forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 10:09

Jeden z komentarzy pod artykułem:

~WYZNANIE _ WIARY _ W _ PLATFORMĘ _ OBYWATELSKĄ ==>> patrona Amber Gold:

Wierzę w jednego Tuska, Ojca Wszech-uwielbianego, Stworzyciela Zielonej Wyspy i Autostrad, wszystkich dotacji z Unii - widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Rostowskiego, ministra Tuska prawdomównego, który z Balcerowicza jest zrodzony, przed wszystkimi długami. Tusk z Tuska, Europejskość z Europejskości, Fakty prawdziwe z TVN-u prawdziwego. Przez Lisa stworzone, po dziś dzień mówione. Współistotne Tuskowi. A przez Niego wszystko się stało. On to dla nas lemingów i dla naszego zgłupienia, zstąpił z Kaszub. I za sprawą mitu o dziadku z Wermachtu, przyjął miliardy z Unii i stał się premierem. Pomógł Grecji również za nas, pod namową Angeli. Został przez nią poklepany, pochwalony i nagrodzony. I ponownie wybrany dnia wyborczego, jak "przewidział" OBOP. I wstąpił do Rządu. Siedzi po prawicy Bronka. I powtórnie przyjdzie w chwale, na następną kadencję. A kurestwu jego nie będzie końca. Wierzę w Donka Sondażowskiego, Pogromcę Kiboli, który z Nocnej Zmiany pochodzi. Który z Niesiołowskim i Kopacz wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę. Który mówi ustami Olejnik, Durczoka i Miecugowa: wierzę w jedną, wielką, powszechną i aferalną Platformę Obywatelską. Wyznaję drożyznę, brak emerytury i podwyżki podaków by lepiej się żyło. I oczekuję powrotu gumy DONALD w kioskach Ruchu oraz wprowadzenia ACTA, GMO i mianowania Kasi Tusk naczelną ONET-u.

PS. Z pewnością sympatykom PO aktywował się właśnie mechanizm wyuczonego schematycznego myślenia i nazywają mnie moherem :-) Chcę Wam w tym miejscu zakomunikować, że nie jestem fanem bratniej partii PO, czyli PiS-u, ani jego satelity - SP. Poza tym nie jestem fanem konia trojańskiego Tuska - Palikota, ani takich "hub politycznych" jak SLD i PSL. A zatem PO-file... jak widzicie, można krytykować Tuska i PO, mając nieskażony partyjnie mózg :-)

=====================================================

ABW znalazła złoto w mieszkaniach Plichtów


ABW znalazła złoto w mieszkaniach Marcina i Katarzyny Plichtów, właścicieli Amber Gold. Wczoraj o godzinie 7 agenci ABW weszli do ich mieszkań, gdzie rozpoczęli kontrolę w ramach śledztwa ws. nieprawidłowości w Amber Gold. Informację o znalezieniu złota podał serwis tvn24.pl, a chwilę później potwierdziła to sama Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Znalezione złoto nie odpowiada ilości złota, które Plichtowie deklarowali, że mają. Na razie nie jest też znana wartość złota, którą znaleziono. W NBP trwa jego ekspertyza.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

Czytaj też: http://www.gazetaprawna.p...iono_zloto.html

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Pią Sie 17, 2012 17:23, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 12:05

Amber Gold "pewna i bezpieczna". 20 mln zł na reklamy spółki, głównie w prasie





W I połowie br. cennikowe wydatki reklamowe Amber Gold wyniosły 20,56 mln zł, z czego 11,9 mln zł ulokowano w prasie - donosi portal Wirtualnemedia.pl. Ostatnie reklamy firmy ukazały się na początku sierpnia w czasopismach; dzienniki drukowały je jeszcze w lipcu.

Wirtualnemedia,pl, powołując się na dane Kantar Media, informuje, że cennikowe wydatki reklamowe Amber Gold (wyłączając internet) od stycznia do czerwca br. wyniosły 20,56 mln zł, czyli o 10,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Poza tym AG przeznaczyła aż 45,5 mln zł na działania reklamowe linii lotniczych OLT Express.

Z ponad 20 mln zł wydanych na reklamy Amber Gold, 11,9 przypadło na prasę. Wśród tytułów reklamujących firmę znalazły się: "Rzeczpospolita" (2,9 mln zł na reklamy AG), "Gazeta Wyborcza" (2,6 mln zł), "Polska" (1,6 mln zł) i "Dziennik Gazeta Prawna" (0,8 mln zł).

Więcej: http://wiadomosci.gazeta....na_reklamy.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 14:05

Zaledwie trzy polskie uniwersytety znalazły się na liście 500 najlepszych uczelni świata




Ranking wyższych uczelni przygotowywany przez ekspertów z szanghajskiego uniwersytetu (ARWU) ogłaszany jest od 2003 r. i co roku elektryzuje środowiska naukowe na całym świecie. Niestety nie przynosi dobrych informacji polskim uczelniom.

Mający wielowiekowe tradycje Uniwersytet Jagielloński i uważany za najlepszy w Polsce Uniwersytet Warszawski sąsiadują w szanghajskim zestawieniu z takimi szkołami jak Uniwersytet w Kansas, Politechnika w Montanie (USA) czy Uniwersytet w Bath (Wielka Brytania). Od dziesięciu lat nie udało się im poprawić wyniku. Trzecia z polskich uczelni – Uniwersytet Śląski – trafiła już do piątej setki.

W oczach układających ten ranking ekspertów najbardziej liczą się międzynarodowe sukcesy naukowe. Punktowani są absolwenci i wykładowcy będący laureatami Nagrody Nobla i Medalu Fieldsa (za odkrycia w matematyce), cytowalność w najbardziej prestiżowych pismach naukowych oraz artykuły opublikowane na podstawie badań w „Science” i „Nature”. Jak się okazuje, w takim zestawieniu polskie uczelnie nie mają czym się pochwalić i są nie tylko daleko w tyle za światową czołówką (to głównie uniwersytety z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Japonii i Australii), lecz także za uczelniami z mniejszych państw – Hiszpanią, Czechami, Włochami, Austrią czy Norwegią.

Na 100 możliwych do zdobycia punktów Uniwersytet Jagielloński dostał w tym roku 10,8, Warszawski niewiele więcej, bo 16,3

Najsłabiej polskie uczelnie wypadają pod względem finansów. Jeśli weźmiemy pod uwagę wysokość budżetu na jednego studenta, okazują się jednymi z najbiedniejszych uczelni ujętych w rankingu. – Niestety polskie szkoły nie biorą przykładu z największych i najbardziej prestiżowych uniwersytetów świata. Wystarczy spojrzeć na Harvard, to nie jest pojedyncza uczelnia, tylko konglomerat wielu instytucji naukowych i badawczych, które wspólnie mają naprawdę poważny potencjał naukowy – mówi dr Andrzej Rozmus z Samodzielnego Zakładu Badań nad Szkolnictwem Wyższym w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. – U nas jednak wszelkie próby połączenia sił kilku uczelni są wciąż torpedowane przez ambicje poszczególnych rektorów – dodaje naukowiec.

źródło:: http://serwisy.gazetapraw...lni_swiata.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 21:28

Polskich paradoksów ciąg dalszy...

======================================================

Śmigłowiec nie doleciał. Znów zabrakło lądowiska...





Kolejne nieporozumienie w sprawie transportu pacjenta przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Znów zabrakło odpowiedniego lądowiska. Helikopter który miał przetransportować ciężko rannego mężczyznę do szpitala w Siemianowicach Śląskich nie wylądował w Brzegu, ale oddalonej o 20 km Oławie - podaje Polskie Radio. Powód? Był to transport między szpitalami, a wówczas obowiązują inne procedury niż w nagłych przypadkach.


Ale w przypadku transportu pacjenta między jednym a drugim szpitalem Lotnicze Pogotowie Ratunkowe obowiązują inne procedury, niż w przypadku nagłych wypadków. Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR- u tłumaczy, ze śmigłowiec mógł wylądować jedynie na lotnisku wyznaczonym w instrukcjach pogotowia, a takiego w Brzegu nie ma. Najbliższym lądowiskiem było lądowisko w Oławie i tam wylądował śmigłowiec.

Dyrektor Centrum Medycznego w Brzegu Mariusz Grochowski jest oburzony sytuacją. - To jest decyzja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niejednokrotnie do Brzegu przylatywał śmigłowiec. Jest miejsce w straży pożarnej, jest lądowisko. Strażacy potrafią naprowadzać helikopter do lądowania - mówi. Przypomina, że opolscy strażacy w ramach ćwiczeń uczyli się naprowadzać na ziemię śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR-u podtrzymuje jednak stanowisko, że inne procedury obowiązują w nagłych przypadkach, a inne w transporcie między szpitalnym. - W ciągu dnia, kiedy nasze śmigłowce latają do wypadków i nagłych zachorowań lądują jak najbliżej miejsca zdarzenia, bo wówczas priorytetem jest dostarczenie pomocy medycznej jak najszybciej do poszkodowanego. Natomiast realizując transporty między szpitalne możemy lądować tylko i wyłącznie na lądowiskach udokumentowanych.

W minioną sobotę doszło do podobnej sytuacji w szpitalu w Gostyniu. Ranny w wypadku 5-letni chłopiec miał trafić do Instytutu Pediatrii w Poznaniu. Szpital w Gostyniu nie ma odpowiedniego lądowiska. Jak tłumaczył dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Robert Gałązkowski, proponowane miejsce lądowania, stadion w Gostyniu, nie jest lądowiskiem, ale tzw. miejscem gminnym przeznaczonym do wykonywania lotów ratunkowych w nocy.

Jak dodał, w przypadku lotu do wypadku załoga często nie zna miejsca lądowania, tymczasem w transporcie między szpitalami - według przepisów - lądowanie powinno odbyć się w miejscu spełniającym określone wymagania. - Innymi słowy, przepis mówi tyle: jeżeli pacjent jest pod opieką lekarzy, nam nie wolno ponosić podwyższonego ryzyka - wyjaśnił.

Podkreślił też, że za lot wbrew przepisom pilotowi grozi odpowiedzialność karna. Jak wyjaśnił, może to również skutkować zatrzymaniem certyfikatu operatorowi, czyli w tym przypadku LPR.

Ostatecznie chłopiec trafił do poznańskiego szpitala po czterech godzinach od wypadku, przewieziony z Gostynia specjalistyczną karetką. Obecnie przebywa on w Szpitalu Klinicznym w Poznaniu. Chłopiec jest w stanie ciężkim, stabilnym.

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 11:52

Komentarz pod artykułem:

~emerytka z Warszawy do ~Co z rodzinami: Przestań obwiniać rząd i państwo za swoją głupotę. Skończyłeś 18 lat i odpowiadasz za swoje czyny. czemu nie sprawdziłeś gdzie i komu wpłacasz swoje pieniądze. Zwabiły cię wysokie odsetki i piękne reklamy! Nie pomyślałeś dlaczego banki, które mają gwarancję państwa dają tylko 3,5 do maksimum, w najleprzym wypadku 5% w skali roku a taki cwaniak Marcin Plichta 14% Przysłowie stare jak świat mówi, jedz małą łyżką a się nie udławisz.Bardzo mi przykro ale najlepsza szkoła ekonomii, to szkoła na własnej skórze.
Dziwi mnie tylko, że tyle starych ludzi dało się wmanipulować w taki głupi przekręt. Pamiętają przecież kasę Grobelnego i jego takie same przekręty, a sami musieli w to wdepnąć, jak silna musi być chęć szybkiego zarobku i teraz proszę, nici z zarobku i gotóweczki. Nie są to biedni ludzie, biedni nie mają oszczędności. A nauka koszyuje i myśleć, myśleć!!!!!!

===========================================

Samolot należący do OLT Express został aresztowany


Jedyny należący do firmy OLT Express samolot aresztowany na lotnisku w Rębiechowie. Jak mówił w Radiu Gdańsk prezes portu lotniczego w Gdańsku Tomasz Kloskowski, maszyna została zatrzymana staraniem pracowników lotniska w celu zabezpieczenia długów, jakie OLT Express ma wobec portu. Zdaniem Tomasza Kloskowskiego, świadczy to o wysokich kompetencjach pracowników lotniska.

Zabezpieczony samolot to ATR, jego wartość nie została jeszcze oszacowana - przyznaje prezes Kloskowski. Dodał też, że nie wie, czy na pokładzie tego samolotu wywożono pieniądze do Niemiec. Jak podawały w czasie weekendu media - ABW sprawdza, czy pieniądze OLT Express zostały wywiezione do Niemiec samolotem z Gdańska.

Głównym udziałowcem linii lotniczych OLT Express była firma Amber Gold.


Prezes firmy Marcin P. ma sześć zarzutów. Ciąży na nim też kilka wyroków w zawieszeniu za oszustwa. Efekty kontroli postępowań karnych Marcina P. i kierowanej przez niego spółki Amber Gold przedstawi dzisiaj w Gdańsku minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.

źródło: http://biznes.onet.pl/sam...97,1,news-detal

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 12:47

Pamiętacie pijanego posła Pałysa? Nagrali go, gdy uczył biznesmenów...




Czy to kolejna afera taśmowa w PSL? ”Rzeczpospolita” ma nagrania, na których były już poseł ludowców Andrzej Pałys instruuje przedsiębiorców, jak obchodzić prawo.

Taśma pochodzi z okresu, gdy Andrzej Pałys był jeszcze posłem. Została nagrana w czasie spotkania z lokalnymi przedsiębiorcami w sali konferencyjnej uzdrowiska Busko-Zdrój. Poseł radzi jak ominąć przepisy, by wybudować parking na obszarze chronionym i przechwalał się, że sam tego dokonał.

Chodzi o obejście przepisów ustawy o uzdrowiskach. Formalnie na części takiego terenu nie wolno budować parkingów. Andrzej Pałys radził więc, by zamiast parkingów budować "place utwardzone z terenem zielonym", bo na nie specjalnych zezwoleń nie potrzeba.

– Dałem dowód w Solcu Zdroju, będąc wójtem. W strefie A jest parking. Bo ja sobie nie wyobrażałem do czterogwiazdkowego hotelu spa, żeby parking był po drugiej stronie strefy, żeby ktoś dojeżdżał – tłumaczył poseł Andrzej Pałys. Dodał, że wystarczy do dokumentacji wpisać "plac utwardzony z terenem zielonym" i "ma tak przejść". – Przyjdzie kontrol, dostaniesz upomnienie od wójta, ja wyrzucę do kosza – mówił Andrzej Pałys. Podkreślał zaraz, że "nie uczy nikogo, że trzeba łamać prawo".

Poseł Andrzej Pałys zasłynął jesienią 2010 roku, gdy pijany wystąpił przed kamerami TVN. Koledzy, w tym poseł Eugeniusz Kłopotek, tłumaczyli potem, że przegrał on z chorobą alkoholową. Andrzej Pałys zrezygnował ze startu w wyborach do Sejmu w 2011 roku. Nie znalazł się oczywiście na lodzie, bo jest z PSL. Obecnie jest szefem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach.

źródło: http://www.fakt.pl/Nowe-t...y,173885,1.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 22:28

Doniesienie na syna premiera


Tydzień temu Stowarzyszenie "Stop korupcji" przekazało Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Śródmieście zawiadomienie o możliwości działania na szkodę majątkową spółki Port Lotniczy Gdańsk przez M. Tuska. W piśmie do prokuratury Stowarzyszenie "Stop korupcji", które ma siedzibę w Opolu, argumentuje, że w przypadku syna premiera mogło dojść do złamania przepisów 296 i 296a kodeksu karnego - przeciwko obrotowi gospodarczemu. Prokuratura do 10 września ma zdecydować, czy będzie wszczęte śledztwo w tej sprawie.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta....ie_zwolnie.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 22:42

Pięciolatek z Gostynia walczy o życie: w poniedziałek przeszedł kolejny zabieg

- Chłopiec ma stłuczoną dwunastnicę, doszło do pęknięcia narządu. Zabieg wykonaliśmy w poniedziałek w południe - mówi "Gazecie" dr Przemysław Mańkowski, chirurg ze Szpitala im. Karola Jonschera w Poznaniu.

Stan pięciolatka z wypadku samochodowego, który czekał kilka godzin na transport ze szpitala w Gostyniu do Poznania, jest nadal bardzo ciężki.

Tydzień temu chłopiec przeszedł operację m.in. usunięcia nerki. W poniedziałek w południe chirurdzy musieli go znów operować. - Chłopiec ma stłuczoną dwunastnicę i doszło do perforacji, czyli pęknięcia narządu - mówi dr Przemysław Mańkowski, który operował dziecko razem z dr. Witoldem Porzuckim.


Chłopiec jest podłączony do respiratora. - Anestezjolodzy określają jego stan jako ciężki, ale stabilny - mówi Dorota Woźnicka, zastępca dyrektora ds. medycznych Szpitala Klinicznego nr 5 w Poznaniu.

Przypomnijmy: dziecko trafiło do Poznania w minioną środę ze szpitala w Gostyniu. - Nie pamiętam tak ciężkiego przypadku - uszkodzone płuco, przepona, jelito, śledziona, oderwana nerka ... - opowiadał "Gazecie" Maciej Burzyński, chirurg, który w szpitalu w Gostyniu miał w sobotę dyżur. Lekarze w Gostyniu nie zdecydowali się go operować, a do Poznania nie miał kto go zawieźć - w szpitalu nie było karetki. Pomocy odmówiło lotnicze pogotowie ratunkowe. Dziecko czekało na transport kilka godzin. Sprawę badają prokuratura, Ministerstwo Zdrowia i NFZ.

źródło:
http://wiadomosci.gazeta....niedzialek.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 23:35


Gowin: nie było podstaw do odwieszenia wyroków Marcina P.



Nie istniała podstawa do odwieszenia większości wyroków prezesa Amber Gold Marcina P., ponieważ dotyczyły czynów popełnionych przed pierwszym skazaniem - poinformował minister Jarosław Gowin. Zapowiedział też nowelizację przepisów.


Dodał, że taką podstawą nie jest też postawienie Marcinowi P. nowych zarzutów.

"Sąd brał pod uwagę młody wiek"

Gowin przedstawił m.in. informację o wyrokach, jakie zapadły w stosunku do Marcina P. - Opinia publiczna zbulwersowana została faktem, iż cała seria kolejnych wyroków, to były wyroki w zawieszeniu. Chcę państwu przekazać informację, że w odniesieniu do większości z tych wyroków rzeczywiście nie istniała podstawa do odwieszania wykonania kary, dlatego że te kolejne wyroki dotyczyły czynów podjętych przed wydaniem pierwszego wyroku - powiedział.

Ponadto, jak informował minister, sąd brał pod uwagę młody wiek Marcina P. - W przypadku takich osób wyroki bezwzględnego wiezienia zapadają stosunkowo rzadko - powiedział Gowin.

"I znowu nie ma żadnych podstaw..."

Minister dodał, że wobec prezesa Amber Gold zapadły też dwa wyroki dotyczące czynów popełnionych już w okresie próby. - I znowu nie ma żadnych podstaw, i żadnego prawa do tego, by dyskutować tutaj zasadność tych wyroków. Chcę tylko powiedzieć, że sędziowie wizytatorzy analizują bardzo uważnie te dwa przypadki - zastrzegł minister. Dodał, że ze względu na niezawisłość sędziowską, nie zamierza komentować orzeczeń sądu.

Gowin uważa, że nie ma dziś podstaw do powoływania komisji śledczej w sprawie Amber Gold. Jego zdaniem taka inicjatywa obecnie może być rozumiana wyłącznie jako inicjatywa o charakterze politycznym.

- Na tym etapie analizy sprawy nie widzę żadnych podstaw, aby wysuwać zastrzeżenia do pracy któregokolwiek z sędziów - oświadczył Gowin.

Nie mają obowiązku sprawdzania i weryfikowania"

Gowin przyznał, że istnieje przepis, w myśl którego osoba skazana nie powinna zasiadać we władzach spółki, ale zarazem - jak podkreślił minister - sądy rejestrowe "nie mają obowiązku sprawdzania i weryfikowania, czy ktoś figuruje w rejestrze karnym". Jak podkreślił, filozofia uchwalonych 10 lat temu przepisów o Krajowym Rejestrze Sądowym była taka, że to w interesie samych spółek było, aby nie kierować do ich zarządów osób karanych. "I generalnie to się sprawdza, ujawniono jedynie kilka przypadków na kilkaset tysięcy spółek" - dodał.

"Doszło do błędu ludzkiego"

Mimo to - powiedział Gowin - potrzebna jest pilna nowela, w myśl której sąd rejestrowy uzyska automatyczny dostęp do Krajowego Rejestru Karnego na temat kandydatów do władz rejestrowanych spółek.

Według ministra "wygląda na to, że doszło do błędu ludzkiego" w jednym przypadku w sprawie Marcina P., gdy nie spotkała go sankcja za to, że jego spółka nie złożyła sprawozdania rocznego. W dwóch innych takich przypadkach sąd rejestracyjny "działał bez zarzutu i wdrożono procedurę przymuszającą, wymierzono mu dwie grzywny"- ocenił Gowin.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....ow_Marcina.html

===========================================================


Palikot: "Gowin powinien się honorowo podać do dymisji"





Zdaniem Janusza Palikota minister Jarosław Gowin powinien się honorowo podać do dymisji. - Mam wrażenie, że Gowin raczej pojechał tam posprzątać politycznie, czyli ukryć powiązania polityków Platformy pomorskiej z tym środowiskiem gospodarczym Marcina P. i jego żony, ukryć niedoskonałości w działaniu prokuratury, a także innych instytucji - powiedział w Polsat News Palikot.
- To jest w ogóle kompromitacja dla pana ministra Gowina, ponieważ w takiej sytuacji powinien się honorowo podać do dymisji. Dziesiątki tysięcy Polaków straciło - niektórzy tysiące, niektórzy setki, niektórzy miliony złotych i prawdopodobnie ich już nie odzyskają. Sprawa dotyczy ogromnego politycznego i ekonomicznego przekrętu - powiedział Janusz Palikot, odnosząc się do dzisiejszej konferencji prasowej ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina.

- Minister sprawiedliwości, którego służby powinny zareagować z jednej strony na wpisanie na listę ostrzeżeń przez Komisję Nadzoru Finansowego tej spółki, z drugiej strony na wnioski prokuratury, z trzeciej strony na różnego rodzaju inne sygnały, które w tym czasie się pojawiały. Niczego nie zrobiły. I minister Gowin, który uważa, że nic się nie stało. No, po prostu udaje wariata - dodał.

"Jestem zbulwersowany"


Polityk zauważył przy tym, że "ABW, CBA, CBŚ nie objęło premiera i jego rodziny, Michała Tuska tarczą antykorupcyjną". Jednocześnie pytał: - Czy były zrobione przez te wszystkie lata, kiedy Komisja Nadzoru Finansowego wpisała tę instytucję na listę ostrzegawczą, czy były robione jakiekolwiek operacje przez służby specjalne? Czy wymiar sprawiedliwości był o tym informowany? To są rzeczy, których powinniśmy się dowiedzieć od ministra, a nie to, że nic się nie stało - mówił w Polsat News Palikot.

Kontynuując swą krytykę, lider Ruchu Palikota powiedział: - W obliczu takiej niesprawności państwa i takiego oszustwa każdy przyzwoity człowiek - minister sprawiedliwości, szef prokuratury oddaje się do dyspozycji premiera, oddaje się do dyspozycji władzy, której podlega. Ja mam wrażenie, że Gowin raczej pojechał tam posprzątać politycznie, czyli ukryć powiązania polityków Platformy pomorskiej z tym środowiskiem gospodarczym Marcina P. i jego żony, ukryć niedoskonałości w działaniu prokuratury, a także innych instytucji. Taki był sens tej wypowiedzi. Jestem zbulwersowany - powiedział Palikot.

Palikot przyznał, że jest zaszokowany, że premier nie odwołał jeszcze ministra sprawiedliwości. - Najbardziej dla mnie szokujące w tym wszystkim jest także to, że premier Tusk, który w podobnych okolicznościach kilka lat temu odwołał ministra Ćwiąkalskiego z tego tylko powodu, że jakiś świadek w ważnej sprawie popełnił samobójstwo w więzieniu, tutaj, kiedy jakby oczywistość tego nadzoru jest dużo większa, nie odwołuje ministra Gowina.

Gowin: Czyny popełnione przed pierwszym skazaniem

- Nie istniała podstawa do odwieszenia większości wyroków prezesa Amber Gold Marcina P., ponieważ dotyczyły czynów popełnionych przed pierwszym skazaniem - poinformował minister Jarosław Gowin. Zapowiedział też nowelizację przepisów. Dodał, że taką podstawą nie jest też postawienie Marcinowi P. nowych zarzutów. Gowin przedstawił m.in. informację o wyrokach, jakie zapadły w stosunku do Marcina P.
źródło: http://wiadomosci.gazeta....o_dymisji_.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 18:15

Majątek Amber Gold w rękach zarządcy


Szef Firmy Amber Gold, Marcin P. nie może już dysponować majątkiem swojej firmy. Orzeczenie w tej sprawie wydał Sąd Okręgowy w Gdańsku.



Sędziowie zdecydowali, że majątek Amber Gold przejmie zarządca tymczasowy. Oznacza to, że dotychczasowym władzom spółki, czyli Marcinowi P. i jego żonie, odebrano możliwość podejmowania jakichkolwiek decyzji. Sytuacja ma związek z wnioskami o upadłość Amber Gold, które do sądu złożyli wierzyciele.

Wiceprezes Sądu Okręgowego w Gdańsku Rafał Terlecki mówi, że zarządca jest teraz jedyną osobą, która może zajmować się sprawami firmy. Podejmuje on wszystkie decyzje majątkowe. Jego zadaniem jest także zabezpieczyć majątek spółki do czasu postępowania upadłościowego.

Prowadzone jest również postępowanie sprawdzające wobec jednego z sędziów sądów rejonowych, który zajmował się sprawą karną Marcina P.

Więcej: http://biznes.interia.pl/...cy,1834422,8134

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 20:33

Polska zawiodła ofiary komunizmu


Zaniechanie rozliczenia komunistycznych zbrodniarzy to największa hańba niepodległej Rzeczypospolitej. Setki sędziów, prokuratorów i oficerów śledczych z lat 40. i 50. ominęła jakakolwiek kara

– Na karę śmierci zostałem skazany 8 listopada 1948 roku.

– Za co?

– Standardowo: chęć obalenia siłą ustroju komunistycznego, działalność kontrrewolucyjną, szpiegostwo i jeszcze kilka paragrafów – wylicza Jerzy Woźniak.

– Co pan robił?

– Byłem oficerem Armii Krajowej. Później służyłem w organizacji Wolność i Niezawisłość. Jeździłem jako kurier do Londynu. Walczyłem o niepodległą Polskę.

– Jak odbył się pański proces?

– To był proces kiblowy. Ja, sędzia, strażnik, jeszcze kilka osób w niewielkiej celi na Mokotowie. Wszystko poszło bardzo szybko. Pro forma przesłuchano kilku świadków, po czym oznajmiono mi, że zostałem skazany na karę śmierci.

– Pamięta pan nazwisko swojego sędziego?

– Pułkownik Zbigniew Furtak.

– Czy ten człowiek w wolnej Polsce został pociągnięty do odpowiedzialności?

– Niech pan nie żartuje.

– To co się z nim stało?

– To co z nimi wszystkimi. Przez nikogo nieniepokojony dożył spokojnie końca swoich dni w III RP. Z tego, co wiem, umarł dopiero kilka lat temu. Polska o niego dbała. Do końca dostawał 8 tysięcy emerytury.

Więcej: http://www.rp.pl/artykul/810256.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 23:42


W areszcie spędził ponad 12 lat. Uniewinniony od zarzutu zabójstwa




Sąd Okręgowy w Gdańsku uniewinnił Czesława Kowalczyka od zarzutu zabójstwa w grudniu 1998 r. instruktora jazdy konnej. Mężczyzna został wcześniej skazany na dożywocie i 25 lat więzienia, w areszcie przesiedział 12 lat i 3 miesiące.

Wyrok dożywotniego więzienia Kowalczyk (oskarżony zgodził się na podanie swojego nazwiska i ujawnienie wizerunku) usłyszał w 2003 r. Po apelacji sąd w 2008 r. skazał go na 25 lat więzienia. Ten wyrok został uchylony i sąd okręgowy po raz trzeci wszczął proces. Uniewinnienie mężczyzny było możliwe dzięki zmianie wyjaśnień przez współoskarżonego o zabójstwo Adama S.

Sąd przypomniał, że podczas jednej z rozpraw Adam S. "postanowił powiedzieć prawdę" i wyjawił, że Kowalczyk nie ma nic wspólnego ze zbrodnią. Adam S. wskazał, że za zastrzelenie instruktora jazdy konnej Adama K. odpowiedzialni są dwaj inni mężczyźni. Pierwotnie prokuratura oskarżyła Kowalczyka o udział w przestępstwie, m.in. na podstawie zeznań partnerki zabitego Iwony C., która była bezpośrednim świadkiem zabójstwa. Kobieta wycofała się potem jednak z tych twierdzeń.


Kowalczyk został natomiast uznany przez gdański sąd za winnego posiadania broni bez zezwolenia i skazał go za to na 1,5 roku więzienia. Sąd ustalił, że z pistoletu tego zabito Adama K. - Żaden z zebranych w sprawie dowodów nie wskazuje, aby oskarżony wiedział, że jego broń zostanie użyta do zabójstwa - powiedziała w uzasadnieniu wyroku sędzia Magdalena Szewczak. Wobec Adama S. sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary i wymierzył mu 10 lat więzienia. Według prokuratury, udział tego mężczyzny w przestępstwie polegał m.in. na znalezieniu zabójcy Adama K.

Trzeci oskarżony, Mariusz N., który zlecił zabójstwo instruktora jazdy konnej i nakłaniał do zabójstwa swojego brata Macieja N., gdyńskiego biznesmena notowanego na listach najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost", dostał karę 15 lat więzienia. Trzykrotne zamachy na życie przedsiębiorcy były nieudane.

Mariusz N. zlecił zabójstwo Adama K. z zazdrości, że jego partnerka Iwona C. związała się instruktorem jazdy konnej. - Czy można być zadowolonym z tego, że prawie 13 lat przebywało się w areszcie, a sąd po tylu latach uniewinnia? Więc gdzie są te stracone lata? - powiedział dziennikarzom po ogłoszeniu wyroku Bolesław Senyszyn, obrońca Kowalczyka.

Wyrok gdańskiego sądu nie jest prawomocny.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....od_zarzutu.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 12:30

300 tys. polskich dzieci wyjechało na stałe za granicę




Łączeniu rodzin sprzyja polityka prorodzinna. Niestety, nie nasza, lecz brytyjska czy niemiecka, pisze "Dziennik Gazeta Prawna" w kontekście faktu, że wyemigrowało już 300 tys. polskich dzieci do 14 lat, z czego 80 tys. w ostatnim roku.

Po wejściu do Unii Europejskiej zaczęliśmy tracić pokolenie Polaków urodzonych podczas wyżu demograficznego z przełomu lat 70. i 80. Na emigracji znaleźli pieniądze i lepsze życie. Teraz ściągają do siebie dzieci.

Z danych Narodowego Spisu Powszechnego wynika, że w końcu marca ub. roku za granicą przebywało 2 mln Polaków, z czego 11 proc. (ponad 220 tys.) stanowiły dzieci w wieku do lat 14. Ekonomista i demograf prof. Krystyna Iglicka, rektor Uczelni Łazarskiego, szacuje, że dziś jest już ich 300 tys., czyli o 35 proc. więcej.


Łączeniu rodzin bardzo sprzyja polityka prorodzinna w państwach, do których najczęściej emigrują Polacy. To dobrze dla dzieci, ale dla Polski konsekwencje tego będą bardzo bolesne, i to już w niedalekiej przyszłości - oceniają demografowie.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....za_granice.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 12:58

Komentarz pod artykułem:

tommy1one

przecież to są jaja jakieś. jak czytam takie rzeczy to aż głowa zaczyna boleć co się dzieje w tym kraju. porażka. i co? ustalą pewnie, że uprowadził psa z zamiarem żądania okupu?

===================================================

Jak policja urządziła poszukiwania psa znajomych komendanta

Mieszkańcowi Jaskrowa pod Częstochową zginął 13-letni husky. O pomoc w znalezieniu go właściciel poprosił bezpośrednio Artura Bednarka, szefa częstochowskiej policji. Do akcji zaangażowano radiowozy i patrole prewencji. Pies się znalazł, a jego kradzież zarzucono... policjantowi.

Policjant Robert W. (dane zmienione) wracał samochodem do domu po służbie w częstochowskiej komendzie miejskiej. Był 25 lipca. Przy drodze w Jaskrowie - jak twierdzi - zobaczył błąkającego się husky. Zatrzymał auto, rozejrzał się, czy w pobliżu nie ma właściciela. Pies jednak biegał sam. Robert W. otworzył drzwi auta, wtedy pies wskoczył do środka. Policjant zawiózł go do swojego domu pod Częstochową. Husky nie okazał wdzięczności: uciekł z podwórka przy pierwszej nadarzającej się okazji. Już go nie było, gdy na posesji policjanta pojawili się funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych (policjanci, którzy tropią przestępców w swych szeregach). Szukali właśnie tego psa.

Patrole poszły w las
Więcej: http://wiadomosci.gazeta....komendanta.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14229
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 13:52

Łukasz Daszuta: nowa postać w sprawie Amber Gold? "On ich nie odstępuje"



Śledztwo ws. parabanku Amber Gold kojarzy się jedynie z małżeństwem Katarzyny i Marcina P. Czy słusznie? - Śledczy zwracają uwagę na udział w całej sprawie osoby trzeciej - pisze na swojej stronie internetowej "Wprost". I dodaje, że chodzi o adwokata P. - Łukasza Daszutę.

Według dziennikarzy tygodnika - Sylwestra Latkowskiego i Michała Majewskiego - śledczy mają teorię, że właściciele Amber Gold nie działali sami, a swoje sukcesy odnosili dzięki pomocy innych osób.

- (...) mówi się o małżeństwie P., zapominając o jednej postaci - powiedział dziennikarzom funkcjonariusz służb. - Jest przy wszystkim, do wszystkiego, zawsze. On ich nie odstępuje. To człowiek, który z powodzeniem bronił Marcina P. we wszystkich sprawach karnych. Adwokat Łukasz Daszuta.


Kim jest Daszuta? Niewiele o nim wiadomo. Kiedyś był aplikantem Prokuratury Rejonowej w Gdańsku, ale w końcu został adwokatem. - Zaczęło mu się bardzo dobrze wieść. Jeździ imponującym BMW. I jak to możliwe, że został członkiem rady adwokackiej w Gdańsku? Wydaje się rzeczą nieprawdopodobną, żeby doszło do tego bez czyjejś pomocy - zauważa prokurator, z którym rozmawiali Latkowski i Majewski. Z samym Daszutą nie udało im się skontaktować. Gdańskie biuro adwokata było zamknięte na głucho.

Nazwisko Daszuta pojawia się wśród członków rady nadzorczej Amber Gold S.A., pisała "Gazeta Bałtycka" .

Cały artykuł przeczytasz na stronie internetowej ''Wprost''>>

źródło: http://wiadomosci.gazeta....?lokale=wroclaw

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 3 z 335  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.