forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Komputery i internet » Allegro Poprzedni temat :: Następny temat
Allegro
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 10:29

Od połowy przyszłego roku sklepy internetowe w całej UE będą działać na takich samych zasadach


Za sprawą nowej unijnej dyrektywy od przyszłego roku zmienią się przepisy dotyczące handlu w internecie. Zmieni się również polskie prawo w tym zakresie - nowa ustawa powinna być opracowana do 13 grudnia tego roku. Głównym celem dyrektywy jest harmonizacja praw i obowiązków e-sprzedawców na poziomie całej UE. To oznacza, że od 13 czerwca 2014 roku każdy sklep internetowy w UE będzie działał na podstawie jednolitych przepisów prawa.




Obecnie obowiązująca dyrektywa określa względem państw członkowskich jedynie pewne minimum zasad dotyczących handlu przez internet. A to oznacza, że zasady te różnią się w poszczególnych krajach, np. jeśli chodzi o termin zwrotu zakupionej w sieci rzeczy.

- Na podstawie starej dyrektywy mamy 7 dni na odstąpienie od umowy. Natomiast w Polsce klientom przysługuje 10 dni, a w Anglii i Finlandii - 14. To komplikuje życie zarówno od strony konsumentów, jak i od strony sprzedawców - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Rafał Stępniewski, prezes zarządu RzetelnyRegulamin.pl.

Jego zdaniem właśnie jednolite zasady w tym zakresie będą najważniejszą zmianą, która czeka sprzedawców i klientów.

- Najpóźniej od 13 czerwca przyszłego roku będziemy mieli 14 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny. Czyli jeżeli zakupię towar w e-sklepie i odbiorę paczkę, to będę miał 14 dni kalendarzowych na odstąpienie od umowy - wyjaśnia ekspert.

E-sprzedawcom przybędzie też obowiązków informacyjnych wobec kupujących, których niespełnienie może oznaczać dotkliwe kary dla przedsiębiorców.

- Jeżeli sklep nie poinformuje klienta o tym, że w przypadku chęci odstąpienia od umowy będzie musiał pokryć koszty zwrotu towaru do sklepu, to w takiej sytuacji to sklep będzie musiał taki koszt pokryć. To jeden z wielu nowych obowiązków informacyjnych, których niespełnienie będzie narażać sklep na straty - tłumaczy prezes Stępniewski.

Dyrektywa, oprócz wielu nowych obowiązków, nadaje sprzedawcom również dodatkowe prawa. Jedną ze zmian jest umożliwienie weryfikacji zwracanego towaru i wstrzymanie się z płatnością.

- Dzisiaj, jeżeli sprzedawca otrzymuje od klienta informację o odstąpieniu od umowy musi w ciągu 14 dni od tej daty zwrócić pieniądze klientowi, natomiast klient w ciągu 14 dni powinien dokonać zwrotu towaru. Nowa dyrektywa daje możliwość wstrzymania się ze zwrotem płatności w celu oceny, czy zwracany towar nie został uszkodzony, czy nie stracił swojej wartości - zaznacza.

Ocenia jednak, że ten zapis może powodować problemy w relacjach klientów i e-sprzedawców.

- Widzimy tutaj pewne zagrożenie związane z możliwą nadinterpretacją i wykorzystywaniem tych przepisów przez sprzedawców. Praktyka pokaże, jak to będzie wyglądało w rzeczywistości - podkreśla Stępniewski.

Nowe przepisy wprowadzają też definicję "treści cyfrowych" oraz regulują kwestie związane z dostarczaniem i odstępowaniem od umów sprzedaży tych treści. Dzięki nim w pewnych sytuacjach klient zyska prawo do zwrotu zakupionych plików elektronicznych (obecnie nie ma takiego prawa).

- Jeżeli sprzedawca nie poinformuje klienta o tym, że w momencie pobrania pliku straci uprawnienia do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni od momentu jej zawarcia, to klient będzie mógł zrezygnować z tego zakupu, nawet jeżeli skorzystał już z otrzymanego pliku cyfrowego - tłumaczy Rafał Stępniewski.

Dodaje, że to przedsiębiorca będzie musiał udowodnić, że dołożył wszelkich starań, by poinformować o tym klienta.

źródło: http://biznes.interia.pl/...ue-beda,1940024

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Lis 02, 2013 18:05

Dokonałem kilkunastu zakupów na Allegro i nikt mnie nie oszukał. Trzeba zachować zdrowy rozsądek przy zawieraniu transakcji.

======================

Pokaz chamstwa na Allegro. Facet się nawet z tym nie kryje




Bardzo dziwna strategia biznesowa.

Użytkownik serwisu Wykop.pl opublikował mail, który otrzymał w odpowiedzi na swoją reklamację zgłoszoną sprzedawcy z Allegro. Przedstawiciel firmy "Pit-Stop" ze Szczecina miał tak odpisać klientowi (pisownia oryginalna, wulgaryzmy wykropkowa­li­śmy):

ovczywiscie możesz reklamować popier... tą żarowkę podeślę czlowieka na mój koszt , buhahahaa na miejscu ci tą żarówke naprawi , w d... je... popaprańcu nastepnie wezmie młotek i wbije ci jej trzonek do głowy ale nie sądze żeby zaświeciła bo k... niby jak skoro we łbie trociny .... zatem obok żarówki wp... też młotem lejek ( tą węższą stroną ) po czym przez lej wleje ci do tego zj... łba oleju

To tylko fragment listu, reszta jest utrzymana w podobnym tonie i w podobnym słownictwie.

Okazuje się, że użytkownik Wykop.pl nie jest pierwszą osobą, która zetknęła się z takim potraktowaniem. Inni klienci uskarżają się na traktowanie ze strony firmy "Pit-Stop", która na Allegro występuje jako Malgorzataa2. Malgorzataa2 reaguje agresywnie na niemal każdy neutralny lub negatywny komentarz na temat swoich usług. Tak na przykład sprzedawca skomentował zarzut, że żarówki do auta są marnej jakości:


kretyn własnie zakupił x-tremy czyli barwa biało żółta a oczekiwał efektu xenon.. którego nawet cięzko sie w serii blue dopatrzyć natomiast x-tremy Philipsa maja moc piekielną i jest to widoczne gołym okiem ale nie dla laika z wioski.

Warto zaznaczyć, że w niektórych przypadkach sprzedawca mógł się zirytować, ale nie tłumaczy to używanego języka:

pajac zamówił z filtrona , mechanik pobrudził tłustymi łapami filtr a stary wyjłał manna , jeleń własciciel zobaczył inny index na opakowaniu i myslał ze nie bedzie pasował , skończony BARAN , chciał odesłac UPAĆKANY SMAREM FILTR


Wysłaliśmy do firmy mail z zapytaniem o zachowanie wobec klientów, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Zadzwoniliśmy więc bezpośrednio na numer firmy. Telefon odebrała żona właściciela, która twierdziła, że nie "Pit-Stop" nie ma nic wspólnego z listem opublikowanym przez klienta. Nie potrafiła jednak wyjaśnić, co z innymi agresywnymi mailami i rozmowami zgłaszanymi przez klientów.

W końcu kobieta przekazała telefon mężowi, właścicielowi firmy. Posłuchajcie i oceńcie sami jego zachowanie:

Więcej: http://www.hotmoney.pl/Po...ie-kryje-a32376

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lis 13, 2013 13:49

Komentarze:

Gość 2013-09-19 20:09:40

Allegro od paru lat w żaden sposób nie liczy się z opiniami użytkowników, a te "ankiety" są robione dla picu.

---------------------
vip 2013-09-19 20:07:34

Ich prowizje obecnie to żenada ... kiedyś był to portal dla sprzedających i kupujących a i oni swoje zarobili .. teraz to już tylko czyste rżnięcie każdego z nas bo czują się już mocni na rynku ... na szczęście są już inne typu tablica czy inne i zawsze jest gdzie sprzedać swoje fanty i zarobić a nie oddać haracz allegro jak Państwu z wypłaty (najlepiej 70% !!!!)
======================

Allegro wprowadzi kolejne zmiany? Ostra reakcja użytkowników


Allegro planuje zmiany. Czeka na wskazówki klientów, ale ci nie bardzo mają ochotę na udzielanie porad.

Jeden z największych portali aukcyjnych rusza z elektroniczną ankietą. Allegro zaproponowało swoim klientom udział w badaniu, które ma pomóc wprowadzić zmiany.

Zajmie Wam to zaledwie kilka minut, a nam pozwoli lepiej poznać Wasze oczekiwania – zachęca Allegro.

Badanie faktycznie jest krótkie, ale w czym ma pomóc? Nie bardzo wiadomo. W ankiecie należy ocenić stronę działu, zaznaczyć przydatne i nieprzydatne elementy i zdecydować jak działy są pomocne w wyszukiwaniu produktów oraz czy są inspiracją do zakupów.

Biorący udział w ankiecie poza kilkoma kliknięciami i przyznaniem ocen od 1 do 5, mogą zostawić komentarz. I to właściwie tyle.

Użytkownikom Allegro pomysł badania w sieci nie przypadł do gustu.

Po cholerę kolejna nic niedająca ankieta? Przywróćcie Stare Allegro! – komentuje pan Łukasz.

Zaś pani Danuta dodaje:

W Allegro zaszły duże zmiany, ale nie w dobrą stronę.

Nie brakuje również opinii przypomina­ją­cych, że złote czasy Allegro już minęły.

Po co robicie takie badania skoro z miesiąca na miesiąc wprowadzacie zmiany, które zamiast ułatwiać korzystanie z serwisu sprawiają, że odechciewa się korzystania z Allegro? Kiedyś Allegro była naprawdę dobrym, prostym, a co najważniejsze przyjaznym serwisem dla kupujących i sprzedających. Teraz korzystam z waszych usług wtedy gdy muszę bowiem na całe szczęście są inne platformy do handlu w sieci – stwierdza pan Bartek.

Pan Jerzy zaś przypomina, że Allegro ma przecież świetny sposób na sprawdzenie nastrojów i opinii użytkowników, ale z niego nie korzysta:

A może w końcu podsumujecie i wdrożycie uwagi 6000 użytkowników z cafe allegro?

źródło: http://www.hotmoney.pl/Al...kownikow-a31967

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 15, 2013 20:26

Komentarz:

Xenomorph

Jak zwykle i jak zawsze, robiąc cokolwiek trzeba myśleć. Naiwnych nie brakuje, niestety nie brakuje też cwaniaków próbujących naciągnąć tych pierwszych. Myślcie ludzie, to nie będzie tyle naciągaczy.

==========================

6 największych pułapek zakupów w internecie. Nie daj się oszukać!




Według najnowszego raportu Deloitte w tym roku aż 46 procent Polaków kupi prezenty świąteczne w sieci. Zakupy w internecie mają mnóstwo zalet: za pomocą kilku kliknięć szybko, wygodnie i tanio możemy kupić wymarzony prezent. Niestety internet nie zawsze jest naszym największym sprzymierzeńcem podczas zakupów. Szczególnie jeśli – tak jak 72 procent Polaków – świąteczne polowanie na prezenty rozpoczynamy w ostatniej chwili. Prezentujemy sześć największych pułapek zakupów w sieci.

1. Podróbki i oszuści

Raczej nie natkniemy się na nie w popularnych e-sklepach, ale aukcje internetowe wciąż pękają w szwach od towarów, które z oryginalnym produktem mają tyle wspólnego, co książka kucharska z literaturą. I nie mówimy tutaj o spodniach marki Adidos z czterema paskami wyszytymi na boku, ale o podróbkach, które łudząco przypominają oryginalny produkt – pod względem wyglądu, najważniejszych cech, jak również opakowania. Największe portale aukcyjne zarzekają się, że od lat bezwzględnie walczą z plagą podróbek. Niestety bardzo często tę walkę przegrywają.

Jakie produkty są najczęściej podrabiane? Przede wszystkim elektronika i kosmetyki. Tutaj zawodowi „podrabiacze” doszli do perfekcji. Jak ustrzec się przed podróbkami? Metoda jest jedna – zdrowy rozsądek. Jeśli widzimy na aukcji internetowej perfumy, które są o ponad 200 zł tańsze niż w drogerii, to istnieją tylko dwie możliwości: albo trafiliśmy na podróbkę, albo na towar kradziony. Przed zakupem warto równie zapoznać się z ostatnimi opiniami na temat sprzedawcy.

Zazwyczaj internauci szybko orientują się, że dany sklep sprzedaje podrobione produkty lub zwyczajnie oszukuje klientów i nie wysyła towaru w ogóle. Na szczęście takie wieści rozchodzą się po sieci bardzo szybko. Czasami wystarczy jedynie „wygooglować” danego sprzedawcę, aby zorientować się, że nie jest wiarygodnym kontrahentem.

2. Zwrot towaru

Kupującym w internecie przysługuje zdecydowanie więcej praw niż osobom, które na świąteczne zakupy wybiorą się do galerii handlowej. Jednym z takich przywilejów jest możliwość zwrot zamówionego towaru w ciągu 10 dni od jego dostarczenia pod nasze drzwi. Musimy jednak pamiętać, że ten przywilej nie dotyczy wszystkich produktów i wszystkich sytuacji.

Czego zwrócić nie możemy?

płyt muzycznych, filmów DVD i BluRay – jeśli zdjęliśmy z nich oryginalną folię zabezpieczającą;
plików cyfrowych (muzyki, filmów, gier i aplikacji) – w tym wypadku zabrania się odstąpienia od transakcji po pobraniu pliku z serwera;
przedmiotów wykonanych na specjalne zamówienie (np. koszulek z nadrukiem, kubków i kalendarzy);
produktów, które szybko mogą ulec zepsuciu (np. jedzenia);
prasy (np. rocznej prenumeraty miesięcznika).
Kiedy nie możemy zwrócić towaru?

Możliwość zwrotu towaru w ciągu 10 dni od jego dostarczenia dotyczy wyłącznie przedsiębiorców tj. osób prowadzących działalność gospodarczą. Zakupionego produktu nie zwrócimy więc w sytuacji, gdy kupiliśmy go na aukcji internetowej, a sprzedającym jest osoba prywatna.

Musimy również pamiętać, że zwrot pieniędzy nie dotyczy kosztów przesyłki. W tym wypadku płacimy więc zarówno za wysyłkę zakupionego produktu, jak również za jego odesłanie do sprzedawcy.

3. Reklamacje

Reklamacja jest kolejnym „świętym” prawem, które przysługuje każdemu kupującemu. W tym wypadku, robiąc zakupy w internecie również jesteśmy chronieni bardziej od klientów sklepów stacjonarnych. Niestety nie zawsze znamy swoje prawa i nie zawsze chcemy z nich korzystać. Jednym z największych mitów – powielanych często przez same sklepy – jest uzależnianie rozpoczęcia procedury gwarancyjnej od przedstawienia dowodu zakupu (faktury lub paragonu).

– W przypadku e-zakupów nie musimy okazywać paragonu lub innego dowodu zakupu, które są wymagane przez sklepy stacjonarne. Sprzedawca dysponując systemem zamówień, powinien mieć już zarejestrowany fakt zakupu danego przedmiotu, a więc ponowne okazywanie dowodu zakupu nie jest konieczne. Nie powinien odmówić przyjęcia towaru do postępowania reklamacyjnego tylko na tej podstawie – mówi Rafał Stępniewski z serwisu RzetelnyRegulamin.pl.

4. Uszkodzona przesyłka


W okresie świątecznym firmy kurierskie pracują „pełną parą”. Niestety może się to wiązać z mniejszą dbałością o jakość świadczonych przez nie usług. Dlatego po otrzymaniu paczki bezwzględnie powinniśmy sprawdzić jej zawartość w obecności kuriera, a w razie stwierdzenia uszkodzenia produktu, spisać protokół szkody. Ten dokument jest podstawą do późniejszej reklamacji.

Oczywiście kurierzy zazwyczaj bardzo się spieszą i robią wszystko, aby zniechęcić nas do sprawdzenia zawartości przesyłki. Niestety często ulegamy ich presji i… tracimy możliwość późniejszego dochodzenia naszych roszczeń.

5. Termin realizacji

Według raportu Deloitte 72% Polaków kupuje świąteczne prezenty w grudniu. O ile zakupy w sklepie stacjonarnym na kilka dni przed Gwiazdką wiążą się „tylko” z ogromnymi kolejkami i niepotrzebnym stresem, o tyle e-zakupy „na ostatnią chwilę” są zdecydowanie bardziej ryzykowne.

W przypadku zakupów na aukcjach internetowych i w e-sklepach warto odróżnić od siebie dwie kwestie – czas realizacji zamówienia oraz czas dostarczenia przesyłki pod nasze drzwi. Ten pierwszy termin liczony jest od złożenia przez nas zamówienia do nadania paczki przez sprzedawcę. W tym momencie wszystko zależy już wyłącznie od poczty lub firmy kurierskiej, która dostarcza nam przesyłkę.

Jeśli na stronie sprzedawcy widnieje informacja, że termin realizacji zamówienia wynosi 48 godzin, to do tego czasu powinniśmy więc doliczyć co najmniej kolejne 24 godziny. W okresie świątecznym zdecydowanie przyda nam się natomiast dodatkowy zapas czasu – ze względu na duże obciążenie poczty i firm kurierskich

6. „Sztuczki” sklepów internetowych, drobny druczek i faktura VAT marża


Kupując na aukcjach internetowych, warto dokładnie czytać opisy poszczególnych produktów – szczególnie jeśli znajdują się tam informacje zapisane tzw. drobnym druczkiem. Bardzo często sprzedawcy chcą ukryć przed nami różne wady produktu lub fakt, że pochodzi on z tzw. refurbishmentu (odnowiony przez producenta sprzęt, który miał już wcześniej właściciela).

Problematyczne może okazać się także kupowanie towarów opatrzonych opisem „faktura VAT Marża 0%”. Oznacza to, że oferowany produkt został skupiony przez sprzedawcę „z rynku” (np. od klientów indywidualnych), a nie kupiony u oficjalnego dystrybutora. W takich sytuacjach producenci często odmawiają klientowi naprawy gwarancyjnej, tłumacząc, że faktura VAT Marża nie jest dowodem zakupu, a jedynie kolejnej odsprzedaży urządzenia, a co za tym idzie nie można ustalić faktycznej daty jego pierwszej sprzedaży.

Również największe i najpopularniejsze sklepy internetowe zastawiają na klientów świąteczne „sidła”. Bardzo popularne jest np. automatyczne dodawanie sugerowanych produktów do naszego wirtualnego koszyka lub oferowanie dodatkowego ubezpieczenia czy rozszerzonej gwarancji. Niestety, póki co sklepy mogą to robić w świetle prawa, bo klient na kolejnych etapach zakupów ma możliwość rezygnacji z niechcianych dodatków. Ta sytuacja ma się zmienić wraz z przyjęciem nowej ustawy konsumenckiej, która przewiduje, że to klient będzie musiał zaznaczyć wszelkie dodatkowo płatne opcje. Do tego czasu zdani jesteśmy jedynie na naszą spostrzegawczość i zdrowy rozsądek.

źródło: http://serwisy.gazetapraw...a-podrobki.html

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Sob Lip 19, 2014 11:26, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 29, 2014 17:44

„Chińskie Allegro”: sprawdź, gdzie zrobisz tanie zakupy z darmową wysyłką do Polski


W Internecie powstaje coraz więcej serwisów oferujących dokonywanie zakupów bezpośrednio od przedsiębiorców z Chin. Nie wszystkie proponowane tam towary charakteryzować się będą jednak wysoką jakością czy oryginalną metką. Stały wzrost popularności niniejszych serwisów spowodowany jest natomiast niskimi cenami oferowanych produktów. Sprzęt RTV czy ubrania możemy kupić tam do kilku razy taniej niż na lokalnym rynku. Dostarczenie towaru do Polski w większości przypadków będzie darmowe. Sprawdź, gdzie zrobisz chińskie zakupy.



Więcej: http://serwisy.gazetapraw..._do_polski.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lut 03, 2014 15:54


Zakupy online: reklamacja towaru nie zawsze możliwa


Aż 83 proc. konsumentów robi zakupy w sieci, z czego jedna czwarta nawet kilka razy w miesiącu – wynika z badania Rzetelnej Firmy, przeprowadzonego wśród przedsiębiorców zrzeszonych w programie Rzetelna Firma. Zakupy przez Internet to z jednej strony wygoda, ale z drugiej większe ryzyko natrafienia na nieuczciwego sprzedawcę. Może się również okazać, że chcąc zwrócić towar lub dokonać jego reklamacji, nie zawsze będzie to możliwe. Warto więc wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników.

Zgodnie z polskim prawem, dokonując zakupów chociażby przez Internet, możemy zwrócić zakupione wcześniej produkty. Towary, które kupliśmy za pośrednictwem Internetu podlegają takiej samej reklamacji, jak te kupione w zwykłym sklepie. Poniżej kilka ważnych wskazówek, które należy wziąć pod uwagę, decydując się na reklamację towaru zakupionego w sieci.

Więcej: http://www.prawo.egospoda...iwa,1,84,1.html

Podpis użytkownika:
   
Trombacz
Nowy(a) na forum


Wiek: 30
Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 1
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Mar 07, 2014 11:20

Allego chyba najlepszy portal aukcyjny. Wszystko teraz kupujemy przez internet hehe nie wiem co bym zrobił jakby to zamkneli. Ostatnio w sklepie po jakiś sprzęt byliśmy chyba z 5 lat temu bo wszystko tańsze jest przez neta. Szkoda trochę że nie raz się czeka ponad 2 tygodnie żeby przysłali ale i tak warto zawsze się zaoszczędzi.

Podpis użytkownika:
Spróbuj to dekoracje do domu nie pożałujesz :P
   
Korman
Nowy(a) na forum


Wiek: 45
Dołączył: 15 Maj 2014
Posty: 1
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Maj 15, 2014 10:48

Niby allegro spoko jest ale prawda jest taka że wystawiają się tam sklepy w większości które i tak już są w internecie.. Więc tak naprawdę ceneo jest lepsze bo tam można zobaczyć sobie też sklepy które na allego się nie wystawiają a często mają taniej.

Podpis użytkownika:
niszczarki
   
Beczka23
Nowy(a) na forum


Wiek: 34
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 1
Wysłany: Pon Maj 26, 2014 14:22

Powiem tak..Osobiście jestem zadowolony z portalu Allegro.pl lecz mam znajomych,którzy nie raz zawiedli się.Dlaczego?Byłem świadkiem jak koleżanka zamawiała dość drogą sukienkę.Czekała 2 tygodnie po czym zadzwoniła do sprzedajacego.Okazało się,że sukienka została wysłana gdzies indziej i koszta za jej zwrocenie moga wzrosnąć.Na szczescie nie musiala dopłacać,ale za to straciła ponad miesiac

p.s
Sukienka miała być na ślub ;P

Podpis użytkownika:
balustrady szklane znajdziesz w firmie BELUGLASS
   
Mandalay
Nowy(a) na forum


Dołączyła: 27 Maj 2014
Posty: 2
Wysłany: Wto Maj 27, 2014 07:39

allegro to masówka, wiec wiadomo że trafią się czarne owce. mnie osobiście wkurzają wysoki prowizje, przydałaby się im solidna konkurencja

Podpis użytkownika:
szkolenia językowe dla firm
   
mirozaw
Nowy(a) na forum


Wiek: 48
Dołączył: 27 Maj 2014
Posty: 2
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Wysłany: Wto Maj 27, 2014 08:10

Mandalay napisał/a:
allegro to masówka, wiec wiadomo że trafią się czarne owce. mnie osobiście wkurzają wysoki prowizje, przydałaby się im solidna konkurencja

No niestety tylko ebay próbował i im nie wyszło :(

Podpis użytkownika:
kliknij
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Cze 13, 2014 20:03

Nie dotyczy tylko Allegro, ale i innych sklepów promujących się w Sieci.
===================

Sklepy internetowe w UE: nowe prawa i obowiązki


13 czerwca 2014 r. wprowadzane są do systemów krajowych państw UE zmiany prawa dot. m.in. dokonywania zakupów online. Dyrektywa 2011/83/UE, która jest podstawą do wprowadzenia nowych praw i obowiązków przedsiębiorców i konsumentów ma na celu maksymalne ujednolicenie prawa dot. handlu elektronicznego w całej UE. Zmiany mają ułatwić zawieranie transakcji na odległość pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami na podobnych zasadach na terenie całej UE.

W przypadku, gdy oferta sklepu internetowego dostępna jest również dla klientów z UE, musi on działać na podstawie przepisów prawnych kraju stałego pobytu konsumenta. W związku z tym, termin 13 czerwca 2014 powinni mieć na uwadze wszyscy przedsiębiorcy, którzy prowadzą sklepy internetowe w innych państwach UE, ponieważ muszą zmienić regulamin sklepu internetowego oraz, co jest nowością, określone informacje umieścić w odpowiednich miejscach strony WWW sklepu internetowego. Chociaż polski rząd nie uporał się jeszcze z wprowadzeniem ustawy na czas (termin 13 czerwca 2014 r. został wskazany 2 lata temu bezpośrednio w treści Dyrektywy 2011/83/UE), to niebawem musi się to zmienić. Warto więc już dzisiaj mieć na uwadze zmiany i zabezpieczyć się przed odpowiedzialnością za nieprzestrzeganie nowego prawa.

Poniżej przedstawiamy, jakie nowe prawa i obowiązki dla sklepów internetowych przewiduje Dyrektywa 2011/83/UE. Należy wskazać, że nowe przepisy dotyczą transakcji handlowej zawieranej pomiędzy KONSUMENTEM, a PRZEDSIĘBIORCĄ mi.in w ramach zorganizowanego systemu sprzedaży (sklep internetowy) na ODLEGŁOŚĆ.



Obowiązki informacyjne w sklepach internetowych


Najpóźniej w chwili wyrażenia woli przez KONSUMENTA związania się umową, tzn. najpóźniej na początku składania zamówienia, PRZEDSIĘBIORCA prowadzący sklep internetowy ma obowiązek w SPOSÓB JASNY I ZROZUMIAŁY poinformować o:
głównych cechach produktu
dokładnych danych identyfikujących, w szczególności o firmie, organie, który zarejestrował działalność gospodarczą, a także numerze, pod którym został zarejestrowany
numerze telefonu lub faksu oraz adresie poczty elektronicznej do kontaktu z przedsiębiorcą oraz kosztach związanych z połączeniem
łącznej cenie za świadczenie wraz z podatkami
sposobie i terminie zapłaty
sposobie i terminie spełnienia świadczenia przez przedsiębiorcę
stosowanej przez przedsiębiorcę procedurze rozpatrywania reklamacji
trybie, terminie i sposobie wykonania prawa odstąpienia od umowy w ciągu 14 DNI, a także wzorze formularza odstąpienia od umowy
kosztach zwrotu rzeczy w przypadku odstąpienia od umowy, w odniesieniu do umów zawieranych na odległość – kosztach zwrotu rzeczy, jeżeli ze względu na swój charakter rzeczy te nie mogą zostać w zwykłym trybie odesłane pocztą
obowiązku przedsiębiorcy dostarczenia rzeczy bez wad
gwarancji
czasie trwania umowy lub o sposobie i przesłankach wypowiedzenia umowy – jeżeli umowa jest zawarta na czas nieoznaczony lub jeżeli ma ulegać automatycznemu przedłużeniu
minimalnym czasie trwania zobowiązań konsumenta wynikających z umowy
wysokości i sposobie złożenia kaucji lub udzielenia innych gwarancji finansowych, które konsument jest zobowiązany spełnić na żądanie przedsiębiorcy
funkcjonalności treści cyfrowych oraz technicznych środkach ich ochrony
mających znaczenie interoperacyjnościach treści cyfrowych ze sprzętem komputerowym i oprogramowaniem, o których przedsiębiorca wie lub powinien wiedzieć
polubownym rozstrzyganiu sporów
informacją o kodeksie dobrych praktyk
Dyrektywa wymaga od Państw Członkowskich określenia procedury nakładania kar na przedsiębiorców, którzy nie wypełnią obowiązków informacyjnych.

ZUPEŁNĄ NOWOŚCIĄ jest wymóg oznaczenia przycisku, za pomocą którego konsument składa zamówienie podpisem: „zamówienie z obowiązkiem zapłaty”. Wydawało by się to banalne, jednakże niedopełnienie tego obowiązku pociąga bolesne konsekwencję dla sklepów internetowych, ponieważ KONSUMENT NIE JEST ZWIĄZANY TAKĄ UMOWĄ.

Prawo odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni

Dyrektywa 2011/83/UE szczegółowo reguluję kwestie prawa odstąpienia od umowy bez podania przyczyny w ciągu 14 DNI. Przyznanie takiego uprawnienia już w poprzedniej dyrektywie wyniknęło z faktu, iż Konsument dokonując zakupu na odległość nie ma możliwości zbadania rzeczy tak jak mógłby to uczynić dokonując zakupu w stacjonarnym sklepie przedsiębiorcy.

Termin 14 dni w przypadku sprzedaży biegnie od chwili faktycznego wejścia przez konsumenta w posiadanie zamówionego towaru, a oświadczenie konsumenta o skorzystaniu w prawa odstąpienia może zostać wyrażona w jakikolwiek sposób.

UWAGA: Konsument, który nie zostanie poinformowany o prawie odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni np. w trakcie realizacji zamówienia, uzyska dodatkowe 12 miesięcy na zrealizowanie tego uprawnienia. Co w praktyce dla przedsiębiorcy oznacza tyle, że klient będzie mógł bez podania przyczyny zwrócić towar dopiero PO ROKU i tym samym żądać zwrotu ceny zamówienia. Dodatkowo przepisy Dyrektywy 2011/83/UE wskazują, iż w razie braku informacji o prawie odstąpienia od umowy konsument w żadnym przypadku NIE odpowiada za zmniejszenie wartości towarów.

W związku z powyższym przedsiębiorcy prowadzący sklepy internetowe powinny udostępniać swoim klientom wzór odstąpienia od umowy, którego treść została dołączona do Dyrektywy 2011/83/UE oraz w prawidłowy sposób powinni poinformować konsumenta o prawie odstąpienia od umowy. Rozwiązaniem może być umieszczenie na stronie zakładki „prawo odstąpienia” lub „ważne sprawy”. Aby konsument nie mógł zarzucić braku informacji, a przedsiębiorca mógł spać spokojnie, korzystne byłoby umieszczenie pouczenia o prawie odstąpienia w podsumowaniu zamówienia oraz przesłanie emaila z zatwierdzeniem zamówienia załączając pouczenie i wzór prawa odstąpienia od umowy.

Sklep internetowy musi mieć na względzie fakt, że Dyrektywa 2011/83/UE wyraźnie wskazuje, że KOSZTY DOSTAWY w przypadku skorzystania przez konsumenta z prawa odstąpienia od umowy pokrywa przedsiębiorca, chyba że, konsument wybrał niestandardową a tym samym droższą formę dostawy zwracanego towaru. W takim przypadku przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zwrotu dodatkowych kosztów przewyższających ceny standardowej opcji dostawy.

Terminy Dostawy

Dyrektywa 2011/83/UE określa termin dostawy, który nie może przekraczać 30 dni. W razie gdy towar nie został przesłany w tym terminie konsument wzywa przedsiębiorcę do dostarczenia towaru w dodatkowym terminie stosownym do okoliczności. W przypadku nie dostarczenia towaru w powyższych terminach konsument ma prawo do NATYCHMIASTOWEGO ROZWIĄZANIA UMOWY.

Podsumowanie

Nowa Dyrektywa wprowadza nowe prawa i obowiązki, mające na celu ujednolicenie przepisów prawnych w całej UE. Dotychczas systemy krajowe znacznie różniły się od siebie, co utrudniało przedsiębiorcom wyjście z ofertą swoich towarów do klientów z innych państw, jednocześnie konsument bał się dokonywać zakupów przez Internet w sklepie internetowym innego państwa, co skutkuje ograniczeniem obrotu w całej UE. Z drugiej strony przedsiębiorcy muszą teraz mieć na względzie zmiany zasad w e-handlu i dla ochrony interesów swoich i swoich klientów powinni samodzielnie bądź z pomocą specjalistów w tej dziedzinie prawa, dostosować organizację sprzedaży na odległość do nowych przepisów poprzez wprowadzenie nowych regulaminów sklepów internetowych oraz dostosowanie treści wpisywanych na stronie WWW sklepu internetowego.

źródło: http://www.prawo.egospoda...zki,1,82,1.html

Podpis użytkownika:
   
olubin
Bywalec


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 284
Wysłany: Pon Sie 11, 2014 09:22

Mandalay napisał/a:
allegro to masówka, wiec wiadomo że trafią się czarne owce. mnie osobiście wkurzają wysoki prowizje, przydałaby się im solidna konkurencja


Nie do końca zgodzę się z tymi prowizjami, ponieważ pomimo ich wysokości sprzedaż i kupowanie na allegro i tak jest bardziej opłacalne.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 14, 2015 21:16

Komentarz:

jaskiniowy

Zarzynać kurę znoszącą złote jaja? Hmmm mocno zastanawiające :)

Aczkolwiek, gdyby Allego zostało przejęte przez WP albo onet, byłaby szansa na nowy twór. Jak na razie oba te portale korzystają właśnie z Allegro. Po przejęciu przez któryś z tych portali, konkurencja musiałaby zacząć promować inny. Wyszłoby to nam na zdrowie, bo mogłoby to spowodować obniżki :)

==================================

Allegro dojrzało do sprzedaży: kto kupi nasz najpopularniejszy serwis e-commerce?


Reuters poinformował, że południowoafrykański koncern mediowy Naspers, znany u nas przede wszystkim jako właściciel serwisu Allegro, zamierza sprzedać wszystkie swoje polskie aktywa – wśród nich właśnie także Allegro.

To nie jest oficjalna informacja, agencja prasowa powołuje się na anonimowego informatora, który miał stwierdzić, że biznes Allegro dojrzał. Naspers szuka kupca na wszystko. Inne, również anonimowe źródło Reutersa potwierdziło tę informację, donosząc przy okazji, że jest już cała lista potencjalnych kupców.



Wśród tych zainteresowanych są największe polskie portale internetowe, Wirtualna Polska i Onet. Trudno się im dziwić. Od lat Allegro całkowicie dominuje w polskim handlu elektronicznym. Z danych przygotowanych przez Gemiusa wynika, że 76% polskich internautów właśnie tę nazwę przywołało jako pierwszą, gdy pytano ich o zakupy w Sieci. Serwis aukcyjny (a w zasadzie sprzedażowy, gdyż aukcje od dawna stanowią w nim niewielki odsetek wszystkich ofert) jest najpopularniejszą w polskim Internecie platformą handlową, jeżeli chodzi o rynek sprzedaży odzieży, RTV, AGD czy multimediów.

Trudno powiedzieć, o jakie kwoty może chodzić w tego typu transakcji. Przypomnijmy jednak, że w 2008 roku koncern Naspers stał się właścicielem Allegro poprzez nabycie akcji holdingu Tradus, w skład którego wchodził poprzedni właściciel serwisu aukcyjnego QXL Ricardo. Inwestorzy z Południowej Afryki zapłacili wówczas niemal 950 mln funtów.

Już teraz za to udało się sprzedać jeden z serwisów należących do Grupy Allegro. Wydawca Pulsu Biznesu wykupił otóż w całości serwisy Grupy Bankier.pl, do której oprócz Bankiera należą takie serwisy jak Twoja-firma.pl, Vat.pl, Pit.pl czy Mambiznes.pl.

Ani Naspers ani Grupa Allegro nie skomentowały jeszcze doniesień Reutersa.

źródło: http://www.dobreprogramy....News,60352.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 14, 2016 19:51


Allegro sprzedane. Za gigantyczną kwotę




Należące do koncernu Naspers serwisy Allegro i Ceneo zostały sprzedane za ogromne pieniądze. Fundusze Cinven, Permira i Mid Europa zapłaciły za nie 3,25 miliarda dolarów.

Nowym właścicielem serwisów jest grupa funduszy Cinven, Permira i Mid Europa Partners. O transakcji poinformował w komunikacie zamieszczonym na swojej stronie koncern mediowy Naspers, dotychczasowy właściciel Allegro i Ceneo.

Kwota transakcji 3,25 miliarda dolarów – czyli ponad 12 miliardów złotych – to największa transakcja na rynku internetowym w Polsce.

Założone w 1999 roku z siedzibą w Poznaniu Allegro jest najpopularniejszym miejscem zakupów online w Polsce. Ma ponad 20 milionów zarejestrowanych użytkowników.

źródło: http://niezalezna.pl/8759...gantyczna-kwote

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 3  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.