forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Aktualności » Synalek prominenta opił się co nieco... Poprzedni temat :: Następny temat
Synalek prominenta opił się co nieco...
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 12:26

Cytat : Wiem, że mój syn jest niewinny. Panie Ryszardzie, wiara czyni ponoć cuda i również wierzę, że z pana i Bożą pomocą synalek z tego się wywinie...:-)

===========================================================

Poseł broni skazanego syna


– Wiem, że mój syn jest niewinny. Co więcej, policjant, który był jego głównym oskarżycielem, teraz siedzi w areszcie za branie łapówek – to komentarz posła Ryszarda Zbrzyznego z SLD do wyroku lubińskiego sądu, który skazał syna parlamentarzysty za jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji drogowej.

Sytuacja miała miejsce cztery lata temu, ale wyrok Szymon Z. usłyszał dopiero kilka dni temu. 32-latek ma zapłacić 3 tys. zł kary grzywny, na dwa lata sąd zakazał mu też prowadzenia pojazdów mechanicznych.

– Moim zdaniem to nie o syna tu chodzi. To nagonka na moją osobę. Rzecznik sądu publicznie mówił nawet, że mają na mnie haka. Jeśli tak to proszę mnie zamknąć, skoro coś na mnie mają, to nawet złożę mandat – ironizuje Ryszard Zbrzyzny.

Parlamentarzysta zapewnia też, że tego feralnego dnia, kiedy Szymon Z. jechał samochodem, był akurat w domu i wie, że syn był trzeźwy.

Dodajmy, że sytuacja miała miejsce w 2008 roku. Szymon Z. wracał wieczorem do domu, kiedy nagle uderzył jadącym renault w inny pojazd. Poszkodowana kobieta wezwała policję.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał prawie promil alkoholu w organizmie. Później lubinianin zmieniał jeszcze zeznania raz informując, że to jego żona kierowała pojazdem, innym razem, że kolega. Wyrok sądu nie jest prawomocny, synowi posła przysługuje prawo do odwołania.

Autor: MS

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Maj 28, 2012 19:21

Znany poseł na ławie oskarżonych?

28.05.2012. Radio Elka

Sąd Okręgowy w Legnicy utrzymał w mocy wyrok lubińskiego sądu, który skazał Szymona Z., syna znanego posła SLD, za jazdę pod wpływem alkoholu. Teraz parlamentarzysta może być oskarżony o składanie fałszywych zeznań. Ryszard Zbrzyzny zeznał, że feralnego dnia syn był u niego w domu. Co innego stwierdził sąd.

W lutym tego roku Sąd Rejonowy w Lubinie uznał Szymona Z. winnego jazdy w stanie nietrzeźwym i spowodowania kolizji drogowej. Syn posła musi zapłacić 3 tys. zł kary grzywny, 500 zł na konto Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz 300 zł kosztów procesowych.
Dodatkowo orzeczono wobec niego 2-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Decyzją legnickiego Sądu Okręgowego wyrok jest prawomocny. Teraz prokuratura czeka na przesłanie w tej sprawie wszystkich akt. Śledczy przeanalizują zeznania wszystkich świadków, którzy zeznawali przed sądem.

Poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny, przez cały czas utrzymywał, że jego syn nie prowadził wtedy samochodu. Jeżeli prokuratorskie śledztwo wykaże, że lubiński parlamentarzysta mówił nieprawdę, może mieć postawione zarzuty składania fałszywych zeznań, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Poseł jest gotów zrzec się immunitetu, ale uważa, że cała sprawa ma charakter polityczny. - Zaczynam się zastanawiać, komu aż tak bardzo zależy na tym, żeby mi dołożyć, bo to już nie chodzi o tego młodego człowieka. Coraz bardziej jestem utwierdzony w tym, że w całej tej sprawie chodzi o moją skromną osobę, a nie o mojego syna. Jeżeli mają na mnie haka, to ja dzisiaj jestem skłonny powiedzieć, że zrzekam się immunitetu i niech mnie zamkną. Wiem, że mój syn jest niewinny i to nie jest kwestia wiary, ale wiedzy - mówi poseł Ryszard Zbrzyzny. (tom)

źródło : http://miedziowe.pl/content/view/57267/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Maj 29, 2013 11:20

Może stracić immunitet




Poseł Ryszard Zbrzyzny z SLD ma powody do obaw. Prokuratura domaga się, by Sejm uchylił mu immunitet. Powód? Składanie fałszywych zeznań, kiedy przed sądem stanął jego syn, Szymon Z., oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu.

Sprawa zaczęła się pięć lat temu, kiedy syn posła, jadąc wieczorem do domu, spowodował kolizję. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał prawie promil alkoholu w organizmie. Później lubinianin zmieniał zeznania. Raz informował, że to jego żona kierowała autem, innym razem, że kolega.

Parlamentarzysta zapewnił przed sądem, że w dniu stłuczki był akurat w domu. Przekonywał, że syn był tego dnia trzeźwy. I właśnie te zeznania podważa prokuratura. Szymon Z. został skazany, a śledczy wzięli się za posła.

– Prokuratura w Legnicy, za pośrednictwem prokuratora generalnego, skierowała do Sejmu wniosek o zgodę na pociągniecie posła do odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań – tłumaczy prokurator Liliana Łukasiewicz. Jeśli niższa izba parlamentu wyrazi zgodę i pozbawi Zbrzyznego immunitetu, ten zostanie przesłuchany w charakterze podejrzanego i usłyszy ewentualne zarzuty. Za składanie fałszywych zeznań grozi do trzech lat więzienia.

Dziś poseł nie odbiera telefonów. Sprawę komentował jednak w lutym ubiegłego roku, kiedy jego syn usłyszał wyrok: – Moim zdaniem to nie o syna tu chodzi. To nagonka na moją osobę. Rzecznik sądu publicznie mówił nawet, że mają na mnie haka. Jeśli tak to proszę mnie zamknąć, skoro coś na mnie mają, to nawet złożę mandat – ironizował wtedy Ryszard Zbrzyzny.

Jak podaje „Rzeczpospolita” do Sejmu każdego roku trafia kilkanaście wniosków o uchylenie immunitetu. „Jednak w przeważającej mierze dotyczą wykroczeń drogowych albo częstych w życiu publicznym oskarżeń o pomówienie. Na tym tle sprawa Zbrzyznego jest wyjątkowa. Wątki rodzinne przewijają się w niej z podejrzeniem szczególnie podważającym autorytet polityka – składania fałszywych zeznań” – czytamy w dzienniku.

Wniosek o uchylenie immunitetu trafi teraz do Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich, której sprawozdanie później przegłosuje Sejm.

żródło: http://www.lubin.pl/aktua..._immunitet.html

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Czw Wrz 25, 2014 18:43, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 13, 2013 10:24

Poseł jeszcze poczeka na decyzję


13.08.2013. Radio Elka

Dopiero w grudniu sejmowa komisja regulaminowa i spraw poselskich zajmie się wnioskiem legnickiej prokuratury o wyrażenie zgody na pozbawienie Ryszarda Zbrzyznego immunitetu. Śledczy chcą oskarżyć parlamentarzystę o składanie fałszywych zeznań w głośnej sprawie jego syna, Szymona. Poseł lewicy od początku uważa, że postępowanie prokuratury ma podtekst polityczny.

Zdaniem legnickiej prokuratury, poseł SLD i lider jednego z największych związków zawodowych w Polskiej Miedzi, skłamał twierdząc, że jego syn Szymon był z nim w domu w momencie popełnienia przestępstwa. Argumenty prokuratury podzielił lubiński sąd, który w lutym ubr. uznał syna posła winnego jazdy po pijanemu i spowodowania kolizji drogowej. Dlatego prokuratura chce postawić posłowi zarzuty składania fałszywych zeznań.

Zbrzyzny zapowiedział jednak, że dobrowolnie nie zrzeknie się chroniącego go immunitetu. Uważa, że cała sprawa ma charakter polityczny. - Od początku zastanawiam się, komu tak bardzo zależy na tym, żeby mi dołożyć, bo to już nie chodzi o tego młodego człowieka. Coraz bardziej jestem utwierdzony w tym, że tu chodzi o moją skromną osobę, a nie mojego syna. To jest śmieszne a jednocześnie tragiczne, że można tyle pieniędzy podatnika marnować na takie zachowania, które nie mają nic wspólnego z organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości - komentował na naszej antenie poseł Sojuszu.

Wnioskiem o uchylenie immunitetu dopiero w grudniu zajmie się komisja regulaminowa i spraw poselskich, której sprawozdanie trafi pod głosowanie wszystkich posłów. Za składanie fałszywych zeznań grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W innej sprawie głogowski poseł PiS Wojciech Zubowski sam zrzekł się immunitetu po tym, gdy musiał zapłacić mandat za przekroczenie prędkości. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/64667/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 07, 2014 14:26


Ryszard Zbrzyzny straci immunitet?


Czy Ryszard Zbrzyzny straci immunitet poselski? Na środę, 8 stycznia, zaplanowano głosowanie w tej sprawie. Będzie to już druga próba. Wcześniej głosowanie nad immunitetem posła Zbrzyznego odwołano.



Ryszard Zbrzyzny może stracić immunitet. Jeżeli taka będzie decyzja posłów, Ryszard Zbrzyzny może odpowiedzieć przed sądem za składanie fałszywych zeznań.

Poseł Ryszard Zbrzyzny miał złożyć fałszywe zeznania w trakcie procesu swojego syna Szymona Z., którego skazano prawomocnym wyrokiem za spowodowanie kolizji drogowej będąc pod wpływem alkoholu.

Przesłuchiwany Ryszard Zbrzyzny zeznał, że w czasie, w którym doszło do kolizji jego syn był u niego w domu i był trzeźwy.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Syn posła pijany za kółkiem. Ojciec kłamał przed sądem?

Wniosek o zniesienie immunitetu Ryszardowi Zbrzyznemu złożyła legnicka prokuratura. Jej przedstawiciel juz raz był w Sejmie, jednak nie został dopuszczony do głosu.

Zobacz też: Ryszard Zbrzyzny odpowie za składanie fałszywych zeznań?

źródło: http://lubin.naszemiasto....f0e22c18a,1,3,5

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 20, 2014 12:48

Zdecydują o immunitecie


20.02.2014. Radio Elka

Późno w nocy sejm zajmie się sprawą uchylenia immunitetu posłowi SLD Ryszardowi Zbrzyznemu. Wnioskowała o to Prokuratura Rejonowa w Legnicy. Jej zdaniem parlamentarzysta, broniąc swego syna, złożył fałszywe zeznania, więc powinien ponieść konsekwencje.

Wniosek prokuratury przeanalizowała już Sejmowa Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich. Podczas dzisiejszego posiedzenia sejmu komisja przedstawi sprawozdanie ze swoich prac i zarekomenduje uchylenie immunitetu. Głosowanie nad uchyleniem odbędzie się prawdopodobnie jutro. Jeśli do tego dojdzie, legnicka prokuratura postawi Zbrzyznemu zarzut składania fałszywych zeznań. Podobne zarzuty usłyszeli już inni członkowie rodziny posła. Zbrzyzny zapowiedział, że dobrowolnie nie zrzeknie się chroniącego go immunitetu. Uważa, że cała sprawa ma charakter polityczny. - Od początku zastanawiam się, komu tak bardzo zależy na tym, żeby mi dołożyć, bo to już nie chodzi o tego młodego człowieka. Coraz bardziej jestem utwierdzony w tym, że tu chodzi o moją skromną osobę, a nie mojego syna. To jest śmieszne a jednocześnie tragiczne, że można tyle pieniędzy podatnika marnować na takie zachowania, które nie mają nic wspólnego z organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości - komentował poseł.

Cała sprawa to odprysk procesu syna posła, którego sąd skazał za jazdę po pijanemu i spowodowanie kolizji drogowej. Ojciec skazanego mężczyzny przez cały czas utrzymywał, że jego syn nie prowadził wtedy samochodu. Poseł SLD zeznał w procesie, że w momencie kolizji jego syn Szymon był u niego w domu. Prokuratura ustaliła jednak inną wersję zdarzeń i dlatego chce przedstawić zarzuty Zbrzyznemu.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/67671/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 21, 2014 15:50

Zbrzyzny nie straci immunitetu


Długie, nocne wystąpienie posła Ryszarda Zbrzynego przekonało jego kolegów z sejmowej ławy. Zdecydowaną większością głosów parlamentarzyści odrzucili wniosek legnickiej prokuratury o uchyleniu posłowi z Lubina immunitetu.

Zdaniem śledczych poseł SLD składał fałszywe zeznania w sprawie swojego syna Szymona. To stara sprawa sprzed sześciu lat, która ciągnie się do dzisiaj. Chodzi o kolizję drogową i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Prokuratura przekonuje, że Zbrzyzny kłamał, by bronić syna. A poseł odpowiada, że w wypadku brał udział nie syn, lecz jego kolega i śledczy dobrze o tym wiedzą.

Więcej: http://www.lubin.pl/aktua...immunitetu.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Wrz 25, 2014 18:44

No i finału sprawy nie widać. Zamieciono ,,pod dywan" ?

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Gru 07, 2015 12:53

Jak to się mówi ? Przyszła kryska na Matyska ... ? :-)

================

Ryszard Zbrzyzny odpowie za fałszywe zeznania


Zarzuty dla byłego posła




Były wieloletni parlamentarzysta Ryszard Zbrzyzny usłyszał prokuratorskie zarzuty składania fałszywych zeznań. Chodzi o głośną sprawę jego syna, Szymona, który pod wpływem alkoholu spowodował kolizję drogową. Były poseł SLD twierdził wówczas, że feralnego dnia syn był u niego w domu i wspólnie grillowali. Po postawieniu zarzutów, Ryszard Zbrzyzny nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do trzech lat więzienia.

11 listopada zakończyła się poprzednia kadencja Sejmu. Ryszard Zbrzyzny po ponad 20 latach pożegnał się z gmachem przy Wiejskiej. Dzisiaj nie chroni go już poselski immunitet, stąd prokuratura podjęła na nowo umorzone na początku 2014r. śledztwo w sprawie składania przez niego fałszywych zeznań. - Prokurator podjął decyzję o tym, że istnieje podstawa do podjęcia tego umorzonego wcześniej postępowania i postawienia zarzutów panu Ryszardowi Z. Prokurator wezwał podejrzanego i postawił mu zarzuty składania fałszywych zeznań w okresie od października 2009 do lutego 2012 roku, gdy był trzykrotnie przesłuchiwany w Legnicy i Lubinie. Co istotne, pan Ryszard Z. był wtedy uprzedzony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i pouczony o możliwości odmowy złożenia zeznań w związku z tym, że miały one dotyczyć osoby mu najbliższej. Z tego prawa nie skorzystał, stąd też ten obecny zarzut - mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego były poseł nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, odmówił składania wyjaśnień i udzielenia odpowiedzi na pytania prokuratury. O składanie fałszywych zeznań oskarżonych zostało pięcioro innych osób, m.in. żona Ryszarda Zbrzyznego, synowa i kolega skazanego syna byłego posła. - W tej sprawie skazany został tylko i wyłącznie mężczyzna, który podawał się za osobę kierującą samochodem. Był oskarżony m.in. o poplecznictwo, czyli zacieranie śladów przestępstwa i ułatwianie sprawcy uniknięcia odpowiedzialności karnej. Natomiast w stosunku do pozostałych osób, a są to znajomi i rodzina oskarżonego, zapadł wyrok warunkowo umarzający postępowanie. Prokurator jednak ocenił, że w tej sprawie absolutnie nie zostały zrealizowane przesłanki do tego, aby takie postępowanie warunko umorzyć. Dlatego prokurator wywiódł apelację, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko prokuratora i sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia - dodaje prokurator Łukasiewicz.

W rozmowie z nami Ryszard Zbrzyzny nie chciał komentować całej sprawy. - Od razu uprzedzam, że nie będę się wypowiadał, odsyłam do stenogramu sejmowego, gdzie wszystko powiedziałem w momencie, gdy zamierzano uchylić mi immunitet i ogromna większość sejmowa uznała, że to jest grubymi nićmi szyte i tyle na ten temat - skwitował były poseł.

W maju 2008r. późnym wieczorem Szymon Z. wracał do domu w Lubinie. Kierując swoim renault megane uderzył w inny samochód. Poszkodowana w tej kolizji kobieta podejrzewając, że Szymon Z. jest pijany wezwała policję. Pierwsze i kolejne badanie wykazało w jego organizmie blisko dwa promile alkoholu. W czasie postępowania Ryszard Zbrzyzny zeznał, że w momencie kolizji jego syn Szymon był u niego w domu na grillu.

W lutym 2012r. Szymon Z. został uznany przez sąd winnym prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i spowodowania kolizji drogowej. Sąd skazał go na karę grzywny w wysokości 3 tys. zł, orzekł także wobec niego 2-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Szymon Z. musiał też wpłacić 500 zł na konto Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz 300 zł kosztów procesowych.

Podejrzany o składanie fałszywych zeznań były poseł wyraził nam zgodę na publikację swojego pełnego wizerunku.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/77039/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Maj 12, 2016 17:47


Ostatnia rozprawa w procesie Zbrzyznego




Pięć osób zeznawało dziś w Sądzie Rejonowym w Lubinie w procesie, w którym Ryszard Zbrzyzny oskarżony jest o składanie fałszywych zeznań w sprawie prowadzonej kilka lat temu przeciwko jego synowi. Chociaż obrońca i oskarżyciel wygłosili już mowy końcowe, ogłoszenie wyroku zostało odroczone do 19 maja.

Przypomnijmy, proces jest kontynuacją sprawy z 2008 roku. Wówczas syn Zbrzyznego spowodował kolizję i okazało się, że prowadził samochód mając prawie promil alkoholu w organizmie. W trakcie przesłuchań zmieniał zeznania, raz twierdząc, że auto prowadziła jego żona, innym razem, że znajomy. Ryszard Zbrzyzny bronił wówczas syna, twierdząc, że tego dnia był akurat w domu i wiedział, że był trzeźwy. Prokuratura postawiła zarzut składania fałszywych zeznań pięciu osobom, ale nie parlamentarzyście. Chronił go wówczas poselski immunitet. Po ostatnich wyborach sytuacja uległa zmianie i prokurator z urzędu wznowił postępowanie przeciwko byłemu parlamentarzyście.

Ryszard Zbrzyzny ze spokojem komentuje swój proces. Podtrzymuje, że jest niewinny, a zarówno obecne, jak i wcześniejsze postępowanie prokuratury, mają podłoże polityczne: – Tu innych pobudek nie było. Gdybym chciał opowiedzieć historię sprzed ośmiu lat i to, co się przez te lata działo, to myślę, że żaden rozsądny człowiek nie miałby żadnych wątpliwości, że tu chodzi o rozgrywkę polityczną – twierdzi były poseł. – Ani nie było moim zamiarem, ani nie jest prawdą to, że zeznawałem nieprawdę. Całe postępowanie prokuratorskie jest grubymi nićmi szyte, wszystko jest oparte na domysłach, domniemaniach i nieścisłościach.

Przed sądem stanęli dziś świadkowie powołani przez obrońcę Ryszarda Zbrzyznego, zaangażowani także we wcześniejsze postępowanie. Mimo że niektórzy z nich są spokrewnieni ze Zbrzyznym, nikt nie odmówił złożenia zeznań.

– Wcześniejsze postępowanie dotyczące składania fałszywych zeznań przez członków rodziny zakończyły się prawomocnym już wyrokiem skazującym – przypomina prokurator Daniel Adamczyk z Prokuratury Rejonowej w Legnicy.

Za składanie fałszywych zeznań w tej chwili grozi kara od minimum pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności. Sąd za tydzień ogłosi, czy uznał Ryszarda Zbrzyznego winnym postawionego mu zarzutu.

źródło: http://www.lubin.pl/aktua...zbrzyznego.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Maj 19, 2016 21:10

Komentarze:

ja,

3 tys ??!!!!!!!!! Powinno się dołożyć dwa zera i że trzy lata za składanie fałszywych zeznań. No cóż każdego innego by skazali ale jak przysłowie głosi co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie
------------------------------
Adamor
Kara, nie kara, jak będzie wyrok prawomocny to oznacza, że czerwony Rysiu nie będzie będzie mógł starać się o mandat posła, senatora czy nawet radnego :D
-----------------------------

obiektywny,

Za mała kara jak na byłego posła.Sposób w jaki oszukał organy ścigania,krzywoprz
ysięstwo popełnione przez posła zasługuje na większą kare.W taki sposób to może zostać ukarany zwykły obywatel ale nie poseł.Poseł ustanawia prawo,ma je przestrzegać i być przykładem dla innych obywateli.

===========================

Finał głośnego procesu Ryszarda Zbrzyznego


Były poseł winny krzywoprzysięstwa


Były wieloletni poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej, a dziś przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego działającego przy KGHM, Ryszard Zbrzyzny został uznany winnym składanie fałszywych zeznań w obronie swojego syna Szymona, prawomocnie skazanego za spowodowanie kolizji drogowej pod wpływem alkoholu. Były parlamentarzysta musi zapłacić 3 tys. zł kary grzywny. Wyrok zapadł dziś przed Sądem Rejonowym w Lubinie.



Uzasadniając wyrok sąd kierował się tym, co już wcześniej udało się ustalić prokuraturze w postępowaniu przygotowawczym i poprzednimi orzeczeniami, które zapadły przed sądem w sprawie syna byłego posła. Przypomnijmy, że Szymon Z. został skazany prawomocnym wyrokiem na 3 tys. zł kary grzywny za spowodowanie kolizji drogowej przy Żurawiej w Lubinie pod wpływem alkoholu. Do tego zdarzenia doszło w maju 2008r. W tej sprawie Ryszard Zbrzyzny był przesłuchiwany zarówno przez prokuraturę, jak i sąd. Były poseł zeznał, że feralnego dnia, syn Szymon nie opuszczałjego posesji w Osieku. Prokuratura była jednak innego zdania i oskarżyła Ryszarda Zbrzyznego o składanie fałszywych zeznań.

Sąd Rejonowy nie miał żadnych wątpliwości uznając dziś Zbrzyznego winnym zarzucanych mu czynów. - Ustalenia są takie, że sąd nie miał żadnych wątpliwości, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu w związku z faktem, że w dniu 10 lutego i 1 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Lubinie oraz 29 października 2009 roku w Prokuraturze Rejonowej w Legnicy złożył zeznania, z których wynikało, iż zaświadczał on bez żadnych wątpliwości, że jego syn Szymon 17 maja 2008 roku przebywał na terenie posesji w Osieku zeznając, że jest pewien, że terenu tej posesji nie opuszczał. Należy przy tym wskazać, że oskarżony został pouczony o przysługującym mu prawie odmowy składania zeznań przeciwko osobie najbliższej, z czego z pełną świadomością nie skorzystał składając w tej sprawie zeznania, które nie polegały na prawdzie. Dlatego sąd nie mając żadnych wątpliwości co do winy i sprawstwa oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu, uznał go za winnego popełnienia przestępstwa składania fałszywych zeznań - uzasadniała wyrok sędzia Magdalena Bielecka.

Prokuratura chce dokładnie zapoznać się z uzasadnieniem wyroku i dopiero wtedy podejmie decyzję o ewentualnej apelacji. - Referent sprawy będzie musiał zapoznać się z ustnymi motywami, które sąd przedstawił i podejmie decyzję, czy ten wyrok będzie uznany za słuszny czy ewentualnie będzie składany wniosek o jego pisemne uzasadnienie i ewentualnie wniesienie apelacji od tego wyroku - powiedział prokurator rejonowy w Lubinie, Romuald Brzeziński.

Byłego posła nie było dzisiaj na sali rozpraw. W rozmowie z nami zapowiedział, że zwróci się o sentencję wyroku wraz z uzasadnieniem. - Na pewno się zwrócę poprzez swojego pełnomocnika o sentencję wyroku i jego uzasadnienie i dopiero wtedy będę mógł się do tego odnosić. Dzisiaj pozostawiam to bez komentarza - mówi Ryszard Zbrzyzny.

Były poseł SLD, a dzisiaj etatowy przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego przy KGHM przez cały czas twierdził, że jest niewinny i padł ofiarą nagonki politycznej. Ryszard Zbrzyzny wyraził nam zgodę na publikację swojego pełnego wizerunku.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/79138/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14212
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Wrz 01, 2016 13:25


Były poseł z prawomocnym już wyrokiem


Ryszard Zbrzyzny jest winny krzywoprzysięstwa w procesie swojego syna. Sąd Okręgowy w Legnicy oddalił właśnie apelację od wyroku wydanego w pierwszej instancji, skazującego go na karę grzywny.



Zbrzyzny został oskarżony o to, że zeznał nieprawdę występując jako świadek w procesie wytoczonym jego synowi Szymonowi o spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu. Twierdził, bowiem, że syn był tamtego dnia cały czas w domu. Prokuratura uznała, że popełnił wówczas krzywoprzysięstwo. W osobnym procesie Sąd Rejonowy w Lubinie skazał go na grzywnę w wysokości 3 tys. zł. Pełnomocnik byłego posła wniósł apelację, jednak została ona oddalona, a wyrok lubińskiej temidy utrzymany w mocy.

Ryszard Zbrzyzny przez cały czas trwania procesu wyrażał zgodę na publikowanie jego wizerunku, utrzymując, że jest niewinny, a sprawa ma podłoże polityczne: – Ani nie było moim zamiarem, ani nie jest prawdą to, że zeznawałem nieprawdę. Całe postępowanie prokuratorskie jest grubymi nićmi szyte, wszystko jest oparte na domysłach, domniemaniach i nieścisłościach – mówił podczas ostatniej rozprawy w Sądzie Rejonowym w Lubinie.

Wyrok ogłoszony 19 maja jest prawomocny.

źródło: http://www.lubin.pl/byly-...m-juz-wyrokiem/

Podpis użytkownika:
   
garwolin3278
Nowy(a) na forum


Dołączył: 30 Wrz 2016
Posty: 17
Wysłany: Pią Wrz 30, 2016 17:03

wreszcie zaczela sie szerzyc sprawiedliwosc
swiete krowy...

Podpis użytkownika:
   
sabarka1980
Nowy(a) na forum


Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 2
Wysłany: Sro Paź 05, 2016 20:57

Pozdrowienie dla pana Ryszarda. Niech poniesie konsekwencję swojej świadomej decyzji

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.