały się sytuacje, kiedy samorządy zawyżały te kwoty, ale od to wyłapywały regionalne izby obrachunkowe.

– W przypadku nadużyć tak powinno być i tym razem. Jednak nie chcemy narzucić na gminy za niskich maksymalnych kwot za odpady, aby mogły same decydować, ile ich to kosztuje. Określone górne progi są tak ujęte, że obecnie każda gmina praktycznie się w nich mieści, dlatego ta zmiana przepisów nie spowoduje, że będą musiały poprawiać swoje taryfikatory – tłumaczy Arkit.

To, ile gmina będzie mogła najwięcej pobrać za śmieci ustali w oparciu o jeden z trzech wskaźników: liczbę mieszkańców, metrów kwadratowych lokalu albo ilości zużytej wody. Jeśli zdecyduje się na pierwszą wytyczną kwota ta nie będzie mogła przekraczać 1-2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego biorąc pod uwagę dane z GUS (ok. 1,2 tys. zł na osobę), czyli nie więcej niż ok. 25 zł za mieszkańca. Gdy weźmie pod uwagę wskaźnik powierzchni mieszkania to cena nie będzie mogła przekraczać 0,08 proc. dochodu, czyli do 1,02 zł za każdy metr kwadratowy lokalu. Natomiast, jeżeli przyjmie, że uzależni to od metrów sześciennych zużytej wody cena nie będzie mogła przekraczać 0,7 proc. dochodu, czyli ok. 8 zł za jeden. Tak wynika z wyliczeń zawartych w poprawce.

– Trzeba pamiętać, że to są górne stawki. Zatem określając cenę za odpady gmina nie może ich przekroczyć. Nie oznacza to automatycznie, że te kwoty przyjmie ostateczne – mówi Tadeusz Arkit, poseł PO, przewodniczący sejmowej podkomisji nadzwyczajnej w sprawie rozpatrzenia poselskich projektów nowelizacji ustaw o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Wyjaśnia, że to, ile faktycznie gmina powinna pobierać za śmieci musi być bowiem uzależnione od faktycznych kosztów, które ponosi na prowadzenie gospodarki odpadami.
– Czyli, ile kosztuje odbieranie, transport, zbieranie, odzysk i unieszkodliwianie odpadów komunalnych, tworzenie i utrzymanie punktów selektywnego zbierania odpadów oraz obsługa administracyjna tego systemu – wyjaśnia Tadeusz Arkit.

Dodaje, że obecnie zdarzały się sytuacje, kiedy samorządy zawyżały te kwoty, ale od to wyłapywały regionalne izby obrachunkowe.

– W przypadku nadużyć tak powinno być i tym razem. Jednak nie chcemy narzucić na gminy za niskich maksymalnych kwot za odpady, aby mogły same decydować, ile ich to kosztuje. Określone górne progi są tak ujęte, że obecnie każda gmina praktycznie się w nich mieści, dlatego ta zmiana przepisów nie spowoduje, że będą musiały poprawiać swoje taryfikatory – tłumaczy Arkit.

W poprawce PO znajduje się też propozycja, aby rada gminy mogła zwolnić w całości lub w części z płacenia za śmieci najbiedniejszych mieszkańców. O tym będzie decydował ich dochód. Jeśli pozwala on na ubieganie się o zasiłek z pomocy społecznej to taka ulga będzie przysługiwała. Ale o tym ostatecznie zadecyduje samorząd.

Konieczność wprowadzenia do ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach maksymalnych stawek za gospodarowanie odpadami wynika z orzeczenia Trybunały Konstytucyjnego z 28 listopada 2013 r. (sygn. akt K 17/12). Rząd ma na to czas do maja 2015 r.

źródło: http://serwisy.gazetapraw...-za-smieci.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Paź 23, 2014 10:00

Podwyżki cen za śmieci nieuniknione: Opłaty wzrosną nawet o 30 procent


Nawet o 30 proc. wzrosną opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Tak wynika z ekspertyzy, która powstała na zlecenie Ministerstwa Środowiska

Z wywiadów przeprowadzonych z przedstawicielami wybranych gmin wynika, że przedsiębiorstwa odbierające odpady od mieszkańców prawdopodobnie podwyższą kwoty za nie w kolejnych przetargach – czytamy w raporcie przygotowanym przez ekspertów Szkoły Głównej Handlowej. Jednym z powodów wskazanych w opracowaniu jest to, że obecnie niektóre firmy świadczą usługi na granicy opłacalności. Aby wygrać przetargi, obniżały maksymalnie oferowane ceny.

– W wielu przypadkach doprowadziło to do nieosiągnięcia zadowalającej stopy zysku lub po prostu jej braku. Zapowiadane podwyżki miałyby być wyższe od dotychczas obowiązujących cen o ok. 30 proc. – wynika z raportu.

Dlaczego tak drogo


Więcej: http://serwisy.gazetapraw...30-procent.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Cze 22, 2015 10:35

Komentarz:

~bear

: jaka porażka? W "śmieciowej rewolucji" nie chodziło o rozwiązanie problemu śmieciowego tylko o nałożenie podatku od możliwości wywozu śmieci. Podatek skutecznie nałożono i pobór też jest skuteczny. Każda gmina zadowolona. To jest niebywały sukces fiskalizmu. Jeszcze żaden podatek reżimowy tak skutecznie nie był ściągany. A że śmieci walają się po lasach , no cóż podatki mają wymiar tylko haraczu i nie mają służyć rozwiązywaniu jakichkolwiek problemów tylko zaspokajaniu gustów miłośników ośmiorniczek i drogich samochodów.
=========================

Śmieciowa porażka


Rewolucja, która miała zlikwidować problem dzikich wysypisk, to niewypał. Efektów nie widać, a mieszkańcy przepłacają za wywóz śmieci - pisze "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na raport NIK.



NIK wzięła pod lupę wprowadzony 2 lata temu system zbierania i wywozu odpadów komunalnych.

Jeden z głównych zarzutów Izby dotyczy obciążania mieszkańców opłatami. Te spadły głównie w gminach wiejskich, ale dużo gorzej jest w miastach.

14 z 24 skontrolowanych samorządów odnotowało nadwyżkę dochodów nad wydatkami, a oznacza to, że ich mieszkańcy płacą za wywóz śmieci więcej niż faktycznie powinni – wskazuje "DGP".

Według NIK dzieje się tak, bo gminy nie potrafią rzetelnie oszacować ilości odpadów komunalnych wytwarzanych na ich terenie i większość z nich asekuracyjnie zawyża te wielkości.

Rosnącym opłatom nie są winne tylko złe szacunki – zamieszanie z wdrażaniem systemu wykorzystują też firmy śmieciowe.

Mizerne są także efekty środowiskowe zmian. Okazuje się, że dzikich wysypisk zamiast ubywać – przybywa. W skontrolowanych gminach na koniec 2013 r. było ich 894, a we wrześniu 2014 r. – już 1452, czyli o ponad 60 proc. więcej.

źródło: http://biznes.onet.pl/wia...-porazka/7rx17r

Podpis użytkownika:
   
Zloty
Bywalec


Dołączył: 23 Cze 2015
Posty: 120
Wysłany: Wto Cze 30, 2015 16:04

zniknie obowiązek meldunkowy, znikną ludzie z mieszkań i opłaty będą na jedną osobę.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Mar 03, 2016 17:00

Firmy śmieciowe przeciw gminom. Grożą utratą 17 tys. miejsc pracy




Branża śmieciowa protestuje przeciwko rozwiązaniu, które umożliwi gminom bezprzetargowe (in-house) zlecanie własnym spółkom zadań związanych z gospodarką odpadową. Jak podkreśla, wyeliminuje to prywatne firmy z rynku, a pracę może stracić nawet 17 tys. osób.

Przewodniczący Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami Witold Zińczuk przypomniał na czwartkowej konferencji prasowej, że obecnie trwają prac nad projektem noweli Prawa zamówień publicznych, która ma wprowadzać tzw. zasadę in-house. Ma to pozwolić jednostkom samorządowym bezprzetargowo zlecać usługi własnym spółkom. W najbliższym czasie projekt ma być procedowany na Komitecie Stałym rady Ministrów, który zarekomenduje ostateczną formę tych przepisów.

Zgodnie z tzw. ustawą śmieciową został wprowadzony obowiązek dla gmin na przeprowadzanie przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych.

Zińczuk ocenił, że takie rozwiązanie jest szczególnie niebezpieczne dla prywatnych firm działających na rynku śmieciowym.

"Jeżeli podmiot publiczny będzie mógł bez przetargu powierzyć to co my dzisiaj wykonujemy na rynku, to po prostu jest dla nas zabójstwo. To likwidacja rynku, w którym przedsiębiorca prywatny przestaje istnieć, nie dlatego, że źle się sprawował, że podejmował złe decyzje inwestycyjne tylko dlatego, że parlament zatwierdził takie prawo. Powstały nowe miejsca pracy i nie wolno tego niszczyć za jednym pociągnięciem pióra" - podkreślił przewodniczący.

Zińczuk przyznał, że bez uregulowania kwestii in-house "raczej się nie obejdzie", ale powinno to zostać wydyskutowane także z branżą. Jak dodał, regulacje europejskie dopuszczające in-house, na które bardzo często powołują się samorządy, nie są obligatoryjne. Dodał, że takie zlecenia są traktowane jako wyjątkowe odstępstwo od ogólnej zasady konkurencji i stosowane w ściśle określonych okolicznościach.

"Ta sprawa musi być wydyskutowana, by postawić warunki, zapory przeciwko renacjonalizacji i istnieniu monopolu. In-house powinien być wprowadzany, kiedy nie ma podaży usług przedsiębiorców prywatnych, czyli nie może być konkurencji, albo w sytuacji, kiedy konkurencja jest patologiczna, kiedy są zmowy przetargowe" - zaznaczył przewodniczący.

Irena Litkowiec-Senderska oraz Sławomir Rudowicz ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami dodali, że straty wynikające z takich rozwiązań dla branży byłyby bardzo wysokie.

"To jest przykre, że nie korporacje zachodnie wykańczają przedsiębiorstwa polskie, tylko własny rząd, któremu w moim przypadku sumiennie przez 33 lata płaciłem podatki wszelkiego typu" - powiedział Rudowicz.

Litkowiec-Senderska zwróciła uwagę, że już teraz samorządy zwlekają z rozpisywaniem przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów, czekając jakie rozwiązania zostaną przyjęte. "Przetargi są wstrzymywane, to dla nas oznacza pracę do końca kontraktów, które mamy. Po tym czasie w zasadzie nasi pracownicy idą na bruk. To są pracownicy, który pracują w tej branży ponad 20 lat" - podkreśliła.

Organizacje szacują, że nowe regulacje dotyczące in-house mogą oznaczać utratę pracy dla 15-17 tys. osób.

Przedstawiciele branży poinformowali, że w tej sprawie wystosowali petycję do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego. Pod pismem podpisało się ponad 6 tys. pracowników reprezentujących 130 firm z całej Polski.

Rzecznik ministerstwa środowiska Jacek Krzemiński powiedział, że prace nad projektem noweli Prawa zamówień publicznych nie zostały zakończone. "Trwają dyskusje w ramach rządu na ten temat i w ich wyniku zostaną wybrane najlepsze rozwiązania. Kiedy projekt będzie gotowy, wtedy będziemy mogli się odnieść do głosów przedsiębiorców" - dodał.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...ys-miejsc-pracy

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 10 z 11  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.