forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Polityka miasta » Lubińska służba zdrowia Poprzedni temat :: Następny temat
Lubińska służba zdrowia
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 19, 2014 11:24

Dyscyplinarka dla szefowej związku anulowana


19.03.2014. Radio Elka

Właściciel lubińskiego szpitala przy Bema anulował zwolnienie dyscyplinarne Małgorzaty Siwoń, szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przy RCZ. "Na decyzję prezesa zarządu i Rady Nadzorczej spółki miało chyba wpływ to, że Państwowa Inspekcja Pracy skierowała tę sprawę do sądu karnego i dlatego właściciel szpitala postanowił załatwić tę sprawę polubownie", komentuje przywrócona do pracy działaczka związkowa.


Przedwczoraj Siwoń została zaproszona na spotkanie z prezesem zarządu firmy EMC, Piotrem Gerberem i członkami Rady Nadzorczej lubińskiego szpitala. - Podczas tego spotkania pan Piotr Gerber i członkowie Rady Nadzorczej powiedzieli, że musieli zaznajomić się ze sprawą, bo od niedawna są właścicielami Regionalnego Centrum Zdrowia. Myślę, że największą rolę odegrała tutaj Państwowa Inspekcja Pracy, która skierowała sprawę do sądu karnego i to chyba przeważyło tą szalę, że chcieli polubownie rozwiązać tę sytuację. W tej chwili jestem jeszcze na zwolnieniu lekarskim, ale od dnia dzisiejszego jestem już normalnie pracownikiem RCZ-u - mówi Małgorzata Siwoń.

Przywrócona do pracy działaczka zawodowa czuję wyraźną ulgę. - Najbardziej cieszy mnie to, że nie trzeba będzie całej sprawy toczyć przed sądem, co pewnie potrwałoby długo. A przewodniczącą związku i tak byłabym do końca kadencji tyle, że na zwolnieniu lekarskim. Byłam trochę w takim zawieszeniu. Cieszę się, że tak zakończyła się ta sprawa i mam nadzieję, że do podobnych incydentów w przyszłości nie będzie już dochodziło i prawo pracownika będzie przestrzegane - skomentowała szefowa OZZPiP przy RCZ.

Małgorzata Siwoń zatrudniona jest w szpitalu przy Bema od listopada 1987r. W Regionalnym Centrum Zdrowia była przewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Prezes RCZ-u, Rafał Koronkiewicz uzasadnił rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia nieusprawiedliwioną nieobecnością w pracy 23 i 24 grudnia ubr. jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/68086/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Maj 08, 2014 20:04

Szykanowana przez pracodawcę, odznaczona przez ministra


Małgorzacie Siwoń, Przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przy Regionalnym Centrum Zdrowia w Lubinie wręczono odznaczenie państwowe za zasługi dla ochrony zdrowia.



Uroczystość wręczania odznaczeń oraz debata na temat służby zdrowia odbyła się 5 maja w Teatrze Ateneum w Warszawie z okazji uroczystych obchodów Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki i Położnej.

Małgorzata Siwoń została wyznaczona do tego honorowego odznaczenia przez pielęgniarki z województwa dolnośląskiego.

- Jest to uhonorowanie mojej pracy i jest to dla mnie zaszczyt. W świetle ostatnich wydarzeń jakie miały miejsce w RCZ dziwnie to wszystko wygląda. Jedni zwalniają mnie dyscyplinarnie z pracy a drudzy doceniają moją pracę - mówi Małgorzata Siwoń.

Przypomnijmy tylko, że Małgorzata Siwoń była ofiarą szykan w pracy ze strony prezesa RCZ, Rafała Koronkiewicza, a także została przez niego dyscyplinarnie zwolniona z pracy z naruszeniem wszelkich procedur prawnych. Nowy właściciel, który kupił szpital zawarł z Małgorzatą Siwoń ugodę i przywrócił ją do pracy.

Nie jest to pierwsze odznaczenie Małgorzaty Siwoń. Jedno dostała od Prezydenta RP w maju 2010 roku za długoletnią pracę - To odznaczenie miał mi wręczyć śp. prezydent Lech Kaczyński ale zginął i odebrałam je z rąk pełniącego wówczas obowiązki prezydenta Komorowskiego.

Podczas uroczystości w Teatrze Ateneum miała miejsce również debata dotycząca pielęgniarstwa i położnictwa. Dyrektorka Departamentu Pielęgniarek i Położnych w Ministerstwie Zdrowia Beata Cholewka mówiła, że zawód pielęgniarki nigdy nie był atrakcyjny. Z tą opinią nie zgadza się Małgorzata Siwoń - Taka postawa i takie słowa bulwersują nasze środowisko pielęgniarskie tym bardziej, że wypowiada je osoba, która tyle lat pracuje w Departamencie MZ, a jakby nic nie wiedziała o tym zawodzie.

Debata była bardzo owocna. Dominował na niej problem niskich zarobków białego personelu oraz rozporządzenie dotyczące norm zatrudnienia pielęgniarek, które jest krytykowane przez środowisko pielęgniarskie. Według pielęgniarek nowy wzór liczenia norm nie uwzględnia faktycznego czasu poświęcanego pacjentowi przez pielęgniarkę. Dużo mówiono o prestiżu zawodu pielęgniarskiego i o tym, że pielęgniarstwo to pielęgnowanie, że najważniejszy w tym zawodzie jest kontakt z drugim człowiekiem.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,11823.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Cze 17, 2014 15:57

Laparoskopia przyszłością medycyny


17.06.2014. Radio Elka, Tomek Jóźwiak

W Regionalnym Centrum Zdrowia odbyła się pierwsza edycja interdyscyplinarnej szkoły laparoskopii. Lubińscy chirurdzy pod okiem prof. Józefa Dzielickiego przeprowadzili laparoskopowe operacje usunięcia pęcherzyka żółciowego, tarczycy i przepukliny pachwinowej. "Zamiast rozległej rany, pacjenci mają 5 do 10 mm nacięcia. Szybciej wracają do domu i pełnej aktywności", zachwala metodę laparoskopii prof. Dzielicki.

Głównym założeniem uruchomienia w lubińskim szpitalu szkoły laparoskopii jest pogłębianie umiejętności lekarzy specjalistów, którzy dołączyli do grupy prowadzonej przez wybitnych specjalistów, wspomnianego prof. Dzielickiego i Andrzeja Morawskiego. Dzięki tej współpracy operacji i zabiegów wykonywanych metodą laparoskopii w lubińskim RCZ-ie ma być coraz więcej.

Do tej pory na ogół dzieje się tak, że lekarz wybranej specjalizacji jedzie na szkolenie do ośrodka medycznego, w którym wybitni specjaliści przeprowadzają pokazowe operacje z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu. I potem ten lekarz wraca do swojego prowincjonalnego szpitala i zadaje sobie pytanie, jak on ma teraz wykonać podobny zabieg, gdy wie dobrze, że jego szpitala nigdy nie będzie stać na taki sprzęt. My chcemy odwrócić tę sytuację, dlatego zapraszamy do nas specjalistów, by szkolili naszych lekarzy na naszym sprzęcie i w naszych warunkach - mówi Józef Juros, dyrektor generalny EMC Instytut Medyczny, do którego należy RCZ.

Szef grupy lekarzy specjalistów, prof. Dzielicki uważa lubińskich chirurgów za świetnych fachowców, ale w wielu szpitalach kroplą w morzu potrzeb jest niestety sprzęt. - Najczęściej te oddziały dysponują sprzętem bardzo przeciętnym, lekarze mają chęci dobre, chcieliby robić więcej takich zabiegów, na które zapotrzebowanie jest ogromne. W tym akurat szpitalu lubińskim sprzęt jest doskonały. Chirurg tutaj ma naprawdę super warunki - podkreśla prof. Józef Dzielicki.

Lekarze nie mają wątpliwości, że wykonywanie zabiegów metodą laparoskopii niesie bardzo dużo korzyści dla pacjentów, bo zamiast rozległej rany, na ciele jest zaledwie kilkumilimetrowe nacięcie. Pacjenci szybciej wracają do zdrowia. Szacuje się, że w przyszłości już ponad 80. procent operacji chirurgicznych w chirurgii ogólnej, ginekologii, urologii będzie wykonywanych już metodą małoinwazyjną.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/69485/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Cze 17, 2014 16:09

Domasiewicz za Koronkiewicza


17.06.2014. Radio Elka, Tomek Jóźwiak

Rafał Koronkiewicz nie jest już prezesem Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie. Jego następcą został Marcin Domasiewicz, wcześniej prokurent medycznej spółki i pełnomocnik zarządu ds. finansowych. Nowy szef RCZ-u będzie pełnił swoją funkcję przez najbliższe trzy lata.

Koronkiewicza na stanowisku dyrektora ówczesnego SP ZOZ-u przy Bema zatrudniał jeszcze poprzedni starosta powiatu lubińskiego, Tadeusz Kielan w grudniu 2010r. Koronkiewicz szybko
jednak popadł w konflikt ze wszystkimi trzema centralami związkowymi, które protestowały przeciwko wprowadzeniu nowego regulaminu wynagradzania załogi. Spór przechodził różne metamorfozy, gdy mediacje nie przyniosły zamierzonego efektu, pielęgniarki ogłosiły pogotowie strajkowe.

Konflikt przyćmiła jednak sprawa sprzedaży udziałów szpitala. Załoga nie zgadzała się na prywatyzację lecznicy obawiając się o swoje miejsca pracy. W końcu jednak pielęgniarki ustąpiły a nowym właścicielem RCZ-u została wrocławska firma EMC Instytut Medyczny.

Dotychczasowemu przesowi Koronkiewiczowi minęła kadencja a nowym szefem został Marcin Domasiewicz, absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, wcześniej pracujący m.in. w Fortis Bank Polska.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/69475/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Lip 15, 2014 17:16

Komentarz:

Anika2141

Całe Bema. O szpitalu można mówić wiele, począwszy od izby przyjęć kończąc na oddziale ginekologicznym. I oczywiście personel. Z wielką łaską i niekiedy kpiną do pacjentów się podchodzi. Drodzy czytelnicy nie zapominajmy że to lekarze, pielęgniarki są dla nas,nie odwrotnie! To jest ich praca.
==========================

Opuchnięte nogi badali przez brzuch


Ze spuchniętymi i sinymi stopami trafiła na izbę przyjęć lubińskiego szpitala. – Nie dość, że, choć miałam skierowanie, weszłam do gabinetu prawie pięć godzin później, to jeszcze zamiast nóg, lekarka zaczęła badać mi brzuch – żali się Pamela Wilczyńska.


Pamela Wilczyńska jest 23-letnią mieszkanką Polkowic. Gdy wczoraj wieczorem mocno spuchły i posiniały jej stopy, kobieta postanowiła udać się na pogotowie. – Tam bez problemu dostałam skierowanie na badania do lubińskiego szpitala. Głównie chodziło o to, by wykluczyć zakrzepicę kończyn dolnych i górnych. Miałam nawet możliwość pojechać tam karetką, ale do Lubina ostatecznie zawiozła mnie siostra. Później tego żałowałam – opowiada polkowiczanka.

W szpitalu przy Bema kobieta pojawiła się około godz. 19. – Od początku byłam pierwsza w kolejce, mimo tego co chwilę albo przyjeżdżała karetka albo pielęgniarki i lekarze w kółko powtarzali, że mamy czekać i tak do godz. 23 – relacjonuje kobieta.

Gdy przed północą kobiecie w końcu udało się wejść do lekarskiego gabinetu, myślała, że teraz będzie już tylko lepiej. – Pani doktor zapytała co się dzieje, po czym stwierdziła, że to może być ciąża, więc zamiast nóg zaczęła badać mi brzuch – irytuje się polkowiczanka. – Potem pod tym kątem badano moją krew i mocz. Wyniki, na które z siostrą czekałyśmy do po 1 w nocy oczywiście wykluczyły ciążę, do tego wciąż nie było wiadomo co dzieje się z nogami – dodaje. Lekarka chciała nawet zostawić 23-latkę na obserwację, ta jednak postanowiła wrócić do domu.

O skomentowanie całego zajścia poprosiliśmy rzeczniczkę prasową Regionalnego Centrum Zdrowia, Ewę Pogodzińską. Jak zapewnia przedstawicielka szpitala, pacjenci w izbie przyjęć pracującej w trybie ostrodyżurowym przyjmowani są w kolejności uzależnionej od stopnia zagrożenia ich życia, a personel przestrzegał wszelkich standardów.

– Pacjentka ze spuchniętymi stopami została zarejestrowana na izbie przyjęć o godzinie 21.20. Z dokumentacji medycznej wynika, że lekarze izby przyjęć tego wieczoru mieli wielu pacjentów m.in. przeprowadzali trzy reanimacje i przyjmowali pacjentów przywiezionych przez karetki. Stąd mogło wynikać wydłużenie czasu oczekiwania na przyjęcie pacjentki znajdującej się w stanie stabilnym – wyjaśnia Ewa Pogodzińska.

Rzecznika prasowa potwierdza, że pani Pameli zaproponowano przyjęcie do szpitala i podanie leków. – Personel medyczny dopełnił wszelkich standardów opieki medycznej nad pacjentem – zapewnia.

żródło: http://www.lubin.pl/aktua...zez_brzuch.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Paź 30, 2014 16:59

Komentarze:
kes

Proces prywatyzacji rozpoczęli koledzy panów Borysa i Olszowiaka z PO
-----------------------------

Xxx

Ooo, polityczne nieboszczyki się obudziły. Już za chwilę się zweryfikujecie. Ale przecież kolega z PO prowadzi dobry "ośrodek zdrowia" w MCZ?
---------------------------------
WidziMiś

Przede wszystkim dziurę budżetową w powiecie pozostawili ci właśnie "państwo" na zdjęciu wyżej. I jeszcze śmią wypominać że ją załatano. Po drugie SOR który planowali oni wybudować miał być przestarzały już w momencie oddania do użytku (o ile by w ogóle powstał - pewnie tak jak hala pod stadionem)

============================

Razem przeciwko sprywatyzowaniu szpitala




Sprywatyzowanie lubińskiego szpitala przy Bema było jednym z grzechów ciężkich władz powiatu. "Szukanie pieniędzy poprzez sprzedawanie publicznego majątku nie było rozsądnym pomysłem", zgodnie uważają przedstawiciele komitetu wyborczego "Razem dla Lubina i powiatu". Kandydatów na radnych miasta i powiatu tego komitetu oficjalnie wsparli dzisiaj były eurodeputowany PO, Piotr Borys i poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny.

Konferencję prasową nieprzypadkowo zorganizowano przed budynkiem Regionalnego Centrum Zdrowia. Kandydaci komitetu "Razem" wypomnieli staroście Adamowi Myrdzie, że sprzedaż szpitala przy Bema - ich zdaniem - było poważnym błędem. A szukanie pieniędzy na załatanie dziury budżetowej kosztem szpitala nie było dobrym rozwiązaniem. - Dlatego nieprzypadkowo
reklamaspotykamy się właśnie przed bramą szpitala w Lubinie, który niestety nie jest chlubną wizytówką naszego miasta i samorządności lokalnej. Sprywatyzowanie tej placówki nie było dobrym kierunkiem i właściwą drogą. Szpital to nie fabryka, a pacjent to nie towar - mówił poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny.

Były eurodeputowany z Platformy Obywatelskiej Piotr Borys przypomniał natomiast, że zaniechanie przez obecne władze powiatu budowy szpitalnego oddziału ratunkowego było kolejną błędną decyzją. - To pokazuje tak naprawdę niekompetencję władz. Pan starosta jako przedstawiciel Solidarności sprywatyzował nasze dobro wspólne.

Lubin jest bardzo ważnym ośrodkiem miejskim, w którym znajduje się przemysł wydobywczy, przez który przebiegać będzie droga S3, w którym przecinają się ważne arterie komunikacyjne. Pozbawienie miasta publicznego szpitala było karygodnym błędem. Tutaj miał znajdować się szpitalny oddział ratunkowy, sami przywoziliśmy z Warszawy ciężko wypracowaną dotację w kwocie 7 mln zł, miało być lądowisko dla helikopterów. Dzisiaj Lubin stał się prowincjonalnym miejscem, zamiast być regionalnym miastem, który ma porządny ośrodek zdrowia - mówił z kolei Borys. SOR w Lubinie jednak powstanie, bo ta inwestycja znalazła się na liście tzw. kontraktu regionalnego finansowanego ze środków Unii Europejskiej.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/71436/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lis 12, 2014 17:25

To urządzenie złagodzi ból pacjentów


Więcej: http://www.lubin.pl/aktua..._pacjentow.html

================

Nowoczesny defibrylator dla pogotowia


Więcej: http://www.lubin.pl/aktua..._pogotowia.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lis 13, 2014 13:01

SOR, blok operacyjny, sale pacjentów jak w hotelu


Około 25 mln zł wyda wrocławska firma EMC Instytut Medyczny na inwestycje w Regionalnym Centrum Zdrowia w Lubinie. Priorytetowym zadaniem będzie budowa szpitalnego oddziału ratunkowego, ale właściciel szpitala przy Bema planuje również budowę nowoczesnego bloku operacyjnego i poprawę warunków pobytu pacjentów.

Jeśli wszystkie plany inwestycyjne zostaną zrealizowane, to pod względem infrastruktury, jakości usług medycznych, leczenia pacjentów i organizacji pracy personelu, szpital przy Bema może dogonić czołówkę najlepszych szpitali na Dolnym Śląsku, a może nawet w kraju. Plany inwestycyjne właściciela placówki są ambitne. - Szpital w mieście powiatowym jest bardzo ważną częścią takiego kręgosłupa i żywotnych rzeczy, które się dzieją tutaj na miejscu. My zresztą widzimy, jak ważne jest Regionalne Centrum Zdrowia dla mieszkańców Lubina i powiatu, jak wiele rzeczy istotnych dzieje się w tym szpitalu i dlatego bardzo nam zależy, by ta placówka za dwa, trzy, a może pięć lat był bardzo ważną częścią Dolnego Śląska i spełniał tę rolę ważnego pracodawcy na terenie powiatu lubińskiego - mówi Agnieszka Szpara, od 1 września nowa szefowa wrocławskiego Instytutu.

Dlatego wrocławska firma planuje szereg inwestycji, z których najważniejszą będzie budowa szpitalnego oddziału ratunkowego. Przypomnijmy, że z tego zadania zrezygnowały władze powiatu tłumacząc, że SOR-y w Polsce są nierentowne i nieopłacalne. EMC chce ruszyć z budową na początku przyszłego roku, by w ostatnim kwartale przyjmować już pierwszych pacjentów. Kolejną inwestycją będzie uruchomienie nowoczesnego bloku operacyjnego, powstania sterylizatorni i odnowienia sal dla pacjentów na wszystkich oddziałach medycznych.

- Zdajemy sobie sprawę, że przeprowadzenie tych zmian będzie dużym utrudnieniem dla utrzymania ciągłości pracy przez nasz personel medyczny. Niestety pewnie nie odbędzie się także bez utrudnień dla samych pacjentów, ale naszym zadaniem będzie tak przeprowadzać wszystkie inwestycje, by tych niedogodności dla pacjentów było jak najmniej. Kwestia nakładów finansowych jest bardzo trudna do ocenienia. My mamy nadzieję, że zmieścimy się w kwocie około 25 lat, oczywiście może się okazać, że ta kwota będzie wyższa, ale jesteśmy na to przygotowani - dodaje Józef Juros, dyrektor generalny firmy EMC. Ujawnienie dopiero dzisiaj planów inwestycyjnych przez właściciela lubińskiego szpitala przy Bema nie ma żadnego związku z trwającą kampanią samorządową. Nikt z kierownictwa wrocławskiej firmy - jak nas zapewniono - nie kandyduje w niedzielnych wyborach.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/71625/78/

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8857
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Gru 25, 2014 12:47

„Podziękowania” dla lubińskiej "służby zdrowia"

Niniejszym „dziękuję” tejże „służbie” za to, że w efekcie zastosowania sobie tylko znanych tzw. procedur leczniczych moja ciężko chora Córka - od kilku tygodni przebywająca na oddziale intensywnej terapii tutejszego szpitala - została nagle i natychmiastowo „wypchnięta” do szpitala w Lubaniu (ok.100 km od Lubina).

Tym sposobem niepełnosprawna od urodzenia osoba, delikatna istota ludzka balansująca na granicy życia i śmierci, skazana została na samotne przebywanie z dala od rodziców i leczenie w warunkach przypominających lazaret...

"Dziękuję" lubińskiej „służbie zdrowia” za sprawienie, że tegoroczne Święta stały się (i są) najsmutniejszymi i najtrudniejszymi dniami do przetrwania w całym moim życiu i mojej najbliższej rodziny... :obled:

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Sty 01, 2015 21:30

Gdzie do lekarza od 1 stycznia




Dolnośląski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia informuje, że w związku z niepodpisaniem umów na świadczenie podstawowej opieki zdrowotnej w roku 2015 przez niektóre placówki medyczne oraz lekarzy, od stycznia pacjenci mogą spotkać się z utrudnieniami w realizacji świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej.

W sytuacji kiedy placówka umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia podpisała, a pracujący w niej lekarz rodzinny nie, pacjentom przysługuje możliwość zmiany lekarza podstawowej opieki medycznej bądź skorzystanie z pomocy w innych placówkach realizujących tego typu świadczenia w nocy, w izbie przyjęć lub szpitalnym oddziale ratunkowym.

Lista placówek, która będzie od nowego roku realizować świadczenia zdrowotne w ramach umowy z NFZ jest ciągle aktualizowana i dostępna dla pacjentów na stronie www.nfz-wroclaw.pl

Poniżej lista przychodni z terenu powiatu lubińskiego, które taką umowę z NFZ zawarły i nadal będą jak dotychczas obsługiwać pacjentów w ramach POZ:

- Centrum Diagnostyczno-Terapeutyczne Medicus - Lubin
- Miedziowe Centrum Zdrowia w Lubinie - Lubin
- Zespół Przychodni Lubmed - Lubin
- Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Ośrodek Medycyny Pracy - Lubin
- Regionalne Centrum Zdrowia - Lubin
- Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Ośrodek Medycyny Pracy - Raszówka
- Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Ośrodek Medycyny Pracy - Siedlce
- Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Ośrodek Medycyny Pracy - Szklary Górne
- Miedziowe Centrum Zdrowia w Lubinie - Chobienia
- Miedziowe Centrum Zdrowia w Lubinie - Rudna
- Miejsko-Gminny Zespół Zakładów Opieki Podstawowej w Ścinawie - Ścinawa
- Miejsko-Gminny Zespół Zakładów Opieki Podstawowej w Ścinawie - Tymowa

źródło: http://www.lubin.pl/aktua...1_stycznia.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8857
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Sty 02, 2015 15:10

Wstrzymanie przyjmowania pacjentek na Oddziale Położniczym Szpitala RCZ w Lubinie

Zarząd Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie wstrzymał dzisiaj przyjmowanie pacjentek na Oddział położniczy.

- Wszystkie inne oddziały w szpitalu na ul. Bema pracują normalnie i mają podpisane kontrakty z NFZ. - Poinformowała nas Aneta Bawiec ze spółki EMC.

Powodem tej decyzji jest nieobecność w pracy 10 położnych, które przyniosły dzisiaj zwolnienia lekarskie. Pacjentki odsyłane są do szpitali w Legnicy i w Głogowie.

"Począwszy od dyżuru nocnego w Sylwestra do dnia dzisiejszego 10 położnych przedłożyło zwolnienia lekarskie w Szpitalu RCZ w Lubinie. Dyrekcja szpitala otrzymuje sygnały o możliwości przedłożenia przez położne kolejnych zwolnień zdrowotnych.

W związku z powyższym Zarząd RCZ Sp. z o.o. podjął decyzję o konieczności przekierowania nowych pacjentek, trafiających na Oddział Położniczy do Szpitala Wojewódzkiego w Legnicy.

Wszystkie pacjentki, które dotychczas zostały przyjęte i nadal pozostają na Oddziale Położniczym są normalnie zaopatrywane. Obsada lekarska jest w pełni zabezpieczona.

Brak wystarczającej obsady położnych w kolejnych dniach może jednak spowodować konieczność przeniesienia pacjentek do szpitali ościennych.

Obecnie trwają działania mające na celu pozyskanie personelu, który zabezpieczy pracę na Oddziale Położniczym." - czytamy w komunikacie prasowym.

Źródło: http://naszlubin.pl/lubin...-w-lubinie.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 05, 2015 11:54

Komentarz:

- Bodzio

A teraz hyc...

Weryfikacja przez ZUS zwolnień lekarskich (bo się już chyba pozmieniały przepisy) i się pewnie okaże, że połowa wystawiona bezpodstawnie

=======================

Na zwolnieniu już 25 położnych



Już 25 na 35 położnych zatrudnionych w Regionalnym Centrum Zdrowia w Lubinie poszło na zwolnienie lekarskie. W związku z tym, że nie ma komu pracować, władze szpitala nadal nie przyjmują na oddział kobiet w ciąży. – Od 2 stycznia pacjentki kierowane są do placówek ościennych w Legnicy i Głogowie. Nie wiadomo ile potrwa taka sytuacja – przyznaje rzecznik szpitala, Aneta Bawiec.


Na oddziale położniczym RCZ pracuje łącznie 35 pielęgniarek. W nowym roku na zwolnienie poszło 10 z nich. A później kolejne. Dziś władze medycznej spółki potwierdzają, że na zwolnieniu lekarskim przebywa 25 położnych.

– Obecnie oddział położniczy ma kilkuosobową obsadę położniczo-lekarską. Pracuje tutaj przynajmniej czterech lekarzy w dni robocze, dwóch lekarzy na dyżurze oraz 2-4 położne przez całą dobę. Pozwala to na bieżące zaopatrywanie wszelkich nagłych przypadków położniczo-ginekologicznych – twierdzi Marcin Domasiewicz, prezes zarządu RCZ w Lubinie.

W praktyce kobiety, które nagle zaczęły rodzić lub miały umówione terminy porodu są odsyłane z kwitkiem i kierowane na oddziały położnicze w Legnicy lub Głogowie.

Zachowanie pielęgniarek wygląda na protest. Nieoficjalnie mówi się, że na decyzję położnych o zbiorowym pójściu na zwolnienia lekarskie miały złe warunki zatrudnienia, m.in. niska płaca. A lubinianie coraz bardziej się martwią.

– Żona niedługo ma termin porodu. Nie wiemy co to będzie. Gdzie jechać, czy w innych szpitalach będzie mieć dobrą opiekę? Tutaj zna lekarzy, tam pracują obcy ludzie, do których kobiety nie mają zaufania. Sam poród jest bardzo stresującą sytuacją, po co dodatkowo ją komplikować – denerwuje się jeden z lubinian.

źródło: http://www.lubin.pl/aktua..._poloznych.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 05, 2015 12:39



Czytaj więcej: http://lubin.naszemiasto....rt,t,id,tm.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 07, 2015 14:16

Pielęgniarki grożą strajkiem


Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych domaga się od właścicieli dwóch lubińskich szpitali i przychodni oraz dwóch placówek zdrowia w Ścinawie, podwyżek dla personelu średniego szczebla. Związkowcy chcą, by pielęgniarka i położna zarabiała tysiąc złotych brutto więcej, niż do tej pory. W razie niespełnienia postulatów, związek grozi strajkiem.

Lista z określonymi żądaniami trafiła na biurka wszystkich tych placówek zdrowia, w których zatrudnione są pielęgniarki i położne zrzeszone w OZZPiP. Chodzi więc o Regionalne Centrum Zdrowia, Miedziowe Centrum Zdrowia, przychodnie Lubmed oraz dwie placówki w Ścinawie: Ośrodek Alzhaimerowski i Miejsko-Gminny Zespół Zakładów Opieki Podstawowej. Wobec pracodawców tych ośrodków, związek domagasię podwyżki płac, średnio o tysiąc złotych brutto. Pielęgniarki tłumaczą, że podwyżek wynagrodzeń nie było od lat, a dzisiejsze pensje są głodowe. Dla przykładu w szpitalu przy Bema, pielęgniarka pracująca w systemie jednozmianowym zarabia 2400 zł brutto, czyli około 1700 zł na rękę.

Wobec właściciela RCZ-u żądań jest więcej. - W tym szpitalu żądamy nie tylko podwyższenia wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych, ale także wypłaty do 15 stycznia tego roku jednorazowej nagrody, jeżeli wynik finansowy spółki RCZ będzie na to pozwalał. Domagamy się również utworzenia od 1 stycznia 2015r. zakładowego funduszu świadczeń socjalnych oraz wprowadzenia nagród jubileuszowych dla wszystkich pracowników spółki - wylicza Małgorzata Siwoń, przewodnicząca OZZPiP w Lubinie.

Związek domaga się od władz szpitala przy Bema przedstawienia precyzyjnej analizy finansowo - ekonomicznej za lata 2011-14. - A także podania liczby pielęgniarek i położnych przeszeregowanych, które dostały podwyżkę wynagrodzenia w 2014r., podania liczby osób, które w ubiegłym roku porzuciły pracę w szpitalu przy Bema, bo takie osoby były - dodaje M. Siwoń.

Związek czeka na reakcję pracodawców do 12 stycznia. W przypadku nie uwzględnienia tych roszczeń, związek nie wyklucza ogłoszenia strajku.

Osobną kwestią pozostaje trudna wciąż sytuacja na oddziale położniczo - ginekologicznym RCZ-u, gdzie na zwolnieniach lekarskich przebywa aż 25 osób z 37 tam zatrudnionych. W ostatnich tygodniach ze szpitala przy Bema odeszło czterech lekarzy specjalistów i oddziałowa hospicjum.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/72360/78/

Czytaj też: http://www.lubin.pl/aktua...a_do_pracy.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14078
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 12, 2015 10:18

Trafił tam najlepszy sprzęt na świecie


Miedziowe Centrum Zdrowia w Lubinie zakupiło witrektom, najnowocześniejszy na świecie sprzęt niezbędny w operacjach okulistycznych. Nowe urządzenie uzupełniło dotychczasowe wyposażenie bloku operacyjnego okulistyki. Lekarze przeprowadzili już pierwsze operacje.


Witrektom nie należy do tanich urządzeń. Szpital zakupił go dzięki pomocy fundacji Polska Miedź. - Latem 2014 roku zakupiliśmy za 300 tys. złotych nowoczesny mikroskop operacyjny. W tej chwili witrektom pozwolił wyposażyć nasz oddział w pełne spektrum urządzeń koniecznych do wykonywania wszystkich operacji okulistycznych. Sprzęt medycznyjest bardzo drogi. Mikroskop zakupiliśmy z własnych środków, ale przy zakupie witrektomu wsparła nas fundacja Polska Miedź kwotą aż 350 tys. złotych - wyjaśnia Edward Schmidt, prezes zarządu MCZ.

W ubiegłym tygodniu za pomocą nowego urządzenia przeprowadzono pierwsze trzy zabiegi witrektomii. Są to najtrudniejsze zabiegi w okulistyce. Polegają na operowaniu w tylnym odcinku gałki ocznej. Są niezbędne w schorzeniach siatkówki, przy usuwaniu ciał obcych wewnątrzgałkowych czy powikłaniach ocznych przy cukrzycy. - Ta maszyna umożliwia bardzo bezpieczną i dokładną operację. Jest to najnowszej generacji aparat firmy Alcon. Nazywa się Constallation. Ma wiele parametrów, które podniosły bezpieczeństwo na niespotykany dotąd poziom. Sprzęt sam nie operuje. Chciałbym podkreślić wiodącą rolę lekarza - operatora, bo to on decyduje jakich parametrów użyć i to jego ręka prowadzi narzędzia. Z dumą podkreślam, że udało nam się nawiązać współpracę z doktor Jolantą Oficjalską, która jest Dyrektorem medycznym Klinik Lexum w Polsce a przede wszystkim wybitnym chirurgiem witreoretinalnym - zapewnia doktor Galas.

MCZ jeszcze w tym roku planuje budowę nowego bloku operacyjnego służącego zabiegom m.in. okulistycznym. Nowe urządzenia zostaną tam umieszczone, a blok będzie dodatkowo wyposażony w elementy dotykowe wykonane z miedzi przeciwdrobnoustrojowej. Da to pełne bezpieczeństwo bakteriologiczne.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/72868/78/

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 6 z 7  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.