forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Tematyczne » Komputery i internet » The Pirate Bay Poprzedni temat :: Następny temat
The Pirate Bay
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Maj 06, 2012 19:50

Walka z internetowymi piratami po raz kolejny przypomina walkę z wiatrakami.

W ubiegłym tygodniu brytyjski sąd najwyższy nakazał największym dostawcom internetu w kraju (Sky, Everything Everywhere, TalkTalk, O2 oraz Virgin Media) zablokować swoim klientom dostęp do jednego z największych i najstarszych portali torrentowych, The Pirate Bay. Sąd orzekł, że strona narusza prawa autorskie na szeroką skalę, udostępniając za darmo m.in. muzykę, książki, filmy czy gry. Szefowie pochodzącego ze Szwecji The Pirate Bay nie zostali ponoć nawet zaproszeni na rozprawę, by móc odwołać się od wyroku. Jak napisali na swoim blogu, "nie mamy prawa do głosu, bo nie jesteśmy bogaci".

Zanim sprawą zajął się sąd, w listopadzie 2011 roku przedstawiciele Brytyjskiego Przemysłu Fonograficznego (BPI) poprosili dostawców internetu o dobrowolne zablokowanie dostęp do portalu. Dostawcy odmówili i stwierdzili, że zablokują The PirateBay dopiero, gdy taki nakaz wyda sąd. BPI zgłosił się więc do sądu, nakaz został wydany, a dostawcy zobowiązali się do zablokowania portalu na przestrzeni najbliższych tygodni (Virgin Media już to uczynił). Ale czy przyniesie to pozytywny skutek?

Rzecznik Virgin Media oświadczył przed zastosowaniem się do polecenia sądu, że tego typu działania na dłuższą skalę rozwiązują problem piractwa tylko po części i zamiast blokady powinno się podjąć metod, które zachęcą internautów do kupowania legalnego oprogramowania, takich jak obniżanie cen. Krytycy blokowania strony dodawali, że podjęcie takiego kroku jest nieefektywne, bezcelowe i niebezpieczne (ponieważ może doprowadzić do zwiększenia cenzury w Sieci), a użytkownicy mogą łatwo obejść blokadę różnymi technikami.

Tak też się stało. Na stronie umieszczono wskazówki, jak poradzić sobie z blokadą, chociażby poprzez Wirtualną Sieć Prywatną (VPN). 1 maja portal zanotował rekordową oglądalność - The Pirate Bay odwiedziło tego dnia 12 milionów osób więcej niż kiedykolwiek. Jedna z osób stojących za portalem ironicznie podziękowała BPI, twierdząc, że orzeczenie sądu było dla TPB darmową reklamą (w końcu o sprawie napisały największe brytyjskie media oraz wiele portali z innych części świata) i znacznie zwiększyło ruch na stronie. Zaznaczyła ona również, że blokada stanowi świetną okazję, by wyedukować internautów w kwestii radzenia sobie z cenzurą w Sieci. Oczywiście trudno oczekiwać, że wszyscy brytyjscy użytkownicy The Pirate Bay nauczą się obchodzenia blokady, niemniej wygląda na to, że wyrok sądu zamiast zaszkodzić portalowi, pomoże mu w ekspansji i w zacieśnianiu więzi z odwiedzającymi.

źródło : http://technologie.gazeta...i_przynosi.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lip 16, 2012 18:50

Piratów najwyraźniej nie da się zablokować



Wygląda na to, że blokowanie konkretnych stron z torrentami nie ma najmniejszego sensu. Piraci znajdą inny sposób na ściąganie nielegalnych treści.

W kwietniu tego roku sąd w Wielkiej Brytanii nakazał sześciu największym dostawcom Internetu w tym kraju zablokowanie strony The Pirate Bay, jednego z najpopularniejszych serwisów z torrentami na świecie. Tak też się stało. Wszystko po to, by walczyć z piractwem.

Okazało się jednak, że to zupełnie nieskuteczne.

Jeden z głównych dostawców sieci w Wielkiej Brytanii oświadczył, że po tygodniu od wyroku ruch w usługach P2P (peer-to-peer) wrócił do normy (był tylko odrobinę niższy niż wcześniej). Początkowo faktycznie spadł, aż o 11 procent, ale, jak widać, tylko na krótko.

Widocznie dla internautów nie było wielkim problemem znalezienie niezablokowanych odpowiedników The Pirate Bay. Co zresztą było do przewidzenia. Miejmy nadzieję, że organizacje antypirackie na całym świecie wezmą sobie to do serca. Walka z torrentami drogą sądową wydaje się po prostu nie mieć sensu.

źródło: http://technologie.gazeta...zablokowac.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Lip 17, 2012 22:30

Logo FBI trafi na każdą rzecz chronioną prawem autorskim



Czy naklejka z logo organizacji pilnującej porządku publicznego może skutecznie zniechęcić właściciela płyty CD do przegrania jej znajomym? FBI uważa, że tak i dlatego umożliwi korzystanie ze swojego logo wydawcom albumów muzycznych, książek, filmów, gier i wszystkich innych dzieł chronionych prawem autorskim. Pieczęć APW (Anti-Piracy Warning) znajdzie się niedługo wszędzie, gdzie tylko można.

FBI prowadzi akcję antypiracką od wielu lat, ale dotychczas ograniczała się ona do przemysłu filmowego. Wydawcy płyt DVD i Blu-ray mogli wyświetlać przed właściwym materiałem planszę z ostrzeżeniem o konsekwencjach piractwa i wspomnianą pieczęcią. Teraz w formie naklejki pojawi się ona na płytach CD i książkach.

W dokumencie zawierającym nowe reguły akcji antypirackiej FBI wielokrotnie podkreśla, że wierzy w skuteczność takiej formy walki z piractwem. Najwidoczniej Amerykanom wystarczy przypomnieć, że przegranie filmu lub udostępnienie go w internecie może skończyć się dla nich wizytą eleganckich panów w garniturach i ciemnych okularach.

Ciekawe, czy w naszym kraju byłoby podobnie? Może właśnie dlatego jesteśmy w czołówce pod względem piractwa, że na planszach przed filmami brak pieczęci Policji i ABW?

źródło: http://technowinki.onet.p...40,artykul.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Wrz 18, 2012 19:00

9 lat Zatoki Piratów, walki z prawami autorskimi i spraw sądowych

17.09.2012 21:11, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon),

The Pirate Bay, serwis który stał się synonimem wojny z chciwością RIAA i Hollywoodzkich wytwórni, walki o otwarty Internet i wolność słowa, świętował w sobotę dziewiąte urodziny. Zaczęło się bardzo niepozornie…

Strona zrodziła się w Piratbyrån (Biurze Piratów) — organizacji stworzonej przez przeciwników ówczesnego (i obecnego) prawa autorskiego i podejścia do ochrony własności intelektualnej, jakie miały różne organizacje antypirackie. Biuro Piratów promowało wolne udostępnianie dziedzictwa kulturowego i informacji, czym przeciwstawiało się lobbującym na rzecz wytwórni (na przykład Svenska antipiratbyrån — Szwedzkie Biuro Antypirackie). W Szwecji nie było wtedy sieci peer-to-peer z prawdziwego zdarzenia, więc Biuro Piratów postanowiło ją stworzyć w oparciu o młody wtedy protokół BitTorrent. Wśród nielicznych stron z torrentami niepodzielnie panowała wtedy Suprnova (domena została przekazana The Pirate Bay w 2007 roku po jej zamknięciu), na której jednak brakowało treści ze Skandynawii. Peter Sunde (Brokep), Fredrik Neij (TiAMO) i Gottfrid Svartholm (Anakata) chcieli nie tylko umożliwić nieograniczone dzielenie się informacjami i sztuką, ale także zbudować bazę materiałów szwedzkich i skandynawskich oraz społeczność skupioną wokół sieci BitTorrent. Zaczęli od umieszczenia strony w Meksyku na jednym z serwerów firmy, w której wtedy pracował Anakata. Niedługo potem strona przeprowadziła się do Szwecji i działała na imponującej maszynie serwerowej w postaci laptopa należącego do TiAMO:



Nie trzeba było długo czekać na potrzebę wykorzystania mocniejszego sprzętu :) . Do końca 2004 roku The Pirate Bay liczył ponad 60 tysięcy odnośników i miliony użytkowników. Strona rozrosła się powyżej najśmielszych oczekiwań jej twórców i szybko wyszła poza granice Szwecji. Już w 2005 roku 80% ruchu pochodziło spoza ojczyzny Zatoki, trzeba więc było postarać się o tłumaczenia i nowy interfejs. Niestety strona zaczęła przyciągać uwagę również właścicieli praw autorskich, co doprowadziło do nalotu na serwerownię w maju 2006 roku i wyłączenia strony. Oczywiście The Pirate Bay powrócił i dalej rósł w siłę, podczas gdy jego założycieli co rusz stawiano przed sądem (w 2009 roku zostali uznani za winnych umożliwiania piractwa i skazani, potem jeszcze się odwoływali). Obecnie, po sprzedaży udziałów i zasobów fikcyjnej spółce, strona należy do firmy Reservella zarejestrowanej na Seszelach.

Strona z torrentami od głośnego nalotu policji na serwerownię cieszy się nieprzerwanie uwagą mediów i władz, na brak użytkowników też nie narzeka. The Pirate Bay znajduje się od lat w pierwszej setce w rankingu najczęściej odwiedzanych stron internetowych świata. Jej działania starają się tępić między innymi władze w Holandii, Danii, Wielkiej Brytanii i Włoch, w Polsce również miał miejsce nalot na związaną z nią serwerownię. Z drugiej strony ma ona poparcie Partii Piratów, WikiLeaks i mnóstwo sposobów na omijanie blokad. Czy nadal spełnia swoją pierwotną misję? O to można się spierać, ale jej wpływu na historię Internetu nie da się pominąć.

źródło: http://www.dobreprogramy....nosc,36215.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Paź 23, 2012 17:44

Żaden nalot nie zaszkodzi już The Pirate Bay

Czwartek, 18 października (08:24)

The Pirate Bay było w przeszłości obiektem zainteresowania organów ścigania, jednak serwis funkcjonuje im na przekór wszystkiemu. Właśnie rozpoczął się nowy rozdział w historii szwedzkiej strony internetowej - TPB przeniosło się w chmurę.



Wszystko po to, by The Pirate Bay mogło świadczyć swoje usługi niezależnie od tego, czy organy ścigania próbują właśnie zająć któryś z ich serwerów. TPB od dziś wykorzystuje dwie niezależne od siebie usługi hostingu w chmurze zlokalizowane w różnych państwach świata oraz routery i systemy równoważenia obciążenia (w jeszcze innych państwach), które ukrywają prawdziwe położenie chmur.

Jakby tego było mało firmy, które zapewniają hosting w chmurze dla The Pirate Bay nie są świadome tego, co znajduje się na ich serwerach. Dodatkowo, jeśli policja kiedykolwiek jednocześnie zabezpieczy wszystkie routery i systemy równoważenia obciążenia, serwery umieszczone w chmurze zamkną się automatycznie po 8 godzinach braku komunikacji z ich strony.

Przełączenie na serwery w chmurze nie powinno mieć wpływu na działanie strony. The Pirate Bay chwali się, że przesiadka na nowy system wiązała się jedynie z pięciominutową przerwą w działaniu serwisu.

Więcej: http://nt.interia.pl/news...tm_campaign=RSS

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Gru 24, 2012 12:17

USA i Rosja razem przeciwko piratom



Stany Zjednoczone i Rosja zawarły porozumienie, którego celem jest wspólna walka z łamaniem praw własności intelektualnej w internecie.

Na mocy porozumienia Rosja zgodziła się na zamykanie stron WWW, które naruszają prawa autorskie oraz zobowiązała się do przeznaczenia większych środków finansowych na walkę z piractwem, w tym także na fizyczne usuwanie nielegalnych treści. Umowa stanowi również, że Rosja wprowadzi przepisy, jasno określające zakres odpowiedzialności dostawców internetu za akty piractwa.

Porozumienie pozwala na rozszerzenie ochrony amerykańskich praw autorskich za granicą, a jego zawarcie jest związane z niedawnym przystąpieniem Rosji do Światowej Organizacji Handlu. "Rosja poczyniła znaczne postępy w zakresie ochrony praw autorskich, a plany dalszych działań wskazują, na utrzymanie tej tendencji w przyszłości" - skomentował sprawę Ron Kirk, szef Amerykańskiego Biura Przedstawiciela Handlowego.

Stany Zjednoczone i Rosja będą wymieniać się doświadczeniami, mającymi zapewnić realizację porozumienia. Rosja z czasem może nawet wprowadzić u siebie wzorowane na amerykańskich przepisy, na mocy których dostawcy internetu wysyłają do piratów serie ostrzeżeń. Układ stwierdza również, że przedstawiciele obu krajów będą regularnie spotykać się w celu wypracowania wspólnych metod ochrony praw autorskich.

źródło: http://nt.interia.pl/inte...atom,nId,765315

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 08, 2013 16:47



Zatoka Piratów już dziś na srebrnym ekranie


08.02.2013 14:52, Autor: Marcin Paterek (Wilczeek), Kategoria: News

The Pirate Bay od momentu powstania elektryzuje internautów, natomiast wielu właścicielom praw autorskich spędza sen z powiek. Historia serwisu obfituje we wzloty i upadki, a ciemne karty (jak choćby udostępnianie zdjęć z sekcji zwłok dwójki zamordowanych dzieci) przeplatają się z tymi, które wspierają rozwój współczesnej kultury. Warto przypomnieć chociażby uruchomioną na początku ubiegłego roku inicjatywę The Promo Bay, która pomaga wypromować mniej znanych artystów. We wrześniu 2012 r. jej potencjał wykorzystał Sos Sosowski, twórca zwariowanej polskiej gry McPixel, który w ten sposób w ciągu tygodnia sprzedał ponad trzy tysiące kopii gry.

Przedstawieniem światowego fenomenu postanowił zająć się szwedzki reżyser Simon Klose. 82-minutowy dokument „The Pirate Bay – Away From Keyboard” to opowieść o trzech założycielach serwisu, którzy jego zdaniem „nie są zadzierającymi nosa złodziejami, ale raczej oderwanymi od rzeczywistości nerdami, których społeczne umiejętności i zdolność do zrozumienia analogowego świata są ograniczone”. Jeden z nich, Gottfrid Svartholm, odsiaduje obecnie wyrok w szwedzkim więzieniu, a dwóch pozostałych — Fredrik Neij i Peter Sunde — ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości.

Światowa premiera The Pirate Bay – Away From Keyboard odbędzie się dziś o godz. 17.00 podczas 63. Międzynarodowego Festiwalu w Berlinie. Na szczęście nie trzeba jechać do stolicy Niemiec, by go zobaczyć – po raz pierwszy w historii Berlinale, film zostanie równocześnie za darmo udostępniony w Sieci. Simon Klose zdecydował się na publikację swojego dzieła na licencji Creative Commons i wręcz zachęca do rozpowszechniania go. Istnieje jednak możliwość przesłania wynagrodzenia twórcy — dokument w wersji cyfrowej można zamówić na oficjalnej stronie filmu za minimalną kwotę 10 dolarów, natomiast wersja DVD to wydatek rzędu 23 dolarów.

Więcej: http://www.dobreprogramy....nosc,39118.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Kwi 11, 2013 14:55

Zaciska się pierścień wokół The Pirate Bay: grenlandzkie domeny serwisu zablokowane w chwilę po rejestracji


11.04.2013 12:08, Autor: Adam Golański (eimi), Kategoria: News

Szwecja nie jest już bezpieczną przystanią dla Zatoki Piratów – władze tego kraju coraz aktywniej walczą z piractwem, ostatnio przejmując domeny i serwery serwisów transmitujących w Internecie imprezy sportowe bez wymaganej licencji. Największy serwis torrentowy na świecie, który niedawno wsławił się happeningiem z „przenosinami” do Korei Północnej, szuka więc nowego domenowego rejestru – jego administratorzy są przekonani, że w każdej chwili mogą stracić obecnie wykorzystywaną końcówkę .se.

Wydawać by się mogło, że to nie problem. Choć najpopularniejsze domeny najwyższego poziomu (TLD), takie jak .com czy .net są dla Zatoki Piratów niedostępne – ich operator, firma VeriSign, na każde żądanie władz USA adresy z takimi końcówkami zablokuje, to przecież w Sieci mamy setki domen krajowych najwyższego poziomu (ccTLD), wśród których znalazłyby się i takie, których operatorzy na sprawę piractwa patrzyliby przez palce. Tak się też chyba wydawało administratorom The Pirate Bay – na swój nowy internetowy rejestr wybrali liczącą niespełna 60 tys. mieszkańców Grenlandię.

Więcej: http://www.dobreprogramy....nosc,40546.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Kwi 27, 2013 13:42

Komentarze internautów:

dragonn |

Hmmm umieszczenie informacji przed wejściem na stronę że strona może zawierać treści pornograficzne i jest przeznaczona dla osób pełnoletnich powinno rozwiązać problem.

-----------------------------------

dzikiwiepsz

@dragonn


dokładnie tylko że to w ogóle nie ogranicza dostępu do takich treści wystarczy potwierdzić i nie ma problemu.

-----------------------------------

eimi (redakcja) |

@dragonn: ale to nie jest problem w pełnoletności. Władzom Islandii chodzi o wyeliminowanie pewnych zachowań seksualnych w ogóle, u wszystkich. Pani Gunnarsdóttir w wywiadzie np. wskazała, że bardzo oburza ją antyczna praktyka irrumatio.


==============================

The Pirate Bay zacumowało w Islandii. To nie antypiraci mogą być teraz ich największymi przeciwnikami


Za nami kolejny etap tułaczki The Pirate Bay – i nie ma pewności, czy najpopularniejszy serwis torrentowy na świecie tym razem znalazł dla siebie przystań. Wkrótce po nieudanej próbie przeniesienia swoich domen na Grenlandię, zablokowanej niemal natychmiast przez duńskiego operatora domeny .gl, Zatoka Piratów spróbowała z Islandią. Tym razem operacja się udała, ThePirateBay.is jest domyślnym adresem internetowym serwisu.

Ostatnie działania szwedzkich władz sprawiły, że używana dotąd końcówka .se przestała być uznana za bezpieczną, administratorzy The Pirate Bay obawiali się, że w każdej chwili mogą domenę stracić, podobnie jak swoje domeny straciły serwisy serwisy umożliwiające oglądanie bez opłat zawodów sportowych na żywo. Wśród kandydujących końcówek dla nowej domeny The Pirate Bay, islandzka .is była wymieniana jako jedna z najbardziej obiecujących – kraj ten, po swoim ostatnim bankructwie, zaczął przedstawiać się na arenie międzynarodowej jako bezpieczna przystań dla wszystkich, którzy chcą korzystać z niemal nieograniczonej wolności słowa.

Czy to co robi The Pirate Bay może być chronione w Islandii jako forma wolności wypowiedzi? To dopiero się okaże, ale już wiadomo, że w przeciwieństwie do duńsko-grenladzkiego operatora, ISNIC, firma odpowiedzialna za domeny w rejestrze .is, stwierdziła że nie zamierza podejmować żadnych działań przeciwko torrentowemu serwisowi – chyba że otrzyma formalny nakaz islandzkiego sądu. ISNIC nie odpowiada za to, jak abonent korzysta ze swoich domen – stwierdził Marius Olafsson, dyrektor techniczny rejestru.

Trzeba przyznać, że islandzki rejestr już raz wykazał się odpornością na zagraniczną presję w sprawie kontrowersyjnych serwisów. W 2010 roku administracja Stanów Zjednoczonych naciskała na zablokowanie islandzkiej domeny serwisu Wikileaks, po tym gdy na jego łamach ujawniona została tajna korespondencja dyplomatyczna mocarstwa. Wtedy to, ISNIC powołując się na brak jakichkolwiek dowodów na to, że Wikileaks działa niezgodnie z lokalnym prawem, żądania takie odrzucił.



Kto inny ma jednak szanse zatopić piratów w islandzkiej przystani. Islandzki rząd uznał, że konieczna jest walka z hardcore'ową pornografią, przedstawiającą sceny przemocy, w związku z czym parlament zajął się już modyfikacją prawa, które miałoby doprowadzić do zablokowania dostępu do takich treści w islandzkim Internecie. Co prawda rządowy doradca w tej sprawie, pani Halla Gunnarsdóttir twierdzi, że chodzi o to, by uchronić dzieci i młodzież przed spaczonym wizerunkiem ludzkiej seksualności, a zakres tego, co zakazane zostanie precyzyjnie określony, ale sądząc po wypowiedziach tej feministycznej działaczki, w jej oczach ten spaczony wizerunekobejmuje praktycznie całą mainstreamową produkcję pornograficzną, nie mówiąc już o filmach z gatunku BDSM (szczególnie produkcji japońskiej).

Tymczasem liczba pornograficznych filmów dostępnych przez The Pirate Bay idzie w dziesiątki tysięcy – i jeśli pani Gunnarsdóttir się o tym dowie, to powinna być pierwszą zgłaszającą do organów ścigania piracki serwis, tym razem jednak nie za nielegalne rozpowszechnianie kolejnych odcinków Gry o Tron, ale właśnie za demoralizację dzieci i młodzieży. Gdzie wówczas podzieją się pornopiraci? Trudno znaleźć kraj, który jednocześnie weźmie w obronę złodziejstwo (jak określił ostatnio pobieranie Gry o Tron z Sieci Jeffrey L. Bleich, amerykański ambasador w Australii) i wypaczanie wizerunku ludzkiej seksualności (Japonia jest krajem, w którym pornografia bywa naprawdę dziwna, ale jednocześnie antypiracka polityka władz jest jedną z najostrzejszych na świecie).

źródło: http://www.dobreprogramy....nosc,40885.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 12, 2013 21:17


The Pirate Bay ma już 10 lat




Jeden z najsłynniejszych statków pirackich żegluje po wodach internetu już dekadę.

9 sierpnia 2003 do życia powołano The Pirate Bay - serwis pośredniczący w wymianie plików torrent. 10 lat to kawał czasu, szczególnie dla takiego przedsięwzięcia. Jak zdradzają na swojej stronie sami "piraci", nie sądzili, że będą bawić się w to aż 10 lat. Nie dlatego, że dopadną ich policjanci czy prokuratorzy, ale dlatego, że będą na to "za starzy". Jak się okazuje, aktywne piractwo sprawia, że człowiek zawsze czuje się młodo.

Niezwykłą rocznicę Szwedzi uczcili na dwa sposoby. Po pierwsze, urządzili dużą imprezę, którą sfinansowali za pomocą serwisu typu crowdfunding. Po drugie, udostępnili PirateBrowser, wariację przeglądarki Mozilla Firefox wyposażoną w pluginy (m.in. w TOR), która pozwala użytkownikom ominąć filtry cenzorskie nakładane przez władze wielu krajów.

Abstrahując od legalności jego działań, The Pirate Bay przez lata skupiał na sobie światło reflektorów z powodu procesów, jakie przeciwko niemu wytoczono. A jest ich przecież całkiem niemało.

Jak pokazuje jednak rzeczywistość - prawo swoją drogą, a użytkownicy swoją. Gdyby nie specyficzne zapotrzebowanie, najsłynniejszy na świecie piracki serwis pewnie nie przetrwałby w sieci aż 10 lat.

źródło: http://technologie.gazeta...juz_10_lat.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sie 25, 2013 17:12

Cenzura Internetu nie zmniejsza piractwa


W ramach walki z piractwem kilka krajów zdecydowało się zablokować dostęp do najbardziej rozpoznawalnego serwisu serwującego pliki łamiące prawa autorskie — The Pirate Bay. Taki zakaz obowiązuje od stycznia ubiegłego roku w Holandii, ale zdania na temat jego skuteczności są podzielone. Według naukowców z Uniwersytetów w Amsterdamie i Tillburgu wprowadzenie blokady nie miało w zasadzie żadnego długotrwałego wpływu na zmianę przyzwyczajeń internautów. Wręcz przeciwnie — w niektórych przypadkach skala piractwa nieznacznie wzrosła.



Wyniki przeprowadzonego wśród 3118 osób badania każą zastanowić się nad sensem cenzurowania Internetu. Po upływie dziesięciu miesięcy od wprowadzenia blokady tylko 8,4 proc. klientów Ziggo i XS4ALL (dwóch największych dostawców łączy w Holandii) przyznało, że całkowicie zrezygnowało ze ściągania plików z nielegalnych źródeł, a dodatkowe 15,3 proc. osób podało, że pobiera mniej danych. Z kolei aż 71,8 proc. internautów zadeklarowało, że korzysta z pirackich źródeł tak samo często, jak przed wprowadzeniem blokady, natomiast 4,6 proc. osób stwierdziło, że ściąga nawet więcej plików.

Więcej: http://www.dobreprogramy....News,45932.html

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Czw Sty 29, 2015 18:15, w całości zmieniany 1 raz
   
Przemysław Cłan
Nowy(a) na forum


Dołączył: 22 Paź 2013
Posty: 2
Wysłany: Wto Paź 22, 2013 01:51

Jakby na to nie spojrzec, można uznac własciciela za kogos w rodzaju pasera XXI wieku ;)

Podpis użytkownika:
I co z te­go, że mam tak dużo do po­wie­dze­nia sko­ro i tak słowa nie chcą kleić się w zdania.
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Sty 29, 2015 18:12

I Ty jesteś cyborgiem, a internet jest spętany przez Wielkiego Brata - tak to widzi Pierwszy Pirat Świata




Walka o wolność internetu została przegrana na rzecz korporacyjnej i rządowej kontroli - ocenił w Berlinie podczas Transmediale jeden ze współzałożycieli słynnej w latach 2004-2009 witryny wymiany plików The Pirate Bay, Peter Sunde.

Sunde, współzałożyciel jednej z największych stron pośredniczących w wymianie plików w systemie P2P, publicznie zabrał głos drugi raz od listopada 2014 r., gdy opuścił szwedzki areszt.

Zdaniem współzałożyciela The Pirate Bay, skończył się czas wolnego internetu, który - jak mówił - został podporządkowany interesom wielkich korporacji (Facebook, Google, Amazon), stając się jednocześnie przestrzenią nadzoru nad obywatelami, prowadzonego przez agencje rządowe.

Sunde krytykował przede wszystkim działalność amerykańskiej administracji, odnosząc się m.in. do informacji ujawnionych prze Edwarda Snowdena. Negatywnie ocenił także strategie gigantów technologicznych, wywodzących się z USA, obliczoną na czerpanie zysków z obrotu danymi na temat swoich użytkowników.

Współzałożyciel The Pirate Bay podkreślał także, że w wyniku innowacji technologicznych ludzie stali się "cyborgami - istotami będącymi zawsze on-line". Jego zdaniem, w związku z tym trudno jest oddzielić pracę i czas wolny, sferę prywatną od publicznej.

Aktywista dystansował się jednocześnie od ruchów społecznych walczących o wolność w internecie, które były szczególnie aktywne podczas protestów przeciwko porozumieniom ACTA i SOPA, twierdząc, że marsze i dołączanie do wydarzeń na portalach społecznościowych, to o wiele za mało.

Wystąpienie Sundego wpisało się w motto tegorocznej edycji festiwalu „Capture all” (gromadzenie wszystkiego lub raczej wszystkiego tego, co się da). Goście oraz uczestnicy wydarzenia (artyści, krytycy, naukowcy) mają krytycznie odpowiedzieć na postępującą tendencję do gromadzenia danych, śledzenia użytkowników, ale także dobrowolnego sprowadzania kolejnych obszarów naszego życia do zbiorów danych - aktywności fizycznej, informacji o podróży, relacji towarzyskich, przekonań itp. Jest to obecnie możliwe dzięki takim rozwiązaniom jak technologie ubieralne, media społecznościowe czy geolokalizacja.

1 edycja Transmediale odbywa się w Berlinie w dniach 28.01-2.02. Weźmie w niej udział kilka tysięcy uczestników i gości. Jest to jeden z największych festiwali tego typu na świecie.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...zy-pirat-swiata

Podpis użytkownika:
   
McKenzier
Nowy(a) na forum


Dołączył: 30 Sty 2015
Posty: 1
Wysłany: Pią Sty 30, 2015 08:32

Sunde ma rację - każda osoba podlega w tych czasach inwigilacji przez takie serwisy jak np: Facebook,który ma dostęp do coraz większej ilości naszych danych i później przekazuje te informacje do firm reklamowych i tajnych służb.Ja nie mam Facebooka,Twittera ani żadnej innej Internetowej kradziejki Informacji i jest mi z tym bardzo dobrze.

Podpis użytkownika:
przeprowadzki wrocław transport mebli
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14079
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lut 02, 2015 11:08

The Pirate Bay jak feniks z cyfrowych popiołów: serwis wrócił w pełnej okazałości


Miał to być definitywny koniec The Pirate Bay. Nie tylko szwedzka policja i organizacje antypirackie z dumą gratulowały sobie sukcesu. Nawet Peter Sunde, jeden z założycieli najsłynniejszego serwisu torrentowego na świecie, cieszył się z nalotu organów ścigania na serwerownię Nacka, twierdząc że najwyższy czas, by ten okropny, seksistowski i zarabiający na pornografii serwis zniknął z Sieci na dobre. Nic z tego, panie brokep – Zatoka Piratów jest niczym mityczny feniks. Po nieco ponad siedmiu tygodniach nieobecności znów działa, i to pod swoją starą szwedzką domeną.

Społeczność internetowa na pewno tęskniła – świadczyć o tym mogą te wszystkie archiwa Zatoki udostępniane w Sieci, jak i oprogramowanie specjalnie napisane po to, by ułatwić proces ich uruchamiania. Poza uruchomienie archiwum wyszli administratorzy bratniego torrentowego serwisu ISOhunt, uruchamiając funkcjonalny serwis oldpiratebay.org. Oryginału jednak nikt nie zdołał zastąpić.

W czasie gdy szwedzka prokuratura prowadziła swoje śledztwo, przesłuchując zatrzymanych i przyglądając się zarekwirowanym serwerom serwisu, niespodziewanie stara domena thepiratebay.se zaczęła znów działać, wskazując na tymczasową stronę z animacją powiewającej pirackiej flagi. Później pojawił się na niej licznik, odliczający czas wstecz do 1 lutego.



Wczoraj wieczorem, przed osiągnięciem 0:00 na liczniku, Zatoka Piratów wróciła. Zamiast znanego dobrze logo pirackiego okrętu, możemy zobaczyć ognistego feniksa. Bezbłędnie działa wyszukiwarka, system kont użytkowników i strona PromoBay, poprzez którą Piraci promowali przeróżnych artystów. Działa też mechanizm wgrywania nowych linków magnetycznych – od uruchomienia wczoraj serwisu pojawiły się setki nowych pozycji. Zachowana została oczywiście także cała dotychczasowa baza linków sprzed nalotu policji, straty są więc minimalne. Nie działają za to kanały RSS i strona kontaktowa.

Ale nie wszystko jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Uważni Czytelnicy zauważą brak na głównej stronie linku do oficjalnego forum Suprbay. Chodzą słuchy, że wielu użytkowników z uprawnieniami moderacyjnymi zostało wykluczonych z Zatoki Piratów. Dostępny im wcześniej interfejs administracyjny został całkowicie usunięty. Mówi się o buncie – niezadowoleni z przeprowadzonych optymalizacji w serwisie ludzie chcą uruchomić własną wersję Zatoki Piratów, ich zdaniem „tą prawdziwą”. Warto też pamiętać, że strona OldPirateBay nie zniknęła z Sieci, i ma się całkiem dobrze – to do niej link zwraca Google przy wyszukiwaniu „pirate bay”

Tymczasem tuż przed ponownym uruchomieniem Zatoki, odezwał się Peter Sunde, będący gościem berlińskiego festiwalu nowych mediów Transmediale. W wypowiedzi dla mediów stwierdził, że skończył się czas wolnego Internetu. Sieć została podporządkowana interesom wielkich korporacji, stając się zarazem przestrzenią nadzoru nad obywatelami, prowadzonego przez agencje rządowe.

Najwyraźniej obecni, seksistowscy operatorzy The Pirate Bay, w przeciwieństwie do Sundego nie zamierzają narzekać i składać broni.

źródło: http://www.dobreprogramy....News,60727.html

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 2  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.